Jest coś tajemniczego w postaci Jokera, co sprawia, że ten odwieczny przeciwnik Batmana to jednocześnie bohater, którego widzowie wprost uwielbiają oglądać. Joker został stworzony przez zespół DC Comics – Billa Fingera, Boba Kane'a i Jerry'ego Robinsona w 1940 roku. Wtedy też po raz pierwszy pojawił się w komiksie.

Joker to postać niezwykle enigmatyczna i przerażająca. Wyłania się z chaosu i jest postrzegany jako jeden z największych złoczyńców w historii popkultury. Jego przerysowana, ekspresyjna i socjopatyczna natura rodzi teatralne skojarzenia i sprawia, że bohater stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kinowych osobowości.

Długa historia obecności antagonisty w komiksie o Batmanie sprawia, że wielu aktorów miało szansę wcielić się w rolę demonicznego Clown Prince of Crime. Tym samym jego postać zyskała kilka portretów w historii kina. Pamiętacie je wszystkie?    

Joaquin Phoenix przed szansą na Oscara?

Najnowszy film o Jokerze z Joaquinem Phoenixem w roli głównej i w całkowicie oryginalnej koncepcji reżysera Todda Phillipsa, to opowieść o początkach kryminalnej działalności znanego księcia ciemności Gotham City. Choć światowa premiera miała miejsce 31 sierpnia, a film od jutra dostępny będzie także dla polskiej widowni, „Joker” już od miesięcy elektryzuje publiczność na całym świecie. Przez krytyków film często nazywany jest „najbardziej wyczekiwaną produkcją 2019 roku”. Z jednej strony dlatego, że na ekranie spodziewamy się  zobaczyć głęboki traktat psychologiczny, jakiego nie było do tej pory w odniesieniu do bohaterów pochodzących z komiksowego uniwersum, a z drugiej te szczególne oczekiwania wiążą się z odtwórcą postaci Jokera, któremu za stworzenie tej wyjątkowej kreacji niektórzy wróżą nawet zdobycie Oscara.

 

 

 

Joker, czyli Arthur Fleck (Joaquin Phoenix) pracuje jako klaun do wynajęcia. Wiedzie pozornie zwyczajne życie, jednak widzowie stopniowo poznają jego tajemnice i skomplikowane relacje, które nawiązuje. Film nie opowiada jednak o destrukcyjnej przeszłości Artura i o tym, w jaki sposób stał się Jokerem. Pokazuje raczej to, jak kiełkujące w nim zło wymyka się spod kontroli i przeradza w niepohamowaną przemoc. Podczas gdy role Jokera w poprzednich filmach o Batmanie, to zazwyczaj role drugoplanowe, sytuujące go jako część scenerii (wyjątek stanowią produkcje Ch. Nolana), Todd Philips poświęca mu cały film, czyniąc główną postacią. Natomiast wyśmienity Phoenix wykorzystuje ten potencjał i uwalnia całą energię swojego bohatera. Przedstawia go jako poturbowanego psychicznie i odizolowanego mężczyznę, cierpiącego z powodu wyniszczającej samotności i niezdrowej relacji z matką. Pokazuje jak bohater wychodzi ze swojej skorupy, zaczyna realizować pomysły, które skutkują serią zabójstw i z których ostatecznie wyłania się znany wszystkim Joker. Ten z kolei w nowym filmie jest przerażająco bliższy złoczyńcom z naszego rzeczywistego świata niż tradycyjnie nikczemnym komiksowym postaciom. „Joker” różni się pod względem estetycznym i narracyjnym od współczesnych produkcji o superbohaterach. Nie przypomina też dotychczasowych opowieści z uniwersum Batmana.

Cesar Romero, czyli pierwszy Joker na dużym ekranie

Cesar Romero był pierwszym aktorem, który wcielił się w postać kultowego złoczyńcy. Jego Joker w filmie „Batman zbawia świat” z 1966 roku był skromną interpretacją fioletowo-zielonego bohatera ze złotej epoki komiksu. Przedstawiał tę postać jako szaleńca z fetyszem przebierania się za klauna. Jego żarty dziś określilibyśmy jako dziecinne psoty. O wiele łagodniejsza kreacja postaci spowodowała, że niektórzy uważali tę rolę za zbyt slapstickową. Nie ma jednak wątpliwości, że Romero, jako pierwszy odtwórca Jokera, wywarł ogromny wpływ na to, jak do dziś prezentuje się ta postać.

Ciekawostka: Romero nie zgodził się zgolić zarostu do roli, dlatego na archiwalnych nagraniach można zobaczyć, że jego wąsy są pokryte białym makijażem.

Jack Nicholson jako legendarny Joker

Rola Jokera w „BatmanieTima Burtona z pewnością urozmaiciła portfolio Nicholsona. Grana przez niego postać doskonale balansowała między lekkością Cesara Romero a mrocznymi korzeniami kina noir lat 40. XX wieku. Mając na uwadze estetykę Burtona, stworzona przez Jacka Nicholsona kreacja przeszła do historii kina. Zagrał Jokera jako bezwzględnie okrutnego, ale jednocześnie przezabawnego, a nawet uwodzicielsko sympatycznego. Ówczesną publiczność z pewnością oszołomił brutalnością i cynizmem. Jego Joker był sadystą, socjopatą ale miał też poczucie humoru. Obsesje na punkcie pieniędzy, sławy, mody i obnoszenia się z bogactwem kontrastowały z okrucieństwem i szaleństwem. Iście komiksowa interpretacja.  

 

Batman 4K (Ultra HD Blu-ray+Blu-ray Disc)

 

Film z 1989 roku przyczynił się do ponownego wzrostu zainteresowania sztuką komiksową, które nie słabnie do dzisiaj.

Heath Ledger i pośmiertny Oscar za rolę Jokera

Christopher Nolan w trylogii „Mroczny Rycerz” wprowadził Batmana w erę współczesną. Reżyser odszedł od upiornej estetyki, którą mogliśmy zaobserwować u Tima Burtona. Zaprezentował bardziej realistyczną, ale nie mniej przerażającą, Amerykę po 11 września. Dlatego Joker grany przez Heatha Ledgera był znacznie inny. Stał się ucieleśnieniem chaosu, rozpaczy mieszkańców smutnego Gotham City.

Stworzona przez aktora kreacja była wręcz elektryzująca. Ta konkretna interpretacja postaci Jokera stała się ikoniczna i nieśmiertelna. Ledger pracując nad rolą czerpał inspirację nie tylko z komiksów. Zgodnie z zaleceniami czytał rozmaite dzieła, trenował emisję głosu, a nawet odciął się od świata, zamykając się w pokoju hotelowym na cały miesiąc. Całkowicie zanurzył się w tej postaci, przeobrażając się nie do poznania.

 

Batman: Mroczny rycerz (Blu-ray Disc)

 

Ledger i Nolan zrealizowali w „Mrocznym Rycerzu” pomysł, by Joker sprawdził niejednoznaczną moralność społeczeństwa amerykańskiego i udowodnił mu udawanie wielu cnót. Ledger wcielił to w życie, osiągając przerażający efekt. Stał się demonem prezentującym największe niepokoje Ameryki.  

Ledger zmarł, zanim „Mroczny Rycerz” trafił do kin, zdobywając pośmiertnego Oscara, a jego śmierć stała się jedną z największych tragedii Hollywood.

Jared Leto i jego niewykorzystany potencjał w roli Jokera

Pracując na planie „Legionu samobójców”, Leto bardzo chciał całkowicie oddać się roli, dlatego także za kulisami zachowywał się jak Joker. Robił złośliwe psikusy członkom ekipy filmowej.

Jego postać w filmie nie dostała zbyt wiele czasu, by zabłysnąć. Joker Leto wypadł dość blado i próbował na różne sposoby przyciągnąć uwagę widza. Ta interpretacja była zdecydowanie bardziej ekstremalna niż wcześniejsze: wiele tatuaży, metalowy grill ale też smoking, obracanie się wśród gangsterów i częste wizyty w nocnych klubach. Po raz pierwszy Joker był też dość małomówny. I choć emanował zwierzęcą energią, w tej roli nie została ona do końca wykorzystana.

 

Legion Samobójców (DVD)

 

Cameron Monaghan w serialu „Gotham

Zanim w Gotham City ujawnił się Batman i zaczął wprowadzać swoje porządki, miasto było pogrążone w chaosie i bezprawiu. Wprost idealne warunki dla działalności Jokera. Cameron Monaghan w serialu „Gotham” z 2014 roku wcielił się w tę postać, stając się jednym z najmłodszym aktorów odgrywających rolę arcywroga Batmana (gdy otrzymał angaż, miał zaledwie 21 lat). Joker Monaghana miał zaskakująco groteskową, jasną i okaleczoną twarz przez co wyglądał bardziej jak potwór niż klaun. Fabuła serialu, a przynajmniej te fragmenty opowiadające o Jokerze, były dość wierne komiksom. Monaghan zaliczył bardzo dobry, choć krótki występ.

 

Gotham. Sezon 1 (DVD)

 

Filmowe kreacje Jokera to nie wszystko. Warto pamiętać, że postać kultowego klauna adaptowana była w licznych produkcjach komiksowych, w których głos podkładali liczni aktorzy, np. Mark Hamill w serialu „Batman The Animated Series”, Kevin Michael Richardson w „The Batman”, John DiMaggio w „Batman w cieniu Czerwonego Kaptura”, Brent Spiner w serii „Liga Młodych”, Michael Emerson w „Batman DCU: Mroczny Rycerz – Powrót” czy Zach Galifianakis w „LEGO Batman: Film”.