Gry planszowe do -20%

 

Bohaterowie vs Potwory

Symboliczna walka sił ciemności z reprezentantami słusznej sprawy to motyw przewodni dreszczowców współczesnych oraz tych, które powstawały w pierwszej połowie ubiegłego stulecia. Jeśli oglądaliście chociaż jeden stary, hollywoodzki horror, to zapewne kojarzycie klimat grozy noir. Mrok zła miesza się tam ze świetlistością dobra w niezwykle przejaskrawiony sposób, chociaż nie brakuje też prób portretowania niesprawiedliwości losu. Wszystko oczywiście zaklęte jest w upiorne, czarno-białe kadry.

 

 

Horrified

 

Gra „Horrified” korzysta z dorobku wiekowych produkcji zarówno w warstwie estetycznej, jak i mechanicznej. Zadanie graczy to pokonanie wspólnymi siłami monstrów zagrażających dobru mieszkańców planszy oraz im samym. Oprawa tytułu jest odpowiednio ponura i niepokojąca (chociaż dla odmiany pokolorowana) – strach zagląda w pionki, a figurki Potworów lepiej trzymać w srebrnej szkatułce razem z czosnkiem i osinowym kołkiem.

 

Horrified

 

Wszystkie strachy w jednym pudełku

Kooperacyjna planszówka „Horrified” to okazja do poznania siedmiu największych gwiazd klasycznych horrorów studia Universal. Za jej sprawą staniecie oko w oko z:

  • Draculą,
  • Mumią,
  • Niewidzialnym Człowiekiem,
  • Potworem z Czarnej Laguny,
  • Frankensteinem i jego Narzeczoną,
  • Wilkołakiem.

 

Horrified planszówka

 

Każda z wymienionych postaci ma inne cechy i słabości. Zostały one rozpisane na specjalnych planszach, na których jest także przestrzeń do śledzenia postępów procesu pokonywania danego Potwora. By to ułatwić (a może właśnie utrudnić?) gracze będą mieli do dyspozycji bardzo różne żetony lub pionki symbolizujące kolejne etapy rozgrywki. Na przykład unicestwianie Draculi odbywa się poprzez niszczenie jego trumien – rozlokowanych zgodnie z instrukcją w różnych miejscach. Monstrum po planszy przesuwamy za sprawą kolorowej figurki w trakcie trwania odpowiedniej tury.

 

planszówka kooperacyjna Horrified

 

Naprzeciw strasznych kreatur staną Bohaterowie – to właśnie w nich wcielają się gracze podczas rozgrywki. Oni również znajdą swoje odzwierciedlenie w postaci planszetek z charakterystyką oraz pionków, czyli w tym wypadku kartonowych znaczników, którymi można poruszać się po wyznaczonych trasach. W zestawie znajdziecie specjalne, kolorowe podstawki służące do wpięcia podobizn. Na kartach pogromców Potworów umieszczono istotne informacje:

  • ilość możliwych do wykonania akcji,
  • unikalną zdolność specjalną,
  • pozycję startową (pole, na którym dany protagonista rozpoczyna grę).

 

Horrified gra

 

Kolejną frakcją w grze są Mieszkańcy. Ich obecność sygnalizują pionki na bezbarwnych podstawkach. Wizualnie bardzo podobni do Bohaterów, ale oprócz niższej dozy odwagi w sercu, mają także mniej koloru na swoich portretach. Tło z ich podobiznami jest szare, więc na pewno nie pomylicie się w trakcie rozgrywki.

 

gra planszowa Horrified

 

Istotnym elementem są żetony z przedmiotami do zebrania. Umożliwiają wykonywanie zadań i dzielą się na trzy rodzaje, które symbolizują podstawowe kolory: żółty, niebieski oraz czerwony. Można przechowywać je w dołączonym woreczku – dzięki niemu łatwo jest losować w trakcie rozgrywki.

Podobnie jak większość małych części, żetony wykonano z tektury. Projekty graficzne komponentów są spójne z lokacjami, na jakich będą występowały – a ta informacja jest nadrukowana na każdym żetonie.

 

kooperacyjna planszówka

 

„Horrified” cechuje się sporym wskaźnikiem losowości, a to za sprawą mechaniki rzucania kośćmi ataku. Wygrawerowano na nich symbole poszczególnych działań: ofensywy bezpośredniej (ikona wybuchu), akcji specjalnej Potwora (wykrzyknik), a jedno oczko pozostawiono puste – to klasyczne mydełko, które oznacza, że nam się upiekło. Rzucanie w trakcie tury pozwala wykonywać manewry przedstawicielom drużyny spod ciemnej gwiazdy.

 

 

kostki do gry

 

Na uwagę zasługuje plansza. Jest przepięknie zaprojektowana i wykonana. Przyciąga wzrok za sprawą kontrastowej palety barw oraz upiornych (ale nadal ślicznych) szczegółów graficznych. Każdy element istotny z punktu widzenia rozgrywki będzie czytelny dla graczy, nawet jeśli usiądą po tych mniej dogodnych stronach.

Last but not least. W zestawie znajdują się także karty. Pięć ściągawek z opisem dostępnych ruchów oraz dwie talie funkcyjne. Jedna zawiera bonusy dla Bohaterów, a w drugiej są akcje Potworów, które znacznie uprzykrzą życie herosom. W trakcie trwania rozgrywki będziemy losować, co jeszcze bardziej podkręci element zaskoczenia.

 

karty bonusów

 

Zanim zacznie straszyć

Każdą zabawę z planszówką warto zacząć od przestudiowania instrukcji. Niby oczywistość, ale postanowiłam od niej zacząć, by móc napisać, że w przypadku „Horrified” zbiór zasad jest spisany w bardzo przejrzysty sposób. Każdy etap rozgrywki wyjaśniono osobno i przytoczono przykładowy przebieg. Ten ostatni element okazał się niezwykle przydatny, ponieważ do ogrywania tytułu zasiadły wraz ze mną zarówno osoby, które na planszówkach zjadły zęby oraz totalni nowicjusze. Dużo łatwiej jest pojąć wszelkie niuanse, jeśli oprócz opisów otrzymamy konkretną interpretację tekstu z karty czy schemat danej sekwencji ruchów.

Gdy już opanujecie reguły, zdecydujcie, przeciwko komu chcecie grać. Twórcy sugerują, by pierwszą partię rozegrać z Draculą oraz Potworem z Czarnej Laguny. To dobry pomysł, ale tylko jeśli do zabawy zasiadają minimum cztery osoby. Mam wrażenie, że przy mniejszej liczbie graczy, a co za tym idzie słabszej dynamice zgarniania zasobów, dużo trudniej jest poradzić sobie z wodnym monstrum.

 

potwory horrified

 

Następnie wylosujcie swoich Bohaterów. Niech każdy wybierze z odwróconego stosu jedną planszetkę i ujawni efekt, jak wszyscy będą już gotowi. Zapoznajcie się ze swoimi charakterystykami, a potem pobierzcie po jednej karcie bonusowej na głowę – można ją jednorazowo wykorzystać w momencie trwania tury Bohaterów. Co ciekawe, nie tylko osoba posiadająca kartę, może użyć jej właściwości. Miły element, chociaż dość oczywisty w przypadku gry kooperacyjnej.

 

bohaterowie horrified

 

Kolejny krok to rozlokowanie pierwszej części dóbr. Z woreczka wylosujcie 12 żetonów i połóżcie tam, gdzie wskazuje adnotacja. Stosy kart potworów oraz bonusowych powinny znaleźć się w zasięgu ręki, a plansza z charakterystyką antagonisty w miejscu dobrze widocznym, żeby każdy widział, co go czeka w przypadku ataku albo ile jeszcze surowców należy oddać, by odblokować opcję unicestwienia przeciwnika.  To tyle. Pora na prawdziwą groooozę!

Straszenie czas zacząć!

Rozgrywka w „Horrified” podzielona jest na dwie tury. W pierwszej swoje ruchy wykonują Bohaterowie – ilość dostępnych akcji dla każdej postaci jest widoczna u góry planszetki, a ich rodzaje rozpisano na wcześniej wspomnianych ściągawkach. Zadaniem graczy jest więc przemieszczanie się po planszy i zbieranie zasobów lub wykonywanie zadań bądź udzielanie pomocy Mieszkańcom. Ta pomoc polega na przenoszeniu ich do lokacji, które są bezpieczne. Nagrodą za realizację zadania albo uratowanie kogoś z opresji są bonusy.

 

plansza horrified

 

Tura Potworów to moment dobrania z czarnej talii – sprawdzenie, który antagonista zaatakuje oraz który Mieszkaniec ma wylądować na planszy. Od tej pory będzie stanowił potencjalny obiekt napaści, więc Bohaterowie muszą spróbować go ocalić, przeprowadzając krok po kroku do właściwej lokacji.

Kolejny ruch to rzut kośćmi. Jeśli dosięgną nas symboliczne wystrzały (daję głowę, że Dracula inaczej załatwiał swoich przeciwników), możemy zdecydować się na odrzucenie odpowiedniej liczby zasobów, by móc pozostać w grze i co najważniejsze, nie spowodować wzrostu poziomu terroru. Gdy ten dobije do 8 punktów, rozgrywka dobiega końca, a Potwory triumfują. Podobnie jest w przypadku, kiedy wyczerpią się nam karty z akcjami dla znajomych słynnego krwiopijcy. Eliminacja gracza lub Mieszkańca to także mechanizm cofający postępy walki z przeciwnikiem, dlatego warto nie dać się złapać! Są też inne powody, ale ten należy do najbardziej oczywistych.

 

żetony horrified

 

Jakiego słynnego Potwora chętnie pokonalibyście w takiej planszowej rozgrywce? Dajcie znać w komentarzach. A po więcej recenzji i zestawień zaglądajcie do działu Gram.