Dziewczyna z kamienicy. Czas nadziei (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,41 zł

26,41 zł 44,99 zł (-41%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Pierwszy tom porywającej sagi historycznej porównywanej do Stulecia winnych.

Powieść o zwykłych ludziach, którzy w przededniu Powstania Wielkopolskiego, żyli, cierpieli, kochali i budowali podwaliny rodzącej się Drugiej Rzeczpospolitej.

Luty 1916 roku. Dwudziestoletnia Irena Kałuża wyjeżdża na zawsze z rodzinnego Pleschen do Westfalii, za chlebem. Zostawia córkę, trzyletnią Helenę, która jest owocem zakazanego związku z pruskim oficerem. Dziewczynkę wychowuje babcia oraz cała kamienica, którą zamieszkują  osoby stanowiące przekrój ówczesnego społeczeństwa wielkopolskiego - bogaci właściciele kamienicy, zubożała ziemianka, rodzina żydowska, aspirujący aplikant radcowski i szewc z rodziną.

Na świecie toczy się krwawa wojna, a w kamienicy na Gnieźnieńskiej 10 normalne życie, w której walka o byt, sprzeciw wobec germanizacji, dramaty rozstań i choroby przeplatają się z małym codziennym szczęściem, miłością, przyjaźniami i ludzką życzliwością.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dziewczyna z kamienicy. Czas nadziei
Seria: Dziewczyna z kamienicy
Autor: Leszkowicz-Zaluska Dagmara
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 300
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-18
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 140
Indeks: 41604458
średnia 4,4
5
9
4
5
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
3/5
22-05-2022 o godz 20:28 przez: dm2002 | Zweryfikowany zakup
Płytka książka choć bardzo dobrze się czyta. Trochę zbyt światopoglądowa z naciskiem na obecne czasy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 21:37 przez: anonymous
Jak to jest żyć w Provinz Posen, czyli Prowincji Poznańskiej pod zaborem pruskim, gdy na świecie szaleje krwawa wojna? Mieszkańcy przy Gnieźnieńskiej 10 w Pleschen starają się prowadzić normalne życie. Irena Kałuża wyjeżdża w głąb Niemiec za chlebem, zostawiając swoją trzyletnią córkę Helenę z babcią. Panna Stefania Niemyjska zubożała ziemianka z emancypacyjnymi zapędami, w głębi duszy pragnie miłości i potomstwa. Josif i Estera Gellertowie, żydowska rodzina, prowadzi karczmę pod tym samym adresem, a Pani Szewczyńska właścicielka budynku została sama z synem, gdy jej mąż wyjechał walczyć na wojnie. „Dziewczyna z kamienicy” to pierwszy tom sagi, opowiadający historie mieszkańców przy ulicy Gnieźnieńskiej. Każdy z nich mierzy się z różnymi trudnościami życiowymi. Jednak zawsze mogą liczyć na bezinteresowną pomoc sąsiadów, która w ciężkich czasach przychodzi ludziom naturalnie. Tłem fabularnym jest I Wojna Światowa, zabór pruski i właśnie to wsparcie, jakie okazują sobie bohaterowie tej powieści jest jednym z jej głównych motywów. Po ponad 120 latach ludzie dostrzegają szansę odzyskania niepodległości i w książce mówi się o tym często. Fabula jest bogata w wydarzenia, miejsca i postaci historyczne. Fakty splatają się z fikcją literacką, moim zdaniem autorka bardzo umiejętnie łączy ze sobą te wątki. Ciekawym motywem jest różnica poglądów na sprawy wojny i suwerenności z perspektywy różnych warstw społecznych, poziomu wykształcenia ówczesnych ludzi, również matki, której syn uczestniczy w walkach i młodego pokolenia, które widzi lepszą przyszłość dla swoich dzieci. Gdzieś w środku książki utknęłam i ciężko było mi ruszyć dalej. Jest to bardzo ciekawa powieść przez to, w jakich czasach rozgrywa się fabuła, ale przez natłok postaci i braku przez pewien czas zwrotu akcji, staję się odrobinę monotonna. Jednak zdążyłam się na tyle związać z bohaterami, że wróciłam do lektury poznać dalsze ich losy i nie zawiodłam się. Język, jakim posługiwali się mieszkańcy Pleszewa ani trochę nie przeszkadzał mi w odbiorze książki i nie sprawiał mi trudności. Momentami ta poznańska gwara nawet mnie bawiła, zwłaszcza w dialogach z udziałem Adeli Kałuży. Moim zdaniem jest to dodatkowy atut powieści. „Dziewczyna z kamienicy” to wzruszająca historia o tęsknocie, porzuceniu i samotności. Każdy z bohaterów doświadcza tych emocji po trochę. Książka bardzo mi się podobała i z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-06-2022 o godz 20:07 przez: Alza
Gdy zobaczyłem tę książkę, wydała mi się niezwykle krótka i pomyślałam, że połknę ją w dwa wieczory. Nic bardziej mylnego :P Akcja wyjątkowo mi się dłużyła. To zdecydowanie nieśpieszna opowieść o życiu w kamienicy przy ulicy Gnieźnieńskiej 10 w roku 1916. Był to czas zaborów, a potem krwawej wojny, jednak w miejscowości Pleschem życie toczyło się swoim torem. To opowieść o zwyczajnych ludziach - ich codzienności, pracy, troskach i radościach. Główną osią tej powieści jest historia rodziny Kałużów. Babki Adeli, jej córki Ireny i wnuczki Heli. Ale pojawia się tu także wielu innych ciekawych bohaterów - niektórzy pełnią istotne role drugoplanowe, jak np. Panna Stefania, inni natomiast pojawiają się wyłącznie epizodycznie, ale autorka poświęca im odrobinę uwagi, aby przybliżyć ich rolę w społeczeństwie. To, co przeszkadzało mi w tej książce to język. Ilość obcych zwrotów, które wyjaśniane były w przypisach bardzo wybijały mnie z rytmu i utrudniały płynne wejście w tę historię. Rozumiem, że autorka chciała jak najlepiej oddać realia i klimat tamtych czasów, jednak ten zabieg nie przypadł mi do gustu. Miałam wrażenie, że lektura idzie mi opornie, że cały czas stoję w miejscu. Sam okres historyczny, na którego tle rozgrywają się losy bohaterów, jest niezwykle ciekawy. Małą mam świadomość i wiedzę na temat tego okresu i realiów życia, dlatego cieszę się, że mogłam zgłębić ten obszar. Moją ulubioną bohaterką jest zdecydowanie Helena, która po wyjeździe matki została tak naprawdę “dzieckiem kamienicy” - choć głównie pozostawała pod opieką babki, to po części zajmował się nią po każdy mieszkaniec. Przedstawiona historia jest pełna niepokoju, smutku i tęsknoty, ale także odwagi i ciekawości świata. To opowieść o zwykłych ludziach, których losy są przejmujące, jednak sam styl autorki nie pozwolił mi do końca zaangażować się ich historie. Nie oznacza to, że książka jest zła. Czytając inne opinie odniosłam wrażenie, że większości osób sposób narracji jak najbardziej odpowiada. Do mnie po prostu nie trafiła, ale nie przesądza to o wartości książki, ponieważ czuć, że autorka wykonała olbrzymią pracę, aby oddać autentyczność omawianego okresu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-06-2022 o godz 16:51 przez: achrzanek
W ten pochmurny wtorek przychodzę do Was z pierwszym tomem nowej sagi z cyklu „Czas nadziei”. „Dziewczyna z kamienicy” autorstwa Dagmary Leszkowicz Zaluskiej, to książka po którą sięgałem z dużymi obawami. Bałem się, że powieść okaże się jakimś tanim romansem z ckliwą historią i wojną w tle. Tymczasem książka pochłonęła mnie tak mocno, że przeczytałem ją w jeden dzień! Akcja rozgrywa się w Pleschen, w kamienicy przy ulicy Gnieźnieńskiej 10, zamieszkałej przez lokatorów będących dla siebie kimś więcej niż tylko sąsiadami. Każdy z nich ma swoje mocne strony i słabości. Wszyscy popełniają błędy i ponoszą ich konsekwencje. Niezależnie od tego czy są ofiarami wojny, przeżywają swoje tragedie i jednakowo doświadczają skrajnych emocji. Dotykają ich wielkie uczucia, nieobca jest im miłość, zdrada, nienawiść i rozczarowania. Niektórych dzieli narodowość, innych spojrzenie na świat. Wszystkich łączą więzi czysto ludzkie. Prowadząc gospodarstwa domowe, każdego dnia zmagają się z trudnościami jakie stawia przed nimi los. Właścicielka kamienicy, szlachcianka Stefania, tajemniczy prawnik Aleksander oraz Adela Kałuża zajmująca się zawodowo prasowaniem, to tylko niektóre z licznych postaci występujące w książce. Czytanie o ich prowincjonalnym życiu i codzienności sprawiło mi dużo przyjemności. Zagłębiając się w lekturze czułem się częścią tamtej społeczności, miałem wrażenie, że jestem jednym z lokatorów starej kamienicy. Autorka w swojej książce autentycznie przedstawiła rzeczywistość tamtych lat. Pomimo tego, że fabuła powieści jest fikcją i tylko częściowo opiera się na prawdziwych zdarzeniach i postaciach, to stanowi fascynującą podróż do przeszłości i odradzającej się Polski. Wielowątkowość, nawiązania do historii, gwara poznańska i niemieckie zwroty są niewątpliwie mocnymi punktami tej opowieści. Każdy kto lubi czytać książki obyczajowe z historią w tle, powinien być usatysfakcjonowany. Mam nadzieję poznać jak najszybciej dalsze losy mieszkańców kamienicy przy Gnieźnieńskiej, dlatego z niecierpliwością czekam na kolejny tom sagi, którego premiera została zaplanowana na jesień.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-05-2022 o godz 17:22 przez: Dominika
Gdy świat ogarnia Krwawa wojna w starej kamienicy przy Gnieźniejskiej 10 ludzie wiodą w miarę normalne i spokojne życie. Nikt jednak nie wie jak długo potrwa owa sielanka. Babcia Ireny jest znaną i cenioną w Pleschen prasowaczką. To dzięki swojej długoletniej pracy jest w stanie wyżywić rodzinę. Jednak wiek, a przede wszystkim wojna przyczynia się do spadku klientów korzystających z usług znakomitej prasowaczki. Irena Kałuża postanawia odciążyć babcię Adelę i wyjechać z rodzinnych stron do Westfalii, by zarobić na chleb. Zostawia córkę Hanię pod opieką babci. Czy kobiety jeszcze kiedyś się spotkają? Czy będą mogły uścisnąć swoich bliskich, przyjaciół synów, którzy znaleźli się na lini ognia? Czy mała Hania Kałuża zbliży się do matki, a może przez to, że jest córką pruskiego oficera, który dawniej zabawił się uczuciami Ireny już do końca życia będzie musiała żyć w cieniu bez grama matczynej miłości? Sama już nie wiem, czy to przez wzgląd na chorobę, ale książkę od początku do końca czytało mi się naprawdę ciężko. Męczyłam ją tak długo aż dobrnęłam do ostatniej kartki. Nie to, że książka jest nieciekawa, bo swoją drogą naprawdę dużo się dzieje. Oblicze wojny niesie za sobą ogromne straty i tak naprawdę bohaterowie żyją w ciągłym strachu, czy to jutro będzie takie samo, czy też ktoś nieoczekiwanie zapuka do ich drzwi stawiając w obliczu strachu. Najbardziej zniechęcił mnie język i duża ilość bohaterów, tych wszystkich nazwisk, których nie sposób zapamiętać. Na samo wspomnienie zaczyna szumieć mi w głowie. Książka jest bardzo treściwa. Autorka opisuje wszystko krok po kroku i to bardzo szczegółowo. Język wielokrotnie mi się plątał, styl pisania oraz słownictwo jakim posługują się między sobą bohaterowie, nie jest jednym z moich ulubionych. Ale szanuję historię i przodków, nie mniej mi osobiście trudno było się odnaleźć nie wspominając o braku skupienia. Zapewne, gdy będę już w nieco lepszej formie postaram się zasiąć do książki raz jeszcze. Oczywiście książkę polecam wszystkim fanom powieści historycznych, na pewno urzeknie ona wielu czytelników.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2022 o godz 07:39 przez: Westa Kowalska
Pleszewo, a dokładniej Pleschen pod zaborem pruskim w 1916 roku. Tutaj w kamienicy na ulicy Gnieźnieńskiej 10 mieszkają bohaterowie pierwszego tomu "Dziewczyna z kamienicy" Poznajemy rodzinę Kałuży, Adelę najlepszą w okolicy prasowaczkę, jej córkę Irenę, która ma córeczkę Helenę ze związku z oficerem pruskim. W kamienicy mieszka też zubożała ziemianka Stefania Niemyjska, która przyjaźni się z Ireną, żydowska rodzina Gellertów, Pani Szewczyńska właścicielka kamienicy, czy dość ciekawa postać Aleksandra Millera przyszłego prawnika. Każda z tych rodzin zmaga się z problemami życia codziennego. Walczą o przetrwanie, wzajemnie się wspierając. Irena postanawia pozostawić trzyletnią Helenę i wyjechać w głąb Niemiec w poszukiwaniu pracy. Miesiące mijają, a w jej życiu zachodzą zmiany, o których cały czas listownie informuje matkę. Nie wszystko, co dzieje się w życiu córki podoba się Adeli. Helena rośnie, poznaje otaczający ją świat, jest mądrą, sprytną dziewczynką. Wychowuje ją prawie cała kamienica, aby pomóc Adeli. Pewnego dnia Irena decyduje, że Helena do niej przyjedzie… Jednak w dniu jej wyjazdu wybucha Powstanie Wielkopolskie… Autorka wplata gwarę poznańską, która może być ciężka w odbiorze, ale oddaje swoją wiarygodność i rzetelność. Książkę czytało mi się bardzo dobrze, bo to jest taka literatura, którą lubię. Ciekawa historia Wielkopolski w tle, poznajemy nowe zwyczaje, terminy. To historia ludzi, którzy walczyli z germanizacją, przeżywali nieszczęśliwe miłosne uniesienia, choroby, żyli w strachu i niepewności, czy też skrywali tajemnice. Trudny czas, bo trwa pierwsza wojna światowa, Polski nie ma na mapach. Ludzkie losy i ich historie zawsze łapią za serce. Jeszcze jak są dobrze opisane, pozwalają mocno się z nimi związać. Zachęcam Was bardzo do sięgnięcia po tę pozycję, a mi pozostaje czekać na tom drugi. Jeszcze na zachętę napiszę, że książka powstała dzięki wspomnieniom babci autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-06-2022 o godz 19:30 przez: Anonim
,,Dziewczyna z kamienicy. Czas nadziei" to pierwszy tom sagi o mieszkańcach kamienicy mieszczącej się przy ulicy Gnieźnieńskiej 10 w Pleschen. Na świecie trwa wojna. To czas pełen niepewności. Mieszkańcy kamienicy starają się wieść względnie normalne życie, które jest nieustanną walką o przetrwanie. Rodzinne problemy i codzienne zmartwienia przeplatają się z chwilami radości i nadziei na lepsze jutro. Mieszkańcy kamienicy reprezentują szeroki przekrój społeczeństwa. Na pierwszym planie obserujemy hisotrię rodzinę Kałużów. Babka Adela - ceniona prasowaczka, córka Irena, która wyjechała do Westfalii do pracy oraz wnuczka Helena, która została pod opieką babci. Poznajemy wielu drugoplanowych bohaterów pełniących znaczącą rolę w przedstawionej historii. Panna Stefania bardzo pomaga w wychowaniu małej Heli. Jest pracowita oraz zaangażowana w sprawy kobiet. Pani Szewczynska to właścicielka kamienicy. Jej mąż wyjechał na wojnę, ona natomiast została z synem w Pleschen. Państwo Gellertowie to żydowska rodzina prowadząca karczmę w kamienicy. Choć każdy z nich jest inny dążą się sasiedzką życzliwością i wsparciem. Przedstawiona historia pozwoliła mi przenieść się do przeszłości. Styl pisania, kreacja postaci, różnorodność i złożoność wątków pozwoliły poczuć niepowtarzalny klimat. Był on przytłaczający i pełen niepewności, tak jak sama wojna i nastoje mieszkańców. Akcja książki jest powolna, jest jak opowieść snuta przez człowieka, który doświadczył podobnych zdarzeń. To książka pokazująca zwykle życie ludzi próbujących jakoś sobie poradzić w trudnych czasach. Cały sektret tej historii jest zawarty w wyjątkowym przedstawiniu zwyczajności. Ogromną niespodzianką był dla mnie fakt, że inspiracją do książki były prawdziwe wydarzenia. Chętnie sięgnę po kolejne tomy tej sagi. Jestem ogromnie ciekawa jak potoczą się losy małej Heli a także panny Stefanii. Myślę, że obie mają przed sobą ciekawe życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-06-2022 o godz 10:46 przez: TylkoSkończęRozdział
"- Ten świat to jakoś źle pomyślany jest, Hela. - Nie martw się, babciu, ja ci pomogę we wszystkim". Rok 1916. Trudny czas. Czas niepewności, nadziei, i kiełkującej wiary w odzyskanie przez Polskę niepodległości. Między politycznymi i wojennymi zawirowaniami żyli, kochali, cierpieli ludzie. Tak jak mieszkańcy kamienicy na ulicy Gnieźnieńskiej w Pleschen. To właśnie tam poznajemy bohaterów powieści "Dziewczyna z kamienicy. Czas nadziei". Irenę Kałużę i jej córkę Helę - owoc płomiennego romansu Ireny z oficerem niemieckim. Poznajemy spracowaną panią Adelę - najlepszą prasowaczkę w okolicy, żydowską rodzinę karczmarzy, młodego prawnika, działaczkę społeczną. Dagmara Leszkowicz-Zaluska splata ich losy, równo rozdzielając smutki, radości, sukcesy i porażki. Autorka ukazuje piękno ludzkiej życzliwości, wsparcia w ciężkich chwilach oraz umacnia wiarę w bezinteresowność. "Dziewczyna z kamienicy. Czas nadziei" to opowieść o zwyczajnych ludziach, troskach i małych radościach. To historia, która rozgrywa się w bardzo ważnym okresie dla nas - Polaków, kiedy marzenia o odzyskaniu wolności i wydostaniu się spod niemieckiego ucisku przybierają realne kształty. Niepodległościowe nastroje mieszają się z codziennymi troskami, chwilami dziecięcej radości, ludzkimi dramatami i piękną, bezinteresowną życzliwością. Tę historię utkano na tęsknocie - zarówno tej oczywistej, jaką jest tęsknota porzuconego dziecka za matką, jak i bardziej poetyckiej - tęsknotka za Polską. Jednak "Dziewczyna z kamienicy. Czas nadziei" to powieść podnosząca na duchu i bardzo optymistyczna. Powieść napisana piękną polszczyzną, z wplecioną w dialogi poznańską gwarą nadającą wiarygodności i swojskości. Doskonała kreacja bohaterów, ogrom emocjonalnych wątków i umiejętne kreowanie ówczesnej rzeczywistości. Tym bardziej cieszy fakt, że "Dziewczyna z kamienicy. Czas nadziei" to pierwsza część sagi. Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2022 o godz 12:16 przez: Książkowe Wyliczanki
W tej historyczno-obyczajowej powieści odkrywa się niezwykły wielkopolski świat z początku XX wieku. Autorka za bohaterów tej historii bierze nie tylko rodzinę Kałużów, ale również wszystkich mieszkańców kamienicy, którzy reprezentują różne klasy społeczne. Pisarce udaje się oddać ducha czasów dzięki świetnemu językowi, bo w dobrze znany polski wplata lokalną gwarę, a także niemieckie słowa, dzięki czemu podczas lektury można poczuć się jakby bohaterowie byli tuż obok. W żaden sposób nie utrudnia to lektury, bo nieznane słowa tłumaczone są w przypisach. Plastyczny język, którym posługuje się autorka sprawił, że oczami wyobraźni widziałam Pleschen, którymi przemieszczali się bohaterowie, widziałam kamienicę oraz podwórko, na którym żyli. Dodatkowo bogactwo bohaterów, którzy również zostali wielowymiarowo oddani. Samotność i poszukiwanie miłości, trudne wybory i możliwa emigracja, choroba i ciąża zagrażająca życiu, skrywane tajemnice, których ujawnienie mogło skończyć się tragicznie. Wszystkie te wątki, przeplatane ze sobą, sprawiają, że ciężko oderwać się od lektury, a wszystkim bohaterom kibicuje się w ich życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-06-2022 o godz 19:49 przez: Life_substitute
"(...) - Wiem rów­nież, że my ko­bie­ty nader czę­sto ży­je­my wy­obra­że­nia­mi i więk­szość z nas, nawet jeśli się do tego nie przy­zna­je, i tak to robi. Po­trze­ba od­wa­gi, żeby żyć w zgo­dzie ze sobą. Ja jej nie mam, choć chcia­ła­bym ją mieć." Historia zwyczajnych ludzi, którym przyszło żyć w niespokojnych czasach. Obserwujemy ich codzienne zmagania, którym, towarzyszą zarówno łzy radości jak i smutku, w czasie gdy na świecie spustoszenie sieje I wojna światowa, a w Polsce zaczyna się się rodzić Druga Rzeczpospolita. To nie jest książka, która porwie was wartką akcją, to książka która zaczaruje was swoją prostotą. Subtelna i sentymentalna, napisana jest z niezwykłą wprost wnikliwością, z każdej strony czuć ogrom pracy jaką musiała wykonać autorka. Jednak tym, na co ja zwróciłam szczególną uwagę, jest to z jaką czułością została potraktowana zarówno fabuła, jak i bohaterowie, zwłaszcza postacie kobiece. "Dziew­czy­na z kamienicy. Czas nadziei", z całą pewnością, dużo frajdy sprawi fanom historii, ale również tym czytelnikom, którzy od dobrej powieści oczekują czegoś więcej i są trochę bardziej wymagający.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-06-2022 o godz 22:31 przez: uwAga
Czytałam. Czekałam, myśląc: "rozkręci się". Bardzo chciałam, by się rozkręciła, bo same opisy rzeczywistości w jakiej przyszło żyć ludziom w okresie I wojny światowej, ta szara codzienność, były interesujące. Czekało mnie jednak rozczarowanie, bo akcji nie było tu prawie wcale. Do tego opisów prozaicznych czynności (przykładowo sposób prasowania przez Adelę) było tak wiele, że przytłoczyły mnie i kilka razy miałam ochotę się poddać i odłożyć lekturę. Doczytałam mimo wszystko do końca. Być może moje oczekiwania co do powyższej książki były chybione, ale niestety do mnie osobiście nie trafiła. Spodziewałam się więcej wątków dotyczących wojny i odradzania się Polski, więcej akcji. Dostałam wycinek z codziennego życia mieszkańców pewnej kamienicy, opis trudów funkcjonowania w tamtych czasach, konwenansów i cały ogrom gwary wielkopolskiej. Doceniam jednak umiejetność wiernego oddania realiów życia zwykłych ludzi w cieniu toczących się walk. Choć mnie nie potrafiła wciągnąć, to warto przekonać się osobiście - może Wam przypadnie do gustu, bo z pewnością znajdzie ona swoje grono sympatyków. 🙂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2022 o godz 11:54 przez: Julla
Bardzo dobra książka, niesamowicie udokumentowana. Człowiek ma trochę wrażenie, jakby była pisana w innych czasach. Ciekawa jestem drugiego tomu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa The Outrage Hussey William
5/5
32,24 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rośnij Reyes Riz
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa MasterChef Junior. Siódma polska edycja programu Opracowanie zbiorowe
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dookoła Bałtyku. 100 pomysłów na przygodę życia Opracowanie zbiorowe
5/5
29,34 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rocznica Roisin Meaney
4.7/5
32,62 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Tokio Ever After Jean Emiko
4.4/5
25,23 zł
42,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego