Dziewczyna, której nie zauważał #1 (okładka  miękka, 01.2022)

Wszystkie formaty i wydania (6): Cena:

Sprzedaje empik.com : 30,90 zł

30,90 zł 44,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Trudno było dostrzec urodę Jade Collins. Okulary i peruka skutecznie zasłaniały to, co chciała ukryć przed światem. Pozornie była przemiłą, ale zupełnie zwyczajną osobą. W rzeczywistości dźwigała na barkach brzemię ponurej przeszłości. Ból po śmierci ojca, utrata domu, rozpacz, rozczarowania - to wszystko doprowadziło ją na skraj przepaści. Jade postanowiła jednak przetrwać dla siostry i matki. Musiała być silna. Musiała zarabiać, dlatego przyjęła tę ofertę pracy.

Jej nowy pracodawca, Eros Petrakis, nie cieszył się dobrą opinią. Był fascynującym młodym mężczyzną, dziedzicem imperium. I bezwzględnym rekinem biznesu. Twardym, odważnym i opanowanym. Zatrudnił Jade tylko dlatego, że parzyła najlepszą kawę, jaką pił w życiu. A on chciał mieć wszystko z najwyższej półki. Jednak przez przypadek zauważył jej oczy w kolorze szmaragdów. Skądś znał to spojrzenie. Przenikało go na wskroś, by docierać wprost do jego duszy...

Petrakis był autorytatywnym despotą i wymagającym szefem. To, czego chciał, musiało być zrobione natychmiast. Nie znosił kwestionowania swoich poleceń. Ale Jade i tak nie znalazłaby lepiej płatnej pracy. Jednocześnie ten bezwzględny facet w jakiś sposób jej się podobał. Zaczęła w nim dostrzegać coś, co wprawiało jej serce w drżenie. A Eros coraz częściej się zastanawiał, kim właściwie jest jego osobista baristka i dlaczego wydaje mu się tak bardzo znajoma... I tak bliska.

Tyle że on przecież nie wierzył w miłość. Dlaczego w ogóle miałby dać jej szansę?

Czy naprawdę chcesz, by on cię dostrzegł?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
ID produktu: 1286416420
Tytuł: Dziewczyna, której nie zauważał #1
Autor: Alejandrino Neilani
Tłumaczenie: Machnik Marcin
Wydawnictwo: Editio Red
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-01-26
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 220 x 30 x 170
Indeks: 40699493
średnia 4,1
5
101
4
41
3
29
2
13
1
12
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
29 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
1/5
02-03-2022 o godz 16:25 przez: Weronika | Zweryfikowany zakup
Serio nie wiem czy ta książka zasługuje nawet na jedną gwiazdę . Straszny misz masz . Bochterka nie ma praktycznie swojego zdania .I ta książka z romansem nie ma nic wspólnego, zmarnowany dzień mojego życia na czytanie takich wypocin .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-04-2022 o godz 17:37 przez: Amelia | Zweryfikowany zakup
Świetna książka! Ciekawa i taka mega ,luźna, plus za to że nie tylko na początku książki się coś dzieje ale też pod koniec
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
16-03-2022 o godz 15:52 przez: grzywackax | Zweryfikowany zakup
Cytując klasyka: „This is so bad I want to give you a zero but that’s not possible so I give you a one.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
07-05-2022 o godz 17:49 przez: Nadia | Zweryfikowany zakup
Akcja strasznie szybko się toczy i trochę za bardzo przesłodzone jak dla mnie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2022 o godz 16:49 przez: Łucja | Zweryfikowany zakup
Super książka. Wciągnęła mnie tak bardzo, że przeczytałam ją w 2 dni!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-08-2022 o godz 17:45 przez: Paula | Zweryfikowany zakup
Źle napisane. Historia ciekawa ale pociągnięta w złym kierunku
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
27-12-2022 o godz 20:31 przez: Pauliś | Zweryfikowany zakup
Skrajnie źle napisana książka, nie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-02-2022 o godz 13:17 przez: Zofia | Zweryfikowany zakup
bardzo ciekawa książka,bardzo polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-02-2022 o godz 20:59 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka od której się nie oderwiemy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-04-2022 o godz 21:26 przez: kasia_mk_52 | Zweryfikowany zakup
Super lekka książka, polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
22-03-2022 o godz 17:17 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Masakra nic ciekawego
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-03-2022 o godz 12:39 przez: Anonim
Dziewczyna, której nie zauważał” to książka, która swoje początki miała na słynnym Wattpadzie uzyskując ponad 222 miliony odsłon. Taka ilość zainteresowanych zdecydowanie robi wrażenie. Jednak chcąc dowiedzieć się o niej czegoś więcej zaczęłam przeglądać jej recenzje. Okazało się, że zdania co do niej są bardzo podzielone. Musiałam na własnej skórze zweryfikować tak skrajne opinie i przyznaję, że od początku byłam do niej uprzedzona. Jade Collins to młoda kobieta, która pracuje w kawiarni. Jej tata zmarł, mama ciężko choruje na serce, a siostra chodzi do szkoły. Dlatego to właśnie na Jade spadł obowiązek opieki nad rodziną i zapewnienie jej środków do życia. Swoje piękne, długie, rude włosy ukrywa pod czarną peruką, nosi okulary i ubiera się bardzo skromnie. Stara się nie rzucać w oczy i chce wtapiać się w tłum. Eros Petrakis pracuje w doskonale prosperującej firmie transportowej swojego ojca. Jest ogromnie bogaty i kompletnie nie liczy się z pieniędzmi. Despotyczny, wszystko musi być tak, jak on sam sobie zażyczy, nie znosi sprzeciwu i zdaje się kierować całym światem za pomocą pstryknięcia palcem. Pewnego dnia Eros przychodzi do kawiarni, w której pracuje Jade. Zamawia kawę, którą przygotowuje dziewczyna i po wypiciu jej stwierdza, że to najlepsza kawa jaką kiedykolwiek pił. Później dochodzi do wniosku, że nie wyobraża sobie życia bez tej kawy i składa propozycje Jade pracy u niego, która miałaby polegać tylko na przygotowywaniu dla niego tego smakowitego napoju w zamian za co miałaby dostawać potrójną wartość tego, co zarabia w kawiarni. Początkowo Jade nie zgadza się na to, gdyż nie chce zostawić swojej pracodawczyni, ale pod wpływem pewnych wydarzeń ostatecznie kobieta przyjmuje ofertę Erosa. Po przeczytaniu książki zrozumiałam, dlaczego ma aż tak różne opinie. Od czego by tu zacząć? W książce znajduje się sporo błędów językowych i logicznych. Było mnóstwo powtórzeń, co bardzo mnie zdziwiło. Nie jestem też fanem używania formy „lancz” zamiast „lunch” czy „koledż” zamiast „college”. Dodatkowo pojawiało się słowo „otwarłam” zamiast „otworzyłam”, co co prawda nie jest błędem, gdyż ta forma jest poprawna, ale jest ona dość przestarzała i raczej rzadko kto już jej używa. Same wydarzenia w książce były dość osobliwe. Akcja książki była mało prawdopodobna, bo czy możliwe jest, aby ktoś kogoś zatrudnił tylko dlatego, że robi super kawę i to za taką stawkę? A potem jeszcze kupuje dom, aby pracownik miał bliżej do pracy i by jego rodzina mieszała w lepszych warunkach. Co prawda Eros jest miliarderem i zdecydowanie stać go na taki gest, ale taki obrót sprawy jednak zaskakuje. Relacja Jane i Erosa rozwija się w spokojnym tempie. Choć zaczynają coś do siebie czuć, długo się do tego nie przyznają. Eros w stosunku do Jane zachowuje się raz dobrze, a raz to co mówi woła o pomstę do nieba. Jest wybuchowy, podnosi głos na nia głos, wygłaszając najgorsze przezwiska pomiata nią. Kobieta rzuca u niego pracę, ale i tak prędzej czy później do niej wraca. Jest to powodowane obowiązkiem zarabiania na rodzinę, a czasem też szantażem ze strony Erosa. Ale przeważały momenty, w których mężczyzna traktował Jade jak księżniczkę i można było dostrzec w nim przejawy rodzącego się uczucia. Pomimo pewnych niedogodności fabuła książki spodobała mi się. Na początku byłam do niej dość uprzedzona, ale z każdym kolejnym rozdziałem interesowała mnie coraz bardziej. Czytało się ją bardzo szybko. Pokazuje walkę o dobry byt rodziny, miłość do bliskich. Dodatkowo bardzo spodobał mi się wątek dawnej miłości Jade, która niewątpliwie trochę namieszała w życiu bohaterów. Zakończenie również mnie zaskoczyło, nie spodziewałam się tego, co Jade wyjawi Erosowi. Historia nie jest szczególnie odkrywcza. Wątek poznania w kawiarni, biedna dziewczyna i bogaty mężczyzna, taką fabułę znajdziemy w wielu romansach. Ale czy to źle? Dla kogoś kto lubi lekkie, proste historie New Adult na odstresowanie ta propozycja powinna się sprawdzić. Ja z tą książką się polubiłam i z chęcią przeczytam jej kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
17-03-2022 o godz 22:14 przez: Book Coffee Cake
„Nie jestem już taką dziewczyną, którą znał. Jestem teraz inna, zupełnie inna. Starej Jade już nie ma, jest martwa i pogrzebana”. Bohaterką książki jest Jade Collins. Młoda dziewczyna, która wzięła na siebie barki utrzymania rodziny po śmierci jej ojca. Ukrywa swoje piękno pod szerokimi ubraniami oraz peruką. Na pozór jest zwyczajną dziewczyną, jednak trzeba poznać ją bliżej aby poznać to co kryje się w środku. Gdy dostaje propozycję pracy dla Erosa Petrakisa początkowo ją odrzuca, jednak niespodziewana okoliczności zmuszają dziewczynę do tego aby podjąć pracę u tego zaborczego mężczyzny. Eros zakochał się w jej kawie i chciał mieć dziewczynę na każde zawołanie. Nie patrzył na to która jest godzina, i nie szczerzy przykrych słów gdy ta się spóźniła. Jednak to była tylko maska. Nie mógł przyznać, że ta dziewczyna go pociąga. Czuł, że już kiedyś patrzył w te zielone oczy, jednak Jade nie przypominała Rudej którą poznał lata temu.. Co się wydarzy gdy prawda wyjdzie na jaw i wszystkie maski opadną? Muszę przyznać, że ta historia spodobała mi się już od pierwszych stron. To co najbardziej pociągało mnie w czytaniu to z pewnością fakt, że nie wiedziałam, czego mogę spodziewać się po tej książce. I totalnie zaskoczyło mnie to co zastałam w środku. Początkowo miałam po dziurki w nosie gburowatego zachowania Erosa. Wyzwalał we mnie wszystkie negatywne emocje. Z czasem jednak zyskał moją sympatię, tym jak starał się wynagrodzić Jade swoje okropne słowa, swoją czułością i uczuciami. Jade natomiast to dziewczyna dla której liczyła się głównie rodzina i to aby zarobić na utrzymanie mamy i siostry. Imponowała mi swoim zachowaniem.Muszę przyznać, że naprawdę polubiłam tych bohaterów, bardzo przyjemnie czytało się ich historię. „Dziewczyna której nie zauważał” to nie tylko historia romansu Jade i Erosa. To opowieść o uczuciu, które może zmienić człowieka. Opowieść o mężczyźnie, który uwierzył w miłość. Opowieść o kobiecie, której życie dało w kość. Opowieść o smutku, żalu i stracie. Opowieść o sekretach i tajemnicach z przeszłości. To historia, która ma naprawdę wiele do zaoferowania. Dlatego ta historia jest tak atrakcyjna. Jednak przez chwilę podczas czytania czułam się zmieszana. Nie wiedziałam kto jest kim i jak wszystko się ze sobą łączy. Byłam ciekawa sekretu jaki skrywa Jade. Będą szczera nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Wow. Autorka szczerze mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się takiego przewrotu i takiej historii. Muszę przyznać, że to był chyba najbardziej nieoczekiwany zwrot akcji jaki kiedykolwiek czytałam. Dlatego koniecznie musicie sięgnąć po tą książkę, i niech Was nie zwiedzie słodka fabuła, ta książka to totalna petarda. W kilku słowach o samej książce to muszę przyznać, że czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Autorka ma bardzo ciekawy styl pisania, ja nie mogłam oderwać się od czytania. W moim odczuciu jest to książka dla każdego bez względu na wiek. Z pewnością ten lekki romans przypadnie Wam do gustu. „Tak naprawdę miłość to decyzja, a nie uczucie. Miłość powinna być zarządzana umysłem, a nie sercem. W przeciwnym razie nas zniszczy lub zabije.”
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-01-2022 o godz 15:17 przez: Qulturasłowa
Chyba każda z nas, kobiet poszukujących miłości i żyjących nadzieją na odmianę losu, chciałaby na swojej drodze spotkać księcia, który odkryje nasze wewnętrzne piękno, który zabierze nas do swojego zamku gdziekolwiek by on nie był i z którym będziemy żyły długo i szczęśliwie. Wciąż tkwią w nas bajki z dzieciństwa, gdzie podział pomiędzy dobrem a złem był bardzo jasny, w których liczyły się podstawowe wartości, a zakończenie zawsze było szczęśliwe. W bajkach nawet w żabie księżniczka odnalazła księcia, zaś książę w zwykłej dziewczynie ubranej w łachmany – wybrankę swojego serca. Jade Collins nie liczy na to, że na jej drodze stanie książę. Po śmiertelnej chorobie ukochanego ojca straciły z matką i siostrą wszystko, dopiero powoli odbudowują swoje poczucie bezpieczeństwa. Tyle tylko, że Jade czuje się odpowiedzialna za rodzinę, bowiem choroba wieńcowa mamy nie pozwala jej podjąć zatrudnienia, zaś doraźna opieka nad dzieckiem nie pozwala na utrzymanie się w wynajmowanym mieszkaniu. Niestety sama Jade również nie może liczyć na dochodową pracę, bowiem nie posiada żadnego wykształcenia – pieniądze przeznaczone na naukę rodzina wydała na terapię ojca. Znalazła jednak zatrudnienie w kawiarni, a dzięki właścicielce i panującej tam rodzinnej atmosferze, jest bardzo zadowolona. Szczególnie, że przynajmniej parząc kawę może realizować swoje artystyczne pasje. Jednak to nie wzory malowane na kawie, a jej smak docenia mężczyzna odwiedzający kawiarnię. Wysoki nominał banknotu, jaki pozostawił na stoliku zwrócił uwagę Jade, ale jeszcze wtedy nie wiedziała, że już kiedyś spotkała Erosa. On również nie poznał w obsługującej go kobiecie w dziwnych włosach i okularach, w sukience niczym z babcinej szafy, dziewczyny, która kiedyś rozpaliła jego zmysły. Doskonale jednak rozpoznaje dobrą kawę i wie, że tę parzoną przez dziewczynę chciałby pić codziennie. Proponuje jej zatem pracę osobistej baristki, Jade jednak kierowana lojalnością wobec właścicielki kawiarni, odmawia – nie bacząc na wysokość proponowanego wynagrodzenia. To z kolei intryguje Erosa Petrakisa, bowiem wiceprezesowi multimiliardowej firmy transportowej zwykle nikt nie odmawia. Eros prowadzi interesy twardą ręką, krótko trzyma też swoich pracowników, oczekując od nich bezwzględnej lojalności i profesjonalizmu. Dlatego chce mieć wśród nich Jade, a wkrótce pojawia się ku temu okazja. Umiera właścicielka kawiarni, w której pracowała Jade, a dziewczyna wie, że ze swoim brakiem wykształcenia nie może liczyć na duży wybór ofert. Zwraca się zatem do Erosa, a to zapoczątkuje dziwną relację, której chyba oboje do końca nie rozumieją. Relację, która z każdym dniem zacieśnia się coraz bardziej… Jak zakończy się ta historia? Czy Eros okaże się faktycznie księciem z bajki? Jakie ma wobec niej plany i dlaczego zaczyna mu się wydawać, że już kiedyś ją spotkał? Co ukrywa przed nim Jade i kim jest Ruda? Na te wszystkie pytania znajdziemy odpowiedź w niezwykle ciepłej i podszytej niewielką dawką erotyzmu powieści z gatunku new adult pt. „Dziewczyna, której nie zauważał”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa EditioRed książka Neilani Alejandrino to lektura zarówno dla tych czytelników, którzy lubią romantyczne powieści, jak i dla tych, który cenią sobie gorące klimaty. Tu, od napięcia pomiędzy Erosem a Jade aż iskrzy, zaś wciągająca fabuła sprawia, że od książki nie można się oderwać. Od pierwszych stron wciągamy się w historię, zaś doskonale wykreowani bohaterowie, Jade ze swoimi przeżyciami i Eros ze swoją postawą wojownika, odpowiedzialnego za tysiące pracowników, pozwalają się lubić i angażują nas w swoje życie i dokonywane wybory. Pierwszy tom wciąga nas bez reszty i nawet nie orientujemy się, jak szybko mija czas. Z wypiekami na twarzy śledzimy losy bohaterów, ich błyskotliwe dialogi sprawiają, że czujemy się uczestnikami rozmowy, zaś plastyczny język uruchamia naszą wyobraźnię. Nic zatem dziwnego, że natychmiast po odłożeniu lektury nabieramy apetytu na kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-02-2022 o godz 10:11 przez: GirlsBooksLovers
“Miłość to tylko synonim słowa pożądanie. Miałem ochotę to powiedzieć, ale byłem pewien, że babcia by się ze mną nie zgodziła. Tak naprawdę miłość to decyzja, a nie uczucie. Miłość powinna być zarządzana umysłem, a nie sercem. W przeciwnym razie nas zniszczy lub zabije.” Tej autorki nie trzeba mi przedstawiać, gdyż znam ją dobrze z platformy Wattpad. Pamiętam, że założyłam sobie tam konto, tylko po to, żeby czytać książki po angielsku. Tego samego dnia trafiłam na autorkę, która znana była i jest pod pseudonimem sweetdreamer33. Już nie pamiętam, którą historię przeczytałam jako pierwszą, ale już wtedy wiedziałam, że będę czytała od niej wszystko. Przeczytałam po angielsku opowieść Erosa i Jade i byłam naprawdę zachwycona. W tamtym czasie przeczytałam chyba wszystko, co miała na swoim profilu wstawione, ale później przestałam czytać na wattpadzie i zaczęłam z przyjaciółką prowadzić bloga książkowego, który pochłonął cały mój wolny czas. Gdy zobaczyłam zapowiedź “Dziewczyna, której nie zauważał” zaczęłam coś kojarzyć i mówiłam do siebie, że skądś to znam. Wydawało mi się, że na pewno, gdzieś to czytałam, tylko nie wiedziałam gdzie. Dlatego od razu przeczytałam opis i z chwili na chwilę uśmiech na mojej twarzy zaczął się poszerzać, bo już wiedziałam, co to jest. Bardzo się cieszę, że Wydawnictwo Editio Red dało szansę tej książce i ją u nas wydało. Autorka ma bardzo lekkie piórko i styl, dzięki któremu jej książki czyta się momentalnie. W tej opowieści spotykamy Erosa i Jade, którzy pochodzą z dwóch różnych światów. On bogacz i dziedzic imperium Petrakis. Ona dziewczyna, która pracuje w kawiarni, żeby utrzymać rodzinę. Pewnego dnia spóźnia się do pracy i przypadkowo wpada na jednego osobnika. Od razu rozpoznaje w nim Erosa. Ich spotkanie było burzliwe, ale mężczyzna za wszelką cenę chciał sprawić, żeby Jade dla niego pracowała. A dlaczego? Bo uwielbiał jej kawę. Jak potoczy się ich historia? Czy książka okaże się zwykłym pospolitym romansikiem, czy może nas czymś zaskoczy? Na te pytania dostaniecie odpowiedź, tylko czytając tę książkę. Naprawdę miło spędziłam czas z bohaterami. W sumie dwa dni zajęło mi przeczytanie książki, ale to tylko, dlatego że miałam inne obowiązki. Gdyby nie to, skończyłabym w jeden wieczór. “Dziewczyna, której nie zauważał” to lektura z gatunku New Adult, która została bardzo fajnie przedstawiona. Nie znajdziecie tu scen seksu, ale za to ogromną chemię, przyciąganie i skradzione pocałunki. Oprócz tego są sekrety, brak wiary w miłość, opiekuńczość, chęć niesienia pomocy i wiele, wiele innych rzeczy. Eros nasz główny bohater to twardy, bezwzględny i bardzo wymagający szef. Na swój sukces zapracował ciężką pracą i tego samego oczekuje od swoich pracowników. Nie toleruje spóźnialstwa i jawnie to okazuje. Czasami wkurzały mnie jego zachowania względem Jade i miałam ochotę ukręcić mu łeb, ale i tak go lubiłam. Co do Jade, to dziewczyna skrywa pewne tajemnice. Pokazuje się z całkiem innej strony i chowa prawdziwą siebie przed innymi, ale ma ku temu powód. Podziwiam ją, bo dzielnie znosiła przykrości, które sprawiał jej Eros, jednak potrafiła go też utemperować. Nie pozwalała sobie wejść na głowę. Była przyjemną bohaterką, którą także się lubiło. Mamy tu zastosowaną narrację dwutorową, dzięki której poznajemy Jade i Erosa oraz mamy okazję ich oczami śledzić wszystko to, co się u nich dzieje. Może fabuła nie jest jakaś górnych lotów i z łatwością można przewidzieć niektóre sytuacje, to i tak czyta się szybko i z ciekawością. Mnie ta książka kupiła i czekam z niecierpliwością na drugi tom. Mam też nadzieję, że zostanie wydana opowieść Ziona i Claire, bo to właśnie ich historia jest moją ulubioną. Szczerze polecam. Kasia https://girlsbookslovers.blogspot.com/2022/02/neilani-alejandriono-dziewczyna-ktorej.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
02-03-2022 o godz 12:12 przez: och.czytanie
Wattpad to pod wieloma względami świetna platforma. Może pisać tam każdy, kto tylko ma na to ochotę. W tym miejscu wielu twórców uwierzyło w swoje możliwości, a dzięki popularności dostało też szansę na wydanie swoich dzień. Nie od dziś wiadomo, że algorytmy Wattpada sprawiają, że często książki, które mają najwięcej wyświetleń, nie są tymi najwybitniejszymi. Dziewczyna, której nie zauważał to właśnie taki przypadek. Ta historia z pewnością miała potencjał. Mogła być dobrym retellingiem, opowiadać historię Kopciuszka zagubionego w świecie wielkich korporacji. Niestety wiele czynników sprawiło, że zamiast może odrobinę sztampowego romansu biurowego, czytelnicy dostali infantylną i niekonsekwentną opowieść z papierowymi bohaterami w rolach głównych. Już na początku czułam, że nie będzie to coś wybitnego, jednak jeszcze miałam jakąś nadzieję, że zostanę czymś pozytywnie zaskoczona w późniejszych rozdziałach. Przymknęłam oko na rozprawkę na temat życia Erosa i tego, jak uwielbia niebezpieczne wyścigi samochodami i adrenalinę, bo zdaję sobie sprawę, że pisanie na Wattpadzie, w niektórych przypadkach, diametralnie różni się od tworzenia historii pod wydanie. Często twórcy nie mają skonkretyzowanego planu na historię i po prostu publikują kolejne rozdziały, czekając, dokąd doprowadzą ich bohaterowie. Cóż, to właśnie widać w Dziewczynie, której nie zauważał — niekonsekwencję. Autorka z pewnością miała dobry pomysł na tę historię, ale to, że go dokładnie nie przemyślała, zadziałało na jej niekorzyść. Po pierwsze zachowanie jej bohaterów zmienia się z zawrotną szybkością. Eros raz jest tyranem, kolejnym razem tylko go udaje, po czym zmienia się w kogoś, kto myśli racjonalnie, by po chwili podjąć parę pochopnych decyzji. Do tego dochodzą infantylne dialogi, nadużywanie ekspozycji i wątki, które nie mają sensu. Do moich ulubionych sytuacji należy moment z początku książki, gdy Jade zaczyna wyzywać Erosa w myślach od chamów i nadętych dupków, bo ten nie był skory do przeprosin, gdy ta na niego wpadła. Była jeszcze akcja w Sylwestra, która najprawdopodobniej miała za zadanie dodać więcej dramatyzmu tej historii, ale ostatecznie tylko wzbogaciła ją o kolejną scenę bez sensu. Nie wspomnę już o bohaterach pobocznych, którzy nie wnieśli nic konkretnego do fabuły i bezsensownym wątku z Josephem. Całość mogła zostać uratowana przez tajemnicę Jade, ale znowu coś przy tym nie wyszło autorce. Możliwe, że to moja wina, ale nie do końca zrozumiałam, o co chodziło z tym całym chodzeniem w peruce. Myślę, że ta historia nie powinna zostać wydana, a na pewno nie w ten sposób. Widać, że tekst został od razu przeniesiony z Wattpada do druku, bez żadnych poprawek. Jeśli jednak się mylę i autorka wygładziła parę rzeczy, to na pewno nie przeznaczyła na to wystarczająco dużo czasu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
19-03-2022 o godz 17:36 przez: zaczytana.victoria
Zdania o wydawaniu książek z wattpada są podzielone. Czasami trafimy na książkę, która zostaje wydana przez wspaniałą treść, a czasem na taką, która mimo fatalnej treści pojawiła się na papierze tylko dzięki jej wyświetleniom i popularności. Z przykrością muszę stwierdzić, że ta książka należy do tej drugiej kategorii. Nie znalazłam w niej żadnych plusów, za to jej minusy mogę wymieniać bez końca. Jade Collins od lat ukrywała swoje prawdziwe oblicze za grubymi oprawkami okularów, czarną peruką i staromodnymi ciuchami. Kiedy wszystkie kobiety ubierały krótkie, kolorowe i błyszczące spódniczki ona wolała zakrywać swoje ciało długimi sukniami w ciemnych odcieniach, żeby nie zwracać na siebie uwagi. Po śmierci ojca popełniła błąd i to właśnie on zadecydował o dalszym losie dziewczyny. Razem z mamą i siostrą po utracie domu musiały się wynieść. Mama dziewczyn niespodziewana zachorowała i to zadaniem Jude było zapewnienie rodzinie środków do życia. Musiała być silna i zarabiać. Zatrudniła się w kawiarni, to tam wpadł na nią Eros Petrakis, który od początku pokazywał się ze złej strony. Był dziedzicem imperium, twardym i aroganckim rekinem biznesu. Przy zderzeniu się z kobietą spojrzał jej w oczy, to spojrzenie przypominało mu o kobiecie, którą kiedyś spotkał, przez głowę przepłynęła mu myśl, że to właśnie ona, lecz szybko ją z siebie wyrzucił, ponieważ było to niemożliwe. Po wypiciu kawy zrobionej przez Jude zapragnął, aby robiła mu kawę już codziennie, więc złożył jej ofertę pracy. Z każdym kolejnym dniem Jade wydawała się być mężczyźnie coraz bliższa, zaczęło się rodzić między nimi jakieś uczucie, lecz wszystko psuli swoim dziecinnym zachowaniem. Nie wiedzieli czego chcą od życia, a ich podejście do siebie było dziwne. Eros, mimo że był opanowany najpierw robił, a potem myślał. Nie umiał przepraszać, wolał przekupić Jade prezentami. Długo wypierał się uczucia, którym darzył dziewczynę, próbował je stłamsić, dla niego miłość była okrutna i niszczyła ludzi. Nie chciał być jej niewolnikiem, dlatego w jednym momencie potrafił zrobić dla kobiety wszystko, a w następnym zachowywał się jakby nic dla niego nie znaczyła. Jade mimo zachowania mężczyzny lgnęła do niego, była głupiutka, dziecinna i dużo rzeczy wyolbrzymiała. W książce znajduje się sporo błędów logicznych, językowych i dużo powtórzeń, bohaterzy drugoplanowi nie wznieśli do opowiadania nic szczególnego, a sam wątek z Josephem był dla mnie niezrozumiały, natomiast motyw z dzieckiem był w moim odczuciu na siłę. Jeśli zastanawiacie się nad kupnem to z dobrego serca wam odradzam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2022 o godz 16:03 przez: Anonim
Jade Collins nie ma łatwo w życiu. Na jej barkach brzemię ponura przeszłość. Ból po śmierci ojca, utrata domu, rozpacz, rozczarowanie. Musiała być silna dla siostry i matki, dlatego przyjęła tę ofertę pracy. Jade również miała swoje tajemnice z przeszłości, chociażby peruka, którą nosiła z jakiegoś powodu. Powód jest zaskakujący ! Przyjęła pracę u Erosa Petrakisa, który nie cieszył się dobrą opinią. Był fascynujący, młody, bogaty. Był również wymagającym szefem. To, czego chciał, musiało być zrobione natychmiast. Jade zaczęła dostrzegać w nim coś, co wprawiało jej serce w drżenie. A Eros coraz częściej zastanawiał się, kim właściwie jest dziewczyna o szmaragdowych oczach, bo wydawała mu się bardzo znajoma… I bliska. A co ich połączyło ? Kawa. Jade zaczęła pracować jako jego prywatna baristka, plany po czasie zaczęły się komplikować. Nie czytałam dokładnie opisu, stwierdziłam, że jest to lekka książka i będzie idealna na przeczytanie po czymś ciężkim. Urocza okładka (chociaż wole herbatę). I była to lekka książka, ale i przyjemna, pełna emocji i potrafiła zaskoczyć. Czytając bawiłam się świetnie. Od pierwszych stron akcja nabiera tępa i po przeczytaniu dopiero się zatrzymuje. Więc nudzić się nie będziecie ! Nie zliczę ile razy musiałam ją zamknąć i odłożyć na kilka minut, przetworzyć to co się wydarzyło i dopiero po tym byłam gotowa na kolejną dawkę. Pomysł świetny, realizacja także. Mam tylko jedną uwagę. Prawie pod koniec książki bohaterowie stali się inni z zachowania, było za słodko i irytowało mnie „kotku”. Na szczęście nie na długo. Na ogół bohaterowie są okey, Eros przystojny, stanowczy, ale też troskliwy, Jade świetnie do niego pasuje. Było dużo tajemnic i chciało się jak najszybciej wszystkiego dowiedzieć, super ! Już nie pamiętam kiedy ostatni raz przeczytałam tak szybko jakąkolwiek książkę. Dwa dni, zważając na to, że od jakiegoś czasu wolniej czytam to 350 stron w dwa dni to dla mnie duży powód do dumy 😂 widać jak mnie wciągnęła. Rzuciłam wszystko i czytałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
21-02-2022 o godz 18:22 przez: alexandria
☕ Okulary i peruka skutecznie zasłaniały to, co Jade Collins chciała ukryć przed światem. Eros Petrakis zatrudnił ją tylko dlatego, że parzyła najlepszą kawę, jaką pił w życiu. A on chciał mieć wszystko z najwyższej półki. Jednak przez przypadek zauważył jej oczy w kolorze szmaragdów. Skądś znał to spojrzenie... ☕ Gdy zobaczyłam okładkę i przeczytałam opis, spodziewałam się lekkiej i niezobowiązującej historii, takiej idealnej na jeden czy dwa wieczory. Jednak, gdy już na 24 stronie przeczytałam, że dziewczyna ma 'ładnie uformowaną twarz' to przeczuwałam, że miłości między nami nie będzie. I miałam rację. ☕ Język jest momentami tak dziwny i pokraczny, że moje opowiadania zaliczeniowe na studiach miały więcej ładu i składu, a orłem w pisaniu nie jestem. Styl potoczny i wszelkie odpowiedzi typu 'no' powodowały u mnie zgrzytanie zębami. ☕ Espresso, cafe latte, naleśniki z syropem ze świeżych truskawek i dużą ilością bitej śmietany, espresso, cafe latte... ESPRESSO, ESPRESSO! CAFE LATTE! NALEŚNIKI! Chyba nie muszę mówić jak bardzo często pojawiały się te wyrażenia, hmmm? ☕ Powtarzające się namolnie imiona i nazwiska w pewnym momencie już mnie irytowały. Naprawdę nie zapomniałam kto jest najlepszym przyjacielem Erosa, jak nazywa się jego ochroniarz, a nawet jak brzmi pełne nazwisko babci... Dostajemy takie 'przypominajki' co kilka stron np. Spotkałem się z moim najlepszym przyjacielem *imię i nazwisko*, jem śniadanie ze swoją babcią *imię i nazwisko*. Litości! Może na Wattpadzie takie rozwiązanie miało jakieś logiczne uzasadnienie, ale nie w książce. ☕ 'On był powtorem, niegrzecznym i złym' - to opis bad boya czy postaci z 'Potwory i spółka'?🧐😂 Nie wiem, ale relacja Sullivana i Mike'a była bardziej dojrzała niż parki z tej książki. Naprawdę brakowało tylko tupania nóżką i ciągnięcia za warkoczyki🤡 ☕ A to wszystko zaczęło się tak niewinnie, od filiżanki espresso...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-03-2022 o godz 06:47 przez: aga.czyta.wszedzie
Jade Collins ukrywa swoją urodę pod niemodnymi ubraniami, peruką i okularami. Co więcej, zdusiła w sobie również swoje dawne ja, swoją przebojowość i szaleństwo. Kobieta podejmuje pracę u Erosa Petrakisa, który swoją postawą i zachowaniem sieje postrach u własnych pracowników. Jest również bardzo przystojnym i intrygującym mężczyzną. Jade przyciągnęła jego uwagę zdolnością robienia najlepszej kawy pod słońcem. Ich współpraca była bardzo ciężka, szczególnie dla panny Collins. Z czasem zaczęła dostrzegać w Erosie kogoś więcej niż pracodawcę. Zrozumiała również, że już gdzieś poznała tego mężczyznę... "Dziewczyna, której nie widział" to książka która skradła moje serce. Co prawda główna bohaterka bardziej przypomina szarą myszkę niż charakterną kobietę, ale została wykreowana na osobę bardzo rodzinną, czułą i odpowiedzialną. Eros za to jest trudnym człowiekiem. Sam zmaga się z przeszłością, przez lata szukając pewnej kobiety, która równie szybko zniknęła, jak zawróciła mu w głowie. Mężczyzna żyje pracą i budowaniem własnego imperium. Wystarczyło krótkie spotkanie, filiżanka najlepszej kawy, by Jade, na którą na ogół nigdy nie zwróciłby uwagi, zagościła na stałe w jego myślach. Książkę czyta się bardzo szybko, poświęciłam jej jeden dzień i wręcz nie mogłam się oderwać. Książki młodzieżowe mają to w sobie, że tak naprawdę są dla każdego. Czy to młodzież, czy starszy czytelnik. Dlatego tak dobrze czyta mi się tego typu lektury. Są lekkie, przyjemne, ale mimo wszystko bywają inspirujące i poruszają ściskające serca tematy. Tak właśnie było w przypadku tego tytułu. Dlatego... Polecam! Naprawdę miło było przeczytać historię Jade i Erosa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego