Walentynki 2021 wypadają w niedzielę. A to oznacza, że świętować możecie przez cały weekend, co świetnie wpłynie na wasz nastrój i nowy tydzień rozpoczniecie pełni dobrej energii. Holenderscy uczeni z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Groningen dowiedli, że kiedy słuchamy radosnych nut, zdecydowanie szybciej dostrzegamy czyjś uśmiech.

Pozytywny, szybki kawałek może działać na nas jak dodatkowy akumulator. Dlatego już podczas przygotowań do randki w głośnikach lub słuchawkach powinien wybrzmiewać radosny takt. Niech Bruno Mars śpiewa swój wymowny kawałek „Marry You”, a zespół Queen „Crazy little thing called love”. Możecie też postawić na nowości muzyczne, wybór należy do was. My przygotowaliśmy listę płyt, ktore zawierają piosenki na walentynki i nie tylko.

Składanki muzyczne na Walentynki

Nasza pierwsza składankowa propozycja to wydawnictwo z nowej serii Empiku. „Empik Collection: Love” jest dwupłytowym zestawieniem utworów, które napisane zostały z myślą o wprawieniu słuchaczy w miłosny nastrój. Tracklista pęka w szwach od piosenek na Walentynki z „love” w tytule – znalazły się na niej między innymi takie hity, jak: „Still Loving You” Scorpionsów, „Your Love Is King” Sade oraz „Greatest Love of All” Whitney Houston. Jak widać jest to bardzo zróżnicowana playlista, dlatego sprawdzi się jako narzędzie do zweryfikowania gustu muzycznego naszego wybranka bądź wybranki – przydatne zwłaszcza w przypadku świeżo upieczonych par, prawda?

 

„Empik Collection: Love”

 

Drugą kompilacją na naszej liście jest „Kocham Cię kochanie moje” wydana na pięknej, różowej płycie winylowej. Od wcześniejszego wydawnictwa różni się tym, że znajdziecie na niej wyłącznie piosenki polskich twórców – w tym oczywiście tytułowe „Kocham Cię kochanie moje” w wykonaniu zespołu Maanam. Ale to nie wszystko! Tutaj również znalazły się kawałki z różnych gatunków i dekad, co czyni ten album bardzo uniwersalnym. Estetyczna forma wydania sprawia, że płyta aż prosi się o zapakowanie w błyszczący papier prezentowy, przyklejenie kokardy i wręczenie podczas romantycznej kolacji.

 

„Kocham Cię kochanie moje”

 

Muzyczno-miłosne Odkrycia Empiku

Nie tak dawno ogłaszaliśmy nominowanych do naszego wyjątkowego wyróżnienia w ramach Bestsellerów Empiku 2020 – Odkryć w kategorii muzyka. Wśród potencjalnych laureatów nie zabrakło twórców piosenek o bardzo zmysłowych kompozycjach, które świetnie sprawdzą się w charakterze oprawy muzycznej waszej idealnej randki. No i oczywiście wykorzystanie ich w takim charakterze to okazja do zabłyśnięcia przed swoją sympatią znajomością najnowszych trendów i wydarzeń kulturalnych.

Nasza pierwsza propozycja to płyta „Noc” Baascha. Dlaczego ten krążek jest tak wyjątkowy? W odróżnieniu pod poprzednich dzieł artysty, znajdziecie na nim wyłącznie polskie teksty. Ponadto oprawa muzyczna i wizualna stanowią tu nierozerwalną całość z przekazem płynącym z poszczególnych zwrotek i refrenów. Czy mamy do czynienia z albumem koncepcyjnym? Przesłuchajcie go i sami oceńcie. Być może wesprze was w tym druga połówka.

 

„Noc” Baasch

 

Kolejną muzyczną inspiracją walentynkową jest Rosalie. z płytą „IDeal”, która stanowi zapis wspomnień wokalistki z okresu intensywnej pracy i podróży. Bardzo trudno sklasyfikować gatunek, w jakim artystka tworzy – to brzmienia z pogranicza funku, popu i rapu. Są bardzo energetyczne, zmysłowe i zachęcające do wyrażenia emocji w tańcu. Dlatego też uważamy, że krążek doskonale poradzi sobie z utworzeniem nastroju na randce i nie tylko.

 

„IDeal” Rosalie.

 

Klasyka w nowym wydaniu

Są brzmienia, które jednoznacznie kojarzą się z miłością. Niektóre piosenki zarówno w warstwie muzycznej i tekstowej nawiązują do pięknych uczuć i opowiadają romantyczne historie. I właśnie z takich utworów składa się album „Sinatra In Love”, który w tym roku wydany został w nowej, zremasterowanej wersji. Na dwóch płytach znajdziecie klasyczne ballady i kawałki potrafiące wprawić w taneczny nastrój. A wszystko to w doskonałej jakości. Jeśli wasza wybranka bądź wybranek przepada z muzyką z lat 50. i 60. może rozważyć podarowanie tego wydawnictwa w charakterze prezentu.

 

„Sinatra In Love”  Frank Sinatra

 

Druga propozycja w ramach klasycznych inspiracji to reedycja francuskojęzycznego albumu Celine Dion. „Encore Un Soir”, który został wydany w 2016 roku, niedługo po śmierci męża wokalistki. Mimo to utwory z tracklisty są niezwykle pozytywne, zmysłowe i opowiadają o urokach życia – Dion ze względu na trudną sytuację prywatną postanowiła oddać się pracy, co miało mieć dla niej terapeutyczne działanie. Efektem wzmożonych wysiłków, współpracy z najlepszymi producentami i kompozytorami oraz wewnętrznej refleksji jest świetny materiał muzyczny, który dobrze zbuduje nastrój podczas romantycznej kolacji.

 

„Encore Un Soir”  Celine Dion

 

Płyta na prezent

Jeśli chcecie podarować ukochanej osobie płytę jako prezent na Walentynki i zależy wam na znalezieniu czegoś, czego wasza druga połówka jeszcze nie miała okazji posłuchać, sięgnijcie po muzyczne nowości. Wśród nich ciekawą propozycją wydaje się album „Lo-Fi Lo-Ve” Tomasza Pauszka. Kolorowy winyl zawiera utwory bogate w nawiązania do każdego istniejącego gatunku – jest to doświadczenie z pogranicza muzyki chilloutowo-ilustracyjnej. Dodatkowym atutem jest gracja, z jaką kompozytor bawi się konwencją winyla jako nośnika. Szumy, trzaski i pozorne zabrudzenia to jedynie narzędzia, którymi Pauszek posługuje się z niemałą wprawą. Efektem tych zabiegów jest niezwykle intrygująca kompozycja, która zachwyci fana muzycznych ciekawostek.

 

„Lo-Fi Lo”  Tomasz Pauszek

 

jakie piosenki na Walentynki znajdą się na waszej playliście? Dajcie nam znać w komentarzach. A jeśli potrzebujecie więcej inspiracji muzycznych, zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Empik Pasje. Magazyn Online i działu poświęconego pasji do słuchania.