Ela (ebook)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 36,90 zł

36,90 zł
Produkt cyfrowy
Opłać i pobierz

Czytaj w abonamencie

Go Max zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
  • Możesz zrezygnować w dowolnym momencie

W Go Mini zyskujesz:
 

  • czytasz lub słuchasz 2 dowolne ebooki lub audiobooki w miesiącu
  • wybierasz spośród wszystkich tytułów z naszego katalogu, ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji
  • podcasty i treści relaksacyjne (ASMR) słuchasz bez limitu

Go Max+Music zyskujesz:
 

  • Słuchasz i czytasz bez limitu
  • Wybierasz spośród ponad 100 tys. audiobooków, ebooków i komiksów dostępnych w aplikacji Empik Go
  • Słuchasz swojej ukochanej muzyki i autorskich playlist w aplikacji Empik Music
  • Korzystasz jednocześnie na 2 urządzeniach np. smartfon i tablet lub czytnik ebooków
I wiele więcej!
Z tytułów dostępnych w abonamencie możesz korzystać tylko w aplikacji Empik Go
Produkt nie jest obecnie dostępny w żadnym abonamencie
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej zamawiane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Opłać i pobierz

Ela poznaje Mariusza w dość nieoczekiwanym momencie swojego życia. Wszystko przeczy ich związkowi – różnica wieku, status społeczny i rodzinny, ale siła uczucia, które zaczyna ich łączyć sprawia, że mężczyzna postanawia odejść od żony, Klaudii.
To nie jest typowa historia kobiety walczącej po zdradzie męża o należne jej prawa, ale opowieść o trzech zagubionych osobach. O trudnych wyborach i bezpowrotnie straconych szansach. O konsekwencjach podjętych decyzji. Tu każda ze stron płaci wysoką cenę za swoje czyny, a nadzieja na miłość i spokojne życie stają pod wielkim znakiem zapytania.

Czy wszystko można usprawiedliwić uczuciem? Czy warto bezwzględnie i z premedytacją dążyć do realizacji własnych planów?
Ela, Klaudia i Mariusz próbują walczyć o szczęście, ale to nie jest łatwe, bo okazuje się, że czasami mieć wybór to najgorsza z opcji.

ID produktu: 1326016898
Tytuł: Ela
Autor: Downarowicz Ela
Wydawnictwo: Wydawnictwa Videograf S.A.
Język wydania: polski
Liczba stron: 352
Data premiery: 2022-08-16
Rok wydania: 2022
Format: EPUB
UWAGA! Ebook chroniony przez watermark. więcej ›
Liczba urządzeń: bez ograniczeń
Drukowanie: bez ograniczeń
Kopiowanie: bez ograniczeń
Indeks: 44121266
średnia 4,9
5
10
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
9 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
01-10-2022 o godz 12:46 przez: Monika Jędrzejewska
Jakim zdziwieniem był dla mnie fakt, że klasyczny schemat tego typu romansu został zrealizowany na pierwszych pięćdziesięciu stronach. Zauroczenie, odkrycie, że fascynacja jest prawdziwym uczuciem, związanie się ze sobą "mimo wszystko". Zachodziłam w głowę co tu się będzie działo, skoro stało się już wszystko. Okazało się, że Ela Downarowicz zafundowała swojej imienniczce historię zgoła inną niż założyłam. Dużo trudniejszą i bardziej wyboistą niż ktokolwiek mógłby zakładać. Ile można usprawiedliwić miłością i pragnieniem ocalenia rodziny? Do czego posunie się kobieta chcąca za wszelką cenę zatrzymać przy sobie mężczyznę? Gdzie leży granica między chorobą a bezwzględną nienawiścią? Na te pytania może nam odpowiedzieć Klaudia, trzecia w duecie. Żona Mariusza jest gotowa na wszystko i staje do otwartej wojny o męża. Pisząc, że nie cofnie się przed niczym nie mogę