Dziewczyna rajdowca. Bez ograniczeń. Tom 1 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,02 zł

26,02 zł 39,90 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ancerowicz Weronika Książki | okładka miękka
26,51 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wyścigi samochodowe, zawrotna prędkość i namiętność, która jest jak żywioł. 

Jax Neison od zawsze pragnął w życiu tylko jednego: zostać kierowcą Formuły 1. Teraz, gdy jego marzenie się spełniło, jest gotów zrobić wszystko, by osiągnąć pozycję mistrza. Wydaje mu się, że nic nigdy nie odwróci jego uwagi od celu… dopóki w jego życiu nie pojawia się dziewczyna, z którą przegrywa uliczny wyścig. Szybko staje się ona jego największym utrapieniem. Nieustannie stara się mu dopiec, ale budzi tym nie tylko jego niechęć, ale i fascynację...

Madie Hailwood słynie z sarkastycznych komentarzy, ma niemal tyle samo lat co tatuaży na ciele i musi mieć ostatnie słowo w każdej dyskusji. Nienawiści, którą darzy rajdowców, dorównuje jedynie jej miłość do wyścigów i szybkich samochodów. Dziewczyna nie jest więc zachwycona, kiedy do jej rodzinnego miasta powraca dwóch młodych zawodników F1. A gdy podrywający ją Jax przedstawia Madie w mediach jako swoją ukochaną, w głowie dziewczyny pojawia się tylko jedno słowo: zemsta.

Bo Madie prędzej umrze, niż zostanie dziewczyną rajdowca!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dziewczyna rajdowca. Bez ograniczeń. Tom 1
Seria: Bez ograniczeń
Autor: Mikołajczyk Kamila
Wydawnictwo: Niegrzeczne Książki , Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-11-03
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 160 x 30 x 200
Indeks: 40204727
średnia 4,7
5
110
4
21
3
3
2
4
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
4/5
03-12-2021 o godz 10:48 przez: Agata i Karolina
Gdy tylko dowiedziałyśmy się o zbliżającej premierze jaką miała być "Dziewczyna rajdowca" wiedziałyśmy, że musimy ją mieć a tym bardziej przeczytać. Motoryzacja oraz wszelkie sporty z nią związane to jedne z rzeczy, które nas niesamowicie interesują. Do tego hasła: wyścigi samochodowe, zawrotna prędkość i namiętność, która jest jak żywioł? Sami przyznacie, że odrazu sprawiają iż człowiek ma ochotę sięgnąć po tą pozycję. Od zawsze największym marzeniem Jaxa Neisona było zostanie jednym z kierowców Formuły 1. Wraz ze swoim przyjacielem Lo­ga­nem Da­vi­sem obaj zo­sta­li od­kry­ci w mło­dym wieku, kiedy brali udział w nie­le­gal­nych wy­ści­gach. W ciągu kilku lat ich ka­rie­ra się roz­wi­ja­ła – prze­szli z For­mu­ły 3 przez klasę 2, by w końcu re­pre­zen­to­wać ze­spół Fer­ra­ri na wy­ści­gach Grand Prix For­mu­ły 1. Ponieważ Jax osiągnął swój cel postanowił nie poprzestawać na laurach i zostać najlepszym kierowcą ze wszystkich. W przerwie między wyścigami powraca do rodzinnego miasta aby nieco odetchnąć. Jakie jest jego zdziwienie gdy w jednym z wyścigów zorganizowanym przez niejakiego Nixona przegrywa a jakby tego było mało przegrywa z dziewczyną. Nieustannie stara się mu dopiec, ale budzi tym nie tylko jego niechęć, ale i stopniową fascynację... Madie Hailwood z kolei słynie z ognistego charakteru, niewyparzonego języka i posiadania ostatniego słowa w każdej dyskusji. Nienawiść, którą darzy kierowców, dorównuje jedynie jej miłości do wyścigów i szybkich samochodów. Czy Jax się w końcu podda i odpuści sobie Madie? A może to w końcu dziewczyna ulegnie jego urokowi? Pamiętajcie jednak, że Madie prędzej umrze, niż da się mężczyźnie okiełznać! Ponieważ jest to pierwsza książka autorki z jaką mamy styczność odrazu musimy podkreślić, że bardzo odpowiada nam jej pióro. Jest lekkie, jest przyjemne. Pomysł na historię jest świetny i godny pogratulowania. Musicie wiedzieć, że starcia Jaxa i Madie przypominają starcia psa z kotem. Oboje lubią się ze sobą przekomarzać, dogryzać i robić na złość. Żadne z nich nie należy do typu osób, które szybko może odpuścić. Jest to niewątpliwie plusem gdyż ogień jaki jest między nimi nadaje pikanterii i charakteru ich relacji. Z całą pewnością nikt nie powie, że jest mdła i bez wyrazu. Powinniście jednak wiedzieć, że są to młodzi bohaterowie, bardzo emocjonalni w związku z czym ma to również odzwierciedlenie w używanym przez nich słownictwie. Wspominamy o tym, gdyż wiemy, że wiele z was zwraca uwagę na to gdy w książce jest sporo przekleństw a tu z pewnością ich nie brakuje. Co do samych postaci początkowo postawa Maddie była niesamowicie irytująca jednak nasze spojrzenie na nią zmienia się z biegiem historii, gdy dowiadujemy się coraz więcej na jej temat. Co do Jaxa naprawdę go polubiłyśmy. Tajemniczy, z charakterem, posiadając zarówno spokojną jak i bardziej zadziorną stronę 😉 Jako fanki motoryzacji w tym szczególnie Formuły 1 - mamy nadzieję, że będzie nam to wybaczone - musimy zwrócić uwagę na jeden istotny błąd, który w książce jest wielokrotnie powielany. Chodzi o zwroty "kierowca rajdowy" i "rajdowiec". Otóż odnoszą się one do zawodników biorących udział w rajdach np. typu Dakar dlatego też uczestnicy wyścigów Formuły 1 są kierowcami wyścigowymi a nie rajdowymi. Jeżeli chodzi zaś o motyw samych wyścigów - akcja rozgrywa się w przerwie pomiędzy nimi w związku z czym będziecie świadkami ale paru nielegalnych wyścigów samochodowych 🙂 Sama historia przedstawiona jest z punktu widzenia obu bohaterów 🙂 jak dla nas jest to plusem gdyż nie umknie nam żaden drobiazg dotyczący ich relacji. Co prawda czasami jest tak, że ta sama historia w pewnej części odtworzona jest z perspektywy zarówno jej jak i jego natomiast nam to nie przeszkadzało 🙂 Reasumując jeżeli nie macie bardzo wygórowanych oczekiwań i macie ochotę na historię pełną ognia, z bohaterami którzy uwielbiają sobie docinać i się przekomarzać, gdzie styl pisania autorki jest bardzo lekki dzięki czemu książkę czyta się błyskawicznie to jesteśmy przekonane, że będziecie zadowoleni 🙂 🖤❤️🖤❤️/5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-11-2021 o godz 12:25 przez: justus
Wszystkie fanatyczki ostrych wyścigów, szybkich samochodów i przystojnych rajdowców, proszone są o uwagę! Mam dla Was dzisiaj książkę, która nie dość, że przysporzy Wam mnóstwa emocji, tak nawet na chwilę nie będziecie chciały jej odłożyć! Kamila Mikołajczyk to autorka, po której książki na pewno będę sięgać w przyszłości. I to w ciemno. Wszystkie jej powieści, które do tej pory czytałam, wspominam bardzo dobrze! Uwielbiam lekkie pióro autorki, które nieraz oprócz wypieków na twarzy, wprawiało mnie w bardzo pogody nastrój. A to za sprawą humoru jaki Kamila „wciska” do tych swoich historii. W przypadku „Dziewczyny rajdowca” jest dokładnie tak samo. Ujawnia się to w momentach ostrej wymiany zdań między głównymi bohaterami. Ale od początku…. Mamy tutaj dwójkę głównych bohaterów, którzy już od pierwszego spotkania pałają do siebie nienawiścią. Maddie – nie znosi rajdowców wszelakiego rodzaju i właśnie to w głównej mierze napędza ją przeciwko Neisonowi, a ten z kolei, jak to urażony chłopczyk, nie znosi Maddie przez to, że dziewczyna wygrała z nim w wyścigu. Motyw hate-love jest jednym z motywów, które ja uwielbiam, a żeby dobrze go w książce poprowadzić, to też trzeba umieć. Kamila podołała temu zadaniu tworząc tę relację w naprawdę fenomenalny sposób. Ich nienawiść czuć na każdej kartce, a im więcej tych sprzeczek, tym bardziej chce się wiedzieć, jak to się wszystko potoczy i zakończy… no właśnie i tu jest jedyny minus, bo książka to dylogia więc tak szybko nie poznamy jak to się zakończy :P to mogę Wam od razu zdradzić. Każde spotkanie dwójki bohaterów, jest niezwykle burzliwe, oprócz tych zgrzytów, da się wyczuć między nimi przyciąganie, które z każdą kolejną stroną przeradza się w fascynację i może trochę we frustrację (w naszym przypadku) – no bo przecież, gdy już w pewnym momencie myślimy – to jest ten moment i teraz coś się wydarzy, tak niestety, autorka w umiejętny sposób wylewa na nas kubeł zimnej wody :P I ten zabieg skutecznie doprowadza do tego, że cały czas chce się więcej i więcej, i dalej się czeka na ten idealny moment!! Ileż ja razy przeklinałam na nich w duchu to nie zliczę ;) Jeśli chodzi o samych bohaterów, uwielbiam jak autorka stworzyła postać charakternej Maddie, bo co by się nie działo, jej konsekwencja w działaniu, bronienie swego i cięty język, stworzyły z niej hardą babkę, idealnie nadającą się na kobietę, biorącą udział w wyścigach samochodowych. To taka moja Letty z „Szybkich i wściekłych”! :D przy której wymięknąłby niejeden mężczyzna. Chyba, że trafi swój na swego. Tak jak tutaj znalazł się Jax, równie zacięty co ona. Ok, ale „Dziewczyna rajdowca” to nie tylko słowne przekomarzania głównych bohaterów. To też wyścigi samochodowe, które tutaj również są opisane w naprawdę dobry sposób. Ja podczas każdych sama trzymałam się stołka na którym siedziałam, bo autorka zdecydowanie zna się na szybkiej jeździe :P euforia jaka ogarniała głównych bohaterów, udzielała się i mnie ;) Dlatego ja w pewnym momencie, już nie mogłam się doczekać kolejnych wyścigów :P Świetnym uzupełnieniem tejże historii, są również postacie drugoplanowe. Przyjaciółka Maddie, czy też Logan - kumpel Jaxa, a nawet zabawna babcia, czy barman w klubowym barze – wszyscy oni, ale też i inni, są po coś. Nikt tu nie jest zbędny, a każdy z nich wnosi coś dobrego do całej historii. A propos babć – nie wiem, jak to robisz Kamila, ale nie da się ich nie kochać :P i za każdym razem mówię, że sama też chce mieć taką w rodzinie! Moje zachwyty nie mają końca i mogłabym pisać o tej książce, jeszcze długo. Jednakże nie będę zdradzać Wam wszystkich smaczków „Dziewczyny rajdowca”, bo lepiej jest poznawać je samemu. Dlatego ja Wam ogromnie polecam lekturę tej książki! Mówię Wam, zakochacie się w niej tak jak ja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2021 o godz 20:14 przez: Złotowłosa i Książki
Jax Neison jest kierowcą Formuły 1. Obecnie razem z Loganem Davisem mają trzy miesięczną przerwę i wracają w rodzinne strony. Pewnego dnia Jax bierze udział w jednym z ulicznych wyścigów. Traf chciał, że zostaje pokonany przez ... dziewczynę. Madie Hailwood od zawsze lubiła samochody i zawrotną prędkość. Charakteryzuje ją cięty język i nienawiść do zawodników Formuły 1. Nic więc dziwnego, że nie pała sympatią do Jaxa, tak jak inni mieszkańcy Austin. Oliwy do ognia dolewa fakt, iż w jednym z wywiadów Neison nadaje jej status swojej dziewczyny. To działa na dziewczynę niczym płachta na byka. Poprzysięga zemstę bo ani jej się śni nią być - szczególnie zawodnika znienawidzonego zawodu. Czy Madie i Jax dojdą do porozumienia? Czy dziewczyna zrealizuje swój plan? A może przełamie się i otworzy swe serce dla tego mężczyzny? Jedno jest pewne: nie zabraknie iskier, starć i zawrotnej prędkości. Kamila Mikołajczyk jest autorką serii "Oddychając z trudem" oraz powieści jednotorowej "Udowodnię ci". Wszystkie dotąd wydane książki przeczytałam z czystą przyjemnością. Dlatego nie wahałam się ani chwili nad najnowszą. Tym bardziej, że wątek wyścigów nie jest mi obcy i bardzo go lubię. "Dziewczyna rajdowca" to historia pewna humoru, ironii i ciętego języka. Główna bohaterka już na samym początku pokazuje swój pazur. Charakter i fakt, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Mówi, co chce. Jest bezpośrednia, zadziorna i sarkastyczna. Taka diablica, która potrafi dokazywać. Pod otoczką niczym kaktus kryje się całkiem przyjemny środek. Troszkę cierpki ale i słodki. Niczym wiśnia. Potrafi być bowiem empatyczna i troskliwa. Widać to szczególnie w przypadku babci Nancy, która tak de facto była postacią nietuzinkową. Babunia nie raz bawiła do łez. Taka kobieta to nie problem a czysta przyjemność obcowania. Brawa się należą dla autorki za wykreowanie takiej fajnej starszej pani. Jax uchodzi za zdolnego ale zamkniętego uzdolnionego mężczyznę. Przystojnego chłopaka, który omija skandale. Skromny, chłodny i opanowany. A wystarczył odpowiedni zapalnik w postaci Zadziory, by wyszedł z niego lew. Relacja głównej pary bohaterów od samego początku wyzwala iskry. Jest gorąco. Temperatura wzrasta z każdym kolejnym starciem Madie i Jaxona. Utarczkom słownym nie ma końca. Przekomarzania w ich wydaniu bawią do łez momentami. W myśl zasady kto się czubi ten się lubi. Autorka napisała świetną książkę. Humorystyczną i z ogniem. Wielowątkową z urokami sławy i pasją do prędkości. Bohaterowie drugoplanowi stanowią cudowne uzupełnienie fabuły. Najlepsze jest to, że to pierwszy tom serii. Serii, która zapowiada się niezwykle smakowicie. Nie sądziłam, że autorka napisze taką przebojową i wciągającą historię. Spędziłam z cudowne chwile. Lektura dostarcza wrażeń i emocji, których nie brakuje. Jeśli podobały się Wam poprzednie książki autorki, to ta spodoba się jeszcze bardziej. Szczególnie jeśli cenicie niebanalny humor i przebojowych bohaterów. Polecam Współpraca: Niegrzeczne Książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-12-2021 o godz 19:09 przez: fem.czyta
Powiedzieć, że jestem zagoniona, to jak nic nie powiedzieć, moi drodzy. Koniec roku się zbliża, terminy gonią, a czas na przeczytanie książki muszę brać dosłownie z kosmosu :D Nie ma, że boli, trzeba cisnąć do przodu, prawda? Trzeba też być cierpliwym i wytrwałym. Nie poddawać się na pierwszym lepszym zakręcie i uparcie przeć do przodu. Dokładnie tak, jak Jax Neison parł na mur, który okalał kamienne serce nieokrzesanej Madie. Sięgając po mój listopadowy patronat, spodziewałam się zupełnie czegoś innego, niż finalnie otrzymałam. Myślałam, że będzie to książka o wiele poważniejsza, z przeciętną ilością humoru i z bardzo statycznymi bohaterami. JAKIE BYŁO MOJE ZASKOCZENIE, gdy się okazało, że trafiła się dosłownie HUMOROWA PEREŁKA? Spore, moi drodzy, spore. Jax Neison jest młodym mężczyzną, utytułowanym kierowcą Formuły, mistrzem i pożądanym przez nastolatki bożyszczem. Posiada wszystko, co mogłoby przyciągnąć dosłownie każdą laskę — burzę ciemnych, zmierzwionych włosów, zawadiacki uśmiech, cudowne ciało i piękne czekoladowe oczyska. Każda by na to poleciała (w tym ja). Każda, poza Madie. Madie to twarda sztuka. Ma swoje sposoby na zdobywanie tego, co chce. Jest humorzasta, wredna i generalnie niezłe z niej ziółko. Ściga się na torze swoim dodżusiem (nie mogę z tych zdrobnień XD), opiekuje babcię, która jest jeszcze większym ziółkiem, nikogo do siebie nie dopuszcza i ma jedną przyjaciółkę, która jest słodką, choć głupiutką blondynką. Akcję książki rozpoczyna wyścig w Austin, gdzie Madie pokonuje wielkiego Jaxa Neisona — mistrza Formuły — w amatorskich zawodach. Jax chce poznać dziewczynę, która go pokonała, a Madie chce, by ten spieprzał. Co z tego wyniknie? Zdecydowanie świetna historia! Przyznaję się bez bicia, ta książka wycisnęła ze mnie tyle śmiechu, ile tylko mogła. Kamila Mikołajczyk zdobywa pierwsze miejsce w moim osobistym plebiscycie na najbardziej swojski humor w książce. To, jak proste i zarazem życiowe były sytuacje, odzywki i dosłownie wszystko, w tej pozycji, sprawia, że jest ona niezwykła. Jax definitywnie wysuwa się na prowadzenie rankingu słodziaków poznanych w tym roku. Jest słodki, przystojny i zabawny, a to jest doskonałe połączenie, które ja zawsze w bohaterach książkowych kupuję. Jak mogłabym opisać tę książkę jednym zdaniem? Sądzę, że tak: Jeśli marzy ci się szybka przejażdżka po emocjonalnym i śmiechowym rollercoasterze z genialnymi postaciami, to trafiłeś w dziesiątkę. Jedna z najprzyjemniejszych książek, jakie przeczytałam w tym roku — CZEKAM z utęsknieniem na więcej Madie i Jaxa. Są prze—kozaccy! Polecam Wam lekturę z całego serducha, bo zdecydowanie podgrzewa tę zimową atmosferę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-12-2021 o godz 14:35 przez: Weronika
zagubiona.w.slowach: "Dziewczyna rajdowca" to pierwszy tom dylogii "Bez ograniczeń" który skupia się na historii Madie Hailwood i Jaxa Neisona. Madie to sarkastyczna i pewna siebie dziewczyna, która nie daje sobie w kasze dmuchać. Dziewczyna kocha wyścigi i szybkie samochody, dosłownie jest mistrzynią! Jednak Madie z całego serca nienawidzi kierowców rajdowych i nie jest zachwycona gdy do jej miasta przyjeżdża dwóch młodych zawodników F1. Jeden z nich to Jax Neison. Jax przyjeżdża do miasta w czasie przerwy od wyścigów i już pierwszego dnia natyka się na Madie bo przegrywa wyścig z nią. Dziewczyna niemal od razu budzi w nim nie tylko niechęć ale i fascynację. Jednak nie tak prosto będzie mu zdobyć Madie, bo dziewczyna prędzej umrze niż zostanie dziewczyną rajdowca! Jestem bezapelacyjnie zakochana w tej książce! Autorka wprowadza nas w niezwykły samochodowy, młodzieńczy świat o którym nie sposób zapomnieć. Tą książkę tak przyjemnie się czytało bo nie dość, że została świetnie napisana takim lekkim i przyjemnym stylem a dialogi nie raz rozśmieszały mnie do łez, to jeszcze fabuła pochłania czytelnika od razu i nie da się od tej książki odejść! Nawet jak się skończy to chce się więcej i więcej! Za wykreowanie tak dobrej fabuły i tak genialnych bohaterów autorce się należą brawa! No błagam was za wykreowanie babci Nancy (którą swoją drogą ubóstwiam bo jest niesamowita) Kamila powinna dostać Nobla!😂 Logan i Cally to też postacie, które bardzo polubiłam! A wracając do naszych głównych bohaterów. Kocham Madie i Jaxa całym sercem przysięgam! Ta dwójka to niesamowity, pełen sprzeczności duet! Madie przez to, że tyle w życiu przeszła zamknęła się w skorupie, którą bardzo ciężko przebić, a na wszelkie bodźce reaguje obojętnością i sarkazmem. Jaxuś to jest miłość totalna, chłopak który ciężką pracą dostał się na szczyt i mimo własnych problemów rodzinnych za wszelką cenę próbuje się przedostać przez skorupę Madie. Szczerze mówiąc naprawdę go podziwiam bo nie jeden na jego miejscu by dał sobie spokój ale nie on! Próbował, próbował i to z opłacalnym skutkiem! Jestem niesamowicie ciekawa tego jak dalej potoczy się ich historia i czy Jaxowi uda się na dobre przebić przez tą skorupę! Kibicuję tej dwójcę jak tylko mogę!🥰 Jeśli szukacie książki z wyrazistymi bohaterami, dobrą fabułą, przyjemnie napisaną przy której będziecie się śmiać, wzdychać, rumienić się lub złościć - "Dziewczyna rajdowca" będzie dla was idealna! Gorąco polecam wam tą historię bo jest naprawdę nietuzinkowa i warta przeczytania! Oby ta dwójka skradła wasze serca, tak jak to zrobiła z moim!💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2021 o godz 12:29 przez: farmer_with_the_book
Dziękuję bardzo @niegrzeczneksiazki oraz @kamilamikolajczyk_autor za egzemplarz do recenzji❤️ "Zabieram dłoń, by się odsunąć, ale Jax szybko mnie przyciąga, obraca i przyciska do drzwi Chevroleta. Jego usta atakują moje, a język rozchyla wargi. Całuję mnie zachlannie i z pożądaniem, jakby chciał się mną nasycić, nim przerwę pocałunek, albo pokazać, jak bardzo tego pragnął. Chwyta mnie za kark i przyciąga moją twarz jeszcze bardziej, całując wygłodniałe. Mój umysł jest odurzony, wyłączam zdrowy rozsądek i pozwalam mu na wszystko. Jeśli Neison ma zamiar całować mnie w taki sposób, może to robić częściej. Ulegam, pozwalając się zdominować, i dopasowuję się do jego tempa." 🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁🍁 Kolejna cudowna ksiazka, która wciągnęła mnie od pierwszych stron przez tę historię się płynie. Trudno się oderwać od każdej kolejnej strony. Madie bardzo nie lubi rajdowców. Sama bierze udział w malomiasteczkowych wyścigach samochodowych, ale coś sprawia, że nienawidzi wręcz kierowców F1. Pewnego dnia do Austin przyjeżdża znany na całym świecie rajdowiec - Jax Neison. Jakoś tak wychodzi, że przegrywa mały towarzyski wyścig z Madie. Jak to możliwe? Nawet auto miał lepsze! Od tej pory chłopak jest zafascynowany dziewczyną i pragnie Ją poznać bliżej. Jako, że ta jest pyskata i niechętna to Jax próbuje różnych metod. 💥Czy ta Dwojk zbliży się do siebie? 💥Dlaczego Madie nie znosi rajdowców? 💥Co ukrywa dziewczyna? Moim zdaniem ta książka to pozycja obowiązkowa dla każdego, kto lubi romanse. Ale takie z pazurem❤️To absolutnie nie jest super historia miłosna, w której sra się serduszkami. Co to, to nie. I za to ją chyba pokochałam! Jest wredne, jest niemiło ale też seksowne i szybko! Z tym "szybko" chodzi mi o jazdę autem😅Bo jeśli chodzi o całą fabułę to wszystko, ale absolutnie wszystko dzieje się w odpowiednim dla siebie tempie. Każda scena, widać że została bardzo dobrze przemyślana przez autorkę. Do tego pomysł, by w plątać w to wyścigi... Pierwszy raz czytałam książkę z taką fabułą❤️Widać, że autorka zgłębiła temat! Podoba mi się to, w jaki sposób Jax i Madie zbliżają się do siebie. Jeśli chcecie książki, gdzie seks jest już na 5tej stronie, to nie tu! Zwykle czekam aż głowni bohaterowie pójdą na całość i wylądują w łóżku, zwłaszcza gdy czuć niesamowitą chemię między Nimi. Tutaj tyle się działo na każdej stronie, że zupełnie nie czekałam na ten moment😅 Świetnie, lekko napisana historia❤️Mój nowy faworyt❤️Brawo😎
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-01-2022 o godz 16:22 przez: Anonim
Madie nienawidzi wszystkiego co wiążę się z formułą 1, o jest dziwne bo sama pochodzi z rodziny związanej z tym sportem. Mężczyźni z jej rodziny od pokoleń są kierowcami rajdowymi. Jednak to nie jest koniec niespodzianek, które funduje nam bohaterka. Okazuje się, że jest mistrzem nielegalnych wyścigów w swoim mieście. Dlatego gdy dowiaduje się, że do Austin Jax Neison - znany na świecie rajdowiec - nie skacze z radości. Dziewzcyna uważa go za za szowinistycznego dupka, dla którego liczy się tylko przelecenie panienki. Niestety nie wie, że prawda jest zupełnie inna. Drogi tej dwójki niespodziewanie krzyżują się , jakoś tak wychodzi, że Jax przegrywa z Madie towarzyski wyścig. Od tej chwili chłopak jest zafascynowany dziewczyną i robi wszystko by się do niej zbliżyć. Niestety Madie odpycha go przy każdej możliwej sytuacji. *** Z twórczością Kamili miałam przyjemność zapoznać się na watt padzie, więc gdy dowiedziałam się, że „dziewczyna rajdowca” wychodzi nie, wahałam się i od razu znalazła się w moim koszyku. :) „Dziewczyna rajdowca” to książka, po którą powinien sięgnąć każdy, kto, lubi romanse z pazurem. Jednak nie mamy tutaj typowej historii miłosnej, w której bohaterowie zostają trafieni strzałą amora o nie… Madie to bohaterka z silną osobowością, jest pyskata i nie boi się mówić co myśli, a jej ośli upór jest dopełnieniem całości. Jej przeszłość nie jest wesoła, straciła obydwoje rodziców, a z bratem nie, utrzymuje kontaktu. Niestety nie potrafi zaufać innym, przez co nie dopuszcza do siebie za wielu osób. Jax to naprawdę świetny chłopak, który od dziecka marzył by być kierowcą rajdowym. Nawet gdy udało mu się spełnić swoje marzenia pozostał takim samym chłopakiem. Nie uważa się za kogoś lepszego, za co uwielbiam go jeszcze bardziej. Wielkim plusem dla mnie w tej książce jest to, że bohaterka nie mięknie i nie ląduje z Jaxem po paru rozdziałach w łóżku. Podobało mi się, w jaki sposób rozwijała się ich relacja, a te ich słowne przepychanki dopełniały całość. Nie mogłabym nie wspomnieć o przebojowej babci Madie, która skradła moją sympatię od samego początku. „Dziewczyna rajdowca” to Książka, która wciąga swoją fabułą, potrafi rozbawić, niekiedy wzruszyć, cała fabuła potrafi zaskoczyć, dzięki czemu ciągle chcemy więcej. Kamila pozostawiła bez odpowiedzi wiele pytań, które mam nadzieję poznam już niedługo w kontynuacji. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-11-2021 o godz 21:05 przez: Martyna
Madie to młoda, charakterna i wytatuowana dziewczyna, która pokonała wiele przeciwności losu. Pochodzi z rodziny, która jest związana z formułą 1 od pokoleń. Jest córka byłego mistrza formuły 1, który niestety zginał. Matka Madie także nie żyje, z tego powodu mieszka z przebojową babcią. Maddie czuje ogromna niechęć do kierowców rajdowych, co spowodowane jest sposobem utraty ojca. Mimo to sama bierze udział w nielegalnych wyścigach samochodowych. Do Austin wracają dwaj kierowcy Formuły 1 – Logan Davis i Jax Neison. Gdy dziewczyna się o tym dowiaduje, od razu decyduje się na wyścig z jednym z nich. Oczywiście Maddie wygrywa cały wyścig, co Jaxowi się nie podoba. Mężczyzna nie może się pogodzić z tym faktem. Jeden wyścig, a może połączyć dwójkę ludzi. Wyścig łączy ich drogi. Jedno drugiemu dogryza. Wielka niechęć do siebie zaczyna zmieniać się w coś poważniejszego. Jax próbuje przekonać do siebie dziewczynę. Chce pokazać się jej z innej strony, że nie jest typowym rajdowcem, jakich ona nienawidzi. Czy starania Jaxa coś dadzą? Czy Maddie się otworzy na uczucia i zaufa Jaxowi? Maddie jest tą bohaterką, która na początku irytuje swoim zachowaniem, a potem poznajemy przyczynę jej zachowanie i wiemy, dlaczego to robi i pogląd na nią się zmienia. Jest ona bohaterką, która jest pyskata i charakterna, ale też tajemnicza. W tej książce właśnie tajemniczość Maddie przeważyła, bo zazwyczaj to mężczyźni są bardziej skryci. Co do Jaxa nie mam nic do zarzucenia. Zwrócił moją uwagę od początku książki. Polubiłam go natychmiast. Jego postać została stworzona, żeby wyczuć ten kontrast między Jaxem a jego najlepszym kumplem Loganem, co mi się bardzo podobało. Zdecydowanie zwróciło uwagę to, że umiał pokazać silny charakter, ale także łagodną stronę – pełną ciepłych uczuć i pięknych wartości. Co do całej ich historii była bardzo dynamiczna, tutaj nie było czasu na nudę. Możecie się spodziewać wielu kłótni, przekomarzanek i starć tej dynamicznej dwójki. Spodobało mi się to, że Autorka umiała budować napięcie, ale nagle je rozładowywała. Bohaterowie się przyciągali i odpychali. Co było na plus całej historii. Idealna książka na jesienne wieczory. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy, bo zdecydowanie od razu bym sięgnęła po kontynuacje. Bardzo dziękuję Autorce za szanse i zaufanie objęcia książki patronatem medialnym. 8/10⭐
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2021 o godz 11:37 przez: motheroftworeads
Do tej pory pamiętam, jak czytając debiut Kamili Mikołajczyk byłam pod wrażeniem jej pióra, które choć lekkie, okazało się niesamowicie absorbujące. Z każdą kolejną historią coraz bardziej „przekonywałam” się do jej twórczości, a teraz, po przeczytaniu „Dziewczyny rajdowca” wiem, że bez jakichkolwiek obaw mogę sięgać po kolejne jej książki. Nigdy nie byłam jakąś wielką fanką superszybkich samochodów i tego rodzaju atrakcji. Dlatego też raczej stroniłam od książek opierających się na tym wątku. Muszę jednak przyznać, że dzięki Kamili Mikołajczyk mój stosunek do tego tematu nieco się zmienił. Autorka stworzyła bowiem interesujący i gorący romans, który w połączeniu z klimatem wyścigów gwarantuje niesamowicie intensywną i uzależniającą już od pierwszych stron lekturę. Już niejednokrotnie Kamila Mikołajczyk pokazywała, jak świetna jest w budowaniu napięcia, a przede wszystkim w wywoływaniu w czytelniku całej gamy, chwilami nieco sprzecznych emocji, a „Dziewczyna rajdowca” absolutnie nie jest wyjątkiem. Choć na pierwszy rzut oka wydawać się może, że będzie to przewidywalny i niczym niewyróżniający się romans, to szybko zdajemy sobie sprawę, że to coś więcej. Już nie chodzi o płynność i lekkość, z jaką toczyła się akcja, ale przede wszystkim o postaci, które okazały się wykreowane w o wiele lepszy sposób, niż początkowo sądziłam. Autorka stworzyła autentycznych, wadliwych bohaterów, których chemia i „głębsze połączenie” jest niezaprzeczalne i niesamowicie elektryczne. Ale to ich „warstwowość”, która stopniowo zostaje odkryta, jest tutaj taką „wisienką na torcie”. Ze względu na ich doświadczenia, niepewność co do podejmowanych decyzji, walkę z uczuciami, które nimi targały, okazali się czymś więcej, niż jedynie płytkimi, jednowymiarowymi bohaterami. To dzięki nim całkowicie angażujemy się w tę historię i razem z nimi przeżywamy wszelkie wzloty i upadki, zastanawiając się, czy tej dwójce pisane jest szczęśliwe zakończenie. Uwielbiałam ich dynamikę, każdą interakcję i cięte dialogi, dzięki którym całkowicie zapomniałam o otaczającym mnie świecie. A kiedy przerzuciłam ostatnią stronę, czułam jedynie, że zabrakło mi stron i byłam spragniona więcej. Mam więc nadzieję, że na kolejne książki autorki nie będę musiała długo czekać ;) Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-12-2021 o godz 09:34 przez: Karolina Koziar
Madie Hailwood jest jedyną kobietą na torze wyścigowym. W przepełnionym testosteronem i adrenaliną świecie nie ma miejsca dla słabych i kruchych dziewczynek. No właśnie. Słabych i kruchych... A nasza Madie zdecydowanie do nich nie należy. To silna, buntownicza, pyskata i szalona kobieta, która uwielbia wyścigi i wszystko co jest z nimi związane. Kiedy do Austin wracają dwaj owiani sławą kierowcy formuły 1, Maddie nawet nie podejrzewa jak bardzo zmieni się jej życie. Chcąc utrzeć nosa dla jednego z nich wyzywa go do stawienia się na linii startu i oczywiście wygrywa.🥳  Ach, zapomniałam powiedzieć, że jednym z nich jest Jax Neison i nie ma zielonego pojęcia, że ściga się z dziewczyną! 😂 Adrenalina, pożądanie, miłość i nienawiść, fascynacja, złość i irytacja... jest tego więcej! Całą książkę zastanawiałam się czy Maddie pod twardą skorupą chowa wrażliwą duszę. Czy pozwoli nam ją poznać, czy się odsłoni? Czy ta cała sztuka bycia oziębłą Zadziorą to Jej prawdziwa natura? Ma ciężki charakter i czasami potrafiła wyprowadzić z równowagi nie tylko Jaxa, ale i czytelnika. Jej postanowienie, aby nie wchodzić w żadne związki walczyły nie tylko z jej sercem, ale i moim. W końcu moja romantyczna natura nie chciała mieć go złamanego. Jest jeszcze Jax. Pokutował za błędy innych rajdowców na których dziewczyna się zawiodła. Przecież... nikt z nas nie lubi być ocenianym przez pryzmat zachowań innego człowieka. Wielokrotnie był obrażany i źle traktowany i szczerze mówiąc gdyby odpuścił i w końcu zaczął odzywać się do niej takim samym tonem... to nawet bym mu to wybaczyła. Uważam, że dużo znosił i to całkiem niepotrzebnie. Czy było warto? Oczywiście nie powiem. Z niecierpliwością czekam na kontynuację. Mam dużo pytań, zwłaszcza do przeszłości Madie. Liczę również na to, że ktoś ją postawi do pionu i trochę poskromi naszą złośnicę.  #dziewczynarajdowca to piekielnie gorąca historia o walce z samym sobą. I na torze i w życiu osobistym. Autorka świetnie dozowała emocje zarówno podczas wyścigów jak i w sercach naszych bohaterów.  Nie pozostało mi nic innego jak pogratulować wspaniałej książki dla Pani Kamili, a Was zachęcić do lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-11-2021 o godz 22:27 przez: Anonim
Gdy miałam okazję pierwszy raz poznać historię Madie i Jaxa, z niecierpliwością wyczekiwałam każdego kolejnego rozdziału. Każdego nowego słowa, zdania i akapitu. Ich historia pochłonęła mnie tak, że czułam jakby życie toczyło się tylko z kolejnymi stronami. Z jednej strony byłam tylko czytelnikiem, a z drugiej kibicowałam na każdym kroku naszym bohaterom. Podczas czytania Dziewczyny Rajdowca zdecydowanie rzuca się w oczy ogrom prac, jakie zostały poświęcone tej powieści. Na przykład kreacji bohaterów, która jest perfekcyjna. Z jednej strony mamy silną postać kobiecą - tatuaże, ciężkie buty, zadziorny charakter. A z drugiej strony on - walczący o nią. W dodatku całość oparta jest na takiej koncepcji jakiej jeszcze nie widziałam w żadnym romansie. Bo zarówno Madie, jak i Jaxa łączy wspólna pasja do wyścigów samochodowych. A to z jakim zaangażowaniem i dokładnością autorka podeszła do tego wątku jest naprawdę czymś co trzeba wyróżnić. Ja się totalnie poczułam tak jakbym osobiście brała udział w wyścigu. Czułam pas wbijający się w klatkę piersiową, dudnienie w piersi i niesamowitą adrenalinę. Mimo tego, że tak naprawdę siedziałam na kanapie owinięta ciepłym kocem. Dwa bardzo mocne charaktery, które się spotykają stworzą burze iskier. Taką, która będzie stopniowo budowana, a gdy wybuchnie pochłonie nas bez reszty. Zapewniam, że fanki erotyki znajdą coś dla siebie. Ale to co jest istotne to to, że znajdziecie w tej książce nie tylko wybuch pożądania. Ta książka to milion emocji oraz uczuć. Zabawne dialogi z babcią Nancy sprawią, że będziecie chcieli zostać zaproszenie na jedną z jej posiadówek. Ale będzie też dużo uczuć. Wszystko połączone w idealną miksturę, której przepis zna tylko Kamila Mikołajczyk. Po ostatniej książce autorki "Udowodnię Ci" byłam oczarowana. A gdy pojawiła się Dziewczyna rajdowca, zakochałam się. Uwielbiałam i do teraz zresztą kocham historię Osy, dlatego czułam się trochę jakbym zdradzała Larisse. Ale Kamila przebiła wszystko tą historią. To niesamowite jaki progres widać w jej książkach, to jak się rozwija, a każda kolejna książka jest tak dobra, że sięgam po nie w ciemno. Z przyjemnością wystawiam maxa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
25-11-2021 o godz 16:47 przez: Anonim
Madie Hailwood nienawidzi kierowców rajdowych, więc nie jest szczęśliwa, kiedy do jej miasta przyjeżdża dwóch młodych zawodników F1. Jax Neison od zawsze pragnie zostać mistrzem Formuły F1 i wydaje mu się, że nic nie jest w stanie stanąć na przeszkodzie by osiagnąć cel, do póki nie przegrywa wyścigu z dziewczyną. "Dziewczyna rajdowca" to jedna z pozycji przeze mnie długo wyczekiwanych i miałam wobec niej wielkie oczekiwania, liczyłam, że będzie to coś ekstra, jednak niesamowicie się rozczarowałam. Miłością głównej bohaterki są szybkie samochody, wyścigi i towarzysząca im adrenalina, a jednak gardzi rajdowcami, jak dla mnie jedno gryzie się z drugim i to już mi podpadło na dzień dobry. Charakter Madie był dla mnie niezwykle irytujący, zachowywała się jak rozkapryszona nastolatka, która musi mieć ostatnie zdanie, inaczej jest niezadowolona i obrażona na cały świat. Jej sarkastyczne komentarze i docinki, które były na naprawdę niskim poziomie i wulgarny język, który mi w granicach rozsądku nie przeszkadza tak tutaj był dla mnie totalnym przegięciem, dawno nie spotkałam się z tak denerwującą bohaterką, tymbardziej jestem w szoku, że tak zachowywała się dziewczyna bo z reguły to męscy bohaterowie są bardziej nie do zniesienia. Nie mam także pojęcia jakim cudem udało się jej wywołać pozytywne emocje w Jaxie, ale go także do moich ulubienców zaliczyć niestety nie mogę. Jeżeli chodzi o wyścigi to tego klimatu i emocji, które spodziewałam się tu zastać także nie poczułam. Jak dla mnie zostało to całkowicie amatorsko przedstawione, zabrakło mi adrenaliny i pasji jaką czuję się podczas szykiej jazdy oraz jakichkolwiek informacji dotyczących tego tematu, a jedynie co tutaj mamy to nielegalne wyścigi sportowymi samochodami i nic więcej, nie tego się po tej książce spodziewałam. Fabuła także mnie niestety wynudziła, nie potrafiłam się w nią w ogóle wkręcić. Jedynym plusem jest styl autorki, dzięki któremu udało mi się w miare szybko przebrnąć przez tę lekturę, inaczej pewnie męczyłabym się z nią do dziś. Niestety, ale nie polecam 😔
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-11-2021 o godz 21:12 przez: Barbara Bandyk
„– Jeszcze cię rozgryzę. Prostuje się z zadowolonym uśmiechem i odchodzi. Rozluźniam się, wypuszczam powietrze i parskam drwiąco. – Już nie mogę się doczekać – kpię znudzonym tonem”. Takiej książki było mi trzeba! Takiego duetu bohaterów się nie zapomina. Ostrego, dynamicznego i zaciętego z każdej strony. „Dziewczyna rajdowca” stała się moją ulubioną książką autorstwa Kamili Mikołajczyk właśnie dzięki charakterom Maddie i Jax’a. Już na samym początku zostałam uwikłana w sidła przekomarzanek głównych bohaterów, ale nie tylko. W tle czaiła się tajemnica, która ciążyła mi w każdym rozdziale. A mianowicie - zachowania Maddie. Taka dziewczyna z charakterem, ostrym językiem i ciętymi ripostami kryła w sobie coś więcej. Jednak najfajniejsze było to, że Jax Neison nie pozostawał jej dłużny. Ich relacja hate-love (mocno hate) miała w sobie głębię, którą uwielbiałam czuć (i czuję do teraz!). Autorka przelała w swoją powieść multum emocji. Muszę przyznać, że jedyne czego mi brakowało to wybuchu wulkanu, bo iskry leciały na każdym etapie rozwijającej się relacji tej dwójki. Do całej naszpikowanej gorącem fabuły dochodziły również momenty pełne szybkiej jazdy. I muszę przyznać, że sama łapałam się na tym, że czekam na te fragmenty wyścigowe, które dodawały tempa całej historii i zdecydowanie podnosiły mój poziom adrenaliny. Kamila Mikołajczyk ma świetne pióro, a jej historie czytam z ogromną przyjemnością. W tym przypadku „Dziewczyna rajdowca” powodowała, że czasem brakowało mi tchu i z napięciem patrzyłam „co jeszcze się wydarzy”. Chociaż momentami chciałam potrząsnąć główną bohaterką i poprowadzić ją nieco inaczej, wiem, że ona dzięki tej bezwzględności i konsekwentności zachowywała swój charakter, który ją wyróżniał. Moją sympatię zyskały również babcia Maddie oraz jej przyjaciółka. Takie osoby to skarb a dodatkowo ich motywacje i humor przemawiały do mnie w stu procentach. Polecam jako moją #polecajkaodzaczytanej! Wierzę, że pokochacie tę adrenalinę podczas czytania tak samo mocno jak ja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-12-2021 o godz 10:22 przez: zdrowe.zycie.czyta
Kochani dziś przychodzę do Was z książką „Dziewczyna Rajdowca”. Z piórem autorki spotykam się po raz pierwszy, ale już wiem, że nieostatni. Odkąd zobaczyłam okładkę byłam bardzo ciekawa historii Jaxa i Madie. Ciekawa fabuła, akcja toczy się fajnym tempem. Od samego początku do końca trzymała w napięciu i cały czas coś się dzieje. Madie młoda, odważna z charakterem wybuchowym oraz ciętym językiem pochodząca z rodziny od pokoleń związanej z Formułą 1. Choć sama bierze udział w ulicznych wyścigach samochodowych mimo tego jest zrażona do rajdowców i zwyczajnie ich nienawidzi. Dziewczyna po śmierci rodziców mieszka z ukochaną babcią, która jest dla mniej wszystkim. Pewnego dnia do Austin w przerwie sezonowej przyjeżdża dwoje przyjaciół rajdowców Formuły 1 Jax Nieson i Logan Davie młodzi z wielką pasją do szybkiej jazdy. Sława i pieniądze to, co ich łączy. W życiu Madie wszystko zaczyna się zmieniać, kiedy wygrywa wyścig z Niesonem chłopakiem, do którego od samego początku czuje odrazę ze wzgląd na to, co przeszła w życiu nie chce się wiązać z nikim, a wszystkich facetów odpycha od siebie, nie dając szansy na związek. Ich burzliwa relacja przeradza się w coś więcej i ewidentnie coś iskrzy między nimi chodź przyciągają się i odpychają nawzajem jak magnesy. Ona nazywana przez niego „zadziorą”, a On „cukiereczkiem” facet, który tak łatwo nie odpuszcza. Czy coś z tego wyjdzie dobrego? Jak potoczą się ich dalsze losy? Czy Jax odkryje, czemu Madie pała nienawiścią do osób jego pokroju? I czy Madie zostanie w końcu dziewczyną rajdowca? Oczywiście czuje niedosyt i już się nie mogę doczekać kontynuacji. Jeśli lubicie klimat motoryzacji i hate-love z nutą pożądania i namiętności to ta książka na pewno wam się spodoba. Autorce gratuluję pomysłu na powieść. Gorąco polecam. ❤️❤️.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-11-2021 o godz 09:14 przez: KsiążkiJakCzekolada
Uwielbiam książki z motywem F1, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok "Dziewczyny rajdowca" Kamili Mikołajczyk. Pióro tej autorki miałam okazję poznać przy okazji jej innej książki, wiedziałam mniej więcej, czego mogę się spodziewać. 🏁 Madie nienawidzi wszystkiego, co jest związane z F1. To dziwne, ponieważ sama pochodzi z rodziny, w której od pokoleń mężczyźni są kierowcami rajdowymi. To nie koniec niespodzianek - dziewczyna jest zwyciężczynią lokalnego toru w nielegalnych wyścigach. 🏁 Na twarzy Madie z pewnością nie widać zadowolenia, kiedy dowiaduje się o powrocie do miasta kierowców F1. Logan Davies i Jax Neison są na językach całego Austin, co niezwykle działa na nerwy Madie. Jeszcze ciekawiej się robi, gdy dziewczyna wygrywa z Jaxem na torze. W tym momencie rozpoczyna się ich rywalizacja i to nie tylko za kółkiem. 🏁 Nie jestem fanką historii pochodzących z Wattpadu, ale "Dziewczyna rajdowca" wyróżnia się na tle . Owszem, nie jest idealna, przypomina też inne historie o rajdowcach i rzadko zaskakuje. Ale czyta ją się błyskawicznie. Wciąga od pierwszej strony. Chemia między bohaterami jest rewelacyjna. Do tego bardzo dobrze poprowadzony wątek hate-love oraz ciekawie rozpisane przepychanki słowne. 🏁 Co do warstwy językowej - z jednej strony mam ochotę się skrzywić, czytając tak wiele wulgaryzmów (tak już mam). Z drugiej - jestem świadoma, że to część kreacji bohaterów. W tej książce występują postacie o silnych charakterach, upartych i dość buntowniczych, ich mowa nie będzie kwiecista. 🏁 Może jeszcze bym przyczepiła się do wieku bohaterów. Z przyjemnością widziałabym ich kilka lat starszych, niewiele, ale jednak. 🏁 "Dziewczyna rajdowca" to pierwszy tom dylogii, a więc teraz nie pozostaje mi nic więcej, jak tylko czekać na drugi tom. 😩
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-11-2021 o godz 20:44 przez: Nasturcja
Kto z Was pamięta "Zbuntowanego anioła"? Dziś przychodzę do Was z książką "Dziewczyna rajdowca" autorstwa Kamili Mikołajczyk. I nie myślcie sobie, że pytanie zadane na początku nie ma z tym związku. A właśnie, że ma. Klimat książki, a zwłaszcza jej humorystyczne fragmenty, skojarzył mi się z serialem z lat 90. I to było bardzo pozytywne skojarzenie, bo tak jak 20 lat temu byłam fanką zwariowanej Mili i obłędnego Iva, to od kilku dni jestem fanką charakternej Madie i charyzmatycznego Jaxa. Relację tej dwójki można spokojnie nazwać zwarciem w elektrowni. Kamila Mikołajczyk stworzyła zadziorną silną bohaterkę, zbuntowaną, ale uroczą. Jej cięty język i trafne riposty nie raz wywołały uśmiech na mojej twarzy. Zestawiając Madie z równie upartym, ale lubiącym wyzwania Jaxem i doprawiając całą ich relację szczyptą tajemnic z przeszłości, autorka stworzyła prawdziwą bombę. Dałam się wkręcić w grę pomiędzy bohaterami, w której Jax próbował rozbić skorupę niedostępnej Madie. Obserwolam ich rozwijające się uczucie z ogromną przyjemnością. Jeżeli miałabym jednym słowem określić tę historię, byłby to wyraz "nasycenie". Ta książka jest nasycona emocjami, wręcz kipi, ten wyraz odnosi się również do kreacji bohaterów i stylu autorki. Jest to typowa historia w stylu hate-love, w której wyścigi samochodowe są przyjemnym tłem. Chciałabym o nich poczytać troszkę więcej i mam nadzieję, że w drugim tomie uraczymy się scenami z najlepszych światowych torów. A na tę chwilę nie zostaje mi nic innego, jak cierpliwie czekać i mieć nadzieję, że kontynuacja tej wspaniałej historii szybko trafi w nasze czytelnicze ręce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2021 o godz 11:16 przez: wioletreaderbooks
Dziewczyna, która kocha samochody, ale nienawidzi rajdowców, dziwne co ? Ale Madie to harda, pewna siebie dziewczyna, która pomimo swojej zbroi dziewczyna ma złote serce w stosunku do swoich bliskich. Jednak kiedy w jej mieście pojawia się pewien rajdowiec ona chce utrzeć mu nos i zdecydowanie udaje się jej to, ale to sprawia też, że zostaje zauważona. Jax to mężczyzna, który nigdy nie przegrywa i osiąga to, czego pragnie. A w tej chwili, wszystko co się dla niego liczy to zdobycie kobiety, która poruszyła jego serce. „Najpierw ze mnie drwisz, potem prowokujesz, a teraz co ? Bo jak dla mnie to ty właśnie ze mną flirtujesz.” Madie i Jax są jak ogień i woda. Ich słowne potyczki, ciągłe przepychanki rozpalają między nimi ogień, którego nie da się tak łatwo ugasić. Kto wygra ten wyścig o miłość ? Czy ona w ogóle wchodzi w grę ? Kto szybciej ustąpi w tym starciu serc ? Akcja jest dynamiczna i jest czymś zupełnie nowym. Cieszę się, że można w końcu przeczytać romans o innej tematyce, a nie ciągle masowo wydawanych mafiozach. Myślę, że Kamila wykreowała świetnych bohaterów, upartych, a jednocześnie zdeterminowanych i nastawionych na osiągnięcie celu. Dodatków bohaterka jest pyskata, więc jej teksty niekiedy zwalają z nóg. Może momentami czułam, że tego było aż za dużo, ale to chyba mój jedyny zarzut. Żałuję też, że Autorka nie zamknęła historii w jednym tomie. Ale pozostawiła wiele wątków otwartych, co powoduje, że czytelnik porusza swoją wyobraźnie i planuje, to co może wydarzyć się dalej. Ogólnie fajna, innowacyjna historia, która w końcu jest czymś nowym na polskim rynku. Oceniam na mocną 8.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-11-2021 o godz 21:18 przez: Aneta
recenzja📚 #Dziewczyna Rajdowca @kamilamikołajczyk Kategoria :niegrzeczne książki @wydawnictwokobiece Silny kobiecy charakter silna osobowość - kontra męski świat męski testosteron ....... Pochłonięta przeszłością życiem w jakim dorastała i jej tajemnica ...... Okładka książki zachęciła mnie do przeczytania książki .... mając dużo styczności z męskim sportem zaciekawiła mnie fabuła .... Ciężka relacja między zawodnikami - kobiety kontra mężczyźni w tym świecie nie jest łatwo .... .......😁Ulubioną postacią w tej książce jest babcia , zawsze ma rację , kobieta która wychowywała dziewczynę na kogoś kto wie jak walczyć o swoje o siebie ..... Męskie ego ,kobiecy temperament i charakter , iskrzy pod każdym względem na każdym poziomie .... Książka ma kontynuację tajemnice i losy bohaterów nieodgadnione ... Ciekawa fabuła wątki - przesłanie pokazuje ,że kobieta zawsze będzie traktowana inaczej . Wszyscy już się do tego przyzwyczailiśmy dajemy zezwolenie dlaczego .!!!!.. Czas wszystko zmienić , pokazywanie kobiet jako tych słabszych ,tych mniej zaradnych ... Dzielenie na sporty lub kategorie męskie ,żeńskie to dyskryminacja , wydaje mi się ,że autorka tej książki chciała poruszyć też ten problem ..... Przeczytałam książkę szybko ....dobrze napisane wątki miłosne monety iskrzenie ,dodawały książce charakter , spójne wątki zachowana fabuła toczyła się płynnie ,ale jako ja niecierpliwa kobieta 🤣zabrakło mi rozwiązania paru spraw ........czekam na cdn
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-12-2021 o godz 15:48 przez: vajola.reads
Od nienawiści do miłości jest cienka linia? Zdecydowanie tak jest w przypadki Madie i Jax’a. Dziewczyna pała do niego nienawiścią od kiedy go ujrzała. A to, że jest rajdowcem tylko potęguje. Z kolei Jax nie poddaje się tak łatwo i zrobi wszystko, aby zbliżyć się do dziewczyny. Madie i Jax to mieszanka wybuchowa. Nigdy nie wiadomo, co wymyślą i co zrobią. Dziewczyna jest odważna i nie boi się powiedzieć co myśli na głos. Dialogi są świetne! Ich przekomarzania, odpowiedzi Madie… są genialne! Książka jest idealna na wieczory, albo na wypełnienie wolnego czasu. Mogę wam zagwarantować, że czas spędzony z dwójką bohaterów nie będzie zmarnowany. Autorka napisała bardzo fajną, pełną namiętności, nienawiści, świetnych dialogów i wyścigów historię. Aż nie można się oderwać od czytania! Czuję lekki niedosyt, ponieważ nie wszystkie wątki zostały pociągnięte do końca, ale ma być druga część, także czekam na nią baaardzo mocno! Do tej pory przeczytałam wyzyskiem książki autorki o ciężko mi wybrać najlepszą 🙈 za to mogę powiedzieć, że Madie i Jax jest najbardziej charakterną i wybuchową parą jaką będziecie mieli możliwość przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-11-2021 o godz 22:48 przez: Opowiem_ci_o_bookach
„Dziewczyna rajdowca” to bardzo wciągająca książka, która potrafi rozbawiać i wzruszyć. Autorka przedstawiała kilka ciekawych wątków, przez co fabuła na każdym kroku potrafiła zaskoczyć i dostarczyć wielu emocji. Tak jak myślałam, Kamil Mikołajczyk kolejny raz stworzyła świat, który kompletnie mnie pochłonął! Ale mam jedno pytanie.. Gdzie jest ten CDN?! 😫
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mroczna melodia Godwin Pam
4.6/5
25,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Twój Carter Whitney G.
4.7/5
25,20 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rider Langner Anna
4.5/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ja tu jestem szefem Tulińska Ada
4.7/5
31,12 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jeśli jakimś cudem... Shen L.J.
4.9/5
31,12 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad girl Sawicka Weronika
4.1/5
30,81 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna feniksa Skabara Monika
4.8/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Znów to zrobiliśmy Paige Laurelin
4.5/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie powinniśmy Keeland Vi
4.7/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękne blizny Le Carre Georgia
4.5/5
19,50 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niepokorne serca Skrzydlewska Ludka
4.7/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie dla mnie Keeland Vi
4.8/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.5/5
24,06 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak na zawsze Tijan
4.4/5
26,02 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mam coś twojego Bester Katarzyna
4.5/5
24,59 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Najlepsza oferta Le Carre Georgia
4.4/5
26,02 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego