Dziewczyna z portretu (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 34,73 zł

34,73 zł 49,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pasja i miłość w czasach wojennej zawieruchy.

W życiu Hani Skorskiej nic nie dzieje się tak, jak sobie wymarzyła. By oderwać się od problemów, Hania decyduje się na wyjazd do dworku dziadków, Mirosławy i Jana Doroszów, na Pomorzu. Na targu pod wpływem impulsu kupuje portret nieznanej dziewczyny. Osobliwa reakcja dziadków na obraz skłania Hanię do poszukiwań odpowiedzi na pytanie, kim jest dziewczyna z portretu. Splot wydarzeń sprawia, że Jan Dorosz, obecnie słynny malarz, postanawia zdradzić wnuczce swój sekret i wrócić pamięcią do czasów wczesnej młodości.

Lata dwudzieste XX wieku. Dziesięcioletni Janek, uczony przez ojca krawieckiego fachu, podczas wizyty w luksusowym pensjonacie „Biała Dama” po raz pierwszy widzi świat pełen bogactw i elegancji. Tam spotyka młodą panienkę Klarę i jej bogatego przyjaciela, Williama Goldsteina. To przy nich Janek dorasta, poznaje smaki i odcienie dorosłości, przeżywa pierwszą miłość i pierwsze rozczarowanie.

Spokojne życie trójki przyjaciół przerywa wojna.

"Dziewczyna z portretu" to kolejna powieść Natalii Thiel, autorki świetnie przyjętego przez czytelników "Walca dla Izabeli".

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1319084615
Tytuł: Dziewczyna z portretu
Autor: Thiel Natalia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 456
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Indeks: 42795452
średnia 4,7
5
13
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
20-11-2022 o godz 12:22 przez: CzytaMy8+
Czy łatwo jest napisać książkę? Wybrać jeden z miliona pomysłów albo usilnie szukać tego właściwego, któremu na jakiś czas trzeba będzie poświęcić większą część swojej codzienności? Faktem jest, że pisanie to nie tylko wklepywanie w klawiaturę kolejnych zdań, ale przede wszystkim tworzenie fabuły, myślenie, zbieranie materiałów, kojarzenie faktów i ciągłe poszukiwanie odpowiednich słów. Do tego dochodzi zmęczenie, zniechęcenie i niejednokrotne wrzucanie niedokończonego tekstu na dno szuflady. Mamy dziś dla was kolejną powieść Natalii Thiel wydaną przez Zysk i S-ka Wydawnictwo, w której główna bohaterka zmaga się z problemem twórczej niemocy. Jeśli znacie recenzowany przez nas jakiś czas temu „Walc dla Izabeli” to wiecie, że po sukcesie poprzedniej powieści i w tej poprzeczka została zawieszona wysoko: moja subiektywna opinia jest taka, że klimatem i stylem książki Natalii Thiel przypominają powieści L. Riley lub K. Hannah, więc co tu dużo mówić, sięgam z zachwytem. Hania Skórska jest na życiowym zakręcie, a ponieważ nade wszystko chce spełnić swoje marzenie o napisaniu książki, zamyka dotychczasowe życie i w poszukiwaniu spokoju i inspiracji wyjeżdża do dziadków mieszkającym w pewnym urokliwym dworku nad morzem. Niestety szybko okazuje się, że wcale nie jest tak łatwo znaleźć pomysł na powieść. Nowa przyjaźń, nadmorskie spacery, ciepło i rodzinna atmosfera nijak nie pomagają i nasza bohaterka powoli zaczyna zdawać sobie sprawę, że z jej marzenia nic nie będzie. Jednak kiedy na targu staroci znajduje obraz pięknej kobiety, na widok którego dziadek, znany malarz i artysta, bardzo dziwnie reaguje dziewczyna wie, że to trop, którym powinna podążać. Tym bardziej, że na strychu domu dziadków znajduje tajemniczy list sprzed lat, którego adresatkę postanawia odnaleźć. Wskutek uporu i determinacji wnuczki Jan Dorosz postanawia uchylić rąbka tajemnicy i odkryć swoją skrzętnie dotychczas ukrywaną przeszłość. Rozpoczyna się historia zapierająca dech w piersiach, tak naprawdę to dopiero jest TA właściwa historia, w której przeplatają się przyjaźń, miłość, rywalizacja, dystans społeczny, poświęcenie, wyrzeczenia i sekrety. Historia dorastania trójki przyjaciół, wojennej tułaczki, rozłąki i bólu, która na długo zostaje w pamięci i która jest potwierdzeniem tego, że nic ani nikt nie jest w stanie stanąć na przeszkodzie prawdziwej miłości. I historia o miłości, która nawet po latach wywołuje mnóstwo emocji i łez wzruszenia. Zdziwicie się, jeśli myślicie, że ot tak w trakcie lektury będziecie mogli odłożyć książkę na półkę. Opowieść dziadka staje się niejako rozrachunkiem z własną przeszłością, spojrzeniem z dystansu na własne błędy i niedoskonałości oraz podkreśleniem, jak ważne i potrzebne jest wybaczenie nie tylko innym, lecz także sobie. Jest niesamowita! Powieść dopięta na ostatni guzik, dopracowana w najdrobniejszych szczegółach, przedstawiająca minioną epokę drobiazgowo i zachwycająco subtelnie, czyli dokładnie tak, jak to potrafi tylko Natalia Thiel. Perfekcyjnie. Piękne wydanie również zasługuje na uwagę. Miękka okładka ze skrzydełkami utrzymana w pastelowej tonacji, a w środku mnóstwo podzielonego na rozdziały tekstu, który zabiera czytelnika w jedną z najpiękniejszych podróży. Do przeczytania za jednym zamachem. Czy nadaje się na prezent? Jak najbardziej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2022 o godz 11:38 przez: Aneta Pimpis
„Dziewczyna z portretu” - Natalia Thiel - strona autorska Wydawnictwo: Zysk i S-ka Wydawnictwo Data wydania: 11.10.2022 Język: polski Liczba stron: 455 ISBN: 9788382026993 Kategoria:powieść historyczna „- Jesteś moją nieśmiertelnością – powiedziała cicho. - Tak długo, jak żyję w tobie, jestem nieśmiertelna. Będę z tobą zawsze, w każdym powiewie wiatru, w każdym pociągnięciu twego pędzla. Więc jeśli mogę cię jeszcze o coś prosić, to proszę o jedno, byś nigdy mnie nie zapomniał, bym żyła w tobie na zawsze.” Zaczęło się od znalezionego przypadkiem na strychu listu. Kolejną falę pytań i domysłów, wzbudził portret nieznajomej, pięknej kobiety, kupiony na pchlim targu. Rozbudzona chęć odkrycia tajemnicy, poznania prawdy i skrywanej dotąd przeszłości, prowadzi do szczerej rozmowy dziadka – znanego malarza i wnuczki – pragnącej zostać pisarką. Jaka jest ta rozmowa? Jakie tajemnice skrywa Jan Dorosz? Często słyszy się, że dobra książka powinna wywoływać w duszy czytelnika obrażenia. Druga powieść Natalii Thiel właśnie to robi. Wzrusza, porusza, zaprasza do świata, w którym teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Świat, który za sprawą autorki odwiedzamy, pełen jest pasji, sztuki, miłości, przyjaźni i skomplikowanych ludzkich losów. Ta powieść, jest sprawczynią mojej nieprzespanej nocy. Warto jednak było. Tak bardzo warto, że zwyczajnie brakuje słów... Kiedy dowiedziałam się, że autorka napisała drugą powieść, wiedziałam, że muszę ją mieć! Przeczytać, uraczyć się jej pięknem, wyjątkowością płynącą z przekazu, a później z przyjemnością postawić ją na półce w mojej domowej biblioteczce. „Dziewczyna z portretu”, wszak o tej powieści mowa, oczarowała mnie do ostatka. Chwyciła za serce, zabrała w świat, w którym ludzkie uczucia i namiętności współistnieją z miłością do sztuki i pasji tworzenia. W świat, w którym marzenia, determinacja przenikają się z ulotnością i kruchością życia. Świat, w którym człowiek okrutnie krzywdził człowieka, a przejawy prawdziwego człowieczeństwa były najwyższym aktem odwagi, kiedy walczyło się o przyjaźń i miłość mimo wszystko. „Dziewczyna z portretu” Natalii Thiel pięknie prowadzi czytelnika po zakamarkach ludzkich myśli i uczuć. Jesteśmy świadkami dojrzewania, które można rzec, przyśpieszyły trudne okoliczności. Stajemy się obserwatorami odważnej walki o siebie i tych, których się kocha. Niemal namacalnie doświadczamy życiowych zawirowań, porywów serca, plątaniny uczuć, poczucia bycia kimś „gorszym”, prób budowania własnej wartości i poszukiwania swojego miejsca w życiu. Być może, takim właśnie miejscem może stać się urokliwy, piękny i klimatyczny dworek „Biała Dama”, ze swoją historią i szumem morza w tle. Najnowsza powieść Natalii Thiel porywa lekkością, nietuzinkowością, emocjami, pięknym, wyszukanym językiem, wciągającą fabułą pełną sekretów, cudowną kreacją bohaterów. „Dziewczyna z portretu” przenika serce czytelnika na wskroś. W moim odczuciu to piękna, subtelna, liryczna wręcz intymna opowieść, która na długo pozostanie w myślach i pamięci. Czytajcie, a gwarantuję nie doznacie zawodu!!! Dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka za egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2022 o godz 18:57 przez: Beata Igielska
POLECAMY !!! Książka ukazała się 11 października nakładem Wydawnictwa Zysk i S-ka. „Dziewczyna z portretu” Natalii Thiel to wciągająca, wzruszająca, piękna opowieść o miłości, przyjaźni oraz pasji. Z wielką historią w tle. Napisana lekko, ale z dbałością o styl i język. Akcja zaczyna się współcześnie. Młoda kobieta, Hania, po różnych życiowych niepowodzeniach i niespełnionych marzeniach wyjeżdża ze Śląska do dziadków mieszkających w urokliwym dworku na Pomorzu. Ma tam leczyć duszę i szukać tematu na swoją debiutancką powieść. Przyznam szczerze, że akurat te fragmenty niezbyt mnie zainteresowały. Dla mnie ta powieść zaczęła się tak naprawdę, gdy dziadek, Jan Dorosz, znany malarz, zaczyna wspominać dzieciństwo i młodość po tym jak jego wnuczka pokazała mu kupiony na pchlim targu portret pięknej dziewczyny. Janek, syn krawca, w latach dwudziestych minionego wieku trafił przypadkowo wraz z ojcem do pensjonatu „Biała Dama”. Oczywiście, nie jako mieszkaniec. Pomagał tacie, który wychowywał samotnie dwóch synów, a wśród bogatych gości kurortu szukał klientów. Uroczy chłopiec szybko zjednał sobie serca podążających za modą kobiet, ale też poznał Klarę – niesforną córkę właścicieli. Od tej pory jego życie zmieniło się w pasmo zachwytów i rozczarowań, sukcesów i porażek. Przede wszystkim jednak rozbudziło ambicje chłopca, któremu dane było nie tylko odwiedzać rezydencję rodziców Klary, ale bawić się i dorastać z nią oraz jej przyjacielem, nieco starszym Williamem. Nietrudno domyślić się, że piękna dziedziczka okazała się pierwszą miłością nastolatka. Życie tej trójki zmienia wybuch drugiej wojny światowej. Nagle trzeba dorosnąć z dnia na dzień i zacząć podejmować decyzje, od których zależy życie. Na część decyzji nie ma się jednak wpływu i na tym między innymi polega dramat bohaterów. Jak potoczą się losy głównych postaci? Czy piękna Klara to eteryczna ciałem, ale silna duchem, zbuntowana córka bogaczy? Czy może wyrachowana famme fatale? I jakie jeszcze tajemnice, oprócz roli portretu pięknej, nieznanej dziewczyny, poznamy podczas lektury? Dozowanie czytelnikom napięcia i nieprzewidywalna akcja to na pewno jedne z największych atutów nowej powieści Natalii Thiel. Nie jest to powieść historyczna, ale tło wydarzeń okresu drugiej wojny światowej zostało opisane ze znajomością rzeczy i bez łopatologii, która często pojawia się ostatnio w tego typu powieściach (i co skutecznie zniechęciło mnie do sięgania po książki niektórych autorek i autorów). Tu udało się ukazać grozę wojny, która jawi się jako zło totalne, na które przeciętny człowiek, zwłaszcza cywil, nie ma żadnego wpływu. Za plus uważam też kreacje postaci drugoplanowych, a nawet epizodycznych – każdy ma tu swoją historię wartą opowiedzenia i poznania. W mojej pamięci właśnie kilkoro takich bohaterów się zapisało (np. niebudząca początkowo sympatii, wręcz odpychająca Irene, czyli ciotka Janka – bardzo ciekawie skonstruowana). Polecam z czystym sumieniem i radzę zarezerwować sobie czas na czytanie, bo gdy się zacznie, trudno skończyć (ja zarwałam noc, ale nie żałuję). BEATA IGIELSKA
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-11-2022 o godz 08:54 przez: Heather
Natalia Thiel przekonała mnie do swojej twórczości za sprawą powieści "Walc dla Izabeli". Autorka zadebiutowała w wielkim stylu a w kolejnych krokach swojej literackiej kariery ani na chwilę nie zwolniła tempa. Wręcz przeciwnie! Mam wrażenie, że druga książka Natalii, "Dziewczyna z portretu" to jeszcze lepiej dopracowana wojenna opowieść w której marzenia konfrontują się z brutalną rzeczywistością. Fabuła okazała się w pełni przemyślana oraz poprowadzona w bardzo wiarygodny sposób. Już pierwsze strony powieści przekonały mnie, że mam do czynienia z historią, która mocno bazuje na prawdziwym życiu a przewijające się w tle ponadczasowe wartości jedynie dopełniły dzieła. Lekki styl, ważne wydarzenia oraz nastawienie na wielowymiarową kreację bohaterów okazały się połączeniem idealnym, sprawiającym że od lektury wręcz nie mogłam się oderwać. Nie czułam również nacisku ze strony podjętych motywów, ponieważ czasami zdarza się tak, że gdy wojna zakrada się do fabuły, nic innego się już nie liczy. W tym przypadku ważniejsze były same zmiany zachodzące w postaciach na podstawie przeżytych doświadczeń aniżeli sam fakt historycznych wydarzeń. Życie Hani to pasmo niepowodzeń. Dlatego pod wpływem impulsu kobieta decyduje się na wyjazd do dworku dziadków, Mirosławy i Jana Doroszów. Może okaże się, że Pomorze ma dla niej lepszy scenariusz. Pewnego dnia kupuje na targu portret nieznanej dziewczyny i nie spodziewa się, że ten zakup tak mocno wpłynie na jej dziadka. Okazuje się, że z obrazem wiążę się pewna tajemnica, bazująca na rodzinie Hani. I tak przenosimy się w czasie do lat dwudziestych XX wieku, by poznać piękną i jednocześnie wzruszającą historię dorastającego Janka. Połączenie przeszłości z teraźniejszością zaowocowało historią, która wzrusza, zaskakuje oraz daje do myślenia. Płynne przejścia, piękne ukazanie wyborów sprzed lat wpływających na aktualne decyzje a przy tym obserwowanie zmiany charakteru poprzez dojrzewanie oraz zderzenie się z trudnymi wydarzeniami sprawia, że historia staje się piekielnie emocjonalna, angażująca czytelnika i bardzo szczera. Każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie, ponieważ autorka angażuje historię, miłość, przyjaźń, wartości rodzinne, poczucie samotności czy życiowego braku spełnienia w połączeniu z trudnymi czasami II wojny światowej. Przyznaję, że dałam się porwać tej obyczajowo-romantycznej akcji, która wzbudziła we mnie wiele skrajnych uczuć a sama autorka po raz kolejny zdobyła moje pełne uznanie. "Dziewczyna z portretu" to pasjonująca podróż do przeszłości, która ukazuje oblicze wojny w nowym świetle - poprzez zwykłych ludzi, dorastających w trudnych czasach, pragnących spełniać marzenia i po prostu żyć bez poczucia nadchodzącej śmierci. Pasja, sztuka, miłość oraz codzienne wyzwania łączą się w czasami zaskakującą i zawsze opartą na prawdziwym życiu prozę, która ma wiele do powiedzenia. Ogromnie polubiłam bohaterów, mocno trzymałam za nich kciuki i z przyjemnością wraz z nimi odkrywałam tajemnice, by w finale wyciągnąć morał, który pozostanie ze mną na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2022 o godz 20:41 przez: z ksiazka w plecaku
[współpraca reklamowa] Wydawnictwo Zysk-ka Hania Skorska to dziewczyna przed trzydziestką, która do końca jeszcze nie wie co chce robić w życiu. Mieszka na Śląsku i pewnego dnia postanawia wyjechać nad morze do dziadków by zastanowić się nad swoim życiem. Spacerując po plaży wpada na nią pies. I tak poznaje jego właściciela Filipa. Jej dziadkiem jest Jan Dorosz, znany malarz. Dzisiaj ma już 80 lat i zaprzestał malowania. Hania na strychu znalazła list podpisany „K”. Od kogo był? I kim był złoty chłopiec, na wieś o którym dziadki nabrali wody w usta? Parę dni później spacerując wraz z Filipem, na targu staroci znaleźli pewien obraz, który Hania koniecznie chciała kupić. Jak się później okazało namalował go jej dziadek. Na odwrocie obrazu znajdował się napis KLARA. Po powrocie do domu, Hania chciała dowiedzieć się czegoś więcej o obrazie i tajemniczej kobiecie. Jednak dziadki nadal niechętnie chcieli rozmawiać o przeszłości. Po pewnym jednak czasie pan Jan otwiera się i zaczyna opowiadać o swoim życiu. Zaczął od tego gdzie się wychowywał, w jakich warunkach. Później jak poznał Klarę Potocką i jaki miała wpływ ta znajomość na jego życie. Wspomina również o jej przyjacielu Williamie Goldsteinie. Jego historia jest raczej smutna. Na nowo staruszek przeżywa swoją młodość, pierwszą miłość i wielkie rozczarowanie. Jak również opowiada o czasie wojny, która wszystko zmienił. Książka porwała mnie od pierwszych stron. Autorka na początku stworzyła wspaniały sielankowi klimat, w którym znalazła się Hania. A później zabrała nas w również klimatyczne początki XX wieku. Pani Natalia świetnie połączyła teraźniejszość z przeszłością. Dawno również nie spotkałam tak dobrze wykreowanych bohaterów. Dziadków, którzy nie chcą rozdrapywać starych ran przez co budują napięcie u czytelnika. Hani, młodej i pełnej życia dziewczyny, która wraz z Jankiem porywa nas do początku XX wieku. Klary, która niczym duch przeszłości nie daje o sobie zapomnieć. W końcu zawsze pragnęła tego, by być nieśmiertelną. Książkę czyta się bardzo szybko. Autorka posiada lekko pióro. Bohaterowie i świat stworzony przez Panią Natalie na pewno zainteresuje każdego z nas. Nie ma mowy tutaj o nudzie. Powieść wywołuje również wiele emocji: od uczucia błogiego spokoju przyjazdu do spokojnej miejscowości, po smutek, żal i poczucie krzywdy jakie powoduje wybuch II Wojny Światowej. Jeśli lubcie wraz z bohaterami książek przenieść się przeszłość i odkrywać rodzinne tajemnice, to bardzo polecam „Dziewczynę z portretu”. Obok tej powieści nie da się przejść obojętnie. Przykuwa oko nie tylko okładką, ale również opisem. Wciąga od pierwszej strony i nie pozwala o sobie zapomnieć przez dłużysz czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2022 o godz 18:43 przez: Ewelina
Każdy z nas o czymś marzy i pragnie, aby to się spełniło. Postać z książki marzy o karierze pisarki i założeniu rodziny, tylko jakoś nic nie idzie po jej myśli. Nawet jej brat, choć zarzekał się, że poczeka ze ślubem za nią, odnalazł drugą połówkę. Wychodzi na to, że czeka ją staropanieństwo. Nie było tu jakichś większych dramatów, pisana nieco nostalgicznie, lecz bardziej na spokojnie, jakby czuła, że kiedyś nadejdzie taki dzień, że i ją spotka coś miłego. Ze splotu pewnych wydarzeń zakupuje portret na którym widnieje postać kobiety. Całkowicie zafascynowana jej osobą wpierw zaczyna się zastanawiać kim ona jest, a następnie gorączkowo poszukuje informacji na jej temat. Zdradza ją jej bardzo uznawany przez wszystkich malarz. Wyjawienie jej danych nie jest tak odurzające jak opowieść, którą jest scena okraszona. Powróci do czasów z młodych lat, które wciąż krążą mu po głowie. Oczywiście poznamy tą historię od podszewki, od naprawdę młodych lat, nastoletnie zawirowania i dorosłość, która przyniosła nieoczekiwaną i niespodziewaną miłość. Piękną i uroczą, burzliwą i przerwaną gromami wybuchłej wojny. To wszystko okraszone ozdobną formą, gdzie zarówno jak i wszystko mogło być możliwe, tak i jednocześnie niewiele po sobie pozostawiła. To opowieść, którą warto poznać, gdyż zachwyt jaki w was wywoła będzie długotrwały. Moje dzieci stwierdziły, że od połowy do końca wciąż się uśmiechałam, choć nawet nie byłam tego świadoma. Jakiekolwiek wypowiedzi zawierały bardzo dobrze dopasowane porównania, co sprawiało, że niemal każda sytuacja była dla nas widoczna. W momencie, kiedy pojawiają się opisy historii kobiety z obrazu, wydaje się nam, jakby ktoś szeptał dalsze słowa na ucho, jakby miały nie wyjść spoza naszego słuchu. Bardzo tych momentów wyczekiwałam i umiałam się nimi delektować. To naprawdę urodziwa opowieść okraszona niekiedy scenami, czy lekką nutą, domieszane zasłyszeniami o postaci Hitlera. Jeśli więc lubicie opowieści z dzisiaj i kiedyś, to ta książka na pewno was usatysfakcjonuje:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-10-2022 o godz 22:04 przez: tomzynskak
Pasja i miłość w czasach wojennej zawieruchy… Gdy w zeszłym roku miałam okazję przeczytać przedpremierowo „Walc dla Izabeli” byłam nim zachwycona. Dlatego długo nie wahałam się przed sięgnięciem po „Dziewczynę z portretu”. Hani Skorskiej nic nie dzieje się tak, jak sobie wymarzyła. By oderwać się od problemów, Hania decyduje się na wyjazd do dworku dziadków, Mirosławy i Jana Doroszów, na Pomorzu. Na targu pod wpływem impulsu kupuje portret nieznanej dziewczyny. Osobliwa reakcja dziadków na obraz skłania Hanię do poszukiwań odpowiedzi na pytanie, kim jest dziewczyna z portretu. Splot wydarzeń sprawia, że Jan Dorosz, obecnie słynny malarz, postanawia zdradzić wnuczce swój sekret i wrócić pamięcią do czasów wczesnej młodości. Jejku co to była za książka. „Dziewczyna z portretu” to urzekająca i porywająca historia, która spowodowała że zarwałam dla niej nockę. Wielowątkowa fabuła jest dopracowana w każdym szczególe i wciąga od samego początku do końca. Intryguje, niesie za sobą wiele emocji, a akcja płynie swoim idealnym tempem. Teraźniejszość przeplata się z przeszłością. Widzimy skomplikowany świat ludzi żyjących w czasach wojny, ale i zderzenie się ze sobą dwóch sfer społecznych - bogatej panienki i biednego syna krawca. Dostrzegamy różne oblicza miłości i przyjaźni. Widzimy do czego prowadzą niedomówienia i rodzinne tajemnice. Autorka ma cudowny styl pisania - niespieszny, lekki, bardzo naturalny. I to właśnie dzięki niemu cała historia nabiera prawdziwego realizmu, a bohaterowie są bardzo naturalni. To wraz z nimi pokonywałam ich życiowe problemy. Czułam ich rozgoryczenie, poczucie samotności i niemoc. „Dziewczyna z portretu” to książka obok której nie da się przejść obojętnie. Bije z niej wiele emocji, a cała opowieść jest życiowa i ukazuje jak nasze życie jest kruche oraz ulotne. Jej lektura była dla mnie niesamowitą podróżą w tragiczne czasy II wojny światowej. Nie mogę się doczekać kolejnych książek autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2022 o godz 08:49 przez: Zaczytana_zakrecona_ja
Życie Hani nie jest takie jakie sobie wymarzyła. Dlatego chcąc je zmienić i znaleźć wenę do napisania powieści, postanawia wyjechać do dworku dziadków Mirosławy i Jana Doroszów, na Pomorzu. To tu na targu pod wpływem dziwnego impulsu Hania kupuje obraz nieznanej dziewczyny. Gdy przynosi go do domu dziadków ich dziwne zachowanie każe jej poznać historię tego obrazu. Jan Dorosz, obecnie słynny malarz, postanowił zdradzić jej swój sekret i wraca pamięcią do czasów wczesnej młodości. ,,Jej wola była jak rzeka zrywająca wszelkie tamy. Znałem ją zbyt dobrze, by tego nie zrozumieć.'' Lata dwudzieste XX wieku. Dziesięcioletni Janek, uczony przez ojca krawieckiego fachu, podczas wizyty w luksusowym pensjonacie „Biała Dama” po raz pierwszy widzi świat pełen bogactw i elegancji. Tam spotyka młodą panienkę Klarę i jej bogatego przyjaciela, Williama Goldsteina. To przy nich Janek dorasta, poznaje smaki i odcienie dorosłości, przeżywa pierwszą miłość i pierwsze rozczarowanie. Spokojne życie trójki przyjaciół przerywa wojna. ,,Dziewczyna z portretu " to historia przy której nie można przejść obojętnie. Poruszająca i pełna emocji historia Znajdziemy tu skomplikowany świat ludzi żyjących w czasach wojny, ale i zderzenie się ze sobą dwóch sfer społecznych - bogatej panienki i biednego syna krawca. Cudowna historia o miłości i pasji. Autorka cudownie przedstawiła nam, jak wojna wpłynęła na tych ludzi. Fabuła idealnie dopracowana, nic nie dzieje się za szybko, wszystko toczy się idealnym tempem. Bohaterowie pierwszo jak i drugoplanowi są tak wykreowani że poznaje się ich z wielką przyjemnością. Cała książka jest napisana bardzo fajnym językiem prosty ale bardzo klarowny. Książka na pewno zostanie długo w mojej pamięci. Polecam❣️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-10-2022 o godz 11:10 przez: Anonim
⏳️⏳️RECENZJA⏳️⏳️ Natalia Thiel "Dziewczyna z portretu" Hania zawsze marzyła o tym by napisać powieść, więc by znaleźć wenę twórczą wyjeżdża do dziadków którzy zawsze okazują jej miłość i wsparcie. Pewnego dnia Hania poznaje Filipa i to dzięki niemu otrzymuje portret pięknej dziewczyny którą jak się okazuje namalował jej dziadek słynny malarz Jan Dorosz. Jednak wraz z pojawieniem się portretu zachowanie dziadków zmienia się nie do poznania. Skrywane tajemnice sprawiają że Hania nie spocznie póki ich nie odkryje, a pomóc jej może tylko on jej ukochany dziadek. Czy Jan odważy się opowiedzieć wnuczce swoje życie? "Dziewczyna z portretu" to historia która przenosi nas do czasów gdzie nic nie było łatwe. Muszę wam przyznać że autorka w bardzo przemyślany i dopracowany sposób stworzyła fabułę która potrafi zaskoczyć, chwycić za serce, wzruszyć ale też dać ukojenie. Choć akcja rozwija się planowo to jest bardzo energiczna i sprawia że zagłębiając się w książce trudno się od niej oderwać. Bohaterowie zostali świetnie wykreiwani a ich losy na długo zapadają w pamięć. Najbardziej polubiłam postać Janka, ten człowiek w ciągu swego młodego życia tak wiele przeszedł, musiał tak dużo znieść by zaznać choć odrobinę szczęścia. Dlatego ogromnym pocieszeniem był dla mnie fakt że ostateczne pojawiła się w jego życiu kobieta która dała mu miłość na jaką zasługiwał. Nie chcę wam za bardzo zdradzać fabuły bo lepiej będzie gdy sami chwycicie po tą książkę i cofając się w czasie z bohaterami poznacie ich życie zaczynając od dzieciństwa, po młodość, wojnę i czas gdy Polska rodziła się na nowo. To historia pełna miłości, przyjaźni, strachu, cierpienia i strat ale z całego serca ją wam polecam. @wiola_loves_books
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2022 o godz 06:27 przez: Andżelika
Polecam wam z całego serca powieść “Dziewczyna z portretu”. Jest to historia, w której istotną rolę grają wspomnienia Jana Dorosza. Poprowadzenie dwutorowo akcji, która w głównej mierze skupia się na przeszłości, sprawia że trudno oderwać się od czytanej historii. Jest to nie lada gratka dla osób ceniących sobie powieści historyczne, które pokazują jak kiedyś żyli ludzie. I chociaż akcja powieści dzieje się w tuż przed wojną, w trakcie wojny i tuż po wojnie, to nie znajdziecie tu scen ociekających brutalnością. Autorka skupiła się na relacjach między przyjaciółmi, którzy pochodzą z różnych warstw społecznych. Z ogromną dbałością opisuje realia w jakich żyli ludzie w XX leciu międzywojennym i w czasie wojny. Towarzyszymy bohaterom w dobrych i złych chwilach, i jesteśmy świadkami trudnych wyborów. Często nie mają oni wpływu na swój los, bo ktoś za nich zadecydował. Sami musicie podjąć się oceny czy Janek z przyjaciółmi podjęli słuszne decyzje i czy dały im upragnione szczęście. Z pewnością nie zabraknie wam emocji podczas czytania, ponieważ nie można obojętnie przejść obok opowiedzianej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-12-2022 o godz 17:14 przez: czytac.lubie
"Dziewczyna z portretu" to książka, którą się pochłania, szybko przewracając strony, by poznać historię bohaterów. Początkowe rozdziały to współczesna historia Hani Skorskiej, która postanawia odpocząć w dworku dziadków, Mirosławy i Jana - "Białej Damie" na Pomorzu. Jan to znany, ceniony malarz. Pewnego razu na targu staroci, Hania kupuje niezwykły obraz, przedstawiający dziewczynę na tle dworku "Biała Dama". Dziadkowie, widząc portret, zaniemówili, co bardzo zaskoczyło Hanię. W końcu dziadek postanowił opowiedzieć wnuczce historię dziewczyny z obrazu. I tak autorka przenosi nas do lat dwudziestych XX wieku. Wtedy Hania poznaje historię swego dziadka. Książka napisana jest pięknym stylem. To wzruszająca historia Jana od lat młodości, przez trudne lata wojenne oraz dalsze jego życie. Mamy tu piękne opisy przedwojennego życia w dworku, relacje bohaterów wywodzących się z różnych środowisk, ich trudne wybory w czasie wojny. Ta książka zasługuje na miejsce w biblioteczce, gorąco polecam! Zostaje w pamięci czytelnika. Z pewnością spędzicie z nią wyjątkowy czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2022 o godz 13:34 przez: paati924
Miałam już przyjemność czytać książki autorki i z przyjemnością sięgnęłam po najnowszą powieść! 👉Pasja i miłość w czasach wojennej zawieruchy… Hania decyduje się na wyjazd do dworku dziadków, Mirosławy i Jana Doroszów, na Pomorzu. Na targu pod wpływem impulsu kupuje portret nieznanej dziewczyny. Osobliwa reakcja dziadków na obraz skłania Hanię do poszukiwań odpowiedzi na pytanie, kim jest dziewczyna z portretu. Splot wydarzeń sprawia, że Jan Dorosz, obecnie słynny malarz, postanawia zdradzić wnuczce swój sekret i wrócić pamięcią do czasów wczesnej młodości. 👉 Piękna książka! Nie da się przejść obojętnie, książka jest pełna emocji i wrażeń. Czytało się bardzo szybko i jest pełna cudownych momentów, ale też tych trudniejszych... Zdecydowanie warto po nią sięgnąć! ❗ Ocena: 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-10-2022 o godz 15:24 przez: Anonim
To przepiękna i wyjątkowo drobiazgowo rozpisana historia, która zachwyca językiem, znajomością minionej epoki, ale też ludzkich charakterów. Polecam wszystkim, którzy podczas lektury lubią się wzruszać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Thiel Natalia

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Martwa woda
5/5
34,73 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Portret Doriana Graya
4.8/5
34,29 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Biblioteka o Północy
4.4/5
30,61 zł
45,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego