Dziesięć tysięcy słońc nad tobą. Firebird. Tom 2 (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (taniej o 11 %)
0zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Grey Claudia Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Gray Claudia Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Drugi tom trylogii Firebird Claudii Grey – bestsellerowej autorki New York Timesa

Dziesięć tysięcy światów
Dziesięć tysięcy wrogów
Jedna miłoć

Niezwykła podróż położonych wszechświatach, gdzie los jest nieunikniony, prawda nieuchwytna, zaś miłość pozostaje największą z tajemnic.

Marguerite Caine wyruszyła w podróż do innych wymiarów za pomocą Firebirda – genialnego wynalazku jej rodziców, jej chłopaka Paula i ich przyjaciela Theo. Zwróciła jednak także uwagę wrogów, gotowych porywać, szantażować lub nawet zabijać ludzi, by wykorzystać Firebirda do swoich celów.

Gdy dusza Paula zostaje rozszczepiona na cztery odłamki, uwięzione w jego wersjach z innych wymiarów, Marguerite gotowa jest zrobić wszystko i udać się w każde miejsce, by go ocalić. Ale cena za jego bezpieczny powrót jest wysoka. Jeśli nie zniszczy dzieła życia swoich rodziców w innych wszechświatach, Paul przepadnie na zawsze.

Marguerite, nie chcąc poświęcać swojej rodziny, prosi o pomoc sprytnego Theo. We dwoje układają plan uratowania Paula, ale aby odnieść sukces, muszą przechytrzyć geniusza i zaryzykować nie tylko własnym życiem, ale także życiem ich odpowiedników w innych wymiarach.

Ta misja zaprowadzi ich do najbardziej niebezpiecznych z poznanych dotychczas wszechświatów: do zniszczonego przez wojnę San Francisco, do kryminalnego półświatka Nowego Jorku, a nawet do pełnego świateł Paryża, gdzie inna Marguerite skrywa szokujący sekret. Każdy skok przybliża Marguerite do uratowania Paula – ale ta podróż odsłania mroczną prawdę, nakazują zwątpić w jedyną rzecz, jaka wydawała się niezmienna w każdym świecie: łączącą ich miłość.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dziesięć tysięcy słońc nad tobą. Firebird. Tom 2
Tytuł oryginalny: Ten Thousand Skies Above You
Seria: Firebird
Autor: Grey Claudia
Tłumaczenie: Kaczarowska Małgorzata
Wydawnictwo: Jaguar
Redakcja: Chmarzyńska Marta
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-09-27
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 25 x 145
Indeks: 22431691
 
średnia 4,7
5
16
4
5
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
12-08-2018 o godz 00:00 InkaCzech dodał recenzję:
Pierwsza część serii Firebird podobała mi się bardzo, druga, niedawno ją skończyłam, nawet bardziej. Powieść Claudii Gray ponownie przyprawiła mnie o drżenie serca i natłok myśli, a moja wyobraźnia pracowała bez reszty. Dokładnie takie książki lubię, które są w stanie zostawić po sobie jakiś ślad, które urzekły mnie swoim klimatem, aurą, czy choćby stopniem napięcia. Fabuła jest na pewno ciekawa, niebanalna, pełna zaskoczenia, Dziesięć tysięcy słońc nad tobą wzbudza emocje w czytelniku i choćby już to przemawia za tym żeby dać drugiemu tomowi szansę. Tą książkę się niemal połyka, dobra pozycja na wakacje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-06-2018 o godz 16:25 Wioletta Dobrzeniecka dodał recenzję:
Jeszcze do niedawna chciałam go zabić... A teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego... Kocham go i zrobię wszystko, aby go odzyskać. Jestem pewna, że będę w stanie zabić wszystkich, którzy staną mi na drodze do naszego szczęścia, ale czy będę w stanie zdradzić swoich bliskich, aby odzyskać kolejną bliską mi osobę? Czy to aby na pewno nie jest jakiś objaw choroby? Czy aby na pewno to wszystko jest bezpieczne? Czy poświęcając siebie w różnych wymiarach, aby tylko go odzyskać, robię dobrze? Czy aby nie tracę go przez to jeszcze bardziej? Czy nie wplątałam się w beznadziejną sytuację, z której nigdy nie będzie ucieczki? Czy aby na pewno go kocham? A czy on na pewno kocha mnie? "Kiedy boisz się o życie, ogarnia Cię upiorna przytomność umysłu. W każdej chwili przeliczasz swoje szanse. Wymyślasz nowe opcje i rozważasz możliwości, jakich w innych okolicznościach nie brałoby się pod uwagę. Uświadamiasz sobie, jak nigdy wcześniej, że twoje życie jest jedyną rzeczą, która niepodważalnie i naprawdę należy do ciebie." ~ Dziesięć tysięcy słońc nad Tobą Cała recenzja na -----> https://timeofbook.blogspot.com/2018/06/71-dziesiec-tysiecy-sonc-nad-toba.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2018 o godz 10:51 nataliaxsiema dodał recenzję:
Paul został rozszczepiony, a raczej jego dusza została poddana temu zabiegowi. Margeurite jest zmuszona do współpracy ze znienawidzonym Wyattem Conleyem, a w zamian on wskaże miejsca, gdzie znajdują się odłamki Paula. Do tego dziewczyna musi zdobyć lekarstwo dla Theo... Okey. Myślę, że pozbierałam już swoje myśli na tyle, żeby móc napisać tutaj coś sensownego. W tej części działo się naprawdę, naprawdę dużo. Główna bohaterka musiała udać się do czterech miejsc, które bywały dla niej naprawdę niebezpieczne. Uniwersum wojenne, spotkania z rosyjską mafią, świat w którym rodzice głównej bohaterki nienawidzili Paula... To dla jednej osoby aż za dużo moim zdaniem. Na szczęście nastolatka jest silną osobą, która poradzi sobie ze wszystkim. Pod względem wydarzeń Claudia Gray spisała się świetnie. Choć wszystko było naprawdę pięknie, to jednak męczyłam się okropnie czytając ten tom. Myślę, że mogło być to spowodowane tym, że podczas lektury wczuwałam się odrobinę za bardzo w sytuację głównej bohaterki i przeżywałam wszystkie jej wzloty i upadki równie mocno jak ona sama. Drugim powodem była na pewno nauka, a tej miałam w ostatnim czasie naprawdę, naprawdę sporo, co przyczyniło się do tego, że nad tą lekturą spędziłam blisko dwa tygodnie. Mimo, że czytanie szło mi opornie, to jest to pozycja jaką naprawdę warto przeczytać. Głównie ze względu na to, jak wiele różnych kultur (jeśli mogę to tak określić) oraz modeli rodzin można spotkać. Myślę, że gdybym nie miała tyle nauki oraz nie wczuwałabym się aż tak w tą powieść, przeczytałabym ją w przeciągu 2-3 dni. Cała trylogia jest z pewnością przeznaczona dla osób, które uwielbiają taką mieszankę lekkiej fantastyki, science fiction oraz romansu, którego nie mogło zabraknąć. https://inthefuturelondon.blogspot.com/2018/04/dziesiec-tysiecy-sonc-nad-toba-claudia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-03-2018 o godz 20:00 pattzy_reads dodał recenzję:
Byłam, i nadal jestem, zakochana w pierwszej części trylogii Firebird, więc po czasie sięgnęłam po kontynuację, czyli „Dziesięć Tysięcy Słońc nad Tobą” i ponownie przepadłam w historii, którą zaserwowała mi Claudia Gray. Kwestią czasu jest to, kiedy sięgnę po trzecią, ostatnią część, serii. Jednak… Tak, pojawia się jakieś „jednak”, uważam że pierwsza część była troszkę lepsza. Może to dlatego, że wiedziałam już, czego mniej więcej się spodziewać? Margueritte Caine, córka wynalazców Firebirda, została postawiona przed kolejnym zadaniem, które ma przysporzyć jej sporo kłopotów, a wszystko to za sprawą Conley’a, który chce ją zaciągnąć w swoje szeregi. Dusza Paula zostaje rozszczepiona na cztery kawałki, umieszczona w czterech różnych światach, i dziewczyna musi zrobić coś strasznego w wymiarach, w których została uwięziona, po to, aby odzyskać ukochanego i zdobyć lek dla Theo. W każdym świecie czyha na nią niebezpieczeństwo. Wraca także do jednego ze znanych wymiarów, w którym nieźle namieszała i mocno to daje jej do myślenia. Czy to, co wyprawia w innych swoich ciałach zostaje bezkarne? Czy inne Margueritte nie mają o tym pojęcia? Fabuła książki jest niezaprzeczalnie oryginalna i porywa czytelnika. W dodatku styl pani Gray sprawia, że z łatwością chłonęłam kartka po kartce, rozdział po rozdziale i miałam problem z oderwaniem się od lektury. Margueritte to jedna z lepszych nastoletnich bohaterek. Nie jest stereotypową Mary Sue, ale jej wieczny pech i to, że w każdym świecie wpada w ogromne tarapaty, wydaje się zbyt wielkim zbiegiem okoliczności. Jeśli jej postać ciągle, przez całe swoje życie, miała tyle kłopotów to naprawdę — cud, że dożyła wieku siedemnastu lat! Jednak… Te zdarzenia sprawiają, że nie idzie się nudzić, czytając tę książkę. Ciężko wyrobić mi zdanie o dwóch bohaterach. O Paulu, bo właściwie go w tej książce nie było. Zawsze pojawiał się jakiś inny Paul, ale nie ten nasz. Bohaterka przekonuje się, że nie każdy Paul, to jej Paul, a czytelnik, że właściwie nie ma pojęcia o tym jej chłopaku, bo możemy wyrobić sobie o nim zdanie tylko na podstawie przemyśleń i wspomnień Margueritte. Drugim bohaterem, który namieszał mi w głowie, jest Conley. Niby czarna osobowość, a jednak nie w każdym wymiarze, co było dla mnie okropnym zaskoczeniem i w pewnych światach skłaniałam się ku myśli, że nawet tego gościa lubię. Zakończenie jednak przeważyło wszystko i zagwarantowało mi sięgnięcie po kolejną część. Tak nie można kończyć! Zżera mnie ciekawość, co stanie się dalej i nie mogę się doczekać, aż sięgnę po kolejną część. Mimo kilku wątpliwości, uważam że „Dziesięć Tysięcy Słońc nad Tobą” to świetna książka, a seria Firebird to jedna z najlepszych trylogii młodzieżowych, jakie miałam w swoich rękach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-03-2018 o godz 21:57 books_holic dodał recenzję:
Podczas swojej pierwszej misji w podróżach do równoległych wymiarów Marguerite miała tylko jedną myśl: Zabić Paula Markova. Właśnie wtedy odkryła, że stanowi cel. Kiedy teraz los znów ma dla niej zadanie w innych rzeczywistościach, jej zamiar jest inny. Musi uratować Paula Markova. Jego dusza została rozszczepiona, a każdy jej odłamek znajduje się w innym wszechświecie. Aby odnaleźć właściwe wersje Paula, Marguerite będzie musiała zapłacić wysoką stawkę. Jeśli nie zniszczy dzieła swoich rodziców z innych wymiarów, jej ukochany przepadnie na zawsze. Wyrusza wraz z Theo, układając sprytny, ale także ryzykowny plan. Misja ratunkowa doprowadzi ich do zniszczonego przez wojnę San Francisco, do kryminalnego półświatka Nowego Jork, do Paryża, gdzie inna Marguerite skrywa wielki sekret. Kiedy Marguerite jest coraz bliższa uratowania Paula, odkrywa mroczną tajemnice, która sprawia, że zaczyna wątpić w jedyną rzecz, która wydawała się niezmienna w każdym świecie – w łączącą ich miłość. Przyjemnie było móc kontynuować losy bohaterów, których naprawdę polubiłam. Nie byli przerysowani i nieznośni. Każdy miał swoje wady, jak każdy normalny człowiek i to sprawiło, że jeszcze łatwiej się z nimi zżyłam, bo nie są ani przerysowani ani sztuczni. W drugiej części serii „Firebird” Marguerite także wyrusza w podróż w konkretnym celu, a nie pozwiedzać inne wymiary. W „Tysiąc odłamków Ciebie” miała zamiar zabić Paula Markova, a w tym tomie musi go uratować, odzyskując odłamki jego duszy, co niekoniecznie jest łatwym zadaniem. Dodatkowo musi zapłacić dość sporą stawkę by uratować życie ukochanego. Nie odczułam, że akcja rozgrywa się wymuszenie, byle tylko mogła powstać kolejna część. A wiadomo, że w wielu przypadkach kontynuacje są tylko po to by były i czasem lepiej jakby wcale nie powstały. Tutaj bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać „Dziesięć tysięcy słońc nad TobąI” i jeszcze trzeci tom przede mną. Nie pojawiły się żadne zapychacze, żadne niepotrzebne słowa. Wszystko było na swoim miejscu i mogłam po raz kolejny wyruszyć z Marguerite w bardzo przyjemną podróż po innych wymiarach. Powiem szczerze, że ta część także czytała się sama, ale chyba bardziej podobała mi się od poprzedniej. Zwłaszcza, że zakończenie… naprawdę się go nie spodziewałam, a kiedy koniec sprawia, że jestem zaskoczona to książka od razu skrada sobie wielką część mojego serca i tak było i w tym przypadku. Od razu ją zamknęłam i zapragnęłam rzucić się na ostatnią część, ale postanowiłam, że najpierw coś o tej książce napisze. „Dziesięć tysięcy słońc nad Tobą” liczy sobie ponad 400 stron, ale tego naprawdę się nie czuje. Strony znikają same i tak naprawdę, gdybyśmy mogli poświęcić książce chociażby pół dnia, na pewno ten czas by nam wystarczył, bo to bardzo przyjemna lektura. Wiadomo, że przy niektórych literaturach człowiek się męczy byle tylko skończyć. Nie. Tutaj tego nie dostałam. Każda strona była dla mnie przyjemnością i gdybym tylko mogła, ani na chwilę nie odrywałabym się od skakania między wymiarami. Więc jeśli się zastanawiacie – serdecznie i z całego serca polecam ten tom tak samo jak i pierwszy. Zobaczymy już niedługo czy będę w stanie polecić całą serię „Firebird”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2018 o godz 02:49 Marta mama chłopców - Książeczki synka i córeczki dodał recenzję:
Jedno jest pewne, w tej książce wiele się dzieje i zdecydowanie nie będziecie mogli narzekać na nudę podczas czytania. Jest sporo niebezpieczeństw, które czyhają na naszą główną bohaterkę, jest także sporo tajemnic, które musi odkryć i wyjaśnić. Jedyne co jeszcze mogę Wam powiedzieć to to, że po przeczytaniu tej książki będziecie mieli jeszcze wiele pytań, na które koniecznie będziecie chcieli znaleźć odpowiedź i wtedy z pewnością niezwłocznie postanowicie chwycić po ostatnią część z tej trylogii, która już się ukazała. Powiem Wam, że chociaż powieść ta wydaje się taka typowo młodzieżowa to mi jednak naprawdę dobrze się ją czytało. Jest ciekawa, jest wciągająca, wiele się tam dzieje. Jest tutaj co prawda sporo opisów i przemyśleń, ale ja na przykład z zainteresowaniem czytałam o innych wymiarach, o tym co się tam dzieje, jak wyglądają. Moim zdaniem to naprawdę pomysłowe i niezwykle działa na wyobraźnię ;) Nie jest to coś co już znacie, nie jest to też nic co można w łatwy sposób przewidzieć. Pozostaje mi napisać Wam, że polecam tę serię, a sama niebawem chwytam po ostatnią część tej trylogii :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-01-2018 o godz 18:49 Bookwormpl dodał recenzję:
Całość recenzji na blogu: https://bookwormpl.blogspot.com/2018/01/53-dziesiec-tysiecy-sonc-nad-toba.html Marguerite Caine wyruszyła w podróż do innych wymiarów za pomocą Firebirda – genialnego wynalazku jej rodziców, jej chłopaka Paula i ich przyjaciela Theo. Zwróciła jednak także uwagę wrogów, gotowych porywać, szantażować lub nawet zabijać ludzi, by wykorzystać Firebirda do swoich celów. Dla tych, którzy czytali już pierwszą część przygód Marguerite oraz reszty, ta część będzie niesamowitą gratką! W tej części bohaterowie odwiedzają dużo wymiarów, które niejednokrotnie potrafią wstrząsnąć bohaterami, ale także ukazują im ich alternatywne życie. Tą książkę czytało się naprawdę świetnie! Jak dla mnie - czytelnika uwielbiającego podróże - ta część była jeszcze lepsza od poprzedniej. Bohaterowie (głównie chodzi mi o Marguerite) dochodzą już do pewnego rodzaju perfekcji w podróżowaniu po innych wymiarach. Z zachwytem odwiedzałam z nią alternatywne światy i z ciekawością poznawałam prawa według jakich funkcjonują. [...] Nie brakuje tu fizycznych definicji i twierdzeń, ale jak dla mnie (nienawidzę fizyki) było to wszystko opisane w przyjazny i przyswajalny sposób. Nie czułam się głupia lub zagubiona w fabule. Dobrze, że postać Marguerite nie jest fizykiem i wszytko należy jej tłumaczyć. To naprawdę ułatwia odnalezienie się w historii. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2017 o godz 22:53 Anonim dodał recenzję:
Fabuła 10/10 Po rozszczepieniu duszy Paula, który udał się na ratunek Theo (tak, życie Theo też jest zagrożone) Marguerite zdaje sobie sprawę, że: „O wiele gorzej jest bać się o kogoś. Ryzyko, które nas dotyczy, potrafimy przyjąć z niewiarygodnym spokojem. Zagrożenie dla tych, których kochamy, odbiera nam rozum. Doprowadza nas do szaleństwa.” Tak się właśnie czuje główna bohaterka – jak mysz, którą schwytano w pułapkę. Gotowa jest zrobić wszystko, aby odzyskać tego, która kocha całym sercem. Cena, jak widać z opisu książki, jest jednak niewiarygodnie wysoka. Musi zdradzić rodziców w kilku wszechświatach, niszcząc pracę ich życia. Za sprawą osoby, która doprowadziła do rozszczepienia duszy Paula, Marguerite trafia do bardzo niebezpiecznych światów, w których odkrywa coraz to nowe rzeczy związane ze swoimi bliskimi. Dowiedziała się nawet więcej, niż chciała na początku – że każdy z nas skrywa w sobie mrok. W zależności od wszechświata, każda jej wersja radzi sobie inaczej – tak jak Paula. W ostatnim ze światów, jednak poczuła się tak, jakby wyrwano jej serce, gdyż jej rodzice podjęli jedną z najbardziej okrutnych decyzji, jaką kiedykolwiek można było podjąć. Zgodnie z cytatem, który wstawiłam wyżej. Tak, czy inaczej Marguerite nie ustała w wysiłkach, aby ostatecznie uratować duszę swojego Paula, ale tym razem sama wpadła w nie lada tarapaty… Bohaterowie 9/10 Marguerite dojrzała od ostatnich wydarzeń. Stała się osobą odpowiedzialną, która gotowa jest przyjąć konsekwencje własnych działań. A niewątpliwie w jednym ze światów nawarzyła bigosu… W tej części również działania jej i Theo nie pozostały bez echa, dla wersji, w których ciałach mieszkali. Jest jej z tym źle i chciałaby naprawić błędy, które popełniła. Ale nie zawsze tak się da. Czasami trzeba żyć z wyrzutami sumienia. Z kolei inne wersje Paula są nieco inne od tej, którą pokochała Marguerite. Zobaczyła w swoim ukochanym nie tylko bezwzględną szczerość, miłość i oddanie, ale również mrok, który zawładnął jego sercem. Coś, co miało być niezmienne i udowodnione fizycznymi równaniami, zostało podważone. Nie w każdym świecie splotły się ich losy. Theo z kolei robi wszystko, aby naprawić błędy, które popełnił inny Theo okupujący jego ciało. Chce się poświęcić, aby ci, na których mu zależy mogli żyć szczęśliwie. Okazał się prawdziwym przyjacielem. Zaskoczeniem okazał się jednak Wyatt Conley z innego wymiaru – nie jest takim bezdusznym draniem, jakim okazywał się w prawie każdym, z odwiedzanych wcześniej wymiarów. Potrafił być nawet człowiekiem zdolnym do miłości… Styl 9/10 Autorka w swoich książkach stosuje bardzo rozbudowane opisy, które najeżone są osobistymi przemyśleniami. Taki zabieg bardzo mi się podoba, bo dzięki temu można zajrzeć w głąb siebie i czytając książki, znaleźć rozwiązania własnych problemów. Taki zabieg zdecydowanie przypadł mi do gustu. Szczerze mogę powiedzieć, że nie mogłam się od niej oderwać, co znaczy, że styl pisania autorki zdecydowanie nie należy do nudnych. Ocena końcowa 9/10 Zdecydowanie polecam „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą” wszystkim fanom nie tylko fantastyki, ale również nauki. W tej wyjątkowej książce oprócz rozmyślań i analiz, mamy również do czynienia z prawami fizyki, dzięki której udało się stworzyć Firebirda (któż to wie, może również i nam uda się stworzyć taki wynalazek?) . Autorce udało się stworzyć wyjątkowe uniwersum, w którym nauka przeplata się z przeznaczeniem. Naukowcom udało się udowodnić istnienie duszy. Czasami jednak od każdej naukowej teorii można znaleźć wyjątek. Czy trzecia część przyniesie rozwiązanie przeznaczenia? Czy ono rzeczywiście istnieje? Czy naszym życiem coś kieruje? Z niecierpliwością czekam na trzecią część serii, która porwała mnie całkowicie. - Frey
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2017 o godz 18:35 Klaudia Mordarska dodał recenzję:
Pierwszy tom podobał mi się, jednakże nie było w nim nic nadzwyczajnego. Ale po zakończeniu, które zostawiało wiele pytań bez odpowiedzi, byłam bardzo ciekawa Dziesięciu tysięcy słońc nad Tobą. Zaczęłam... i niesamowicie się wciągnęłam. Lekki i prosty język autorki sprawiał, że czytało mi się bardzo przyjemnie. Rzeczywistość ukazana w powieści zdecydowanie jest warta poświęcenia chwili uwagi. Mamy tu do czynienia z przeskakiwaniem pomiędzy światami – każdy z nich był inny, ale zachowywał stałe elementy, które pozostawały niezmienne. Sprawy pokomplikowały się jeszcze bardziej: nie zabrakło ryzyka, desperackiej walki o przetrwanie i nowych intryg, znacznie bardziej mrocznych niż poprzednio. Ciągle odnajdywałam coś zaskakującego w postaciach, które były mi już dobrze znane, a jednak w każdym wymiarze były kompletnie odrębnymi osobowościami. To dla mnie taka mina odmiana. Czasami ciężko było przewidzieć, co się stanie. Bohaterowie byli barwni i dobrze wykreowani. Ciągle borykali się z innymi wersjami samych siebie i przeznaczeniem, które przemykało za nimi jak cień. Zaczęłam darzyć większą sympatią Marguerite. Nosiła na barkach wielkie brzemię – i zaskakująco dobrze sobie z tym radziła, chociaż od tych przeróżnych ludzkich oblicz można było dostać zawrotów głowy. Zaczynałam mieć coraz to większe wątpliwości co do Paula – ufać mu, czy nie? Jego wersje z innych rzeczywistości nieco namieszały mi w głowie. Za to zdołałam przekonać się do Theo, który pokazał się ze zdecydowanie lepszej strony. Wątek romantyczny był jednym z ważniejszych elementów. Co ciekawe, zostało podważone przekonanie o przeznaczeniu dusz. To z kolei sprawiło, że relacje pomiędzy całą trójką pokomplikowały się jeszcze bardziej. Nie jestem zwolenniczką trójkątów miłosnych, ale o dziwo mi się podobało. Może dlatego, że Marguerite nie wahała się co do wybranka jej serca. Ale ci... nie zdradzę Wam o kogo chodzi. Powiem tylko, że kochanie w setkach wymiarów wcale nie jest takie proste. Podsumowując, Dziesięć tysięcy słońc nad Tobą to niesamowicie lekka i wciągająca opowieść z gatunku sci-fi. Nie zabrakło intryg, podróży pomiędzy wymiarami i zaskakujących zwrotów akcji. Muszę przyznać, że podobała mi się nieco bardziej niż pierwszy tom. A zakończenie sprawiło, że z niecierpliwością wyczekuję na kolejny! Może nie jest wybitna, ale bardzo przyjemnie się czytało. To idealny przerywnik od rzeczywistości. Myślę, że powinna się spodobać w szczególności fanom młodzieżówek z elementami fantastyki. Gwarantuję, że pochłania na długie godziny!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-11-2017 o godz 16:52 Miasto Książek dodał recenzję:
Używanie Firebirda przez Marguerite było bardzo niebezpieczne i teraz nadszedł czas by za to zapłacić. Jak wysoka będzie to cena? Będzie musiała zdradzić najważniejsze osoby by odzyskać inną. Czy przeznaczenie naprawdę istnieje? Pierwszy tom nie był zły, dlatego liczyłam, że kolejne będą lepsze. Moim zdaniem ta część nie była ani lepsza ani gorsza. Po prostu utrzymała poziom. Chociaż więcej rzeczy mnie irytowało! Akcja rozpoczyna się chwile po zakończeniu pierwszego tomu. Wydawać by się mogło, że wszystko wróciło do normy, a nawet jest lepiej. Oczywiście nie jest to prawda, bo wróg czeka tylko na dogodną chwilę, by ponownie zaatakować w najczulszy punkt. Powiem, że liczyłam, że to będzie lepsze. Nie wiem czy autorka nie miała do końca pomysłu na poprowadzenie akcji czy to tak miało być, ale książka była momentami niesamowicie nudna. Nic się konkretnego nie działo lub było opisane w taki sposób, że nie wyzwalało w czytelniku żadnych emocji. I druga rzecz która mnie niesamowicie irytowała i chyba trafiła do topki znienawidzonych bohaterek, czyli Meg. O mój Panie! Jaka ona była okropna! Szkoda mi słów żeby cokolwiek mi o niej powiedzieć, bo miałam ochotę ją udusić. Już tłumaczę dlaczego. Uczepiła się jednego punktu, że ona i jej chłopak są sobie przeznaczeni i w każdym wymiarze na pewno tak jest. Jak się okazało niezupełnie to prawda, ale ona dalej twierdzi, że oni pewnie się jeszcze nie spotkali i to dlatego. I żeby było śmiesznie to jest tak całą książkę. Zapewnianie samej siebie, odkrycie prawdy, chwilowe zwątpienie i znowu zapewnianie. No myślałam, że szlag mnie z nią trafi. Pomijając ją Theo nadal jest moim ulubieńcem i nadal liczę, że dla niego ta historia skończy się dobrze, a Paula było mało w tym tomie, więc ja nie narzekałam :D Żeby tylko nie narzekać to muszę wspomnieć o przeskakiwaniu pomiędzy wymiarami. Podziwiam autorkę, że potrafiła stworzyć takie coś i jeszcze tak stworzyć wymiary by się nie powielały i wyróżniały. Dla mnie to mistrzostwo świata. Jestem ciekawa czy pojawią się kolejne tomy w finałowym tomie :) Podsumowując, dla mnie Dziesięć tysięcy słońc nad tobą utrzymuje poziom pierwszego tomu. Nie jest czymś wspaniałym, ale można spędzić z nią przyjemnie kilka godzin. Jeżeli czytaliście pierwszy tom, to w tym wiele rzeczy się wyjaśnia i jest to miłe zaskoczenie. No i końcówka dla której warto przebrnąć cała powieść, bo ona jest WOW! Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-11-2017 o godz 09:51 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
Dziesięć tysięcy słońc nad tobą jest kontynuacja książki z cyklu Firebird, w której poznajemy dalsze losy naszej głównej bohaterki, która to walczy za dobro swoje i ludzi, których chce w ten sposób obronić od wszelkiego zła, jakie napotka na swojej drodze. Pokonując przeszkody napotkane w pierwszej części, poznała również prawdę na nurtujące ją pytania. Jednak nie jest to żaden powód na odpoczynek, gdy na Marguerite czeka jeszcze gorsze wyzwanie. Dusza jej ukochanego zostaje rozdzielona na cztery elementy, za którymi będzie musiała podróżować po różnych wymiarach, by odzyskać swoją miłość. Lecz to nie wszystkie problemy, jakie czekają główną bohaterkę. Gdy przez ten czas narobiła sobie wrogów, którzy teraz również zagrażają całej ludzkości, jaka istnieje na Ziemi, by tylko zmusić ją do tego, co pragną z nią osiągnąć. Tak jak pierwsza część w dużej mierze przedstawia nam akcje, różnego rodzaju intrygi i przeszkody, jakie czekają młodą bohaterkę. Jednak to, co na uwagę zasługuje to poprawiony styl autorki, dzięki czemu nowo poznane wymiary, są jeszcze bardziej różnorodne, ciekawe i niepowtarzalnego. Dlatego bez większych obaw warto sięgnąć po następną książkę z tej serii, zaś kto nie zapoznał się jeszcze z pierwszą częścią, z miłą ochotą polecam się z nią zapoznać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-10-2017 o godz 16:46 Anonim dodał recenzję:
Nastoletnia Margeurite Caine jest córką pary wybitnych naukowców, których celem jest udowodnienie istnienia innych wymiarów, będących alternatywną rzeczywistością. Małżeństwo dokonało niemożliwego i wynalazło Firebird - przyrząd, który przenosi ludzką świadomość do innego wymiaru. Jak można by się tego spodziewać, taki nieziemski wynalazek przykuł uwagę złych ludzi, którzy za wszelką cenę będą starali się go zdobyć. Bandyci szantażujący Marguerite atakują jej chłopaka, który wybrał się do innego wymiaru, żeby odszukać lek dla swojego chorego przyjaciela. Dusza chłopka zostaje rozszczepiona na cztery kawałki, a jej odłamki zostają rozsypane po kilku wymiarach. Dziewczyna na niebezpieczną misję, która ma na celu odnalezienie jej sympatii. Claudia Gray stworzyła niebanalną powieść dla młodzieży. Pióro autorki jest lekkie, subtelne i naprawdę przyjemne. Oryginalna i nieprzewidywalna fabuła, pełna jest zaskakujących zwrotów akcji, które oplatają interesujące wątki. Niedopowiedzenia i różnego rodzaju intrygi rozbudzają pełną napięcia ciekawość. Całość jest niezwykle dynamiczna, co sprawia, że dosłownie pochłania się stronę za stroną. Gray w precyzyjny i barwny sposób opisuje poszczególne światy. Główna bohaterka została wykreowana na porywczą, dojrzałą i wzbudzającą sympatię postać. Od tej książki bardzo ciężko jest się oderwać, od razu bombarduje pytaniami „co dalej? co dalej?” i tyle z przerwy.. J Jednak nie tylko treścią czaruje, szata graficzna jest przepiękna. Okładka idealnie oddaje klimat tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2017 o godz 11:35 Agnieszka Isztar Matłoka dodał recenzję:
Znów czytelnik ma okazję wyruszyć w niezwykła podróż między wymiarami. Po raz kolejny autorka zaprasza każdego chętnego do przeżycia wielkiej przygody. Czy „Dziesięć tysięcy słońc nad Tobą” utrzyma poziom swojej poprzedniczki? Czy może Claudia Gray podnosi poprzeczkę, by tym sposobem zatrzymać przy sobie kolejne rzesze czytelników? Czas się przekonać. Już od pierwszych stron sporo się dzieje. Autorka nie stara się powoli wprowadzić czytelnika w kolejne wydarzenia, ale wrzuca go w wir, który pędzi już od samego początku. Czytelnik doświadcza razem z główną bohaterką niezwykle dynamicznej podróży, podczas której mamy okazję poznać kolejne wcielenia tak postaci, jak i nasze własne. Autorka stara się wymusić na czytelniku odpowiedź na pytanie: „A co Ty byś zrobił/a na jej miejscu?” Każdy kolejny rozdział to nowe zaskakujące wydarzenia, ciekawe miejsca akcji oraz nieprzewidywalne jej zwroty. Nie sposób nudzić się przy tej książce. Claudia Gray zadbała o to by każdy czytelnik został pochłonięty przez fabułę powieści. Autorce nie brakuje kolejnych pomysłów na rozwinięcie akcji, przez co nie sposób oderwać się od książki. http://isztarbooks.blogspot.com/2017/10/dziesiec-tysiecy-sonc-nad-toba-claudia.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-10-2017 o godz 12:58 Kinga Recenzuje dodał recenzję:
CO BY BYŁO GDYBY... Odkąd Marguerite odbyła swoją pierwszą podroż między wymiarami, minęło już sporo czasu. W miarę kolejnych "przejść" dowiadywała się wielu interesujących rzeczy, które zmieniły jej spojrzenie na świat, a także ją samą. Nauczyła się, że nigdy nie możemy być pewni, czy wszystko jest takie, jak powinno, a każdy, nawet najdroższa nam osoba może nas zdradzić. Jednak teraz, gdy wróg został wreszcie rozpoznany, postanowił on zagrać nieczysto. Zaatakował w najmniej spodziewanym momencie i zrobił coś, co nie może pozostać bez odzewu. Marguerite musi podjąć trudną decyzję, która może zaważyć nie tylko na jej życiu, ale na istnieniu wielu innych wymiarów. Kiedyś podróżowała by zabić. Teraz robiła to by ocalić życie bliskiej jej osoby... JESZCZE WIĘCEJ KOMPLIKACJI... Jak można sobie wyobrazić, wątki stricte fantastyczne pozostawiają autorowi bardzo szerokie pole do popisu, jednak tym samym stawiają przed nim pewnego rodzaju poprzeczkę. Historia jak najbardziej może być nieprawdopodobna i wykraczająca poza możliwości technologiczne, czy inne człowieka, jednak powinna przy tym być spójna i w miarę logiczna. Czy pani Gray udało się zachować ten stan? Cóż, jak dla mnie jak najbardziej ;) W poprzednim tomie mieliśmy okazję towarzyszyć bohaterom w podróżach do innych wymiarów, w których ich inne wersje były do siebie bardzo podobne. Owszem, żyły w różnych światach, jednak na poziomie osobowościowym pozostawały mniej więcej takie same. W tym jednak autorka postawiła na rożnego rodzaju komplikacje i pokazała, że nie wszystko jest takie, jak można by się tego spodziewać... Postaci zyskały kolejny, głębszy wymiar, a nam dane było poznać ich inne, bardziej mroczne strony, lub też nawet kompletne przeciwieństwa. Coś, co zwróciło moją uwagę niemal od razu, to na pewno fakt, iż stali się oni nieco doroślejsi, bardziej dojrzali. Nauczyli się dostrzegać efekty, jakie wywoływało przeskakiwanie między rzeczywistościami i ich skutki dla "prawdziwych wcieleń" zajmujących dany wymiar. Bo przecież nie można od tak sobie wywrócić czyjegoś życia do góry nogami i oczekiwać, że po naszym zniknięciu wszystko się ułoży, prawda? Pani Gray ma niezwykle lekkie pióro. Jej powieści czyta się szybko, są napisane prostym językiem, który idealnie trafia do młodzieży (opinia sprawdzona przeze mnie i czworo innych, zaufanych młodych czytelników ;)), dzięki czemu nawet z pozoru najbardziej skomplikowane wyrażenia naukowe da się ogarnąć. Historia jest lekka i przyjemna, a przy tym wciąga, dzięki czemu jest receptą wprost idealną na odstresowanie się po męczącym dniu, czy też po prostu miłe spędzenie kilku godzin. Bohaterowie, mimo, iż momentami potrafią zirytować, ogólnie są bardzo barwnymi postaciami, takimi, które łatwo jest sobie wyobrazić jako osoby, które mogłyby żyć gdzieś tam na świecie (albo i w równoległym wymiarze :P). Łatwo jest ich polubić, jeszcze łatwiej się do nich przywiązać, a już w ogóle najszybciej pogubić się w tym kogo lubić a kogo nie. „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą" to godna kontynuacja pierwszej części, która na pewno Was nie zawiedzie. W tym tomie historia znacznie się rozszerza i to pod wielu względami, dzięki czemu jeszcze łatwiej jest nam wciągnąć się w świat Firebird'ów. Jest w niej wszystko to, co pokochałam w pierwszym tomie i o wiele więcej. Polecam każdemu, kto szuka czegoś naprawdę wciągającego, a jednocześnie idealnego do zrelaksowania się i odpoczynku. To historia na każdy humor i pogodę ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-10-2017 o godz 10:25 Nemezis dodał recenzję:
Po lekturze pierwszej części trylogii Firebird Claudii Gray byłam bardzo ciekawa jej kontynuacji. Chociaż "Tysiąc odłamków ciebie" nie było dokładnie tym, czego się spodziewałam, powieść zrobiła na mnie dobre wrażenie i chciałam poznać dalsze losy bohaterów. Miałam też nadzieję na więcej akcji i odwrócenie proporcji - mniej skupiania się na wątku miłosnym, a w zamian bardziej szczegółowe rozwinięcie motywu podróży międzywymiarowych. Czy tym razem autorce udało się tego dokonać? Marguerite już wie, że Wyatt Conley jest gotów na wszystko, by zgodziła się pracować dla Triadu. Tak drastycznego posunięcia się jednak nie spodziewała. Świadomość Paula została rozszczepiona na cztery części, a każda z nich umieszczona w innym wymiarze. Dziewczyna wciąż może je jeszcze odnaleźć i połączyć w całość. W ten sposób odzyska ukochanego i będzie mogła zabrać go do domu. Współrzędne, którymi musi podążać, mają jednak wysoką cenę. Tymczasem pomocy potrzebuje nie tylko Paul. Nagle ujawniają się efekty uboczne stosowania włamywacza, a stan Theo gwałtownie się pogarsza. Córka wynalazców nie ma wyboru - musi współpracować ze znienawidzoną korporacją albo straci ich obu na zawsze. Nauczona doświadczeniem z pierwszym tomem trylogii, nastawiałam się na kolejną dawkę wzruszeń i skupienie na historii miłosnej, chociaż wciąż miałam nadzieję, że tym razem fantastyka przeważy nad romansem. Wprawdzie razem z Marguerite poznajemy nowe wymiary - odwiedza np. Uniwersum Wojenne, Uniwersum Triadu czy Centralę - jednak mam wrażenie, że proporcje pozostały zbliżone do tych z poprzedniej części. Mimo że w centrum pozostaje uczucie młodych bohaterów, nie mogę powiedzieć, żebym się nudziła. Owszem, straciło już dla mnie trochę na świeżości i Marguerite zaczęła mnie irytować (niby każda osoba w danym wymiarze stanowi odrębną jednostkę, ale upiera się, że wszystkie wersje jednego człowieka dzielą tę samą duszę - a to powoduje jeden wielki bajzel w jej głowie i niepotrzebne dramaty), ale trochę się jednak działo. Oprócz samej misji ratunkowej był też sabotaż, porwanie, rosyjska mafia, strzelanina, wojna i bombardowanie, przedziwny świat rządzony przez korporacje. Ujawniono także kilka odpowiedzi, które dosłownie wbiły mnie w fotel. Wszystko to napisane, tak jak poprzednio, lekkim stylem i okraszone humorem. "Dziesięć tysięcy słońc nad tobą" znów rzuciło mnie w wir historii miłosnej napotykającej na swojej drodze przedziwne przeszkody. Chociaż nie powiem, żeby działo się mało, to jednak miałam wielką nadzieję na dużo więcej. Chętnie zostałabym w każdym z wymiarów na dłużej, by bliżej im się przyjrzeć, poznać je trochę lepiej. Wiem, że bohaterka krucho stała z czasem i chciała jak najszybciej uratować chłopaków, ale mimo to pozostał pewien niedosyt. Sytuację zdecydowanie poprawiło tych kilka rewelacji, przez które musiałam zbierać szczękę z podłogi. Czy mogłoby być lepiej? Na pewno tak, chociaż w moim przypadku wystarczyło na tyle, żebym miło spędziła czas i zdecydowała się zaryzykować przeczytanie także trzeciej, ostatnie części - "Milion światów z tobą". Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Jaguar :) ogrodksiazek.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-10-2017 o godz 17:51 Amanda dodał recenzję:
Pełen tekst na blogu: https://amandaasays.blogspot.com/2017/10/dziesiec-tysiecy-sonc-nad-toba-claudia.html KONTYNUACJA LEPSZA OD PIERWSZEGO TOMU? Byłam pod ogromnym wrażeniem pierwszego tomu, więc nawet nie spodziewałam się, że autorce uda się go przebić, a jednak! Tom drugi okazał się nawet bardziej wciągający od pierwszego. Jeszcze więcej różnorodnych wymiarów, wiele tajemnic, zagadek, intryg oraz twistów! Byłam zaskoczona kilkoma rewelacjami, jakie zaserwowała nam autorka, a zakończenie sprawiło, że już tupię nóżkami ze zniecierpliwienia, bo najchętniej od razu pochłonęłabym tom trzeci. Claudia Gray zdecydowanie pokonała klątwę drugiego tomu i trzymam kciuki, żeby tak samo było z finałem trylogii! PODSUMOWUJĄC Dziesięć tysięcy słońc nad tobą, to zdecydowanie udana kontynuacja, pełna dynamizmu i akcji oraz z różnorodnym światem przedstawionym. Autorka miała wiele genialnych pomysłów na postacie oraz zwroty akcji i w pełni je wykorzystała. Książkę czyta się szybko, przyjemnie i co najważniejsze - historia wciąga tak, że nie spoczniesz, póki nie dotrzesz do końca! A później dołączysz do mnie i z niecierpliwością będziesz czekać na tom trzeci! Serdecznie polecam! Wyruszcie w podróż między wymiarami już dziś! Świetnie spędzony czas gwarantowany!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-10-2017 o godz 09:49 Monika Szulc dodał recenzję:
Paul zostaje rozszczepiony i Margeurite wyrusza w niebezpieczną podróż, by poskładać swoją miłość w jedną całość. W wędrówce między światami będzie jej towarzyszył przyjaciel, który pragnie ocalić Paula i pozyskać lek dla siebie. Podczas tej wyprawy bohaterowie odkryją intrygi Conleya. Margeurite wierzy w przeznaczenie, jednak ta podróż burzy jej dotychczasowe wyobrażenia. Czy uda im się ocalić siebie, miłość i świat? Multiwszechświaty i nieskończona ilość wersji jednej osoby? Tak, to możliwe. Co może się wydarzyć, zawsze się dzieję, z tym, że GDZIEŚ indziej. Marguerite Caine jest córką znanych naukowców, którzy starają się udowodnić istnienie innych wymiarów, które są alternatywnymi rzeczywistościami. Oni znają prawdę, bo wynaleźli Firebrida, przyrząd umożliwiający podróżowanie między światami. Fabuła z pewnością niebanalna i intrygująca. Chwilami te podróże przypominają przeskoki w czasie, bo każdy ze światów jest na innym poziomie rozwoju. Bohaterowie są nieprzewidywalni. Stała jest tylko główna bohaterka, która zawsze zachowuje świadomość po przeskoku, a jest to bardzo ważne, gdyż inni podróżnicy nie mają tak dobrze. „Wchodząc” w samą siebie, szybko musi odnaleźć się w sytuacji, by nie zdradzić, kim naprawdę jest. To lojalna i odważna dziewczyna, co prawda popełnia błędy, ale jest jeszcze młoda i poddaje się emocjom. Bardzo ja polubiłam i w napięciu śledziłam jej losy. Ten tom jest przeciwieństwem poprzedniego. W pierwszej część każda nowa wersja Paula przekonywała dziewczynę, że są sobie przeznaczeni. Ten tom wręcz przeciwnie, bo każdy nowy świat w pewnym stopniu ukazywał Paula w gorszym świetle. Sporo to namieszało i niezbyt mnie zachwyciło. Relację Margeurite, Paula i Theo, były irytujące i uważam ten motyw za najsłabszy. Wątek wojny o władzę jest jak najbardziej trafiony. Duży nacisk na rodzinę również mnie zadowolił. Tylko wątek miłosny wzbudza moje wątpliwości. Pozytywne uczucia zacierają się przez wydarzenia z tej części. Jestem ciekawa jak potoczy się sprawa Margeurite i Paula, lecz mogę być nieobiektywna, gdyż tego chłopaka szczerze polubiłam i będę mu kibicować do samego końca, bez względu na to, co wywiną jego inne wersje. Brzmi to chaotycznie, ale książkę czyta się lekko i łatwo odnaleźć się w toczących wydarzeniach i nawet początek oraz liczne wspomnienia bohaterki tego nie zmieniły. „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą” to oryginalna powieść dla młodzieży, a wizja świata zaskoczy niejednego czytelnika. Powieść jest naładowana emocjami, intrygami oraz miłością, więc jeśli lubicie lekkie, a przy tym niesztampowe lektury, to ta seria jest pozycją obowiązkową! Polecam 6/10!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2017 o godz 14:40 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: Nieodkryte wymiary, Niebezpieczne zadania I cztery kawałki duszy, Rozproszone po świcie Firebird’a. Każdy wymiar, to jedna zagadka, Która czeka aż ją rozwiążesz. Każde zadanie, to jedna próba, Która zdecyduje o twoim losie. Cztery kawałki duszy, Razem – tworzą miłości. Aby połączyć je w całość, Musisz wykazać się odwagą. Drogi czytelniku… Czy jesteś gotów, aby wraz z Marguerite wyruszyć po miłość? Fabuła: Po przeczytaniu „Tysiąc odłamków ciebie”, pragnęłam tylko jednego – pochłonąć jak najszybciej „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą„!!! Ponieważ… Ta książka, ta historia oraz jej bohaterowie, przez cały czas siedzieli mi w głowie, domagając się dalszych wspólnych przygód. Nic więc dziwnego, że tupałam, chuchałam i wzdychałam, nie mogąc się doczekać kontynuacji tej wciągającej historii. Oczywiście, miałam pewne obawy, że drugi tom może okazać się mniej kreatywny i ciekawy niż był pierwszy, ale zaryzykowałam, przeczytałam i wcale tego nie żałuję. Ponieważ „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą”, okazało się dla mnie nie tylko prawdziwą bombą wrażeń, ale i także skarbnicą niezapomnianych emocji. Moim zdaniem… Ten tom jest właśnie taki, jaki być powinien. Pełen dynamiki, ognia, intryg oraz nutki szalonej miłości. A wszystko to, autorka otuliła niesamowitą szczyptą gorzko-słodkiej tajemnicy. Zatem… Czego chcieć więcej? Może jedynie… Ciepłego kocyka, słodkiej czekolady oraz wygodnego fotelu? Styl Kocham styl Pani Claudii Gray! Ponieważ jest on nie tylko bardzo płynny i przyjemny, ale i także niezwykle wciągający oraz pełen kreatywnej inspiracji. Budzi w nas zarówno zaciekawienie, jak i napięcie, które chcąc czy nie, nie pozwalają nam oderwać się o tej historii nawet na krótką chwilę. Bohaterowie: Marguerite, Theo, Paul… Och… Uwielbiam ich wszystkich! I nie wiem jak oni to robią, ale z każdą kolejną częścią, poruszają moje serce coraz mocniej i głębiej. Szczerze? To nie wiedziałam, że tak się da. Ale najwyraźniej… Odpowiednia dawka kreatywności, charyzmy oraz nietuzinkowej osobowości, potrafią stworzyć dla wyobraźni czytelnika, prawdziwe książkowe cuda. A to lubię i bardzo chwalę. Bo tacy bohaterowie, potrafią pozostać w naszych sercach na bardzo długi czas. Szata graficzna: Ta okładka, ukrywa w sobie: Piękno magii… Siłę tajemnic… Oraz moc nietuzinkowej miłości, która potrafi skusić nasz czytelniczy wzrok, aurą swojej niesamowitej przygody. I co najważniejsze… „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą” idealnie komponuje się z magią oraz kreatywnością swojej starszej siostry – „Tysiąc odłamków ciebie„. Podsumowanie: „Dziesięć tysięcy słońc nad tobą” to pełna nieodkrytych tajemnic oraz dynamicznej akcji historia, która charakteryzuje się nie tylko niebanalną fabułą, lekkim stylem oraz barwnymi bohaterami, ale i także całą paletą niesamowitych wrażeń i emocji, które z całą pewnością poruszą w nas nie tylko serce, ale i wyobraźnię.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2017 o godz 11:35 Książkowe Wyliczanki dodał recenzję:
Całość na: http://www.ksiazkowewyliczanki.pl/2017/10/czy-odszukam-dziesiec-tysiecy-sonc-nad.html Trochę bałam się tego tomu, mimo natychmiastowej chęci lektury. Wiadomo, drugie części bywają różne. Jednak bardzo szybko przekonałam się, że moje obawy są bezpodstawne. Autora wrzuca nas w sam środek akcji, w zupełnie inny świat, bardzo mroczny i nieprzewidywalny, a jednocześnie tłumaczy jak to się stało, że bohaterka właśnie tu się znalazła i czego szuka. Wśród szybkiej i ciekawej akcji autorka przemyciła kolejne problemy i pytania, które zmuszają do refleksji nie tylko bohaterów. Jak daleko można posunąć się dla ratowania bliskiej osoby? Czy działanie na szkodę innych wymiarów jest w porządku, mimo, że zmuszają do tego okoliczności? Jak bardzo osoba z innego wymiaru jest podobna do tej z własnego? Czy brutalne działania tej pierwszej mogą sprawić, że uczucia w jakiś sposób się zmienią? Jak własne działania w innych wymiarach wpływają na tamte "ja". Nasze decyzje mogą całkowicie zmienić ich życie. Pytania są bardzo surrealistyczne dla naszego życia, jednak na poziomie czysto etycznym i moralnym są całkowicie uniwersalne. "Dziesięć tysięcy słońc nad tobą" jest równie dynamicznie toczącą się historią jak poprzedniczka, choć ta osadzona jest w mroczniejszych klimatach. Autorka nawet na chwilę nie zwalnia akcji, zmuszając czytelnika do szybkiej lektury aż do samego końca. Ten natomiast stawia wszystko na głowie i zostawia w głowie pytania "Co dalej", "Jak to się wszystko skończy". Jestem zmuszona czekać na premierę "Miliona światów z tobą", Was zachęcam natomiast do lektury tego tomu. To naprawdę świetna lektura.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2017 o godz 18:54 redgirlbooks dodał recenzję:
Marguerite Caine jest córką pary naukowców, którzy są wybitnymi fizykami. Obydwoje wynaleźli Firebird, urządzenie, które potrafi przenieść ludzką świadomość do danego wymiaru. Dziewczyna podczas swojej pierwszej podróży do innego wymiaru zamierzała odebrać Paulowi Markovi życie. Teraz musi je ocalić. Paul Markov przeskoczył do innego wymiaru, aby odnaleźć lek, który ocali życie Theo. Kiedy dość długo nie ma od niego żadnych wieści, ona postanawia odnaleźć go na własną rękę. Trafia najpierw do Rzymu, gdzie czeka na nią Wyatt Conley, który informuje ją, że rozszczepił dusze Paula na cztery kawałki. Aby je odzyskać musi z nim współpracować. W multiwszechświecie są jeszcze dwa wymiary, w których rodzice dziewczyny są bliscy wynalezienia Firebirdów. Mężczyzna nie chce, aby do tego doszło. Marguerite ma w każdym z nich zniszczyć wyniki badań jej rodziców, oraz najcenniejszy sprzęt. Za każde wykonane zadanie otrzyma współrzędne wymiaru, gdzie znajduje się Paul i odłamki jego duszy. Dziewczyna wyrusza w podróż wraz z Theo. Marguerite wraz z każdym spotkanym Paulem zaczyna wątpić niego, w ich miłość i przeznaczenie. Rozumie, że wszystko jest bardziej złożone niż myślała. Claudia Gray kolejny raz wrzuca nas w bieg wydarzeń. Nie daje nam czasu z przyswojeniem informacji, nie rozkręca akcji stopniowo, lecz od razu zrzuca na nas jej dynamiczność. Dziewczyna trafia do świata ogarniętego wojną, w kolejnym wszechświecie trafia w ręce mafii, a gdzie indziej ląduje w Paryżu. Wraz z pojawieniem się w każdym z wymiarów uczy się czegoś nowego o sobie, ale również o Paulu. Jesteśmy uczestnikami jej wątpliwości, lęków i przemiany. W tej powieści nie zabraknie intryg i walki o władzę. Autorka wraz z każdym rozdziałem zaskakuje nas coraz bardziej, dodaje niespodziewanych zwrotów akcji, co sprawiało, że miałam ochotę tę książkę pochłonąć. Tak bardzo tęskniłam za tym światem i byłam zachwycona, że znów mogę do niego wejść, zasmakować alternatywnych światów, w których nie brak zawirowań i dynamiczności. Oprócz tego mamy również sporo opisów miast i działania danych wymiarów. Dzięki temu mogłam zrozumieć, że w każdym z nich myślenie ludzi jest inne i panują inne zasady. Główna bohaterka niekiedy jest naiwna, czasem ma się za nie wiadomo kogo, ale z czasem zaczyna się zmieniać i dojrzewa. Brakowało mi w tej książce postawi Paula i tak jak w poprzedniej części czułam niedosyt z nim związany. Za to postać Theo dał radę trochę zasklepić ten brak. ''Dziesięć tysięcy słońc'' to książka dynamiczna i emocjonalna. Nie tylko za sprawą fabuły, ale również główniej bohaterki. Jest bardziej zwariowana i porywcza. Autorka odkrywa wiele kart, stawia dużo znaków zapytania i uczy, że każdy z nas jest bardziej złożony. Nic nie jest tu czarno - białe. Lekki i zabawny styl autorki porwał mnie od pierwszej do ostatniej strony, a końcówka sprawiła, że na kolejny tom przebieram nogami! Chociaż ta część nie jest tak świetna jak pierwsza, bo we wszystkim będziemy się już łapać to i tak warto po nią sięgnąć. Najlepiej wieczorem, kiedy nic i nikt nam nie przeszkodzi. Myślę, że i tak część będzie miała tylu samo przeciwników, co zwolenników - jednak ja jestem oczarowana. No i oczywiście polecam jeśli lubicie lekkie, przyjemne powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Grey Claudia

Milion światów z Tobą. Firebird. Tom 3 Grey Claudia
ebook
3/5
(3/5) 1 recenzja
28,04 zł
32,99 zł
Dziesięć tysięcy słońc nad tobą. Firebird. Tom 2 Grey Claudia
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
28,04 zł
32,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Save you Kasten Mona
4.5/5
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Us Kasten Mona
0/5
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Save Me Kasten Mona
4.4/5
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Więź Lewicka Anna
3.9/5
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Neverworld Wake Pessl Marisha
4.1/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Begin Again Kasten Mona
4.5/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boy's Girl Holden Blair
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły Król Black Holly
4.7/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rywalki. Selekcja. Tom 1 Cass Kiera
4.7/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Okrutny książę. Tom 1 Black Holly
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trinkets Smith Kirsten
3/5
26,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa K-POP. A do Z. Leksykon gwiazd i fandomu Opracowanie zbiorowe
3.5/5
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy Świat Grabowska Ałbena
4.7/5
29,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Everless Holland Sara
4/5
29,49 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak krople w oceanie Dellaira Ava
4/5
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Onyx & Ivory Arnett Mindee
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa First Last Look Iosivoni Bianca
3.7/5
33,99 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Mam na imię Zero Ballerini Luigi
0/5
23,99 zł
26,90 zł
strona produktu - rekomendacje Girl Online. Solo Sugg Zoe
4.5/5
36,49 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dzieci Edenu Graceffa Joey
4.4/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Autofocus Gibaldi Lauren
4.5/5
28,49 zł
32,00 zł
strona produktu - rekomendacje Co ze mnie zostało Zhang Kat
3.8/5
33,99 zł
37,91 zł
strona produktu - rekomendacje Szukam Cię, Zoe Noel Alyson
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gdy tu dotrzesz Stead Rebecca
4.4/5
21,99 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serce meduzy Benjamin Ali
4.6/5
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Magonia Headley Maria Dahvana
4.5/5
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Błękit Glass Lisa
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Goodbye Days Zentner Jeff
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Girl Online. W trasie Sugg Zoe
4.3/5
36,49 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość ze snu Keating Lucy
3.8/5
26,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fandom Day Anna
4.1/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sierota, bestia, szpieg Killeen Matt
4.8/5
27,30 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Fala Glass Lisa
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Royce Rolls Stohl Margaret
3.3/5
27,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Graficzna podróż Sheeran Ed
4.8/5
44,49 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wina Mayo Simon
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.