Tegoroczna jesień obfituje nie tylko w pożółkłe, spadające liście, ale też kilka idealnych na tę porę roku premier. Spośród nich, a także albumów, które dobrze znacie, wybraliśmy dziesiątkę.

 

Mistrz nostalgii

7 listopada miną dwa lata od śmierci Leonarda Cohena, poety i muzyka, który potrafił zawrzeć w swoich utworach coś, co poruszało każdego. Z twórczości mistrza nostalgii proponujemy album „Live in London” w winylowej odsłonie zawierający nagranie koncertu z 2008 roku. Była to pierwsza po ponad piętnastu latach trasa koncertowa Cohena, a obejrzało ją w sumie 700 tysięcy osób.

 

 

Słowiańska jesień

Motywy słowiańskie przeżywają swoją kolejną młodość, a jeśli interpretuje je Anna Maria Jopek, zdecydowanie warto poświęcić im kilka słów. Z muzyki naszych przodków artystka czerpała od dawna, jednak dopiero teraz, we współpracy z Branfordem Marsalisem, powstała płyta „Ulotne”, która w specjalnej edycji będzie miała premierę 5 października. Niektóre z tytułów tracklisty jak „W Polu Lipeńka” Jopek wykonywała już na scenie, teraz wszystkie te inspiracje słowiańszczyzną połączone z poetyką artystki doczekały się osobnego albumu.

 

      

 

Uczcić półwiecze

Czas głęboko zanurzyć się w muzyczne rytmy wraz z zespołem The Doors. Jedna z ich najwspanialszych płyt, „Waiting for the Sun” obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Z tej okazji 14 września odbędzie się premiera okazjonalnego wydania deluxe, która zawiera krążek CD i analogową płytę. Mieszanka refleksyjnej melancholii z niesamowitą energią Doorsów.

 

 

Powrót do dzieciństwa

Paweł Domagała błyskawicznie podbił polski rynek muzyczny o czym świadczy sukces singla promującego nowy projekt „Weź nie pytaj”. Jak twierdzi artysta płyta „1984” to bardzo osobista wycieczka znanego do niedawna głównie z gry aktorskiej muzyka. Dużo prywatnych przemyśleń, historii i wniosków płyną w opowieściach, których będziemy mogli posłuchać od 16 listopada.

 

 

Tenor jest na „tak”

Kolejna zapowiedź w naszym zestawieniu, czyli nowy projekt muzyka, który może pochwalić się mianem najlepiej sprzedającego się śpiewaka operowego wszechczasów - jego płyty kupiono ponad 80 mln razy! Andrea Bocelli, bo o nim oczywiście mowa, wraca z albumem „Si”. Oprócz wspaniałego głosu włoskiego tenora posłuchamy jego klimatycznych kompozycji, które pozwolą nam zamienić deszczową Polskę na słoneczną jesień w Italii. Któżby nie chciał doświadczyć takiej podróży w towarzystwie jednego z najwybitniejszych artystów w historii? Będziecie mieli taką okazję już 26 października.

 

 

Płyta ze wschodniego Londynu

27-letni Tom Odell, który również 26 października wyda swój trzeci studyjny album, zatytułował go „Jubilee Road”. Polecamy go tym, którzy tej jesieni mają ochotę na wzruszenie w nieco bardziej energicznej wersji. Za sprawą charakterystycznej dla Odella akustyki nadal jest klimatycznie, jednak po wysłuchaniu promującego krążek singla „If you wanna love somebody” ma się ochotę tańczyć w deszczu. Słuchając nowego projektu Odella możemy też sporo dowiedzieć się o nim samym, m.in. o dorastaniu we wschodnim Londynie w różnych, niekoniecznie dobrych dla młodego człowieka środowiskach.

 

 

Jak jesień to jazz

Jeszcze jeden koncertowy krążek w naszym rankingu. Po Trio Marcina Wasilewskiego można spodziewać się, że album będzie trzymał wysoki poziom. Płyta „Live” na półkach 14 września, a w głośnikach bądź słuchawkach zapis festiwalowego koncertu Jazz Middelheim w Antwerpii z 2016 roku. Jak podkreśla artysta, koncertowe nagranie muzyki jazzowej znacznie różni się od wydania studyjnego. W pierwszym przypadku chodzi o synchronizację między zespołem a publicznością, co w efekcie tworzy niepowtarzalny muzyczny spektakl. Ciekawie brzmi sama tracklista płyty, zawierająca m.in. adaptację hitu The Police „Message in A Bottle”.

 

 

Niezapomniana Amy

Kolejne wspomnienie w naszym zestawieniu to winylowe wydanie albumu „Frank” Amy Winehouse. Muzyka tworzona przez brytyjską wokalistkę wymykała się ramom. Utworów pełnych bólu i prawdy możemy posłuchać jeszcze raz na płycie, która w 2003 roku była debiutem Winehouse, a jednocześnie niesamowitym sukcesem. Przebój komercyjny oraz nominacja do nagrody Brit Award miały być kluczem do światowej kariery. Ta niestety została przerwana w 2011 roku.

 

 

Ewolucja Ani

Wśród naszych propozycji na jesień znalazła się także Ania Dąbrowska. Niespełna rok temu miała premierę jej płyta „The Best of”, na której możemy posłuchać zmiany stylu piosenkarki dojrzewającej z każdym kolejnym albumem: od pierwszych, popowych kawałków po klimatyczną alternatywę, jaką Ania prezentuje w ostatnich latach. Krążek zawiera wciąż obecne na listach przebojów utwory takie jak „Porady na zdrady” czy  „Z tobą nie umiem wygrać”.

 

 

Prawdziwy Paul

Na koniec Paul Weller, jedna z największych legend brytyjskiego rocka, współtwórca zespołów The Jam i Style Council oraz od lat ceniony artysta solowy. „True Meanings” to jego czternasty studyjny materiał. Krążek, którego premiera odbędzie się 14 września zawiera wybór utworów idealnych na jesienne wieczory. Różnorodny muzycznie, a przede wszystkim emocjonalnie projekt, na którym gości sporo znanych nazwisk, wymienić można chociażby takie tuzy jak: Rod Argent z The Zombies, folkowe legendy Martin Carthy i Danny, Little Barrie, Lucy Rose (chórki w „Books”), czy legenda Oasis, Noel Gallagher. Efekt naprawdę robi wrażenie i nastraja idealnie na tę porę roku.

 

 

To nasza dziesiątka, z którą spędzimy najbliższe miesiące. A jak wygląda wasza playlista na jesień? Piszcie w komentarzach!