Austria - zły brat Świętego Mikołaja, czyli Krampus

Wszystkie dzieci w Polsce wiedzą, że licząc na prezenty od Świętego Mikołaja trzeba przez cały rok pozostawać grzecznym. Najmłodsi obywatele Austrii mają jednak jeszcze większą motywację: rózdze towarzyszy bowiem… futrzasty, rogaty stwór z diaboliczną maską, „przyozdobiony” łańcuchami i krowimi dzwonkami. To Krampus, który do austriackiej tradycji bożonarodzeniowej przywędrował prosto z podań ludowych. W Tyrolu w okresie przedświątecznym odbywa się nawet wielka parada Krampusów.

 

Islandia - prezenty w butach

A dokładnie aż 13! Tradycję pozostawiania prezentów w butach w wielu regionach Polski znana jest głównie z okazji Wielkanocy, jednak na Islandii przybiera znacznie bardziej rozbudowaną formę. Na 13 dni przed Bożym Narodzeniem ze swoich siedzib wychodzą jólasveinarnir, stworzenia podobne do trolli, rozpoczynając tym samym okres Yuletide. Wieczorem islandzkie dzieci zostawiają przy oknach swoje buty - codziennie odwiedza je inny jólasveinarnir, grzecznym chłopcom i dziewczynkom zostawiając prezenty, zaś tym nieposłusznym… gnijące ziemniaki. Ciekawa alternatywa dla rózgi, prawda?

 

Norwegia - chowajcie miotły!

Wiele świąt i tradycji związanych z chrześcijańskim Bożym Narodzeniem ma w Europie korzenie głęboko pogańskie. Nie inaczej jest ze zwyczajem znanym w całej Norwegii, czyli… chowaniem mioteł w dzień wigilii. To przesąd sprzed wieków, zgodnie z którym przedmiot ten trzeba schować, aby uniemożliwić wiedźmom i złym duchom latanie na nich.

 

Kolumbia - Dzień Małych Świeczek

Zwyczaje w Kolumbii, podobnie jak w innych, głęboko katolickich południowoamerykańskich krajach, mocno zakorzenione są w religii chrześcijańskiej. I tak, okres bożonarodzeniowy inauguruje tam Dzień Małych Świeczek (Día de las Velitas), kiedy to w ramach uczczenia Maryi oraz niepokalanego poczęcia w oknach ustawiane są świece i papierowe lampiony. Tradycja ta w ostatnich latach mocno się rozwinęła - w ten sposób dekorowane są całe domy, budynki i place, odbywają się też konkursy na najlepsze dekoracje z okazji Día de las Velitas. Nie trzeba chyba dodawać, że prezentują się imponująco.

 

Finlandia - owsianka z ukrytym migdałem

Pierwszego dnia świąt w Finlandii tradycyjnie spożywa się owsiankę z mlekiem, ryżem i cynamonem, do której dodaje się jeden migdał. Wygrywa oczywiście domownik, który go znajdzie, ale w wielu rodzinach, żeby nie psuć zabawy najmłodszym, dodaje się ich więcej.

 

Dania - śpiewy i tańce wokół choinki

Choinka i śpiewanie kolęd brzmi jak najbardziej znajomo, jednak w duńskim wydaniu zdecydowanie nabiera rumieńców. Zgodnie z tradycją, w wigilię Duńczycy stawiają świąteczne drzewko na środku pokoju i tańczą wokół niego, nucąc kolędy.

 

Brazylia - pływająca choinka

Większość brazylijskich tradycji bożonarodzeniowych ściśle związana jest z Portugalią, co wynika oczywiście z ponad 300-letniego okresu kolonizacyjnego. Jako że świerk nie występuje w Brazylii w środowisku naturalnym, większość choinek jest sztuczna - i przyozdobiona mnóstwem kolorowych lampek. Od prawie 30 lat na jeziorze Rodrigo de Freitas w Rio de Janeiro ustawiana jest największa na świecie pływająca choinka. Ma ona średnio około 80 metrów wysokości, waży ponad 500 ton i 3 miliony (!) światełek.

 

Republika Południowej Afryki - świąteczny grill

W RPA świąteczne tradycje różnią się znacząco w zależności od regionu i kultury, do której przynależy dana rodzina, jednak większość obywateli kraju łączy jeden zwyczaj, czyli… świąteczny grill. Boże Narodzenie przypada tam na okres letni, choinka, jeżeli już jest, to sztuczna, najczęściej zaś przyozdabia się po prostu palmy. Ci, którzy nie spędzają świąt w kurortach - do najpopularniejszych destynacji należą Mauritius oraz Mozambik - gromadzą się przy bożonarodzeniowym grillu: w ogrodach, parkach czy nawet parkach narodowych, jedząc i śpiewając kolędy.

 

Japonia - kolacja wigilijna z fast foodem.

Japonia jest krajem wyjątkowo świeckim, dodatkowo zupełnie niezwiązanym z europejsko-anglosaskim kręgiem kulturowym, nie licząc więc kilku mniejszych tradycji - takich jak wręczanie sobie symbolicznych prezentów czy dekoracje z lampek - Bożego Narodzenia się tam nie obchodzi. Mimo to w ostatnich latach na popularności zyskuje trend, w ramach którego japońskie rodziny odbywają wigilijną wieczerzę przy… smażonym kurczaku z jednej z najpopularniejszych sieci fast foodów na świecie. Stworzono nawet specjalne, bożonarodzeniowe menu.

 

Szwecja - świąteczne palenie kozy

Na głównym placu niewielkiego szwedzkiego miasteczka Gävle od 1966 roku stawiana jest 13-metrowa, słomiana koza. Tradycja ta szybko wyewoluowała do innego, nieco osobliwego zwyczaju: prób spalenia rzeczonej kozy. W ciągu 52 lat udało się to już 29 razy.