Fantastyczne zwierzęta. Zbrodnie Grindelwalda. Oryginalny scenariusz (okładka twarda)

Oferta empik.com : 24,32 zł

24,32 zł 39,00 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Po tym jak został zdemaskowany i schwytany w Nowym Jorku, Gellert Grindelwald, potężny czarnoksiężnik, spełnia swą groźbę i ucieka w dramatycznych okolicznościach. Jego celem jest zgromadzenie jak największej liczby nowych zwolenników swojej sprawy — wyniesienia czarodziejów ponad wszystkie niemagiczne istoty.

Jedyną osobą, która ma szanse go powstrzymać, jest Albus Dumbledore, którego niegdyś uważał za swojego najlepszego przyjaciela. Jednak Dumbledore nie obejdzie się bez pomocy byłego ucznia – Newta Skamandera, który już raz pokrzyżował plany Grindelwalda. Przygoda ponownie splecie losy Newta, Tiny, Queenie i Jacoba. Ich nowa misja, tym razem w Paryżu, okaże się sprawdzianem lojalności, kiedy będą stawiali czoło kolejnym zagrożeniom w coraz bardziej niebezpiecznym i podzielonym świecie czarodziejów.

"Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda" to drugi z serii pięciu scenariuszy autorstwa J.K. Rowling, autorki uwielbianej i popularnej na całym świecie serii o Harrym Potterze. Okładka i projekt wnętrza scenariusza ponownie są autorstwa MinaLima, niezrównanego duetu projektantów, którzy pracują przy wszystkich produkcjach z serii o Harrym Potterze i fantastycznych zwierzętach.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Fantastyczne zwierzęta. Zbrodnie Grindelwalda. Oryginalny scenariusz
Autor: Rowling J.K.
Tłumaczenie: Hesko-Kołodzińska Małgorzata, Budkiewicz Piotr
Wydawnictwo: Media Rodzina
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 214 x 145
Indeks: 31052931
 
średnia 4,5
5
59
4
20
3
6
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
65 recenzji
5/5
03-04-2019 o godz 21:32 Snieznooka dodał recenzję:
Nadszedł czas tej cudownej premiery, dzięki wydawnictwu Media Rodzina miałam okazję ponownie przemierzać świat Newta Scamandera, Albusa Dumbledore’a poczuć magię na swojej mugolskiej skórze. W kinach jakiś czas temu mogliśmy spojrzeć Grindelwaldowi w twarz, zaznajomić się z jego wizją świata, zaobserwować, jak porywał tak znaczne grono magów wizją lepszego świata. Czy jest postacią tak stricte złą? W tym elegancko wydanym scenariuszu po raz pierwszy możemy przeanalizować postać „czarnego” charakteru Grindelwalda, który bardzo różni się od znanego nam z Harrego Pottera Czarnego pana, Voldermota. Grindelwald nie jest z natury zły, może się nawet wydawać, że ślepo nie pragnie władzy jedynie dla siebie, wszystko, co robi to realizacja jego wizji lepszego świata dla czarodziejów. Gdzie byłoby jego miejsce? To fenomenalny manipulant, który potrafi zwieść dobre osoby, nie posługując się przy tym lepkim strachem. Budzi w nich poczucie wiary w jego ideały, któż z nas nie pragnie, aby na świecie panował pokój? Za taki obrót wydarzeń jednak jest zaplanowana wysoka cena, śmierć i krew, historia zdołała nam jednak pokazać, jak zwodniczy potrafią być tacy wizjonerzy. Ludzie nie zawsze uczą się na błędach, jednak wizja ponownej wojny skutecznie ich przekonała do tego, aby z własnej woli pobiec za Grindelwaldem. To złożony bohater, jestem ciekawa, jak potoczą się jego dalsze losy, czy dokona wielkich rzeczy, czy zostanie okrzyknięty szaleńcem? Bardzo się cieszyłam na ponowne spotkanie z Newtem, byłam ciekawa jak potoczyła się jego praca, czy po dokonaniach z pierwszego tomu został doceniony, czy też okrzyknięty ekscentrykiem. Bez wątpienia Skamander miał dar, który sprawiał, że czytelnik, bądź też obserwator zaczynał patrzeć na niego z uśmiechem na twarzy. Łaknęłam ponownego spotkania z magicznymi stworzeniami, chciałam je zobaczyć, poznać ich szczególne upodobania, magiczne zdolności, co przybliża bardziej do świata czarodziejów. Każde sceny, w których pojawiały się niesamowite istoty były jedynymi z moich ulubionych. Fajnym aspektem historii było ukazanie przeszłości Skamandera docierającej, aż do jego szkolnych czasów nauki w Hogwartcie, czy relacji z bratem, która wraz z rozwojem wydarzeń ewoluowała. Queenie była takim światełkiem optymizmu w całej historii, dziwnie było mi patrzeć jak to wszystko się rozpada, a ona sama gubi popełniając wiele błędów. Cudownie było ją zobaczyć u boku Jacoba, bardzo do siebie pasowali, nie do końca rozumiałam, dlaczego mimo miłości, którą do siebie czuli, zdecydowała się na rzucenie na niego zaklęcia. Chęć założenia rodziny, wzięcia ślubu wpędzała ją odrobinę w obsesję. Kolejne wydarzenia, jej ucieczka i sojusz z Grindelwaldem sprawia, że jej obraz zaczyna się sypać. Kobieta ma silne poczucie tego, że walczy o lepszą przyszłość, tylko, czy Grindelwald walczący o czarodziejów, u władzy pozwoliłby jej na mieszanie krwi i ułożenie życia z mugolem? Leta Lestrange nie potrafię w pełni ocenić, czy żywiłam do niej tak silną sympatię, jak do Queenie, jednak potrafiła ująć czytelnika swoją historią i poczuciem winy, które nosiła na barkach. Nie miała lekkiego życia, jak z resztą cała jej rodzina, jej poświęcenie, aby ukochany Tezeusz i Newt mogli uciec rozdzierało serce. Miałam nadzieję, że nieco dłużej uda nam się z nią pobyć, dowiedzieć więcej o tym, jaką była i mogła się stać kobietą. Wiem, że przeistoczenie Nagini w kobietę ma wielu przeciwników, ale także zwolenników. W obecnym stanie budzi we mnie wiele pytań, między innymi, jak to się stało, że straciła umiejętność zmieniania się w kobietę i przyłączyła się do Sam Wiesz Kogo? Mam kilka domysłów, jednak nie będę się nimi tutaj z Wami dzielić. Mimo wszystko cieszyłam się, że w tym ciężkim życiu jakie miał Credence było coś dobrego. Nie był sam, miał kogo trzymać za dłoń, o kogo się troszczyć. Rozumiem, że próbował dowiedzieć się, kim a prawdę jest, jednak z czasem ta obsesja była niezdrowa i zbyt mroczna. Czy to wszystko było warte porzucenia Nagini i przejścia na stronę Grindelwalda? Wcześniej przecież nie był przez niego dobrze traktowany, dlaczego tym razem miałoby być inaczej? Czy nie lepiej było ułożyć sobie życie i dbać o jego spokój i harmonię? Tożsamość Credence’a była dla mnie zaskoczeniem tylko w pewnym stopniu, miałam swoje podejrzenia i nie widziałam go w rodowodzie Lestrange. „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda” zostały wydane niezwykle estetycznie, jak poprzedni tom, trochę żałuję, że autorka nie zdecydowała się o poszerzenie książki i nie rozbudowanie jej poza kanony scenariusza. To wszystko za sprawą tęsknoty za tym magiczny światem, do którego nas zaprosiła. Scenariussz doskonale oddaje to, co ujrzeliśmy na srebrnym ekranie. Oddaje istotę filmu i sprawia, że czuje się wszystkie emocje tak samo, jak podczas oglądania filmu, w niektórych momentach dostrzegamy dodatkowe uczucia i myśli postaci, których nie zauważyliśmy w filmie, co było miłym dodatkiem i w pewnym stopniu uzupełnieniem. Nie mogę powiedzieć, że o
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-02-2019 o godz 10:36 Dominika Jachimowska dodał recenzję:
Choć potężny czarnoksiężnik Gellert Grindelwald został schwytany przez przedstawicieli Ministerstwa Magii, udało mu się uciec w dramatycznych okolicznościach. Jego celem jest zebranie jak największej liczby osób, które poprą jego sprawę – objęcie władzy nad mugolami przez czarodziejów. Jedynie Albus Dumbledore, dawny bliski przyjaciel Grindelwalda, jest w stanie pokrzyżować mu plany. Będzie chciał uczynić to z pomocą swojego byłego ucznia, Newta Scamandera. Newt wyprawi się do Paryża, aby nie dopuścić Grindelwalda do zebrania sprzymierzeńców, a przygoda po raz kolejny splecie jego losy z Tiną Queenie i Jacobem. Ich nowa misja okaże się sprawdzianem miłości i lojalności w momencie, gdy podzielony świat czarodziejów będzie musiał jednoznacznie opowiedzieć się po stronie dobra lub zła. Czytanie scenariuszy filmowych jest nie lada wyzwaniem dla wyobraźni. I myślę, że w tym przypadku zasada: „Najpierw książka, potem film” nie znajdzie zastosowania. Zarówno w przypadku Fantastycznych zwierząt i jak je znaleźć, jak i Zbrodni Grindelwalda lekturę książki poprzedziłam oglądnięciem filmu, co okazało się dobrą kolejnością. Opierając się wyłącznie o scenariusz ciężko byłoby wciągnąć się w opowiedzianą w nim historię, ponieważ brakuje tam opisów, do jakich czytelnicy są przyzwyczajeni. Bez nich odtworzenie w głowie zdarzeń zaledwie na podstawie didaskaliów i dialogów może być problematyczne. Łatwo jest się zrazić do tekstu, który jest nieco suchy i bezbarwny. Jeśli jednak po obejrzeniu ekranizacji mamy pewien ogólny zarys fabuły, scenariusz może być jej doskonałym uzupełnieniem. Kiedy wyszłam z kina z Fantastycznych zwierząt: Zbrodni Grindelwalda, miałam duży mętlik w głowie. Miałam wrażenie, że film ten stworzył wiele pytań, na które nie dał odpowiedzi, a przedstawione w nim motywy wydały mi się zagmatwane i niewystarczająco dobrze wytłumaczone. Sięgając po scenariusz, miałam nadzieję, że będę miała szansę poukładać sobie to wszystko, co zobaczyłam na ekranie, i faktycznie – tak się stało! Mogę śmiało powiedzieć, że czytałam książkę z zapartym tchem, ponieważ akcja Fantastycznych zwierząt stała się jeszcze ciekawsza niż w pierwszym tomie. Wtedy skupiała się ona na samych magicznych stworzeniach, które uciekły z walizki Newta Scamandra i rozpanoszyły się po Nowym Jorku, a ich ekscentryczny właściciel starał się schwytać je z powrotem. Teraz jednak świat czarodziejów musiał zmierzyć się z czymś znacznie poważniejszym – z potężnym Grindelwaldem, który zamierza zmusić innych do opowiedzenia się po stronie dobra lub zła. Wynikną z tego różnego rodzaju komplikacje, a znani nam już bohaterowie Fantastycznych zwierząt – Newt, Tina, Queenie i Jacob – będą musieli zdecydować, co jest dla nich najważniejsze. Z pewnością każdy fan serii J. K. Rowling o Harrym Potterze z niecierpliwością wyczekuje kolejnych części Fantastycznych zwierząt, które są namiastką tego wyjątkowego magicznego uniwersum, jakie znamy i kochamy. I będzie na co czekać, ponieważ planowane są jeszcze trzy kolejne scenariusze. Choć właściwa siedmiotomowa seria zawsze będzie moją największą miłością, raz za razem odkrywam coraz większy potencjał Fantastycznych zwierząt. Mają one dobrze wykreowanych głównych bohaterów, których nietrudno jest polubić, akcja z tomu na tom staje się coraz bardziej poważna, a tło związane z czarującymi magicznymi zwierzętami dodaje książce uroku. I choć ze względu na swoją formę, jaką jest scenariusz, Fantastyczne zwierzęta nigdy nie będą równie głębokie i rozbudowane fabularnie jak seria o Harrym Potterze, powrót do świata magii dla miłośnika tych klimatów będzie czymś nieocenionym. Nie należy oczekiwać od tego scenariusza, że wprowadzi jakiś nowy element do Waszej obecnej wiedzy o przedstawionej w nim historii, jaką macie po obejrzeniu filmu. Dialogi zawarte w książce pojawiły się w niezmienionej formie na ekranie, a didaskalia mówią o rzeczach, które reżyser zgodnie z zaleceniem autorki zawarł w ekranizacji. Jednak dostrzec można, że J.K. Rowling stała się lepsza w pisaniu scenariuszy. Śmiało mogę powiedzieć, że Zbrodnie Grindelwalda podobały mi się bardziej niż Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć – czytałam je z radością i choć książkę z uwagi na jej specyfikę skończyłam błyskawicznie, cieszę się, że przez chwilę oderwałam się od niemagicznej rzeczywistości i dałam się wciągnąć w losy Newta Scamandera. Nie mogłabym nie wspomnieć również o mistrzowskim wydaniu książki. Wydawnictwo Media Rodzina przyzwyczaiło mnie już do niesamowitych okładek, a mimo to za każdym razem, gdy trzymam w ręku wydaną przez nie książkę, nie mogę się nad nią nie zachwycić. W przypadku Fantastycznych zwierząt: Zbrodni Grindelwalda mówimy o twardej okładce, pięknym kolorze i zabójczych złoceniach, pośród których skrywają się maleńkie detale związane z treścią historii. Na tę książkę nie można się napatrzeć i warto kupić ją choćby dlatego – choć jej wnętrze jest nie mniej dobre. Ciąg dalszy - booksofsouls.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-02-2019 o godz 14:31 Wkp dodał recenzję:
FANTASTYCZNE PROBLEMY Z GRINDELWALDEM Chyba nie było fana Harry’ego Pottera, który nie przyjąłby z radością wieści, że Rowling wraca do swego magicznego świat: najpierw za sprawą sztuki kontynuującej główną opowieść, a potem także scenariuszy do filmów „Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. Każdy z nich, ostatecznie wydany w formie książkowej, był udany, choć mimo wszystko to już nie było to samo. Poza tym pierwsze „Zwierzęta”, choć sympatyczne, miały raczej pretekstową fabułę, mającą na celu jedynie znalezienie powodu do pokazania nam kolejnych niezwykłych istot, a nie czegoś ponad to. „Zbrodnie Grindelwalda”, które w formie drukowanej właśnie pojawiły się na polskim rynku, to jednak powrót autorki do bardziej rozbudowanej opowieści, w o wiele ciekawszy sposób uzupełniająca naszą wiedzę o uniwersum Pottera. Po wydarzeniach z poprzedniej części Newt nie ma lekko. Nie chcąc współpracować z Ministerstwem Magii ani swoim bratem, nie może podróżować, a to przecież pasja jego życia. Na dodatek ze względu na nieporozumienie, jego relacje z Tiną znacznie się pogorszyły, a na tym nie koniec. Kiedy Grindelwald ucieka z więzienia, zaczyna gromadzić swoich zwolenników i przygotowywać się do rewolucji. Kluczowy dla jego celów okazuje się być Credence, który zdołał przetrwać ostatnie wydarzenia. Dumbledore chce by Newt zaangażował się w to, co się dzieje i pomógł powstrzymać Grindelwalda, ale ten nie zamierza spełniać kolejnej prośby swojego dawnego nauczyciela. Przynajmniej do czasu, kiedy nie okazuje się, że Tina, w poszukiwaniu Credence’a, trafiła do Paryża. W towarzystwie Queenie i Jacoba, Newt wyrusza do Europy, nieświadomy co tam na niego czeka. Czy uda się powstrzymać wroga? Dlaczego Dumbledore nie chce zaangażować się w walkę z nim? I jakie sekrety skrywa Credence? Nie ma wątpliwości, że historia Grindelwalda przez wszystkich fanów będzie porównywana z opowieścią o Voldemorcie, czyli głównym złym sagi o Harrym Potterze. Ba, nawet poszczególne sceny widoczne w „Zbrodniach” jakże przypominają mi konkretne momenty z przygód młodego czarodzieja – choć bardziej z filmowej interpretacji, niż książkowego pierwowzoru. Ale jak z takiego porównania wychodzi ta historia? Obronną ręką, bo nawet jeśli nie jest to poziom cyklu o Potterze, Rowling serwuje nam tu kawał dobrej opowieści. Czy jednak w jej dorobku są złe książki? Jeśli nie liczyć najczęściej przeciętych dzieł dla dorosłych, nie ma. Oczywiście nie wszystkim forma scenariusza może się spodobać. Każdy, kto miał styczność z tego typu książkami wie, że to nie powieści. Wszystko jest bardziej ogólnikowe, oparte na dialogach i wymaga większej wyobraźni. Postacie mamy jedynie zarysowane, to od nas zależy jak będą wyglądały – chyba, że będziemy się posiłkować wizerunkami aktorów odtwarzających ich role – a wydarzenia są bardziej streszczone, niż opisane. Ale to nie żaden minus, a jedynie kwestia czytelniczego podejścia i tego czy zechce włożyć więcej siły w pobudzenie zwojów mózgowych. A warto jest to zrobić, bo „Zbrodnie Grindelwalda” dostarczają dobrej rozrywki. Poza tym, jak na książkę ze świata małego czarodzieja przystało, historia ta zawiera wszystkie elementy, które przesądziły o sukcesie sagi. A zatem mamy pełną akcji opowieść, w której nie brak sekretów. Mamy zaskoczenia i całe mnóstwo niezwykłości, bez których nie obyłoby się to uniwersum. Nie zabrakło też nowości: nowych czarów i fantastycznych stworzeń. A na deser dostajemy porcję ciekawych informacji na temat przeszłości bohaterów. Rowling rozbudowuje tu relacje Dumbeldore’a i Grindelwalda, ukazuje nam kilka scen z młodości innych bohaterów i nawet jeśli kopiuje swoje własne schematy na tym polu, wszystko to ma swój urok. Efekt finalny jest jak zwykle udany. Nie wiem, czy opowieść ta ma aż taki potencjał by rozpisywać ją aż na pięć filmów / tomów – choć mam nadzieję, że Rowling kryje asa w rękawie i po wszystkie kolejne sięgnę bardziej niż chętnie – ale wiem, że ze „Zbrodniami Grindelwalda” warto się zapoznać. Jeśli podobał Wam się pierwszy tom „Fantastycznych zwierząt” i jesteście miłośnikami przygód „Harry’ego Pottera”, to książka dla Was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-03-2019 o godz 20:41 Marta dodał recenzję:
Po kilku latach, od zakończenia serii o Harrym Potterze J.K Rowling, na nowo zabiera nas do świata magii. O ile, czytając pierwszy tom Fantastycznych Zwierząt, byłam przekonana, że kontynuowanie tego uniwersum jest bezsensowne i rozsądniej byłoby, zamknąć całość w siedmiu tomach Harrego Pottera, tak po przeczytaniu Zbrodni Grindelwalda, jestem w stanie uwierzyć, że ta seria ma prawo istnieć samodzielnie. Historia zaczyna się gdy Grindelwald ucieka z więzienia i rozpoczyna poszukiwania Credenca. W tym samym czasie Dumbledore zleca Newtowi, aby wbrew zakazom Ministerstwa, opuścił kraj i także wyruszył w pościg za chłopcem. Największym zarzutem, jaki mam wobec Rowling jest wstawienie zbyt wielu drugoplanowych postaci do fabuły. Autorka bombarduje nas pobocznymi wątkami, między którymi, zanika główna oś historii. Jako że, jest to scenariusz nie mamy możliwości dogłębnie poznać wszystkich bohaterów, więc gdy spotyka ich jakaś tragedia, nie potrafimy odpowiednio im współczuć. Zdaję sobie sprawę z tego, że Rowling ma w planach całą serię z tego Uniwersum i zależy jej, aby niektóre wątki, pociągnąć przez więcej niż jeden tom. Jednak, miałam czasami wrażenie, że książka nie prowadzi do żadnego konkretnego finału. Była za to przepełniona mniejszymi wątkami, które w większości także zostały nie rozwinięte. Jedną, z nowych bohaterek jest Leta Lestreange. Jej wątek, opiera się na historii z przeszłości, z którą walczy do teraz. Dziewczyna, nie potrafi pozbyć się wyrzutów sumienia. Moim zdaniem, jest to jedna z ciekawszych bohaterek i bardzo żałuję, że Rowling rozwinęła jej historię, jedynie w tym Tomie. Quieenie jest jedną z niewielu postaci, w jakiej na przełomie tych tomów nastąpiła jakaś zmiana . Obserwujemy jej rozterki o uczuciach, jakie żywi do Jacoba, które w tym świecie oraz okresie w historii, są nieprzyjazne społeczności magicznej. Na podstawie historii Jacoba i Quinnie Rowling rozwija problem nietolerancji dla mugoli i jest to jeden z ciekawszych i ważniejszych wątków, jaki przedstawiła . Niestety, wprowadzając tak dużo bohaterów, Rowling musiała skrócić historię Newta Skamendera. Mimo że, jest on głównym bohaterem, pojawia się jedynie epizodycznie. Czasami miałam nawet wrażenie, że poza szukaniem swojej miłości, bohater nie odgrywa żadnej roli w fabule. Tytułowy Grindelwald jest jedną z najlepiej opisanych postaci. Jest on niesamowicie charyzmatycznym bohaterem, potrafi świetnie manipulować ludzkim umysłem i wpływać na jego decyzję. Gdy przemawiał miałam wrażenie, że każde słowo, jakie wypowiada jest przemyślane, aby słuchacz jednocześnie się go bał oraz zaufał mu. Zarówno seria Harrego Pottera, jak i fantastyczne zwierzęta, mają niesamowity klimat. W tym przypadku, autorka ukazuje nam magię w rękach dorosłych czarodziejów, dzięki czemu zmienia się perspektywa patrzenia na świat, jaki stworzyła. Przechadzki francuskimi ulicami, pełnymi czarodziejów skradły moje serce, lecz dopiero gdy autorka zabrała nas do Hogwartu zakochałam się w tej książce. Mimo że, cała historia zawiera wiele błędów wierzę, że autorce uda rozwinąć je w kolejnych tomach a ja z przyjemnością, po nie sięgnę. Wydaje mi się, że książka spodoba się wielu fanom twórczości J.K.Rowling i odradzałbym ja jedynie osobom, które nie przepadają za formą scenariusza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-04-2019 o godz 18:51 katherine_parker dodał recenzję:
Większość moli książkowych ma zasadę "najpierw książka, potem film". Dla mnie jest to przeważnie obojętne - gdy mam pod ręką książkę, czytam książkę, a kiedy mam pod ręką film, oglądam film. Jednakże w przypadku scenariuszy do Fantastycznych zwierząt... trzymam się zasady, że najpierw film, a dopiero późnij książka - jednak w tym przypadku nie obyło by się niestety bez spojlerów 🙈 Tak więc, choć Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda. Oryginalny scenariusz miałam u siebie już wcześniej, musiałam zrobić wszystko, żeby się do niego nie dobrać przed obejrzeniem filmu. Powiem tak - udało się, ale było bardzo ciężko 😂 Wydarzenia przedstawione w tym tomie mają miejsce po tych przedstawionych nam w Fantastycznych zwierzętach i jak je znaleźć. J.K. Rowling postanowiła w telegraficznym skrócie opowiedzieć swoim czytelnikom, co przez ten czas przydarzyło się głównym bohaterom. Dowiadujemy się miedzy innymi, że Newtowi udało się wydać w końcu książkę, ale przez szkody, których dokonał w Nowym Jorku otrzymał zakaz wyjeżdżania z kraju. Tutaj w końcu poznajemy także całą masę nowych bohaterów. Pojawia się na przykład Leta Lestrange i tutaj muszę powiedzieć, że jakoś się tej postaci bardzo obawiałam. Ale kurczę - polubiłam ją i to bardzo! Pojawia się także gwóźdź programu, czyli bohater, na którego wszyscy czekali - młody Albus Dumbledore. Moim zdaniem pojawiło się go tutaj bardzo mało i szczerze nie za bardzo rozumiem te wszystkie zachwyty pod jego adresem (błagam nie bijcie!). To znaczy - owszem był całkiem spoko, ale no jakiegoś szału nie było niestety. Dobra gdy wstęp mamy już za sobą, to mogę opowiedzieć o czymś, co najbardziej mi się w tej części nie spodobało i sprawiło, że miałam ochotę rzucić na J.K. Rowling nie jedną avadę 🙈 A mówię tutaj o wątku Queenie i Jacoba. Nie chcę pisać wam tutaj wszystkiego, bo zdradziłabym wam całą fabułę - myślę, że ci co czytali, wiedzą, co mam na myśli. Takich rzeczy się po prostu nie robi! 😭 Queenie była jedną z moich ulubionych postaci i wydaje mi się, że autorka trochę przekoloryzowała to... co zrobiła w scenariuszu. Po prostu ciężko jest mi uwierzyć w to, że Queenie mogłaby zrobić to, co zrobiła i już. Właśnie ten wątek kompletnie nie podobał mi się w całym scenariuszu i najchętniej rzuciłabym na siebie obliviate, żeby kompletnie o nim zapomnieć... Ale co trzeba przyznać J. K. Rowling - akcja trzyma w napięciu i od całości zwyczajnie nie można się oderwać. Jestem pewna, że każdy, kto przeczytał scenariusz, czy obejrzał film na jego podstawie już teraz nie może się doczekać kolejnej części serii. Wydaje mi się również, że mówiłam o tym, w przypadku recenzji scenariusza pierwszej części, ale powtórzę to jeszcze raz - zdaję sobie sprawę, że takie czytanie scenariusza nie jest dla każdego. Sama też miałam z początku nie mały problem z przyzwyczajeniem się do tego stylu pisania. Jednakże nie da się ukryć, że jest to wręcz obowiązkowa pozycja dla każdego potterhead. Z resztą jak oprzeć się takiej pięknej okładce? 😍 Także polecam, oczywiście, że tak! Mimo tego, że przez J.K. Rowling moje serce krwawi aż do teraz to i tak polecam. Dla Newta i jego fantastycznych zwierzaków, których i tutaj jest pełno, zdecydowanie warto sięgnąć po tą pozycję!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-04-2019 o godz 20:02 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Przygód Newta Skamandera ciąg dalszy! Chociaż pod koniec „Fantastycznych Zwierząt” niebezpieczny czarnoksiężnik Grindelwald został złapany przez aurorów, nie nacieszyliśmy się zbyt długo jego obecnością za kratkami. Dość szybko udało mu się uciec, a jego głównym celem stało się zgromadzenie jak największej liczby zwolenników. Nasz sympatyczny zoolog, Newt Skamander, na prośbę Albusa Dumbledore’a udaje się do Paryża, gdzie ostatnio widziany był nie tylko Grindelwald, ale też znany nam z pierwszej części obskurus. Na drodze Newta ponownie staje Tina, a wraz z nią Queenie i Jacob. Razem będą musieli stawić czoła kolejnym problemom i niebezpieczeństwom. Sama fabuła naprawdę mi się spodobała, choć różniła się bardzo od pierwszej części. Tam skupiała się głównie na Newcie i jego zwierzakach, a także na wątku z obskurusem. Tutaj z kolei zwierzaków Newta było jak na lekarstwo, a akcja skupiła się głównie na konfliktach w świecie czarodziejów. Mimo to wciągnęłam się w nią i pewne fragmenty czytałam z zapartym tchem. Była magia, była akcja, był klimat – a to chyba to, co najbardziej lubimy w dziełach Rowling. Chociaż scenariusze to ostatnio niezwykle popularna forma w świecie Harry’ego Pottera, ja nadal nie potrafię się do nich przekonać. Ta historia jest świetna i jestem pewna, że gdyby została wydana jako zwyczajna książka, zyskałaby niemałą popularność. Tymczasem zdaje mi się, że scenariusz przeszedł bez większego echa i tak naprawdę mało kto wie, że on w ogóle istnieje. A nawet jeśli już ktoś wie, nie chce się na niego skusić ze względu na niestandardową i trudną w odbiorze formę. Sama mam niemały problem z poukładaniem sobie w głowie wszystkich szczegółów związanych z fabułą i wydaje mi się, że dopiero po obejrzeniu filmu będę w stanie połączyć pewne wątki. Nie oszukujmy się, książka wydana pod postacią scenariusza dużo traci i czytelnik nie ma jak wniknąć w ten cudowny, uwielbiany przez wielu świat. Najbardziej irytuje mnie to, że scenariusz skończyłam czytać kilka dni temu, a za żadne skarby nie mogę przypomnieć sobie imion niektórych bohaterów ani tego, jak doszło do pewnych wydarzeń. Według mnie nie jest to must read, szczególnie dla osób, które oglądały już film. Sam scenariusz nie wniesie do historii nic, czego nie było już na ekranie. Jest to pozycja skierowana raczej dla fanów uniwersum, miłośników Pottera oraz Skamandera, a także tych, którzy z zasady sięgną po wszystko to, co wyjdzie spod pióra Rowling. Tym osobom jak najbardziej polecam, ciekawie jest sięgnąć po historię wydaną w takiej, a nie innej formie, w dodatku wydaną tak prześlicznie -niesamowita okładka i cudne zdobienia wewnątrz sprawiają, że trzymanie tej książki w ręku jest czystą przyjemnością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-05-2019 o godz 12:44 alexx dodał recenzję:
„Zapiszemy się razem na kartach historii, gdy tylko stworzymy na nowo ten świat.”, czyli magiczny świat J. K. Rowling powraca. J. K. Rowling to autorka bestsellerowej serii o Harrym Potterze. Chyba nie ma osoby, która by nie kojarzyła Pottera. Ja jestem wielką fanką zarówno książek i filmów. Staram się być na bieżąco z powieściami Rowling. Cykl o detektywie Cormoranie Strike'u także już za mną. Scenariusz do filmu Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć również przeczytany. Nadszedł czas na oryginalny scenariusz do kolejnego filmu z cyklu Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda. Gellert Grindelwald ucieka z więzienia. Po wydarzeniach z pierwszej części Newt dostaje zakaz opuszczania kraju. Jest zły i rozgoryczony. Tymczasem w Paryżu Grindelwald zbiera swoim popleczników. Chce zapanować nad wszystkimi niemagicznymi istotami. Newt za namową Dumbledore'a rusza w niebezpieczną podróż śladami Gellerta. Postać Grindelwalda zawsze osnuta była tajemnicą. Pierwszy raz została wspomniana w uniwersum Pottera, ale nie dowiedzieliśmy się wtedy o niej zbyt dużo. Zbrodnie Grindelwalda to dużo bardziej dopracowana i rozbudowana historia. Pogłębia naszą wiedzę o świecie Harry'ego Pottera i przybliża postać Grindelwalda. Dowiadujemy się jak wyglądała jego relacja z Dumbledorem, dlaczego Albus nie chciał angażować się w poszukiwania czarnoksiężnika. Wracają także dobrze znane nam z pierwszej części postacie – Jacob, którego darzę wielką sympatią, Queenie i Tina. Świat czarodziejów staje coraz bardziej niebezpieczny i podzielony. Cała książka jest w formie scenariusza, więc nie wszystkim przypadnie to do gustu. Ja mimo to bawiłam się dobrze i nie przeszkadzała mi taka forma. Przed nami jeszcze 3 kolejne scenariusze i najprawdopodobniej filmy. Trzeci na ekrany kin wejdzie w 2021 roku, więc i na kolejny scenariusz przyjdzie nam trochę poczekać. Scenariusz jest fenomenalnie wydany. Ozdobiony rysunkami, które zaprojektował duet artystów MinaLima (Miraphora Mina i Eduard Lima). Oboje pracowali przy filmach z cyklu Fantastyczne zwierzęta oraz przy wszystkich ośmiu filmach o Harrym Potterze. Prace ze studia MinaLima w istotny sposób wpłynęły na wizualny styl Wizarding World, widoczny w filmach, w parkach rozrywki i bestsellerowych książkach. Ja jestem zachwycona rysunkami w tym scenariuszu. Zbrodnie Grindelwalda to lektura obowiązkowa dla fanów J. K. Rowling i wykreowanego przez nią magicznego świata. Gwarantuję, że nie będziecie się nudzić, a po skończonej lekturze nie będziecie mogli się doczekać kontynuacji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-03-2019 o godz 13:55 Miasto Książek dodał recenzję:
Po zakończeniu pierwszej części wiecie, że Grindelwald został schwytany. Teraz ma zostać przetransportowany do Europy i tam osądzony. Sprawy przybierają jednak nieoczekiwany zwrot, ponieważ on ucieka. Teraz pragnie zebrać jak największą liczbę zwolenników. Jedyną osobą, która może go powstrzymać to Dumbledore, jednak on, z jakiegoś powodu odmawia pomocy. Wysyła za to Newta, bo on jest na tyle sprytny, by go przechytrzyć. Czy da radę? Czy fantastyczne zwierzęta będą w stanie stawić czoła niebezpieczeństwom? Dlaczego Albus odmówił walki z Grindelwaldem? Na moje szczęście długo nie musiała czekać na kontynuacje, ponieważ po skończeniu pierwszej części miałam wielki niedosyt. Wciągnęłam się w ten świat, w te zwierzaki i całą akcję. Książka rozpoczyna się wielką ucieczką i pokazaniu problemów, z jakimi przyjdzie się mierzyć bohaterom. Sprawę nabierają coraz bardziej dramatyczny obrót. Mimo tego, dawno nie śmiałam się tak przy powieści. To co wyprawiał czasami Newt, to ja nie mogłam wytrzymać ze śmiechu. Lizanie podłogi czy czasami jego dialogi, no cudo! Nie mogę się doczekać aż zobaczę to nie filmie! Bohaterowie nie zmienili się jakoś szczególnie. Newt jest nadal ciepłą kluchą, która ponad wszystko kocha swoje zwierzęta i uważa je za coś niezwykłego. Jego podejście do tych stworzeń mnie rozczula! Tina denerwowała mnie swoją zazdrością i tymi wrednymi czasami tekstami. Zaś Queenie i Jacob byli uroczy i zabawni. Pojawia się również kilka nowych postaci, które mieszają w historii i pozostawiają po sobie ślad. Muszę też wspomnieć o akcji i ogólnie fabule, ponieważ przeżyłam pewien szok. W pierwszym tomie, akcja rozgrywała się w Nowym Jorku i tyle. Tutaj bohaterowie podróżują, gonią, śledzą czy walczą. Cały czas coś się tu dzieje! Książka jest w wiele grubsza od poprzedniej części, a przeczytałam je w takim samym czasie, co było zadziwiające. Wiem, że ta recenzja jest krótka, ale naprawdę ciężko mi opowiedzieć o tej książce nie zdradzając dużo faktów i nie psuć Wam przyjemności z lektury. Chyba nie muszę również wspominać, że powieść ma przepiękną szatę graficzną, bo okładka i środek robią furorę! i jestem w nich kompletnie zakochana! Dlatego jeżeli zaczęliście już swoją przygodę z fantastycznymi zwierzętami, to pod żadnym pozorem nie rezygnujcie z kontynuowania tego! To świetna historia, z zabawnymi bohaterami, cudnymi zwierzętami i wieloma zaskakującymi momentami. Osobiście jestem zachwycona tą historią i z niecierpliwością będę czekać teraz na dalsze tomy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-04-2019 o godz 20:56 wrotka dodał recenzję:
Minęło już sporo czasu odkąd przeczytałam ostatni tom przygód Harry'ego Pottera. Muszę się jednak przyznać, iż mimo, że młodzieńcze lata mam już dawno za sobą, to zawsze z ogromną przyjemnością zanurzam się w ten magiczny świat stworzony przez Rowling. Scenariusz jest specyficzną formą twórczości i nie wszystkim czytelnikom się ona podoba. Jeśli mam być szczera to ja również wolę powieść od scenariusza, ale skoro autorka cześć historii postanowiła przekazać nam w ten właśnie sposób, nie pozostaje mi nic innego jak się z tym pogodzić i zaakceptować. "Zbrodnie Grindelwalda" to drugi z pięciu planowanych scenariuszy opisujący wydarzenia sprzed lat. Zdemaskowany w pierwszej części Gellert Grindelwald ucieka z więzienia. W pogoni za nim udajemy się aż do Paryża, gdzie wraz z Newtem Skamanderem spróbujemy stawić czoła złu. Potężny Grindelwald zbiera swoich popleczników, by wdrożyć w życie ideę zapanowania nad wszystkimi niemagicznymi istotami. Po zdarzeniach opisanych w części pierwszej Newt jest rozgoryczony tym, że nie może już kontynuować swojej podróży, nie ufa także Ministerstwu Magii, ale za namową Dumbledora wyrusza w niebezpieczną podróż śladami Grindelwalda. Losy Newta, Jacoba, Queenie i Triny ponownie się splatają. Tak jak cześć pierwsza "Fantastycznych Zwierząt" była raczej wprowadzeniem do tematu, to druga jest jej ciekawym rozwinięciem. Powietrze buzuje od przygody, poznajemy fakty, które wprowadzają nas w świat znany z książek o Harrym Potterze. Spotykamy się z Albusem Dumbledorem, by poznać historię jego znajomości z Grindelwaldem i późniejszych decyzji nieangażowania się w pościg za groźnym czarodziejem. Ponownie przemierzamy mury Hogwartu, oczarowani wspomnieniami bohaterów z czasów gdy byli uczniami tej szkoły. Będziemy także świadkami podejmowania trudnych decyzji przez przedstawicieli podzielonego świata czarodziejów, które to jednoznacznie określą ich samych oraz stronę po której staną w tej rozgrywce. "Zbrodnie Grindelwalda" to lektura obowiązkowa dla fanów twórczości J.K Rowling. To doskonałe uzupełnienie serii o Harrym Potterze, będące jednocześnie częścią osobnego uniwersum. Przepięknie wydany cykl zachęca po sięgnięcie nie tylko ze względu na swoją piękną oprawę, ale przede wszystkim na ciekawie wykreowany magiczny świat, wartką akcję i garść specyficznego humoru...........................recenzja pochodzi z mojego bloga..................wrotkaczyta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-03-2019 o godz 12:08 Northman1984 dodał recenzję:
Magia powraca! Kto uwielbia Harry'ego Pottera - ręka w górę! Dla fanów absolutne "must read" :) Oczywista jest także wizyta w kinie ;) (lub chociaż obejrzenie filmu w domowym zaciszu). Czy jednak wcześniej warto przeczytać książkę? Wszak można sobie "zepsuć" kinową niespodziankę... A może jednak nic sobie nie zepsujemy sięgając wcześniej po książkę? J.K Rowling serwuje nam kontynuację hitu "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć". Zdemaskowany i powstrzymany w pierwszej części Gellert Grindelwald spełnia swą groźbę i ucieka. Świat czarodziejów znów czeka walka ze złem i kierującą Grindelwaldem ideą wyniesienia czarodziejów ponad wszystkie niemagiczne istoty... Rowling zabiera nas tym razem do malowniczego Paryża. Główną rolę w walce ze złem ma do odegrania Albus Dumbledore, jednak pojawią się tutaj także inni bohaterowie znani z poprzedniej części cyklu: Newt, Tina, Queenie i Jacob. Newt Skamander już raz wydatnie przyczynił się do powstrzymania Grindelwalda - czy historia się powtórzy? Magia pozostanie zawsze magią :) ... Jak dla mnie książkę koniecznie trzeba przeczytać (a i film zobaczyć ;) ). Nieuchronnie pojawią się jednak głosy wątpiących i pytania, czy aby nie jest to coś wtórnego i zahaczającego o odcinanie kuponów od sławy. Hm... Według mnie nie. Świat magii i czarodziejów wykreowany przez Rowling jest czymś, co na stałe zapisało się zarówno w zbiorowej świadomości jaki i w popkulturze. Traktowałbym w związku z tym ciąg dalszy "Fantastycznych zwierząt..." jako wydarzenie, w którym trzeba po prostu uczestniczyć. Niekoniecznie nawet jeśli lubiło się Harry'ego (są tacy?) - kolejna odsłona magicznego cyklu zwyczajnie warta jest uwagi widza. A dla wtajemniczonych w temat i cykl uwielbiających - czy jest coś, co przebija możliwość poznania dalszej historii Grindelwalda, Dumbledore'a i świata czarodziejów sprzed wydarzeń w "Harry'm Potterze"? To jest dla fana po prostu ekscytujące :) (!). Co do samej książki, to oczywiście polecam - ale dopiero po obejrzeniu filmu. Według mnie w przypadku świata magii i czarodziejów lepiej jest tej magii zakosztować najpierw na dużym ekranie, a później - z uśmiechem - przypomnieć sobie ekranowe wydarzenia i wrócić do nich dzięki książce. Ale to tylko moje zdanie ;) Polecam! Dziękuję Wydawnictwu Media Rodzina za egzemplarz recenzencki. https://cosnapolce.blogspot.com/2019/03/fantastyczne-zwierzeta-zbrodnie.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-02-2019 o godz 11:04 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Może od razu wspomnę od tego, iż jest to druga część Fantastycznych zwierząt, więc jeżeli ktoś jest fanem, to zdecydowani musi sięgnąć po drugi tom! Na wstępie też należy przyznać, iż jest to scenariusz. Książka jest dobrze napisana, ale wiem, że nie każdy lubi czytać takiego rodzaju formę. I teraz najlepsze - ta część jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej. Jest więcej akcji, więcej się dzieje, bohaterowie są bardziej barwni, te wszystkie wydarzenia bardziej wyszukane, to wszystko działo się z większym rozmachem, nie było nudne. Oj, prawie w ogóle nie mamy czasu na wytchnienie w tym scenariuszu, stale brniemy do przodu, oczekując końca. Jak wspomniałam, według mnie wiele dobrego wnieśli nowi bohaterowie, których zabrakło w części pierwszej. I jeszcze jedno! Spójrzcie tylko na tę wspaniałą okładkę! Według mnie jest to jedne z najpiękniejszych wydań jakie kiedykolwiek na żywo widziałam. Nie dość, że jest to twarda okładka, to na dodatek z pięknymi, złotymi zdobieniami! To coś niesamowitego... Istna gratka. No i ta ilość wydarzeń fantastycznych, to co się dzieje w tej książce to istny szok. Grindelward po tym jak został schwytany, ucieka, lecz w bardzo dramatycznych okolicznościach. Najgorsze jest to, że ma on już uknute w swej głowie kolejne intrygi, dlatego zbiera jak największą rzeszę ludzi, aby byli mu wierni i pomocni. Ma niecny plan, pragnie aby czarodzieje, Ci czystej krwi, byli wyniesieni z istot niemagicznych. Wszyscy są temu przeciwni, każdy się boi, ale nikt nic nie może zrobić, no może z wyjątkiem Albusa Dumbledora. To jedyna osoba, która jest w stanie go powstrzymać. Gellert ma jednak nadzieję, że Albus nic mu nie zrobi, ponieważ kiedyś był jego przyjacielem. Dumbledor jednak rozumie powagę i istotę sytuacji, dlatego nie dość, że reaguje na zachowanie Gellerta, to na dodatek wybiera sobie na sprzymierzeńca Newta Skamandera (Skamander doskonale wie jak sobie poradzić w takich sytuacjach, bo już raz próbował pokonać owego czarnoksiężnika). Będzie to dla nich nowa, całkowicie niebezpieczna i pełna przygód akcja. Losy bohaterów z poprzednich części ponownie się połączą, dołączą również nowe postacie, które również wniosą wiele pozytywnego do fabuły. Można powiedzieć, że będzie to dla nich test, nie tylko pokonania czarnoksiężnika, ale także sprawdzenie ich lojalnośći, wzajemnego wsparcia i miłości...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-03-2019 o godz 13:34 Anna dodał recenzję:
Domyślam się, że każdy z Was słyszał o Harrym Potterze i świecie wykreowanym przez J. K. Rowling. Zdecydowana większość przeczytała jej książki, albo chociaż obejrzała filmy na ich podstawie. Znajdą się także ci, którzy marzą o liście z Hogwartu - ja także przez długi czas należałam do ich grona. I mimo, że dziecięce marzenia się nie ziściły, to wciąż w moim sercu jest miejsce na czarodziejski świat z powieści Rowling. Dlatego cieszę się niezmiernie, że wciąż powstają nowe, magiczne historie ❤ W drugiej części "Fantastycznych Zwierząt... " śledzimy dalsze losy Newta, Tiny, Jacoba, Queenie oraz tytułowego Grindelwalda, któremu udaje się uciec z więzienia w Nowym Jorku i teraz próbuje zgromadzić swoich zwolenników. Newt wraz z przyjaciółmi oraz Albusem Dumbledorem spróbują udaremnić jego plany, ale także rozwiązać własne problemy. Wiecie jaka jest największa zaleta tej książki? Nie będziecie się denerwować, że filmowa adaptacja zbytnio odbiega od oryginału 😉 Ale to nie jedyny plus, bo druga część "Fantastycznych Zwierząt... " (podobnie jak pierwsza) wywołuje w czytelniku wiele emocji oraz reakcji, wśród których najbardziej cenię... śmiech. Uwielbiam się śmiać i, w przeciwieństwie do niektórych, doceniam momenty i kwestie dodane głównie po to, by wywołać uśmiech u odbiorcy. No i spójrzcie na tę okładkę, która swoim pięknem dorównuje poprzedniczce (czyli pierwszej części cyklu) 😍 Warto ją mieć choćby po to, by była ozdobą Waszej biblioteczki 😉 Po lekturze aż mam ochotę jeszcze raz obejrzeć film 🎬 https://www.instagram.com/annie.books.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2019 o godz 18:53 Anonim dodał recenzję:
W scenariuszu na podstawie J. K Rowling dowiadujemy się, że z więzienia zbiegł bardzo potężny czarnoksiężnik Grindelwald aby zgromadzić swoich zwolenników, przeciwko mugolom. Plany Grindelwalda ma pokrzyżować nasz niezastąpiony Newt Skamander, który z tego powodu za namową Albusa wyjeżdża do Paryża, gdzie w trakcie swojej misji  spotyka się z Jacobem, Tiną i Queenie. Wstyd się przyznać ale szczerze pierwszy raz czytałam książkę w formie scenariusza. Napewno forma scenariusza różni się od zwykłej formy książki ale mi owy gatunek jak najbardziej się spodobał. W zwykłych książkach autorzy opisują nam obszernie daną sytuację, dzięki którym możemy sobie  wszystko dobrze wyobrazić. W scenariuszu informacje są dostarczone w zwięzły sposób dla osób, które nie lubią rozbudowanych opisów. A nowe postacie, które przewijają się w drugiej części dużo wnoszą oraz są barwnie wykrewone  dzięki czemu zbrodnie Grindelwalda są jeszcze ciekawsze od Fantastycznych zwierząt. Co do okładki książki zapiera dech w piersiach, na żywo wygląda jak ręcznie rzeźbiona, dzięki złotym motywą w stylu art nouveau. Okładka cieszy oczy każdego czytelnika dzięki temu  jeszcze bardziej przykuwa swoją uwagę. Każdy fan magicznym przygód powinien sięgnąć po scenariusz bo napewno się nie zawiedzie. Dodając od siebie podziwiam bardzo autorkę J. K Rowling za jej twórczość stworzyła przez siebie tak świetnie wykreowany świat magii, że każdy może pozazdrościć jej talentu. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki owej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-02-2019 o godz 16:35 BarbaraAndHerBooks dodał recenzję:
W najnowszym scenariuszu „Fantastycznych zwierząt” J. K. Rowling dzieje się naprawdę dużo. Potężny czarodziej Gellert Grindelwald ucieka z więzienia i planuje zgromadzić swoich zwolenników przeciwko niemagom. Jego plany za namową Albusa Dumbledore’a ma udaremnić jego były uczeń Newt Skamander, który udaje się do Paryża, gdzie ponownie spotyka się z Tiną, Queenie i Jacobem. W tej części również nie zabraknie niezwykłych magicznych zwierząt. A końcówka … po prostu powala na kolana i sprawia, że chcemy więcej. A według informacji czekają na nas jeszcze 3 części! Nie mogę się ich doczekać! Na samym początku chciałabym zwrócić uwagę na przepiękną okładkę i wnętrze najnowszego scenariusza J. K. Rowling, które ponownie są dziełem duetu artystów MinaLima. To po prostu mistrzostwo. Książka jest piękna zarówno z zewnątrz, jak i w środku. Jeżeli tak, jak ja zwracacie na to uwagę, to koniecznie musicie ją mieć. Wklejka na okładce jest czarna w złote gwiazdki, a w środku nie brakuje bogatych zdobień w stylu art nouveau i przepięknych rysunków. Istna uczta dla oczu. Nie każdy lubi czytać scenariusze, bo to raczej specyficzny rodzaj literatury, ale mi akurat ten gatunek przypadł do gustu. W „normalnej” książce czasami mamy zbyt długie opisy, np. otoczenia, czy uczuć bohaterów, a w scenariuszu dzięki didaskaliom te informacje są przekazane w zwięzły sposób, który w zupełności mi wystarcza. Ja zdecydowanie jestem na TAK!!! Czekam już niecierpliwie na kolejną książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-03-2019 o godz 15:57 kogellmogell dodał recenzję:
Pozachwycamy się dzisiaj wspólnie tym olśniewającym wydaniem scenariusza "Fantastycznych zwierząt: Zbrodnie Grindelwalda"? 😍 Jest to drugi z zaplanowanych pięciu scenariuszy pióra J.K. Rowling i może podobnie jak ja, nie jesteście ogromnymi zwolennikami tego rodzaju formy literackiej, to chyba nikt z nas nie może przyczepić się do samej oprawy graficznej książek. 💚 Pierwsza część scenariusza "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć" została przepięknie wydana, druga aktualnie robi jeszcze większą furorę, aż strach pomyśleć jakie będą kolejne trzy. 🙊 Nie będę ukrywać, że nie mogę się już tego doczekać! "Zbrodnie Grindewalda" to nic innego jak ciąg dalszy przygód Newta Skamandera, Tiny, Queenie i Jacoba, a także potężnego czarnoksiężnika Gellerta Grindelwalda. W tej części naprawdę sporo się dzieje, zdecydowanie więcej i z większym rozmachem niż w poprzedniej! W pogoni za Grindelwaldem wyruszamy aż do Paryża i mamy również okazję spotkać się z samym Albusem Dumbledorem. Nie będę owijać w bawełnę, według mnie scenariusze, to pozycje obowiązkowe dla każdego fana uniwersum Harrego Pottera! ⚡️ Niestety nie udało mi się wybrać do kina na "Zbrodnie Grindelwalda" i dlatego czuję, że nie mam jeszcze pełnego obrazu tej historii w głowie. Z ogromnym utęsknieniem wyczekuję premiery filmu na DVD i zabieram się za oglądanie! 💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2019 o godz 18:46 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
Niesposób przejść obojętnie obok tej książki i każda okładkowa sroka się ze mną zgodzi. Twarda, welurowa i przyjemna w dotyku okładka, tłoczone, złote litery, ogromna dbałość o szczegóły, a w środku ornamenty na każdej stronie, rysunki Niuchacza i innych naszych ulubieńców, oraz co najważniejsze - treść. Jest to drugi tom serii oparty na uniwersum Harrego Pottera. Tym razem akcja przenosi się do Paryża, gdzie Grindelwald zbiera swoich popleczników, nawołując do wyjścia z ukrycia i przejęcia władzy nad mugolami. Jednak to nie jedyny problem Ministerstwa Magii. Za Grindelwaldem podąża Credence, który z sieroty, może okazać się zaginionym dziedzicem starego rodu czarodziejów czystej krwi. Równocześnie, na prośbę Dumbledora, do Francji wyrusza Netw. Muszę powiedzieć, że druga część bardziej mi się podobała. Jest bardziej mroczna, tajemnicza i chyba skierowana dla starszych odbiórców. O ile w pierwszej, mamy wprowadzenie do świata, poznanie Fantstycznych Zwierząt, tutaj czuć buzującą magię, nawarstwiające się intrygi i odzywającą się przeszłość. Autorka po raz kolejny pokazała swój talent i miłość do świata czarodzieji. Oczywiście szkoda, że jest to tylko scenariusz, a nie pełnowymiarowa powieść. Jednak bardzo czekam na kolejne części, kolejne spotkanie z Newtem i kolejne tajemnice przeszłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2019 o godz 13:07 podróżdokrainyksiążek dodał recenzję:
„Fantastyczne zwierzęta. Zbrodnie Grindelwalda” po raz kolejny Grindelwald chce namieszać w magicznym świecie i sprawić by magowie byli ponad nie magicznymi rasami. Pomimo że został schwytany, bez problemu ucieka i jedynie Newt Skamander, dawny uczeń Dumbledora jest w stanie to pokonać. Dzięki temu poznajemy przy jego towarzystwie znakomitą historię, pełna akcji, nowych bohaterów, jak i także doświadczamy walki dobra ze złem. Która w tym świecie nigdy nie będzie miała końca, także sposób, w jaki wszystko się dzieje i jest nam dane obserwować, przyczynił się, że z chęcią, pomimo iż jest to scenariusz, czytałem to z zainteresowaniem. Było widać w tym wielki potencjał na nawet zwykłą książkę, w której na pewno wiele aspektów byłoby lepiej poprowadzone. Stąd także wiem, że taka akcja nie każdemu się spodoba, forma, w jakiej została przekazana. Jednak ci, którzy się skuszą na tę książkę, mogę zapewnić, że na pewno nie ma co tutaj oczekiwać na nudę, od pierwszych stron cala sytuacja potrafi nabrać tempa i przytrzymać taż do samego finału, w którym wszystko się wyjaśni. Czy i tym razem dobro wygra nad złem? Jak to wszystko się potoczy, gdy Grindelwald z wiadomych przyczyn nie jest łatwym przeciwnikiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-02-2019 o godz 18:49 Anna Czarnomska dodał recenzję:
Kolejna książka, która wyszła spod pióra czy tam stukotu klawiatury J. K. Rowling, przenosi nas w znajomy świat magii i czarodziejstwa :) Scenariusz czyta się niewątpliwie szybko, gdyż jest to niestety tylko właśnie scenariusz. Szkoda, że autorka nie zdecydowała się ująć również tej serii w formie powieści ... no ale nie to powinno podlegać ocenie, pomimo takiego ujęcia, drugą część "Fantastycznych zwierząt" czyta się dobrze i wyobraźnia może trochę podziałać przy kreowaniu tego świata. Historia Newta i jego znajomych zahacza o coraz to nowe i czasami znane już z Harrego Pottera postacie. Pokazuje jak silny wpływ na niezliczoną liczbę osób może mieć jeden, w pewien sposób charyzmatyczny człowiek, Grindelwald. Jak jego przemowy, przedstawianie jako swoich roszczeń, które nękają głęboko tłumy oraz wskazanie im jakiegoś wspólnego wroga, może zmienić świat ... niczym pewien Austriak działający w latach 30. i 40. w Niemczech ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-02-2019 o godz 17:25 Anonim dodał recenzję:
Jeśli komuś podobały się filmy z serii "Fantastycznych zwierząt", a na dodatek jest entuzjastą papierowych perełek to ten scenariusz powinien przypaść mu do gustu. Scenariusz pozwala ponownie zanurzyć się w magicznym świecie znanym z twórczości J.K. Rowling i odtworzyć w głowie wydarzenia z najnowszego filmu z tegoż uniwersum. Taki mały seans filmowy w wyobraźni :) . Ponadto należy wspomnieć o szacie wizualnej pozycji, która jest po prostu fenomenalna. Całość daje wspaniały klimat i składa się na godny polecenia produkt, nad kupnem którego każdy sympatyk magicznego świata powinien się poważnie zastanowić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2019 o godz 10:53 Paulina Wiśniewska dodał recenzję:
Zły Grindelwald zostaje schwytany w dramatycznych okolicznościach, ale snuje w głowie kolejne intrygi. Jedyną osobą, która może go pokonać jest Albus Dumbledore. Gellert ma cichą nadzieję że Albus mu odpuści, ponieważ się przyjaźnili. Dumbledore wspiera młodego czarodzieja, Newta Skamandera. Razem muszą stawić czoła złemu czarodziejowi. W tej części poznajemy nowe stworzenia, które bardzo mnie urzekły. Nie brakuje akcji i ciekawych zdarzeń, a także tajemnic które wychodzą na jaw. Z niecierpliwością będę czekać na kolejne części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Rowling J.K.

Baśnie Barda Beedle’a Rowling J.K.
4.5/5
16,56 zł
25,00 zł
Ikabog Rowling J.K.
4/5
30,06 zł
49,90 zł
Quidditch przez wieki Rowling J.K.
4.5/5
16,57 zł
25,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Baśnie osobliwe Riggs Ransom
4.5/5
21,65 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przed świtem Meyer Stephenie
4.5/5
24,45 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zmierzch Meyer Stephenie
4.3/5
24,45 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Księżyc w nowiu Meyer Stephenie
4.4/5
24,84 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Syn nieskończoności Silvera Adam
4.3/5
23,17 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.