Ewa ze swych zgliszcz (okładka  miękka, 12.2019)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Powieść najwybitniejszej współczesnej pisarki maurytyjskiej. Radykalnie szczera, a zarazem uwodząca poetyckością historia czworga nastoletnich Maurytyjczyków z blokowiska w stolicy kraju, szukających wyjścia z zaklętego kręgu lęku i przemocy: Ewa, dla której jedyną bronią i źródłem władzy jest jej własne ciało; jej przyjaciółka Savita, która jako jedyna darzy Ewę bezinteresowną miłością, snuje plany wyjazdu, ale nie chce odejść sama; Sadiq, początkujący poeta, zapatrzony w twórczość Rimbauda i zakochany w Ewie; Clélio, zadziorny buntownik, wyczekujący bez nadziei, aż jego brat sprowadzi go do Francji… Ewa ze swych zgliszcz to poruszająca podróż po mrocznych zakątkach Mauritiusa, nieobecnych w podróżniczych przewodnikach i niedostępnych turystom. To również przenikliwy opis kształtowania się osobowości na marginesach społeczeństwa. Książka uhonorowana w 2006 roku prestiżową Nagrodą Pięciu Kontynentów Frankofonii dla najlepszej książki francuskojęzycznej napisanej przez pisarza spoza Francji.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1237529364
Tytuł: Ewa ze swych zgliszcz
Autor: Devi Ananda
Wydawnictwo: W Podwórku
Język wydania: polski
Język oryginału: francuski
Liczba stron: 192
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-12-17
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 121 x 11 x 230
Indeks: 34306758
średnia 5
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
1 recenzja
5/5
06-03-2020 o godz 10:21 przez: Polishreading
„Ewa ze swych zgliszcz” to powieść głębokich przeżyć emocjonalnych, nędzy i wykluczenia, a jej bohaterami jest czwórka siedemnastolatków: tytułowa Ewa, Sad, Savita oraz Clélio. To oni wprowadzają w świat dzielnicy biedy Troumaron na Mauritiusie. Dzielnicy fikcyjnej w swej nazwie, ale jakże prawdziwej w swej zbiorowości ludzi, którym przyszło tam żyć wśród zapuszczonych blokowisk. Którzy znaleźli się tam w wyniku kryzysów ekonomicznych, przemian społecznych, migracji. W swej wiarygodności, uniwersalne do innych dzielnic czy przedmieść na wyspie i poza nią. Troumaron to schronienie i zarazem swego rodzaju getto tuż obok turystycznego eldorado. Nędza i przemoc. Ludzie tam mieszkający są jak bezużyteczne odpady produkcyjne, poza nawiasem. Bezrobocie, brak perspektyw, a dla młodych brak autorytetów. To dzielnica wielokulturowości, różnorodności etnicznej, która dla starszego pokolenia ma znaczenie, są oni wzajemnie uprzedzeni rasowo, to dla młodych żadnego, „...chociaż Savita, podobnie jak ja, miała gdzieś sprawy rasowe, ale kiedy została zabita, od razu okazała się symbolem swojej rasy [...] mimo że my, dzieci z Troumaron, mamy w dupie religie, rady, kolory, kadry, wszystko, co dzieli ludzi w tym pieprzonym kraju, my dzieci z Troumaron, należymy do tej samej wspólnoty, która jest uniwersalna, do wspólnoty biedaków i wydziedziczonych i to, uwierzcie mi, jest jedyną wspólnotą, która się liczy.” I młodzi, którzy pchają swój los, każdy na swój sposób. Bez życiowych szans. Młodzi gniewni. Skazani na wykluczenie i biedę, na powielanie ról rodziców. I Ewa, czy uda się odbić od dna, czy uda się jej wyjść ze swych zgliszcz. Niesprawiedliwość społeczna dotyczy nie tylko Troumaron. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0

Podobne do ostatnio oglądanego