Im wcześniej zajmiecie się kupnem plecaka, tym lepiej. Koszty wyposażenia dziecka do szkoły zawsze są duże. Dlatego warto rozłożyć je na dwa-trzy miesiące. Nie zaczynajcie jednak od piórnika, śniadaniówki czy zeszytów. Najlepiej najpierw wybrać plecak. Choćby z tego powodu, że mając plecak, będziecie wiedzieli jaki ma rozkład kieszeni, a tym samym jakie kształty i wielkości pudełek na jedzenie, bidonów czy kubków termicznych dobrać. Jakie kolory, wzory dopasować. Czy będzie potrzebny dodatkowy worek na strój sportowy itd. A jak się już nad tym wstępnie zastanowicie, to dobrze jest zobaczyć, co znajdziecie na rynku – naprawdę duży przegląd plecaków dla starszego dziecka znajdziecie tu: plecaki.

 

Leniwiec, Plecak szkolny, miętowy

 

Dlaczego to musi być plecak?

Zacznijmy od podstaw. Nawet starsze dziecko, czyli 10-15 lat powinno nosić plecak szkolny, a nie miękki plecak miejski czy – najgorsze rozwiązanie – torebkę. Wprawdzie nasz uczeń już sporo urósł od pierwszej klasy, ale też zwiększyła się liczba koniecznych rzeczy zabieranych do szkoły. Dziecko ma więcej godzin lekcyjnych (a w konsekwencji zeszytów i książek), ale też jest dłużej w szkole, więc potrzebuje dużej porcji jedzenia i picia. Po lekcjach często idzie na zajęcia dodatkowe, które mogą wymagać specjalnego stroju czy kolejnych podręczników.

Waga szkolnego plecaka u starszych dzieci potrafi dwukrotnie przekraczać dopuszczalne dla kręgosłupa obciążenie, czyli 15 procent masy ciała. A teraz wyobraźmy sobie, że zamiast nosić je w dobrze skonstruowanym plecaku z dość sztywnymi, może nawet lekko profilowanymi plecami, uczeń wrzuca je do miękkiego plecaczka, albo torby dźwiganej na jednym ramieniu. I tak codziennie przez kilkaset dni w roku. A potem kolejny rok. Takie traktowanie kręgosłupa w czasach, gdy dzieci mają kilkukrotnie za mało ruchu, a za to dociążają odcinek szyjny pochylając się do telefonów i komputerów, może mieć ogromne konsekwencje zdrowotne.

 

Space Cat, Plecak szkolny, czarno-niebieski

 

Dlatego pozwalając decydować naszemu uczniowi co do wyboru tego, z czym codziennie będzie przemierzał świat, musimy postawić jeden warunek – będzie to zdrowy dla kręgosłupa plecak. I jeszcze jedno. Dziś wiele firm pod nazwą plecak miejski skrywa dobre konstrukcje przypominające porządne tornistry. Zmieniło się to wtedy, gdy zaczęliśmy nosić ze sobą laptopy. Wcześniej na miasto były produkowane lekkie „szmacianki”. Więc nie kierujcie się nazwą, tylko dokładnie oglądajcie plecaki albo wczytujcie się w ich opisy. Ten na przykład nazywa się plecak młodzieżowy Prime, a spełnia wymogi tornistra. 

Plecak młodzieżowy, Cool Pack Prime, model A223

 

Czaszki, lamy a może motyle?

