Nikita. Tom 1. Dziewczyna z Dzielnicy Cudów (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Jadowska Aneta Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Jadowska Aneta Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Są przyjazne i urocze miasta alternatywne. I jest Wars – szalony i brutalny – oraz Sawa – uzbrojona w kły i pazury. Pokochasz je i znienawidzisz, całkiem jak ich mieszkańcy.

Jak ona. Nikita. To tylko jedno z jej imion, jedna z jej tajemnic. Jako córka zabójczyni i szaleńca chce od życia jednego – nie pójść ścieżką żadnego z rodziców. Choć na to może być już za późno.

Z Dzielnicy Cudów – części miasta, która w wyniku magicznych perturbacji utknęła w latach 30. ubiegłego wieku – zostaje uprowadzona jedna z piosenkarek renomowanego klubu Pozytywka. Sprawą zajmuje się Nikita. Trop szybko zaprowadzi ją tam, gdzie nigdy nie chciałaby się znaleźć. Na szczęście jej pleców pilnuje Robin. Czy na pewno? Kim on właściwie jest?

Tytuł: Nikita. Tom 1. Dziewczyna z Dzielnicy Cudów
Seria: Nikita
Autor: Jadowska Aneta
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-09-14
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 211 x 137
Indeks: 20011512
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,3
5
69
4
42
3
17
2
5
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
115 recenzji
18-11-2018 o godz 17:50 Wojciechu43 dodał recenzję:
Sięgnąłem po tę pozycję sceptycznie, ze względu na "ochy i achy" jakie czytałem w recenzjach - ale muszę przyznać, że zarówno oprawa graficzna, jak i przede wszystkim zawartość są warte swojej ceny - oczywiście, można by kręcić nosem, że w niektórych miejscach można by dopracować tekst. Trafiły się może z dwie literówki. Ale najzwyczajniej w świecie nie zwraca się na to uwagi - bo czyta się świetnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2018 o godz 18:01 Margi1234 dodał recenzję:
Zdajesz sobie sprawę, że Twoje życie jest tak porąbane, że gorzej być nie może. A nie! Jednak może. Kiedy raz wejdziesz w ten świat, uwierz mi na słowo honoru, że więcej o nim nie zapomnisz! "Dziewczyna z dzielnicy cudów", to książka która nie tylko zachwyca od pierwszych stron dobrym humorem i mrocznym klimatem, ale również daje Ci jedno do zrozumienia - tak źle w życiu, jak ma główna bohaterka nikt nie ma, i nie mów jej, że Ty miałeś/aś gorsze życie, bo wierz mi na słowo, z łatwością pokona Cię swoim językiem, który smaga niczym bicz. Uwierz mi na słowo, nie chcesz jej wnerwiać, autorka Aneta Jadowska, o to się postała, by główna bohaterka była ostra i nieprzewidywalna zarazem. Nie tylko bohaterka, ale również sposób w jaki jest opisany świat, postaci i wartka akcja, zachwyca już od pierwszego rozdziału. Mamy tu do czynienia ze światem stworzonym i dokładnie nam zobrazowanym - dosłownie! Nie tylko spotkacie się w tej książce, z samym tekstem ale i również ilustracjami stworzonymi przez Magdalenę Babińską. Obie byłam w stanie spotkać na dzisiejszych targach książki, i to bardzo cudowne i ciepłe kobiety. Tak historia Jodowskiej i rysunki Babińskiej, są równie zachwycające. Carmen, Nikita, Sara, Erynia, Modliszka... Które imię jest prawdziwe? Teraz jej osoba nosi imię, Nikita...? Po prostu samo, Nikita. Kobieta zamieszkująca Dzielnice Cudów w Polsce. Jak sama wszystkim mówi, jest strzelcem, który działa solo. W Zakonie Cieni, jest jedną z osób, która nie jest darzona jakąś czułą sympatią, raczej nienawidzi ją tam każdy. Nawet przez swoją prawdziwą matkę, która w nim rządzi, ale zbytnio się tym nie odnoszą, to ich wspólna tajemnica, gdyż jak sama twierdzi Irena "Matka Przełożona Zakonu" - Nikita, jest pomyłką, która nie powinna nigdy istnieć, gdyż nie potrafi władać magią, co oznacza jedno - jest nikim. Przez całe życie, tak też dawała jej nie raz i nie dwa do zrozumienia. Nikicie za niedługo strzeli 30, a mimo tego nie ma jakichś matczynych zapędów, raczej można by rzec, że pała względnym pociągiem do mężczyzn, jak i kobiet, z czym się nie ukrywa. Wszystko w jej życiu układało się dobrze, do pewnego czasu, gdy jej własny znienawidzony ojciec Ernst Szalony, w wieku jej dwudziestu lat, uprowadził ją i storturował, jednocześnie zabijając jej partnera i paru znajomych. Od tej chwili, żyje w ciągłym strachu i budzi się w nocy z koszmarów tamtego dnia, gdyż przypominają jej o tym zadane tego dnia rany oraz tym czym jest przez krew swego ojca - Berserkiem, szalonym potworem, który nie czuje nic oprócz agresji i potrzebę upuszczenia dużej ilości krwi, obcym oraz przyjaciołom i pomimo tego, iż wie że samice berserka są słabsze, to niczego nie zmienia. Jest zagrożeniem, dla innych ale i samej siebie. Tylko jedna osoba potrafi ją w tym zrozumieć i jest to jej brat Kosma, z innej matki - ale brat, który od zawsze wstrzymuje tego potwora w sobie. Choć sama, stara się powstrzymywać swojego Pana B., wszystko się zmienia przez jedną decyzję. Jej własna matka - z którą zresztą się nie dogaduje - postanawia, znaleźć jej nowych partnerów, którzy niestety - nie dla Nikity - ginęli na misjach. Irena postanowiła, wkręcić ją w kolejnego partnera, a tym kimś był Robin - tajemniczy facet, który nie tylko udaje miłego i grzecznego gościa, ma jak to sam twierdzi amnezję, która ciągnie się, aż do trafienia do zakonu, to na dodatek strzela z kuszy?! Skąd on się wziął, ze Średniowiecza czy jak? Porąbany facet, to na bank, jednakże jedno trzeba mu przyznać, dziwne rzeczy dziejące się przy nim są naprawdę niezwykłe. "- Jestem twoim partnerem. Dostałem przydział dziś rano. - Nie mam partnera - warknęłam. - Masz - odparł z entuzjazmem. [...] - Nie jesteś zbyt bystry, więc powiem powoli: nie mam partnera.[...]" Uważasz, że wpadłeś w gówno? To powiem Ci jedno. Przestań chrzanić! Przybytki panien Borman, Pozytywka, pokoje Tierra del Fuego - to miejsca, w których można ją spotkać. Przez co, ktoś postanowił użyć tej informacji dla siebie, by zwabić Nikitę w pułapkę i porwać ważną dla niej osobę z Pozytywki. Pytanie, kto to zrobił? Czyżby jej zwariowany ojciec Ernst? A może matka, która w jakiś sposób próbuje naprawić swój błąd, zabijają ją? Czy może, jej nowy partner Robin, tak naprawdę ma jakieś niecne zamiary? Komu zaufać w potrzebie? Dziewczynka, która kiedyś myślała, że znajdzie ciepło w ramionach matki, że jej ojciec nie jest prawdziwym psychopatą, a życie potrafi być kolorowe i pełne cudownych wspomnień, to tak naprawdę stek bzdur! Od zawsze musiała radzić sobie sama, i nie ufała nikomu. Nikomu! Nawet czasem i samej sobie, co było słuszne, gdyż Pan B., pojawiał się nieoczekiwanie i nie zawsze wtedy, kiedy trzeba. Praktycznie, nigdy nie dostawał zaproszenia, ale i tak wpadał. Jednak w życiu Nikity, nadeszła pora by komuś zaufać. Ktoś zagości w jej świecie i pomoże powstać, gdy na to nurtujące pytanie [...] Po całą recenzje zapraszam na bloga -> https://witchmargoczyta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
29-09-2018 o godz 14:02 jakub stolarki dodał recenzję:
Istnieją miejsca urocze, przyjazne- miasta alternatywne. Jest też Wars- szalony i brutalny, oraz Sawa-uzbrojona w kły i pazury. Pokochasz je i znienawidzisz tak jak ich mieszkańcy. Główną bohaterką książki jest Nikita. Tak naprawdę to tylko jedno z jej imion. Od dziecka jest szkolona przez mamę na zawodową zabójczynię. Jej ojciec, gdy była mała uwięził je. Co chwilę zmieniała miejsce zamieszkania. Zawsze, gdy zaczynała się zaaklimatyzowywać musiała się przeprowadzić. Chciała chociaż raz zobaczyć jak wygląda jedno drzewo podczas każdej z pór roku. Jest to kobieta, która liczy tylko na siebie, ufa bardzo małej liczbie osób. Pewnego razu matka podsyła jej do współpracy Robina. Ten niezmiernie dziwny człowiek wyróżnienie się wieloma cechami. Jedną z nich jest uprzejmość w tym brutalnym świecie. Dzielnica Cudów to miejsce zatrzymane w latach trzydziestych ubiegłego wieku przez magię. Z klubu pozytywka znika jedna z piosenkarek. Nikita postanawia rozwiązać zagadkę zaginięcia. Dokąd doprowadzi ją trop i co tu robi Robin strzelający tylko z łuku? Pani Aneta jak zwykle przesyciła książkę nutką humoru, ale nie zabrakło też mądrych cytatów: "Słabe istoty pozorują się na silniejsze. Tylko te silne mogą sobie pozwolić na udawanie słabości." "Cała sztuka to nie pomylić fantazji z rzeczywistością i nie zgubić siebie... czy własnego wyobrażenia o sobie. Czasami trudno to rozróżnić." Książka jak większość ma swoje minusy i plusy. Na pewno nie polecam jej młodszym odbiorcom ze względu na wulgarne teksty. Na początku (przez około 60 pierwszych stron) nie wciągnęła mnie. Z każdą następną stroną było lepiej. Zakończenie ostatecznie przekonało mnie do przeczytania następnej części. Książkę znajdziecie m.in. tutaj: https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
26-09-2018 o godz 20:25 verna dodał recenzję:
Uwielbiam książki z gatunku fantastyki - mam po prostu do nich słabość. Gdy tylko zobaczyłam „Dziewczynę z Dzielnicy Cudów” to zapragnęłam tę książkę przeczytać jak najszybciej. Miejscem akcji jest świat wykreowany przez autorkę. Spodobał mi się sposób w jakim zostały przedstawione miasta, po których porusza się nasza bohaterka - Nikita. Sawa to miasto, które wydawać by się mogło, że jest spokojne, jednak skrywa istoty niebezpieczne, uzbrojone w kły i pazury. Wars to miasto brudne, brutalne i nieprzewidywalne. Oba te miasta są odmienne, ale każde ma swój niepowtarzalny charakter. "Cała sztuka to nie pomylić fantazji z rzeczywistością i nie zgubić siebie... czy własnego wyobrażenia o sobie. Czasami trudno to rozróżnić." W tej książce mamy silnych i barwnych bohaterów, którzy są za razem skryci. W raz z fabułą poznajemy ich tajemnice i historie. Ja, czytając, nie mogłam przestać kibicować bohaterom, którzy tak bardzo skradli moje serce, a zwłaszcza Nikita. Jest to kobieta stanowcza, nieustępliwa i z silnym charakterem. Śledzenie jej domysłów na temat całej intrygi rozwiniętej w książce, to czysta przyjemność. Kolejną genialną postacią w tej książce jest Robin, który odgrywa w historii bardzo ważną rolę. Trudno mu odmówić pewnego uroku osobistego, ale przede wszystkim, urzekł mnie stoickim spokojem i opanowaniem. Nie rzucał słów na wiatr, nie starał za każdym razem dowieść swojej racji i nie podejmował bezmyślnych decyzji. "(...) jestem sprawiedliwa w swojej nieufności - nie ufam tym, których znam, z bardzo małymi wyjątkami, i tym, których nie znam." Fabuła jest mroczna,brutalna z elementami magii. Mamy tutaj głęboko skrywane tajemnice oraz odrobinie czarnego humoru. Dodatkowo atrakcyjności książce dodają ilustracje zamieszczone wewnątrz powieści. Proste, ale bardzo wymowne, pobudzające wyobraźnię, idealnie wpasowujące się w treść. "Mówiła mi, że mam w sobie dość siły, by zmierzyć się z całym światem, a jeśli świat zasłuży, mam go po prostu kopnąć. I mocno podkulić palce, by to świat zabolało bardziej niż mnie." Akcja powieści wciąga, a wątki nie są podobne do popularnych książek zagranicznych. Styl pisania autorki w tej książce to cudo, wszystko jest przemyślane, a przez kolejne strony po prostu się płynie. To kolejny przykład, że nasi rodzimi pisarze często poziomem swych książek, przewyższają literaturę zagraniczną. Genialna pozycja dla fanów fantastyki i dodam nawet, że fani kryminałów również będą usatysfakcjonowani. czytampierwszy.pl .
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
26-09-2018 o godz 11:42 Karolina Radlak dodał recenzję:
Aneta Jadowska "Dziewczyna z dzielnicy cudów" pierwszy tom świetnie zapowiadającej się historii która przeniesie nas w inny, magiczny świat. "Odprowadzali mnie spojrzeniem, gdy zakrwawiona i w poszarpanym ubraniu opuszczałam pokój odpraw i długim korytarzem wlokłam się do szatni. Może obstawiali, kiedy zemdleję. Jakbym miała im dać taką satysfakcję." Nikita imię nie prawdziwe ale tak wiele znaczy, jest dla niej ważniejsze niż prawdziwe którego i tak nie pamięta. Jest bardzo ważną osobą, wojownikiem i zabójczynią, jak ktoś szybko i po cichu chce się kogoś pozbyć to zwraca się o pomoc do niej. Życie Nikity bardzo się komplikuje kiedy znika piosenkarka z klubu Pozytywka, chociaż nie chce jest z tą sprawą powiązana. Musi odkryć co tak na prawdę stoi za tym zniknięciem bo na pewno to nie jest koniec. Sprawi nie ułatwia jej to że wszystko dzieje się w Dzielnicy Cudów a jej niechcianym towarzyszem jest Robin. Czy Nikita poradzi sobie w tej walce? Magiczny świat Dzielnicy Cudów w której wiele może się zdarzyć, inny wiek inni ludzie, książka wciąga od samego początku i nie chce wypuścić aż do ostatniej litery. Wszystkie postacie czy to te dobre czy złe są bardzo dobrze wykreowane, pasują do tego miejsca i do tych sytuacji, można je wszystkie polubić. Książkę czyta się bardzo szybko, nie zanudza a dzięki ilustracjom jeszcze bardziej można wsiąknąć w ten świat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-09-2018 o godz 22:08 Anonim dodał recenzję:
Sięgnęłam po tę książkę z dużym wahaniem, gdyż nie czytam polskich autorów i bałam się, że nie będzie to coś co czytam z przyjemnością. Jednak Aneta Jadowska pozytywnie mnie zaskoczyła. "Dziewczyna z dzielnicy cudów" ma wszystko to, co uwielbiam. Silna bohaterka, genialny świat i masę innych świetnych bohaterów. W książce się zakochałam i na pewno w najbliższym czasie sięgnę po kolejne tomy. Jedynym minusem było to, że czasami nie za bardzo ogarniałam gdzie i dlaczego. Fabuła i bohaterka zrekompensowała mi tego minusa. Książkę polecam wszystkim fanom fantastyki . "Dziewczyna z dzielnicy cudów" jest jedną z tych książek, o której ciężko mi będzie zapomnieć. https://czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-09-2018 o godz 22:05 Anonim dodał recenzję:
Sięgnęłam po tę książkę z dużym wahaniem, gdyż nie czytam polskich autorów i bałam się, że nie będzie to coś co czytam z przyjemnością. Jednak Aneta Jadowska pozytywnie mnie zaskoczyła. "Dziewczyna z dzielnicy cudów" ma wszystko to, co uwielbiam. Silna bohaterka, genialny świat i masę innych świetnych bohaterów. W książce się zakochałam i na pewno w najbliższym czasie sięgnę po kolejne tomy. Jedynym minusem było to, że czasami nie za bardzo ogarniałam gdzie i dlaczego. Fabuła i bohaterka zrekompensowała mi tego minusa. Książkę polecam wszystkim fanom fantastyki . "Dziewczyna z dzielnicy cudów" jest jedną z tych książek, o której ciężko mi będzie zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2018 o godz 20:03 Szara kawiarenka dodał recenzję:
W przypadku Dziewczyny z Dzielnicy Cudów Jadowska całkiem nieźle ukazała świat, w którym żyje Nikita. Nadal nie wiem, jak działa całe uniwersum, ale na pewno nie czuję się już tak zagubiona, jak było w przypadku Szamańskiego bluesa - tu mamy najważniejsze informacje dość jasno przedstawione i jesteśmy stopniowo wprowadzani do całego świata, poznajemy kolejne postaci i ich zdolności. Trzeba też przyznać, że Wars i Sawa wypadają całkiem ciekawie jako miasta. Z całą pewnością są to mroczne i niebezpieczne miejsca, ale Jadowskiej udało się uniknąć przesady - nie brak w nich swego rodzaju światła, bo są przestrzenie bezpieczne, postaci, choć przyzwyczajone do życia w ciągłym zagrożeniu, są jednak w stanie się przed nim bronić. No i właśnie, postaci wypadają naprawdę dobrze. Dotyczy to szczególnie wyrazistych bohaterów drugoplanowych, z pierwszoplanowymi mam trochę problemów. Robin wydaje się nieco mdły, ale może to stanowić celowy zabieg. Wiele pod tym względem wyjaśnia się pod koniec pierwszej części i myślę, że stanowi to całkiem niezły wstęp do kolejnych tomów. Nikita za to jest wykreowana bardzo barwnie i wyraziście, ale w pewnym momencie trochę zabrakło mi konsekwencji - przy wszystkich krzywdach, jakich doznała jej bezrefleksyjne rzucenie się na pomoc matce wydaje mi się trochę naciągane. Z poważniejszych zarzutów mogłabym się przyczepić do kwestii językowych - tu jakaś dziwna składnia, tam literówki, ale znów - takich uchybień jest zdecydowanie mniej niż w przypadku Serii Szamańskiej. Poza tym pojawiło się trochę dłużyzn, pewne fragmenty naprawdę dałoby się zamknąć w kilku zdaniach zamiast stronach i byłyby tak samo (a nawet bardziej) wartościowe dla czytelnika. Ot, chociażby historia znajomości z Fotografem. Niemniej, fabularnie powieść wypada całkiem nieźle - na pewno nie da się przy niej nudzić, akcja chwilami naprawdę mocno pędzi, do tego jest sporo tajemnic, które wręcz zmuszają do kontynuowania czytania, a i parę ciekawych intryg się pojawia. Po raz pierwszy jestem w pełni usatysfakcjonowana powieścią Jadowskiej. Dziewczyny z Dzielnicy Cudów nie nazwałabym arcydziełem, ale jest już książką porządnie napisaną, którą da się czytać bez bólu, a nawet z pewna przyjemnością.///Także na coffee-kafes.blogspot.com/czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-09-2018 o godz 08:51 jakub stolarki dodał recenzję:
Istnieją miejsca urocze, przyjazne- miasta alternatywne. Jest też Wars- szalony i brutalny, oraz Sawa-uzbrojona w kły i pazury. Pokochasz je i znienawidzisz tak jak ich mieszkańcy. Główną bohaterką książki jest Nikita. Tak naprawdę to tylko jedno z jej imion. Od dziecka jest szkolona przez mamę na zawodową zabójczynię. Jej ojciec, gdy była mała uwięził je. Co chwilę zmieniała miejsce zamieszkania. Zawsze, gdy zaczynała się zaaklimatyzowywać musiała się przeprowadzić. Chciała chociaż raz zobaczyć jak wygląda jedno drzewo podczas każdej z pór roku. Jest to kobieta, która liczy tylko na siebie, ufa bardzo małej liczbie osób. Pewnego razu matka podsyła jej do współpracy Robina. Ten niezmiernie dziwny człowiek wyróżnienie się wieloma cechami. Jedną z nich jest uprzejmość w tym brutalnym świecie. Dzielnica Cudów to miejsce zatrzymane w latach trzydziestych ubiegłego wieku przez magię. Z klubu pozytywka znika jedna z piosenkarek. Nikita postanawia rozwiązać zagadkę zaginięcia. Dokąd doprowadzi ją trop i co tu robi Robin strzelający tylko z łuku? Pani Aneta jak zwykle przesyciła książkę nutką humoru, ale nie zabrakło też mądrych cytatów: "Słabe istoty pozorują się na silniejsze. Tylko te silne mogą sobie pozwolić na udawanie słabości." "Cała sztuka to nie pomylić fantazji z rzeczywistością i nie zgubić siebie... czy własnego wyobrażenia o sobie. Czasami trudno to rozróżnić." Książka jak większość ma swoje minusy i plusy. Na pewno nie polecam jej młodszym odbiorcom ze względu na wulgarne teksty. Na początku (przez około 60 pierwszych stron) nie wciągnęła mnie. Z każdą następną stroną było lepiej. Zakończenie ostatecznie przekonało mnie do przeczytania następnej części. Książkę znajdziecie m.in. tutaj: https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2018 o godz 22:20 Snieznooka dodał recenzję:
„Dziewczyna z dzielnicy cudów” jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością Anety Jadowskiej, wiem, wiem jak to jest możliwe? Przeglądając bookstagramy często upatruje sobie książki, po które chciałabym sięgnąć, tak było i w tym przypadku. Kiedy nadarzyła się okazja złapać pierwszy tom przygód Nikity nie mogłam jej nie wykorzystać. Nadrabiam zaległości w twórczości rodzimych autorów z wielkim potencjałem, zwłaszcza, że lubię silne i wyraziste główne bohaterki. „Słabe istoty pozorują się na silniejsze. Tylko te silne mogą sobie pozwolić na udawanie słabości.” Główną bohaterką jest Nikita, jest to kobieta, która osiada wiele imion, sama jednak nie do końca pamięta jak brzmi to prawdziwe. W Zakonie jest jednym z tak zwanych Cieni, zabójczynią, do niej można się zwrócić, kiedy chcemy się kogoś szybko pozbyć. Jest córką szefowej Zakonu Cieni i złego, szalonego czarodzieja, jednak robi wszystko, aby z rodzicami mieć jak najmniej wspólnego, dlatego też skrywa tajemnicę magicznego talentu, na który zużywa bardzo dużo energii, musi, więc ją nadrobić, dlatego ma ogromny apetyt, co nie ma negatywnego wpływu na jej figurę. Szczęściara z niej! „Cała sztuka to nie pomylić fantazji z rzeczywistością i nie zgubić siebie... czy własnego wyobrażenia o sobie. Czasami trudno to rozróżnić.” Akcja książki ma miejsce w dwóch przedzielonych Wisłą miastach- Warsie i Sawie, miejscowościach wykreowanych przez autorkę, nieco dziwne i tajemnicze, ale także groźne. Klimat jest przepełniony magiczną energią, tworząc niezwykłe tło dla rozgrywającej się historii. Świat podzielony przez Jadowską to dwie płaszczyzny, ten dobrze nam znany oraz, w którym żyją magiczne istoty. Miasteczko Wars jest bardziej cywilizowane niż Sawa, które jest bardziej niebezpieczne pełne niebezpiecznych roślin i dzikich bestii. Oba są połączone mostem, tytułowa Dzielnica Cudów jest jedną z lepszych znajdujących się w Warsie. Pełna uroczych sklepów, dzieci roznoszących gazety, po spędzeniu nocy w tym miejscu zostaje się jej mieszkańcem na zawsze, co uniemożliwia życie poza dzielnicą. Nikita jest osobą, która odsuwa od siebie nawet najbliższych znajomych, mimo to jest bardziej skłonna do refleksji nad swoimi działaniami. Ma wiele twarzy, o czym świadczy to, że jest zagubioną w swoich odczuciach, a jej natura jest bardzo chaotyczna. Autorka pozwala nam śledzić nie tylko losy bohaterki wzbogacone o jej przemyślenia, ale także eksponuje jak wiele w życiu kobiety było tajemnic, o których nawet by nie śniła. Po odsłonięciu jednej niewiadomej pojawia się kilka kolejnych, które trzeba rozpracować. Czytelnik z całą pewnością nie będzie się nudził. Mamy tutaj wiele walk, pościgów i śledztwa, które wpływają interesująco na kształtującą się fabułę. „Mówiła mi, że mam w sobie dość siły, by zmierzyć się z całym światem, a jeśli świat zasłuży, mam go po prostu kopnąć. I mocno podkulić palce, by to świat zabalało bardziej niż mnie.” Matka Nikity przydziela jej nowego partnera Robina, którego domeną jest łucznictwo, jego akta zostały sfabrykowane, pozostaje pytanie, co potrafi posiadany przez niego talizman? Dziewczyna nie jest zbyt przyjazną osobą, dlatego nie ma zbyt wiele osób, które chciałyby z nią pracować, czy też chronić jej tyły. Robin nie unika podejrzeń kobiety o wrogie zamiary względem niej. Jest nauczona, bowiem tego, że nie powinna nikomu ufać i nigdy nie opuszczać gardy. Czeka, więc na pretekst, aby go zabić, chociaż okoliczności ku temu są niesprzyjające, w Dzielnicy Cudów zostaje porwana jedna z piosenkarek klubu Pozytywka, która jest bliską znajomą Nikity. Kto za tym stoi? „Uśmiechnął się tak szczerze i radośnie, że po prostu mu przywaliłam. Odruch bezwarunkowy, nic na to nie poradzę.” Czytelnik zastanawia się, co z tą całą aferą ma wspólnego Matka Przełożona Zakonu Cieni, jak bardo pogmatwane jest życie rodzinne bohaterki? I co zmaluje brak bliźniak Nikity? Usiłujemy rozgryźć zabójczynię, poznać, jaką jest kobietą? Czy to kolejna przerysowana postać ze zbyt ostrym języczkiem i tipsami? W żadnym wypadku. Nikita ma w sobie wiele współczucia i empatii, chociaż z początku mamy obraz zimnej i wyrachowanej twardzielki, świetnej w swoim fachu. W książce mamy tyle akcji, że nie sposób jest się nudzić, staramy się rozwiązać wszystkie sekrety, chociaż nie jesteśmy w stanie. Z początku może się wydawać, że wszystko, jest zbyt chaotyczne i nieuporządkowane, lecz im bardziej zagłębiamy się w świat zabójczyni zaczynamy dostrzegać powiązania. Książkę czyta się przyjemnie i szybko, pochłaniając każde słowo napisane przez autorkę niczym najsmakowitsza potrawę. Mamy tutaj barwne postacie, każdy wyróżnia się czymś ciekawym, główna bohaterka nie ma przyjaciół, którzy przyjmują za nią ciosy zadawane przez los, jest samotniczką. Z biegiem czasu nawiązuje relacje, a my odkrywamy coraz więcej i zaczynamy lepiej ją rozumieć. Po lekturze „Dziewczyny z Dzielnicy Cudów” muszę przyznać, że uzależniłam się od tej historii, nie mogę się doczekać, kiedy w moje dłonie wpadnie kole
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-09-2018 o godz 14:18 miye.eu dodał recenzję:
Nakładem wydawnictwa Fabryka Słów od jakiegoś czasu ukazuje się cykl spod pióra Anety Jadowskiej opowiadający o przygodach czarownicy – Dory Wilk, mieszkającej w alternatywnym, magiczny Toruniu. Książki zyskały niesamowitą wręcz popularność. Teraz fani twórczości pisarki mogą poznać nową serię, której pierwszy tom 14 września 2016 roku, ukazał się nakładem wydawnictwa SQN. Czego czytelnicy mogą się po nim spodziewać? Nikita jest córką przełożonej zakonu zabójców i szalonego ojca, który nie zawaha się przed porwaniem i torturowaniem Nikity (właściwie to już mu się zdarzały takie wybryki). Mimo że wolałaby nie iść w ślady matki, tak właśnie się stało i teraz żyje jako „likwidatorka zagrożeń”, wykonująca zlecenia dla Zakonu Cieni. Dodatkowo życie wiedzie na pograniczu magicznego i realnego świata, otoczona ogromnym kręgiem zarówno wrogów jak i przyjaciół. Gdy pewnego dnia otrzymuje w przydziale nowego partnera, zastanawia się czy nie powinna go zabić, tak jak pozostałych. Ostatecznie jednak go oszczędza – na złość matce. Poza tym Robin w dziwaczny sposób nie pasuje do jej świata. Jest miły i naiwny, a ona nie potrafi przejrzeć jego maski. Czy jest taki naprawdę czy też zasłania się kurtyną doskonałej gry aktorskiej? Świat wykreowany w powieści, osoby i wydarzenia są zbyt złożone i zagmatwane by napisać o nich w prostych słowach. Tym razem, zamiast magicznego Torunia pojawiają się Wars i Sawa, ale realia fantastycznego świata pozostają bez zmian (jedynie wzbogacone o nowe elementy). W książce pojawia się również ten sam, nieodłączny czarny humor. Fabuła jednak wydaje się być znacznie bardziej dopracowana – nie opisuje skoku na głęboką wodę i czekania na rozwój wydarzeń jak to się działo w przypadku Dory Wilk. I tym razem Aneta Jadowska stworzyła fajną, surrealistyczną bohaterkę, o której przygodach pisze z humorem i dystansem. Mimo wszystko jednak wiele elementów łączy „Dziewczynę z Dzielnicy Cudów” z pierwszymi książkami przygód Dory Wilk. Bliźniaczo podobne jest chociażby wprowadzenie do magicznego świata. Same bohaterki również, choć z opisu inne, to jednak mają ze sobą naprawdę wiele wspólnego. „Dziewczyna z Dzielnicy Cudów” to lekka, nieco mroczna, czysto rozrywkowa fantastyka. Nieco magii, jeszcze więcej pop kultury, zwyczajny świat, który przenika się z tym nierzeczywistym. Książka zawiera niesamowicie wciągający misz-masz, który pochłania czytelnika od pierwszej do ostatniej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-09-2018 o godz 09:46 Karolina G. dodał recenzję:
"Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" to moje pierwsze czytelnicze spotkanie z twórczością Anety Jadowskiej. I wiecie co? Jestem w pełni usatysfakcjonowana. Ta książka jest świetna! Rzadko, naprawdę rzadko sięgam po fantastykę. Stanowi ona malusieńki procent tego, co czytam. Książki z cyklu o Nikicie przyciągnęły mnie świetnymi okładkami i okładkowym streszczeniem, a zatrzymały rewelacyjną fabułą i urozmaicającymi historię, boskimi ilustracjami. To, co cieszy oko to jedno, ale przejdźmy do treści - to ona jest tu najważniejsza. Sięgając po "Dziewczynę z Dzielnicy Cudów" bądźcie gotowi na niepowtarzalną historię, przepełnioną zaskakującymi zwrotami akcji, których nie sposób przewidzieć. Ta powieść działa jak magnes. Będziecie chcieli towarzyszyć niepospolitym, osobliwym bohaterom w ich niezwykłych przygodach. Szczególne miejsce w moim sercu zajęła główna bohaterka, Nikita. Autorka dawkuje informacje o te postaci, co sprawia, że jeszcze bardziej się z nią zżywałam. Nikita ma pogmatwaną przeszłość, co odzwierciedla poniekąd jej niejednoznaczny charakter. Ogromnym atutem powieści jest także oryginalne miejsce akcji. Wydarzenia rozgrywają się w alternatywnych miastach, gdzie zło czai się za rogiem. Ten świat został świetnie wykreowany, taka fantastyka do mnie jak najbardziej przemawia. Brawa za tak fantazyjny pomysł. "Dziewczyna z Dzielnicy Cudów" to lektura dostarczająca sporo rozrywki. Pomysłowa, nietypowa, zaskakująca - zdecydowanie polecam :). Przy tej książce nie będziecie się nudzić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-09-2018 o godz 08:40 Nacia dodał recenzję:
Nikita nie chce być taka, jak jej rodzice. Co jakiś czas zmienia imiona, zabija na zlecenie i dostaje na pertnera Robina, nie wie czy jest on jej zwolennikiem czy przeciwnikiem. Próbuje rozwikłać zagadkę porwania jednej z piosenkarek. Fabuła brzmi interesująco, jednak po książce spodziewałam się czegoś lepszego. Zabrakło mi dynamicznych akcji, wszystko rozwijało się stopniowo i powoli. Akcja rozkręciła się w drugiej połowie książki. Bohaterki nie polubiłam, nie chciała być, jak jej rodzice, ale potrafiła bez skrupułów zabić człowieka, co jest dla mnie nie pojęte. Zazwyczaj tacy bohaterowie nie zyskują mojej sympatii. Mamy tutaj również doczynienia z fantastycznymi postaciami. Jest w niej wiele zła. Przy ostatnich stronach uroniłam nawet łzę i jestem pewna, że zajrzę do następnego tomu. Fabuła mogłaby się szybciej rozkręcić. W książce zauroczyły mnie piękne rysunki, które naprawdę podciągnęły akcję charakteryzując ją. Komu książkę mogę polecić? Może nie tyle wymagającym czytelnikom fantasy, co początkującym lub lubiącym w fabule wiele zła i zabójstw. Za możliwość przeczytania dziękuję www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-08-2018 o godz 18:34 Anonim dodał recenzję:
Na początku trochę przynudza ale potem się rozkręca. Jak juz cie wciągnie to potem chce się czytac kolejne tomy. Gorąco polecam !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-08-2018 o godz 16:17 alexa dodał recenzję:
Jest znana nam Warszawa. Są też i alternatywne miasta — Wars i Sawa. I lepiej módl się, że trafiając do jednego z nich, będzie to Wars. Nikita jest jedną z Cieni. I chociaż bardzo by chciała wieść normalne życie, sytuacja wymusiła na niej pracę dla jej matki. Jedyna myśl, jaka ciągle jej towarzyszy, to marzenie o tym, by nie pójść śladem żadnego z rodziców. Jednak czy będzie w stanie w końcu podążyć za swoim marzeniem? Główna bohaterka żyje z różnych zleceń, o których lepiej, żeby nikt nie wiedział zbyt wiele, bo może się stać jej kolejną ofiarą. Pewnego dnia dostaje zadanie odnalezienia uprowadzonej piosenkarki z klubu Pozytywka znajdującego się w Dzielnicy Cudów — miejsca, w którym zatrzymał się czas w latach 30. ubiegłego wieku, a bohaterka chciałaby tam mieszkać, gdyby nie magia dotycząca tego miejsca. Piosenkarka była ważna dla Nikity, dlatego też bez zwłoki ruszyła na poszukiwanie. Wielokrotnie ryzykowała, wychodząc w trakcie burzy, zapowiadającej czkawkę, ale wiedziała, że życie Zeldy jest zagrożone. Czy Nikicie uda się odnaleźć uprowadzoną, nim będzie za późno? Przy wszystkich wydarzeniach pojawia się również Robin — kim on właściwie jest? Dlaczego, mimo tego jak Nikita go od siebie odtrąca, on uparcie trwa przy niej? Jaki interes w przydzielaniu go do niej miała Matka? „Dziewczyna z Dzielnicy Cudów” to bardzo ciekawy początek serii. Mimo że nie czytałam wcześniej serii o Dorze Wilk, do której było kilka nawiązań, wcale nie czułam braku wiedzy o danym świecie. Z pewnością już jak skończę serię o Nikicie, to w wolnej chwili sięgnę także i po wspomnianą serię, by uzupełnić sobie niektóre wątki o więcej faktów, ale jak wspominałam i bez nich można bez problemu czytać historię. Nie chciałabym żyć w realiach tej powieści. Tam, każda najmniejsza zmiana pogody mogła oznaczyć czkawkę, w wyniku której z miłej sąsiadki możemy stać się bezwzględną bestią. A i to nie wszystko, bo jeżeli ma się duże zdolności magiczne, to czkawka je na swój sposób krótkotrwale potęgowała, co nie każdemu służyło (jak na przykład głównej bohaterce). Bardzo polubiłam Karmę, o której, chociaż niewiele wiemy, to i tak czytamy o niej wystarczająco dużo, by wiedzieć, że ma bardzo specyficzny charakter. Nikita w swoim życiu nie dopuszczała do siebie blisko zbyt wielu osób, ale jedną z nich była właśnie Karma. Miała niezwykłe umiejętności, których każdy mógłby pozazdrościć — sama bohaterka nie umiała ich dokładnie określić, ale były one związane z liczbami, dzięki którym między innymi świetnie znała się na komputerach i mogła pomóc Nikicie w każdym zadaniu. A to, że miała cięty język i bardzo władczą postawę tylko dodawało uroku scenom z nią w roli głównej. W powieści znajduje się wiele pięknych ilustracji. Są one ciekawym uzupełnieniem historii, bo gdy miałam problem z wyobrażeniem sobie niektórych postaci, wspierały mnie w tym. Co ciekawe na początku jak przejrzałam sobie te obrazki, to miałam wizję historii, po czym w pewnym momencie dotarłam do fragmentu, w którym cała wizja została rozwiana i już sama nie wiedziałam, co dalej się wydarzy. Przez całą historię przewija się wiele różnych postaci, poznajemy też przeszłość Nikity, dzięki czemu dowiadujemy się, dlaczego główna bohaterka jest taka, a nie inna. Dzięki Jakubowi odkrywamy w niej ciekawość, przemierzamy z bohaterką ulice Warsu, dzięki czemu mamy też jakieś wyobrażenie miasta (zwłaszcza gdy ktoś nie jest z Warszawy i tak ja, nie umie przypisać sobie żadnych podobieństw). Pierwszy tom serii o Nikicie w bardzo ciekawy sposób zapowiada kolejne tomy historii. Bardzo lubię polską fantastykę, zwłaszcza gdy korzysta się z potworów pochodzących z mitologii, a ta powieść do takich należy. Pozwólcie Anecie Jadowskiej przedstawić świat Nikity i zakochajcie się tak jak ja i główna bohaterka w Dzielnicy Cudów! http://olabylexi.blogspot.com/2018/08/dziewczyna-z-dzielnicy-cudow-recenzja-60.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-08-2018 o godz 13:59 Anonim dodał recenzję:
Alternatywna rzeczywistość, pełna wilkołaków, wąpierzy, wiedźm i innych interesujących stworzeń, których nazwy zaczynają się nie tylko na literę „W”. Pośród nich wszystkich – ona. Cień bez cienia, dziewczyna skrywająca tajemnicę i sama niejako nią będąca. Brzmi ciekawie? Tak właśnie wygląda świat oczami Nikity. Tak, skojarzenie jest prawidłowe – para się ona zabójstwami na zlecenie. Zazwyczaj ogranicza się do ofiar z bestiariusza, jednak i człowieka jest w stanie zlikwidować. A taka konieczność zachodzi, kiedy porywa się jej znajomą. Książka Anety Jadowskiej jest osadzona w bardzo oryginalnym świecie, w którym na nasz – realny, nakłada się ten, w którym szaleje magia i potwory. Przypomina nieco klimaty „Wiedźmina”, ale sięga też do mitologii nordyckiej, za co duży plus dla autorki. Mamy tu więc fantastykę, realizm, kryminał i nawet odrobinę psychologii – czegóż chcieć więcej? Wszystkim miłośnikom wyżej wymienionych klimatów jak najbardziej książkę polecam. Stanowi bowiem bardzo miłą odskocznię od „szarego, nudnego życia” i pozwala na przyjemne spędzenie conajmniej kilku godzin.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2018 o godz 11:42 CherryLadyReads dodał recenzję:
Nikita to jedno z wielu imion jakimi posługuje się dziewczyna należąca do Zakonu Cieni. Jest płatnym zabójcą, szpiegiem, człowiekiem do wynajęcia. Choć określenie człowiek chyba nie jest do końca poprawne. Mimo, że ciało ma ludzkie, włada wielką siłą. Próbuje jednak trzymać swoje moce na wodzy, bo nie akceptuje tego kim jest. Działa zawsze w pojedynkę. Przydzieleni jej partnerzy najczęściej giną. Tym bardziej jest dla niej dziwne, że Matka Przełożona Zakonu przydzieliła jej kolejnego partnera, którym jest Robin. Nikita chce się dowiedzieć, jaki plan względem niego ma Irena, ale zanim to odkryje będzie musiała rozwiązać inne zagadki. Ważniejsze. Dostała bowiem paczkę z jasnym przekazem, że jej życie jest zagrożone i dowiedziała się, że jest obserwowana. Podoba mi się ten mroczny i tajemniczy świat stworzony przez Anetę Jadowską. Mamy alternatywny świat znajdujący się obok realnej Warszawy. Nie jestem warszawianką, ale słyszałam opinie (wybaczcie, jeśli błędne), że Warszawa jest podzielona właśnie przez rzekę na dwie części, prawobrzeżną i lewobrzeżną, a wśród mieszkańców trwa spór, która z nich jest lepsza. W książce Jadowskiej również jest podział, który wyznacza Wisła. Mamy Wars, gdzie toczy się życie, choć nie zawsze jest bezpiecznie i Sawę, która zachowała dużo zieleni, ale praktycznie żadnego życia, poza bestiami i potworami z dużą ilością kłów i pazurów. Bardzo fajnie autorka oddała klimat lat 30tych ubiegłego wieku, który możemy odnaleźć w Warsie. W powieści znajdziemy też postacie magiczne jak wilkołaki, berserki czy wiedźmy, choć trochę byłam zawiedziona, że jest ich tak mało na kartach książki. O przeszłości Nikity też dowiadujemy się stopniowo, a dziewczyna ewidentnie nie lubi mówić o sobie. Ma w mieście kilka zaufanych osób, które pomagają jej zdobyć informacje, ale raczej utrzymuje te znajomości, bo są jej przydatne niż z potrzeby serca. W ogóle o uczuciach Nikita wie mało, prawie nic. A jednak nie da się jej nie lubić. Jest silną, pewną siebie osobą, która wie czego chce i uparcie dąży do celu. To ona pokazuje nam, gdzie nie warto się zapuszczać i jak traktować ludzi w Warsie. Bez niej pewnie byśmy zginęli. W powieści znajdziemy czasem dosadny język. Jednak nie razi on za bardzo, za to dobrze oddaje klimat niebezpiecznego i brutalnego miasta oraz bezwzględnych ludzi, którym przyszło w nim żyć. Książkę czyta się szybko i z ciekawością. Mamy tutaj wiele zagadek do rozwiązania i intryg, które są dla nas niejasne, nawet po zakończeniu powieści, więc koniecznie trzeba sięgnąć po tom 2 i 3 przygód Nikity. Jestem bardzo ciekawa jaką przeszłość skrywa przed nami Robin i dlaczego życie Nikity stworzone jest na tajemnicach. Polecam książkę osobom lubiącym pełne intryg i tajemnic powieści z dużą ilością akcji, nutką magii i dobrze wykreowanymi postaciami. https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-08-2018 o godz 10:29 Sauron dodał recenzję:
Nikita ma wiele twarzy i jeszcze więcej wrogów. W jej świecie nie istnieje coś takiego jak zaufanie. To brutalna walka o przeżycie, w której najmniejszy błąd może się okazać ostatnim. Przyjaźń? Miłość? Wsparcie? Dopiero... gdy skończą się naboje. Nikita uwielbia dzielnicę cudów, ale bynajmniej nie dlatego, że dzieje się tam magia. Wręcz odwrotnie. Właśnie tam dziewczyna może znaleźć odrobinę normalności. A nie jest to bynajmniej łatwe, gdy jest się płatną zabójczynią z podejrzanej organizacji zarządzanej przez pozbawioną uczuć matkę. Że o ojcu wariacie nie wspominając. A.... jest jeszcze kwestia całkiem pokaźnego towarzystwa zaciekłych wrogów. I właśnie dlatego nie zdziwi was fakt, że gdy znika jedna z dziewczyn z dzielnicy cudów, Nikita rzuca wszystko, by ją odnaleźć. Ale to będzie jedyny motyw, który was nie zaskoczy. Cała reszta sprawi... że będziecie zbierać szczękę z podłogi. Kto stoi za porwaniem? Kto dybie na życie Nikity? I kim jest Robin, partner przydzielony przez bezwzględną matkę. Jedno jest pewne, z tych zbiegów okoliczności nie może wyniknąć nic dobrego. Po prostu... wow! Ta książka to moje drugie spotkanie z autorką. Wcześniej czytałam Trupa na plaży i inne sekrety rodzinne. Powieść mi się podobała, ale zabrakło mi w niej „tego czegoś”. Tym razem było inaczej. Już od pierwszych stron zachwyciłam się rozmachem, pomysłem i oryginalnością. Zarówno koncepcja, jak i samo wykonanie są po prostu genialne! Ale po kolei. Już na samym początku urzekł mnie fakt, że zostajemy wrzuceni w sam środek życiorysu Nikity. I nie wydaje się to być dziwne, prawda? W większości książek przecież nie towarzyszymy bohaterom od samych narodzin. Ale jednak... różnica jest wyczuwalna. Zazwyczaj przeszłość głównej postaci poznajemy dzięki chronologicznym retrospekcjom. Tym razem jest inaczej. Opowieść dzieje się głównie w teraźniejszości, a Nikita co jakiś czas sygnalizuje nam wcześniejsze doświadczenia. Te myśli nie mają właściwej kolejności, często są tylko przebłyskami, nie omawiają wszystkiego, wiele każą się domyślać, a dopiero z czasem tworzą spójny obraz. I to jest świetne, ponieważ powoduje, że z napięciem śledzimy nie tylko bieżącą intrygę, ale również układanie puzzli przeszłości. Widać w tym naprawdę porządny warsztat. Każdy element ma swoje miejsce zarówno w przedstawionym świecie, jak i fabule. Klimatyczne postapo A skoro już mowa o wykreowanej rzeczywistości, to całość naprawdę zagabnie łączy klimat postapokalipsy z magią. To koncepcja jednocześnie bardzo spójna z dorobkiem gatunku, ale też pomysłowa i oryginalna. A o co dokładnie chodzi? Z czym kojarzy się świat po apokalipsie? Problemy z zasobami, wszechobecny brud, strach, zagrożenie. To wszystko jest. Ale obok tego nie zabrakło miejsca na magię, przemiany, zaklęcia, rytuały. W tej książce czary i technologia nie gryzą się ze sobą. Ciąg dalszy na: http://www.recenzjenawidelcu.pl/2018/08/dziewczyna-z-dzielnicy-cudow.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-08-2018 o godz 23:33 Diaxarka dodał recenzję:
"Dziewczyna z dzielnicy cudów", to wciągająca książka fantastyczna. Nikita, posiadająca wiele różnorodnych imion, jest bohaterką której nie da się nie polubić. Akcja wartka, wiele tajemnic i zagadek do rozwiązania. Styl pisma Anety Jadowskiej przypadł mi do gustu, jednak momentami książka wydawała mi się ściągnięta z innych znanych serii. "Dziewczyna z dzielnicy cudów" to idealna lektura na wakacje, podczas której możemy odprężyć się i wciągnąć w świat Nikity. Serdecznie zapraszam na stronę czytampierwszy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-08-2018 o godz 00:38 Martyna dodał recenzję:
Niesamowita książka. Dawno nic mnie tak nie wciągnęło! Pamiętam, że jak ją czytałam i na następny dzień musiałam bardzo wcześnie wstać. Nie dość, że poszłam późno spać to nastawiłam budzik pół godziny wcześniej, by czytanie mnie rozbudziło! Książka opowiada o brudnym Warsie oraz tajemniczym Sawie, a to wszystko jest skryte pod Warszawą. Nikita dla której śmierć jest codziennością pracuje w przedziwnym Zakonie Cieni. Po "pracy" chodzi do magicznej Dzielnicy Cudów, miejsca w którym czas się zatrzymał, w którym jest w miarę spokojnie.. do czasu. Po pierwsze bohaterowie, których kocham! Robin jest tak cudowny, że miałam ochotę go tulić cały czas! Nikita też jest niczego sobie, choć mnie Robin kupił bardziej! Niesamowicie klimatyczne miejsca, chociaż nie chciałabym się tam nigdy pojawić! Kolejną zaletą są piękne ilustracje, mogłabym je sobie oprawić i patrzeć na nie calutki czas. Akcja przez którą się płynie, która porywa tak, że nie sposób się oprzeć! Polecam serdecznie <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.