Dlaczego ptaki migrują?

Powodem dla którego ptaki decydują się na trud migracji nie jest niska temperatura - z tą idzie sobie poradzić. Głównym problemem jest brak pożywienia i śmierć głodowa. Gatunki ptaków, które nie potrafią zmieniać okresowo swojej diety i przerzucić się na dania sezonowe (tak jak robią to np. jemiołuszki - w lato jedzą owady, na zimę zostają wegetariankami i żywią się owocami rosnącym na krzewach) przemieszczają się w poszukiwaniu jedzenia. Przykładowo czapla czy żuraw to duże ptaki żywiące się głównie rybami, ale także żabami, ślimakami czy małymi ssakami. Z uwagi na niską temperaturę  zwierzęta, stanowiące pokarm tych ptaków, w większości zapadają w hibernację lub odrętwienie, co sprawia, że ptaki mają znacznie utrudniony dostęp do pokarmu. Wizja rychłej śmierci głodowej stanowi mocny argument, żeby swój kuperek umieścić w ciepłym kraju na czas polskiej zimy.

Ptaki nie znają granic - Strycker Noah
Książka o ptakach

 

Pobyt całoroczny - nowy trend wśród ptaków wędrownych

Jak mogliście wcześniej przeczytać w artykule, pt: „Jak zwierzęta przygotowują się do zimowego snu?”, migracje do ciepłych krajów to niebezpieczna wyprawa. Aż 80% bocianów ginie w trakcie drogi - niektóre z przemęczenia, inne z rąk bałkańskich myśliwych, pozostałe kończą swój żywot na drutach telegraficznych. W związku z lżejszymi zimami w tej części Europy, coraz częściej obserwuje się zmiany w sposobach radzenia sobie ptaków wędrownych. Cieplejsze zimy i pozostanie na miejscu to z ewolucyjnego punktu widzenia większa szansa na przetrwanie. Populacja bocianów w Hiszpanii i Portugalii aktualnie przewyższyła liczbę bocianów mieszkających w Polsce, właśnie dzięki rezygnacji z wielokilometrowych migracji. Ptaki nauczyły się żerować na wysypiskach śmieci i to wokół nich budują teraz swoje całoroczne kolonie.

 

Ptaki odlatujące – jak, kiedy i dokąd lecą?

Do najpopularniejszych ptaków odlatujących należą bociany, żurawie, czaple, jaskółki, skowronki, kukułki i dudki. Opuszczają terytorium Polski kierując swe dzioby w stronę zachodu i południa. Bociany, jerzyki i kukułki pakują manatki już w sierpniu, pozostałe gatunki odlatują między wrześniem, a listopadem.

Niektóre ptaki lecą bardzo nisko, niemal przeskakując z drzewa na drzewo i lecąc żerują. Inne z kolei wzbijają się daleko ponad ziemię i są widywane przez pasażerów samolotów. Jerzyki latają na wysokości 2200 m.n.p.m, bociany białe na 4800 m.n.p.m., z kolei niepozorne kaczki krzyżówki wzlatują aż na 6400 m.n.p.m. Ale to jeszcze nic przy łabędziu krzykliwym, który przemieszcza się na wysokości 8200 m.n.p.m!

Paki często lecą w nocy, gdy jest cicho, a powietrze jest chłodniejsze, nie ma także drapieżników czyhających w dzień na ptasich maruderów. Do wyznaczania kierunku podróży służy im obserwacja pola elektromagnetycznego i Gwiazda Polarna. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o niesamowitych umiejętnościach ptaków w orientacji w terenie, zajrzyjcie do ciekawostek o (zaskakująco) majestatycznych gołębiach.

 

Co jedzą ptaki zimujące?

Gromada gatunków, które są w Polsce na dobre i na złe - bez względu na warunki atmosferyczne, też muszą się czymś żywić, skoro nie zapadają w sen zimowy. Ptaki zimujące, które zostają w Polsce, to m.in. gołębie, sroki, gile, wróble, kosy, sójki, wrony.

Najłatwiej mają ptaki mieszkające na terenie miast - część z nich jest dokarmiana przez ludzi - czy to w postaci karmników, czy to w formie wyrzuconego do śmieci jedzenia. Ale w obszarach leśnych też znajdzie się pożywienie, jeśli umie się szukać.

Owady w postaci zahibernowanych poczwarek kryją się pod korą drzew - wiele ptaków wyszukuje ich w okresie zimowym, a prawdziwymi mistrzami w tym zadaniu są sikorki i pełzacze. Jednak również niektóre dorosłe postaci owadów pozostają aktywne w niższej temperaturze.

Wrony siwe, kawki i gawrony z kolei świetnie sobie radzą z rozłupywaniem orzechów - zrzucają je na asfalt, a uderzenie powoduje ukruszenie łupiny orzecha - ot, i uczta gotowa.


Karmnik dla ptaków

 

Gawron gawronowi nie równy

Gawrony, które widujemy w okresie od października do marca to inne gawrony niż te, które bytują u nas od marca do października. Co prawda ok. 20% populacji wiosenno-letniej zostaje u nas na stałe i w nosie ma wszelkie migracje, natomiast zdecydowana większość odlatuje m.in. do Czech, Francji i Niemiec. Tymczasem zimujące u nas gawrony przylatują z północnego wschodu. Ich wygląd jest nie do odróżnienia gołym okiem, dlatego moglibyśmy nie zauważyć tej podmiany.

 

Jemiołuszki – przybysze z krajów północy

Zjadają trujące owoce krzewów i czują się po nich wyśmienicie, ponieważ proces trawienia jest bardzo krótki i zajmuje łącznie ok. 16 minut. Jemiołuszki widujemy u nas głównie na jesień i zimę, a są to goście z krajów północy, którzy urządzają sobie u nas zimowisko. Zima w Polsce to dla nich jak pobyt na Bahamach. Gniazdują w dalekiej Skandynawii.

 

Jak pomóc ptakom w zimę?

Zastanawiasz się, jak możesz przysłużyć się ptakom zimującym w Polsce? Przede wszystkim choćby cię bardzo korciło i aż skręcało na myśl o słodkich sikorkach za oknem, nie zaczynaj karmienia zanim spadnie pierwszy śnieg i zima rozhula się na dobre. Jeśli chcesz przysłużyć się ptakom, pamiętaj by dobrać rodzaj pożywienia do potrzeb poszczególnych gatunków. Wysypywanie spleśniałego chleba to kiepski wybór, który przyniesie więcej szkody niż pożytku. Zwykły słonecznik będzie dobrym pomysłem, bo jest bogaty w tłuszcze i wiele gatunków chętnie się pokusi na słonecznikową uczę. Możesz zdecydować się na zakup gotowych mieszanek dla ptaków zimujących lub skomponować własne zestawy ziaren dowiadując się wcześniej co jedzą ptaki z poszczególnych gatunków, którym chcesz pomóc przetrwać zimę - co innego ucieszy łabędzia niemego niż sikorkę bogatkę.