Techologia dla chłopców i dziewczynek                                   

Oczywiście na pewno spotkaliście się też z opiniami, że zabawki technologiczne nie są konieczne, bo kiedyś dziecku wystarczał do zabawy patyk. Tylko, że to „kiedyś” było w zupełnie innym świecie. W ciągu ostatnich dwóch dekad nasza cywilizacja zmieniła się tak szybko, jak nigdy wcześniej w historii ludzkości. I choć dzisiejsze dzieci nadal doskonale potrafią bawić się patykami, to czemu nie miałyby również korzystać z tych rozwiązań technologicznych, które są dla nich korzystne?

Dlatego pytanie, które musimy sobie zadać nie brzmi „czy dać dziecku bawić się technologią”, tylko „kiedy to zrobić i jakie produkty wybrać”. Bezrefleksyjne wręczenie dwulatkowi tabletu – a tak wielu rodziców rozumie kontakt dziecka z najnowszą techniką – rzeczywiście jest złym pomysłem. Ale wykorzystanie nowych rozwiązań do wsparcia rozwoju dziecka, poprzez dobranie ciekawych zabawek, może zaowocować nie tylko edukacją, ale przede wszystkim rozbudzeniem zainteresowań dziedzinami technicznymi! A wiecie, że o te jest najtrudniej, zwłaszcza u dziewczynek. Jednak można to zmienić i to już na etapie wyboru zabawek.

Kolejną zaletą, którą wyróżniają się zabawki technologiczne, jest to, że chętnie bawią się nimi również starsze dzieci a nawet młodsza młodzież. To naprawdę ważne, bo między 6 a 10 rokiem życia dzieci odchodzą od zabawek. Warto jednak jak najdłużej odsuwać ten moment, żeby dziecko nie straciło możliwości nauki przez zabawę. Czyli najłatwiejszego i najskuteczniejszego sposobu edukacji.

Roboty i programowanie

Jaka jest jedna z najbardziej lubianych zabawek dzieci w każdym wieku? To robot. Roboty zawsze działały na dziecięcą wyobraźnię. W muzeach znajdziecie pierwsze modele, które były nakręcane jak pozytywki. Dziś na sklepowych półkach mamy zarówno gotowe roboty, np. Robot Scienza Hi Tech z prostymi funkcjami (interaktywne zabawki, stworzenia i urządzenia, w cenach od kilkunastu do kilkuset złotych), jak również ambitne zestawy do samodzielnego złożenia i ćwiczenia kodowania!

Kup teraz


Czy jakieś dziecko oprze się zabawie „evolution robotem” , którego najpierw trzeba samemu złożyć i zaprogramować, a potem można pozwolić mu zatańczyć, albo podać sobie napój? Jeszcze ciekawszy wdaje się zestaw „robo maker” dla nieco starszych dzieci (10+), w którym możecie złożyć pięć różnych robotów i zakodować wiele różnych aktywności, jak tryb drapieżnika albo zbieranie przedmiotów i układanie ich kolorami. A to wszystko będzie wymagało od naszego budowniczego pracy z takimi elementami jak silniki, czujniki podczerwieni i dotyku, czy cybernetyczny mózg. To naprawdę ambitne zadania, ale przede wszystkim świetny sposób na spędzenie czasu i ogromna satysfakcja z samodzielnie skonstruowanego, działającego urządzenia. Dziecko nawet nie zauważy, że za sprawą edukacyjnych zabawek zaczyna poznawać podstawy inżynierii, mechaniki czy elektroniki. Kto wie, może wyrośnie nam w domu mały naukowiec?

Kup teraz