Dziewczyna z wieży (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

W średniowiecznej Rusi młoda kobieta ma niewielki wybór: małżeństwo albo życie w klasztorze. Wasia wybierze trzecią drogę: magię.

Na dworze Wielkiego Księcia Moskiewskiego trwają walki o władzę i narastają niepokoje. Tymczasem na okoliczne wsie napadają bandyci, którzy podpalają domy i porywają dziewczynki. Wielki Książę i jego wierny druh, brat Aleksander, wyruszają, by pokonać rozbójników. Po drodze spotykają młodzieńca na wspaniałym koniu. Jedynie Sasza, mnich wojownik, rozpoznaje w tym znakomitym jeźdźcu swoją młodszą siostrę, Wasię, w rodzinnej wiosce uznaną za zmarłą oraz za czarownicę. Kiedy jednak dziewczyna sprawdza się w walce, Sasza dochodzi do wniosku, że musi zachować w tajemnicy jej tożsamość – być może jedynie Wasia zdoła ocalić Moskwę przed zagrożeniami zarówno ze strony ludzi, jak i tajemnych mocy…

Piękna zimowa opowieść, pełna magii, potworów i problemów związanych z dorastaniem.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dziewczyna z wiezy

Tytuł: Dziewczyna z wieży
Tytuł oryginalny: Girl in the Tower
Autor: Arden Katherine
Tłumaczenie: Bieńkowska Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-03-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 43 x 206 x 135
Indeks: 31403122
 
średnia 4,6
5
20
4
4
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
5/5
09-04-2019 o godz 14:06 Allan dodał recenzję:
Bez wątpienia nie sięgnąłbym po tę lekturę z dwóch powodów. Pierwszy to taki, że nie jestem młodzieńcem, dawno temu wyrosłem z baśni i nie bawią mnie czarodzieje, wróżki i tym podobne. Drugim powodem jest to, że jest tom drugi trylogii, a kiedy otrzymałem maila z propozycją, nie było o tym mowy. Tutaj akurat wydaje mi się, że niewiele straciłem, gdyż historia sama w sobie jest zamknięta i nie powodowała, abym jakoś specjalnie zastanawiał się nad jakimś motywem. Rzadko sięgam po literaturę rosyjską, sam nie wiem z czego to wynika. Poza tym rzadko robię wyjątki dla fantastyki. I to jest kolejny powód, dla którego ta książka nie powinna trafić na moje biurko. A jednak trafiła. "Dziewczyna z wieży" opowiada w dużym skrócie historię Wasi, która jest sierotą, a na dodatek zostaje oskarżona o czary i zmuszona do opuszczenia wioski. Sama ma dwie możliwości - ożenek albo życie za murami klasztoru. Obie opcje są dla niej nie do przyjęcia. Jako outsider przywdziewa szaty chłopskie i ucieka przed siebie, tam gdzie czyha niebezpieczeństwo - w głęboki las.Sama wdaje się w walki, z których wychodzi zwycięsko i dowiaduje się o niej Wielki Książę Moskiewski. Czuje on, że ten człowiek (Wasia nie zdradza swojej tożsamości) jest w stanie mu pomóc. "Dziewczyna z wieży" jest opowieścią, która przypomina mi czasy dzieciństwa. Ciekawym doświadczeniem było wkroczenie w świat baśni, ale z perspektywy człowieka dorosłego. Zauroczyła mnie ta opowieść, gdyż sama historia, ale i towarzyszące jej tło czy dialogi, są sztuką samą w sobie. Autorka zawarła tutaj opowieść o odwadze i trudnych decyzjach. Bliskie mi są tutaj wierzenia ludowe. Bez wątpienia i z przyjemnością sięgnę po pierwszy tom serii, czyli "Niedźwiedzia i słowika". Jetem pod wrażeniem języka, ale i fantazji autorki, która wydaje się tutaj być niezmierzona. Warto sięgnąć po lekturę i zapomnieć o codzienności. Warto porwać się tej historii i przenieść w inne wymiary. Fajnie jest poczuć się znowu dzieckiem. Serdecznie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
08-04-2019 o godz 20:00 wrotka dodał recenzję:
"Jeśli czegoś chcesz, to znaczy, że tego nie masz, to znaczy, że nie wierzysz w istnienie tej rzeczy, a zatem nigdy jej nie będzie. To co ty nazywasz magią, polega po prostu na tym, by nie pozwalać światu być innym, niż sobie życzysz"........................... W chwili gdy zaczęłam czytać "Dziewczynę z wieży" pomyślałam, że nieważne ile ma się lat, z baśni się po prostu nie wyrasta. W jednej chwili zostałam w magiczny sposób wciągnięta w świat słowiańskich wierzeń, mitycznych stworzeń i pradawnych rytuałów. Znalazłam się w pokrytej śniegiem mroźnej krainie, pełnej niebezpieczeństw, złych ludzi i wszechobecnej śmierci, w której życie ludzkie znaczy naprawdę niewiele. Wasia nie jest zwykłą dziewczyną. Widzi i czuje więcej niż inni. Potrafi porozumiewać się z demonami, czartami i pozostałymi postaciami pradawnych słowiańskich wierzeń. Jej dzika natura nie pozwala dziewczynie nigdzie zagrzać miejsca. Nie dla niej dom i rodzina. Wasia chce poznawać inne światy, przemierzać dalekie krainy i poznawać ludzi, o których nigdy nie słyszała. Mimo niebezpieczeństwa czyhającego na dziewczynę postanawia w przebraniu chłopca udać się do Moskwy, gdzie mieszka jej siostra Ola i brat Aleksander. Niestety nie są to najbezpieczniejsze tereny i najspokojniejsze czasy. Na dworze Wielkiego Księcia Moskiewskiego trwa walka o władzę, a na okoliczne wsie napadają tatarscy bandyci, paląc je, mordując mieszkańców i porywając małe dziewczynki. Gdy Wasia przybywa do jednej ze spalonych wiosek, widząc ogrom zniszczeń i ludzką tragedię, postanawia wyśledzić barbarzyńców i odbić z ich rąk porwane trzy małe dziewczynki. Z pomocą niezwykłego konia Słowika wyrusza na poszukiwanie hordy Tatarów. Wykorzystując spryt i inteligencję udaje jej się wywieść ich w pole, uwalniając porwane dziewczynki. Uciekając z nimi przed pościgiem dociera do klasztoru gdzie spotyka swojego brata, mnicha Aleksandra. Sasza od razu rozpoznaje w osobie kanciastego młodzieńca swoja siostrę. Milczy jednak, by nie narazić ją na niebezpieczeństwo. Razem udają się do Moskwy, by wraz z Wielkim Księciem wyruszyć w drogę i pokonać rozbójników. Okazuje się jednak, iż wszystko to co wydarzyło się do tej pory i to co jeszcze się wydarzy, zostało ukartowane przez tego, który pragnie tronu Moskwy i władzy absolutnej. Czy uda się ocalić Moskwę, czy też siła, która za tym wszystkim stoi okaże się za potężna, nawet dla Wasi? "Dziewczyna z wieży" jest drugą częścią baśniowej trylogii. Ja swoją przygodę z bohaterami książki zaczęłam właśnie od tej części nie czytając wcześniejszej, co absolutnie nie przeszkodziło mi w odbiorze powieści. Autorka mimo kontynuacji zdarzeń, stworzyła w niej odrębną historię, ledwie wspominając o wcześniejszych wydarzeniach. Nie zabiła tym samym mojej ciekawości, a wręcz przeciwnie podsyciła ją sprawiając, że z chęcią sięgnę po "Niedźwiedzia i słowika" pragnąc dowiedzieć się jak zaczęła się ta pełna magii baśń. Katherine Arden mimo okrucieństwa czasów, w których umieściła swoją opowieść, stworzyła niesamowitą, pełną emocji historię. Historię o odwadze, wolności i braterskiej miłości pomimo wszystko. W której nowa religia powoli zastępuje nową, a magia i starzy bogowie tracą moc popadając w zapomnienie. Stare baśnie zacierają się w umysłach ludzkich, a ich bohaterowie spychani są w otchłanie nierzeczywistości. Są tylko historią, cieniem, opowiastką zasłyszaną w zimowe wieczory. Dla ludzi nowej wiary, po prostu nie istnieją. Ale nie dla Wasi, dla niej to jest rzeczywistość, bo Wasia jest inna i dzięki tej inności zdoła stawić czoła wszelkiemu złu, nie zważając na konsekwencje. Autorka wspaniale oddała realia średniowiecznej Moskwy i brutalność czasów, w których przyszło żyć Wasi. Realia polityczne, niestabilne sojusze i wojny, intrygi na dworze, zależności i zgubne ambicje, to wszystko składa się na fantastyczną historię, która porywa nas już od pierwszych rozdziałów. ...............................recenzja pochodzi z mojego bloga.........wrotkaczyta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-04-2019 o godz 18:01 czyczytasz dodał recenzję:
"Dziewczyna z wieży" to drugi tom baśniowej serii autorstwa Katherine Arden. Akcja toczy się w średniowiecznej Rusi i opowiada o dziejach Wielkiego Księcia Moskiewskiego i jego dworu. Gdy okoliczni mieszkańcy stają w obliczu zagrożenia ze strony nieznanych bandytów Wielki Książę wraz z swym wiernym druhem Aleksandrem wyruszają im na pomoc. Na swej drodze spotykają walecznego młodzieńca, który wydaje się być rozwiązaniem problemów nękających królestwo. Czy uda mu się ocalić Moskwę przed zagrożeniami ze strony ludzi i tajemnych mocy ? Dzięki lekturze tej książki udajemy się z bohaterami w niezwykłą, urzekającą podróż do baśniowego świata magii, tajemniczych postaci i średniowiecznej Rusi, która kryje w sobie wiele uroku. To pełna czarów, brutalności i odwiecznej walki dobra ze złem opowieść, która może oczarować czytelników w różnym wieku. Ludowe wierzenia i tradycje łączą się z magią tworząc historię, która bez chwili zawahania wciąga nas w wir szalonych wydarzeń i mrocznych intryg. Lektura "Dziewczyny z wieży" była dla mnie prawdziwą przyjemnością i okazją do poznania mroźnej, przykrytej śniegiem średniowiecznej Rosji w wielu zachwycających odsłonach - osnutej magiczną atmosferą i targanej brutalnymi konfliktami. Z niecierpliwością czekam więc na kolejny tom baśniowej opowieści o losach naszych bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-04-2019 o godz 19:36 jakprzezokno dodał recenzję:
Gdybym tej książce mogła dać więcej gwiazdek - zdecydowanie bym to zrobiła. Pełna baśniowych stworzeń, ośnieżonych miast i traktów książka, przy której nie sposób się nudzić. Każdy bohater jest nakreślony doskonale i ma swoją rolę do odegrania. W drugiej części autorka poświęciła więcej miejsca innym bohaterom i zdecydowanie rozbudowała fabułę. Znów zobaczymy jeszcze bardziej śmiałą Wasię i jej cudownego konia Słowika, zatęsknimy tak jak ona za Morozkiem. Czytałam tę książkę z zapartym tchem - bałam się, śmiałam i płakałam. Przeżywałam wszystko z Wasią. Zaskakiwałam się co rusz. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Niepowtarzalny klimat tej książki po prostu zachwyca, przykuwa do siebie na długie godziny. Do tego świetna okładka i delikatność. Książka dla czytelnika w każdym wieku, bo jak na baśń przystało wszystkie, nawet złe rzeczy muszą znaleźć swoje rozwiązanie. Bardzo serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
02-04-2019 o godz 22:36 Dominika Jachimowska dodał recenzję:
Na dwór Wielkiego Księcia Moskiewskiego docierają pogłoski o rabusiach napadających na okoliczne wsie, podpalających domy i porywających dziewczynki. Wielki Książę wraz ze swoim kuzynem i przyjacielem, Saszą, wyruszają w podróż po kraju, aby zaprowadzić porządek wśród rozbójników. Po drodze napotykają młodego chłopca na wspaniałym koniu. Tylko Sasza rozpoznaje w nim swoją młodszą siostrę, Wasię, która w rodzinnej wiosce uznana jest za zmarłą oraz za czarownicę. Gdy widzi, jak dobrze dziewczyna sprawdza się w walce, postanawia utrzymać jej prawdziwą tożsamość w tajemnicy – być może jedynie Wasia zdoła ocalić Moskwę przed zagrożeniami ze strony ludzi, jak i tajemnych mocy… Od początku wiedziałam, że czytanie Dziewczyny z wieży będzie podróżą do innego świata – takiego, w którym jeszcze nie byłam. Klimaty Rosji u schyłku średniowiecza, dwór Wielkiego Księcia Moskiewskiego, magia i złe moce, które – jak to w baśniach bywa – czają się na każdym kroku… oto, co dostałam. Moją opinię o tej książce należałoby podzielić na dwie części: tę z pierwszej połowy powieści oraz tę z drugiej, ponieważ różnią się one od siebie diametralnie. Jeśli jednak brałabym pod uwagę jedynie ostateczne odczucia po zakończeniu lektury, powiedziałabym, że jest to jedna z bardziej oryginalnych i wyjątkowych książek, jakie miałam przyjemność czytać. Na początku warto wspomnieć, że Dziewczyna z wieży pod wieloma względami przypomina raczej baśń niż powieść. Pojawiają się w zaczerpnięte z legend i podań ludowych magiczne stworzenia oraz elementy fantastyki kojarzące się z opowieściami dla dzieci. Jednak nawet w stylu autorki, bardzo specyficznym, można dostrzec baśniowe cechy – narracja miejscami jest dosyć lakoniczna, zawężona jedynie do dialogów i zwięzłego opisu zdarzeń. Brak tutaj głębszego wglądu w głowy bohaterów, w ich przemyślenia i odczucia. Przynajmniej tak przedstawia się to w pierwszej połowie książki i było powodem, dla którego powieść Kathrine Arden początkowo zupełnie mnie nie porwała. Raz za razem łapałam się na tym, że czytam książkę z umiarkowanym zainteresowaniem, a moje myśli wciąż odpływały gdzieś w inną stronę. Przyznam szczerze – pierwsze kilkanaście rozdziałów Dziewczyny z wieży ciężko było przetrwać. Brakowało mi głębi, dłuższych opisów, retrospekcji czy innych elementów historii, które sprawiłyby, że zaczęłabym się w nią angażować. Nawet akcja kulała – miałam wrażenie, że pogrążona jest w stagnacji i nie dzieje się absolutnie nic. Choć dosyć często przez pierwszy plan przewijały się elementy kultury wschodniej, które były dla mnie tym bardziej fascynujące, że nie spotkałam się z nimi wcześniej w żadnej książce, to po pewnym czasie już nawet one nie były w stanie mnie zadowolić. Na szczęście okazało się jednak, że wraz z przekroczeniem 250 strony historia nabiera takiego tempa, że nie sposób było nie dać się porwać. Gdy przyzwyczaiłam się już do stylu autorki i specyfiki książki, lektura zaczęła sprawiać mi ogromną przyjemność. Jedną z jej największych zalet jest wątek, który mogłabym nazwać feministycznym, gdyby takie pojęcie w ogóle istniało w czasach, w których toczy się akcja powieści. Tak czy inaczej, mamy tu do czynienia z obrazem silnej i niezależnej młodej kobiety, jaką jest Wasilisa Pietrowna. Dziewczyna nie wpasowuje się ani trochę w schemat przykładnej kobiety w patriarchalnym świecie, rządzonym przez mężczyzn – porzuca rodzinny dom i wraz ze swoim ukochanym koniem Słowikiem, w męskim przebraniu, wyrusza w podróż pełną niebezpieczeństw. Właściwie to jako chłopak czuje się znacznie lepiej, ponieważ nie musi mierzyć się z ograniczeniami, jakie nałożone są na kobiety – może brać udział w ucztach, pojedynkach i wyścigach konnych, co czyni z pełną podziwu brawurą. Przyznam szczerze, że taka feministyczna odsłona etosu rycerskiego szalenie mi się spodobała, choć ciężko jest dopatrzyć się w niej choć odrobiny prawdopodobieństwa. Konwenanse, męska zwierzchność i patriarchalna kultura w rzeczywistości nie pozwoliłyby żadnej kobiecie – nawet tej w przebraniu – na taką samowolę i beztroskie działanie. Ten element książki należy brać z przymrużeniem oka i cieszyć się z niego, nie zastanawiając się wiele nad możliwością jego istnienia w realnym świecie. Wasia jest prawdziwą gwiazdą tej powieści. Choć narracja biegnie w wielu kierunkach – śledzimy losy Olgi, siostry Wasi, oraz jej brata, mnicha Aleksandra, znanego również pod imieniem Sasza – to właśnie do wątku jej przygód powracałam z największą ciekawością. Pomijając pierwszą połowę książki, która – jak już mówiłam – była dosyć nużąca, losy Wasi obfitowały w przeróżnego rodzaju przygody, od tych przyjemnych do tych pełnych dramatyzmu. Tak naprawdę gdy opowieść w końcu mnie porwała, przewracałam kolejne kartki w błyskawicznym tempie, czytając z zapartym tchem. Ciąg dalszy: booksofsouls.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
29-03-2019 o godz 11:21 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
,Dziewczyna z wieży”. Jakiś czas temu czytałam Niedźwiedź i słowik, który zdecydowanie przypadł mi do gustu, dlatego postanowiłam sięgnąć i po drugą część. Mam wrażenie, że ta druga część jest nawet lepsza od pierwszej. Jest bardziej nastrojowo, bajkowo, folklorowo, tematycznie. To ile ja w tę książkę przelałam uczyć podczas czytania, jest po prostu niemożliwe. Mamy tutaj naprawdę dobrze napisaną książkę, ale to właśnie za sprawą prostego i przyjemnego stylu pisania Autorki. Pomimo tego, że akcja jest osadzona w dalekiej przeszłości, to czyta się tę książkę bardzo szybko, lekko i przyjemnie. A co z akcją? Mam wrażenie, że właśnie otrzymujemy zdecydowanie więcej pojedynków, walk, które stale się gdzieś tam przewijają. Poza tym jest też wątek miłosny, ale raczej powiedziałabym, że jest to niewielka ilość. Co o fabule? Jest bardziej dopracowana, lepiej scharakteryzowana, bardziej baśniowa, tajemnicza. Bohaterowie również wydają się być bardziej dorośli, pewni swoich poczynań. Podobały mi się bardzo dopracowane i interesujące. Mamy tutaj średniowieczną Ruś, pełne urokliwych i magicznych miejsc. Dalej jak gdyby wątek toczy się wokoł głównej bohaterki Wasi. Wokoł toczą się walki i wojny o władzę. W okolicy pojawiają się bandyci, którzy plądrują domy i biorą sobie do siebie młode, pełne wigoru i młodości, dziewczyny. Tutaj pojawia się książę wraz z bratem, którzy wyruszają na podbój rabusiów, w celu ocalenia swoich poddanych. Wasia w okolicy zostaje okrzyknięta czarownicą a ludność uważa ją za zmarłą. Jak się okazuje, podczas stoczonych walk, Wasia sprawdzę się fenomenalnie i daje radę. Wtedy jej siostra-Sasza, widzi jej moc i potęgę, dlatego chce ją chronić przed złym ludem, bo wie, że tylko ona jest w stanie ochronić ich wszystkich....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-03-2019 o godz 17:20 NikoN dodał recenzję:
Dziewczynę z wieży okazała się czarującą i intrygującą historią, której bajkowy klimat z łatwością skradnie niejedno serce. Niesamowicie podoba mi się jak Katherine Arden oddaje realia średniowiecznej, mroźnej Rusi, nie przytłaczając przy tym czytelnika długimi i nudnymi opisami. Ta historia w znacznej mierze opiera się na emocjach i uczuciach, w które obfituje, przez co z taką łatwością zapada w pamięć. Z niecierpliwością będę wyczekiwać premiery kolejnego tomu, aby znów zanurzyć się w tym cudownie klimatycznym świecie pełnym słowiańskich akcentów.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
26-03-2019 o godz 08:14 Ewelina dodał recenzję:
Ach, co to był za magicznie spędzony czas... Baśniowa trylogia, gdzie przenosimy się do świata Wasi, nadzwyczajnej dziewczyny dla której magia i czary to codzienność. W średniowiecznej Rusi niezwykle silna i charyzmatyczna Wasia ma do wyboru, albo małżeństwo albo życie w klasztorze... Wasia jednak nie należy do uległych kobiet, czego od Niej oczekiwano i wybiera magię. Dziewczyna wyrusza w podróż wraz ze Słowikiem - najwierniejszym przyjacielem,gotowa przeciwstawić się wszelkim czyhającym niebezpieczeństwom, a będzie ich naprawdę sporo. Wasia jednak żeby nie stać się celem zbirów i aby czuć się bezpieczniej i anonimowo postanawia udawać chłopca. Pomysł ten z jednej strony może okazać się pomocny, z drugiej jednak może ściągnąć na dziewczynę wielkie niebezpieczeństwo. Los jednak, jak to często bywa okaże się przewrotny a na drodze Wasi ponownie pojawi się Jej brat, siostra ale i książe Moskiewski. Czy przebywanie na dworze księcia będzie dla Wasi bezpieczne? Czy jest w ogóle miejsce, w którym dziewczyna może czuć się bezpieczna? Kochanie, miałam obawy ponieważ nie czytałam pierwszego tomu, ale tutaj fabuła jest tak poprowadzona, że świetnie i bez problemu można się odnaleźć w losach bohaterów. Piękna baśń - na długo pozostanę oczarowana. Serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2019 o godz 11:16 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Magiczna baśń, w której brutalność średniowiecznej Rusi przeciwstawia się miłości i odwadze, a cerkiewne dzwony wypierają stopniowo pradawne wierzenia pełne czartów i mar. Opowiada o walecznej Wasi, która nie chce na wzór ówczesnych kobiet wyjść za mąż i rodzić dzieci zamknięta w wieży, czy wegetować w klasztorze. Pociąga ją świat, ze wszystkimi swoimi obietnicami i niebezpieczeństwami. Umiejętność widzenia i porozumiewania się z duchami i demonami nie raz uratuje jej życie, ale również przysporzy kłopotów. Na naszych oczach wyrasta na kobietę z temperamentem i dzielnego wojownika. Ma jednak dar pakowania się w kłopoty, a jej mroczna przeszłość podąża za nią jak zły omen. Czy przebywanie na moskiewskim dworze nie okaże się zbyt niebezpieczne? Jak długo uda jej się ukrywać swą tożsamość? Intrygi na dworze Wielkiego Księcia Moskiewskiego zdają się być bezpośrednio powiązane z nią i jej rodzeństwem, Saszą i Olgą. Niewątpliwie zagraża im niebezpieczeństwo Czy ktoś zna tajemnicę Wasi i zamierza wykorzystać to do swoich celów? Cudownie czytało się tą opowieść pełną magii, ale też realiów średniowiecznej Rusi, tak nieprzychylnej kobietom i dawnym wierzeniom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-03-2019 o godz 20:36 Nigrum dodał recenzję:
"Dziewczyna z wieży" to bezpośrednia kontynuacja przygód Wasylisy Pietrownej, którą mieliśmy okazję dobrze poznać w książce "Niedźwiedź i słowik". Pierwsza cześć powieści Katherine Arden kończy się w momencie ucieczki bohaterki z Leśnej Ziemi - w obawie o swe życie oraz przez oskarżenia o czarodziejstwo Wasia opuszcza rodzeństwo i wieś, by poszukać szczęścia gdzieś w świecie. Dziewczyna wyrusza ze Słowikiem, wiernym koniem w podróż pełną niebezpieczeństw, zbirów, ludzkich i leśnych demonów. Przybiera męskie imię i upodabnia się do mężczyzny - to ustrzegą ją przed niechcianymi spojrzeniami zbójników. Wszystko byłoby wspaniale gdyby nie śmierć z zimna od której ratuję ją jej anioł stróż i król zimy w jednym - Morozko. Wasia ma u niego dług - rosnący za każdym razem, kiedy demon mrozu pomaga dziewczynie. Zaczyna tworzyć się między nimi niepokojąca więź, która nie ma prawa istnieć. Wasia/ Wasylij posiada zadziwiajacą umiejętność pchania się w same serce niebezpiecznych sytuacji, tak więc nie kto inny niż ona, wpada na trop bandytów i podpalaczy wiosek. Ratuję z ich rąk dziewczynki, które Tatarzy z nieznanych przyczyn kolekcjonują, a uciekając przypadkowo trafia na swojego brata i Wielkiego Księcia Moskiewskiego. Brat Aleksander rozpoznaję w tajemniczym nieznajomym siostrę, jednak nie mówi o tym nikomu, co powoduję jedynie lawinę problemów w której epicentrum znajduję się Wasia. Dziewczyna jako chłopak staje się bohaterem narodowym, poskramiaczem koni i niewieścich serc. Powiem tak "Dziewczyna z wieży" jest skonstruowana jeszcze lepiej niż "Niedźwiedź i słowik". Ba, akcja jest poprowadzona w taki sposób, że my czytelnicy od początku do końca nie mamy okazji odetchnąć od wściekłego wiru wydarzeń. Jeśli ktoś nie czytał poprzedniego tomu będzie miał problem z odnalezieniem się w historii, więc nie radzę kombinować z numerkami. Chociaż nie raz spotkałam sie z opinią, że czytanie od drugiej części nie złe. Hmm... To tak jakby poznawać historię od zakończenia. Ale może się nie znam? Do rzeczy - Wasia i Morozko nadal są najlepszymi elementami fabuły ,osobowości tych dwojga są tak różne i doskonałe, że z zapartym tchem śledziłam ich burzliwe losy. Czy powinnam przyznawać się, że piszczałam z radości za każdym razem, kiedy zbliżali się ku sobie? Chyba nie... Świat Katherine Arden nadal zachwyca i powoduję niebezpieczne palpitacje serca. Poznajemy więcej demonów i duszków, walczymy ze zbójnikami, krew brudzi nas od stóp do głów, ze wsi przenosimy się do miast pełnych niekoniecznie dobrych ludzi. Dowiadujemy się więcej o bracie Wasi Aleksandrze i siostrze Oldze oraz ich dopasowaniu się do społeczeństwa. Czego nie potrafi zrobić Wasia. I chwała jej za to! Zaśnieżona Ruś połknęła mnie w całości i jeszcze nie wypluła. Dużo działo się w części pierwszej, kto czytał ten wie, a w drugiej pędzimy jeszcze szybciej na łeb na szyje. Jest mocniej, więcej, pełniej, brutalniej - autorka pomnożyła chyba wszystko przez dwa. Morozko czaruje jak na demona mrozu przystało, Wasia walczy ze złem w brawurowy sposób, a demony przypatrują się temu. Pojawia się kolejny groźny przeciwnik, który mimo swego zła jakoś tak mnie oczarował. Może dlatego, że wszystko w tej książce jest wspaniałe... ? Wasia z dziecka przemienia się niezwykłą kobietę, którą wszyscy nikczemnicy obierają za swój cel. "Czarownice, pomyślała. Widzimy rzeczy, których inni nie potrafią dostrzec i sprawiamy, że nawet to, co nikłe, staję się rzeczywiste. " No i główna bohaterka jest taką czarownicą - jej hart ducha, niezwykła osobowość i ponadprzeciętne umiejętności przeszkadzają wszystkim. Dostrzega więcej, dlatego zostaje napiętnowana. Warty uwagi wątek - jesteś inny, czyli zły. Tym bardziej jeśli jesteś kobietą nie przestrzegającą konwenansów. Dobrze, że nasza rzeczywistość nie wytyka kobietom sukcesu, że są czarownicami... Katherine Arden stworzyła niesamowitą baśń/bajkę dla dorosłych. Nie wplotła w nią niczego gorszącego za co dziękuję. Powalczyłam ze złem, pogalopowałam koniem po otulonych śniegiem pustkowiach, poczarowałam sobie, pocałowałam demona mrozu, czyli podsumowując - ubawiłam się jak nigdy. Jeśli zaczniesz czytać książki Katherine Arden ciągle będzie ci mało. Nie wiem jak ja doczekam tej trzeciej części trylogii... Polecam wszystkim spragnionym magicznych przygód i znawcom bajek rosyjskich. Tych nieznających też zapraszam. ;-) Uważaj by Żar-ptak nie złożył ognistego pocałunku na Twym policzku a bannik nie wychłostał za brak kultury w łaźni. Na domowika też uważaj. I na południcę i na leszego... Po prostu miej się na baczności. :-) https://atramentowypodroznik.blogspot.com/2019/03/dziewczyna-z-wiezy-katherine-arden.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-03-2019 o godz 19:45 arcytwory dodał recenzję:
Na dworze Wielkiego Księcia Moskiewskiego trwają walki o władze, na okoliczne wsie napadają bandyci, którzy podpalają domy i porywają małe dziewczynki. Wielki książę i jego przyjaciel Aleksander wyruszają by znaleźć i pokonać nieprzyjaciół. Okazuje się jednak, że wyprzedził ich młody chłopak na niesamowitym koniu. Aleksander rozpoznaje w młodzieńcu swoją siostrę Wasię, którą wszyscy uważali za czarownicę, do tego zmarłą. Postanawia jednak zachować tożsamość siostry w tajemnicy przed dworem, ponieważ tylko ona może pomóc Moskwie zarówno przed nieprzyjaciółmi oraz złowrogimi mocami... Od razu uprzedzam – „Dziewczyna z wieży” to drugi tom serii. Ale spokojnie, jeśli tak jak ja nie przeczytaliście pierwszej części to nic nie szkodzi, nie pogubicie się. No bo jak można się pogubić w tak sympatycznej powieści, do tego pełnej magii i czarów? Jest to zręcznie poprowadzona historia, która czerpie garściami z rosyjskich motywów ludowych oraz pradawnych wierzeń. Do tego styl pisania autorki sprawia, że książkę czyta się bardzo szybko. Jest to wspaniała uczta dla wyobraźni. Jednak to mnie nie kupiło, a książka mnie nie zachwyciła. Jakoś motywy fantastyczne nie potrafią mnie do siebie przekonać (poza trzema wyjątkami, czyli „Harrym Potterem”, „Wiedźminem” oraz „Pieśnią Lodu i Ognia”). Do tego powieść bywała czasem niesamowicie naiwna. Całe szczęście w większości przypadków była ona uroczo naiwna, więc potrafiłam jakoś przymknąć oko. Podobnie uroczo naiwna była Wasia. Zdarzało jej się robić baaardzo głupie rzeczy, ale za to jej odwaga wywierała na mnie spore wrażenie. Ma niezły charakterek! Polubiłam też Słowika, kto z nas nie chciałby mówiącego konia. Reszta wydawała mi się nijaka, mieli tylko jedną cechę, która była eksponowana. Podsumowując – nie dla mnie są powieści, w których jest krztyna fantastyki. Sądziłam jednak, że po przeczytaniu „Dziewczyny z wieży” z przyjemnością sięgnę po „Niedźwiedzia i słowika”, czyli pierwszy tom serii. Po skończeniu książki zdaje mi się, że raczej to nie nastąpi. A może jednak powinnam dać jej szansę? Niemniej „Dziewczynę z wieży” polecam osobom, które mają za sobą pierwszą część i są ciekawe dalszych losów Wasi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-03-2019 o godz 17:42 Kamila Kaczmarska dodał recenzję:
„Niedźwiedź i słowik” podbił moje serce w mgnieniu oka, zakochałam się w historii Wasi i tej całej magicznej, baśniowej otoczce, no po prostu nie mogłam odpuścić sobie „Dziewczyny z wieży”. Jest to druga część trylogii, co oznacza, że kolejna będzie ostatnią i już teraz z tego powodu rozpaczam, i jednocześnie nie mogę się doczekać. Czy autorkę dosięgnęła „klątwa drugiego tomu”, czy jednak udało się ją obejść? Wasia, po rewelacjach w rodzinnej wiosce, walce z Niedźwiedziem i stracie wielu bliskich, ucieka w świat. Pomaga jej w tym Morozko, demon mrozu. Wasia wyrusza w podróż przez las, w czasie srogiej zimy, na swoim wiernym przyjacielu, Słowiku. Żądna przygód dziewczyna ze swoim krnąbrnym charakterem szybko pakuje się w kłopoty. Te doprowadzają ją do brata, Saszy, który jest teraz mnichem i do siostry, Olgi, teraz księżnej sierpuchowskiej. Masza, jej córka, jest taka jak Wasia, widzi czarty i duchy, co wkrótce może na nie obie sprowadzić niebezpieczeństwo. Wasia w przebraniu chłopca paraduje po Moskwie, wchodzi w łaski Wielkiego Księcia Dymitra i zwraca na siebie uwagę tajemniczego Kasjana, który pojawił się znikąd, gdy potrzebowali pomocy. W dodatku jest jeszcze Morozko, mieszający Wasi w głowie. Choć dzieli ich wszystko, począwszy od tego, że Morozko jest tylko jednym z czartów, to Wasia widzi go, może dotknąć i ocieplić jego zmarznięte serce. Kłamstwa i tajemnice krążą wśród bohaterów, a gdy wyjdą na jaw, cała Moskwa może być zagrożona. W słowach od autorki dowiadujemy się, że pragnęła przekazać nam historyczny obraz dawnej Moskwy, jej konfliktów i niestabilnych sojuszów, ale to, co napisała, to tylko wierzchołek góry lodowej. Rzeczywiście tym razem skupiamy się na politycznym aspekcie Moskwy, Wielkim Księciu, jego problemach i bandytach palących wsie, aniżeli na czartach i magii, choć są tam cały czas – to nieodłączna część tych książek. Nie ma Wasi bez Słowika, Morozki, banników, domowików i innych, magia drzemie w jej chudym ciele i nieśmiało się wybudza. Dziewczyna sama nie wie, którą drogą powinna podążać, nie chce zostać zamknięta w klasztorze ani w zamku, a jednocześnie magia wydaje się być znacznie bardziej mroczniejsza, niż na początku się wydawało. Więzi rodzinne i przyjaźnie zostają wystawione na próbę, cała ludność jest głęboko wierząca i wszyscy gorliwie modlą się do Boga, ale czy Wasia, mała czarownica, zasługuje jeszcze na jego łaskę? Choć książka ma sporo stron, to litery są duże, co łączy się z mniejszą ilością tekstu na stronie i czytaniem, które idzie błyskawicznie. Styl pisania autorki, mimo że akcja osadzona jest w dawnych latach, jest prosty, nie używa żadnych udziwnień i słów sprawiających nam trudność. Nie brakuje oczywiście słów i wyrażeń charakteryzujących tamten okres, ale nie utrudniają nam one odbioru. Cała historia zachowała swoją magiczną aurę, czytając naprawdę przenosimy się do innego świata. Tym razem dostajemy więcej akcji, walk i pojedynków, podczas czytania towarzyszyło mi dużo emocji, od zaintrygowania, po złość, radość i zaskoczenie, do podekscytowania. Powoli rozwija się romans, który zaczął się na końcu pierwszej części, ale jest on naprawdę tak powolny i tak zepchnięty na tył, że nawet nie jestem pewna, czy można nazwać go romansem. Takie romantyczki jak ja na pewno go zauważą, ale jeśli ktoś za romansami nie przepada, to nawet nie zwróci na niego uwagi. Jest to baśń, ale wciąż nie dla dzieci, określiłabym to nawet bajką dla dorosłych. Choć gdzieniegdzie widać pójście na łatwiznę, a niektóre dialogi wydają się zbyt proste, to fabuła i tak jest znacznie bardziej tajemnicza i zawiła, niż nam się wydaje. Mogę jedynie po raz kolejny powtórzyć, że zakochałam się w historii o Wasi i po raz drugi zachęcić Was do sięgnięcia po książki Katherine Arden. Może i Was oczarują?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-03-2019 o godz 16:33 Iwona_C_ dodał recenzję:
Otwierając tę książkę przenosimy się do magicznego świata – świata baśni, który wciąga na tyle, że kończąc czytać ostatnie zdanie książki, wcale nie ma się ochoty go opuszczać, a powrót do rzeczywistości chętnie odłożyłoby się na później. Autorka pisze w taki sposób, że książki się nie czyta – pochłania się ją. Kiedy zacznie się ją czytać, nie ma innego wyjścia, przerwie się dopiero po ostatniej stronie... http://www.czytajac.pl/2019/03/dziewczyna-z-wiezy-katherine-arden/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2019 o godz 12:10 Attra dodał recenzję:
„Dziewczyna z wieży” Katherine Arden, to kontynuacja fenomenalnego „Niedźwiedzia i Słowika” – książki, która zapadła mi w serce i poruszyła na wskroś. Długo przyszło mi czekać na drugi tom, ale gdy już go dostałam w swoje ręce byłam pełna obaw, czy aby sprosta tak wysokim oczekiwaniom, jakie wobec niego miałam. Czy tak się stało? O tym poniżej. Akcja powieści rozpoczyna się w niedługim czasie po wydarzeniach z poprzedniej części. Wasia wraz ze swoim ukochanym Słowikiem rusza w świat. Pożegnawszy się z Panem Zimy i Śmierci postanawia zobaczyć coś więcej niż klasztorne mury i rodzinną wioskę. Los spłata jej jednak „psikusa” i nowe niebezpieczeństwo stanie na jej drodze, sprowadzając ją do Moskwy i doprowadzając do spotkania z bratem, siostrą, Wielkim Księciem Moskiewskim, a także pewnym tajemniczym bojarem. Równocześnie nad Wasią i Moskwą zaczną się zbierać czarne chmury, a zło, które nigdy nie śpi niebezpiecznie podpełznie pod mury miasta. Cóż ja mogę napisać, aby oddać emocje, jakie wciąż mną targają po zakończeniu czytania? Zacznę może od klimatu, bo to jest jeden z największych atutów powieści. Jest niesamowity, baśniowy, tajemniczy, pełen mitologii słowiańskiej skonfrontowanej z pojawieniem się na terenie Rusi nowej wiary, która krok po kroku wypierała pogańskie wierzenia. Autorka stworzyła pełną mroku baśniową opowieść o Wasi, dziewczynie, która chciała więcej niż w tamtych czasach życie oferowało kobietom. Nie chciała zostać wtłoczona do teremu, nie chciała uschnąć za klasztornymi murami, chciała oddychać pełną piersią, zwiedzać świat i sama decydować o sobie. Autorka wspaniale ukazał jej pragnienie wolności i potrzebę decydowania o sobie. Jednocześnie ukazał rozwój Wasi, to jak z dziewczynki stawała się kobietą, jak doświadczała pierwszego zauroczenia, ale przede wszystkim jak z ciut nieporadnego dziecka, stała się twardą i odważną kobietą, nie bojącą się poświęcić dla tych, których kocha. Postać kobieca, czyli Wasilisa, jest skonstruowana wręcz idealnie. Nie ma w niej niczego przerysowanego, dziewczyna nie denerwuje, nie irytuje, nie drażni niezdecydowaniem. Jest odważna, wytrzymała, ale i podatna na zranienia, popełnia jak każdy błędy. Dla mnie to jedna z nielicznych, tak świetnie nakreślonych postaci kobiecych w literaturze, którą pokochałam od pierwszej chwili. Również bohaterowie drugoplanowi są bardzo wyraziści i intrygujący, brat Wasi – Sasza, siostra Olga, Morozko czy nowa postać – Kasjan Lutowicz. Każdy bohater został stworzony z dbałością i wielką uwagą, za co należą się autorce głębokie ukłony. Głównym wątkiem nadal jest starcie nowej wiary ze starymi wierzeniami i udział w tym wszystkim Wasi, ale autorka poświeciła sporo czasu, aby pokazać czytelnikowi realia tamtych czasów i trochę historii Rusi. Starałam się nakreślić panujące wtedy obyczaje, kulturę i rolę kobiet, którą przypisywali im mężczyźni, zależności i układy geopolityczne. Wszystko to jest bardzo subtelnie wplecione w fabułę, która w całości koncentruje się na Wasi i tym, co ją spotyka. Pragnienie wolności, stare wierzenia, czarty i diabły, które słabną coraz bardziej wraz ze wzrostem siły nowej wiary, pierwsza miłość, konieczność podjęcia trudnych decyzji, wyrzuty sumienia i ta niepohamowana niczym ciekawość świata. To wszystko ubrane w baśniowy klimat robi piorunujące wrażenie i wywołuje ogromne emocje. Ja byłam tak pochłonięta tą opowieścią, że świat realny przestawał dla mnie istnieć podczas czytania. Do tego autorka potrafiła uchwycić w swojej opowieści tą specyficzną dla rosyjskojęzycznych pisarzy melancholię i tęsknotę w duszy bohaterów. Niesamowite jest, jak bardzo jej się to udało. Czuć, że Katherine Arden jest zafascynowana tym krajem i jego historią oraz dawnymi wierzeniami . Potrafiła o nich pisać w cudowny sposób, lekko, obrazowo i plastycznie. Moje początkowe obawy, czy tom drugi dorówna pierwszemu okazały się płonne – „Dziewczyna z wieży” to wspaniała lektura, cudowna historia i bohaterowie, których szczerze pokochałam. Wszystko to okraszone cudownym klimatem, który aż wylewa się z każdej strony. Jeśli ktoś jeszcze nie czytał tych książek, to szczerze do tego zachęcam. Jeśli tylko lubicie słowiańskie klimaty i cudownych bohaterów, intrygującą historię i nieprzewidziane zwroty akcji – koniecznie musicie sięgnąć po książki Katherine Arden.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa To tylko przyjaciel Jimenez Abby
4.5/5
25,59 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Folwark zwierzęcy Orwell George
4.7/5
9,61 zł
14,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.7/5
21,09 zł
32,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Nowy wspaniały świat Huxley Aldous
4.5/5
20,49 zł
26,90 zł
premium 19,46 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłość z widokiem na morze Gołębiewska Ilona , Knedler Magda ...
3.9/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.4/5
25,59 zł
39,90 zł
premium 24,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak uspokoić swoje myśli Knight Sarah
3.6/5
25,00 zł
37,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.6/5
9,99 zł
12,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Moje serce należy do ciebie Puleo Alessio
4.6/5
9,49 zł
12,90 zł
premium 7,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Ciche dni Greaves Abbie
4.0/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 25,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Sto lat samotności Marquez Gabriel Garcia
4.5/5
36,99 zł
49,90 zł
premium 29,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Seryjni mordercy Kaminsky Michelle
3.6/5
32,99 zł
42,90 zł
premium 27,51 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowa psychologia sukcesu Dweck Carol S.
4.6/5
29,49 zł
39,90 zł
premium 23,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczęta z Auschwitz Winnik Sylwia
4.2/5
23,03 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Niegrzeczny idol Callihan Kristen
4.4/5
30,49 zł
39,90 zł
premium 28,96 zł
Inne z tego wydawnictwa Mały Książę de Saint-Exupery Antoine
4.8/5
16,49 zł
21,90 zł
premium 14,05 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia olewania Knight Sarah
3.7/5
21,99 zł
29,90 zł
premium 20,89 zł
Inne z tego wydawnictwa Magia sprzątania Kondo Marie
4.0/5
26,49 zł
34,90 zł
premium 25,16 zł
Inne z tego wydawnictwa Marina Zafon Carlos Ruiz
5/5
26,49 zł
34,90 zł
premium 22,38 zł
Inne z tego wydawnictwa Mistrz i Małgorzata Bułhakow Michaił
4.7/5
39,99 zł
44,90 zł
premium 37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Labirynt duchów Zafon Carlos Ruiz
4.4/5
41,99 zł
54,90 zł
premium 33,59 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra Anioła Zafon Carlos Ruiz
5/5
25,59 zł
39,90 zł
premium 24,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Przestań się zamartwiać Godecka Joanna
4.2/5
23,02 zł
34,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Nieuporządkowane życie planet Murdin Paul
4.8/5
34,49 zł
44,90 zł
premium 28,78 zł
Inne z tego wydawnictwa Zbrodnia niedoskonała Bonda Katarzyna , Lach Bogdan
4.4/5
34,99 zł
39,90 zł
premium 25,59 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.