dać wam pełnego obrazu dosłowności tego stwierdzenia. Nad parą zawisają tak czarne chmury, że w pewnej chwili pod znakiem zapytania staje jakakolwiek możliwość ich przegonienia. Autorka stworzyła powieść mocną i dosadną. Fragmentami wymagającą stalowych nerwów i wywołującą poczucie bezsilności. Sytuacja, z jaką przyszło się mierzyć Eli była poniekąd testem uczuć. Bo gdyby nie darzyła Mariusza prawdziwą miłością zdezerterowałaby czym prędzej. Księżka jest niemal wybuchową mieszanką zarówno wielkiego zła jak i dobra. Kontrastują w niej takie uczucie jak miłość i nienawiść, zazdrość i bezwarunkowe oddanie, bezwzględność i łagodność, radość i strach. I z jednej strony byłam pod wrażeniem tego jak autorka profesjonalnie podeszła do tematu. Nie owijała w bawełnę i nie starała się niczego ugładzić delikatnością. Nazwała rzeczy po imieniu i konsekwentnie utrzymywała wykreowane sylwetki. Ale z drugiej strony zachodziłam w głowę jakim cudem jawnie dokonana zbrodnia tak długo może uchodzić płazem. No i nie musiałam się zbyt długo nad tym zastanawiać, bo odpowiedź była raczej oczywista. Mariusz, wybranek serca Eli, jest typem mężczyzny, bohatera, człowieka, którego radziłabym omijać szerokim łukiem. To jego niezdecydowanie i słaby charakter wepchnął Elę w ręce tragedii. Jego strach przed konsekwencjami zostawił dzieci pod opieką niepoczytalnej osoby. Dopuścił do zbrodni i otwarł furtkę kolejnym traumatycznym wydarzeniom. Daje to obraz prawdziwej miłości Eli. Gdyby jej uczucie nie było tak potężne zupełnie zdrowym i rozsądnym zachowaniem byłoby jak najszybsze zakończenie tej znajomości. I mówiąc o dobrych i złych charakterach tej powieści należy wskazać Elę i Mariusza. Jako matkę ujęła mnie bardzo realistyczna, niepozbawiona potknięć, ale pełna ciepła i mądrości relacja rodzic-dziecko. Kornelia jako już odchowana i prawie dorosła dziewczyna potrafiła dać matce wsparcie, wyrozumiałość i wspólnie z nią walczyć o szczęście. Dzieciaki Mariusza z kolei skrzywdzone okropnie przez matkę wykazały się ogromną empatią i wzruszyły mnie ogromnie swoimi staraniami zrozumienia sytuacji. To było bardzo życiowe i ogromnie poruszające. To naprawdę dobra książka opowiadająca o przekraczaniu granic, upadkach i podnoszeniu się z kolan. Momentami bardzo dosadna, okrutna, co jest jej atutem, ale jednocześnie subtelna i delikatna jak jej główna bohaterka Ela. Ela, której historia jest potokiem łez. Tych bólu i tych radosnych. Właściwie jak życie każdego z nas. Pełne słodyczy i dziegciu. Serdecznie polecam tę książkę i ostrzegam. Pochłania i nie daje się odłożyć!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-08-2022 o godz 18:34 przez: Book_w_mkesie
Kiedy przeczytałam pierwszą część serii „Aleksandra” byłam dosłownie w niebo wzięta. Autorka w cudowny i delikatny sposób opisuje życie kobiet, które nie mają lekko. Nieraz pisałam i nadal będę pisać, że „Siła jest kobietą” To, ile wstanie jest znieść kobieta to wiedzą wszyscy albo większość ludzi na świecie. Serię można czytać oddzielnie, bo to różne historie niemające ze sobą nic wspólnego poza silnymi, cudownymi kobietami, z którymi zapewniam większość z was będzie się utożsamiać. Już spory czas temu przeczytałam tę książkę i nawet teraz czuje te emocje co wtedy. Uprzedzam, że książka wyciśnie kilka łez, więc zaopatrzcie się w chusteczki. Muszę przyznać, że czytałam w pracy między kursami, bo to książka z tych niedokładanych. Historia dojrzałej już kobiety, która w pewnym momencie swojego życia przeżywa tyle emocji, że aż strach myśleć, co będzie jutro za miesiąc. Poznając Mariusza odkryła, że emocje, które zaszufladkowała kawał życia wcześniej nagle zostają odsunięte i teraz pytanie co z nimi zrobić?! Opisu książki jest dużo, więc z całego serca polecam przeczytać i zapoznać się, bo ja nic nie zdradzę. Wracając do pytania „Ile kobieta jest w stanie znieść” dowiadujemy się w sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy i nagle odkrywamy (tzn. np. ja lub Ty), że jesteście w stanie góry przenosić, że złamaną nogą, ręką lub z jednym zdrowym okiem albo będąc na wózku inwalidzkim, ale co w sytuacji, kiedy z jednej strony rodzi się miłość, a z drugiej powstaje żal, gorycz, uczucie porażki, zdrady? Jest wśród was ktoś, kto przeżył „zakazaną” miłość? Darzyliście uczuciem osobę, z którą nie powinniście nawet zdania zamienić? Jaka była wasza historia? Szliście na żywioł czy może analizowaliście wszystkie za i przeciw? Co, w momencie kiedy On/Ona ma status związku małżeństwo? Co dla was będzie się wtedy liczyć? Nie jestem w stanie wyobrazić sobie, jakie emocje towarzyszyły naszej bohaterce oraz ile miała rozterek dotyczące tego związku. Kolejnym pytaniem to takie, które chyba żadna z nas nie chce usłyszeć, a mianowicie nasza żona/mąż ma romans! Jak reagujecie frustracja, złość, opanowanie, zrozumienie, akceptacja, irytacja, chęć zniszczenia Jemu/Jej życia? Przyznam się, że sama nie wiem, jaka byłaby u mnie, bo kiedyś, a dziś to całkiem różne Anie i mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała przekonywać się. Pytam się, bo właśnie trójka bohaterów znalazła się na polu walki, walki o miłość, o zniszczenie komuś życia o przyszłość. Wybaczcie, ale kto, co, komu to już zostawiam do waszego odkrycia, ale uprzedzam to nie moja wina za emocje, jakie odczujecie podczas czytania tylko autorki. Ela ponosi odpowiedzialność, bo u mnie to był rollercoaster emocjonalny, bo tu się wzruszam, a tam już wściekła jestem, bo jak Ona/On mogli tak postąpić… No po prostu wziąć, kopać w pupę i patrzeć, czy równo puchnie. Strach myśleć, co to będzie przy trzeciej części jak już pierwsza i druga budzą we mnie tyle emocji. Wszystko biorę na klatę, bo uwielbiam styl i charakter autorki. Jednym słowem fantastyczna od pierwszej do ostatniej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
24-09-2022 o godz 08:51 przez: zakochanawksiazkach1991
Ela poznaje Mariusza w dość nieoczekiwanym momencie swojego życia. Wszystko przeczy ich związkowi – różnica wieku, status społeczny i rodzinny, ale siła uczucia, które zaczyna ich łączyć, sprawia, że mężczyzna postanawia odejść od żony, Klaudii. To nie jest typowa historia kobiety walczącej po zdradzie męża o należne jej prawa, ale opowieść o trzech zagubionych osobach. O trudnych wyborach i bezpowrotnie straconych szansach. O konsekwencjach podjętych decyzji. Tu każda ze stron płaci wysoką cenę za swoje czyny, a nadzieja na miłość i spokojne życie stają pod wielkim znakiem zapytania. Czy wszystko można usprawiedliwić uczuciem? Czy warto bezwzględnie i z premedytacją dążyć do realizacji własnych planów? Ela, Klaudia i Mariusz próbują walczyć o szczęście, ale to nie jest łatwe, bo okazuje się, że czasami mieć wybór to najgorsza z opcji. Było to pierwsze spotkanie z twórczością autorki, słyszałam o jej poprzedniej książce "Aleksandra" ale nie miałam póki co okazji jej czytać. Do sięgnięcia po tej tytuł bardzo zachęcił mnie opis książki, ponieważ uwielbiam czytać historie pisane po prostu życiem. Język i styl autorki jest bardzo lekki i przyjemny, co sprawiło, że książkę pochłonęłam w jeden wieczór i naprawdę nie mogłam się od niej oderwać. Fabuła została bardzo ciekawie nakreślona i poprowadzona, a bohaterowie powieści w bardzo realny sposób przedstawieni, te postaci nie są krystaliczne, popełniają błędy, postępują bardzo emocjonalnie, więc bardzo łatwo się z nimi utożsamić. Każdy z nich został naprawdę świetnie wykreowany! Ela, Mariusz i Klaudia to postaci, które są bardzo zagubione, każdy boleśnie odczuje zmiany w życiu, a decyzję jakie podejmą będą miały swoje konsekwencje, z którymi przyjdzie im żyć. Autorka na przykładzie swoich bohaterów pokazuje, że nie wszystko jest czarno - białe i nie zawsze jest takim jak widzimy to na pierwszy rzut oka. Pani Ela porusza tutaj szereg ważnych i ponadczasowych kwestii, które zostały w bardzo ciekawy sposób ujęte i przedstawione. Bez zbędnego koloryzowania zostały tutaj ukazane relacje międzyludzkie i to na każdej płaszczyźnie, naprawdę świetnie się to autorce udało. Sprawiła, że książka jest emocjonująca, poruszająca, wartościowa i skłaniająca do głębszych przemyśleń. Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą powieścią i czekam na więcej! Moja ocena 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-09-2022 o godz 20:35 przez: z ksiazka w plecaku
Współpraca: Wydawnictwo Videograf „Ela” to książka, która zafundowała mi prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Jest przesiąknięta bólem fizycznym, ale również psychicznym. Autorka świetnie ukazała portret kobiety zdradzonej i skrzywdzonej, która wpadła w rodzaj obłędu i mściła się na mężu i jego kochance. A do czego była w stanie się posunąć, to musicie sami przeczytać i dowiedzieć się. Tytułowa Ela to kobieta przed pięćdziesiątką, samotna matka prawie już dorosłej córki. Pracuje w centrum kultury, a po godzinach dorabia w biurze nieruchomości, porządkując dokumenty. I to tam właśnie poznała Marusza. Mężczyznę trochę młodszego od siebie, mającego żonę i dzieci. Ela początkowo wypierała z swoich myśli i serca rodzące się między nimi uczucie, ale w końcu poddała się i posłuchała serca a nie rozsądku. Zakochanych dzieli różnica wieku, status społeczny i rodzinny, ale pomimo tego postanawiają być ze sobą. Mariusz zostawia swoją żonę, Klaudię. Jakie będą konsekwencje podjętej przez nich decyzji? Historia opisana przez autorkę nie jest typowa. Dostarcza wielu emocji, często sprzecznych. Jest to historia o bólu, zdradzie, miłości i nienawiści. Miłość to uczucie piękne, powodujące, że człowiek rodzi się na nowo i daje nadzieje na lepsze jutro. Jego przeciwieństwem jest nienawiść, która niszczy wszystko. Rodzinę, relację z dziećmi a na końcu nas samych. Popycha nas w przepaść, z której ciężko jest wydostać się. Ratunkiem dla Klaudii okazał się jej syn i jego bardzo mądre słowa. Szkoda tylko, że kobieta doprowadziła do tylu nieszczęść, aż zrozumiała, że jest na dnie. Jest to książka o trzech zagubionych osobach, które jedyne czego pragną to być kochane. O trudnych wyborach i ich konsekwencjach. Książka skłania również do refleksji o własnym związku. O tym jak my dbamy o to, by przez całe małżeństwo czuć te same „motylki w brzuchu”, gdy zakochiwaliśmy się w naszych partnerach/ partnerkach. Książkę czyta się bardzo szybko, wręcz płynie się po kolejnych stronach. Czytelnik jest ciekawy jak te trzy osoby odnajdą się w nowej rzeczywistości i z wszystkimi dobrymi i mniej fajnymi konsekwencjami swoich czynów i decyzji. Autorka bardzo dobrze wykreowała bohaterów. Ich słabe i mocne strony. Nie chcę za dużo zdradzać, ale Ela to postać, którą podziwiam. A dlaczego? Musicie sami przekonać się. Bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2022 o godz 15:45 przez: JOANNA SOBCZYK
Gdy zobaczyłam okładkę najnowszej powieści Eli Downarowicz pt. "Ela”, spodziewałam się spokojnej, ciepłej obyczajowej historii.📝☕🌷 Piękna kobieta w średnim wieku ufnie spogląda w przyszłość. Czy moje przeczucia się potwierdziły? O tym za chwilę. 😉 W powieści poznajemy sympatyczną 47 - letnią Elę, wychowującą samotnie nastoletnią córkę Kornelię. Jak to w samotnym macierzyństwie bywa, kobieta oprócz pracy w centrum kultury, musi dorabiać po godzinach w biurze nieruchomości. Właścicielem biura jest pięć lat od niej młodszy Mariusz, prowadzący wydawałoby się szczęśliwe życie z żoną Klaudią i dwójką sympatycznych małych dzieci. Biuro prowadzi jednak jego brat Krystian. 🌷 Mimo to pewnego dnia Ela i Mariusz poznają się, wywierając na sobie duże wrażenie. Do tego zaczyna ich łączyć wspólne hobby - kickboxing. I jak można się tego spodziewać także gorące uczucie. Pomimo odczuwanych przez obojga wyrzutów sumienia stają się sobie coraz bliżsi, bo czują, że to co ich połączyło nie jest tylko chwilowym zapomnieniem.🍒🍓 Ach, cóż to była za książka! Po prostu petarda emocji! Sponiewierała mnie podczas czytania, wycisnęła żal, ból, strach i łzy. Sprawiła, że momentami z trudem łapałam oddech! Do końca nie wiedziałam, jaki będzie finał tej poruszającej opowieści. 💙🧡 Jest to historia o trudnych wyborach, o strasznych konsekwencjach podjętych decyzji. I oczywiście o miłości, tej między kobietą i mężczyzną i o miłości rodziców do dzieci. Książkę czyta się doskonale. Zmusza do refleksji i odpowiedzi na pytania, czy zawsze winę ponosi ta trzecia. A może jednak nie? Ukazuje, jak cienka jest granica między miłością i nienawiścią. Przeczytajcie koniecznie! Gratuluję Autorce napisania tak dobrej powieści i serdecznie polecam. Opinia pochodzi z mojej strony Zapiski przy Kawie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-09-2022 o godz 17:17 przez: Anna Dyczko
Tytułowa Ela jest dojrzałą kobietą, samotnie wychowującą dorastającą córkę. W wieku 47 lat przypadkiem poznaje 42-letniego Mariusza. Mężczyzna wpadł jej w oko, lecz że jest żonaty i dzieciaty postanawia odpuścić go sobie. Nie chce rozbijać rodziny. On nie może wyrzucić jej z głowy. Z początku połączyła ich wspólna praca. Gdy kontrakt się skończył mieli się więcej nie spotkać. Ela za namową córki zapisała się na treningi kick boxingu i ze zdziwieniem odkryła, że jednym z trenerów jest on. Ela nie jest zazdrosną kochanką, szanuje małżeństwo Mariusza a nawet zachęca go, by próbował ratować ten związek. On mimo prób nie może dogadać się z żoną i decyduje się odejść. Tutaj zaczyna się dramat. Powiedzieć, że jego małżonka, Klaudia, źle to zniosła, to nie powiedzieć nic. Kobieta zrobi wszystko by odzyskać męża. Wpada w obsesję na punkcie Eli. Rośnie w niej nienawiść tak silna, że można posądzać ją o chorobę psychiczną. Posuwa się do drastycznych środków, by pozbyć się konkurentki. Elę czekają straszne chwile. To, co zafundowała nam autorka, wręcz nie mieści się w głowie. Nie zdradzę, co zrobiła Klaudia, lecz emocje są obezwładniające. Będziecie płakać czytając. Dodatkowo mężczyzna będący sprawcą całej tej afery, okazuje się zwykłym tchórzem. Jego słowa łamią serce. Nie czytałam jeszcze powieści o podobnej fabule. Szczerze ją polecam, bo to istny wir emocji. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2022 o godz 14:58 przez: Anonim
SLOICZKI - Dziś kochani kilka słów o książce, z którą dzieliłam ostatnie kilka wieczorów. Tytułowa Ela, bo o niej tu mowa jest samotną matką nastoletniej córki Kornelii. Pewnego razu w pracy poznaję mężczyznę, który zdaje się nią być także mocno nią zainteresowany. Niestety Mariusz ma żonę, która nawet nie chce słyszeć o rozwodzie. Co za tym idzie na te głowami zakochanych zaczynają tworzyć się przysłowiowe czarne chmury. Do czego może być zdolna opuszczona kobieta? Czy nawet mocno nieetyczne zachowanie można zawsze usprawiedliwić pragnieniem miłości? Kto jeszcze ucierpi na tym zakazanym związku? Tego Wam kochani już oczywiście nie zdradzę i tradycyjnie zachęcam do samodzielnej lektury. Muszę przyznać jednak, że momentami byłam nieco wstrząśnięta poczynaniami Klaudii. Działania tej zdradzonej kobiety były niejednokrotnie ciosami "poniżej pasa". Myślę że wszystko ma swoje granice. Złość i chęć zemsty także mieć powinny. Być może jakaś część czytelniczek odnajdzie gdzieś tutaj troszkę siebie? Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki i jestem pewna, że nie ostatnie. Niezwykle lekki styl, oraz tematyka tak bardzo mnie poruszyły i zafrapowały że nabrałam ochoty na więcej. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2022 o godz 21:46 przez: anonymous
Ela samotnie wychowuje nastoletnią córkę. Stabilna sytuacja zawodowa pozwala na realizację zainteresowań i marzeń. Mariusz zdaje się mieć wszystko. Zgodne małżeństwo, wspaniałe dzieci oraz pracę która daje mu wiele satysfakcji. Chodź dzieli ich wiele, to połączyło ich powoli kiełkujące uczucie . Ale czy warto z wszelką cenę podążyć za głosem serca? "Ela" nie jest standardowym romansem, ani lekką powieścią których nie brakuje. To przede wszystkim historia pokazująca wiele odcieni miłości. Pokazuje jak nasze decyzje mogą zaważyć na nie tylko własnym życiu, ale również naszych bliskich i otoczeniu. Do czego może doprowadzić zraniona kobieta, której celem jest odzyskanie partnera? Nienawiść stopniowo wyniszcza, zazdrość wypiera racjonalne myślenie. Od początku ogromne wrażenie zrobiło na mnie dojrzałe spojrzenie na życie czterdziestolatki. Osoby brutalnie doświadczonej przez los, mimo wszystko pełnej empatii i wyrozumiałości. W powieści ujętych jest wiele życiowych prawd, nad którymi warto się pomyśleć. Ta historia rozszarpie Was emocjonalnie, wywołując burzę emocji. Nie jednokrotnie wzruszy o chwyci za serce. Jest ciekawa Waszych wrażeń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-09-2022 o godz 11:37 przez: Bożena Muczyń
Nie spodziewałam się, że fabuła "Eli" zrobi na mnie takie wrażenie. Przepełniona emocjami, bólem, zaskakującymi wydarzeniami, jak to w życiu... Bardzo mi się podobała. Przeczytałam jednym tchem. Nie mogę się doczekać następnej książki p. Downarowicz. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego