Pamiętajmy, że pisząc recenzję książki, możemy wyrządzić równie wiele dobrego, co złego. Każde duże niedopatrzenie w pisaniu recenzji może sprawić, że czytelnik przejdzie obok polecanego działa obojętnie, albo wręcz zniechęci się do danego tytułu.

Budowa recenzji książki

Po zakończeniu lektury, często targają nami różne emocje. To dobrze, bo przecież o to chodzi w pisaniu literatury, żeby wywoływała w czytelnikach różne odczucia.

Emocjami, na których zależy pisarzom będą niedosyt, zaskoczenie, radość, wzruszenie, niedowierzanie. Natomiast niekoniecznie rozczarowanie, znużenie czy ulga po odłożeniu książki na półkę.

Pisząc recenzję książki, chcemy przekazać nasze odczucia względem danego tytułu innym, co jest dobre, bo ułatwi wspomniany na początku proces poszukiwania nowej lektury. Żeby jednak zrobić to właściwie, warto pamiętać o proporcjonalnej budowie recenzji. Ciekawy dla odbiorcy tekst można podzielić na trzy składowe:

  • fakty,
  • opinie,
  • ciekawostki.

Zachowajmy odpowiednie proporcje między każdym z tych elementów. Fakty są niezwykle ważne, ale powinny stanowić raczej wstęp niż podstawę recenzji. Opinia z kolei jest najistotniejsza, ale bez odpowiedniej porcji w stosunku do faktów będzie niepełna. Ciekawostki to okrasa recenzji, wobec czego nie możemy z nimi przesadzać.

 

Literatura obyczajowa

 

Fakty, których nie można pominąć

Parafrazując wypowiedź znanego dziennikarza sportowego Mateusza Borka, najpierw porozmawiajmy o faktach. Żeby recenzja książki była kompletna, nie może zabraknąć w niej kluczowych informacji na temat recenzowanego dzieła oraz jego autora. Niektórzy mogą wyczuwać w tym miejscu podobieństwa do szkolnego wypracowania lub rozprawki, ale umieszczenie garści faktów na początku tekstu ma swoje uzasadnienie. Ciekawa i dobrze nakreślona sylwetka autora zawsze będzie magnesem na czytelnika, zwłaszcza jeśli piszemy recenzję książki z gatunku literatury faktu lub powieść autobiograficzną.

W dobrej recenzji książki znajdziemy też oczywiście zarys fabuły. Jest to niezbędny element, który ma zainteresować poszukiwacza dobrej lektury. Tutaj jednak wskazany jest umiar. Granica między zaciekawieniem odbiorcy, a zdradzeniem zbyt dużej ilości treści jest bardzo cienka. Warto przedstawić to na przykładzie, a będzie nim „Żmijowisko” Wojciecha Chmielarza.

Sami oceńcie, który zarys fabuły zachęca do sięgnięcia po ten kryminał:

  • Historia rodziny, która pojechała na wakacje i coś się tam stało;
  • Perypetie X, który zabił Y i ukrył ją w Z;
  • Opowieść o wakacyjnym wyjeździe, podczas którego ginie młoda dziewczyna, a rodzinny dramat budzi uśpione demony.

Dobrze podać jak najwięcej szczegółów, jednak żaden z nich nie może zdradzić kluczowego aspektu fabuły. Czy możemy napisać, jaki zawód wykonuje główny bohater? Oczywiście. Czy warto wspomnieć, że żona bohatera była w związku z jedną z postaci drugoplanowych? Lepiej nie, ponieważ być może zepsuje to przyjemność odkrycia tego faktu osobom, które jeszcze nie przeczytały opisywanej książki.

Jakie jeszcze fakty trzeba zawrzeć w recenzji? Z pewnością jest ich więcej jeśli opisujemy tytuł, który stanowi kolejną część cyklu czy sagi. Wtedy konieczne jest wyjaśnienie i przedstawienie kontekstu, a najlepiej odesłanie do pierwszej pozycji z serii. Gdybyśmy recenzowali np. powieść „Nóż” Jo Nesbø, która należy do cyklu o Harrym Hole, należy solidnie przedstawić głównego bohatera, żeby wprowadzić czytelnika w świat norweskiej policji albo radyklanie zabronić czytania tej powieści bez uprzedniego zapoznania się z jedenastoma wcześniejszymi tomami.

 

Kryminał, sensacja, thriller

 

W każdej recenzji mile widziane są też ciekawostki, które przyciągają uwagę odbiorcy:

  • Katarzyna Puzyńska inspirowała się prawdziwą miejscowością na Pojezierzu Brodnickim pisząc powieści o Lipowie? Koniecznie o tym napiszmy!
  • Zygmunt Miłoszewski wybrał się w kilkutygodniowy rejs, żeby napisać „Kwestię ceny”? Zdecydowanie taka informacja będzie to wartością dodaną recenzji,
  • Stephen King był kiedyś uzależniony od alkoholu, o czym wiele opowiadał w licznych wywiadach. Uwolnił się od nałogu, ale w jego najnowszej powieści główny bohater to alkoholik – super ciekawostka wiążąca biografię autora z jego dziełem.

Dobrze więc przed napisaniem recenzji zrobić gruntowny research na temat książki oraz pisarza.

Opinia, którą trzeba uzasadnić

Opinia na temat recenzowanego dzieła to najważniejszy punkt każdej recenzji książki. Jednak w wygłoszeniu opinii nie chodzi o umieszczenie w tekście zdania „polecam tę książkę” czy też „trzymajcie się od niej z daleka”, ale o poparcie każdego twierdzenia argumentem. Jeśli „Precedens” Remigiusza Mroza uznamy za dzieło wszech czasów, podzielmy się z czytelnikami recenzji tym, co wpłynęło na taki osąd.

Nie pozostawiajmy takich określeń jak:

  • „ciekawy”,
  • „fajny”,
  • „wciągający”,
  • „interesujący”.

bez konkretnych argumentów.

 

Fantasy, Science Fiction, Horror - mnóstwo tytułów do wyboru

 

Istnieje bowiem spore ryzyko, że coś, co dla nas było „fascynujące”, dla kogoś innego okaże się nudne. Dlatego zawsze uzasadniajmy swoje opinie. W przeciwnym razie nasza recenzja będzie tylko zbiorem synonimicznych przymiotników.

Dobrze też wskazać dominujące cechy gatunkowe opisywanej książki, ponieważ one mogą wiele podpowiedzieć potencjalnemu czytelnikowi. Pozwólcie, że znów posłużę się przykładem. Otóż kryminał kryminałowi nierówny. W jednym trup będzie słał się gęsto, inny będzie bardziej psychologicznym thrillerem. Niektóre będą pełne wulgaryzmów i przemocy, natomiast część będzie skupiała się na wątkach miłosnych. Mimo że „Pacjentka” Alexa Michaelidesa i „Przekręt” Pauliny Świst znajdziemy w kategorii kryminałów, są to zupełnie inne typy powieści. Dlatego dobra recenzja książki powinna zawierać informacje na temat stylu pisarza i klimatu fabuły. Chcąc dobrze uwypuklić charakterystyczne cechy opisywanej powieści, można tak jak ja, użyć trafnego porównania.

Nie ograniczajcie się do krytyki

A co jeśli książka się nam nie spodobała? Najczęściej chcemy w takiej sytuacji storpedować ją oskarżeniami o niespójność fabularną, jednowymiarowych bohaterów, przewidywalne zakończenie i ogólną grafomanię autora. Oczywiście mamy do tego pełne prawo.

Miejmy jednak na uwadze, że każdy z nas szuka w książkach czegoś innego. To, że dla nas rozbudowany wątek romantyczny będzie rozwlekał się w nieskończoność, dla kogoś innego może okazać się największym atutem tego samego tytułu. Często czytelnicy, którzy szukają nowej książki dla siebie, przeglądają teksty konkretnych recenzentów, ponieważ wiedzą, że ci mają podobne upodobania co oni.

Teraz wiecie już jak napisać recenzję książki. Mamy nadzieję, że będzie ich w sieci jak najwięcej, ponieważ w ten sposób zachęcamy do czytania i dzielenia się swoimi przemyśleniami. A tymczasem zapraszamy do kliknięcia w zakładkę „Czytam” w magazynie Empik Pasje, gdzie nie brakuje książkowych recenzji.

 

5% zniżki na zakupy w salonach z Empik Premium