Everest (okładka  miękka, 06.2017)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Co pcha ludzi do ekstremalnych wyczynów w sytuacjach, kiedy honor i sława stają się ważniejsze niż życie?

Martin Moltzau jest światowej sławy podróżnikiem i zdobywcą niedostępnych rejonów świata, dwukrotnie okrzykniętym Podróżnikiem Roku. Ma jednak pewien problem: od jego ostatniego sukcesu upłynęło zbyt wiele czasu. 

Martin nie jest himalaistą. Mimo to daje się skłonić do próby zdobycia Mount Everestu. Wszystko po to, żeby zachować lukratywny kontrakt sponsorski. Wykupuje udział w komercyjnej ekspedycji, prowadzonej przez brytyjską legendę himalaizmu, sir Richarda Lawrence’a. 

Od pierwszych chwil ekspedycji jest wyczuwalna podejrzliwość i niechęć do współpracy pomiędzy jej uczestnikami. W czasie, kiedy ekipa walczy o zdobycie najwyższego punktu na ziemi, ujawnione zostają niebezpieczne kłamstwa i półprawdy. Na wysokości ośmiu tysięcy metrów grupa wkracza w tzw. strefę śmierci, gdzie ustają kolejne funkcje niedotlenionego organizmu. Zegar tyka, a nawet niewielki błąd może prowadzić do śmierci.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1140138466
Tytuł: Everest
Autor: Hauge Odd Harald
Tłumaczenie: Bilińska Ewa M., Drozdowska Karolina
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: norweski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-06-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 232 x 155 x 30
Indeks: 21205231
średnia 3
5
0
4
4
3
0
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
4 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
11-07-2017 o godz 15:33 przez: I czerwone szpilki
Co dzieje się z człowiekiem, kiedy wkroczy w strefę śmierci? Jak zachowuje się nasz organizm w czterdziestostopniowym mrozie? I czy można wejść na Mount Everest bez butli z tlenem? Na te wszystkie pytania odpowiedzi znajdziemy w książce Odda Haralda Hauge'a "Everest". Mogłoby się wydawać, że najważniejszym elementem tak trudnej wyprawy powinna być przyjaźń. Jednak co się stanie, kiedy wszyscy uczestnicy ekspedycji są do siebie wrogo nastawieni i wolą zdobyć szczyt za wszelką cenę niż uratować czyjeś życie? Główny bohater to Martin Moltzau- norweski podróżnik sponsorowany przez Audi. Aby podpisać kolejny kontrakt musi zdobyć najtrudniejszy szczyt świata. Nie jest on jednak himalaistą, więc obawia się czy wróci z wyprawy do domu. W ekspedycji uczestniczy 5 podróżników. Każdy z nich wchodzi z innego powodu- pieniądze, sława, zakład... Z każdym kolejnym dniem napięcie między uczestnikami ekspedycji wzrasta, a na jaw wychodzą kolejne tajemnice. Im bardziej niebezpieczna staje się wyprawa tym samymcej sporów. W grupie Martina nie widać jakichkolwiek znaków współpracy, a im większa świadomość tego, że można zginąć, tym bardziej ukazuje się ukryta, mroczna natura człowieka. Książkę polecam wszystkim, którzy chcieliby poznać szczegóły jednej z najcięższych wypraw ja świecie! Dzięki temu, że autorowi udało się stanąć na najwyższym szczycie świata wszystkie opisy są bardzo wiarygodne. Jestem pewna, że ten mrożący krew w żyłach thriller wciągnie każdego z was!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
26-07-2017 o godz 22:08 przez: CzarnyKruk
Znacie to uczucie, kiedy już sama okładka zachęca do sięgnięcia po dany tytuł? Powszechnie wiadomo, że nie powinno oceniać się książki po okładce, ale nie ukrywajmy, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze, a przecież książka nie potrafi mówić, na pierwszy rzut oka, nie wiemy, co w niej jest zawarte, nie zakochamy się w wypowiedzianych przez nią słowach. Dlatego też to okładka jest elementem, który niejednokrotnie decyduje o tym, czy dana pozycja zostanie przez nas przeczytana. Szata graficzna może jednak okazać się jedynie złudzeniem, które oszukuję odbiorcę, zachęca niczym złowieszcza bestia pod przykrywką pięknej otoczki. Dlaczego o tym napisałam? Dlaczego wspomniałam powyżej o okładce? Dlatego, że muszę przyznać, że to jak, prezentuje się „Everest”, zasługuję nawet na moją pochwałę. Nigdy nie wspominam w recenzjach o szacie graficznej, gdyż z zasady nie wywołuje we mnie zachwytów. Jednak zdarzają się wyjątki i okładka książki, którą zaprezentuję w tej recenzji, zdecydowanie od nich należy. „Everest” jak już sam tytuł podpowiada, przedstawia historię pewnej ekspedycji, która za cel obrała zdobycie Mount Everest. Głównym bohaterem jest Martin Moltzau — światowej sławy podróżnik i zdobywca niedostępnych rejonów świata, dwukrotnie okrzyknięty tytułem Podróżnika Roku. Od jego ostatniej wyprawy minęło zbyt dużo czasu i sponsorzy jego poprzednich podróży naciskają na odbycie kolejnej wyprawy. Martin wpada na pomysł samotnego okrążenia ziemi wzdłuż równika ze wschodu na zachód, który zostaje odrzucony. Zostaje wysunięta korzystniejsza i efektowniejsza w oczach sponsorów propozycja: Martin musi zdobyć Mount Everest — szczyt, o którym wszyscy przecież kiedyś już słyszeli. Martin nie jest himalaistą. Mimo to daje się skłonić na zdobycie Mount Everestu. Wykupuje udział w ekspedycji, prowadzonej przez brytyjską legendę himalaizmu, sir Richarda Lawrence'a. W czasie, gdy ekipa walczy o zdobycie najwyższego punktu ziemi, ujawnione zostają niebezpieczne prawdy i kłamstwa. Pora letnia, wakacje nastrajają czytelników na czytanie książek z motywem podróży i nie ukrywam, że również uległam temu trendowi. Po „Everest” sięgnęłam z nadzieją, że wyrwie mnie z wakacyjnej codzienności uposażonej w upalne dni. Zabierze mnie do innego świata, w którym królują góry, natura, z którą bardzo trudno jest zwyciężyć. Ochłodzi rozgrzane powietrze, poczuję dzięki niej chłodną bryzę. Moje oczekiwania były całkiem spore, nie tylko pod tym względem. Zarówno podpis pod tytułem jak okładka obiecują pełną niebezpieczeństw podróż, przepełnioną emocjami, napięciami i zamartwianiem się o bohaterów. Należy jednak sprostować pewien fakt, otóż książka nie powinna zaliczać się do gatunku, jakim jest thriller. Zabrakło mi w niej wszystkich tych elementów, które charakteryzują pozycję godną tego zakwalifikowania. Powiedziałabym, że jest to raczej książka przygodowo - obyczajowa, którą charakteryzuję pełne zaskoczeń zakończenie. Przez większość stron tej powieści cały czas oczekiwałam na niespodziewane zwroty akcji, czy też momenty grozy, które nadadzą fabule dynamiki. Cały czas czytałam z nadzieją, że coś się wreszcie wydarzy. Niestety muszę Was poinformować, że pod tym kątem książka nie spełniła moich oczekiwań. Akcja rozgrywała się wolno, a to dlatego, że bohaterowie większość swojego czasu spędzali w obozach, w celu aklimatyzacji lub po prostu oczekiwania na odpowiednią pogodę. Rożnie zabijają swój czas, jedni grają w karty, drudzy spacerują, a jeszcze inni po prostu wypoczywają. Byłam w stanie sobie wyobrazić jak ten czas, musiał się bohaterom niemiłosiernie dłużyć. Pomimo mojego rozczarowania, po skończeniu lektury tej książki uważam, że dzięki temu powieść wypadła realistycznie. Ponadto tkwił w mojej podświadomości niemal przez cały czas niepokój, gdyż tak wolne tempo akcji zazwyczaj jest poprzednikiem jakiś dramatycznych wydarzeń. Pomimo że nic takiego nie miało miejsca, należą się gratulacje autorowi, gdyż niewielu pisarzy potrafi zbudować narastający grozą i niepewnością klimat i to w dodatku w powieści czysto przygodowej. Darzyłam podejrzliwością każdego bohatera, byli dla mnie nieobliczalni, gdyż na początku lektury niewiele o nich wiemy, nawet nie wiadomo dlaczego biorą oni udział w ekspedycji. Dopiero później dostajemy cały portret każdego uczestnika. Ponadto wciąż ten strach przed tym, jaka pogoda spotka bohaterów, czy będzie można spokojnie dotrwać do szczytu, a może świat przyrody okaże się zabójczy ? Niczego nie można być pewnym. Podobało mi się w to, w jaki sposób autor przedstawił czytelnikowi postacie. Tak jak już wspomniałam, niczego początkowo o nich nie wiemy, ale w miarę rozwoju fabuły dowiadujemy się na ich temat coraz to więcej ciekawych informacji, które niejednokrotnie objęte są ścisłą tajemnicą. Każdy z nich ma swoje pobudki do tego, aby zdobyć Mount Everest. Całą recenzję przeczytasz na: https://kruczegniazdo94.blogspot.com/2017/07/everest-odd-harald-hauge.html#comment-form
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
22-02-2018 o godz 12:36 przez: ania
Nie "porwało" mnie to dzieło ani na jednej stronie. Niby thriller, niby napięcie, ale jakies to wszystko słabe, nie przemawiające do wyobraźni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-01-2021 o godz 14:44 przez: Anonim
Prosty język, dobrze i szybko się czyta. Książka zaskakuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Podobne do ostatnio oglądanego