Wiadomo, że najpierw wybieramy okiem. To znaczy, że pierwsze decyzje zakupowe podejmujemy na podstawie tego, co zobaczymy. Zanim zaczniemy oceniać jakość i porównywać ceny, musimy poczuć, że coś nam się spodobało. U dzieci jest to jeszcze silniejsze, więc nie oponujmy, jeśli nasz uczeń upiera się, że plecak musi być w emotki, kolibry lub czarny. My, rodzice, jesteśmy od tego by dopilnować funkcjonalności.
Wybór plecaków jest tak duży, że wystarczy dobrze poszukać i na pewno znajdziecie coś, co spełni oczekiwania obu stron. Od razu podpowiem, że nawet jeśli tornister z poprzednich lat jest nadal dobry, ale dziecko czuje potrzebę zmiany wzoru, np. z transformersów na moro, to powinniśmy się zgodzić. Dobre samopoczucie w grupie rówieśniczej jest bardzo ważne w tym wieku. To naturalne, że dzieci wstydzą się nosić wizerunki Pony, Kubusia Puchatka, czy Lego. Ale spokojnie, to jeszcze wróci, gdy zostaną młodymi dorosłymi i sięgną do sentymentów z dzieciństwa. Tymczasem zajrzyjcie tutaj – Kolekcja Neon Jungle i spróbujcie nie stracić głowy! Przyznam, że kupując plecak dla córki, wybrałam jeden też dla siebie.

 

Neon Jungle, Plecak szkolny

 

Jeśli chodzi o design, to zwróćcie uwagę na całe linie o jednym wzorze. Dziś można kupić plecak, piórnik, kosmetyczkę, worek, zeszyty, teczki, organizery w jednym wzorze! Wygląda to świetnie, a dodatkowo skraca poszukiwania wyposażenia. Skutkiem ubocznym jest to, że jak wzór nam się spodoba, to chcemy mieć z nim wszystko.  

Duży, większy, największy  

Plecak dla starszego dziecka musi być nadal duży. To nie student, który często jedzie na wydział z jednym notatnikiem. Pojemność zależy nie tylko od liczby lekcji w ciągu dnia a tym samym podręczników i zeszytów, ale samej organizacji dnia. Jeśli dziecko nie je obiadu w szkole, to wiadomo, że musi wziąć duże drugie śniadanie. W szkole nie ma poidełka? Na 6 lekcji i dojścia/dojazdy minimalna ilość wody, to butelka 0,7 litra. To też musi się zmieścić w naszym plecaku. Dodatkowe zajęcia po szkole? Może trzeba będzie dołożyć strój, buty do tańca, czy książkę? Będziemy potrzebować kilkunastu litrów pojemności.

O ile w przypadku pierwszoklasisty najlepszy jest tornister z jedną, szeroką komorą i kilkoma kieszeniami zewnętrznymi, o tyle przy starszym uczniu może się sprawdzić plecak z dwoma, a nawet trzema komorami. W jednej trzymane będą książki i piórnik, w drugiej strój sportowy (w starszych klasach potrafi być naprawdę brudny), w trzeciej drugie śniadanie. Do tego zewnętrzne kieszenie na picie. Jeśli dziecko chce nosić wszystko w oddzielnych przegrodach, to znajdziemy nawet plecaki czterokomorowe jak Plecak Szkolny Błękitny.

Plecak szkolny, błękitny

 

Wygoda tkwi w szczegółach

Większe dziecko nie potrzebuje pasa biodrowego czy piersiowego, ale mocnych, wyściełanych szelek już tak. Nie musi mieć adresatki (pamiętajcie, żeby z przyczyn bezpieczeństwa wpisywać tam tylko numer telefonu do rodzica, nigdy imienia dziecka czy adresu). Ważne są również odblaski, zarówno w przypadku malucha czy dorosłego. Warto, aby boczne kieszenie na napoje były z siatki lub elastyczne, bo starszaki noszą ze sobą większe picie. Nadal przydatne są udogodnienia takie jak mała, wewnętrzna kieszonka na drobne i legitymację czy bilet oraz miejsce do przypinania kluczy bądź kluczyka do szkolnej szafki. Ponieważ starszy uczeń najczęściej już samodzielnie chodzi do szkoły, warto zwrócić uwagę, czy plecak jest choć w części nieprzemakalny. Dobrze, jeśli ma też wyjście na słuchawki. Takie detale naprawdę mogą zdecydować o codziennej funkcjonalności plecaka.

 

Mermaid, Plecak szkolny, miętowy

A jeśli chcecie sprawdzić jaki plecak wybrać dla pierwszoklasisty zobaczcie ten artykuł.