Srebrny łabędź. Elite Kings Club. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 36,49 zł

36,49 zł 39,90 zł (-9%)
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pierwszy tom mrocznej i porywającej serii Elite Kings Club.

Madison Montgomery to typowa dziewczyna z bogatego domu. W życiu nastolatki wszystko się zmienia, kiedy jej matka dopuszcza się zbrodni, a potem popełnia samobójstwo. Wybucha skandal, przez który dziewczyna znajduje się na językach wszystkich. Gdy ojciec Madison ponownie się żeni, zapada decyzja o przeprowadzce, a dziewczyna trafia do prywatnej szkoły. Mogłoby się wydawać, że to jej szansa na nowy start…

Madison przekonuje się, że mury szkoły skrywają straszne tajemnice, a wszystkimi uczniami rządzi grupa dziesięciu niepokornych chłopaków. Elite Kings Club rozsiewa wokół siebie aurę tajemniczości i terroru. Chociaż dziewczyna nie chce wierzyć plotkom na ich temat, zaczyna mieć wątpliwości, kiedy wpada w oko przywódcy elitarnego klubu. Okazuje się, że Bishop zaczął na nią polowanie.

Dlaczego członkowie Elite Kings Club nienawidzą Madison, a mimo to dyskretnie pilnują jej bezpieczeństwa? Co stało się z poprzednią dziewczyną, która związała się z jednym z nich? Dlaczego te wszystkie mroczne tajemnice są tak niebezpiecznie pociągające?

"Styl pisania Amo Jones pokochały fanki literatury erotycznej na całym świecie! Wciągająca opowieść o mrocznej i niebezpiecznej rozgrywce, która toczy się za murami elitarnej szkoły, otwiera zupełnie nową serię książek! Pierwszy tom – »Srebrny Łabędź« przyciąga jak członkowie Elite Kings Club".


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Srebrny łabędź. Elite Kings Club. Tom 1
Seria: Elite Kings Club
Autor: Jones Amo
Tłumaczenie: Wiśniewska Monika
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-02-28
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 140 x 207 x 40
Indeks: 25096781
 
średnia 4
5
24
4
24
3
14
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
56 recenzji
4/5
24-04-2019 o godz 09:29 Anonim dodał recenzję:
Książka bardzo dziwna, nietypowa, nie każdemu może przypaść do gustu. Jak dla mnie może być,ale czy wrócę do niej jeszcze kiedyś ? Raczej nie. zbyt duży chaos.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-07-2018 o godz 22:43 Manuela Belka dodał recenzję:
Czytałam dużo recenzji które nie były najlepsze. Które totalnie mijają się z prawdą książka bardzo wciągająca miło się czyta, zaraz po przeczytaniu kupowałam 2 cześć. Zdecydowanie POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-06-2018 o godz 16:17 Anonim dodał recenzję:
Dzięki mrocznemu klimatowi „Srebrny łabędź" wciąga od samego początku do końca. Jest też zapowiedzią bardzo ciekawej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-05-2018 o godz 20:12 16agniecha15 dodał recenzję:
Książka jest może kontrowersyjna ale mnie przypadła do gustu. Co prawda jest kilka scen, które nie za bardzo do mnie przemawiają, ale całą historia jest wciągająca, interesująca i intrygująca. Czyta się bardzo szybko, wciąga i zapewnia mnóstwo wrażeń :) Na pewno zabiorę się za kolejną cześć, gdyż jestem bardzo ciekawa jak dalej potoczą się losy Madison. Polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-05-2018 o godz 11:25 Karolina MAREK dodał recenzję:
Powód, dla którego sięgnęłam po tą pozycję jest błahy i zdecydowanie u mnie pospolity - ciekawość. Mówią swoją drogą, że jest ona pierwszym stopniem do piekła. I czasami jestem skłonna to potwierdzić jak nigdy. Nie lubię fantastyki. Niektóre elementy jestem w stanie potraktować neutralnie, czasami coś mi się spodoba, ale zasadniczo omijam szerokim łukiem wszystko to, co ma z nią cokolwiek wspólnego - szczególnie, gdy jest to jawnie napisane. Tu nie wiedziałam co będzie, a opis wydawał się intrygujący. Zatem dlaczego nie? Madison Montgomery to zwykłą dziewczyną. Tyle że z dość bogatego domu. Jej życie ulega zmianie, gdy matka dopuszcza się zbrodni, a następnie popełnia samobójstwo. Skandal, jaki wybucha, nie daje dziewczynie żyć - ląduje na językach chyba wszystkich osób. Ojciec Mad żeni się ponownie, a wraz z tym podjęta jest jeszcze jedna decyzja. Rodzina się przeprowadza, a nastolatka trafia do prywatnej szkoły. Panna Montgomery jest pewna, że to będzie start w nowe życie, że zacznie wszystko od nowa... Jak w każdej chyba szkole tak i w tej są grupki, kluby i elity. Jedną z nich jest Elite King's Club, który otoczony jest aurą tajemnicy i mroku. Odczuwa się, że uczniowie się ich boją i unikają. Oczywiście Madison nie chce wierzyć, że dziesięciu niepokornych chłopaków może mieć wszystko i wszystkich w garści. A jednak to w co chce wierzyć, nie pokrywa się z tym, co widzi i czuje. A jej wątpliwości z dnia na dzień stają się coraz większe. Powodem okazuje się przywódca klubu - Bishop, któremu Mad wpada w oko, a który postanawia na nią zapolować. Kim tak naprawdę są członkowie Elite King's Club? Czy Madison coś grozi? Co ma wspólnego jej przeszłość z tym, co ją czeka? Czy dziewczyna jest w stanie zmienić to, co szykuje jej los? Książka zapowiadała się naprawdę ciekawie. Niestety bardzo szybko musiałam zmienić zdanie. Nie potrafiłam się w niej odnaleźć, a główna bohaterka doprowadzała mnie do szału. Jednak nie o to chodzi, bo jednych możemy lubić a drugich nie. Styl autorki oraz historia mnie nie przekonały, nie wciągnęły i nie zachęciły. Mogłabym powiedzieć, że może dlatego, iż przesłanie jest dla młodzieży, a ja mam swoje lata i nie wszystko muszę tolerować. Chciałabym powiedzieć, że powieść wywołała skrajne emocje. Tak, ale tylko negatywne. Te pozytywne zmieściłyby się na placach u jednej ręki, a i to byłyby chyba naciągane. Nie, nie zniechęcam do pozycji. Jeśli czujecie, że to klimaty dla was to sięgajcie i czytajcie. Może będzie to jedna z Waszych ulubionych serii. Ja niestety pasuję po pierwszym tomie. Więcej na: www.swiatmiedzystronami.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-04-2018 o godz 19:40 Agnesja dodał recenzję:
„Srebrny łabędź” Amo Jones od początku przyciągał mnie tym, że po opisie ciężko było określić, z czym można mieć do czynienia sięgając po tę lekturę. Thriller, romans, erotyk czy paranormal? Wszystkiego po trochu, a w efekcie to niesamowicie hipnotyzująca, tajemnicza opowieść, która trafiła do grona moich ulubionych. Madison Montgomery trafia do nowej szkoły, ale zamiast przyjaznych uścisków ręki spotyka się z pełnymi pogardy lub wstrętu spojrzeniami. Jej matka dopuściła się zabójstwa, a następnie samobójstwa. Bronią Madison. Dziewczyna twardo stąpa po ziemi i ze stoickim spokojem przystosowuje się do nowych okoliczności życiowych. Nie przejmuje się nienawiścią innych, a nawet udaje jej się znaleźć oddaną, zwariowaną przyjaciółkę, również szkolnego wyrzutka. W dodatku zostaje zauważona przez grupę niebezpiecznych chłopaków, według plotek należących do Elite Kings Club. Niedługo potem Madison dostaje wiadomości z groźbami i pogróżkami, z jednej strony czuje od członków klubu śmiertelne zagrożenie, z drugiej zaś strony wydają się grać z nią w kotka i myszkę. Powinni ją zabić, ale nie chcą. Kim są członkowie Królewskiej Elity? Jaką rolę w tym wszystkim ogrywa Madison? Sataniści, wampiry, nieumarli, kosmici, zboczeńcy, przemytnicy, psychicznie chorzy, zwyrodnialcy, okultyści? Kim są członkowie Kings Elite Club? To pytanie uwierało mnie przez niemalże całą lekturę. Przeanalizowałam każdą z możliwości i nadal nie mogłam być pewna, w którą stronę chce podążyć autorka. Wszystko opiera się na tym jednym zasadniczym pytaniu, ponieważ nie jesteśmy w stanie zrozumieć dziwnych i mrożących krew w żyłach zachowań chłopaków. Stosują dziwną symbolikę, spotykają się potajemnie, biegają po lesie w czarnych płaszczach, prawdopodobnie odpowiadają za śmierć pewnej dziewczyny i w dodatku sypią tekstami typu „ładny masz kręgosłup, dobrze by się go łamało”. No SZOK. Grają z Madison w jakąś grę, a ustanowili tylko jedną zasadę – grasz albo giniesz. Ale na czym ona polega, co jest elementem wyreżyserowanym, a co dzieje się naprawdę? Tego póki co nie da się rozróżnić. Wiecie co jest piękne w tej opowieści? To, że Amo Jones odkrywa na koniec książki tylko ułameczek tajemnicy, dosłownie mały skrawek, a my i tak tego nie ogarniamy. Zwykle właśnie to denerwuje mnie w książkach, takie trzymanie czytelnika w napięciu i oczekiwaniu na kolejny tom, bo w pierwszym zostały postawione pytania, zero odpowiedzi. Ale „Srebrny łabędź” to wyjątkowy przypadek. Tutaj albo zachwycimy się klimatem i nadal nierozwiązaną tajemnicą, albo nie znajdziemy w tej książce nic interesującego. Co mam na myśli? Cała opowieść opiera się na tym, że nie wiemy o co chodzi, a uporczywie chcemy się tego dowiedzieć, zagłębiamy się w kolejne tajemnice, oplatamy się nimi jak gęstą siecią i chcemy krok po kroku dojść do jej początku. Jeżeli ktoś uzna te poszukiwania prawdy za niewystarczający argument do tego, aby pokochać tę serię, to będzie zawiedziony. Wszystko zostało podporządkowane klimatowi tajemnicy, mroku, niepewności i niewiedzy. Nie mamy tutaj fabuły, która ociera się o różne wątki i różnorodną tematykę, nie mamy opisów skłaniających do refleksji, nawet bohaterowie są wykreowani specjalnie pod klimat tajemnic. Wszystko po to, aby intrygować do granic możliwości. Z czystym sumieniem stwierdzam, że żadna do tej pory przeczytana przeze mnie książka nie wzbudziła we mnie takiej potrzeby rozwiązywania tajemnic jak „Srebrny łabędź”. Wspomniałam, że kreacja bohaterów podporządkowana jest temu szalonemu, mrocznemu klimatowi. Akcję śledzimy z punktu widzenia Madison, która zostaje wrzucona w wir wydarzeń i jest zdezorientowana w takim samym stopniu jak czytelnik. Jeśli ona czegoś nie wie, my również. Nie wie, czego chcą od niej członkowie elity, co zrobią za moment, czy ją skrzywdzą czy nastraszą. Wraz z bohaterką próbujemy ich rozgryźć, przewidzieć następne kroki i odkryć ich motywacje. W dodatku Madison natrafia w szkolnej bibliotece na list samobójczyni, która opisuje początki organizacji, której owocem może być Elite Kings Club. Z zapartym tchem czytamy co jakiś czas, wraz z bohaterką, fragmenty tekstu i próbujemy poskładać wszystko w głowie, ciekawość osiąga poziom maksymalny. Kartki przewracają się jedna po drugiej. A my nadal nie rozumiemy dlaczego chłopaki robią to lub tamto, dlaczego jeden z nich pozwala sobie na głębsze uczucia w stosunku do Madison, jakie mogą być tego konsekwencje i czy oni w ogóle są ludźmi dobrymi. Bo mogą udawać złych i mrocznych, a w rzeczywistości chcieć dobra Madison, ale... Sama nie wiem. W sumie to niewiele wiem po lekturze. Może z wyjątkiem tego, że mi się bardzo podobało.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-04-2018 o godz 13:57 mejaczek dodał recenzję:
„Ach, nastolatką znów być. Przeżywać te wielkie uniesienia, a z błahych problemów robić wielką tragedię. Hormony buzują na każdym kroku. Jeśli dorzucić się do tego duże pokłady pieniędzy, wyższe sfery, tajemnicę i seksualność uderzającą z każdej strony – dostaje się książkę Srebrny łabędź. Do powieści zasiadałam z rosnącą nadzieję, bo dlaczego nie? Zacne wydawnictwo, ciekawy opis, BOSKA okładka i tematyka, która zdecydowanie wpisuje się w moje gusta. Było dobrze, nawet bardzo, ale potem się coś zepsuło i tak sobie siedzę teraz niepocieszona. Dlaczego mnie zrobiono w takiego konika? Zaraz wyjaśnię, jak to wszystko wyglądało.” http://zapiski-ksiazkoholiczki.blogspot.com/2018/04/amo-jones-srebrny-abedz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-04-2018 o godz 11:15 vicky.vs.books dodał recenzję:
Po tym, gdy matka 17-letniej Madison Maree Montgomery popełnia samobójstwo, dziewczyna wraz z ojcem przeprowadza się, aby zacząć nowe życie. Madi poznaje wspaniałą Tatum, z którą od razu zaczyna nadawać na tych samych falach. Nowa przyjaciółka ostrzega Madison przed członkami Elite Kings Club, których nie da się tak łatwo unikać, gdy okazuje się, że nowy przyrodni brat Madi jest jednym z nich. Trudno jest krótko opisać historię Madison, bo książka ma bardzo wiele wątków, co jest według mnie zdecydowanie plusem! Dzięki temu w fabule wciąż dzieje się coś ciekawego. Ja nie potrafiłam wypuścić tej książki z rąk! Jest dużo przekleństw, tajemnic, zagadek, alkoholu i seksu. "Srebrny łabędź" to naprawdę świetne czytadełko na luźny weekendowy wieczór. Zapewne niektórych będą denerwować np. dziwne zagrania ze strony chłopaków lub głupie decyzje podejmowane przez Madi - ale w tym wyjątkowym przypadku mi się to podobało. Dlaczego? Bo historia tak mnie wciągnęła, że nie miałam w ogóle czasu na frustracje! Ważne jest, aby podejść do tej książki, jak do czegoś lekkiego i niezobowiązującego (tak jak ja to zrobiłam) - wtedy będziecie czerpać przyjemność z czytania "Srebrnego łabędzia". Szczerze mówiąc: już nie mogę się doczekać kolejnej części historii Madi i chłopaków z Elite Kings Club! Z zapartym tchem czekam na premierę "Marionetki"!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2018 o godz 15:24 Marta dodał recenzję:
Porywająca opowieść. Niezdublowana historia. Zwroty akcji. Fajny erotyk ale na pierwszym miejscu postawiłabym historię Maddison. Czekam na kolejną część a jest za czym czekać! Bardzo bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2018 o godz 16:41 coffee_cup90 dodał recenzję:
Srebrny Łabędź to pierwszy tom serii Elite Kings Club. Książka opowiada o życiu Madison, która przeprowadza się wraz ze swoim ojcem do Hamptons, po tym jak jej matka popełniła samobójstwo. Madison trafia do elitarnej szkoły Riverside, gdzie jej otoczenie dobrze wie, co się jej przydarzyło w przeszłości, więc nie ma tutaj mowy o nowym starcie. Tylko, że szkoła Riverside kryje pewną tajemnicę. Oczywiście chodzi tutaj o Elite Kings Club, czyli grupę dziesięciu chłopaków, którzy rządzą w Riverside. Jak się okazuje, jeden z członków tego klubu jest przybranym bratem naszej głównej bohaterki. Mówiąc o Srebrny Łabędziu należy koniecznie wspomnieć o postaciach, które się pojawiają w tej historii, ponieważ każda z nich ma jakieś znaczenie lub cel. Amo Jones nikogo nie umieszcza przez przypadek w swojej książce. Nasza główna bohaterka Madison, czasami potrafiła mnie zirytować, szczególnie wtedy kiedy dochodziło do jej interakcji z członkami klubu. Uwierzcie mi na słowo, że miałam ochotę czasem ją udusić i nawet członkowie Elite Kings Club by mnie nie powstrzymali. Pierwszy raz trafiłam na taką książkę, że wszystko było w niej przemyślane od bohaterów po wydarzenia, autorka nic nie pozostawiła przypadkowi. Razem to wszystko tworzy spójny obraz, który czyta się genialnie. Nie można mówić, że ta książka to tylko przemoc i mroczne zagadki, ale pojawiają się w niej także wątki humorystyczne. Dlatego też uważam, że każdy znajdzie coś dla siebie w Srebrnym Łabędziu. Mi osobiście ta historia bardzo przypadła do gustu i po tym zakończeniu, jakie zaserwowała Amo Jones nie mogę się doczekać majowej premiery Marionetki. Na pełną recenzję zapraszam na swojego bloga: https://coffee-cup90.blogspot.com/2018/03/amo-jones-srebrny-abedz.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-03-2018 o godz 18:01 Klaudia Sosna dodał recenzję:
Książka przepełniona mrokiem, pełna sekretów oraz władzy i pożądania. Książka, od której trudno się oderwać, a język autorki sprawia, że lekturę można spokojnie przeczytać w jeden dzień. Pomimo że nie znajdziemy tutaj, nie wiadomo jakich odkrywczych informacji i nie zmieni to waszego światopoglądu na życie, to jest to dobra książka na odstresowanie się, zapomnienie o problemach i nie trzeba zbytnio się wysilać, aby zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Wytłumaczenie tytułu powieści zostało tak ciekawie i naprawdę zaskakująco zaprezentowane, że nie wpadłabym na pomysł, że może on oznaczać coś takiego. Do tego znaczenie tytułu poznajemy na samym końcu w ostatnim rozdziale powieści, co moim zdaniem jest naprawdę świetnym pomysłem. Niestety z powodu niektórych brutalnych scen nie jest to książka dla każdego. No i nie jest to również pozycja, nad którą powinno się rozwodzić i niesamowicie jak odradzać. Oczywiście pojawia się tam wątek toksycznego związku, jednak moim zdaniem analizowanie jej jest niepotrzebne, ponieważ jak dla mnie i jak się okazuje nie tylko, jest to kolejna powieść, która należy do guilty read. Sądzę, że osoby, którym odpowiada taki typ literatury oraz chcące się odstresować, mogą spokojnie sięgnąć po tę pozycję. Dlatego też nie będę się rozwodzić zbytnio nad nią, ponieważ co dziwne podobno jest brutalniejsza od „Papierowej księżniczki”, która podzieliła czytelników na tych, którzy lubią tę powieść oraz na tych, którzy z chęcią by ją spalili. Ciekawa jestem, dlaczego ona nie poszła na pierwszy odstrzał. Sama również to sprawdzę i wam napiszę, co uważam o wspomnianej pozycji. Moja ocena to 6/10 i tak dla jasności moje oceny są równoznaczne, z tymi z lubimy czytać, co oznacza, że uważam ją za dobrą książkę, ponieważ bardzo zaciekawił mnie koniec oraz wielkim plusem u mnie zyskały te tajemnice i dziennik, oraz znaczenie Srebrnego łabędzia. Jestem naprawdę ciekawa, co się wydarzy w kolejnym tomie. Cała recenzja: https://czytelniczka-z-k.blogspot.com/2018/03/17-zagrajmy-w-gre-oto-co-cie-czeka-gdy.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-03-2018 o godz 14:12 dzosefinn dodał recenzję:
Srebrny łabędź Amo Jones to jedna z tych książek, które w pierwszej kolejności kuszą swoją nieprzeciętną okładką, a następnie intrygującym opisem. Nawet teraz, kiedy na nią patrzę nadal mnie zachwyca, chociaż wnętrze jakie skrywa, wywołuje masę sprzecznych emocji. Tytuł ten otwiera serię The Elite Kings Club, gdzie dzieje się naprawdę sporo, ale niestety nie jest to książka dla młodych czytelników, dlaczego? O tym niżej. […] Srebrny łabędź zaczął się naprawdę nieźle: język fajny, przystępny i młodzieżowy, bohaterka z charakterem (a takie lubię najbardziej) i sporo niewiadomych, które miałam nadzieję odkryć w dalszej części książki. Niestety, im bardziej wnikałam w treść, tym bardziej zaczynałam być rozczarowywana: głównie zachowaniem Madison. Bardzo mnie to przygnębiło, aż czułam fizyczny ból. Po początkowych rozdziałach myślałam, że będzie to jedna z tych silnych kobiecych postaci, która nie pozwoli sobie dmuchać w kaszę oraz sobą pomiatać. Owszem, dziewczyna jest tzw. wyszczekana, lecz to, jak dawała się wykorzystywać Bishopowi i ulegała mu było wręcz niesmaczne. Przerażające. Jezu, jak on ją traktował… Amo Jones w swojej powieści pokazała dosyć przykry obraz tego, jak nadal wielu mężczyzn postrzega kobiety: że nie powinny mieć prawa głosu, są słabe i muszą mieć kogoś, kto się nimi zaopiekuje oraz są do tego, aby rodzić dzieci i sprawiać przyjemność cielesną mężczyźnie. Chwała jej za to, że zwróciła na to uwagę czytelników, ale niestety, w moim odczuciu, źle przedstawiła ten problem. A może autorce na tym nie zależało, wyszło jej to przypadkiem, a ja jak zwykle doszukuję się w książce drugiego dna? W każdym razie Srebrny łabędź próbuje być historią z przesłaniem, nieudolnym trochę, ale jednak. Na początku swojej opinii napisałam, że nie jest to pozycja dla nastolatek, już wyjaśniam dlaczego. Otóż Madison w Srebrnym łabędziu – powiedzmy sobie szczerze – jest traktowana w sposób brutalny i w pewnym stopniu jest na to przyzwolenie otoczenia, co nie wydaje się być dobrym wzorem zachowania dla młodzieży. Drugą rzeczą jest autodestrukcyjne zachowanie głównej bohaterki: wie, że to jest złe, ale nic nie robi, żeby to zmienić. Mam tu na myśli m. in. sceny zbliżeń Madison i Bishopa. Nie rozumiem jak można być tak bardzo zaślepionym… Owszem, niby zostało wyjaśnione dlaczego chłopaki zachowywali się w taki sposób w stosunku do dziewczyny, ale moim zdaniem, w niektórych przypadkach było ono za słabe i niewystarczające. Mogliby znaleźć inny sposób, a wybrali przemoc, która często nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Tak więc Srebrny łabędź jest powieścią kontrowersyjną, na temat której można rozmawiać godzinami, nie tylko ze względu na zachowanie bohaterów, ale chyba – przede wszystkim – na nieodkryte tajemnice… Jak wspomniałam wcześniej główną bohaterką książki jest Madison, która mnie trochę rozczarowała. Z kolei Bishop (na szczęście) nie należy do grupy idealnych męskich charakterów, o których śnią romantyczki i w sumie jest to jego główny atut. Nie jest taki jak wszyscy, przez co nie tylko wychodzi z tłumu, ale jest również bardziej autentyczny. To chłopak ze skazą i nie mam tu na myśli jego traumatycznej przeszłości. Jeśli jakąkolwiek ją ma to Amo Jones pozostawiła ją w ukryciu (i w sumie dobrze zrobiła). Na moją uwagę w tym miejscu zasługuje także przyszywany brat dziewczyny, a mianowicie Nate. Kocham tego chłopaka! Jest niesamowity i rewelacyjnie odgrywa rolę brata. Chyba mnie zauroczył albo rzucił na mnie jakiś urok… Moim zdaniem jest to najlepsza i najciekawsza postać jaką udało się w tej powieści Jones wykreować. Zresztą wszyscy bohaterowie zostali dobrze naszkicowani, przez swoje wady są po prostu realistyczni: bardziej żywi, chociaż ich niektóre zachowania pozostają sprawą dyskusyjną. Tak, postacie to niewątpliwie atut Srebrnego łabędzia. Podobnie zresztą jak fabuła książki. [...] Mam problem z tą książką, bo podobała mi się i jednocześnie nie podobała, jednak po dłuższym zastanowieniu pozytywnie ją oceniam, ponieważ przede wszystkim wzbudziła moją ciekawość i niesamowicie mnie ona wciągnęła. Poza tym sprawia, że chciałabym poznać jej kontynuację oraz przekonać się, czy znajdę w niej odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Uwagę przykuwają także dobrze wykreowane postacie. Chciałabym w dalszej części zobaczyć, czy Madison przestanie iść w stronę swojej zagłady i czy Bishop pokaże nam więcej swojej łagodniejszej oraz czułej strony. No i w końcu otrzymać wyczerpującą odpowiedź na pytanie kim jest tytułowy srebrny łabędź. Wprawdzie z książki dowiadujemy się kto to taki, ale nie do końca. Srebrny łabędź to jeden wielki znak zapytania. [www.dzosefinn.blogspot.com]
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-03-2018 o godz 12:01 savine dodał recenzję:
http://slowamiksiazek.blogspot.com/2018/03/elite-kings-club-srebrny-abedz-amo-jones.html Madison Montgomery przeprowadza się do nowego miasta, po tym jak jej matka dopuściła się morderstwa, a następnie popełniła samobójstwo. Dziewczyna od teraz będzie uczęszczać do prywatnej szkoły "Riverisde". Miała nadzieję, że nowa szkoła będzie dla niej nowym początkiem, niestety jej rodzinny skandal wychodzi na jaw. Tym samym zwraca uwagę całej szkoły, w tym grupki tajemniczych chłopaków. Tatum, dziewczyna z którą zdążyła się zaprzyjaźnić, wyjaśnia jej, że ci chłopcy należą do Elite Kings Club i powinna się od nich trzymać z daleka.. dla Madison może to być jednak dużym problemem, bo jak się okazuje, jeden z członków klubu, zostaje jej przyrodnim bratem. A na dodatek wpadła w oko liderowi tego klubu. Madison wkroczy do ich świata, a oni nie będą jej odstępować nawet na krok. Gra właśnie się zaczęła. To była nieźle frustrująca lektura, od początku do końca nie miałam pewności co się dzieje i co się wydarzy. Po przeczytaniu nadal mam milion pytań i liczę na to, że drugi tom odpowie na chociaż część z nich. Póki co, pozostaje mi snucie teorii. Bohaterowie stanowią dla mnie jedną, wielką zagadkę. Nie wiem co o nich myśleć, bo nie do końca wiemy kim naprawdę są i w którym momencie są szczerzy, a w którym udają. Madison to postać, którą mogłabym polubić gdyby tylko zaczęła używać takiego narządu jak mózg. Nie rozumiem dlaczego pozwalała sobie na takie traktowanie i tak łatwo ulegała. Gdzieś tam dopiero pod koniec zaczęła robić się mądrzejsza, dodała dwa do dwóch i zaczynała rozumieć, że historię Elite Kings Club może mieć pod nosem. Nie mogłam się także przekonać do Bishopa. Ta postać jest definicją tego co 'samiec alfa' oznacza. Arogancki, agresywny i uwielbia dominować. Nie do końca rozumiałam jego działania i nie wiem co było w nim prawdziwe. Na pewno jest to postać, której historia ma głębsze dno i wszystkiego dowiemy się w swoim czasie. Najbardziej polubiłam Nate'a i Tatum. Nate co prawda nie był wcale taki święty, ale akurat jego dobra postawa wydawała mi się być najbardziej szczera. Zaś Tatum była uroczą, zabawną i najmniej problematyczną osóbką. Trochę skrytykowałam bohaterów, ale to nie oznacza, że książka mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie. Jestem zachwycona oryginalnym pomysłem na fabułę, jeszcze czegoś takiego nie czytałam. Jest to niezła, trzymająca w napięciu historia. Istny rollercoaster. Tajemnicze telefony, smsy od nieznajomego.. trochę taki serial "Słodkie Kłamstewka". I ta końcówka, rany! Nadal jestem w szoku. Jeżeli chodzi o Elite Kings Club, to nie do końca wiem czy członkowie aby na pewno byli zdrowi psychicznie. Ich nastroje zmieniały się co sekundę. Chcieli chronić Madison, ale ich zachowanie temu przeczyło. Ja i ten klub po prostu mamy zupełnie inne pojęcia na temat chronienia kogoś. “Nie jestem ani żywy, ani martwy, nie jestem czymś, co mała Madison może ukryć.” Czy polecam książkę "Srebrny Łabędź"? Absolutnie. Zwłaszcza jeżeli lubicie mroczną erotykę, bo to wcale nie było grzeczne i słodkie. Było pokręcone, szokujące i gorące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-03-2018 o godz 22:25 Lajla_books dodał recenzję:
Madison Montgomery to bogata dziewczyna z dobrego domu. Idealne życie, nagle zmienia się nie do poznania kiedy jej matka zabija człowieka, a potem popełnia samobójstwo. Wybucha skandal, a Madison jest w samym jego środku, bowiem matka zabiła się jej bronią. Po pewnym czasie ojciec dziewczyny ponownie żeni się i wtedy też zapada decyzja o zmianie miejsca zamieszkania. Madison trafia do prywatnej szkoły, gdzie ma nadzieję, zacząć wszystko od początku. Jednak nie wie, że to co się stało jest tylko wierzchołkiem góry lodowej, do której dziewczyna z każdą chwilą się zbliża. Szkoła kryje w swoich murach wiele tajemnic i jest rządzona przez dziesięciu przystojnych chłopaków. Kiedy Madison wpada w oko przywódcy grupy wszystko nabiera tempa. Tajemnice zaczynają ją przytłaczać, ale jeszcze bardziej przeraża ją niewiedza. W końcu dziewczyna dowiaduje się o rzeczach, które nigdy nie powinny wypłynąć na światło dzienne. Jeśli chodzi o bohaterów to mamy tutaj złych chłopców i zagubioną dziewczynę, która znajduje się w centrum wszystkich wydarzeń. O ile kreacja męskich bohaterów wydaje mi się naprawdę udana, o tyle z Madison mam problem. Ta dziewczyna niemiłosiernie mnie irytowała. Jej postać wpada ze skrajności w skrajność-od cichej, nieśmiałej dziewczyny do odważnej i wulgarnej, poza tym nie zauważała spraw oczywistych, a rozdmuchiwała te mniej ważne. Amo Jones Jones ma lekki styl i taką swobodę w przelewaniu pomysłów na papier. Udało jej się utrzymać mroczny klimat książki od początku do końca. Gdy wydaje nam się, że zbliżamy się do poznania sedna sprawy, autorka sprawnie omija rozwiązanie, wplątując bohaterów w kolejną niebezpieczną sytuację. Zaplanowane intrygi i skrywane tajemnice dodały tej książce pazura. Opisy są bardzo plastyczne i pobudzają wyobraźnię. Dialogi są naturalne, idealnie oddają klimat książki i charakterki bohaterów. A oba te składniki będące idealnie wyważonymi, tworzą spójną całość. Wydanie książki prezentuje się cudownie. Rozdziały zaczynają się na pięknych czarnych stronach, tworząc na zewnątrz tomu intrygującą mozaikę. Grafika okładki przyciąga swoją tajemniczością. Srebrny Łabędź jest powieścią, która nie spodoba się wszystkim, ale myślę, że znajdzie uznanie wśród czytelników, którzy chcą przeczytać coś lekkiego lub lubią skupiać swoją uwagę na relacjach bohaterów. To opowieść, która zasiewa w głowie mnóstwo pytań, nie dając żadnej odpowiedzi. To jedna z tych książek, na której powinno być zaznaczone, że nie można jej czytać bez posiadania kolejnego tonu. Zakończenie wprawia w osłupienie, rodzi jeszcze więcej pytań i rzuca czytelnikowi w twarz ochłapami, zostawiając ze zdziwieniem i niedowierzanie malującym się na twarzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2018 o godz 11:11 Anonim dodał recenzję:
01 marca Srebrny łabędź -Amo Jones ,,Możesz nas nie znać , ale my znamy ciebie. Zagrajmy w grę. Oto co cię czeka gdy przegrasz..." Madison Montgomery po śmierci matki wraz z ojcem i jego nową wybranką serca przeprowadza się na drugi koniec kraju. Niestety pogłoski o czynie jakiego dokonała jej matka tuż przed śmiercią wzbudzają sensację nawet w prywatnej szkole Riverside. Madi to nastolatka która uwielbia wspólne polowania z ojcem oraz czytać książki. Ze względu na częste przeprowadzki stara się nie przywiązywać do nowych miejsc i osób. Gdy podczas lunchu w drzwiach pojawia się kilku chłopaków atmosfera w pomieszczeniu się zagęszcza. Każdy z nich jest przystojny, okryty aurą tajemniczości, wzbudzający dystans jak i pożądanie jednocześnie. Członkowie elitarnego klubu, który rządzi szkołą a reszta to pionki w grze. Elite King's Club to owiany tajemnicą i sławą tajny klub o którym nikt głośno nie mówi . Bishop Vincent Hayes to lider tej mrocznej grupy. Chłopak o spojrzeniu tak przenikającym że trafia w najbardziej ukryty skrawek duszy , jego pewność siebie emanuje tak bardzo że natychmiast wiadomo kto jest Królem Świata. Zaciekawienie Bishopa jak i reszty chłopaków wzbudza Madison , jak i oni ją również intrygują. Pewnego dnia Madi otrzymuje telefon i od tego momentu jej życie zmienia się diametralnie. ,,Zegar zaczyna odmierzać czas. Gra właśnie się zaczęła ...'' Amo Jones to pisarka z Nowej Zelandii która ma na swoim koncie kilka dobrych serii. Styl w jakim pisze kochają czytelniczki na całym świecie i ja również jestem w tym gronie. Do książki podchodziłam z lekkim dystansem i wielką ciekawością.Bardzo Mnie zaintrygował tytuł i okładka i Wiecie co Wam powiem - Wow to jest genialne !!! Emocje które serwuje Nam autorka to totalny rollercoaster w którym króluje strach. Ja na samo wspomnienie Mam ciary. Dlaczego Madison wzbudza takie zaciekawienie Elite King's Club? Co znaczy tytuł książki? Jeśli lubicie dreszczyk grozy, gorące sceny, czuć niepokój podczas czytania to ta książka jest właśnie dla Was. Polecam z całego serca, ona Was pochłonie bez reszty. Marietta https://girlsbookslovers.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2018 o godz 08:20 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Nie jestem ani martwy, ani żywy, nie jestem czymś, co mała Madison może ukryć. Ale kiedy to dobiegnie końca, ty będziesz martwa. Zegar właśnie odmierza czas. Gra właśnie się zaczęła.” Madison Mongomery wiodła normalne życie typowej nastolatki, do czasu, gdy jej matka dopuściła się zbrodni, zabiła kochankę męża i popełniła samobójstwo. Wtedy życie dziewczyny zmieniło się diametralnie. Jej rodzina była na językach wszystkich i Madison nie mogła sobie z tym poradzić. Gdy jej ojciec ponownie się ożenił, zapadła decyzja o przeprowadzce, która oznaczała dla dziewczyny zmianę szkoły i otoczenia, po prostu nowy start. Madison trafiła do prywatnej szkoły, w której rządziła grupa niepokornych chłopaków należących do tajemniczego Elite Kings Club. Ich przywódcą był niebezpieczny i niezwykle przystojny Bishop, który na każdym kroku bacznie obserwował Madison. Czego od niej chciał? Czy grupa chłopaków miała względem niej jakiś plan? W głowie dziewczyny pojawiało się coraz więcej pytań, na które nikt nie chciał udzielić jej odpowiedzi. Wszystko było strasznie dziwne, a na dodatek jeden z chłopaków okazał się synem, jej macochy. Czy dowie się, czym tak naprawdę jest Elite Kings Club? Czy będzie bezpieczna? O tym musicie przekonać się sami. „Srebrny łabędź” to powieść, która ma wielu zwolenników, jak i przeciwników, ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy, bo historia Madison i tajemniczego klubu niesamowicie przypadła mi do gustu. Książka nie jest idealna, bo można w niej znaleźć kilka minusów, ale uwierzcie mi na słowo, że tak się wkręciłam w ten pokręcony, tajemniczy i niebezpieczny świat, że w ogóle nie wpłynęły one na moją ocenę tej książki. Oczywiście wspomnę o tych niedociągnięciach, ale troszkę później, bo teraz mam zamiar powzdychać. Autorka stworzyła świetną fabułę osnutą aurą tajemniczości, która cały czas kręc się i wokół legendarnego Elite Kings Club, którego członkowie są niebezpiecznymi ludźmi, od których dobrze trzymać się z daleka, którzy ustalają swoje własne zasady, a przede wszystkim decydują o życiu innychi. Książka pełna jest mroku, niepokoju, niebezpieczeństwa, ale i także magnetycznego pożądania. Uwielbiam historie, które dostarczają mi dreszczyku grozy, w których nie wiem, co jest prawdą, a co kłamstwem, w których jest mnóstwo niewiadomych, a bohaterowie nie są ideałami, są brutalni, nieprzewidywalni i nigdy nie wiem, jaki będzie ich kolejny ruch. To wszystko znalazłam w „Srebrnym łabędziu” i teraz tylko niecierpliwie czekam na kolejny tom, bo samo zakończenie książki niewiele rozjaśniło mi w głowie. „Sekrety są bronią, a spustem milczenie.” Jeżeli chodzi o bohaterów, to uważam, że ich męska część została przedstawiona idealnie. Każdy z nich jest tajemniczy i od każdego od razu czuć niebezpieczeństwo. To taki typ, przed którym matki przestrzegają swoje córki, ale tych chłopaków naprawdę trzeba się bać. Łączy ich jedna wielka tajemnica i wszyscy należą do klubu, o którym krążą legendy. Autorka w tej części najbardziej przybliża nam postać Nate’a i Bishopa, którzy są w sumie najważniejsi w życiu Madison. Ja o dziwo polubiłam chłopków, mimo ich brutalności, chamstwa i nieprzewidywalności. Jeżeli chodzi o Madison, to według mnie była najsłabszym ogniwem tej książki. Okropnie mnie irytowała, a czasami jej zachowanie wydawało mi sie absurdalne i irracjonalne. W ogóle na samym początku autorka przedstawiła ją jako osobę zagubioną, nieśmiałą, która ma problemy z zawieraniem znajomości, a czytając dalej, było zupełnie inaczej. Jednak mimo tego wszystkiego i tak ją polubiłam i z ciekawością obserwowałam, jak autorka pogmatwała jej życie. Jest jeszcze jedna rzecz, do której muszę się doczepić. Mianowicie chodzi mi o pewną sytuację, która miała miejsce już na samym początku książki. Była ona dla mnie totalnym zaskoczeniem, bo taka sytuacja nigdy, przenigdy nie mogłaby mieć miejsca w rzeczywistości, o takich rzeczach po prostu się wie dużo wcześniej, a tutaj autorka z bardzo ważną informacją dotyczącą przyszłości Madison, wyskoczyła jak Filip z konopi. Oczywiście nie napiszę Wam, o co chodzi, ale myślę, że podczas czytania sami dojdziecie do takich wniosków jak ja. Mimo wszystko ja Wam tę powieść serdecznie polecam, mnie książka wchłonęła do swojego dziwnego i pokręconego i zagmatwanego świata pełnego niebezpieczeństwa, tajemnic i mroku. Chyba nigdy nie czytałam książki o podobnej fabule, więc tym bardziej bardzo łatwo zatraciłam się w tej historii. Zapewniam Was, że nic w tej książce nie jest przewidywalne i każdy z Was razem z Madison będzie odkrywał kolejne tajemnice. Zakończenie totalnie mnie zaskoczyło i niecierpliwie wyczekuję maja, bo jak najszybciej chcę poznać odpowiedzi na pytania, które piętrzą się w mojej głowie. Jestem przekonana, że to powieść, która rozpali Wasze zmysły i nie da o sobie zapomnieć. Gorąco polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-03-2018 o godz 13:06 Kaśka Dudek dodał recenzję:
Srebrny Łabędź to pierwszy tom cyklu Elite King’s Club autorstwa Amo Jones. Madison Montgomery to nastolatka pochodząca z bogatego domu, która dosyć często zmienia szkoły z powodu pracy jej ojca. Pewnego dnia życie Madison zostaje wywrócone do góry nogami z powodu tego, że jej matka zabija kochankę męża z broni Madison, a potem popełnia samobójstwo. Sytuacja ta sprawia, że dziewczyna jest postawiona w obliczu różnych insynuacji, więc ojciec postanawia się przeprowadzić. Madison w raz z ojcem przeprowadza się do Riverside, wprowadza się do domu narzeczonej ojca i zaczyna chodzić do prywatnej szkoły. Początkowo obawia się, że będzie miała problemy z zaadaptowaniem się w nowej szkole, ale trafia na dziewczynę imieniem Tatum i ku zaskoczeniu Madi, szybko zostają przyjaciółkami. Madison szybko odkrywa, że całą szkołą i nie tylko trzęsie grupa 10 chłopaków, nazywająca się szumnie Elite King’s Club. Dosyć szybko okazuje się, że syn narzeczonej jej ojca, Nate, również należy do „elitarnej” grupy. Cała grupa nie darzy Madi jakąś wielką sympatią, a wręcz odnosi się wrażenie, że większość z chłopców jej nienawidzi. Nate, jej przygodni brat, raz darzy ją nienawiścią, żeby później zacząć przejawiać wobec niej nadopiekuńcze uczucia, podobnie zaczyna się zachowywać jego przyjaciel Bishop. Wobec Madi zaczyna się toczyć dziwna gra. Srebrny Łabędź to książka do której mam mieszane uczucia. Z jednej strony koncepcja jest bardzo dobra i intrygująca, z drugiej zaś jest wiele niedociągnięć, braków. Całość wydaje mi się za bardzo rozciągnięta, a o co tak generalnie chodzi dowiadujemy się na samym końcu. Za plus uznaję to, że do końca nie domyśliłam się jaką rolę odgrywa w tym wszystkim Madison. Co do postaci w książce, to też mam mieszane uczucia. Tak na prawdę do końca nie wiemy kim są. Jedyną rozwiniętą postacią jest Madi. Chociaż nie podoba mi się, że jej postać pokazana jest jako łatwa, puszczalska dziewczyna, którą może mieć każdy kto chce. Trochę zraziło mnie to do jej postaci, a momentami nawet mnie irytowała :/ Niemniej jednak cykl ma duży potencjał i mam nadzieję, że kolejna część będzie lepiej dopracowana. Mimo tego, że książkę trochę opornie mi się czytało, to chętnie przeczytam kolejny tom – jestem ciekawa jak rozwinie się sytuacja. Drugi tom Marionetka już w maju!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2018 o godz 12:38 Sweetbloody dodał recenzję:
Książka okazała się być wielkim zaskoczeniem, przez moją niewinną sugestię, że jest to młodzieżówka. Spojrzałam na okładkę, czyli jakąś księżniczkową koronę... plus opis o o szkolnych bohaterach. Tymczasem okazuje się, że książka ta ma niezły pazur i choć bohaterowie są stosunkowo młodzi, to znajdziecie tutaj szczyptę pikanterii i gorących scen. Czyli kolejny raz Wydawnictwo Kobiece nie potrafi mnie rozczarować i jak zwykle oferuje świetne tytuły. Styl pisarski Amo Jones okazał się być niezwykle przyjemny. Podobało mi się, że autorka pisze szczerze, od serca, co daje nam bardzo realny efekt. W dialogach pojawia się wiele przekleństw, co sprawiło, że faktycznie odbierałam je normalnie, a nie jako wymuszone wypowiedzi danych osób. Autorka nie zanudza, nie daje zbyt długich opisów. Wszystko przedstawia w tajemniczy sposób tak, że nie mogłam oderwać się od lektury. Główny mroczny i tajemniczy wątek rozpędza akcję z kartki na kartkę oraz trzyma w napięciu do samego końca. Przyznam, że da książka to niesamowita dawka emocji i wrażeń. Madison to nastolatka, która trafia do nowej szkoły i już na starcie nie ma łatwo, ponieważ prześladuje ją przeszłość. Jej matka popełniła samobójstwo, a ojciec ciągle wyjeżdża w sprawach biznesowych za granicę. Dziewczyna trafia w środek środowiska, którego nie rozumie i nie zna. Poznając członków tajemniczego klubu okazuje się być uparta i zawzięcie drąży temat ich tajemnic. A to niestety może narobić jej nieco kłopotów. To postać ciekawa, o silnym charakterze, jednak nieco młodzieńczo naiwna. Drugą główną postacią jest Bishop. Początkowo wydaje się być zwykłym członkiem klubu. Zawsze z boku, cichy, zamknięty w sobie. Jednak okazuje się, że zajmuje tam bardzo ważną pozycję i bardzo często to on rozdaje karty w całej powieści. Ponadto spotkacie tutaj również przybranego brata dziewczyny, czyli Nate'a, który niekoniecznie jest jej zawsze lojalny oraz jej przyjaciółkę Tatum, która czasami chyba wie więcej, niż przyznaje to do Madison. W książce bardzo ciekawie przeplatają się wszystkie wątki, nie ma tutaj miejsca na odpoczynek. Bardzo podobał mi się motyw tajemniczej książki, którą w międzyczasie czyta Madison. Te fragmenty pokazują nam kawałki tajemnicy, jaką otoczony jest Elite Kings Club. Ponadto świetną wstawką są również tytuły piosenek, które pojawiają się w trakcie lektury i nadają klimat całej powieści. Okładka oraz tytuł początkowo nie mają sensu i nawiązania do książki. Okazuje się jednak, że całą zagadkę poznajemy pod koniec. Powiem Wam jedno: zdecydowanie WARTO wytrwać. Okładka w rzeczywistości jest piękna, matowa ze srebrzystymi wstawkami, no cudo! Tajemnice, mroczne sekrety, niegrzeczni chłopcy, przystojniacy, namiętny seks. Ta książka zdecydowanie przypadła mi do gustu i sprawiła, że wyrwałam się z "zastoju książkowego", w jaki wpadłam ostatnio po feriach, na których byłam. Byłoby może minimalnie lepiej, gdyby bohaterowie byli lekko starsi, ale nie przekreśla to całej książki i nie przeszkadzało mi za bardzo. Zakończenie książki nie rozwiązuje wszystkich wątków i wprawiło mnie w osłupienie. Że jak to? To już koniec? Zdecydowanie sięgnę po drugi tom, bo inaczej nie wytrzymam! Całość momentami przypominała mi serię "Braci Slater", ponieważ główny bohater ma wielu przyjaciół, którzy razem imprezują i spędzają czas. Całość mogę podsumować na jedno wielkie TAK i szczerze Wam ją polecić :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
08-03-2018 o godz 13:11 NikoN dodał recenzję:
Wiele mamy gatunków i rodzajów książek, i różne względem nich oczekiwania. Sięgając po powieści typowo rozrywkowe nie powinniśmy nastawiać się na ambitne czy wymagające historie, ale nawet mimo to możemy zostać dość mocno zawiedzeni. Srebrny łabędź to lektura po którą powinieneś sięgnąć tylko wtedy, gdy nie wymagasz większego sensu w fabule, lubisz podenerwować się na brak logiki czy brak mózgu głównej bohaterki. Nastoletnia Madison jest dziewczyna z bogatego domu. Po skandalu w jej życiu, który sprawił, że trafiła na języki ludzi, dziewczyna przeprowadza się i trafia do nowej, prywatnej szkoły. Tam dość szybko dowiaduje się, że miejscem rządzi Elite Kings Club - paczka chłopaków, którzy rozsiewają wokół siebie grozę i tajemniczość. Dziewczyna wpada w oko ich przywódcy Bishopowi, ale nie może odrzucić wrażenia, że chłopcy jej nienawidzą. Tylko dlaczego? Uzyskanie na to pytanie odpowiedzi będzie niezwykle trudne. Największą i zarazem chyba jedyną zaletą tej powieści jest jej tajemniczość i klimat niepewności jaki wokół siebie roztacza. Poznajemy zagadkowy Elite Kings Club, ale o co w jego istnieniu chodzi już nie bardzo. Autorka wprowadza coraz więcej dziwnych sytuacji i niedomówień, które wzbudzają zainteresowanie. W międzyczasie wraz z Madison poznajemy zapiski z tajemniczej książki, które rzucają nieco światła na tę niejasną historię. Dzięki temu dość szybko można dodać dwa do dwóch i domyślić się, dlaczego chłopcy z Elite Kings Club nieustannie kręcą się wokół głównej bohaterki. Pomysł na kluczowy wątek wcale nie tak zły jak niestety jego wykonanie. Z każdą kolejną stroną fabuła coraz bardziej śmieszy swoją absurdalnością i bezsensownością. Nie trzeba daleko szukać - już na pierwszych stronach Madison dowiaduje się, że wraz z ojcem i jego nową żoną zamieszka z nimi także jej syn, o którego istnieniu jakimś cudem nikt jej nie powiedział. Dalej mamy porwania, zastraszanie, czyli sytuacje, które normalny człowiek by zgłosił chociażby na policję. Oczywiście główna bohaterka po takich wydarzenia po pięciu minutach przechodzi do porządku dziennego i rozmawia ze swoimi oprawcami jakby nigdy nic. Takich niedorzecznych sytuacji jest całe mnóstwo. Warto jeszcze dodać, że Srebrny łabędź to także dosadny erotyk. Nie brakuje pikantnych scen erotycznych, czy wulgarnych odzywek. Mimo że nie mam problemu z takim słownictwem w literaturze, to odniosła wrażenie, że w tym przypadku Jones przesadziła. Wulgarność i seksizm aż wylewają się z tej książki. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że pisarka stara się nam pokazać, że przecież nie ma w tym nic złego, bo chłopcy są piękni i bogaci, a Madison jest zauroczona Bishopem. Wisienką na torcie w tym całym absurdzie zwanym Srebrnym łabędziem jest kreacja głównej bohaterki. Jest ona chodzącą sprzecznością. Głupszej dziewczyny trudno szukać. Madison mówi o sobie, że jest nieśmiała i trudno nawiązuje przyjaźnie, a fabuła pokazuje całkiem coś innego. Już pierwszego dnia znajduje przyjaciółkę w szkole, a kilka dni później następną. Do tego jest pyskata i ordynarna. Nie wiem w którym miejscu szukać jej nieśmiałości. Dodatkowo w jej zachowaniu trudno dostrzec logikę czy sens. Świetnym przykładem tego są sytuację, które przedstawiłam wyżej. Dziewczyna jest osobą, która nie myśli mózgiem, a inną częścią ciała między nogami. Widzi tylko to jacy chłopcy są piękni i podniecający. Jest traktowana jak śmieć i wyzywana, a nie przeszkadza jej to za chwile iść z jednym z nich do łóżka. Z reszta bohaterów nie jest wcale lepiej. Wszystkie tematy rozmów obracają się wokół seksu. Pisarka dość lekko podchodzi do tego tematu, bo jej bohaterów nie blokują żadne hamulce. Wszyscy tutaj śpią bądź całują się ze wszystkimi. Nie ma żadnej przyzwoitości. Istna moda na sukces. I wiecie co? Chętnie sięgnę po drugą część, bo dawna żadna książką nie rozbawiła mnie tak swoją niedorzecznością. Jestem ciekawa jakimi jeszcze nonsensami zaskoczy mnie autorka. Nie polecam nikomu brać tej powieści na poważnie. Jeśli już ją czytać, to chyba tylko w formie komedii. Już sama dedykacja daje do myślenia, że coś tutaj może być nie tak. I niestety te obawy się potwierdzają. "Książkę tę dedykuję historiom, które potrafią człowieka tak zerżnąć, że aż trzeba potem zapalić. To właśnie jedna z takich historii."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
03-03-2018 o godz 09:14 joanna dodał recenzję:
Chętnie przeczytam kolejną część choć serca mi nie skradła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kusząca pomyłka Keeland Vi
0/5
31,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Shuttergirl Reiss CD
4.0/5
29,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W jego oczach Sinicka Alicja
0/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ring Girl Haner K.N.
4.4/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hate to love you Tijan
4.0/5
33,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Turbulencja Whitney G.
5/5
10,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak taki jak ty Scott Ginger
4.8/5
31,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Haner K.N.
4.3/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Manwhore. Tom 1 Evans Katy
5/5
13,49 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bossman Keeland Vi
4.6/5
36,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.