Dziewczyna z Paryża (okładka miękka)

Oferta empik.com : 30,56 zł

30,56 zł 44,99 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czy miłość i piękno przetrwają czas okupacji?

Paryż, rok 1939. Miasto Świateł ogarnia mrok. Dla Sandrine Paquet wojna zmieniła wszystko. Jej mąż zaginął na froncie, a szczęśliwe, pełne blasku życie stało się jedynie mglistym wspomnieniem. Tymczasem z polecenia nazistów Sandrine kataloguje dzieła sztuki kradzione żydowskim rodzinom, w tajemnicy przekazując informacje na ich temat francuskiemu ruchowi oporu. Pewnego dnia otrzymuje skrzynkę zawierającą suknię Chanel z zagadkową wiadomością…

Lila de Laurent, krawcowa dotychczas pracująca w domu mody Chanel, z dnia na dzień traci pracę – firma zamyka się w chwili, gdy do Paryża wkraczają Niemcy. Szykowne bale, praca u słynnej projektantki, uczucie do René Touliarda zastępują wojenna rzeczywistość, codzienna walka o przetrwanie i świadomość, że dawny ukochany kolaboruje z wrogiem. Wkrótce pod pretekstem szycia kreacji dla żon i kochanek niemieckich żołnierzy krawcowa zbiera informacje, które mogą zaważyć na losach Francji.

Czy Sandrine i Christian się odnajdą? Czy Lila przeżyje? Czy odkryje, co ukrywa René? Czy dawni kochankowie odzyskają utraconą miłość?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dziewczyna z Paryża
Tytuł oryginalny: Dziewczyna z Paryża
Autor: Cambron Kristy
Tłumaczenie: Gietka-Ostrowska Aleksandra
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-01-26
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 20 x 260 x 150
Indeks: 40824949
średnia 4,6
5
39
4
16
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
42 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
24-01-2022 o godz 17:10 przez: pati82s
To pierwszy z tegorocznych egzemplarzy recenzenckich, który zawitał w mojej domowej bibliotece i to jaki - ta książka jest nieodkładalna! Kristy Cambron przeszła samą siebie opisując Paryż spowity mrokiem niemieckiej okupacji płynnie łącząc historię z literacką fikcją, jak również zamieniając ramy czasowe i losy bohaterek w poszczególnych rozdziałach, a także ukazując ogromny kontrast między Miastem Świateł a resztą okupowanej Europy. Autentyczne wydarzenia, miejsca, organizacje oraz postaci: Heinrich Baron von Behr, Rosenberg, rodzina Rotfieldów, Nina Ricci, Coco Chanel, Rose Valland, czy Josephine Baker są tu nie tyle tłem, co cichymi bohaterami dodającymi opowieści realizmu i wiarygodności, choć wprawnym okiem miłośnika historii wyłapałam błąd, być może wynikający z tłumaczenia, ale istotny - odnoszący się do L’opération Vent printanier. Sandrine Paquet z polecenia nazistów pracowała w Jeu de Paume przy katalogowaniu dzieł sztuki, mebli oraz biżuterii kradzionych z galerii i mieszkań przez specjalne komando Rosenberga, wywożonych później specjalnymi pociągami z Fracji. Lila de Laurent pracująca przed wojną w domu mody Chanel jako krawcowa, po zamknięciu domu mody, pod pretekstem szycia kreacji dla żon i kochanek niemieckich żołnierzy zbiera informacje mogące zaważyć nie tylko na losach kraju, ale i wojny. „Obie chciały działać, pokonać zło, znaleźć w życiu cel.” Niewątpliwie ta powieść jest hołdem złożonym kobietom. Kobietom mądrym, silnym, odważnym, którym leżący na sercu los najbliższych i rodaków, chęć zachowania dziedzictwa dla przyszłych pokoleń i zmiany mrocznego świata popchnęły do podjęcia walki z najeźdźcą w najlepszy sposób, jaki potrafiły. W życiu kobiet wojna zmieniła wszystko. Cambron pokazuje, jak trudno było wytyczyć granicę pomiędzy kolaborantkami a członkiniami ruchu oporu. Niektóre działały na dwa fronty. Dzięki kobietom takim, jak Sandrine i Valland uratowano tysiące arcydzieł. Kobiety takie, jak Lilia i Nina Ricci uratowały francuskie haute – cuture, wykorzystując kreacje do okazywania Niemcom oporu, inwigilowania niemieckich elit oraz ukrywania w kreacjach zdobytych informacji. Dla innych romansowanie z Niemcami było jedną ze strategii przetrwania i spełnieniem młodzieńczych marzeń „o miłości, rodzinie, cudownym życiu u boku męża”. Taką kobietą okazała się być przyjaciółka Lilii – Amelie Olivier. Kobiety osamotnione, których mężowie zginęli na polu walki, walczyli za granicą, trafili do niewoli, bądź działali w podziemiu, natomiast w tym czasie urodziły dziecko, posądzane były o uprawianie seksu z wrogiem. Choć niektóre z wielu tysięcy, jak Sandrine były niewinne zarzucanych im czynów, dotknięte gniewem ludu nie mającego pojęcia o ich zasługach i losie były uznawane za winne podwójnej zdrady – wobec kraju i męża. Po wyzwoleniu doświadczały poniżania, opluwania, bicia, golono im głowy, a na czole malowano swastyki. Życie jest skomplikowane. Nie tylko w czasie wojny, podczas której zacierają się granice pomiędzy dobrem i złem, a postępowanie ludzi nie zawsze jest słuszne, sprawiając iż przez wzgląd na okoliczności błądzą, nie potrafiąc przeciwstawić się temu, co działa na nich destrukcyjnie lub zbyt pochopnie oceniając innych. Trudno opisać mi wszystko to, co ważne w tej historii. Jest to jedna z tych powieści, które zostają z człowiekiem na długo. Powieść piękna, poruszająca, demaskująca ludzką naturę, nie tylko młodym francuzom pozwalająca zrozumieć i docenić wkład paryżanek w zwycięstwo aliantów, czy wyciągnąć wnioski na przyszłość. Powieść przekazująca wartości, które mam wrażenie zatracamy w dzisiejszym świecie. Szczerze polecam i stwierdzam, iż to najlepsza powieść Kristy Cambron z trzech, które ukazały się w Polsce nakładem Wydawnictwa Znak. Z niecierpliwością będę wyczekiwać jej najnowszej powieści „Italian Ballerina”, której amerykańska premiera planowana jest na 12 lipca. P.S. Jeśli kojarzycie oryginalną okładkę książki, to podpowiem, że w powieści znajdziecie wytłumaczenie dlaczego w amerykańskim wydaniu umieszczono na niej akurat różową sukienkę i co tak owa, a także w jaki sposób łączy losy bohaterów 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-01-2022 o godz 19:46 przez: Ambros
Kristy Cambron tym razem zabiera nas do stolicy uroczej Francji, Paryża. Jest rok 1939, właśnie rozpoczyna się wojna. Dla wielu ludzi w jednej niespodziewanej chwili świat zmienił się nie do poznania. To co było, minęło. Szybko nie wróci. Należy się przystosować do życia w nowej, innej rzeczywistości. W takich realiach właśnie znalazły się bohaterki Dziewczyny z Paryża … Wraz z rozpoczęciem wojny mąż Sandrine Paquet został wcielony do wojska. Ona została zmuszona do pracy na rzecz nazistów. Jej zadaniem było katalogowanie dzieł sztuki skradzionych żydowskim rodzinom. Następnie dzieła te zdobiły ściany domów żołnierzy faszystowskich, a te mniej przydatne były niszczone. Ale dzięki tej pracy dziewczyna miała możliwość przekazywać tajne i poufne informacje francuskiemu ruchowi oporu. Wszystko się zmieniło, gdy pewnego dnia otrzymała cudowną sukienkę Chanel, w której schowana była wiadomość. Informacja, która zmieniła bieg wydarzeń. Mijały lata, a mąż Sandrine nie wracał z frontu, kobieta sama musi sobie radzić z utrzymaniem rodziny. Pomagał jej w tym pewien niemiecki żołnierz, któremu wpadła w oko … Kobieta musiała ocenić, czy poddać się zalotom przełożonego czy wiernie czekać na powrót męża. Trudne decyzje, zwłaszcza, że wkoło szalała wojna. Jak się zachowa kobieta i jaką podejmie decyzję? Czy się podda czy będzie wytrwała do końca? W czasie zawieruchy wojennej, druga bohaterka, Lila de Laurent, ceniona krawcowa z domu mody Chanel, traci pracę z dnia na dzień. Kończą się bale i przyjęcia, do Paryża wkraczają obce wojska. Nikt nie myśli o przyjemnościach, ale o przetrwaniu kolejnego dnia. W nieoczekiwanej sytuacji Lila spotyka swojego byłego ukochanego, Rene. Teraz musi liczyć na jego pomoc. Inaczej może nie przeżyć, tym bardziej, że jest najbardziej poszukiwaną kobietą w stolicy. Podjęła się realizacji trudnego zadania i wie, że musi je skończyć. Nie może się poddać. Ona również potajemnie zdobywa cenne informacje dla ludzi, którzy walczą z wrogiem. Ma oczy i uszy szeroko otwarte, a jej umiejętności krawieckie sprawiają, że bywa wśród panien niemieckich żołnierzy. I ryzykując swoje życie, z każdym dniem jest bliżej poznania tajemnic wroga. Chwila nieuwagi może ją kosztować życie. Czy los sprawi, że Lila i Rene odzyskają swoją miłość, i po tym, co przeżyli, będą w stanie być jeszcze razem? Czy tajemnice, które skrywają ich całkowicie rozdzielą? Jedno jest pewne, czasy, w których toczy się akcja są trudne i ludzie starają się być razem, czasem mimo przeciwności losu ... Dziewczyna z Paryża to cudowna opowieść o trudnych wyborach w czasach wojny. O poświęceniu i odwadze, o wytrwałości i wierności wyznawanym zasadom. O miłości i nadziei. Autorka przedstawia zwykłe kobiety, matki i córki. Ale one naprawdę są cichymi bohaterkami, które nie zważając na czyhające niebezpieczeństwa i zło, nie poddawały się, twardo i odważnie walczyły z wrogiem. Często ryzykując życie swoje i swoich bliskich. Dobro ojczyzny było dla nich wielką wartością, za którą gotowe były oddać życie. Ważne zaznaczenia jest to, że te decyzje były podejmowane w czasach, gdy nad głowami świstały kule, faszyści mordowali ludzi na ulicach, palili i niszczyli dobytek wielu ludzi, zwłaszcza tak gnębionych Żydów. Powieść napawającą nadzieją i optymizmem, wydobywająca z ludzi te cenne wartości, którymi ludzie powinni się kierować w życiu. I to nie tylko w czasach wojny. To kolejna historia opowiedziana przez Kristy Cambron, która rozbija nasze serca na drobne cząsteczki. To historia, którą się żyje i która w nas wnika i pozostaje na długo. Pobudza w nas emocje, które jeszcze długo po skończeniu opowieści są żywe i obecne w nas. Tej lektury nie trzeba polecać, ona sama w sobie jest cenną wartością, o czym każdy powinien się sam przekonać …
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-01-2022 o godz 14:22 przez: Stos książek
Kristy Cambron tą cudowną książką wkradła się na szczególne miejsce w mojej biblioteczce, a wszystko przez to, że "Dziewczyna z Paryża" to piękna i emocjonalna opowieść o kobietach, żyjących w Paryżu podczas II wojny światowej. Już od pierwszych stron oczarował mnie styl pisania autorki, jest on lekki, a jednocześnie hipnotyzujący. Każdy kolejny rozdział, sprawiał, że czytałam książkę coraz szybciej, wszystko po to, by wiedzieć, jak potoczą się losy głównych bohaterek. Autorka zastosowała świetny zabieg, którym jest dwutorowość czasu. Dzięki tej zakrzywionej osi czasu wiemy, jak wyglądało życie Sandrine Paquet i Lily de Laurent w przededniu wojny, a także w trakcie jej trwania. W książce mamy krótkie, oznaczone datą i miejscem akcji rozdziały, które naprzemiennie opisują niebezpieczne losy tych dwóch kobiet. Historia Sandrine i Lily porusza i chwyta za serca. Przyznam, że były takie momenty, gdzie łezka zakręciła mi się w oku, ponieważ jest to opowieść pełna emocji, ukazująca, że mimo trwającej wojny i represji człowiek jest w stanie dalej kochać, współczuć i walczyć o wolność swoją, jak i swojej ojczyzny. Choć walka o przetrwanie często w tamtym czasie wiązała się z bólem, stratą i ciągle towarzyszącym strachem to na szczęście były takie osoby, które podjęły to ryzyko dla większego dobra. Oczywiście zawsze znajdą się jednostki, które za piękną suknię i perfumy sprzedają wrogom przyjaciół lub samych siebie, dla których blichtr, przepych i różowy szampan są ważniejsze niż wiara, honor, a nawet ludzkie życie. Wykreowane tu główne postacie są fikcyjne, jednak z pewnością można je odnieść do niejednej żyjącej w czasach niemieckiej okupacji kobiety, i to nie tylko w Paryżu. Wiele kobiet tak jak Sandrine i Lily co dzień wychodziło z domu i nie wiedziało, czy do niego wróci, czy spotkają się jeszcze ze swoją rodziną. Jednak kobiety te nie poddawały się, wierzyły, że kiedyś będzie lepiej, że dają radę przeżyć. Czekały w niepewności na wieści od swoich mężów, ojców czy synów walczących z wrogiem na wojnie. Czasem również same angażowały się w działania, które miały pomóc odzyskać upragnioną wolność. Niejednokrotnie działając dla słusznej sprawy, narażały siebie, jak i swoich bliskich, a przebywając blisko wrogów, niebezpieczeństwo groziło im zarówno ze strony najeźdźców, jak i sąsiadów, którzy nic nie podejrzewając, posądzali takie osoby, a szczególnie kobiety o zdradę. "Dziewczyna z Paryża" autorstwa Kristy Cambron to piękna opowieść o kobietach, która porwie Was do okupowanego Miasta Świateł, w którym nadzieja, wiara i miłość jeszcze nie umarły. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-01-2022 o godz 11:58 przez: juswita
Kristy Cambron po raz kolejny udowodniła, że potrafi w temacie II wojny światowej pisać niezwykle ciekawie i intrygująco. Książka „Dziewczyna z Paryża” tym razem dotyka roli kobiet, Francuzek, które stawiały opór niemieckiemu okupantowi. Choć tytuł sugeruje, że chodzi o jedną kobietę to mamy tu do czynienia z historiami kilku kobiet, które narażając własne życie, ale też życie najbliższych, znalazły w sobie tyle siły by podjąć decyzję o aktywnej walce z okupantem. Paryż od zawsze był miastem sztuki, artystów i mody, wydawać by się mogło, że nawet wojna tego nie zmieni i rzeczywiście z kart powieści można wyczytać obraz francuskich kobiet, które nawet w czasach kryzysu jakim jest wojna, nie zapominają o tym, żeby wyglądać dobrze (oczywiście czas weryfikuje to podejście). To przywiązanie do sztuki sprawia, że mieszkańcy Paryża nie mogą pozostać obojętni wobec faktu wywożenia i niszczenia dzieł największych artystów. I tu pojawiaj się francuskie estetyki stojące na staży dziedzictwa kulturowego swojego narodu: Sandrine Paquet która kataloguje wszystkie dzieła wywożone przez nazistów i cierpliwie czeka na powrót męża z frontu drżąc jednocześnie o życie swojego kilkuletniego synka, oraz Lila de Laurent, projektantka, krawcowa największych domów mody – w czasie wojny szyjąca dla kochanek niemieckich oficerów, mając możliwość wejścia do hotelowych buduarów fotografuje plany budowy nowej broni przygotowywane przez Niemców. Cambron obok tych dwóch dzielnych kobiet pokazała również te, które ze strachu lub potrzeby wygodnego życia postanowiły zostać kochankami Niemców lub kolaborowały na ich rzecz. Jak potoczyły się ich losy po lądowaniu aliantów i wyparciu Niemców z Francji, doskonale wiemy. Autorka napisała książkę o sile i odwadze kobiet, w czasach kiedy kobieta była przeważnie dodatkiem do mężczyzny, kobiety bardzo często w tych latach nie miały jeszcze praw wyborczych i bardzo rzadko podejmowały pracę zawodową. Tymczasem to one stały się prawdziwą siłą francuskiego ruchu oporu i stanowiły jego bardzo mocny filar. To książka z potężnym ładunkiem motywacyjnym w szczególności dla kobiet, mówiąca o tym, że to jednak zawsze dobro zwycięża w ostatecznym rozrachunku. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
27-01-2022 o godz 13:54 przez: Dominika
,,Niektóre kobiety ugięły się przed groźbą i wybrały wygodne życie za cenę godności. Inne postanowiły walczyć, gotowe poświęcić wszystko’’. ,,W świecie ogarniętym wojną, rządzonym surowymi nazistowskimi zasadami, ale pełnym nadmiernego przepychu tylko dla wybranych, sztuka podstępu pozostała żywa’’. Byliście kiedyś w Paryżu? 😊🇫🇷 Z pewnością jest to piękne miasto, pełne wspaniałych pereł architektury, a także stolica różnorodnej sztuki! Niestety czasy okupacji niemieckiej przyniosły trudne chwile dla kultury, Paryż został ograbiony z niepowtarzalnych dzieł! W tych okolicznościach przyszło żyć dwóm bohaterkom książki… Lila de Laurent to wybitna krawcowa, której talent okazał się niezwykle pomocny w walce z okupantem. Dziewczyna zdecydowała się wkroczyć w sam środek terytorium wroga - zaczęła szyć kreacje dla kochanek nazistow. Kobiet, które zostały napiętnowane przez społeczeństwo, ale stanowiły wiarygodne źródło ważnych informacji, które Lila gromadziła dla La Resistance (francuskiego ruchu oporu). Nieszczęśliwe zakochana w mężczyźnie żydowskiego pochodzenia-Réne, obiecała sobie, że będzie walczyć o wolny kraj, dla niego i dla siebie. Czy dawni kochankowie na nowo się odnajdą? Czy będą działać razem czy przeciwko sobie? Sandrine Paquet to kobieta, dla której życie straciło barwy, wojenna rzeczywistość odebrała jej ukochanego męża i poczucie bezpieczeństwa. W dodatku interesuje się nią niemiecki kapitan, który zaproponował jej pracę przy katalogowaniu dzieł sztuki. Wydawać by się mogło, że jest to propozycja nie do odrzucenia, która zapewni byt rodzinie, jednak sąsiedzi bacznie obserwują stosunki Sandrine i niemieckiego oficera. Czy mimo wszystko zdecyduje się przyłączyć do ruchu oporu? Jak myślicie czy losy bohaterek w jakiś sposób się splotą? Książka ta pochłonęła mnie bez reszty! Akcja rozgrywa się w tajemniczy sposób, pewnych faktów czytelnik nie odkrywa od razu. W dodatku rozdziały przeplatane są retrospekcją z życia głównych bohaterek. Nie miałam jeszcze okazji czytać o mieście świateł (czy też mieście miłości) w czasach rządu Vichy, rządów zbrodniczej ideologii nazistowskiej. Naprawdę warto po nią sięgnąć, nie będziecie zawiedzeni!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-01-2022 o godz 09:00 przez: LadyPasja
„Dziewczyna z Paryża” Kristy Cambron Dziś zapraszam Was w literacką podróż do Paryża (rok 1939). Nad stolicą mody gromadzą się ciemne chmury, miasto świateł powoli gaśnie… a ludzie muszą odnaleźć się w nowej, mrocznej rzeczywistości. Opór wobec Niemców przyjmuje rozmaite formy. Mimo strachu Ci co pozostali w Paryżu rozpoczynają cichą walkę o życie i o przyszłość swych rodzin. Kobiety okazują niezwykłą siłę charakteru, odwagę i determinację. Czy Sandrine, która kataloguje dzieła sztuki kradzione żydowskim rodzinom, może wesprzeć francuski ruch oporu? Czy Lila de Laurent (wcześniej krawcowa z domu mody Chanel, teraz krawcowa kochanek niemieckich żołnierzy) zdobytymi informacjami może zmienić bieg historii? Czy miłość ma szansę przetrwać wojenną rozłąkę? Czy kobiety okażą siłę, która ocali im życie? „Wojna nie pozostawiła im wyboru. Nie dawało pola do negocjacji. Co dzień balansowało się na cienkiej granicy między życiem a śmiercią, modląc się, by znaleźć się po właściwej stronie, gdy gra dobiega końca”. Bardzo podobało mi się dorastanie kobiet przedstawione na kartach tej powieści. Dorastanie do odwagi, do walki, do aktywnej postawy patriotycznej. Przeobrażenie z naiwnej dziewczyny w silną kobietę. Strach towarzyszył im przy każdym ruchu, przy każdym kroku, przy każdym podjętym działaniu… ale to ich nie paraliżowało. Z każdym dniem były odważniejsze w walce… choć strach nie dawał o sobie zapomnieć. „Po czterech latach wojny nie otwierało się już drzwi swobodnie i szeroko – teraz należało się upewnić, kto za nimi stoi, a potem – na wszelki wypadek – jedynie ostrożnie je uchylić”. Historia opisana z perspektywy dwóch Paryżanek, które pragną ocalić rodziny, ale również walczyć z wrogiem, który zamienia w popiół wszystko, co było dla nich ważne. Gorąco polecam, bo to przepiękna, wzruszająca historia, dająca nadzieję nawet w czasie wojny. Książka napisana jest językiem prosty i jednocześnie artystycznym. Malowane przez autorkę obrazy są niezwykle sugestywne (niemal czuje się zapach świeżych bagietek).
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-01-2022 o godz 13:13 przez: Anna M.
Dwie kobiety w czasie wojny we Francji. Dwie historie okraszone bólem, niesprawiedliwością wojennej codzienności. Miłość odchodzi na dalszy plan, a zastępuje ją walka o przetrwanie, o chleb. Pod delikatnością kobiecej urody, skrywają silny charakter i mądry umysłu. Swój spryt wykorzystują do walki z okupantem. Bez broni, a z uśmiechem i udawaną służalczością. Zaskarbiają sobie zaufanie, które umiejętnie wykorzystują do uzyskanie niezbędnych informacji, tak ważnych w czasie wojny. Paryski styl życia stał się mglistym wspomnieniem. Represje spadły na mieszkańców Miasta Świateł. Wyrafinowana moda, bezcenne dzieła sztuki i zabytki stanęły naprzeciw zachłanności okupanta. Poznajemy losy bohaterów przed oraz w trakcie wojny, co daje nam pełen obraz ich życia. Obserwujemy zmianę, która dokonał się w ich życiu oraz w sercach. Autorka przekazał sporo faktów o napaści nazistów na Francję, ale i poczynaniach wojennych w Europie. Cudowny literacki język dostarcza moc wzruszeń i na każdym kroku wyzwala wiele emocji. Piękna historia, pomyślałam, zamykając ostatnią stronę książki. Może to dziwne, bo czas akcji to wojna. Ale tu urzeka Paryż, osobowość kobiet francuskich, a przede wszystkim piękno ludzi o walecznych sercach, dumni i odważni gotowi umrzeć za kraj. To nie żołnierze wygrywają walkę, a zwykli ludzie, którzy wszystkimi sposobami ośmieszają Niemców, przechwytują strategiczne informacje. W podziemiach i pod osłoną nocy z determinacją pokazują, że Francuzi się nie poddali. Wyjątkowa historia dwóch kobiet z szykowną modą i magnetycznym Paryżem w tle. Zwykli ludzie, a robili tak wiele, każdy dołożył swoją cegiełkę, by odzyskać wolność, tylko dzięki temu można pokonać wroga. Autorka połączyła te dwie kobiety suknią z domu mody Chanel, pokazując, że najważniejsza jest jednostka, a każdy nawet najmniejszy wkład pojedynczego człowieka, świadczy o wielkości Narodu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-01-2022 o godz 20:31 przez: pati9475
"Dziewczyna z Paryża" to nietypowa książka, której fabuła osadzona jest we Francji czasów II wojny światowej. A jest to o tyle szczególna historia, że moda, stroje, czy wystawy stanowią kluczowy punkt odniesienia dla wydarzeń. Fabułę obserwujemy z perspektywy dwóch kobiet. Sandrine, wyczekująca męża walczącego na wojnie i tocząca własną walkę o bezpieczeństwo swoje i syna w obliczu niepokojącego zainteresowania SS-mana jej osobą. Lila, krawcowa, niegdyś tworząca dla Channel, którą poznajemy z raną postrzałową w wyniku jej szpiegowskich działań. Historia toczy się naprzemiennie, a dodatkowo mamy rzuty z wydarzeń wcześniejszych i aktualnych, więc stopniowo poznajemy życie, trudy i nadzieję obu bohaterek w wojennych czasach oraz ich działania na rzecz odzyskania wolności. Autorka stworzyła ciekawe kreacje swoich bohaterów, które są przekonujące i przyciągają czytelnika. Wydarzenia momentami może są zbyt "delikatnie" opisane jak na wojenną perspektywę, ale może to wynikać z ich oczywistej fikcyjności i ogólnie założonego pozytywnego przekazu powieści, jaki założyła sobie autorka. Mimo trudnego tła, całość ma w sobie sporo pozytywnych wzruszeń. Elementy romansu są pelne ciepła i wyczucia, nie ma w nich nachalności. Perspektywa modowa mnie zaintrygowała, bo nie spotkałam się do tej pory z takim wykorzystaniem tej tematyki. Dostajemy zarówno interesujące opisy strojów i ówczesnych trendów, a także sprytne wykorzystanie ich w partyzanckiej walce, czy do zdobywania informacji, nie spodziewałam się, że to będzie tak wciągające nawet dla osoby niezwiązanej ze światem mody. Podsumowując - była to bardzo zajmująca książka, nie obarczająca ciężarem, jakim zwykle charakteryzują się historię osadzone w tych czasach, mogę śmiało polecić jako "coś innego" do przeczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
25-01-2022 o godz 15:20 przez: Anonim
"Dziewczyna z Paryża" autorstwa Kristy Cambron to przepiękna historia o miłości w czasach okupacji oraz o sile kobiet. Książka niezwykle wartościowa, pokazującą jaką drogę przeszli ludzie podczas wojny.. Sandrine, kobieta niezwykle silna. Myśląc, że jej mąż zaginął na froncie postanawia zawalczyć o siebie oraz rodzinę. Aby przetrwać przyjmuje propozycję pracy u nazistów- zaczyna katalogować dzieła sztuki, które zostały skradzione żydowskim rodzinom. Chcąc żyć w zgodzie ze sobą postanawia przekazywać informacje o dziełach francuskiemu ruchowi oporu... Lila... Jako młoda Paryżanka traci miłość swojego życia... Jest przekonana, że umarł. Po kilku latach w trudnych okolicznościach spotyka Rene - dawną miłość. Ten ratuje jej życie, pomaga jej, dawne uczucie na nowo kiełkuje... A może nigdy nie zgasło? Lila żyje z pewną tajemnicą, jest przekonana, że to przez nią zginęła rodzina Rene. Co okaże się prawdą? I czy Lila i Rene wrócą do siebie? Nie chciałabym streszczać całej książki, bo zbyt wiele bym zdradziła. Muszę przyznać, że historia niezwykle trudna, ale bardzo wciągająca. Czasy wojny, walki, zamieszki, strzelaniny, śmierć na każdym rogu ulicy... Niezwykle ciężki czas, który zawsze wywołuje u mnie dreszcze. Jestem pełna podziwu, że autorka tak świetnie potrafiła przedstawić tę historię, mimo trudnego okresu, w którym cała akcja się rozgrywa. Musicie wiedzieć, że oprócz wielkiej miłości znajdziecie w tej lekturze również wiele tajemnic, które będą rozgrywane na kartach książki. Jestem przeszczesliwa, że miałam okazję przeczytać oraz zrecenzować tę pozycję. Uważam, że tak wartościowe książki powinny być bardziej rozpowszechniane. Serdecznie zachęcam do przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
10-03-2022 o godz 11:15 przez: Agnieszka Kamińska
Styczniową premierę wydaną nakładem @wydawnictwoznakpl pt. „Dziewczyna z Paryża” przeczytałam już jakiś czas temu. Niestety zawirowania wojenne za naszą wschodnią granicą i walka Sąsiadów o suwerenność własnego państwa pochłonęła mnie całkowicie, tak, że o drugiej wojnie światowej trudno było mi nie tylko pisać, ale i myśleć ☹. Czując się jednak w obowiązku w stosunku do @wydawnictwoznakpl, z którym współpracę bardzo sobie cenię oraz względem Autorki odłożyłam smuteczki i niepokój na bok. Wszystko po to, by podzielić się z Wami moją opinią o kolejnej wojennej historii pióra Kristy Cambron. Jej poprzednia książka „Wróbel w getcie” (recenzja na klik) bardzo mi się podobała. Była smutna, to fakt, ale jednocześnie niosła nadzieję. Tak jak „Dziewczyna z Paryża”. „Wojna wiele człowieka uczy. Nim tu przyjechałem, stacjonowałem w Warszawie. Piękne miasto, ale zapaskudzone Żydami. Któregoś dnia wezwano mnie do centrum. Grupka młodych Żydów zaatakowała lokal dla oficerów Trzeciej Rzeszy. (…) Nie docenili szansy, jaką im daliśmy. Nie rozumieli, że getto to konieczność. Musieliśmy przecież zapewnić im bezpieczeństwo i opiekę. Daliśmy im mieszkania, karmiliśmy ich, zaoferowaliśmy im pracę….” „Dziewczyna z Paryża” Kristy Cambron. I ten świat, tak różny, opisywany oczami Trzeciej Rzeszy oraz oczami okupowanych jest fabułą „Dziewczyny z Paryża”. Perspektywę okupantów obserwujemy z perspektywy kapitana von Hillera, czy Scheela. Zanurzamy się w nią wtapiając się w losy kolaborantów, podwójnych agentów, czy cichych współpracowników. To świat, w którym hitlerowcy są przekonani o swojej racji, o misji wybawienia świata od plagi żydowskiej, o roli załatwienia sprawy raz na zawsze. Brzmi znajomo? Niestety…. Drugi świat to świat kobiet. Jakże różnych kobiet. Świat Sandrine Paquet, która chroniąc synka Henri’ego współpracuje z nazistami. Współpracuje na swoich warunkach opłakując męża – Christiana, który zaginął na froncie. To świat Lili de Laurent, krawcowej pracującej w domu mody Chanel, która ciągle nie może przeboleć straty ukochanego René Touliarda. Lili, która wikła się w niebezpieczny wywiad świadcząc usługi na rzecz żon i kochanek niemieckich żołnierzy. To świat także Amèlie, która by godnie żyć podejmuje decyzje, których możliwe, że będzie się po latach wstydzić. I to świat także Violette, zdeterminowanej, odważnej, nie lękającej się przed niczym. Wiedzącej, kto wróg, a kto przyjaciel. One wszystkie mogłyby się inaczej nazywać. To mogłyby być Marie, Zofie, Krystyny, Eleny, Masze, czy Olesye. To mogłyby być każde z nas – kobiety, uwikłane w losy wojny. Wojny, które nie my toczymy i nie my wzniecamy. Wiele już przeczytałam książek z wojną w tle. Najbardziej wstrząsała mną literatura wojenna rodzima oraz pisarzy rosyjskich. Bez znaczenia było, o jakiej wojnie była fabuła. Ten przejmujący świat przedstawiony w prozie pozostawał ze mną na długo. Tym razem tak nie jest. Fabuła faktycznie jest ciekawa, tym bardziej, że do jej napisania inspiracją była historyczka sztuki, „(…) członkini ruchu oporu i kapitan Pierwszej Armii Francuskiej Rose Villand – która przez całą okupację, nie bacząc na ryzyko, prowadziła szczegółowy rejestr skradzionych przez nazistów dzieł sztuki.” ­– cyt. za; Od autorki w: „Dziewczyna z Paryża” Kristy Cambron. I tym właśnie zajmuje się Sandrine, mimo ostracyzmu na który się naraża, mimo niechęci sprzedawców pieczywa, mimo niemożności kupienia chleba, mimo traktowania ją jako kochankę nazisty. Ten świat sztuki wplata się w rzeczywistość wojenną trochę ją ubarwiając, sprawiając, że jest subtelniejsza, delikatniejsza, bardziej ludzka. Tak jak sztuka szycia przepięknych sukien, do czego była zatrudniona w domu mody Chanel – Lili. Motyw uwikłania w ruch oporu krawcowej sprawdził się w fabule bardzo dobrze. Co do samej bohaterki mam mieszane uczucia. Gdzieniegdzie autorka nazywała ją Lili, gdzieniegdzie Lila. Totalny problem miałam z Luciolą. Losy Lili śledzimy w dwóch perspektywach czasowych. Od początku wojny, aż do jej końca. Rok 1939 przeplata się z rokiem 1944. Autorka podzieliła fabułę na krótkie rozdziały, które opatrzyła datą oraz miejscem akcji. Pozwoliło to mi nie pogubić się w opisanych wydarzeniach, choć z drugiej strony w wielu miejscach retrospekcje, czy śledzenie losów na zasadzie „wtedy” i „teraz” uważałam za zbędne. Język i styl dla mnie za infantylny. Nie zrozumcie mnie źle. W obliczu panującej wojny i tragedii jaka ona za sobą niesie na wielu płaszczyznach, te ochy i achy, rzucane raz po raz, ten wyszukany, wysublimowany język, te zdrobnienia, pieszczotliwe sformułowania, naiwność dziecięcą i u Lili, i u Sandrine odebrałam jako niepoważny, niedojrzały. Ani Lili, ani Sandrine nie przekonały mnie od swego bohaterstwa. Nie okazały się dla mnie wiarygodne. Traktowałam je raczej jako kobiety, które przypadkowo uwikłały się w działania wojenne, co czego kompletnie się nie nadawały, do czego kompletnie nie pasowały. Dobrze skonstruowaną postacią okazał się dla mnie – o dziwo !- kapitan von Hi
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-02-2022 o godz 14:46 przez: och.czytanie
Uwielbiam książki, w których fikcja miesza się z prawdziwymi wydarzeniami, więc chętnie sięgnęłam po „Dziewczynę z Paryża”. Powieść ta przedstawia losy dwóch odważnych Francuzek, które, często ryzykując własnym życiem, pomagały podnieść się z kolan ojczyźnie tkwiącej pod niemiecką okupacją w czasie II wojny światowej. Lila de Laurent przed wybuchem wojny pracowała jako krawcowa w domu Chanel, teraz projektuje kreacje dla kochanek niemieckich oficerów i przy okazji szpieguje dla ruchu oporu. ` Sandrine Paquet pomaga nazistom katalogować skradzione przez nich dzieła sztuki. W oczach sąsiadów jest nędzną kolaborantką. Nikt nie wie, że przy okazji kobieta stara się śledzić losy niezliczonych obrazów i rzeźb, by te po wojnie mogły wrócić do prawowitych właścicieli. Opis z tyłu okładki przyciągnął moją uwagę. Zaintrygowało mnie połączenie mody, sztuki i wojny. Pomyślałam, że jest to naprawdę świetny pomysł. Do tego akcja książki dzieje się w Paryżu — czego chcieć więcej? Pierwsze rozdziały bardzo mi się podobały. Z miejsca wciągnęłam się w opisywane wydarzenia. Polubiłam styl autorki i jej wizję Miasta Świateł. Kristy Cambron, w wątki swoich bohaterek, umiejętnie wplotła historyczne postaci, takie jak Rose Valland, czy Gabrielle Chanel i wydarzenia, które naprawdę miały miejsce w Paryżu - na przykład wielki, przedwojenny bal zorganizowany przez Elsie de Wolfe. Jestem pełna podziwu za research, którego dokonała autorka przed przystąpieniem do pisania tej historii. Dzięki temu na kartach powieści czuć klimat Paryża lat czterdziestych i modę tego okresu. Niestety lektura tej książki nie usatysfakcjonowała mnie w pełni. W połowie książki zaczęłam powoli gubić się w wątkach i wydarzeniach za sprawą licznych przeskoków w czasie i perspektyw dwóch różnych bohaterek. Ich losy przeplatają się jedynie nieznacznie i to dopiero w końcowej fazie książki, więc często musiałam wgryźć się w akcję danego rozdziału, zanim w ogóle zaczęłam czerpać z niej jakąkolwiek przyjemność. Jednym ze słabych punktów książki są także francuskie zwroty, które nie doczekały się polskiego tłumaczenie. Nie przeszkadzało mi to podczas lektury aż tak, bo wielu słów byłam się w stanie domyślić z kontekstu, jednak gdy dałam książkę do przeczytania mojej mamie, była to pierwsza rzecz, na którą zwróciła uwagę. Powiedziała, że bardzo ją to irytowało w trakcie czytania. Dla mnie gorsze były skoki w czasie, spowodowały, że moja więź z głównymi bohaterkami znacznie osłabła. Śledziłam ich losy, bo byłam ciekawa, co przyniesie im koniec wojny, ale nie mogłam się wczuć w akcję tak, jakbym chciała. Dodatkowo w ostatnich rozdziałach wciąż powtarzają się te same rozterki Lili i Sandrine i choć rozumiem, jaki cel miała w tym autorka, to nie za bardzo mi się to podobało. Miałam wrażenie, że Kristy Cambron dopisała zakończenie tym dwóm historią, jakby sama nie była za bardzo przekonana do tego, jak mają się one zakończyć. Pierwsza część książki jest zaplanowana, akcja ma swój rytm, jednak pod koniec wszystko to gdzieś się rozsypuje. Nieprawdopodobne sploty wydarzeń oraz na siłę połączone losy bohaterek powodują, że końcówka nie jest już tak dobra jak początek. Mimo wad książka na pewno zasługuje na uwagę ze względu na tematy, jakie porusza. Po pierwsze dzieła sztuki, które tak samo jak ludzie, stały się ofiarami niemieckich żołnierzy. Po drugie kobiety, które w czasie wojny walczyły na równi z mężczyznami i które w większości nie doczekały się podziękowań za działania podjęte przeciwko okupantowi. Na koniec moda, która niezmiennie kojarzy się z Paryżem. Kristy Cambron pokazała, że choć wojna przyćmiła jej blask, ona nadal żyła na ulicach i w sercach paryżanek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-03-2022 o godz 13:20 przez: papierowamagnoolia
Są takie książki, które mnie przyciągają, które są jednocześnie piękne i dramatyczne. Jak tylko zobaczyłam zapowiedź "Dziewczyny z Paryża" Kristy Cambron wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Moje przeczucie mnie nie zawiodło, a książka okazała się być powieścią doskonałą. Zaraz opowiem Wam dlaczego. "Dziewczyna z Paryża" Kristy Cambron to tak naprawdę historia dwóch kobiet żyjących w okupowanym przez nazistów Paryżu. Lila jest młodą krawcową, która przed wojną pracowała w domu mody Chanel. Gdy wybucha wojna nie zamierza siedzieć bezczynnie dlatego też wstępuje do francuskiego ruchu oporu. Wykorzystuje swoje krawieckie zdolności i szyje kreacje dla żon i kochanek niemieckich żołnierzy, tym samym zbiera ważne informacje, mogące zaważyć na losach Francji. Sandrine to typowa żona i matka, która musi walczyć o przetrwanie w ponurej okupacyjnej rzeczywistości. Jej mąż wyrusza na wojnę, a ona zostaje sama z teściową i synkiem. Po pewnym czasie zostaje zatrudniona do pomocy przy katalogowaniu dzieł sztuki, które Niemcy ukradli żydowskim rodzinom. Z bólem serca patrzy na wartościowe przedmioty, które pakowane są do skrzyń i wywożone do Niemiec bądź prosto do posiadłości Hitlera. Losy Lili i Sandrine połączą się za sprawą oryginalnej sukni Chanel, w której zaszyta się zagadkowa wiadomość. "Dziewczyna z Paryża" poprzez swoją tematykę przypomina mi bardzo "Słowika" Kristin Hannah. Tu również mamy niezłomne kobiety, Francję pod okupacją i działalność La Résistance. Wspominam o tym bo uwielbiam "Słowika" i uważam, że "Dziewczyna z Paryża" dorównuje tej książce praktycznie we wszystkim. Od teraz te dwie lektury są w równym stopniu moimi ulubionymi ❤️. Wracając do "Dziewczyny z Paryża" ... Podobały mi się tutaj bohaterki, które są naprawdę mocnym elementem całej książki. Autorka stworzyła wspaniałe kobiece postacie i dała nam możliwość śledzenia ich działalności a także ich życiowych/miłosnych perypetii. Kristy Cambron chciała stworzyć zbiorowy portret paryżanek z czasów niemieckiej okupacji od 1940 do 1944 roku i myślę, że świetnie jej się to udało. Historie Lili, Sandrine czy innych pobocznych postaci bardzo dobrze wpisują się w rzeczywistość tamtych czasów i stanowią przykład niezwykłej siły i wytrwałości, jaką mogą posiadać kobiety. Wątki są ciekawe, momentami nawet zaskakujące. Piękny język wyraża wiele emocji. Do tego moda i sztuka - nie są tylko dodatkami, a nadają powieści bardzo kobiecy charakter i styl. "Dziewczyna z Paryża" to powieść, która od początku do końca oczarowała mnie i poruszyła. Nie jest to lekka lektura bo podejmuje temat II wojny światowej, jednak wciąga nas w historie bohaterek i wydarzeń, tak dobrze scharakteryzowanych! To książka o kobietach, miłości i odwadze, ale także wolności, o którą każdy walczy. I może i jest to trochę epickie, ale mimo wszystko niezwykle ludzkie. Warto przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-01-2022 o godz 21:11 przez: Anna-Maria
Kristy Cambron, znana już w Polsce z cieszącego się popularnością „Motyla i skrzypiec” powraca z kolejną powieścią osadzoną w realiach II wojny światowej we Francji. Pokazuje ten dramatyczny okres w historii z perspektywy kobiet działających w ruchu oporu w Paryżu. Sandrine i Lila to dwie paryżanki, które się nie znają, ale łączy je miłość do piękna. Pierwsza jest historykiem sztuki i zajmuje się katalogowaniem dzieł, które hitlerowcy kradną z bogatych żydowskich domów i wywożą do Rzeszy, przekazując informacje o nich francuskiemu ruchowi oporu. Druga przed wojną pracowała jako krawcowa dla domu mody Chanel, a podczas okupacji szyje suknie kochankom niemieckich oficerów, przy okazji wydobywając z ich apartamentów tajne informacje, od których zależą losy Francji. Nie znają się, ale łączą ich powiązania z ludźmi, z którymi pracują. Każda z nich przeżywa też swoją historię miłosną i toczy prywatną walkę o przetrwanie uczucia i życie ukochanego mężczyzny. Ciekawym pomysłem było zrezygnowanie z chronologicznego przedstawienia wydarzeń na rzecz naprzemiennego opisywania tego, co wydarzyło się na początku wojny i tego, co pod koniec, by w rezultacie połączyć ze sobą te dwie linie czasowe i zbudować pełny obraz. Na początku trochę mi to przeszkadzało, bo gubiłam się w równoległych historiach. Po pewnym czasie jednak zaczęłam rozumieć zamysł autorki i powoli łapać kolejne wątki. Podobały mi się portrety głównych bohaterek, jakże różnych od kobiet w okupowanej Polsce. Aż trudno uwierzyć, że w koszmarze wojny mogły one myśleć o podartych pończochach, krojach sukienek i fasonach kapeluszy, a zamknięte w galerii podczas walk o wyzwolenie Paryża narzekały, że muszą żywić się tylko kawiorem, biszkoptami i jabłkami. Jednocześnie są to kobiety nadspodziewanie silne, które w obronie wartości dla nich najwyższych gotowe są do bohaterskich czynów. Paryż, który jest równoznacznym bohaterem powieści został w niej opisany bardzo ciekawie. Autorka przedstawia warunki życia mieszkańców podczas okupacji, co nasunęło mi pewną refleksję na temat różnic między sytuacją paryżan i warszawiaków podczas wojny. Paryż zmaga się z drobnymi niedogodnościami, gdzieś ze wschodniej Europy docierają do niego wieści o obozach i gettach, które niektórzy Francuzi traktują z niedowierzaniem. Mimo wojny Paryż się bawi, Coco Chanel rezyduje w hotelu Ritz, gdzie leje się szampan, a z jedwabiu pozyskanego ze spadochronów szyje się wieczorowe suknie. Jednakże jest to przyjemna lektura, którą mogę polecić wielbicielom historii rozgrywających się na tle II wojny światowej. Jest tu wszystko, co lubią czytelnicy: namiętności, patriotyzm, bohaterstwo, miłość do dziecka i rodziny, a wszystko napisane z dużą lekkością i swobodą. Kristy Cambron opowiadać potrafi na pewno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-02-2022 o godz 20:08 przez: Ilona Wolińska
Czy miłość i piękno przetrwają czas okupacji? Kristy Cabron powraca z kolejną powieścią. Dla mnie było to pierwsze spotkanie z twórczością Autorki i przyznaję szczerze, że jestem oczarowana. Paryż, rok 1939. Dla Lili de Laurent życie zmienia się z dniem, w którym do Paryża wkraczają wojska niemieckie. W jednej chwili kobieta traci pracę w jednym z najsłynniejszych domów mody, Chanel. Teraz jej codzienność to walka o przetrwanie oraz chęć odnalezienia ukochanego, René Touliarda. W tym celu Lili zatrudnia się jako krawcowa dla żon i kochanek niemieckich żołnierzy. Jej celem jest zebranie jak najwięcej informacji, które zaważyć mogą na dalszych losach Francji. Sandrine Paquet każdego dnia budzi się z nadzieją na wieści od męża, który zaginął na froncie. Z polecenia nazistów, kobieta kataloguje dzieła sztuki kradzione żydowskim rodzinom, potajemnie przekazując informacje o nich francuskiemu ruchowi oporu. Sandrine ma nadzieję, że chociaż część z tych dzieł po wojnie wróci do właścicieli. Pewnego dnia wśród dzieł znajduje piękną suknię Chanel, która skrywa tajemniczą wiadomość.. "Dziewczyna z Paryża" to przepiękna powieść o miłości, odwadze i woli walki, której fabuła osadzona jest w czasach drugiej wojny światowej. Autorka stworzyła ciekawe portrety kobiet, które swoją odwagą i determinacją przykuwają uwagę czytelnika. To wyjątkowa historia, której, mimo czasu okupacji, uroku dodaje pięknie opisany Paryż. Kolejnym atutem tej powieści jest wątek dotyczący mody i znanej projektantki Coco Chanel. Przyznaję, że byłam zaskoczona, do tej pory nie czytałam jeszcze książek, w których jednej z głównych wątków dotyczy mody. Oprócz dokładnych opisów trendów panujących w tamtych czasach, autorka raczy nas również sposobem wykorzystania ich w walce przeciwko wrogowi. To właśnie moda w tej powieści najbardziej mnie urzekła. Autorka nie pozostawiła nas również bez wątku miłosnego, dostajemy pięknie opisaną miłość kobiety do mężczyzny a także matki do dziecka. Mam tu na myśli Sandrine, która mimo strachu i obaw o życie, pod okiem okupantów szmuglowała informacje dla ruchu oporu, a wszystko to dla dobra syna. Wspaniały warsztat pisarski, piękny styl i język sprawiają, że przez tę powieść się dosłownie płynie. Żałuję, że nie czytałam poprzednich książek Kristin Cambron, ale z pewnością to nadrobię. Podsumowując, "Dziewczyna z Paryża" to niezwykle wciągająca i emocjonująca powieść o kobietach, które nie obawiając się wroga, pozostały wierne swoim ideałom. To również powieść o nadziei, miłości i wierze w lepsze jutro. Myśle, że lektura tej książki nie jednego czytelnika skłoni do refleksji i zastanowienia się nad tym, czy jestem dobrym człowiekiem? Serdecznie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-02-2022 o godz 15:59 przez: Anonim
mamakawaiksiazki.blogspot.com “Dziewczyna z Paryża” to powieść, której głównymi bohaterkami są kobiety w okupowanej przez Niemców Francji. Do tej pory polegały głównie na mężczyznach. Co zrobią w sytuacji, gdy wielu z nich zginie lub ruszy na wojnę? Gdy ich los zostanie rozłączony z ich ukochanymi? Sytuację Paryża w latach 1939-1944 widzimy oczami dwóch kobiet Lili i Sandrin. Lili jest krawcową z ogromnym talentem. Podczas wojny traci pracę w domu mody Chanel, a jej ukochany Rene wyjeżdża. By przeżyć musi szyć suknie dla kochanek i żon niemieckich żołnierzy. Sandrin z kolei zostaje rozdzielona ze swoim mężem Christianem. By utrzymać synka i rodzinę pracuje w domu sztuki. Kataloguje dzieła sztuki, które są kradzione żydowskim rodzinom. Obie kobiety potajemnie działają w ruchu oporu. Jak losy tych kobiet się połączą? Czy odnajdą miłość i spokój? Uwielbiam powieści, których akcja rozgrywa się podczas II wojny światowej. Dodatkowo tutaj główną rolę odgrywają kobiety- silne, walczące o swój los, z jednej strony kruche, a z drugiej niezłomne. Ogromnie doceniam takie postaci- nadają one charakteru i niepowtarzalności całej historii. Do tego Paryż z całym swoim pięknem, domami mody i przepychem. Zderzenia tego świata z wojną dla niektórych okazuje się druzgoczące- to moment, w którym szczególnie kobiety zostały postawione przez wyborem. Do tej pory zależne od mężczyzn muszą zadecydować czy wybiorą wygodne życie i będą kolaborowały z Niemcami czy w końcu odważą się być samodzielne. Mimo pięknej i oryginalnej historii książka nie do końca mnie zainteresowała i połowę niestety trochę zmęczyłam- chyba głównie przez francuskojęzyczne wstawki, których może nie było bardzo dużo, ale nie były tłumaczone i nie rozumiałam znaczenia niektórych słów czy zdań. Dodatkowo narracja prowadzona jest z punktu widzenia dwóch kobiet i w rożnych przedziałach czasowych co trochę komplikowało mi jej odbiór i połapanie się czasami o kim czytam i w jakim czasie. Na szczęście końcówka była dosyć dynamiczna i oswojona już z postaciami mogłam w pełni cieszyć się zakończeniem i burzliwymi zdarzeniami z Paryża 1944 roku. Całość oceniam pozytywnie, choć nie jest to najlepsza książka z wojną w tle jaką czytałam. Doceniam natomiast pozycje, z których mogę dowiedzieć się czegoś ciekawego i poszerzyć swoją wiedzę- tutaj autorka przybliżyła nam zdarzenia z powstania paryskiego i życia kobiet w Paryżu po wkroczeniu tam Niemców. “Dziewczyna z Paryża” to ciekawa historia kobiet i ich przemiany. Historia miłości i sukni Chanel, która kryje pewną zagadkową wiadomość... Współpraca z wydawnictwem Znak.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-02-2022 o godz 13:21 przez: MariolaSD
Oto kilka zdań po lekturze "Dziewczyny z Paryża" Kristy Cambron. To moje pierwsze spotkanie z autorką, więc podobnie jak nie miałam możliwości porównania powieści do innych jej utworów, tak i nie nastawiałam się nazbyt entuzjastycznie, by w razie czego nie przeżywać ewentualnych rozczarowań. Powieść ma nienachalny, feministyczny wydźwięk. Ukazuje kobiety Paryża oraz ich sposób radzenia sobie z zaistniałą rzeczywistością w obliczu okupacji niemieckiej podczas II wojny światowej. Dwie główne bohaterki - Sandrine i Lila to przedstawicielki dobrze sytuowanej paryskiej społeczności, które (każda na swój sposób) dołączają do ruchu oporu i działają na niekorzyść okupanta. Silne, zdeterminowane, odważne kobiety dzień po dniu pod czujnym okiem niemieckich żołnierzy wykonują swoją pracę, pod przykrywką której gromadzą i przekazują podziemiu ważne dla przebiegu wojny informacje. Powieść ukazuje również przykłady płci pięknej kolaborującej z wrogiem - przewija się ciekawy wątek Chanel, która przez cały okres niemieckiej okupacji mieszkała bezpiecznie w hotelu Ritz, nie zaprzestając swojej twórczości modowej. Właśnie wątek mody został w książce potraktowany dwojako - z jednej strony potępiane jest szycie pięknych sukien dla żon i kochanek niemieckich żołnierzy, żyjących w błogiej nieświadomości tego, w jak trudnych warunkach życiowych znajdują się mieszkańcy okupowanego Paryża (bieda, głód, permanentny stan zagrożenia), z drugiej autorka zwraca uwagę na zmiany w ubiorze paryżan i samych członków ruchu oporu jako swoistej manifestacji swobody, patriotyzmu, a nawet oddającej ducha paryżanek - elegancji. Obie główne bohaterki mają swoje własne historie miłosne. Autorka snuje opowieść o prawdziwym, przepełnionym oddaniem uczuciu, o poświęceniu, wierności, tęsknocie i nadziei, a czyni to w przekonujący, pełen emocji sposób. Ale to nie ów wątek wzbudził moje największe zainteresowanie. O wiele bardziej podobało mi się przedstawienie ekstremalnie niebezpiecznych działań polegających na katalogowaniu tuż pod nosem Niemców kradzionych przez nich (z muzeów i prywatnych żydowskich posiadłości) dzieł sztuki i przekazywaniu informacji ruchowi oporu, by po wojnie utracone dzieła mogły powrócić do swoich właścicieli. Oceniając książkę określiłabym ją jako godną uwagi, choć w moim przypadku nie czułam, by jakoś szczególnie mnie porwała. Czytanie utrudniały mi nieco nagminne skoki w czasie, przez które gubiłam się w treści, być może jednak dla Was będą one atutem - sprawdźcie zatem sami. Pozdrawiam😘
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-02-2022 o godz 11:40 przez: Jolanta
Historie z wojna w tle chyba nigdy nie przestaną mnie zaskakiwać i rozczulać do granic możliwości ❤️Nie potrafię odmówić sobie tej uczty czytelniczej! Jak to jest u was?Sięgacie po tego typu książki czy omijajcie szerokim łukiem? Paryż (miasto zakochanych) rok 1939. Zupełnie inne, dwie młode, pełne miłości, marzeń i planów kobiety Sandrin Paquet i Lilia Laurent to zwykłe mieszkanki Paryża, które podczas wybuchu ||wojny światowej, połączyła wielka "misja". Sandrin Paquet jest samotna matką, która wychowuje syna i czeka z niecierpliwością na powrót ukochanego, który ma wrócić z frontu. Tymczasem zostaje zmuszona przez nazistów do katalogowania dzieł sztuki, które zostają rozkładane, żydowskim rodzinom.I tak zebrane informacje potajemnie przekazuje francuskiemu ruchowi oporu. Pewnego dnia, kobieta zostaje powołana do zbadania tajemniczej skrzyni w której znajduje drogocenną suknie od samej Chanel z wszytą wiadomością do rozszyfrowania. Co takiego skrywa tajemnicza wiadomość? Lilia de Laurent to zdolna i dobrze prosperująca krawcowa z domu mody Chanel, z dnia na dzień kiedy tylko naziści wkraczają do "bram" Paryża traci pracę, a w raz z nią dotychczasowe życie. Wojenna rzeczywistość, walka o przetrwanie decydują za nią, sama Lilia podejmuje się szycia kreacji dla niemieckich kochanek, żon co staje się idealnym momentem do walki z okupantem. ~"DZIEWCZYNA Z PARYŻA" autorstwa Kristy Cambron to prawdziwa uczta literacka, oparta na prawdziwych wydarzeniach, które rozgrywająca się w czasie || wojny światowej. Jest to niezwykle poruszająca opowieść opowiedziana dwutorowo, dzięki czemu mamy możliwość zagłębienia się w szczegóły, poznania niezwykłej siły kobiet walczących jak i Pań, które kolaborowały z nazistami zatracając przy tym godność wraz ze swoją kobiecością ...w imię luksusów, wygody oraz przetrwania. W książce autorka porusza również bardzo ważne tematy między innymi: trudną, wyboistą, miłość w czasach okrutnej wojny, nadzieję, dbanie o ojczyznę, rodzinę jak i bliskich, wybaczanie oraz człowieczeństwo. Pomimo tego, że nie sposób oderwać się od tej wyjątkowej lektury, całość zmusza nas do niesamowitej refleksji ...bycie dobrym człowiekiem zawsze popłaca zwłaszcza, gdy żyje się zgodnie ze swoim ideałom nawet w czasie przerażającej zagłady. Gwarantuje wam, że cała historia niejednokrotnie poruszy wasze serce i zostanie z wami na długo.Polecam. J.K.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-01-2022 o godz 12:23 przez: Anonim
W czasie II wojny światowej, podczas operacji nazwanej bitwa o Anglię, Londyn stał się głównym celem ataków ponad tysiąca bombowców Luftwaffe, Warszawa zniszczona przez okupanta we wrześniu 1939 po powstaniu warszawskim praktycznie zniknęła z powierzchni ziemi, Stalingrad na który zrzucono kilkaset bomb burzących i zapalających, mimo ogromnych zniszczeń i śmierci tysięcy mieszkańców oparł się wrogowi dzielnie walcząc i przechylając szalę zwycięstwa na stronę aliantów. A Paryż, miasto sztuki i zabytków architektury? Przez lata niemieckiej okupacji nie został nawet draśnięty jedną bombą. Adolf Hitler oszczędził je, gdyż darzył stolicę Francji ogromnym sentymentem, uznając za kolebkę europejskiej kultury. Oczywiście paryżanie, tak jak mieszkańcy innych podbitych miast cierpieli niedostatek oraz żyli w strachu i niepewności jutra a wielu z nich nie godząc się z polityką okupanta działała we francuskim ruchu oporu. I właśnie o działalności La Résistance jest książka Kristy Cambron "Dziewczyna z Paryża". autorki takich pozycji jak "Motyl i skrzypce" czy "Wróbel w getcie". Jej najnowsza opowieść to swoisty hołd złożony często bezimiennym mieszkankom stolicy Francji, które to narażając swoje życie działały w podziemiu, często pod okiem nic niepodejrzewających nazistów. W "Dziewczynie z Paryża" poznajemy historię dwóch z nich: młodej mężatki Sandrine i zdolnej krawcowej z domu mody Chanel Lili. Obie one, niezależnie od siebie, angażują się w walkę z Niemcami, a ich celem jest skatalogowanie dzieł sztuki ukradzionych z muzeów i prywatnych kolekcji i wywiezionych do Niemiec pod pretekstem ich ratowania i ochrony przed zniszczeniami. Aby wypełnić swoją misję muszą udawać współpracę z okupantem, co naraża je na ostracyzm i pogardę tych, którzy przypisują im kolaboracje z wrogiem. Książka, niezwykle blika prawdzie historycznej i wierna wydarzeniom z przeszłości wciąga czytelnika wartką akcją i niezwykle plastycznie odmalowanym obrazem tamtych mrocznych lat. Zwraca też uwagę na rolę kobiet w walce o wolność, tak często pomijaną i przemilczaną przez historyków. "Dziewczyna z Paryża" to pozycja, która z pewnością zachwyci czytelniczki (i czytelników) ceniących sobie dobrą powieść obyczajową osadzaną w czasach II wojny światowej. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-04-2022 o godz 13:09 przez: ksiazkanonstop
Tekst powstaje dzięki Wydawnictwu Znak. Lubię historie gdzie przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Lubię też te, które oferują tylko podróż do przeszłości i zostawiają mnie tam na dłużej. Choć tematy wojenne są trudne i kropka, potrafię i takie książki przeczytać z łatwością. To bez wątpienia zasługa zręcznego pióra autorów. Poprzednie dwie książki autorstwa Kristy Cambron właśnie do takowych należały. Przepłynęłam przez nie szybko a fabuła pozostała w moich myślach na dłużej. Biorąc więc to pod uwagę, ośmieliłam się sądzić, że w przypadku „Dziewczyny z Paryża” będzie tak samo, a jeśli nie, to podobnie. Niestety pomyliłam się. 1939 rok. Francja. Dla Sandrine to kolejny dzień bez wiadomości od męża. Zaginął na froncie. Z polecenia nazistów kataloguje dzieła sztuki, które zostały skradzione żydom. Ponadto w sekrecie współpracuje z ruchem oporu. Niespodziewanie w jej ręce trafia suknia Channel, przepiękna suknia, która kryje w sobie coś istotnego. Wiadomość dla Sandrine. Lila jest utalentowaną krawcową w domu mody Chanel, dla której wygodne życie pozostaje w sferze pięknych wspomnień. Kobieta decyduje się na pomoc ruchowi oporu. Nie tylko szyje suknie, ale też zbiera informacje, które mogą pomóc wygrać wojnę. Po latach rozłąki na nowo trafia w ramiona ukochanego Rene. Teraz pozostaje tylko jedno znaczące pytanie, czy może mu w pełni zaufać? Gdy przeglądałam opinie o „Dziewczynie z Paryża”, dostrzegłam same pozytywne. Czyżbym miała być jedną z nielicznych, które nie podzielą w pełni achów i ochów na temat tej powieści? Tego dokładnie nie wiem. Wiem za to, że zmęczyła mnie ta książka. Nie chodzi tutaj o fabułę, bo ona jest bardzo dobra, ale sposób w jaki została poprowadzona. Otóż historia nie biegnie chronologicznie. Owszem przeskoki są oznaczone datami, ale dla mnie okazało się to zdecydowanie zbyt mało. Umówmy się, to nie pierwsza przeczytana przeze mnie powieść, gdzie akcja toczyła się „raz tu, a raz tu”. Jednak nie przypominam sobie, żeby tam tak mocno mnie to irytowało. Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych będzie to zupełnie bez znaczenia, ponieważ z łatwością zepną wszystko w zgrabną całość. Niestety ja myśląc o tej opowieści mam jedną wielką plamę. Może nie całkowicie niewyraźną, ale jednak plamę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2022 o godz 21:29 przez: Anonim
„Wojna nie pozostawiał im wyboru. Nie dawała pola do negocjacji. Co dzień balansowało się na cienkiej granicy między życiem a śmiercią, modląc się, by znaleźć się po właściwej stronie, gdy gra dobiegnie końca.” Przenosimy się do roku 1939 do Paryża. Sandrine Paquet była szczęśliwą żoną i matką, niestety jej mąż zaginął na froncie, a ona musi walczyć o przetrwanie. Z nakazu nazistów kataloguje dzieła sztuki, które zostały skradzione żydowskim rodziną. W tajemnicy udaje jej się przekazywać informacje o zrabowanych dziełach sztuki ruchowi oporu. Pomimo tego zostaje uznana za kolaborantkę. Lila de Laurent przed wojną pracowała w domu mody Chanel. Świadomość, że jej dawny ukochany Rene Touliard kolaboruje z wrogiem bardzo boli. Szyje suknie dla kochanek i żon niemieckich oficerów, udaje jej się zbierać tajne informacje, od których zależą losy Francji. Powieść całkowicie mnie porwała, jest to pełna niepokoju historia dwóch odważnych kobiet, które narażają siebie i swoich bliskich, wykorzystując przy tym swoje zawodowe umiejętności do walki z wrogiem. Mamy dwie odrębne historie kobiet, które się nie znają, wydarzenia z początku i końca wojny, które idealnie ze sobą współgrają. Niejednokrotnie miałam wrażenie, że razem z bohaterkami przemierzam ich trudne życiowe ścieżki. Z łatwością czujemy emocje, wewnętrzne rozterki jakie toczą te kobiety w swoich sercach i umysłach. Każda kocha mężczyznę swojego życia i obie nienawidzą okupanta, z którym walczą z ukrycia. Stają się prawdziwymi bohaterkami. Wybuch II wojny światowej zmienił wszystko, nic już nigdy nie będzie takie samo. Ludzie zostali postawieni w sytuacjach bez wyjścia, a granica między tym co złe, a tym co dobre prawie się zatarła. Tak łatwo utracić życie… Obok walki o przetrwanie, walka o własne przekonania. Podejmowanie trudnych, odważnych decyzji od których nie ma odwrotu. Wojna – jej straszne, przerażające oblicze, zmusza ludzi do różnych, nieprzewidywalnych zachowań. Miłość i nadzieja. Rewelacyjna, bardzo klimatyczna, emocjonalna opowieść, oddaje ducha tamtych przerażających czasów. Miłość, namiętność, odwaga, patriotyzm, nadzieja, determinacja w obliczu szalejącego zła. Serdecznie polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Czas zdrajców Krajewski Marek
4.7/5
31,01 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Demonomachia Krajewski Marek
4.5/5
31,00 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Anna Karenina Tołstoj Lew
4.5/5
25,26 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Młodzik Dostojewski Fiodor
5/5
38,83 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Chmurdalia Bator Joanna
4.7/5
37,60 zł
49,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego