Farma pereł (okładka miękka)

Oferta empik.com : 27,89 zł

27,89 zł 39,99 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Marklund Liza Książki | okładka miękka
27,89 zł
asb nad tabami
Piotrowski Przemysław Książki | okładka miękka
26,83 zł
asb nad tabami
Larsson Stieg Książki | okładka miękka
33,20 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najnowsza powieść bestsellerowej autorki, której książki sprzedały się w ponad 23 milionach egzemplarzy! Książki Lizy Marklund przetłumaczone zostały na 40 języków i przyniosły jej wiele nagród, wyróżnień oraz pierwsze miejsce na liście bestsellerów „New York Timesa”.

W nowej powieści poznajemy historię Kiony, która wraz z rodzeństwem i rodzicami mieszka na niewielkiej wysepce na Południowym Pacyfiku, odizolowanej od reszty świata. Pracuje na farmie pereł, nurkując, dogląda hodowli. Jej spokojne życie zostaje zakłócone, gdy pewnego dnia fale wyrzucają na brzeg żaglówkę z rannym mężczyzną. To początek zapierającej dech w piersiach opowieści trwającej ponad pięć lat i rozgrywającej na czterech kontynentach. Opowieści o miłości i pieniądzach, o przemocy i samotności, o edukacji i wierze; historii, która stawia pytania dotyczące poszukiwania sensu życia i ceny, jaką płacimy za rozwój gospodarczy.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Farma pereł
Autor: Marklund Liza
Tłumaczenie: Frątczak-Nowotny Elżbieta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: szwedzki
Liczba stron: 520
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-05-20
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 40 x 139
Indeks: 34582435
średnia 4,2
5
15
4
16
3
4
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
3/5
29-06-2020 o godz 21:31 przez: Bookendorfina Izabela Pycio
"Laguna nadal była wzburzona… świat pod powierzchnią wydawał się inny, światło przenikało inną rzeczywistość i prowadziło w głębinę.” Łagodna sensacja bazująca na rozbudowanym obyczajowym klimacie, podtrzymuje zainteresowanie, odwołuje się do emocji, jednak nie dostarcza silnych wrażeń. Zaskakuje odmiennością, nietypowym pomysłem na fabułę, zderzeniem dwóch światów - wyspiarskiego stylu życia i pospiesznej konsumpcji metropolii. Główna bohaterka jest ogniwem spajającym i relacjonującym. Najpierw w wolnych rytmach poznajemy barwną kulturę mieszkańców Manihiki, niewielkiej wyspy na Południowym Pacyfiku, specyfikę pracy na farmie pereł, separacyjne zasady połączenia z zewnętrznym światem. Później udajemy się w dynamicznie przebiegające podróże po różnych kontynentach. Spokojne życie za sprawą mrocznej tajemnicy przemienia się w pogoń za prawdą. Niebezpieczeństwo wiąże się z wieloma osobami i organizacjami, trzeba walczyć nie tylko o wyjaśnienie ciemnych sekretów i zachowanie życia, ale również aktywnie uczestniczyć w akcjach poszukiwawczych. Zdeterminowana miłością, poczuciem obowiązku i troski o bliskich Kiona nie zamierza poddać się. Przed nią wiele zawirowań losu, ryzykownych przygód, ostateczny bilans zysków i strat niekoniecznie może okazać się dla niej korzystny. Średnio odnalazłam się w powieści, trochę czasu upłynęło zanim uchwyciłam rytm i załapałam się na falę scenariusza zdarzeń. Nie efektowne incydenty i postawa kluczowej postaci przemawiały głównie, co konfrontacja starego i nowego, tradycji i powierzchowności, samowystarczalności i uzależnienia. Często podziwiałam dumę i niezależność Kiony, czasami denerwowałam się za brawurę i lekkomyślność, sumarycznie popierałam i kibicowałam. Zadziwiające, na jak wiele stać człowieka w obronie rodziny, ile jest w stanie dla niej poświęcić, dokąd zawędrować, aby być gotowym na starcie z grożącym jej złem. Śledząc trudne zmagania kobiety, niełatwe zdobywanie wiedzy, konieczne przystosowywanie się do sytuacji, spoglądamy z góry na sytuację różnych społeczeństw w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku. Widzimy skrajności w poziomie życia, dostępie do nauki, podejściu do konsumpcjonizmu. W tle polityczne powikłania, biznesowe uzależnienia, społeczne trendy, a na głównym planie zwykli ludzie z uniwersalnymi pragnieniami i marzeniami. Historia zaczyna się od uratowania szwedzkiego obywatela z tonącej żaglówki u wybrzeży rodzimej wyspy Kiony i tradycji nurkowania po morskie perłowe skarby. Bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2020 o godz 17:31 przez: Anonim
Ile kosztuje nasze szczęście, a ile wolność? Farma pereł to pięknie skrojona historia o tym, jest jesteśmy zdolni do wielu poświęceń, gnając za miłością i prawdą. Kiona jest symbolem silnej kobiety, zamkniętej niczym w szczelnej klatce na małej wyspie archipelagu Cooka. Jej życie przypomina sielankę, hermetyczne środowisko, w którym mieszkańcy mają tylko siebie. Długo nie znali wartości pieniądza, ich metodą komunikacyjną jest radio, nie ma telefonu, pośpiechu i… marzeń. Do tych uprawnieni są nieliczni, ale na pewno nie Kiona. Główna bohaterka pracuje na farmie pereł, rodzinny biznes wymaga od niej całkowitej uwagi, lecz to jeszcze bardziej pcha ją w stronę marzeń i snucie palcem po mapie. Chciałaby wyjechać z farmy, poznać świat i studiować, lecz jako kolejna z rodzeństwa, nie ma na to szans. Samotność oraz brak zrozumienia zżera ją od środa, pchając w ramiona nieodpowiednich mężczyzn. Walczy z demonami przeszłości, prosi boga o lepsze jutro. Jej życie wywraca się do góry nogami, gdy wraz z rodziną ratują życie rozbitkowi, tajemniczemu Erikowi. Los bywa przewrotny, już Kiona myśli, że teraz będzie pięknie, lecz mężczyzna, któremu oddała swoje serce, skrywa wiele tajemnic i nie jest z nią do końca szczery. Wkrótce wydarzenia zmuszają główną bohaterkę do podążania za prawdą, szukania swojej prawdziwej miłości, sensu życia, a przede wszystkim znalezienia przepisu na szczęście. Literaturę zaliczyłabym do tej pięknej z wątkiem detektywistycznym, życie Kiony zmusza nas do przemyśleń. Byłam tak zaangażowana w historię, że kibicowałam bohaterce podczas jej przygód. Pragnęłam, aby los się w końcu do niej uśmiechnął. To smutna powieść, sielankę przerywają nam zatrważające wydarzenia, lecz autorka bardzo często, choć nie wprost, podkreśla, że siła jest kobietą. Kiona przedstawiana początkowo jako prosta dziewczyna, niespecjalnie rozumiejąca świat poza farmą pereł, zaskakuje swoim sprytem, upartością. Razem z nią podróżujemy prawie po całym świecie w pogoni za miłością i szczęściem. Czy Kiona pozna prawdę o mężczyźnie? Czy przewrotna historia będzie miała szczęśliwe zakończenie? Zatońcie w Farmie Pereł, to się przekonacie. Nie zraźcie się tym, że fabuła wolno się rozkręca, moim zdaniem to celowy zabieg autora, aby lepiej zrozumieć psychologię postaci, żeby przygotować czytelnika na cięższe wątki, być może nawet uśpić jego czujność.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2020 o godz 20:27 przez: Anna Janik
Ciepłe powiewy wiatru, morskie fale, słońce, szarobiały piasek koralowy, palmy kokosowe, rafa koralowa, spokojne i bezpieczne życie - maleńka wyspa Manihiki na Oceanie Spokojnym - to właśnie tam mieszka Kiona i jej rodzina. Na tej niewielkiej wysepce mieszkańcy wiodą spokojne życie. Mają wszystko, co jest im potrzebne do szczęścia. Są społecznością odizolowaną od reszty świata. Rzadko zdarza się żeby ktoś obcy odwiedził ich wyspę. Głównym zajęciem mieszkańców jest hodowla pereł. Jedną z farm pereł prowadzi ojciec Kiony. Dziewczyna bardzo pomaga ojcu. Nurkuje, dogląda hodowli, świetnie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Nie może jednak pogodzić się ze śmiercią swojej siostry. Obwinia się o jej śmierć. Uważa, że podczas połowu pereł mogła lepiej jej pilnować. Kiona jest inteligentną, młodą dziewczyną, uwielbia spędzać czas czytając różnorodne książki, często pomaga też swojej mamie w lecznicy, dzięki czemu nabyła wiele umiejętności związanych z leczeniem i opieką nad ludźmi. Mogłoby się wydawać, że ma wszystko czego potrzebuje, ale czy na pewno jest szczęśliwa? Pewnego dnia jacht rozbija się o rafy. Na pokładzie mieszkańcy znajdują ciężko rannego Erika, mężczyznę pochodzącego ze Szwecji. Czy Erik przeżyje? Jaki wpływ na życie mieszkańców Manihiki będzie miał tajemniczy mężczyzna? Jak wpłynie na życie Kiony i jej rodziny jego obecność? Czy Kiona będzie wiodła szczęśliwe i spokojne życie na Manihiki? Jaki los ją czeka? Czy będzie szczęśliwa? "Farma pereł" to powieść o różnorodnej tematyce. Na pierwszy plan wysuwa się życie w maleńkiej społeczności, odizolowanej od reszty świata. Pojawiają się tu również pytania o wiarę, sens życia, miłość, poświęcenie, poszukiwanie szczęścia i prawdy. I wreszcie pieniądze, bogactwo i władza. Jaką cenę jesteśmy wstanie zapłacić za bezpieczeństwo osób, które kochamy? Jaki wpływ na życie ludzi mają pieniądze i bogactwo? Do czego są zdolni ludzie, którzy pragną władzy i bogactwa? "Farma pereł" to książka, z którą przyjemnie spędziłam czas. Główna bohaterka powieści wzbudziła moją sympatię, momentami było mi jej szkoda, jednak czasami irytowała mnie jej niewiedza i naiwność. W trakcie rozwoju akcji Kiona dojrzewa i bardzo się zmienia. Zdobywa wiedzę i doświadczenie. W niektórych momentach zaimponowała mi jej postawa. Polecam przeczytać powieść i poznać losy Kiony. Na pewno nie pożałujecie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-05-2020 o godz 22:32 przez: Sylwiapisze
Kiona wraz z rodziną mieszka na wyspie Manihiki na Południowym Pacyfiku. Farma pereł to jej miejsce pracy gdzie zajmuje się nurkowaniem i poławianiem pereł. W wolnym czasie pomaga matce w pracy w szpitalu. Cała społeczność wyspy jest odizolowana od reszty świata. Brak prądu, bieżącej wody czy innych technologii nie sprawia im większego problemu. Pewnego dnia przy brzegu wyspy rozbija się jacht z młodym mężczyzną. W ostatniej chwili ludziom udaje się go uratować i przenieść do szpitala gdzie zajmują się nim Kiona wraz ze swoją mamą. Powrót do zdrowia trwa bardzo długo, a nowy przybysz zadomawia się na wyspie i znajduje sobie zajęcie. Jednak sielanka nie trwa wiecznie...mężczyzna obawia się ludzi, którzy go szukają... Przyznam szczerze, że przez ponad sto pięćdziesiąt męczyłam się z książką, nie wciągnęła mnie historia Kiony i jej życia na wyspie, nawet pojawienie się Ericka Bergmana nie sprawiło, że akcja zaczęła mnie wciągać. Dopiero po zniknięciu mężczyzny w końcu coś zaczęło się dziać. Kiona, która zawsze była posłuszna i wykonywała swoje obowiązki postanowiła, że ma prawo do czegoś więcej niż tylko praca na farmie. Plany miała ambitne lecz rodzice mieli dla niej już zaplanowaną przyszłość. Po takim wstępie nie liczyłam, że dalsza część potoczy się w taki właśnie sposób. Byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona i dalszą część przeczytałam w dwa wieczory. Akcja przetoczyła się przez cztery kontynenty. Z twórczością Lizy Marklund nie miała do tej pory styczności jednak to spotkanie uważam za naprawdę udane. Podoba mi się jak autorka powoli wprowadza czytelnika w sytuację bohaterów. Każdy szczegół jest dopracowany, a kolejne wątki nie są naciągane, czy zbyt przydługie. Gdyby nie sam początek mogłabym ocenić książkę jako jedną z lepszych powieści obyczajowych, a tak jest ciut mniej. Właśnie dziś ma premierę książka "Farma pereł" Lizy Marklund, do której Was zachęcam i nie zrażajcie się samym początkiem. Być może w waszym przypadku będzie inaczej i historia Kiony z Tukao...na Manihiki, Wyspy Cooka porwie was od pierwszej strony. To opowieść nie tylko o miłości ale również o pieniądzach, wierze i samotności... Szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-07-2020 o godz 19:38 przez: Anonim
Młoda Kiona mieszka razem ze swoją rodziną na urokliwej wyspie Manihiki. Większość swoich dni spędza pracując na rodzinnej farmie pereł. Pomimo tego, że połowy bardzo fascynują bohaterkę, marzy o tym by opuścić rodzinne gniazdo i pójść na studia. Ojciec Kiony ma dla niej jednak inne plany i wiąże jej przyszłość z farmą, tak więc dziewczyna daje upust swoim snom czytając książki, wciąż marząc o przygodach i dalekich podróżach. To ciekawa analogia do tego, że nawet raj, jeśli jest serwowany codziennie, też może się znudzić, a człowieka i tak będzie interesowało to, co dla niego nieznane. • Pewnego dnia los zsyła na wyspę nowego mieszkańca. Jasnowłosy Szwed, Erik Bergman, rozbija się u wybrzeży Manihiki. Kiona wraz z mamą, ze wszystkich sił starają się by mężczyzna powrócił do zdrowia. Po kilku tygodniach Erik wraca do pełni sił, postanawia zostać na wyspie i traci głowę dla pięknej Kiony. Wraz z cudzoziemcem do fabuły wkradają się nowe, zaskakujące wydarzenia. Czy Kiona zrealizuje swój plan o podróżach i przygodach? • Z przyjemnością czytało mi się opisy życia na wyspie, poznawanie zwyczajów jej mieszkańców oraz funkcjonowanie produkcji pereł. Jednak kiedy wydarzenia zmieniły swój tor, nowe lokalizacje i eventy wniosły do utworu pewien “suspense”, ale miałam wrażenie, że realizacja tej szczęści nie do końca się udała i czegoś mi zabrakło. Muszę też przyznać, że od tego gatunku oczekiwałam szybszego tempa wydarzeń, a powolna narracja sprawiła, że książka nie do końca trafiła w mój gust. Jest jednak w niej sporo wartościowych fragmentów, pytań retorycznych, nad którymi warto pokontemplować. Jeśli podejdziecie do niej, bez szufladkowania i oczekiwań dynamicznego kryminału, myślę, że pozycja Wam się spodoba. Jest to bardzo przyjemna książka na letnie dni - lekka, nieco tajemnicza, wibrująca egzotycznym klimatem, a nawet trochę poetycka. Z pewnością będzie impulsem do przemyśleń, a może nawet zrodzi w Was nietuzinkowe pomysły na podróże i przygody?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2020 o godz 08:49 przez: Coolturka
Manihiki, Wyspy Cooka Poprzez strony tej książki przeniosłam się myślami na maleńką wyspę gdzieś na południowym Pacyfiku. Poczułam ciepły wiatr na twarzy, żar promieni słonecznych a morska bryza łagodziła ich nadmiar. Poznałam tam młodą dziewczynę o egzotycznym imieniu Kiona, a wszystko co z nią związane było tak ciekawe, bo tchnęło nowością. Kiona wraz z rodziną zajmuje się wyławianiem i hodowlą pereł. Wszyscy mieszkańcy wiodą niezwykle proste i ubogie życie, naznaczone ciężką pracą ale o dziwo wydają się być szczęśliwi. A może jest tak, bo nie znają innego życia? Pewnego dnia spokój tego miejsca zostaje naruszony. Fale wyrzucają na brzeg małą żaglówkę na pokładzie, której znajduje się ranny mężczyzna. To pochodzący ze Szwecji Eryk. To niecodzienne zdarzenie zburzy dotychczasowy porządek. Kim jest Eryk? Czy jego przybycie na wyspę było tylko splotem nieszczęśliwych wypadków? Jeśli tak, to czego się obawia? Początkowo autorka powoli snuje swoją opowieść lekką niczym wieczorna mgła, która niepostrzeżenie wnika w nasze serca i umysły. A ja nieśpiesznie delektuję się tym łagodnym rytmem. Zostaję przeniesiona do tak innej od mojej rzeczywistości. Wszystkie nazwy, imiona i potrawy brzmią niezwykle egzotyczne. To mocno wyalienowana społeczność a w nim młoda dziewczyna, która szczególnie porusza me serce i wywołuje w nim niepokój. Ma brutalnego kochanka i straciła ukochaną siostrę, co wywarło ogromny wpływ na resztę jej życia. Uwielbia czytać, marzyć, ma bujną wyobraźnię i chciałaby studiować. Wyczuwam w niej nieokreślony smutek i pewną nostalgię. Czuję, że jest ptakiem uwięzionym przez oczekiwania i wymagania najbliższych. Czy uda jej się zerwać te okowy? W następnej części opowieść zmienia swój wydźwięk i staje się bardziej mroczna. Świat, o którym tak marzyła Kiona, okazuje się być pełen niebezpieczeństw. Dziewczyna bardzo szybko zrozumie dlaczego Eryk nie chciał tu wracać. Niezwykła i bardzo głęboka opowieść o światowym spisku, wpływach władzy i pieniądzach. Jednak jej leniwe tempo powoduje, że na pewno nie każdemu przypadnie do gustu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-06-2020 o godz 19:13 przez: Zacnem
Marzy Wam się czasami uciec na jakąś egzotyczną wyspę i zapomnieć o wszystkich problemach? Poczuć pod stopami drobny, biały piasek i zanurkować w rafie koralowej? Pomyślcie, że dla niektórych ludzi jest to codzienność. Właśnie w takim rajskim klimacie zaczyna się „Fabryka pereł” autorstwa Lizy Marklund. Kiona wraz z rodziną mieszka na niewielkiej wysepce na Południowym Pacyfiku, która jest odizolowana od reszty świata. Trudnią się w życiu połowem pereł. Jej życie to ciągła monotonia, do momentu gdy do laguny przypływa żaglówka wyrzucając na brzeg ciało rannego mężczyzny. To wydarzenie już na zawsze zmieni życie Kiony i zapoczątkuje serię przygód jaką mają spotkać dziewczynę. Akcja od początku książki praktycznie stoi w miejscu i mimo pięknych opisów rajskiej wyspy, nic się tu praktycznie nie dzieje. Na szczęście po jakiś 150stronach w końcu coś powoli ruszyło i z każdą kolejną kartką było tylko lepiej. Jak można było się od początku domyślić, Kionę i rozbitka o imieniu Erik połączyło uczucie, które zaowocowało w dzieci. Mężczyzna zostaje na wyspie i pomaga miejscowym prowadzić ich księgowość. Po latach sielanki, prawdziwe życie upomniało się o Szweda i zostaje zabrany z wyspy przez podejrzanych mężczyzn. Kiona postanawia rozwikłać zagadkę i rusza w świat za swoim mężczyzną aby poznać całą prawdę o Eriku, zwłaszcza gdy odnajduje pozostawione przez niego dokumenty z dużą ilością gotówki... Poza dosyć nudnym początkiem powieści, w tej książce wydarzyło się dużo dobrego, przez co mogę zaliczyć „Farma pereł” do udanej lektury. Historia dosyć zagmatwana, jednak pokazująca prawdziwą miłość dwojga ludzi. Doskonale przedstawiająca czym jest poszukiwanie sensu życia, wiara w Boga oraz chęć zdobywania wiedzy i wykorzystywania jej w życiu codziennym. Walka z samym sobą i determinacja w dążeniu do wyznaczonego celu. A do tego wszystkiego autorka wplotła w bardzo umiejętny sposób wątek sensacyjny, który świetnie podkręcił całość akcji. Po przeczytaniu tej książki, jestem bardzo na tak i polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-05-2020 o godz 22:43 przez: ka_bookspectrum
Kiona wraz z rodziną mieszka na odizolowanej od świata, niewielkiej wysepce na Południowym Pacyfiku. Na co dzień pracuje na farmie pereł, gdzie nurkuje i dogląda hodowli. Każdy jej dzień jest podobny do poprzedniego. Dotąd spokojne życie zakłóca pojawienie się na horyzoncie żaglówki z rannym mężczyzną. W tej chwili rozpoczyna się opowieść, która trwa ponad pięć lat i ma miejsce na czterech kontynentach. “Farma pereł” to książka autorstwa Lizy Marklund, której twórczość poznałam dzięki serii z Anniką Bengtzon. Decydując się na przeczytanie tej książki byłam przekonana, że będzie to kryminał - do tego gatunku ten tytuł jest zaliczany. Uważam jednak, że jest to bardziej powieść obyczajowa z elementami romansu i kryminału. Fabuła jest różnorodna. Porusza wiele tematów egzystencjalnych, takich jak szczęście, miłość, edukacja, wiara, pieniądze, poszukiwanie samego siebie, czy przemoc. W pierwszym rozdziale poznajemy Kionę i jej dotychczasowe życie na wyspie Manihiki. Moim zdaniem to była najciekawsza część. Odkrywamy funkcjonowanie maleńkiej społeczności, która odrzuca wszelkie udogodnienia. Tytułowa farma pereł stworzyła oryginalne tło dla historii. W kolejnych rozdziałach wyruszamy z główną bohaterką w podróż po świecie w poszukiwaniu prawdy o jej ukochanym. Dopiero w połowie książki pojawia się wątek kryminalny. Postać Kiony bardzo mnie intrygowała. Kibicowałam jej w powodzeniu wyprawy. W trakcie trwania doskonale widać przemianę jaka zachodzi w bohaterce. Odczuwałam do niej sympatię i współczucie pomieszane z irytacją. Osobiście mam bardzo ambiwalentne odczucia względem tej książki. Czy polecam? Tak i nie. Fani kryminałów myślę, że mogą się rozczarować. Za to miłośnikom powieści obyczajowych sądzę, że książka przypadnie do gustu. Oceniam ją według określonego gatunku, jako kryminał jest kiepska, za to jako powieść obyczajowa jedna z ciekawszych i oryginalnych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-07-2020 o godz 13:40 przez: anonymous
„Farmę pereł” przeczytałam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Czarna Owca, za co serdecznie dziękuję. To jest moje pierwsze i z pewnością nie ostatnie spotkanie z książkami autorstwa Pani Lizy Marklund. Pierwsze co rzuca się w oczy to podział książki na dwie części. W pierwszej części książki, Liza Marklund przenosi nas na małą wyspę, która wchodzi w skład Północnych Wysp Cooka. To miejsce zachwyca. Mieszkańcy wyspy prowadzą spokojny tryb życia, a ich głównym zajęciem, jest praca na farmie pereł. Bohaterką jest Kiona, młoda kobieta zamieszkująca wyspę Manihiki. Na co dzień pracuje na rodzinnej farmie pereł. Niedawno przeżyła wielką stratę, za którą w duchu czuje się winna. Chce oderwać się od tego życia, od wspomnień - jej myśli i serce co jakiś czas ucieka ku wielkiemu światu. Marzy o innym życiu. Chciałaby studiować, jednak jej rodzina ma wobec niej inne plany. Pewnego dnia na wyspę trafia Erik, młody rozbitek. Między Kioną a Erikiem wybucha uczucie. Prowadzą spokojne i ułożone życie. Do czasu. Sielanka zostaje zburzona przez przeszłość Erika, o której Kiona nie ma pojęcia. W drugiej części książki Liza Marklund przenosi nas do świata, który nie jest nam obcy – do wielkich miast, w których żyją ludzie, którymi rządzą pieniądze. Kiona chcąc poznać prawdę o ukochanym, musi odnaleźć się w tym nieznanym i brutalnym świecie. Czy uda się jej to osiągnąć? Czy odnajdzie ukochanego? Jakie będą dalsze losy Kiony? "Farma pereł" to książka, którą pomimo swojej objętości - czyta się lekko i przyjemnie. Główna bohaterka Kiona wzbudziła moją sympatię, jednak zdarzały się sytuacje, kiedy mocno mnie irytowała a w szczególności jej naiwność. W trakcie kolejnych stron powieści Kiona bardzo się zmienia. Zdobywa wiedzę i doświadczenie. Polecam przeczytać powieść i poznać losy Kiony. Na pewno nie pożałujecie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-06-2020 o godz 21:57 przez: Karolina Nizioł
Mając teoretycznie nic, można mieć wszystko? Czy do szczęścia jest potrzebne coś więcej, niż rodzina i godna praca? Czy zastanawiacie się czasem czy to co macie jest wystarczające, czy jednak pragniecie czegoś lepszego? Farma pereł to książka o młodej dziewczynie, która mieszka na odległej wyspie, pracuje na rodzinnej farmie pereł i czyta cały czas te same książki. Jednak wszystko się zmienia, kiedy u wybrzeży jej wyspy rozbija się jacht młodego Szweda. Mimo, że Erik jest kimś obcym to udaje mu się rozkochać w Kionie, młodej, ale inteligentnej dziewczynie. Ich życie wydaje się bajkowe, kiedy na świat przychodzą jeszcze Johan i Iva. Jednak cała idylla się kończy gdy przeszłość Erika puka do ich drzwi. Czy Kiona i Erik będą mieli szczęśliwe zakończenie? Jaką przygodę musi przeżyć Kiona by ocalić swoją rodzinę? Ta książka jest jedną z lepszych jakie przeczytałam w ostatnim czasie. Naprawdę podobała mi się historia życia na wyspie, poznawanie zwyczajów, produkcji pereł. Jednak kiedy akcja się zmieniła, kiedy Kiona postanowiła szukać Erika, to zabrakło mi realizmu. Uważam, że dziewczyna mieszkająca całe swoje życie z dala od "cywilizacji" nie poradziłaby sobie w świecie takim jak Los Angeles czy Londyn. Czegoś mi brakowało, a inne postacie były dla mnie marnym tłem. Jednak książka jest napisana fajnym językiem, który pozwala na szybką lekturę tego grubaska. W książce pojawia się dużo przemyśleń na temat Boga, historii, religii, ekonomii. Momentami można by mieć wrażenie że jest to nużące, ale akurat mi się to podobało. Pozwalało się na chwilę zastanowić nad poruszanymi na stronach tematmi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2020 o godz 20:09 przez: Kobietaczytajaca
Kiona wraz ze swoją rodziną mieszka na wysepce na południowym Pacyfik. Jej tata prowadzi farmę pereł, a ona wraz ze swoim rodzeństwem pomaga tacie w ich wydobywaniu. Dziewczyna traci siostrę a to nieszczęście przypisuje sobie. Pewnego dnia na brzegu wyspy znaleziono żaglówkę, a na jej pokładzie rannego mężczyznę. Mama Kiony jest pielęgniarką i pomaga w uratowaniu życia mężczyzny. Erik dopytuje się o swoją teczkę i chce, aby ją dobrze ukryto. Mężczyzna zbliża się do Kiony, ale czy dziewczyna powinna mu ufać? 💓 💓 Początek tej książki był dla mnie nudny, sporo tu było wiadomości o wyspie i samej farmie pereł. Jednak postać głównej bohaterki bardzo mi się spodobała choć przez większą część książki czułam jak bije od niej smutek. To ona jest tu narratorem i opowiada nam całą historię ze swego punktu widzenia. Jest osobą wierzącą i oczytaną, chciałaby wyrwać się z tej wyspy i zaznać czegoś nowego, lepszego. To, co jej się przytrafia to aż mi się nóż w kieszeni otwierał. Jest osobą którą się nie poddaje tylko wykonuje wszystko od A do Z. Momentami czułam, że książka jest zbyt przegadana i że niektóre opisy tak naprawdę nic tu nie wnosiły i z czystym sumieniem można było je odpuścić. Kiona opowiada nam nie tylko wydarzenia, które miały miejsce niedawno, ale też opowiada o swojej przeszłości. Ocenienie tej książki sprawiło mi nieco trudności, bo pomimo tego, że ma ona swoje wady to posiada też inną niż wszystkie fabułę, emocje towarzyszące bohaterce mnie też się udzielały, no i sama Kiona postać niezwykle intrygująca. Postanowiłam dać jej 7/10. Jestem ciekawa waszego zdania o tej książce😁.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-05-2020 o godz 00:07 przez: mopsowe.czytanie
~Dotychczasowe życie Kiony każdego dnia wyglądało niemal tak samo. Razem z rodziną zamieszkiwała niewielką wyspę na Południowym Pacyfiku i pomagała przy hodowli małż oraz pozyskiwaniu z nich pereł. W wyjątkowych sytuacjach asystowała swojej mamie pielęgniarce w lecznicy. Pewnego dnia spokój na wyspie został zakłócony przez żaglówkę, która utknęła na rafie i chwilę później utoneła. W ostatniej chwili mieszkańcom udało się uratować nieprzytomnego mężczyznę z wieloma poważnymi urazami. Mama Evelyn i Kiona zrobiły wszystko co w ich mocy, aby rozbitek przeżył i odzyskał siły. Po kilku tygodniach rehabilitacji Erik mógł zacząć się poruszać. Okazał się pomocny prowadząc księgowość mieszkańców wyspy. Między nim a Kioną zrodziło się uczucie i na świecie pojawiła się dwójka ich dzieci. Sielanka nie trwała jednak zbyt długo. Przeszłość upomniała się o Szweda, który został zabrany z wyspy przez podejrzanych mężczyzn. Zrozpaczona kobieta postanowiła odszukać swojego ukochanego. ~Autorka zabiera nas w niebezpieczną podróż, w poszukiwaniu prawdy. Akcja w książce nie pędzi jak szalona, dzięki temu na spokojnie możemy przeanalizować wszystkie fakty. Poznajemy nowe osoby, które odgrywają dużą rolę w życiu głównej bohaterki. Odkrywane tajemnice przynoszą świeże spojrzenie na sytuację i przyprawiają o dreszcze. Styl autorki powoduje, że książka wciąga i pochłania czytelnika. Kiona to bardzo odważna kobieta, która mimo napotkanych trudności i wielu niebezpieczeństw nie poddaje się. Bardzo szybko się uczy i adaptuje w nowej rzeczywistości. Urzekła mnie jej determinacja i poświęcenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-05-2020 o godz 14:50 przez: Klaudia
Nowa powieść Lizy Marklund ,,Farma Pereł'' jest zupełnie inna niż poprzednie. Przede wszystkim nie ma tutaj ciekawej, a także bardzo skutecznej dziennikarki Anniki Bengtzon. Jej miejsce zajęła Kiona,młoda dziewczyna, z niewielkiej wyspy na Południowym Pacyfiku. Na początku widzimy jak prowadzi rajskie życie wśród swej rodziny na farmie pereł,umie tylko nurkować i poławiać perły. Żadnych przygód do czasu,gdy na wyspie pojawia się Szwed Erik. Wszystko się zmienia,nasza bezbarwna bohaterka zaczyna się rozwijać,najpierw zakochuje się w nieznanym człowieku. A potem?Właśnie potem zaczyna się dziać,nasza dziewczyna staje się nie tylko matką i zakochaną kobietą,ale bohaterem z krwi i kości. Kiedy znika Erik rusza na jego poszukiwanie , a my z nią . Będziemy z nią wszędzie,w USA,w Afryce,nawet w Szwecji. Będziemy z nią dorastać i uczyć się rzeczy o których wcześniej nie miała pojęcia nasza Kiona. A wszystko to będzie okraszone i strachem, i pościgami, i ucieczkami,i ukrywaniem. Będą do niej nawet strzelać. Nasza bohaterka w imię miłości dorośnie do wielkich czynów. Jakich?Aby to sprawdzić musimy sięgnąć po tę powieść,bo warto poznać Kionę i udać się z nią w podróż nie tylko po kontynentach ,ale po jej życiu. Trochę szkoda ,że pisarka nie zapoznała Kiony z Anniką Bengtzon,bowiem wtedy jeszcze ciekawiej i z większym dreszczykiem adrealiny czytałoby się jej przygody. Oczywiście to moje zdanie,sympatyczki Anniki,ale uważam,że powieść jest godna uwagi,choćby dlatego,że autorka tak pięknie przeszła od romansu do powieści sensacyjnej godnej pióra Ludluma.Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2020 o godz 15:26 przez: MojKsiążkowyRaj
Liza Marklund to szwedzka dziennikarka i autorka powieści kryminalnych. Sławę przyniosła jej seria o dziennikarce Anniki Bengtzon. Ostatnia jej książka to "Farma pereł" z roku 2018. Kiona mieszka na wyspie Manihiki na Południowym Pacyfiku, gdzie czas mija spokojnie i beztrosko. Dziewczyna na co dzień pracuje na farmie pereł u swojego ojca, a wolnych chwilach pomaga mamie w przychodni. Pewnego dnia niedaleko wyspy rozbija się żaglówka, a mieszkańcy ratują z niej człowieka o imieniu Eric. Mężczyzna zmuszony jest zostać na wyspie, gdyż jego stan zdrowia nie pozwala mu na dalszą podróż. Rodzina Kiony przyjmuje go pod swój dach do czasu dopóki nie stanie na nogi. Ale jak to bywa w życiu, dziewczyna zakochuje się w chłopaku, jednak ich szczęście nie trwa długo, bo tajemnica, którą skrywa Eric zrzuca cień na ich wspólną przyszłość i na poukładane życie Kiony... "Farma pereł" to kryminał, który się dzieli na 6 rozdziałów, w których główna bohaterka przemieszcza się po świecie szukając prawdy o swoim ukochanym. Mnie osobiście urzekł pierwszy rozdział "Manihiki", bo Kiona opowiadanie w nim o wyspie, o życiu na niej, więc jest tam fajny klimat i bardzo przyjemnie się to czytało. Dla mnie ta książka to bardziej dramat z domieszką thrillera, ale sądzę ze każdy znajdzie coś w tej książce dla siebie. Jest tu sporo różnych wątków, na dodatek przewija się sporo osób, więc dużo się dzieje. Co prawda w książce pojawia się kilka niedociągnięć, ale można na to przymknąć oko, więc całość oceniam dobrze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2020 o godz 12:03 przez: blondeside
Mieszkanką niewielkiej wyspy Manihiki leżącej na Południowym Pacyfiku jest dziewczyna imieniem Kiona. Wiedzie ciche i spokojne życie na odizolowanym od świata kawałku lądu. Świetnie sprawdza się w codziennej pracy na rodzinnej farmie pereł. Życie Kiony zostaje zaburzone w momencie, gdy w pobliżu wyspy rozbija się żaglówka, a na jej pokładzie znajduje się ranny człowiek. Mężczyzna imieniem Eric wkracza w codzienność mieszkańców Manihiki. Jednak pewnego dnia na wyspie pojawiają się tajemniczy ludzie, którzy zabierają Erica. Kim są? Dlaczego go zabrali? Dręczona pytaniami i pozostawiona w niepewności Kiona rusza śladem ukochanego. Od tego momentu życie wyspiarki nie będzie już nigdy spokojne. Razem z Kioną wyruszamy w podróż przez kontynenty. Podróż pełną tęsknoty, bólu, odwagi a przede wszystkim wiary. "Farma pereł" to fascynująca opowieść o sile uczuć, chęci odkrycia prawdy. Jest to historia o wytrwałości w dążeniu do celu, ale też o wielkim poświęceniu. W powieści poruszony został temat pieniądza, a dokładniej tego, że to on rządzi światem i to wokół niego wszystko się obraca. Poznajemy wielu bohaterów, o wspaniale ukazanych różnych osobowościach i charakterach. Ciekawie przedstawione życie na wyspie, samowystarczalność jej mieszkańców. . . "Farma pereł" to piękna i fascynująca historia młodej zdeterminowanej kobiety. Nie mogłam się oderwać. Książka zdecydowanie mnie zachwyciła. Książkę mogłam przeczytać dzięki Wydawnictwu Czarna Owca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-05-2020 o godz 15:11 przez: ilona01
Tej wyspy nie spotkacie na żadnej mapie, a jednak istnieje obok Nowej Zelandii wśród Archipelagu Wysp Cooka maleńka ManihikI. Już od pierwszych stron chłoniemy cały egzotyczny klimat tej niewielkiej wyspy, czujemy zapach grilowanych papugoryb podawanych z limonką i mlekiem kokosowym, słuchamy maoryskich pieśni, których tony rozbrzmiewają wśród zapalonych ognisk. Wśród tej społeczności żyje Kiona zajmująca się poławianiem czarnych pereł. Gdy pewnego dnia u wybrzeża rozbija się mały jacht, a wraz z nim na wyspę przybywa nowy bohater, który jest Szwedem - dla Kiony dotychczasowe życie ulegnie diametralnej zmianie, nic już nie będzie takie samo. Wraz z przybyciem nieznajomego pojawia się zagadki - co przywiodło mężczyznę, aż w drugi kraniec świata? Kim tak naprawdę jest? Już wkrótce pomiędzy bohaterami wybuchnie namiętne uczucie, które będzie trwać do momentu, gdy po ukochanego Kiony zgłosi się sam pracodawca. Od tego momentu bohaterka będzie musiała zmierzyć się z samotnością oraz z wieloma pytaniami, które pozostawił po sobie Erick. Czy bohaterka znajdzie w sobie na tyle odwagi by odnaleźć ukochanego? Bohaterka postanawia wyprawić się w samotną, pełna niebezpieczeństw podróż, aby odkryć przeszłość Ericka. Czy Kionie uda się odnaleźć upragnione szczęście oraz prawdę, której tak bardzo pragnie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-06-2020 o godz 23:22 przez: Dominika Stryszowska
Nazwisko autorki było mi już wcześniej znane i kojarzyło mi się z kryminałami. I z taką właśnie myślą zabrałam się za czytanie jej najnowszej powieści. A tutaj totalne zaskoczenie. Autorka zabiera nas w ciekawą podróż po kontynentach w poszukiwaniu prawdy. Akcja rozpoczyna się w nietypowym miejscu, bo w tytułowej farmie pereł. Pierwszy raz się spotkałam z takim motywem, ale bardzo mi się podobał. Początek to typowa obyczajówka i gdyby cała powieść utrzymała taką atmosferę, może i oceniłabym ją wyżej. Późniejsze wydarzenia, mimo że wprowadzają więcej akcji, momentami są dla mnie niezrozumiałe, a główna bohaterka nie przekonuje mnie w swoim działaniu. Powieść jest oryginalna, ciekawa i niesamowicie wciąga. Mimo wątku sensacyjnego, to książka niełatwych losach kobiety rzuconej w "inny" świat. Trochę nostalgiczna, trochę gorzka. Ciekawa i godna polecenia pozycja, z oryginalną fabułą i bohaterami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-08-2020 o godz 10:48 przez: Magdalena Senderowicz
Farma pereł to naprawdę interesująca i angażująca czytelnika książka, która urzeka nie tylko cudowną atmosferą i motywem niebezpiecznej podróży, ale też dająca mocny obraz tego, jak mroczna bywa gospodarka i ekonomia. Zdecydowanie ogromną zaletą jest tutaj nieprzewidywalność wynikająca w dużej mierze z tego uczucia niepokoju, które towarzyszy nam w trakcie lektury, a i sama Kiona jest po prostu ciekawą bohaterką. Muszę przyznać, że pierwsze spotkanie z twórczością Marklund wypadło naprawdę nieźle. Cała recenzja: bookeaterreality.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zaraza Piotrowski Przemysław
4.8/5
26,83 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa 48 praw władzy Greene Robert
4.7/5
26,29 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W lesie Henkel Christine
4.9/5
29,27 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W mieście Wandrey Guido
5/5
30,14 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niepokorni Severski Vincent V.
5/5
31,53 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezdroża Dahl Arne
5/5
29,98 zł
34,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego