Dżuma w Breslau. Eberhard Mock. Tom 5 (okładka  miękka, 09.2015)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Nikt nie zna kobiet tak jak Mock.

W makabrycznych okolicznościach giną dwie wrocławskie prostytutki. Ktoś postarał się, by podejrzenie padło na nadwachmistrza Mocka. Przyparty do muru, nie cofnie się przed niczym, nawet jeśli na drodze do sprawiedliwości stanie mu sama policja kryminalna i pewne tajemne bractwo, które stawia się ponad prawem.

"Dżuma w Breslau" to piąty kryminał w bestsellerowej serii z Eberhardem Mockiem.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1110366965
Tytuł: Dżuma w Breslau. Eberhard Mock. Tom 5
Seria: Eberhard Mock
Autor: Krajewski Marek
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-09-23
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 212 x 142
Indeks: 17541664
średnia 4,7
5
24
4
2
3
0
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
29-11-2015 o godz 18:00 przez: Tomasz Zarzycki | Zweryfikowany zakup
Kolejny kryminał z Eberhardem Mockiem niewątpliwie trzyma poziom pozostałych. Kolejna mroczna historia osadzona w realiach przedwojennego Wrocławia. Książkę się tradycyjnie łyka, a nie czyta. Mimo wszystko pozostaje moim zdaniem pewien niedosyt polegający na zbyt słabym rozwinięciu wątku mizantropów, bądź co bądź głównym wątku książki. Jednak mimo to... Warto w 100 %.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-08-2017 o godz 10:25 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Krajewski jak zwykle nie zawodzi
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2016 o godz 10:41 przez: anonymous
Wracając do Mocka i do Wrocławia, wciąż odkrywam na nowo dlaczego pokochałem tego autora. Przecież to już kilkanaście lat temu, gdy jeszcze mało kto próbował łączyć kryminał z historią, bawić się w odtwarzanie realiów sprzed lat, Krajewski zauroczył wszystkich: i klimatem, i bohaterem (nie zawsze przecież świętym) i pomysłem. W "Dżuma w Breslau" to wszystko nadal jest, choć przecież to tom, który został napisany już po 4 innych, gdy wydawało się, że historia Eberharda Mocka już dobiegła końca. Krajewski wtedy wrócił do wcześniejszych wydarzeń i zaproponował coś, co chyba można traktować jako drugą chronologicznie powieść z tym bohaterem.

Nadwachmistrz Mock nie jest jeszcze nawet w policji kryminalnej, ale w obyczajówce, raczej pogardzanej i traktowanej jako służba mniej poważna. Dlatego szansy, by poprzez pomoc w śledztwie na dwóch prostytutkach, zaskarbić sobie uwagi przełożonych, nie mógł przegapić. Tyle, że nie zdaje sobie sprawy, iż jest jedynie marionetką w grze, w której ktoś inny pociąga sznurki, w dodatku podczepione również do jego kończyn. Mock zamiast doprowadzić sprawę do końca, sam ląduje w więzieniu, jako podejrzany o popełnienie tej zbrodni, którą miał wyjaśniać.
Po raz kolejny powieść pełna intensywnych emocji, opisów, które może i nie zawsze są ładne, ale trudno im odmówić tego iż oddziałują na wszystkie nasze zmysły i wyobraźnię. Alkohol, kobiety, krew i przemoc, są nieodłącznymi elementami z którymi przecież policja styka się codziennie. A jeżeli ktoś, tak jak Mock, wcale nie unika korzystania z tego co wydawałoby się raczej domeną świata przestępczego i ludzi bez zasad, to i trudno go polubić, choć też trzeba przyznać, że nieodmiennie jego osobowość fascynuje. Po prostu ma swoje zasady, w których krzywdę na niewinnych stara się wynagrodzić, nawet jeżeli prawo już dawno położyło na sprawie kreskę.
Zarzuty, że ponure, dołujące, że zbyt brudne, przepraszam, ale mam głęboko w nosie. Jak komuś się nie podoba naturalizm, niech czyta harlequiny i inne grzeczne książeczki dla ciut starszych dzieci. Krajewski mistrzowsko poprowadził tę serię i zainspirował całe rzesze naśladowców, którzy poszli tropem retro kryminalnych historii. I za to też mu chwała!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2015 o godz 00:00 przez: Iga Owczarek
Za sprawą Marka Krajewskiego ponownie wkraczamy w mroczny i tajemniczy świat klimatycznego Wrocławia. Poznajemy świat który niepokoi, przeraża, z drugiej strony - intryguje i fascynuje.. A w tym świecie prym wiedzie niezastąpiony Eberhard Mock, postać barwna jak mało która. Napięcie i dreszcze - polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2018 o godz 13:09 przez: Monika Baron
Polecam kryminał! :) dobrze sie czyta i do końca książki nie wiesz kto zabił :>
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

O autorze: Marek Krajewski

Marek Krajewski to urodzony w 1966 roku we Wrocławiu filolog klasyczny, znany przede wszystkim jako autor poczytnych kryminałów. Jest laureatem Paszportu "Polityki" z 2005 roku oraz licznych innych prestiżowych nagród za swoją twórczość literacką. Literackim debiutem była rozpoczynająca serię o Eberhardzie Mocku powieść "Śmierć w Breslau". Jego książki zostały przetłumaczone aż na 18 języków - w tym na hiszpański, niemiecki, włoski oraz angielski.

Zobacz także

Podobne do ostatnio oglądanego