Dzika droga. Jak odnalazłam siebie (okładka  miękka, 04.2022)

Oferta empik.com : 32,17 zł

32,17 zł 49,99 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Jeszcze nigdy nie było tak źle, a wszystko wydarzyło się jedno po drugim: rozpad małżeństwa, strata najbliższej osoby, brak wsparcia rodziny, nietrafione wybory miłosne.

Cheryl znalazła się w punkcie, w którym czuła jedynie frustrację, gniew i przytłaczającą bezradność.

Aby na nowo odnaleźć siebie, postanowiła wyruszyć w podróż. Zdecydowała się na samotną wyprawę najtrudniejszym szlakiem wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej, liczącym cztery tysiące kilometrów. Ta wędrówka zmieniła wszystko.

"Dzika droga" to prawdziwa, brutalnie szczera i inspirująca historia o odzyskiwaniu równowagi. Opowieść o pokonywaniu własnych słabości i znajdowaniu siły, by zawalczyć o siebie i swoje życie.

Lektura obowiązkowa dla każdego, kto szuka własnej drogi.

"Prawie spadłam z krzesła… To była szalona literacka jazda… Stymulująca, zmuszająca do myślenia, wzmacniająca duszę”.
Oprah Winfrey

Na podstawie "Dzikiej drogi" powstał film, w którym główne role zagrały Reese Witherspoon i Laura Dern – za swoje kreacje obie aktorki zostały nominowane do Oscara.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1296826626
Tytuł: Dzika droga. Jak odnalazłam siebie
Tytuł oryginalny: Dzika droga. Jak odnalazłam siebie [2022]
Autor: Strayed Cheryl
Tłumaczenie: Dziubińska Joanna
Wydawnictwo: Znak Literanova
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 480
Numer wydania: III
Data premiery: 2022-04-13
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 140 x 4 x 210
Indeks: 41650547
średnia 4,8
5
34
4
11
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
27-08-2022 o godz 21:32 przez: Magdalena Burek | Zweryfikowany zakup
Cudowna podróż samodzielnej kobiety zmagającymi się z przeciwnościami losu, które odkrywane są stopniowo w trakcie trekkingu przez PCT
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2022 o godz 11:08 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Książka kupiona na prezent ale ucieszyła na sam widok okładki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-05-2022 o godz 13:09 przez: Klaudia
Kto z Was odważy się wyruszyć samotnie w podróż nieznanym szlakiem, tylko z jednym plecakiem? Znajdą się tu jacyś śmiałkowie?☺️ . Dzisiaj mam dla Was wyjątkową książkę, która na pierwszy rzut oka może wyglądać na poradnik, jakich jest wiele na rynku wydawniczym. Nic z tych rzeczy moi drodzy, niech Was nie zmyli ten tytuł. Dla mnie ta książka nic nie ma wspólnego z poradnikiem, a jest ujmującą za serce historią autorki, która jest tu główną bohaterką tej opowieści. Opowieści o poszukiwaniu własnej drogi w życiu. . Decydując się na jej zrecenzowanie, byłam trochę sceptycznie do niej nastawiona, gdyż do tej pory wszystkie książki, które były nagradzane, bądź sprzedawane w rekordowych ilościach, po prostu mi nie podchodziły. Tym samym nie liczyłam na nic więcej po niej, czułam, że będzie tylko kolejną rozsławioną i nudną książką, która kompletnie nie zrozumiem. Tak się nie stało, czytałam ją z wielką przyjemnością, pochłaniała mnie każda jej strona. Delektowałam się nią i przyznam się Wam, że jest to jedna z tych książek, po które sięgnę po raz kolejny, bo historia jest wręcz wyjątkowa. Uważam, że każda z nas znajdzie jakąś cząstkę samej siebie w postaci Cheryl i będzie mogła utożsamić się z nią i być w trakcie jej ekstremalnej podróży. . "Dzika droga" to prawdziwa historia kobiety złamanej przez życie, która w końcu postanowiła stanąć na nogi i zawalczyć o swoje życie i własne JA. Cheryl postanowiła wyruszyć samotnie w podróż życia, najtrudniejszym szlakiem wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej. Do podjęcia takiej, a nie innej decyzji popchnęło ją dosłownie życie. Śmierć matki, rozwód z mężem, związek z chłopakiem uzależnionym od narkotyków, oraz sam nałóg, w który popadła, to wszystko spowodowało, że postanowiła skończyć z tym i odnaleźć własną drogę, przez którą chce być prowadzona. Całe swoje dotychczasowe życie oraz dobytek, spakowała tylko w jeden plecak i wyruszyła w niesamowitą podróż w pojedynkę, spotykając i poznając przy tym wielu wyjątkowych ludzi. . Ta książka jest jak pamiętnik, w którym wspomina swoje dzieciństwo, relacje z matką, jej chorobę i odejście, w także wiele innych ważnych zdarzeń z jej życia, aż do momentu wyruszenia na wyprawę. To również zapiski i wspomnienia z podróży i cała jej podróż to dla mnie był jak lot w Kosmos wręcz niewyobrażalny, absurdalny i zarazem ekscytujący. Kobieta postanawia zostawić wszystko za sobą, pakuje gigantyczny plecak, którego nie jest w stanie nawet podnieść i wyrusza samotnie, przed siebie szlakiem liczącym 4 tysiące kilometrów. Wyliczone rację muszą jej starczyć do następnego przystanku, który będzie dopiero za kilkanaście kilometrów, nie ma dostępu do wody pitnej, więc musi sobie radzić poprzez jej filtrowanie. Na sobie ma jedyne ubranie, które posiada, rzadko się myje, więc możecie sobie wyobrazić, jak musi wyglądać i pachnieć. Najgorsze co może jej się przytrafić to za małe buty w których wyruszyła w tą odległą podróż. Przez nie straciła kilka paznokci, które jej odpadły, same stopy miała w bardzo kiepskim stanie. W pewnym etapie wędrówki jeden z butów spada jej w przepaść, jak myślicie, co zrobiła z drugim?🤔 Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o historii z butem, to już sami musicie się dowiedzieć, właśnie z tej książki, po prostu ją czytając🥰
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-05-2022 o godz 22:15 przez: Zaneta Liniatura
To istne szaleństwo. Prawdziwa dzikość. Pozwolić płynąć życiu. Mając w plecaku jedynie nadzieję na to, że życie jakoś mnie poskleja, dokonałam wyboru towarzyszki. „Dzika droga” Cheryl Strayed pasowała idealnie. Zabrałam ją na Kaszuby, zachwycające pejzażami, łaskoczące moje stopy poranną rześką rosą, cudownie błogie i tak dalekie od moich problemów, aż o 321 kilometrów. Uciekając coraz dalej, pokonywałam z bohaterką książki kolejne kilometry i poznawałam jej życie. I swoje. Coraz lepiej. Kobieta z dziurą w sercu Życie jej nie oszczędzało. Cheryl spotykamy w momencie zwrotnym – niedawno sformalizowała rozwód. Od kilku lat nie żyje jej ukochana matka i okazuje się, że nasza bohaterka nadal nie może się z tym pogodzić. Ma słabość do mężczyzn, nie potrafi być wierna. Pragnie bliskości, ucieka od zaangażowania. Brała heroinę, była na dnie, nie wiedziała, co robić ze swoim życiem. A jednak – tak naprawdę wszystkie wydarzenia prowadziły ją do tego jednego miejsca – do wędrówki PCT. Nie ma szczególnego przygotowania, nie ma dopracowanego planu, nie przewidziała wszystkiego, nie stać ją na to. A jednak idzie. Mimo trudności. Po prostu idzie. „Nie przyszłam tu jednak po to, by nie musieć powtarzać sobie „nie boję się”. Przyszłam tu, by stanąć ze strachem oko w oko, by zmierzyć się ze wszystkim – z tym, co zrobiłam, i z tym, co mi się przytrafiło”. Wszyscy ci mężczyźni Oprócz heroiny, była uzależniona także od mężczyzn. Chciała czuć bliskość drugiego ciała, do kogoś się tak po prostu „przycisnąć”. Na szlaku musiała jednak liczyć głównie na siebie. Popełniła wiele błędów, pomyłki były na porządku dziennym, ale spotykała ją także uprzejmość. Zarówno w książce, jak i w ekranizacji powieści, jest taka scena, w której maluje usta piękną szminką i na chwilę odzyskuje dawną siebie. Jej ciało jest pokryte bliznami, podobnie jak jej wrażliwa dusza. „Pocałował mnie mocno, a ja odwzajemniłam pocałunek jeszcze zachłanniej, jakby to był koniec ery, która trwała całe moje życie”. Moje życie Podróż z Cheryl, w otoczeniu krainy jezior i dzikich lasów, była doprawdy fascynująca. Mimo cierpienia i trudności, wciąż tliła się nadzieja na to, że będzie dobrze, że wszystko jakoś się ułoży. Cheryl pokonała swoją drogę, a właściwie weszła na ścieżkę, która stała się naprawdę jej, odzyskując swoje życie. Nie każdy ma na to odwagę, ale naprawdę warto. W końcu to z samą sobą będę do końca swoich dni. I pozwolę im płynąć. Dziko, namiętnie i nieprzewidywalnie. „Samotność zawsze wydawała mi się realnym miejscem, jakby nie był to stan ducha, tylko pomieszczenie, w którym mogłam się skryć i być tam sobą”. „Czułam się najbardziej samotna na świecie. Może naprawdę tak było. I może nie było w tym nic złego”. „Że to było wszystko. To było moje życie – jak każde życie – tajemnicze, nieodwołalne i święte. Tak bardzo bliskie, tak bardzo obecne i tak bardzo do mnie należące. Jakie dzikie i szalone było pozwolić mu płynąć”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2022 o godz 20:56 przez: papierowamagnoolia
"Dzika droga" to powieść o kobiecie, która wyruszyła w samotną podróż szlakiem Pacific Crest Trail. PCT to długodystansowy pieszy szlak turystyczny liczący ponad 4 tysiące km długości, trasa poprowadzona jest przez zachodnie stany takie jak: Kalifornia, Oregon i Waszyngton. Jest ściśle powiązany z najwyższej położonymi częściami Gór Kaskadowych i Sierra Nevada, które leżą od 160 do 240 km na wschód od amerykańskiego wybrzeża Pacyfiku. Cheryl Strayed zdecydowała się na tę wyprawę w momencie, w którym nie miała już nic do stracenia w życiu. Śmierć matki, nieudane małżeństwo zakończone rozwodem, rozpad rodziny, eksperymentowanie z narkotykami ... To główne powody, które skłoniły ją do samotnej wędrówki. Ciężki plecak na jej plecach to nie jedyny ciężar, który musi nieść. Ma ze sobą bagaż doświadczeń i problemów, który nieustannie ją dręczy. Jej podróż jest pełna bólu, potu, ran i krwi. Jest próbą odnalezienia siebie i pogodzenia się z własnym losem. Jest osobistą formą terapii i lekarstwem. "Wyruszyłam na wyprawę, żeby móc zastanowić się nad swoim życiem, pomyśleć o wszystkim, co we mnie pękło, i doprowadzić się do ładu." Ta książka jest niesamowita! Historia Cheryl porusza i zadziwia. My jako czytelnicy jesteśmy świadkami jej wysiłku i determinacji. Widzimy jak w pewnym momencie fizyczna podróż zamienia się w podróż wewnątrz siebie, jak początkowo nieprzygotowane na tak wyczerpującą wyprawę ciało w końcu umacnia się i staje się silne. Czujemy jej każdy mozolny krok, ból poobijanych i obtartych stóp, chwile zwątpienia i bezradności, rozpacz i samotność. Cheryl to kobieta jak wiele innych, która upada ale zaraz wstaje i idzie dalej. Zmaga się z życiem i żałobą ale nie poddaje się, nie rezygnuje z dotarcia do celu. Sama wyznaczyła sobie tak ekstremalną ścieżkę, by udowodnić coś sobie i naprawdę niesamowite jest, że jej się to udało. "Dzika droga" to dla mnie opowieść o nadziei, odwadze i miłości do życia. Przez większą część podróży Cheryl jedynym towarzystwem jest dzika przyroda i majestatyczny krajobraz. Razem z nią przemierzamy górskie szczyty, jesteśmy oszołomieni nieskazitelną naturą, której Cheryl powierza swoje lęki. Autorka szczegółowo opisuje wszystkie etapy wyprawy, a także miejsca i ludzi, których spotkała na swojej drodze. To wszystko bardzo działa na wyobraźnię! Nie sądziłam, że "Dzika droga" okaże się tak emocjonującą lekturą i że tak ciężko będzie mi się rozstać na koniec z Cheryl. Polecam Waszej uwadze ten tytuł bo jest to dosłownie i w przenośni niezwykła czytelnicza podróż i myślę, że historia Cheryl stanie się dla wielu osób bardzo bliska. Ps. Na podstawie tej książki powstał film o tym samym tytule, gdzie główną rolę zagrała Reese Witherspoon.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2022 o godz 11:43 przez: tomzynskak
W święta udało mi się skończyć cudowną książkę, jaką jest „Dzika droga. Jak odnalazłam siebie” autorstwa Cheryl Strayed. Jest to autobiograficzna powieść o wędrówce pieszym, długodystansowym szlakiem turystycznym w Stanach Zjednoczonych zwanym także PCT. Ale także o podróży w głąb siebie. Cheryl stanęła w punkcie kiedy to miała już dosyć życia. Ogarniał ją gniew, frustracja, poczucie bezradności i niesprawiedliwości. jednak jak ma czuć się kobieta, której rozpada się małżeństwo, jej wybory miłosne nie są trafne, traci najbliższą osobą i nie otrzymuje wsparcia bliskich? Aby sobie pomóc postanawia wyruszyć w podróż najtrudniejszym szlakiem wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej, a także wgłąb swojego umysłu i duszy. Czy wędrówka ta coś odmieni? Czy pozwoli odnaleźć swoją wewnętrzną drogę? Dawno nie miałam okazji trzymać w rękach tak inspirującej książki. Nie będę ukrywać. Zanim zaczęłam ją czytać odnosiłam wrażenie, że może być to dość ciężka lektura. Jednak autorka napisała całość bardzo przestępnym i miłym językiem. Dzięki czemu książkę czyta się naprawdę szybko, pomimo że jej treść jest niezwykle bogata. Tak naprawdę zagłębiając się w historię Cheryl czujemy się jakbyśmy razem z nią przeżywali całą wędrówkę po szlaku i w jej głowie. Być może jest to swego rodzaju monolog o zagmatwanym życiu kobiety. Jednak emocje, które odczuwała kobieta są tutaj namacalne, a to sprawia, że książkę odbieramy całymi sobą. Autorka jest zmuszona do pokonania ciężkiem trasy i przepracowania wielu myśli. Stara się dotrzeć do celu i na nowo zacząć żyć. Chce pokonać własne słabości i odnaleźć siłę, aby zawalczyć o siebie i swoje życie. Momentami odnosiłam wrażenie, że cała treść jest napisana dość chaotycznie, ale w moim odczuciu było to genialne odzwierciedlenie tego co działo się w głowie Cheryl. Dlatego pomimo, że czasami książkę czytało mi się ciężko to i tak nie działa to w tym miejscu na jakiś minus. Warto także wspomnieć, że w książce znajdziemy wiele przepięknych obrazów przyrody, które są odskocznią od ciężkich myśli Strayed. W połączeniu z szczegółowym opisem stany psychiczno-emocjonalnego kobiety otrzymujemy książkę, która udowadnia jak silna psychicznie, a także fizycznie jest Cheryl. „Dzika droga. Jak odnalazłam siebie” to genialna książka o przysłowiowym powstawaniu z popiołów. Z pozycji tej możemy wynieść wiele wartości i lekcji dla własnego życia, dlatego według mnie książka ta z całą pewnością jest warta uwagi. Wspomnę jeszcze tylko, że powieść została zekranizowana już wiele lat temu. Więc jeżeli lubicie porównywać książki do filmów to tutaj także macie na to okazję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-05-2022 o godz 15:55 przez: Domisiaczek
"A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady?" Przyznajcie się, komu z Was przeszło to kiedyś przez myśl. "A gdyby tak rzucić wszystko i wyruszyć Pacific Crest Trail?" - tak pomyślała i zrobiła Cheryl Strayed, autorka książki "Dzika Droga. Jak odnalazłam siebie". Cheryl nie miała łatwego dzieciństwa. Dowiadujemy się tego już na samym początku jej opowieści. Gdy, zdawać by się mogło, w końcu wychodziła na prostą i odnajdywała szczęście, los zadał jej ogromy cios w postaci śmiertelnej choroby mamy, jednej z najważniejszych osób w jej życiu. Odejście rodzicielki sprawiło, że rodzina dziewczyny zupełnie się rozpadała. W wieku 25 lat rozpadło się także jej serce, a ona sama całkowicie się pogubiła i znalazła w kompletnej rozsypce. Kiedy zupełnie przypadkiem w jej ręce wpadł przewodnik po Pacific Crest Trail Cheryl nie miała nawet pojęcia o istnieniu szlaku, ani doświadczenia w długodystansowych wędrówkach. Postanowiła jednak rzucić wszystko i ruszyć samotnie do Kalifornii, gdzie PCT ma swój początek. Nieodpowiedzialne, pomyślicie. Być może. Szalone, z pewnością. Trzeba jednak przyznać, że decydując się na taki krok autorce z pewnością nie brakowało odwagi i wytrwałości. Pustynne krajobrazy, grzechotniki wygrzewające się tuż przy stopach wędrowców, wycie kojotów, zapierające dech w piersiach górskie widoki. W książce towarzyszymy Cheryl w każdym etapie jej podróży życia. Autorka okazała się świetną narratorką, która potrafi przenieść czytelnika wprost na kalifornijską pustynię, czy w oregońskie lasy (choć części oregońskiej było w moim odczuciu zdecydowanie za mało w porównaniu Kalifornią). Z rozbrajającą szczerością odpowiadała o swoich lękach, kiepskim przygotowaniu do wędrówki i jego konsekwencjach. Po kilku relacjach doświadczonych podróżników z PCT, których miałam okazję wysłuchać z ogromnym zainteresowaniem śledziłam poczynania zupełnej nowicjuszki i mocno jej kibicowałam. By mimo wielu trudności na szlaku nie rezygnowała ze swojego postanowienia. By ominęły ją wszelkie niebezpieczeństwa, a na swojej drodze spotykała tylko dobrych ludzi. By odnalazła to, czego w swej podróży poszukiwała. "Dzika droga. Jak odnalazłam siebie" to świetna opowieść o trwającej trzy miesiące szalonej wędrówce, która zmienia człowieka nie tylko na zewnątrz, ale także w środku. Która, choć wyczerpuje fizycznie, gdzieś głęboko staje się źródłem mocy, potrzebnej aby rozpocząć życie na nowo. Inspiruje, zachwyca i wzbudza w czytelniku chęć, by również spakować plecak i ruszyć w drogę. Przynajmniej u mnie wzbudziła. I bardzo mi się to podobało ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2022 o godz 15:59 przez: Anonim
Przychodzą w naszym życiu momenty, kiedy jesteśmy tak zmęczeni, zagubieni i pozbawieni motywacji do dalszego działania, że w głowie kołacze nam się tylko jedna myśl: uciec! Zostawić za sobą kłopoty i stresy i zaszyć się w jakimś ustronnym miejscu celebrując nieśpiesznie codzienność i podziwiając świat wokół. Z dala od cywilizacji, blisko natury. Kto z nas choć raz nie pomyślał: a gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać w (przysłowiowe) Bieszczady. Niewielu jednak ostatecznie decyduje się na taki krok. Bierzemy na przeczekanie, spychamy złe myśli w tył głowy i staramy się jakoś żyć dalej robiąc dobrą minę do złej gry. Nie zawsze jednak tak się da o czym opowiada książka "Dzika droga. Jak odnalazłam siebie" Cheryl Strayed, która doczekała się w Polsce kolejnego wydania w przepięknej szacie graficznej. To zapis wędrówki bohaterki przez duży fragment liczącego prawie 4300 kilometrów długodystansowego szlaku pieszego Ameryki Pacific Crest Trail , który wiedzie od granicy USA z Meksykiem aż do Kanady. Kiedy niespodziewania w wieku 45 lat umiera matka autorki jej świat rozpada się na kawałki. Nie jest w stanie wrócić do normalnego życia: rujnuje swoje małżeństwo licznymi zdradami, zostawia niedokończone studia, zaczyna brać narkotyki. Jej życie traci sens. a ona zatraca się w rozpaczy. Kiedy przypadkowo, podczas zakupów, jej wzrok zatrzymuje się na przewodniku po szlaku PCT, instynktownie czuje, że taka wyprawa może być dla niej ratunkiem. Z niedorzecznie ciężkim plecakiem, bez fizycznego przygotowania postanawia przejeść jego część samotnie i podczas tej wędrówki przemyśleć swoje życie i znaleźć w nim jakiś sens. To opowieść o walce z samym sobą, pokonywaniu trudności, które wydają się nie do pokonania i o ludzkiej życzliwości, którą czasami tak trudno nam dostrzec przez łzy i złość, która w nas kipi. "Dzika droga" mnie zauroczyła autorka zaś zachwyciła swoją szczerością i odwagą, aby zawalczyć o swoje szczęście. To pięknie napisana opowieść o ludziach: ich słabościach, marzeniach i codziennych zmaganiach z trudami życia. Smutna i nostalgiczna, ale dająca nadzieję, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Czasami trzeba go po prosty poszukać trochę mocniej. Bez wahania powiem, że to najlepsza książka, jaką do tej pory przeczytałam w 2022 roku. Polecam Wam tę pozycję po stokroć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-04-2022 o godz 23:47 przez: Tomasz Kosik
Powieści ukazujące prawdziwe historie trafiają głęboko do naszych serc. A jeśli napisane są przez osoby, które tej historii doświadczyły, to jeszcze mocniej pobudza nasze emocje. Nie inaczej jest podczas książki napisanej przez Cheryl Strayed. „Dzika droga. Jak odnalazłam siebie” to bardzo poruszająca historia kobiety, którą życiowa droga postawiła przed ścianą. W jednej chwili życie Cheryl rozpadło się na milion kawałków. Cios jaki „otrzymała” od życia był dla kobiety niewyobrażalnym bólem. Rozpad małżeństwa, strata najbliższej osoby oraz brak wsparcia rodziny sprawiły, że kobieta czuła się bezradna. Dlatego też Cheryl postanowiła wyruszyć w drogę w poszukiwaniu równowagi i harmonii życia. Autorka opisuje drogę którą przeszła, aby na nowo odnaleźć siebie. Droga ta wiodła przez Pacific Crest Trail. „Dzika droga. Jak odnalazłam siebie” to bez wątpienia książka ważna i potrzebna. Autorka poprzez swoją historię uświadamia nam, że zawsze w każdych okolicznościach warto podjąć walkę o siebie, swoje życie, harmonię i spokój. Każda metoda jest dobra, jeśli tylko daje nam nadzieje na lepsze jutro. Dla Cheryl była to podróż wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej. Dla drugiej osoby może to być zupełnie coś innego. Najważniejsze, aby wiodło nas ku nadziei na poprawę sytuacji. A bez wątpienia ta książka taka właśnie jest – daje nadzieję i światło, dzięki którym nasze życie może mieć wiele pozytywnych barw, nawet jeśli dało nam w kość. Jeśli szukacie własnej drogi, to niech ta książka stanie na Waszej czytelniczej trasie lektur „must read”. Czytanie tej książki, to niezwykła podróż, która porusza i jest również takim światełkiem w tunelu. Warto poznać historię Cheryl Strayed i wziąć z niej coś dla siebie – tę ważną i najcenniejszą cząstkę, która będzie dla każdego z nas motorem działań na lepsze. Ta historia, choć momentami smutna, jest poruszająca lekcją, z której warto czerpać. Tak jak wędrówka do Pacific Crest Trail zmienia życie Cheryl Strayed, tak po lekturze tej książki nieco inaczej spojrzymy na własne życie – z docenieniem…. i „tym czymś” co wzięliśmy dla siebie z lektury książki „Dzika droga. Jak odnalazłam siebie”. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak, Znak Literanova
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2022 o godz 11:05 przez: Magdalena Mierzynska
Bierzesz do ręki książkę, której sama okładka Cię zachwyca. Otwierasz, zaczynasz czytać... Nie dobijasz nawet do pierwszych pięćdziesięciu stron i ryczysz. "Dzika rzeka" to książka biograficzna autorki z zapisem jej wspomnień z wyprawy, która zmieniła jej życie. Cheryl znalazła się w punkcie, w którym czuła frustrację, gniew i bezradność. Strata najbliższej osoby, rozpad małżeństwa, rozluźnienie więzów rodzinnych, a do tego nietrafione wybory miłosne. Podjęła przełomową decyzję i postanowiła wyruszyć w samotną wyprawę najtrudniejszym szlakiem wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej, liczącym cztery tysiące kilometrów. Samotna piesza wędrówka , która trwała trzy miesiące. Była zdana sama na siebie, punkty dla PCT oraz przygodnych ludzi. "Dzika droga. Jak odnalazłam siebie" pomimo tego, że jest to książka biograficzna czyta się ją z zapartym tchem niczym powieść obyczajową. Autorka pisząc o tym co ją spotykało, z czym przyszło jej się zmierzyć wciąga nas do swojego świata. Razem z nią płaczemy, śmiejemy i wyruszamy w podróż. W samotną podróż, która ma ją oczyścić, znaleźć spokój, odnaleźć i iść do przodu. Nie zatrzymać się w tym miejscu i użalać nad sobą, ale działać. Jakie to prawdziwe, prawda? Autorka poprzez to co ją spotkało chce przekazać, aby walczyć o siebie i swoje życie. Kopnąć słabości i silnie stąpać po ziemi. Książka daje do myślenia i to bardziej niż można się tego spodziewać. Na wstępie napisałam, że po kilkunastu stronach były potrzebne chusteczki. Autorka nagle przez chorobę traci matkę i to staje się dla nas początkiem jej historii, a dla niej niewyobrażalnym cierpieniem. Sposób w jaki to opisuje i przekazuje jest tak emocjonalny, moja wyobraźnia za bardzo się zagalopowala. Sama jestem mamą i jestem córką... 🥺 Uważam, że takie książki są potrzebne. Czasem otwierają oczy na coś czego nie zauważamy na co dzień. Na mnie ta książka wywarła ogromne wrażenie i wiem, że na długo zostanie w pamięci. Jako ciekawostka Reese Witherspoon kupiła prawa do ekranizacji książki jeszcze przed jej publikacją i sama zagrała rolę Strayed. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-04-2022 o godz 11:55 przez: booklover
⛺"Był to świat, którego nigdy wcześniej nie widziałam, choć zawsze wiedziałam o jego istnieniu. Świat, w który wkroczyłam niepewnie, pogrążona w żalu i zamęcie, pełna strachu i nadziei. Świat, który - jak sądziłam - uczyni mnie zarówno kobietą, jaką wiedziałam, że mogę się stać, jak i dziewczyną, jaką kiedyś byłam. Świat, który miał pół metra szerokości i 4285 kilometrów długości. Świat, który nazywał się Pacific Crest Trail."⛺ 🥾"Dzika droga. Jak odnalazłam siebie" jest opowieścią, poniekąd dziennikiem/ pamiętnikiem, młodej kobiety, która wyrusza w podróż swojego życia. Cheryl Strayed, autorka i zarazem narratorka książki, na przestrzeni tych kilkuset stron pokazuje swoją drogę oraz to, co musiała robić, by przetrwać... w dziczy. Z dala od ludzi, cywilizacji. Sama pośród natury. Jak się z czasem okazuje, oprócz niej na trasie spotykamy także innych wędrowców, m.in. Tom'a, Douga, Stacy. Z niektórymi kobieta tworzy wspaniałą więź, a z innymi mija się szerokim łukiem. Jej dzika droga, naprawdę była dzika🦇 W powieści autorka nie pozbawia czytelnika najbardziej brutalnych czy surowych opisów (fragmenty z butami przyprawiały mnie o gęsią skórkę). Jest to poniekąd dobry zabieg, aby naprawdę poczuć wszystko to, co Cheryl musiała znosić. Bardzo podobały mi się opisy jej przygotowań do wyprawy (pakowanie plecaka aka Monstrum) czy inne opisy przestrzeni, które mijała na trasie. Jest tego dużo i zazwyczaj czytamy monologi narratorki, ale to daje szersze poznanie oraz zrozumienie jej historii. 🥾Czy była to dobra przygoda? Rany, oczywiście, że tak! Czyta się ją wspaniale, choć rozdziały nie są krótkie. Do tego, książka jest podzielona na pięć części, które wydzielają kolejne przystanki na trasie. Podczas lektury mocno czułam emocje, które towarzyszyły Cheryl. Czasami było to silne, a momentami nie mogłam odnaleźć się w jej sytuacji. Jest to historia dla osób, które odnajdują spokój w podróżowaniu i poszukują własnego miejsca. Nie obiecuję, że zmieni ona Wasze życie, ale warto się z nią zapoznać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-06-2022 o godz 20:37 przez: natalia włodyka
W skrócie przedstawia się to tak. Cheryl to samotna, 26-letnia kobieta. Latem 1995, po tym jak jej życie stało się wielkim g…, postanawia przejść pieszo Pacific Crest Trail, czyli z pustyni Mojave do stanu Waszyngton. 1700 km. 3 miesiące. Zapytacie, i tak idzie całe 400 stron książki? Odpowiadam, tak, właśnie tak. I wiecie co? Nie dałam jej rady odłożyć "na później"! Cheryl wyrusza w podróż gdy staje w swoim życiu przy przysłowiowej ścianie. Śmierć jej matki początkuje zdarzenia, które nie należą do godnych pochwały. Narkotyki, seks z przygodnymi partnerami (moim zdaniem to już był seksoholizm), aborcja, koniec końców zniszczenie małżeństwa z cudownym mężczyzną. To właśnie po rozwodzie, przyjmuje nowe nazwisko Strayed, zabłąkana. Od pierwszych stron zauważymy, że przygotowanie do tej wyprawy jest… dość amatorskie. I choć łatwo mówić mi tak z pozycji kanapy to dziwił mnie brak rozeznania co do potrzebnego ekwipunku i braku doświadczenia na polu jakiejkolwiek sprawności fizycznej. Zapewne to kwestia czasów, należy pamiętać że to lata 90. Dostępność do internetu żadna, wymiana doświadczeń ograniczona ale jednak myślę, że nie do takich wypraw ludzie potrafili podczas przygotowywania zebrać porządny wywiad. No i? No i boisz się o tę kobietę z wyładowanym po brzegi plecakiem. Bardzo przyjemna, wciągająca lektura i trzeba "mieć pióro" aby skupić uwagę na takiej wędrówce. Wprawdzie okazuje się, że więcej w niej dobrych dusz niż w naszym zatłoczonym życiu ale jednak zawsze to historia samotnej wyprawy. Świetna książka zarówno przygodowa, bo wbrew pozorom się dzieje, ale i pełna mądrość życiowych, układania swojego życia na nowo (szczęśliwie nie ma nic wspólnego z poradnikiem). Wyjątkowo obrazowo napisana, czasami aż oddech wstrzymywałam, choć przecież od początku wiadomo, że Cheryl wyjdzie z tego cała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-05-2022 o godz 16:13 przez: Anonim
Dzika droga. Jak odnalazłam siebie. Tytuł książki zdecydowanie adekwatny do tego co czytelnik otrzymuje. Skupmy się na pierwszym aspekcie - dzikiej drodze. Chciałam zacząć od tego, że czytając o przygodach Cheryl na szlaku Pacific Crest Trail czułam wewnętrzną potrzebę, aby też wyruszyć w taką podróż. To było naprawdę inspirujące. Przygotowania do pieszej wycieczki i samo jej pokonywanie - dla mnie jako amatorki takich wyjazdów zostało przedstawione w taki sposób, że na maxa utożsamiałam się z autorką. Miałam w głowie, skoro ona stwierdziła, że da radę to czemu ja miałabym nie dać? Myślę, że popełniłabym tyle samo błędów co ona - a uwierzcie, było ich całkiem sporo. Ale jak to często w nieszczęściu bywa, dzięki Monstrum, Cheryl spotkało wiele szczęścia ☺️ Podziwiam autorkę za jej upór, siłę, determinację, wolę walki i za przekraczanie własnych granic. To co przytrafiało jej się na szlaku było nawet zabawne momentami więc nie zabrakło podczas czytania uśmiechu. Jak odnalazłam siebie - drugi wymiar drogi, którą przebyła Cheryl. Muszę przyznać że na początku nie bardzo mogłam zrozumieć, jak bardzo autorka przeżywała to co przytrafiło się jej mamie. Że świadomie podjęła takie a inne decyzje, które trochę zniszczyły jej relacje z innymi bliskimi jej osobami. Jednak mimo wszystko wzbudziła we mnie szacunek. Za odwagę w samotnej podróży. Trochę zawiodło mnie zakończenie, ponieważ było dość szybkie. Myślę że ta książka może dać siłę i motywację do działania. Rozbudzić chęci do podjęcia działania w swoim życiu i rozpoczęcia czegoś nowego, do czego się zbieraliśmy od dłuższego czasu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-04-2022 o godz 09:44 przez: Anonim
Codziennie odbywamy podróże, chociaż w pierwszym momencie byśmy ich tak nie nazwali. Czasami przychodzi czas, gdy są one o wiele dalsze niż zazwyczaj, jednak prawdziwym wyzwaniem są te, które prowadzą w głąb nas samych. Główna bohaterka "Dzikiej drogi", a jednocześnie jej autorka, postanowiła opowiedzieć o swojej podróży, którą odbywała zarówno na szlaku PCT, jak i głęboko w sercu. Jest to dość ciekawa i można by powiedzieć pouczająca książka. Z pewnością coś po sobie w człowieku pozostawia. Można z niej też zaczerpnąć trochę inspiracji do samorozwoju i pokonywania własnych granic. Jednak skłamałabym gdybym powiedziała, że całkowicie wierzę w jej treść i w zupełności się z nią zgadzam. Niektóre jej elementy były mało realne, szczególnie te dotyczące wytrzymałości głównej bohaterki, gdy weźmiemy pod uwagę całość tej historii. Ponadto ona sama w sobie wydała mi się dość irytującą osobą. Na plus z pewnością jest to, że autorka bardzo mądrze opisała wędrówkę wplatając w nią retrospekcje, które nadawały tempa akcji. Ja osobiście należę do osób, dla których czytanie opisów drzew i stawiania powolnych kroków jest raczej dość nużące, dlatego też te przeplatanie bardzo mi podeszło do gustu. Czy polecam? Uważam, że jest to lektura, która więcej daje nam więcej niż zabiera, dlatego jej nie odradzam. Szczególnie uważam, że będzie to dobra książka dla osób, które lubią samorozwój, ale mają ochotę odejść od poradników i zmienić troszkę gatunek, jednocześnie pozostając przy swojej ulubionej tematyce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-04-2022 o godz 18:14 przez: Lora82
Najbardziej kocham książki za to, że bez ruszania się z domu mogę przenieść się w dowolne miejsce na świecie. Tym razem, dzięki książce "Dzika droga" moja podróż była wyjątkowo ekscytująca. Znalazłam się bowiem na szlaku turystycznym w Stanach Zjednoczonych. "Dzika droga" to powieść autobiograficzna. Cheryl Strayed opisała w niej swoją samotną wędrówkę szlakiem Pacific Crest Trial, którą rozpoczęła w Kalifornii, a zakończyła w Oregonie. Wyruszyła na tę niezwykłą i niebezpieczną wyprawę, żeby zmienić swoje życie i poradzić sobie z cierpieniem. Trauma z dzieciństwa, śmierć ukochanej mamy, rozwód, narkotyki, seks z każdym facetem, który miał na to ochotę... ewidentnie nie jest dobrze. Autorka uznała, że kilka miesięcy samotności i obcowania z przyrodą dobrze jej zrobią. Nie spodziewała się jednak jakie trudności i niespodzianki ją spotkają. Niewątpliwie jednak, to wszystko było potrzebne żeby Cheryl odnalazła siebie. Książka napisana jest w taki sposób, że towarzyszymy bohaterce nie tylko na szlaku, ale i we wszystkich traumatycznych sytuacjach z przeszłości. Czyta się to wszystko jednym tchem. Momentami jest zabawnie, a za chwilę smutek i ból, ogromnymi falami wypływa z kartek. Nigdy nie wiadomo co czai się za zakrętem. Można też zgubić buty i to jest chyba gorsze niż niedźwiedź czy grzechotnik. W przypadku "Dzikiej drogi" piękna okładka współgra z pięknym wnętrzem. Podziwiam Cheryl Strayed za odwagę i siłę. Przeczytajcie książkę i poznajcie tę niezwykłą kobietę. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-05-2022 o godz 17:17 przez: Mysilicielka
"Dzika droga" to powieść wypełniona emocjami tak bardzo, że czasem aż ciężko ją czytać bez obecności łez w oczach. Pozwala nam obserwować z bliska zmagania kobiety z samą sobą, z żałobą po matce, z życiem, które od początku nie było usłane różami. Główna bohaterka jest silną postacią, sympatyczną, chociaż nie bez wad, co tylko dodaje jej charakteru prawdziwości. Autorka pisze o swoich doświadczeniach, jest przy tym szczera i to widać na każdej stronie. Książka jest poruszająca, żaden fragment nie nudzi, bardzo łatwo jest się zatopić w opisywanym świecie. Od początku kibicowałam Cheryl i życzyłam jej szczęścia, a przede wszystkim spokoju i wytrwałości. Urzekło mnie, w jaki sposób w ogóle zrodził się w jej głowie pomysł przejścia Pacific Crest Trail - zobaczyła na półce w sklepie przewodnik, po który wróciła za jakiś czas. Książka, która zmieniła wszystko? Nie wiadomo, czy i my na jakimś etapie naszego życia przypadkiem na taką nie trafimy. Jestem przekonana, że spacer pomaga człowiekowi, kiedy w grę wchodzi jego zdrowie psychiczne. Nie rozwiąże on oczywiście wszystkich problemów, ale wyobrażam sobie, że chodzenie ułatwia rozwiązywanie supełków, które zawiązały się w naszej głowie. Cheryl zdecydowała wyruszyć właśnie na taki długi, ponad 4000 km spacer. Warto jej potowarzyszyć, wysłuchać jej historii. Polecam czytelnikom, którzy lubią odczuwać emocje w trakcie lektury, poznawać problemy zwykłych ludzi i obserwować, jak sobie z nimi radzą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-04-2022 o godz 17:25 przez: aannaa_czyta
Nie będę ukrywała, że w pierwszej kolejności zaintrygowała mnie okładka książki, a zaraz potem jej opis. Bo niby jak przejść obojętnie obok sformułowania, że ta książka to literatura obowiązkowa dla każdego, kto szuka własnej drogi?? „Dzika droga” to niezwykła opowieść będąca literacką próbą walki o siebie i swoje życie. Gdzie podróż w głąb siebie ma na celu odzyskanie równowagi, pokonanie swoich słabości i przywołanie siły do stawienia czoła rzeczywistości. Lektura tej książki nie stanowiła łatwej wyprawy, ale zdecydowanie warto było zanurzyć się w jej treści. Cała historia naznaczona trudem, wysiłkiem, ale też walką ze swoimi słabościami. Podróż wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej licząca cztery tysiące kilometrów odbyta w samotności stała się również panaceum na traumy z przeszłości. Przeszłości, która naznaczona mnóstwem wylanych łez, mnóstwem sprzecznych emocji i w końcu stratą najbliższej osoby stała się punktem zwrotnym dla Cheryl. Śledzimy jej zmiany w sferze emocjonalno – psychicznej, jesteśmy też świadkami momentów zwątpienia kiedy doskwiera brak sił i ciało odmawia dalszego wysiłku… Jeśli macie ochotę na wyjątkową historię przepełnioną mnóstwem emocji serdecznie Wam polecam… Dodam jeszcze, ze książka w roku 2014 zekranizowana przez Jeana-Marca Valléezostała, a w główną rolę wcieliła się Reese Witherspoon. Oczywiście zamierzam obejrzeć i porównać film z wytworem literackim.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-04-2022 o godz 20:23 przez: MIKA
By odnaleźć siebie niekiedy niewiele trzeba zachodu lecz czasem trzeba podjąć decyzję o wielkiej zmianie, wyzwaniu , o walce z sobą samym by dotrzeć do sedna własnego istnienia. Cheryl, autorka i zarazem główna bohaterka postanawia zmienić swoje życie i uzyskać wewnętrzną równowagę. Wszystko to przez problemy, które zaczęły piętrzyć się w jej życiu. Rozwód, śmierć marki, rozpad rodziny wywołały w dziewczynie brak życiowej stabilizacji oraz uczucie bezsensu istnienia. Dlatego też, Cheryl wyrusza w niezwykle trudną wędrówkę wybrzeżem Ameryki Północnej by na trasie tego długiego i wyczerpującego szlaku, móc na nowo odnaleźć priorytety nadające życiu sens. Podczas tej podróży dziewczyna zmaga się ze swoim słabościami zarówno tymi fizycznymi jak i psychicznymi. Każdy kolejny etap wędrówki, każdy kilometr, każdy rozwiązany problem umacnia ją i daje siłę by iść dalej , i dalej...Dale nie tylko szlakiem ale i wgłąb siebie. Na szlaku Cheryl poznaje również innych wędrowców. Ci przypadkowo poznani ludzi stają się nierzadko dla siebie wsparciem i motywacją do tego by się nie poddać, by iść dalej niekiedy wbrew zwątpieniu. Książka "Dzika droga" to rodzaj reportażu, wspomnień spisanych przez autorkę , jej doznać fizycznych, psychicznych i wielu, wielu przemyśleń.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-05-2022 o godz 18:12 przez: Ania
Czytałam tę powieść z wielką przyjemnością. Odczuwałam razem z Cheryl zimno, ogromny ból stóp, piekący upał i prawie wysychałam z pragnienia. Autorka przedstawia swoją niezwykłą podróż w sposób obrazowy i od razu poczujecie szczerość i prawdziwość tej historii. Z chwilą śmierci ukochanej mamy życie Cheryl rozpada się na drobne kawałki. Do serii nieszczęść dołącza rozpad małżeństwa oraz rodziny i niebezpieczny epizod z narkotykami. Aby odzyskać życiową równowagę i wyjść z punktu poczucia przytłaczającej bezradności, Cheryl postanawia samotnie wyruszyć najtrudniejszym szlakiem pieszym wzdłuż wybrzeża Ameryki Północnej. Naszą bohaterkę czeka 4265 km i trudności, których nie przewidziała. Towarzyszymy Cheryl w trakcie tej trudnej podróży przez gęste lasy, góry, rzeki, zbocza gór pokryte lodem i piekący żar pustyni. Każdy dzień tej wędrówki to walka z ogromnym bólem fizycznym i przekraczanie kolejnych własnych granic. Ta podróż zmienia Cheryl, a każda osoba spotkana na szlaku wnosi coś do jej życia. To szczera i surowa historia o poznawaniu siebie, o walce z własnymi słabościami, o stracie, samotności, bólu i niezwykłej odwadze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-04-2022 o godz 21:58 przez: kryminalnatalerzu
„Dzika droga” Cheryl Strayed to prawdziwa historia, wspomnienia autorki z jej trzymiesięcznej wędrówki szlakiem Pacific Crest Trail, którą odbyła w 1995 roku. To niesamowita książka, tak ważna na wielu poziomach. Po pierwsze to jej opowieść o tym, jak dzięki wędrówce odnalazła się na nowo, w momencie, w którym wylądowała na samym dnie. Po drugie to historia o trudnych emocjach, z którymi człowiek nieraz nie potrafi sobie sam poradzić. Po trzecie to uniwersalna opowieść o tym, co w życiu ważne, o tym jak przyjmować codzienność. To powrót do podstawy życiowej, do życia pod gołym niebem, fizycznej walki o przetrwanie. To też, po piąte, opowieść o sile ducha, o odwadze, o wierze i nadziei. To książka, która jest we mnie tak głęboko, że trudno mi o niej pisać. Zostanie ze mną na zawsze, by przypominać mi o tym, jak żyć. To moja biblia, jedna z najważniejszych książek życia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Cheryl Strayed

Cheryl Strayed urodziła się w 1968 roku w stanie Pensylwania w USA. Jest amerykańską pisarką, autorką powieści obyczajowych, które trafiły na najbardziej prestiżowe listy bestsellerów - nie tylko w USA. Jest magistrem sztuk pięknych. Ukończyła również studia w zakresie kreatywnego pisania. Publikuje eseje i felietony na łamach magazynów takich, jak m.in. "Washington Post" oraz "New York Times". Czytelnikom znana m.in. jako autorka biograficznej powieści "Dzika Droga".

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Tajemna historia Tartt Donna
4.8/5
41,63 zł
65,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Oskar i pani Róża Schmitt Eric-Emmanuel
4.7/5
17,74 zł
24,99 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Belcanto Patchett Ann
4.7/5
35,10 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Lincoln Highway Towles Amor
4.6/5
37,61 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Mały przyjaciel Tartt Donna
4.6/5
41,72 zł
65,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Smutek i rozkosz Mason Meg
4.5/5
34,75 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego