Krew Hydry. Elementals. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 30,99 zł

30,99 zł 34,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Madow Michelle Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Madow Michelle Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Madow Michelle Książki | okładka miękka
22,46 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Drugi tom serii "Elementals", która wzbudziła żywiołowe dyskusje wśród czytelników!

Nicole dowiaduje się kto jest jej prawdziwym ojcem, a Blake zrywa z Danielle. W tym samym czasie drużyna Elementals zaczyna intensywnie trenować, aby mieć szansę na przeżycie kolejnego starcia z potworami z Kerberosu.

Wkrótce w Księdze Cieni znajdują wskazówkę, która pozwoli im ocalić świat. Teraz Nicole, Blake, Danielle, Kate i Chris muszą ruszyć śladami Odyseusza, aby zebrać tajemnicze składniki, które pomogą im w unicestwieniu istot sprzymierzonych z Tytanami. Czy przeżyją niebezpieczną wyprawę w głąb greckich wierzeń?

Michelle Madow po raz kolejny stawia przed czytelnikiem trudne pytania. Czy można poświęcić życie kilku osób, aby uratować wiele istnień? Czy niepodważalne szczęście jest zawsze dobrym rozwiązaniem? Czy zawarte przyjaźnie będą miały jakiekolwiek znaczenie, kiedy przyjdzie stawić czoła niebezpieczeństwu?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Krew Hydry. Elementals. Tom 2
Seria: Elementals
Autor: Madow Michelle
Tłumaczenie: Szymala Daria
Wydawnictwo: Young
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-17
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26307763
 
średnia 4,4
5
8
4
5
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
4/5
06-01-2019 o godz 10:59 Snieznooka dodał recenzję:
„Krew hydry” jest drugim tomem cyklu ELEMENTALS od Wydawnictwa Kobiecego, „Proroctwo cieni”, czytało się szybko i dynamicznie, a przede wszystkim przyjemnie, jesteście ciekawi, jakie miałam wrażenia z kontynuacji? Wszystkiego się dowiecie w swoim czasie. Ponownie zagłębiamy się w świat mitologicznych wierzeń, tajemnych mocy, przepowiedni i przyjaciół, od których zależy tak wiele. Poprzedni tom charakteryzował się prostotą, szybkością akcji, zdobywaniem przyjaźni i wątkiem romantycznym. Autorka opowiada nam historię Nicole, która poprzez przeprowadzkę rozpoczęła naukę w nowej szkole, gdzie odkryła, że nie jest zwyczajną nastolatką, drzemią w niej ukryte moce, które z czasem zaczęła dostrzegać i rozwijać. W przeciwieństwie do przyjaciół dziewczyna nie włada żadnym żywiołem, jednak zdaje się je łączyć. Jej moce są potężne i niebezpieczne, oprócz mocy uzdrawiania, jej dotyk potrafi także zadać śmierć, co zostało określone, jako eter. Nicole zaczęła się obawiać, że Rada wyciągnie konsekwencje przeciwko niej, za to, że uśmierciła mityczną istotę dotykiem, zakładając, że zaczęła mieć styczność z czarną magią, a wszystko za sprawą Komety Olimpijskiej, która obdarzyła naszych bohaterów mocami. Takie wydarzenie nie mogło obejść się be echa, a co za tym idzie bez konsekwencji. Portal prowadzący do Kerberosu zaczął słabnąć, stał się bardziej podatny na przepuszczanie agresywnych stworzeń, dlatego też bohaterzy stają do walki z bestiami, aby nikomu nie stała się krzywda. Mają moc, jednak nie są na tyle potężni, aby je unicestwić, aby tego dokonać potrzebna im będzie pewna mikstura, która składa się z trudnodostępnych składników. Piątka bohaterów jest zmuszona udać się w poszukiwania brakujących elementów, nasion owocu lotosu, mleka od świętych nieśmiertelnych krów Heliosa, oraz krwi zabitej hydry. „Krew hydry” to książka obfitująca w przygodę, zadania, które czekają bohaterów są bardzo trudne do zrealizowania, los świata spoczywa w ich dłoniach, jak to się skończy? Czy ich misja się powiedzie? Które zadanie będzie dla nich najtrudniejsze? Czy są w stanie posunąć się do ostateczności? Akcja książki rozgrywa się w kilka tygodni po wydarzeniach z pierwszego tomu, można zauważyć nieznaczną zmianę w bohaterach. Nicole zaczyna dojrzewać, jest mniej porywcza i pewna siebie. Wcześniej niejednokrotnie podkreślała, że z jej uzdrawiającą mocą są bezpieczni, bardzo mocno na niej polegała, nie zawsze zastanawiając się nad tym czy tak faktycznie będzie. W „Krwi hydry”, zaczyna zdawać sobie sprawę, że sama nie jest w stanie załatwić wszystkiego, bez współpracy między bohaterami nic się nie uda. Przyjaźń jest istotna i została mocniej zaakcentowana jej wartość i znaczenie. Nicole zaczęła się zastanawiać się nad tym, do czego jest zdolna, analizować swoje czyny, także te mroczne akcenty jej osobowości. Danielle potrafiła sprawić, że spojrzałam na nią życzliwiej, a nawet jestem skłonna ją polubić, miałam nadzieję, że uda nam się dowiedzieć nieco więcej o pozostałych bohaterach Chrisie i Kate, kto wie, co przygotowała dla nas Michelle Madow w trzecim tomie ELEMENTALS? Może tam uda mi się zaspokoić ciekawość. Autorka nawiązuje do Odysei, podróży poprzez wszystkie wyspy i trudności, z którymi musiał się zmierzyć Odyseusz, brzmi ciekawie? I tak jest kochani, mimo tego, że fabuła jest wciągająca Madow pozostała w stylu prostoty, czasem prosiło się, aby nieco skomplikować fabułę, czy dołożyć jakiś element zaskoczenia. Być może moja opinia bazuje na tym, że czytałam wiele książek, mój apetyt zaostrzył się w miarę jedzenia. Myślę, że słabo wypada tutaj wątek romantyczny między Blake’m i Nicole, może w dalszej części się to zmieni, mam taką nadzieję. Nie oznacza to, że książka mi się nie podobała, czy źle się przy niej bawiłam. ELEMENTALS ma pewien klimat, który mi odpowiada, sprawia, że dobrze się bawię, jestem ciekawa dalszych wydarzeń i odpoczywam. „Krew hydry” ma swoje niedociągnięcia, ma także potencjał i z przyjemnością się spędza czas wspólnie z poznanymi bohaterami. Inspiracje, które zaczerpnęła Michelle Madow z mitologii greckiej są świetnym połączeniem z kreacją współczesnego, nowego świata. Nie zmieniłam zdania, co do polecenia książki młodzieży oraz tym wszystkim, którzy szukają przyjemnej rozrywki, dzięki, której się oderwiecie od rutyny dnia codziennego. Jeśli macie chrapkę na spotkanie z Władcami Olimpu to się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2018 o godz 09:39 Anonim dodał recenzję:
,Miałam wiele do powiedzenia, ale postanowiłam milczeć. Danielle nie miała pojęcia, co tak naprawdę potrafię. Ona i inni wiedzieli tylko o mojej zdolności leczenia (która jest całkiem przydatna w walce, bo może nas wszystkich uratować). Ale żadne z nich nie zdawało sobie sprawy z drugiej strony mojej mocy – z tego, że potrafię dotykiem również zabić. W ten właśnie sposób unicestwiłam harpię. Ściągnęłam czarną energię, dotknęłam bestii i posłałam energię do jej ciała, co zabiło ją w ułamku sekundy. Wszyscy myśleli, że harpia umarła, bo wbiłam w nią stalagmit. I nigdy nie powinni dowiedzieć się prawdy. Bo używanie czarnej energii… jest zakazane. Gdyby ktoś dowiedział się o tym, co potrafię, odebrano by mi moją moc. Albo jeszcze gorzej. " Nicole, Blake, Danielle, Chris i Kate piątka nastolatków, których Kometa Olimpijska obdarzyła niezwykłą mocą. Mają umiejętność kontrolowania żywiołów, a ich przodkami są Bogowie Greccy. Nicole o swoich umiejętnościach dowiedziała się całkiem niedawno, dodatkowo nie jest żadną potomkinią jednego z Władców Olimpu, tylko córką jednego z nich. Po walce z harpią jej sumieniem targają ogromne wyrzuty sumienia, gdyż użyła zakazanej magii, by ją zabić. Dusi to w sobie ponieważ konsekwencje, jakie grożą za to są surowe. Na ziemi coraz częściej pojawiają się Tytani, po tym, jak portal Kerberosu słabnie coraz łatwiej im z niego uciekać. Władcy Żywiołów uświadamiają sobie, że mimo silnych mocy jakie posiadają, nie są w stanie unicestwić potworów. Księga Cieni daje im odpowiedź na pytanie, jaki sposób tego dokonać. Muszą zdobyć trzy składniki niezbędne do mikstury, która jest w stanie wysłać tytanów w otchłań. Nasiona owoców lotosu, mleko od nieśmiertelnych krów Heliosa i krew hydry, trzy składniki eliksiru, które są w stanie ochronić ziemię przed potworami. Nasza piątka wyrusza w podróż do Grecji, niestety szybko się przekonują, że zdobycie wszystkich składników nie będzie takie łatwe, jak im się wydawało na początku. Bardzo polubiłam całą piątkę bohaterów, każda z nich wnosi do tej historii coś innego i wyjątkowego. Nicole po pocałunku Blake nie może przestać o nim myśleć. Jest świadoma, że mimo iż zerwał on z Danielle, nie może z nim być, ponieważ, to mogłoby zaburzyć równowagę w ich grupie i cel, jaki im przyświeca mógłby nie zostać dokonany, a co za tym idzie losy ziemi, byłyby tragiczne. Jednak tłumienie tego uczucia nie jest takie proste, gdy codziennie się spotykają na wspólnych treningach i wyruszają w podróż. Czy tych dwoje ma szanse na to, by być razem ? Czy reszta Władców Żywiołów, a zwłaszcza Danielle jest w stanie zaakceptować ich związek? Krew Hydry to druga część serii Elementals, na którą czekałam z niecierpliwością i jestem mile zaskoczona, bo mogę stwierdzić, że jest znacznie lepsza od pierwszej. Czyta ją się naprawdę błyskawicznie, ja sama pochłonęłam ją w dwa wieczory. Razem z bohaterami wyruszmy w podróż niczym mitologiczny Odyseusz. Podróż ta, jest pełna niebezpieczeństw i magii. Po drodze Nicole i jej kompani muszą dokonywać czasem ciężkich wyborów, komu zaufać, a kogo poświęcić, by misja się powiodła. Spotykamy Bogów Greckich w tym samego Zeusa i jeśli myślicie, że wyskoczy wam w białej todze to zdecydowanie nie ta bajka. Okazuje się, że nawet Władcy Olimpu podążają za współczesną modą. Odnośnie do współczesności bardzo rozbawił mnie też fakt, że filmiki na YouToube mogą być pomocne w instrukcji dojenia krowy. Niestety nie zawsze było tak wesoło Nicole, która była przekonana, że jej moc uzdrowi, każdego uświadomiła sobie, że tak nie jest i czasem trzeba wybierać, poświęcać jednych, by ocalić drugich. Michelle Madow stworzyła świetną książkę dla młodzieży jednak niejeden dorosły skusi się na tę pozycje. Autorka świetnie lawiruje między mitologicznymi wierzeniami i światem współczesnym, co czytelnikowi pozwala znaleźć w samym środku wydarzeń. Prosty styl, w jakim pisze sprawia, że książkę dosłownie pochłaniamy i chcemy więcej. Ja już czekam z niecierpliwością na kolejną część, której premiera zaplanowana jest na listopad. Jeśli lubicie mitologie grecka i fantastykę, to ta pozycja jest zdecydowanie dla Was. Sama jestem fanką tej serii. Marietta https://girlsbookslovers.blogspot.com/2018/09/michelle-madow-elementals.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-09-2018 o godz 10:21 Paulina11 dodał recenzję:
„Proroctwo cieni” to jedna z tych książek, które pochłonęłam w jeden dzień. Co ciekawe – ta pozycja nie należy do jakiś bardzo ambitnych czy złożonych – jest wręcz bardzo prosta, a jednak mi się spodobała – właśnie dzięki tej prostocie, dzięki temu, że śmiesznie łatwo mogłam oderwać się od świata i zagłębić się w tę historię o potomkach greckich bogów (dobra, nie wszyscy, ale uogólnijmy to, okey? ;P). Więc w sumie kiedy pojawiła się zapowiedź drugiej części – chciałam ją przeczytać i dowiedzieć się, co będzie dalej. W tej części bohaterowie zmagają się z kilkoma „trudnymi” zadaniami, które, można powiedzieć, wyznaczyli im Greccy Bogowie. Działają całą piątką – Nicole, Danielle, Blake, Kate i Chris – jako Elementals, mają moce żywiołów, tj. każde z nich potrafi kontrolować jeden żywioł. Dobra, to Ci, którzy nie znają serii stwierdzą – ale przecież żywioły są cztery. Nicole jest, jakby to powiedzieć – inna. Jest takim środkiem, a jej moc jest największa i nie obejmuje konkretnego żywiołu. Wracając do fabuły – portal do Kerberosu zaczyna się osłabiać, potwory tam uwięzione coraz częściej przenikają do świata ludzi. A kto ma się tym zająć, jeśli nie Elementals? Cała piątka ma przed sobą zadanie, aby stworzyć miksturę, dzięki której będzie im łatwiej walczyć. Tylko że zdobycie składników nie będzie takie proste – a przynajmniej nie w teorii. Dobra, na samym początku pragnę zaznaczyć, że mam wrażenie, jakoby w tym tomie Nicole zmądrzała. Kto czytał „Proroctwo cieni”, ten pewnie kojarzy to irytujące przeświadczenie „że choćby nie wiem co, to ona uratuje, bo ma moc uzdrawiania” itd. Tutaj też się takie coś pojawia, ale znacznie rzadziej i zwyczajnie Nicole ma bardziej racjonalne podejście do tego. W dodatku mądrzej myśli, ale i tak nie jest nieomylna. Co do reszty bohaterów – tu jakiejś wielkiej zmiany nie zauważyłam, ale oni mnie nie irytowali wcześniej... no może poza Danielle, ale to inny poziom ;P W sumie jeśli o niej mowa, to ją też jakoś tak bardziej polubiłam. Jedna rzecz się stety/niestety nie zmieniła – prostota. Te wszystkie sytuacje, wydarzenia nadal są proste i mam tu na myśli, że autorka nie wysiliła się, żeby podsuwać bohaterom nieco kłód pod nogi, żeby się musieli porządnie nagłówkować jak rozwiązać jakiś problem, nie stawiała ich przed podbramkowymi sytuacjami. Owszem, czasem powiało grozą, ale tylko powiało i nic więcej. Rozwiązania pewnych problemów... były tak banalne, że aż nierealne, nawet w tym fantastycznym świecie. Może ja do tego tak podchodzę, że mam za sobą naprawdę sporo historii fantasy, w których bohaterowie całymi dniami dochodzili do rozwiązania sprawy, okupili to sporą ilością ofiar, krwi, potu i łez. Albo że zwyczajnie autorzy robili im ciągle pod górkę. Mimo tego co napisałam... podtrzymuje swoje zdanie, które napisałam na temat pierwszej części – dzięki tej prostocie czyta się wręcz błyskawicznie, gdybym zabrała się za „Krew hydry” w wakacje to na spokojnie machnęłabym to w pół dnia. Michelle Madow ma naprawdę leciutki styl, a dodatkowo ciekawie opisuje to, co się akurat dzieje. Nie przynudza, nie męczy ilością opisów, ale wręcz przeciwnie – potrafi zaintrygować, nawet jeśli i tak przewidujemy bieg wydarzeń. Myślę, że jeśli szukacie leciutkiej fantastyki, tak żeby poczytać dla samej przyjemności i nie musieć przy tym myśleć, zwyczajnie mogąc zapomnieć o wszystkim – to Elementals będzie dobrym wyborem. Ale w przypadku, kiedy szukacie bardziej wymagającej fantastyki, to możecie się zawieść. A co z trzecim tomem? Jest zapowiedziany na listopad z tego co widziałam w zapowiedziach wydawnictwa i przyznam się szczerze, że nie wiem... Z jednej strony mnie ciekawi co wydarzy się dalej, więc chciałabym się tego dowiedzieć, ale z drugiej – mam ostatnio taki niedobór czasu, że niewykluczone, że jeśli przeczytam, to w maju, po maturze. Czas pokaże ;) zabookowanyswiatpauli.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-09-2018 o godz 19:18 Girl-from-Stars dodał recenzję:
http://kochajacaksiazki.blogspot.com/2018/09/184-michelle-madow-elementals-krew-hydry.html Pierwszy tom serii „Elementals” od Michelle Madow bardzo mi się spodobał, dlatego też z niecierpliwością wypatrywałam kolejnego tomu. Zaledwie trzy miesiące po premierze pierwszej części, Wydawnictwo Kobiece przygotowało dla nas kontynuację tej mitologicznej serii. Czy „Krew hydry” spodobała mi się równie mocno jak „Proroctwo cieni”? Nicole dowiaduje się kto jest jej prawdziwym ojcem, a Blake zrywa z Danielle. W tym samym czasie drużyna Elementals zaczyna intensywnie trenować, aby mieć szansę na przeżycie kolejnego starcia z potworami z Kerberosu. Wkrótce w Księdze Cieni znajdują wskazówkę, która pozwoli im ocalić świat. Teraz Nicole, Blake, Danielle, Kate i Chris muszą ruszyć śladami Odyseusza, aby zebrać tajemnicze składniki, które pomogą im w unicestwieniu istot sprzymierzonych z Tytanami. Czy przeżyją niebezpieczną wyprawę w głąb greckich wierzeń? Michelle Madow po raz kolejny stawia przed czytelnikiem trudne pytania. Czy można poświęcić życie kilku osób, aby uratować wiele istnień? Czy niepodważalne szczęście jest zawsze dobrym rozwiązaniem? Czy zawarte przyjaźnie będą miały jakiekolwiek znaczenie, kiedy przyjdzie stawić czoła niebezpieczeństwu? Zanim rozpoczęłam pisanie tej recenzji, postanowiłam odświeżyć sobie nieco pamiętać na temat pierwszej części. Dlatego też, w czeluściach blogosfery odnalazłam moją recenzję części pierwszej, by sprawdzić co uległo zmianie. Zarówno na lepsze, jak i gorsze. W pierwszej kolejności, rzuciła mi się w oczy zmiana w Nicole. W pierwszym tomie, do szewskiej pasji doprowadzało mnie zachowanie tej nastolatki, która momentami wręcz uważała się za Boga. Ma moc uzdrawiania, więc nikt jej nie podskoczy. Takie właśnie myślenie miało to szalone dziewczę. Co rusz chwaliła się swymi mocami, powtarzała, że z nikim nie będą bezpieczni, tylko z nią, bo w końcu potrafi uzdrawiać, pchała się tam gdzie nie trzeba, a nawet awansowała na rolę niejakiej liderki tej mocarnej grupy, no bo przecież ma SUPER MOC UZDRAWIANIA. Boże. Scyzoryk się w kieszeni otwierał. Jednak w drugim tomie, tak jak już wspomniałam, widoczna jest jakaś zmiana w jej postaci. W końcu do niej dociera, że uratować całego świata nie może. Co więcej, bardziej wyraźna jest tutaj współpraca całej super piątki. W pierwszym tomie odczuwałam, że Nicole strasznie wywyższa się z swoją mocą. W drugiej części autorka bardziej podkreśla wartość przyjaźni i wzajemnego zaufania. Trochę szkoda, że Nicole i Blake wciąż są na pierwszym planie. Pozostałe postacie tej serii są według mnie równie interesujące, ale jak na razie stanowią oni zaledwie dodatek do tej historii. W pierwszym tomie mi to nie przeszkadzało, bo jak wiadomo, był to początek. Jestem jednak już po lekturze II tomu, i taki np. Chris czy Kate wciąż odgrywają rolę szarego tła. Kiełkujące uczucie między Nicole a Blakiem, jest już w tej części dużo bardziej widoczne. Na całe szczęście, nie aż w takim stopniu, by uczynić z tej historii kolejny, banalny romans dla młodzieży. Ubolewałam nieco nad zdecydowanie mniejszą dawką mitologicznych opowieści. W pierwszym tomie autorka dużo częściej przywoływała mitologiczne dzieje, dzięki czemu czytelnik mógł na nowo odświeżyć sobie w pamięci te historie, lub poznać je po raz pierwszy. Pomimo tego, że książka ta nie ma nawet trzystu stron, to z pewnością jest dopracowana i przemyślana. Cały czas coś się dzieje, bohaterowie co rusz wpadają w nowe tarapaty i przeżywają kolejne, niezapomniane przygody. Zawarte w książce rozdziały są krótkie, a lekki styl pisania autorki sprawia, że lektura tej książki to czysta przyjemność. Uważam, że seria „Elementals” jest godna uwagi każdego miłośnika fantastyki i mitologii. Z niecierpliwością będę wyczekiwać tomu trzeciego, którego premiera jest już zaplanowana na listopad. Moja ocena: 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-09-2018 o godz 15:40 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2018/09/elementals-tom-2-krew-hydry-michelle.html Drużyna Elementals zaczyna ostro trenować. Każdy z bohaterów szlifuje swoje umiejętności. Nicole dowiaduje się, kto jest jej ojcem (i którego chciałaby spotkać), a Blake zrywa z Danielle. Nicole wciąż trzyma w tajemnicy prawdę o swojej mocy. Tylko ona zna prawdę. Wie, że nie powinno tak być, ale zdaje sobie też sprawę, jakie może ponieść konsekwencje posiadania takich umiejętności. Nasi bohaterowie wyczytują wskazówkę w Księdze Cieni, jak mogą uratować świat. Wyruszają niczym Odyseusz, aby zebrać składniki potrzebne do specjalnej mikstur, która pomoże ocalić świat przed Tytanami. Muszą zdobyć nasiona owocu lotosu, mleko od świętych nieśmiertelnych krów Heliosa oraz krew zabitej hydry. Przekonają się, że nie każdemu powinni ufać i nie zawsze prawdą jest to, co widzą oczy. W dodatku pojawią się prawdziwi bogowie! A jak w tej całej sytuacji odnajdą się Nicole i Blake, których ciągnie do siebie? Koniecznie musicie przeczytać! Pierwszy tom bardzo mi się podobał, zwłaszcza, że ja rzadko czytam książki z fantastyką w tle. Ale ta seria zawładnęła moim sercem, więc nie mogłam doczekać się drugiego tomu, do którego okładka jest po prostu świetna! Nasi bohaterowie stawiają czoła nowym misjom. Wiadomo, jak to w drużynie. Są zgrzyty, zwłaszcza, kiedy tajemnicy wychodzą na jaw, ale drużyna Elementals dociera się. Wspólnie naprawdę potrafią zdziałać więcej. Uzupełniają się. Polubiłam nawet Danielle, która mnie trochę irytowała w pierwszym tomie. Muszę przyznać, że nawet fajna z niej dziewczyna. Mam wrażenie, że wyjątkowo jakoś małoe Blake'a tym razem było. Nie wiem, czy tylko ja tak odczułam, ale uczucia Nicole i Blake'a zeszły troszeczkę na dalszy plan. Pojawiają się również bogowie i tak, są przedstawieni bardziej współcześnie. Zeus to taki the beściak, porównany nawet do przystojniejszej wersji Pitt'a :D Akcji nam tutaj nie brakuje. Bałam się, że może to się z czasem okazać nudne, ale ja naprawdę się wciągnęłam w tę ich misję. Byłam ciekawa, jak ona się skończy. Widzimy też stopniową przemianę naszej drużyny. Krew Hydry jest jeszcze lepsza niż pierwszy tom! Młodzieżówka z fantastyką to naprawdę świetne połączenie. Czytelnik nie nudzi się ani przez chwilę. Język ani styl nie przeszkadzają w odbiorze. Czyta się bardzo szybko. Nie mogę doczekać się trzeciego tomu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-09-2018 o godz 09:37 Monika Szulc dodał recenzję:
„Krew hydry” to drygi tom z serii Elementals i bardzo się cieszę, że jest to książka lepsza od pierwszego tomu. Nicole, Blake, Danielle, Chris i Kate są potomkami bogów. Pewnego dnia Kometa Olimpijska obdarza ich mocą pięciu żywiołów. Jednak zdążenie to miało znacznie poważniejsze konsekwencje, a mianowicie osłabiło Portal prowadzący do Kerberosu. Potwory powoli zaczynają przekraczać słabnącą barierę i stanowią śmiertelne zagrożenie. Cała piątka jest obdarzona mocą dość silną, by walczyć z potworami, lecz nie na tyle, by unicestwić je ostatecznie. Kiedy odkrywają, że pomóc im może pewna mikstura, wyruszają w podróż, by zebrać wszystkie składniki, jednak zapewniam Was, że zadanie to jest piekielnie trudne. Ten tom w całości skupia się miksturze, która może pomóc w walce z potworami. Do jej przyrządzenia potrzebują: nasion owocu lotosu, mleka od świętych nieśmiertelnych krów Heliosa, oraz krwi zabitej hydry. Jak sami widzicie, zadanie nie należy do najłatwiejszych. Bohaterowie przemierzają wody, by zdobyć wszystkie składniki, bo w końcu od tego zależy przyszły los ziemi. Przygoda, przygoda i jeszcze raz przygoda. Bohaterowie walczą i bawią się. Podczas lektury z pewnością nie można się nudzić, bo akcja pędzi do przodu, a dialogi są wartkie. Książkę czyta się bardzo szybko, i to jest zasługa dużej ilości dialogów, co ja osobiście bardzo lubię. Język prosty i młodzieżowy, a wątek miłosny nie dominuję, ale z pewnością stanowi istotny element tej historii. Ten tom rozgrywa się kilka tygodni po wydarzeniach z pierwszej części, jednak bohaterowie nieznacznie się zmienili. Najwidoczniejsza zmiana zaszła w Danielle i choć początkowo jej nie polubiłam, to tu kilka razy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Kate i Chris jakoś tak przemknęli przez ten tom, za to narratorka i główna bohaterka Nicole z pewnością zyskała nieco pewności siebie. Sympatyczna i odważna dziewczyna, która jest lojalna względem przyjaciół. Blaka również łatwo obdarzyć sympatią, bo pomimo pięknego oblicza, ma również głowę na karku. Motyw przewodni jest cudowny, a mitologia grecka z pewnością stanowi szerokie pole do popisu. Autorka czerpię inspirację z opowieści i miesza nowy świat z tym „boskim”. „Krew hydry” jest dobrą kontynuacją i z przyjemnością będę śledzić dalsze przygody Nicole. Seria z pewnością stricte młodzieżowa i spodoba się fanom mitologii, lekkich romansów i przygodówek. 7-/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-09-2018 o godz 12:50 Miasto Książek dodał recenzję:
Nicole poznała swojego ojca. Teraz wraz z resztą wybrańców, musi wyruszyć na niebezpieczną misję, którą kiedyś odbył Odyseusz i zdobyć niezbędne składniki. Od sukcesu ich misji będą zależeć losy świata. Jednak nie wszystko jest takie proste jak się wydaje. Zbyt wielka pewność siebie może mieć niewyobrażalne konsekwencje. Czy młodzi dadzą sobie radę z tak wielkim brzemieniem? Jak tylko skończyłam czytać pierwszy tom, to nie mogłam się doczekać kolejnego. Wydarzenia, na których zakończył się pierwszy tom sprawiły, że przybierałam nogami na myśl, ze niedługo wpadnie mi w łapki kolejna część. Gdy tylko dotarła, nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam czytać. No i przepadłam! Krew hydry była jeszcze lepsza od poprzedniczki! Historia w tym tomie nabiera rozpędu. Znając już początki rozpoczynamy prawdziwą przeprawę, drogą utartą już przez Odyseusza. Bohaterowie muszę zdobyć trzy przedmioty, które pozwolą im zamknąć pewien portal. Jednak te składniki są prawie niemożliwe do zdobycia. Czy bohaterom się uda? Co do bohaterów, moje zdanie się o nich zbytnio nie zmieniło. Naprawdę, nie ma tu postaci, którą darzyłabym nienawiścią, nawet Danielle polubiłam. Autorka tak ich wykreowała, że trudno ich nie lubić. Jeżeli zdarzy im się już popełnić błąd, to czytelnik rozumie powody, które tą osobą kierowały. Jedynie do czego mogłabym się przyczepić, to że Nicole za długo pewną rzecz skrywała. To ciut mnie irytowało, ale znikało przy takiej ilości akcji! Powiem Wam tak, przy tej książce z pewnością nie będziecie się nudzić. Jest w niej mnóstwo akcji i nieoczekiwanych obrotów sytuacji. Pojawiają się nowi wrogowie i nowe niebezpieczeństwa. Przypominamy sobie, co działo się w Odysei, także to też dobra powtórka z mitologii! Podsumowując, Krew hydry to naprawdę świetna kontynuacja! Wartka akcja, dobrze wykreowani bohaterowie i świetny styl pisania autorki, to mieszanka wybuchowa! Po zakończeniu książki mam wielki niedosyt i już nie mogę doczekać się listopada, kiedy będę mogła sięgnąć po kolejny tom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2019 o godz 17:52 andzia21 dodał recenzję:
fajna wciągająca lektura
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Madow Michelle

Krew Hydry. Elementals. Tom 2 Madow Michelle
ebook
4.7/5
(4,7/5) 0 recenzji
29,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Lęk off Galanti Regine
4.6/5
20,51 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piekarnia czarodzieja Byeong-mo Gu
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dom soli i łez Craig Erin A.
4.5/5
28,00 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Na ostrym ogniu Acevedo Elizabeth
4.2/5
24,88 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kronika złamanych serc Alsaid Adi
4.5/5
33,37 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Hurt/Comfort Łodyga Weronika
4.6/5
22,13 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zapadnij w serce Scott Ginger
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Serce z cierni Barton Bree
4.6/5
22,51 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Setna Królowa. Tom 1 King Emily R.
4.5/5
23,26 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pozwól mi zostać Tijan
4.5/5
24,59 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Narodziny Królowej Ross Rebecca
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ogień i kość Marks Rachel A.
4.6/5
23,26 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.