Sklepy z kuchennym sprzętem oferują wiele rodzajów patelni. Wydaje się, że nie tylko każda potrawa, ale każdy składnik potrzebuje innego narzędzia. Programy kulinarne wcale nie uławiają wyboru - w każdym odcinku uczestnicy żonglują między ceramicznymi a żeliwnymi patelniami, raz po raz przerzucając coś przez wok. Jedni blogerzy pokazują teflon, a inni zwykłe aluminium. Żeby dokonać dobrego wyboru dla nas, musimy zastanowić się jak gotujemy.
 

Jaka kuchenka taka patelnia

Pierwszym testem dla naszej nowej patelni jest rodzaj kuchenki jaką mamy w domu. Większość patelni nadaje się do smażenia na płytce gazowej, ale nie wszystkie. Jeśli gotujemy na indukcji upewnijmy się, że patelnia jest przeznaczona do tego typu sprzętu. Szukajmy specjalnych oznaczeń. Jeśli chcemy zainwestować w wok, czyli patelnię o wypukłym spodzie, musimy mieć specjalny krążek nakładany na palnik. Dzięki niemu patelnia będzie mogła stabilnie stać na płytce.
 

Powiedz co gotujesz i co lubisz jeść

Drugim testem dla naszej nowej patelni jest nasz styl gotowania. Czy częściej smażymy mięso, czy raczej przygotowujemy sosy, czy zdarza nam się podsmażone mięso dopiekać w piekarniku. Pomidory i sosy nie lubią się z aluminium, które zmienia kolor dań. Żeliwne patelnie bardzo długo się nagrzewają i długo trzymają ciepło, więc są idealne do długiego smażenia. Trudno jednak je wykorzystać do szybkich porannych naleśników. To bardzo ważne pytanie i warto sobie na nie odpowiedzieć szczerze, żeby nie skończyć z patelniami zbierającymi kurz. Pamiętam jak kiedyś sama zafascynowana byłam patelnią grillową i wydawało mi się, że jest genialnym wynalazkiem. Po trzech użyciach okazało się, że jednak warzywa wolę jeść surowe lub ugotowane na parze, a mięso przygotowuję zbyt rzadko. Patelnia grillowa musiała znaleźć nowego właściciela – on jednak był z niej bardzo zadowolony! Na niej użyjemy mniejszą ilość tłuszczu i przyrządzimy lekkie dania – namiastkę prawdziwego grillowania (sprawdzi tu się kurczak, karkówka, warzywa). Podobnie oponowałam przed zakupem patelni na naleśniki. Nasz syn dostał taką w prezencie urodzinowym i teraz nie wyobrażam sobie jak mogliśmy jej nie mieć. Naleśniki, placki, pancakes smażymy przynajmniej raz w tygodniu i patelnia sprawdza się lepiej niż taka standardowa teflonowa z wysokimi brzegami. Ta z wysokimi brzegami nadal jest najlepsza do sosów, falafeli, kotlecików i ryby. Wok przez dłuższy czas stał zapomniany w rogu szafki. Wraz z rosnącymi dziećmi i ich rosnącym głodem okazało się, że ten rozmiar patelni jest idealny dla naszej pięcioosobowej rodziny chcącej zjeść makaron z warzywami i coraz popularniejsze dania kuchni azjatyckiej. Wok, za sprawą swojej budowy, nagrzewa się w bardzo szybkim tempie do wysokich temperatur, a my możemy na nim upichcić chrupkie warzywa czy orientalną potrawkę.
 

Ręcznie czy w zmywarce?

Trzecim testem patelni jest sposób zmywania. Patelnie żeliwne trzeba bezwzględnie myć ręcznie (używajmy do tego miękkich gąbeczek, które nie zniszczą powłoki). Patelnie z powłoką teflonową zwykle można myć w zmywarce, ale tylko jeśli nie ma w ich okolicy żadnych metalowych narzędzi. Najprostsze w zmywaniu są patelnie stalowe i aluminiowe. Zawsze sprawdzajmy oznakowania sprzętu kuchennego informujące nas o tym, czy możemy go myć w zmywarce.
 

Od smażenia do pieczenia

Czwartym i ostatnim testem są rączka i pokrywka. Jeśli lubimy dania przygotowywać najpierw na płytce, a potem w piekarniku musimy kupić patelnię z metalową lub odpinaną rączką. Jakie to mogą być dania? Steki, szakszuka, omlety, amerykańskie Dutch baby. Mogą to być też wszystkie mięsa, które smażymy i chcemy trzymać w cieple dopóki nasi goście nie rozsiądą się za stołem. Pokrywka często się przydaje, szczególnie podczas przygotowywania chlapiących i brudzących sosów. Szklane pokrywki pozwalają zajrzeć do środka bez konieczności otwierania, ale łatwo się tłuką. Może być to problematyczne, jeśli mamy w domu małych ludzi lubiących bawić się w kuchni.
 

Jak o nie dbać?

Jeśli jest jakaś jedna cecha wspólna wszystkich patelni to sposób mycia i przechowywania. Niezależnie od materiału z którego jest wykonana, patelnię po użyciu warto wystudzić (wszyscy znamy te obrazki z programów kulinarnych, kiedy uczestnicy leją wodę wprost na rozgrzaną patelnię - wygląda to spektakularnie i równie spektakularnie niszczy naczynie). Patelnie warto przechowywać oddzielnie, żeby nie uszkodzić ich powierzchni. Jeśli nie mamy na to miejsca i chcemy wkładać jedną w drugą zaopatrzmy się w filcowe podkładki lub bawełniane ściereczki. W ten sposób dno jednej patelni nie będzie szorowało o powierzchnię drugiej. Tak samo do mieszania na patelni czy nakładania z niej używajmy drewnianych łyżek czy łopatek, nie stosujmy ostrych, metalowych sztućców, które mogą porysować powłokę do smażenia.

 

Rodzaje patelni

Patelnie ze stali nierdzewnej są najprostszymi patelniami. Łatwo się je myje, lubią zmywarkę i nie przeszkadza im płyn do mycia naczyń. Nie zmieniają koloru, nie reagują z daniami. Dobrze się nagrzewają. Niestety, te bez powłoki nieprzywierającej muszą być dobrze pokryte olejem podczas smażenia - inaczej wszystko się przypala i trudno odchodzi od patelni.

Kup teraz

Patelnie z powłoką nieprzywierającą (potocznie zwane teflonowymi). Jedyne patelnie do których nie przyklejają się ani jajka ani placki. Pozwalają na smażenie bez tłuszczu lub na jego małej ilości. Nie znoszą metalowych narzędzi (nawet te najwyższej jakości notują drobne uszkodzenia w zetknięciu z metalem), więc trzeba je traktować z ostrożnością. Bardzo łatwo się je myje. Niektóre można wkładać do piekarnika (jest to kwestia konkretnych modeli, więc trzeba to każdorazowo sprawdzać). Niestety, jedna rysa na patelni sprawia, że staje się ona bezużyteczna.

Kup teraz

Patelnie żeliwne, niepowlekane. Są ciężkie i dobrze znane z profesjonalnych kuchni. Bardzo długo się nagrzewają, ale też bardzo długo utrzymują ciepło. Dlatego są stworzone do przygotowywania sosów i duszonych mięs. Dobrze traktowane, patelnie żeliwne mogą przeżyć swoich właścicieli. W wielu angielskich i amerykańskich domach patelnie żeliwne są traktowane jak srebra rodowe. Im dłużej używana patelnia, tym lepsza - mniej przywierają do niej potrawy, łatwiej się ją czyści. Należy pamiętać, by nie przechowywać na nich dań kwaśnych - zawierających ocet, pomidory, cytryny.

Kup teraz

Patelnie żeliwne mają jednak dwie wady: wagę i sposób konserwacji. Patelnie są ciężkie, więc zdjęcie z ognia patelni wypełnionej sosem może być wyzwaniem. Patelni żeliwnych się nie myje. Nie znoszą detergentów i zmywarek. Przed użyciem patelnię trzeba natłuścić i wygrzać w piekarniku. Patelnie czyści się przecierając je naoliwioną szmatką lub ręcznikiem papierowym. Olej konserwuje patelnię i sprawia, że nie rdzewieje. Patelnie są też bardzo podatne na zmiany temperatur dlatego trzeba je wolno nagrzewać i równie wolno studzić.

Patelnie ceramiczne przez wielu przedstawiane jako alternatywa dla patelni teflonowych. Są łatwiejsze w użyciu i konserwacji niż teflon, ponieważ warstwa ceramiczna jest mniej podatna na uszkodzenia. Patelnie nie wchodzą w reakcję ze składnikami, więc można na nich przygotowywać wszystkie rodzaje dań. Do smażenia trzeba używać oleju, ponieważ składniki lubią przywierać do ceramicznej powłoki.

Kup teraz

Patelni ceramicznych nie wolno myć w zmywarce. Po smażeniu trzeba patelnię ostudzić i umyć ręcznie.
 

Patelnie granitowe wyglądają trochę jak kamienny kuchenny blat. W rzeczywistości nie są ani ciężkie ani toporne. Są to patelnie pokryte cienką warstwą granitu. Granit jest odporny na uszkodzenia, więc metalowe narzędzia nie są mu straszne. Niektóre patelnie mają powłokę nieprzywierającą, więc zachowują się jak patelnie teflonowe. Są jednak bezpieczniejsze od teflonu. Można je myć w zmywarce.

 

Patelnie tytanowe pokryte są powłoką tytanową podobną jakiej używa się do produkcji biżuterii i narzędzi chirurgicznych. Bardzo szybko się nagrzewają, więc są idealnie do smażenia mięs i ryb. Nie powinno się ich myć w zmywarce, chociaż niektórzy producenci dopuszczają taką możliwość. Niezwykle rzadko tytan może wywoływać alergię.

 

A wy jakich patelni najczęściej używacie w swojej kuchni?