16.08.2014
„ Najwięcej o muzyce zawsze nam mówi cisza, która panuje jak artysta występuje”. Słowa te doskonale pasują do twórczości prezentowanej przez niezwykle uwrażliwionego na dźwięki autora krążka „Every Kingdom”. Utwory tworzone przez Bena Howarda niewątpliwie uspokajają, przenoszą w rzeczywistość bardziej otwartą na piękno szeroko pojęte. Głęboka, oryginalna barwa głosu, umiejętne ukazanie możliwości prostego instrumentu jakim jest gitara i niebanalne teksty, sprawiają, że muzyka tworzona przez Bena na długo pozostaje w pamięci. Doskonałym przykładem jest utwór „ Only love”, do którego można wciąż wracać i na nowo odkrywać jego delikatność, a zarazem tajemniczość. Myślę, że twórczości brytyjskiego piosenkarza, nie można przyporządkować do jednego gatunku. Jest to nieprawidłowe choćby dlatego, że Ben Howard, jak sam twierdzi, swoje inspiracje czerpie z różnych źródeł. Mimo tego, że w dzisiejszych czasach, muzyka ma być przede wszystkim czymś, przy czym można się dobrze bawić, Ben Howard nie ulega standardom, tworzy coś głębszego, trudniejszego w odbiorze, pobudzającego do refleksji. Słuchając tego krążka, ma się wrażenie, że artysta całkowicie obnaża swoje uczucia, emocje, co czyni jego utwory prawdziwymi.