Kuba Rozpruwacz był Polakiem?

Kilka lat temu nasz kraj zelektryzowała wieść, iż Brytyjczycy potwierdzili pochodzenie Kuby Rozpruwacza i doszli do wniosku, że był on emigrantem z Polski, chociaż badacze poddali ten fakt pod dużą wątpliwość. Wszystko zaczęło się od zakrwawionego szalu należącego do jednej z ofiar, Catharine Eddowes. Jeden z oficerów Scotlan Yardu zabrał go z miejsca zbrodni i podarował swojej żonie, ta jednak odmówiła jego przyjęcia. Na długie lata popadł w zapomnienie, aż „odnalazł się” na aukcji w Bury St Edmund, gdzie kupił go brytyjski biznesmen Russell Edwards, zafascynowany zbrodniami Kuby Rozpruwacza. To właśnie na jego zlecenie dr Jari Louhelainen z Uniwersytetu Johna Mooresa w Liverpoolu przeprowadził badania śladów DNA znalezionych ponoć na szalu. Porównał je z próbkami pozyskanymi od potomków podejrzewanego pod koniec XIX wieku o brutalne morderstwa Aarona Kośmińskiego. Edwards odtrąbił wówczas medialne zwycięstwo i ogłosił, że mająca ponad 100 lat zagadka wreszcie została rozwiązana.

 

Kontrowersyjne badania DNA

Aaron Kośmiński był urodzonym w Wielkopolsce Żydem, który, podobnie jak wielu Europejczyków w tym czasie, wyemigrował na Wyspy za chlebem. Jego nazwisko przewinęło się w policyjnych notatkach, jednak żaden ze świadków nie potrafił powiązać jego osoby z samymi morderstwami. Kośmiński faktycznie mieszkał na londyńskim Whitechapel, w okolicy którego doszło do większości zbrodni Kuby Rozpruwacza, jednak swoje życie w dużej mierze spędził w zakładzie dla obłąkanych, cierpiąc na halucynacje słuchowe i nie wykazując oznak agresji. Hipoteza przedstawiona przez Russella Edwardsa w 2014 roku została zdyskredytowana przez wielu utytułowanych genetyków, w tym Aleca Jeffreysa, twórcy metody pozyskiwania „genetycznych odcisków palców”. Wśród błędów wskazano przede wszystkim nieprawidłową metodologię, która uniemożliwiła wykazanie wiarygodnych rezultatów.

 

Najsłynniejszy seryjny morderca w historii

„Jack The Ripper”, czyli Kuba Rozpruwacz, terroryzował Londyn jesienią 1888 roku, brutalnie mordując i okaleczając prostytutki w okolicach Whitechapel. Określenie „Jack The Ripper” po raz pierwszy pojawiło się w listach osoby podającej się za mordercę, opublikowanych przez brytyjską prasę w czasie trwania oryginalnego śledztwa. Śledztwa, które, przypomnijmy, nie doprowadziło nigdy do schwytania zabójcy, ani nawet do określenia jego tożsamości. Łącznie przesłuchano ponad 2000 osób, zweryfikowano alibi 300, zaś 80 zatrzymano. W związku z brakiem wymiernych efektów pracy funkcjonariuszy Scotland Yardu, mieszkańcy zawiązali społeczny Komitet Czujności Dzielnicy Whitechapel (Whitechapel Vigilance Committee) i patrolowali ulice, opłacali prywatnych detektywów oraz zasypywali brytyjski rząd listami z żądaniami podwyższenia nagrody wyznaczonej za schwytanie Kuby Rozpruwacza.

 

Ponad 100 podejrzanych

Do tego jednak nigdy nie doszło. Po pięciu „kanonicznych” morderstwach - na podstawie dziewiętnastowiecznych akt bezsprzecznie przypisanych tej samej osobie - których ofiarami padły Mary Ann Nichols, Annie Chapman, Elizabeth Stride, Catharine Eddowes i Mary Jane Kelly, oraz po kolejnych pięciu zbrodniach, które łączono z działalnością Kuby Rozpruwacza, ataki ustały. Ocenia się, że spowodowane było to śmiercią napastnika bądź jego uwięzieniem lub emigracją. Wśród podejrzanych znajdowali się liczni żydowscy emigranci, a także osoby mające przeszkolenie rzeźnicze lub nawet medyczne - hipoteza ta powstała w związku z faktem brutalnego, ale i fachowego okaleczania ofiar. Dzisiaj lista osób podejrzanych o bycie Kubą Rozpruwaczem opiewa na ponad 100 osób.

 

„Najgorszy Brytyjczyk w historii”

Chociaż nie był to pierwszy seryjny morderca w historii Wielkiej Brytanii, ówczesny dynamiczny rozwój taniej brukowej prasy zapewnił sprawie niesamowity rozgłos. Oraz, co oczywiste, całą lawinę wyssanych z palca historii, wymyślanych przez dziennikarzy, z którymi nie chciała rozmawiać policja. Do dziś powstało ponad 100 książek o Kubie Rozpruwaczu i jego zbrodniach, zaś w latach 70. ukuto termin „ripperologia”, określający dział badań jemu poświęconych. Publikowane są one w trzech (!) magazynach: „Ripperana”, „Ripperologist” oraz „Ripper Notes”. W 2006 roku czasopismo BBC History przeprowadziło ankietę wśród swoich czytelników i pracowników, mającą wyłonić „najgorszego Brytyjczyka w historii”. Wygrał Kuba Rozpruwacz.