Dziewczyna, która klaszcze (okładka  miękka, 06.2021)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 29,87 zł

29,87 zł 39,99 zł (-25%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

„Urokliwie zabawna, totalnie przerażająca! Piekielne połączenie, które doskonale sprawdziłoby się na wielkim ekranie. Tomasz Kozioł - gratulacje! (chciałoby się napisać wielkie oklaski, choć te po lekturze na zawsze zmieniły swoje znaczenie)”.
Małgorzata Oliwia Sobczak

Dwóch młodych mężczyzn jedzie na głuchą prowincję obejrzeć dom, który jeden z nich niespodziewanie dziedziczy po swojej zmarłej matce. Matce, której nigdy nie poznał, ponieważ oddano go do adopcji.

Walące się budynki, wtopieni w otoczenie miejscowi – wszystko wskazuje na to, że w miasteczku czas się zatrzymał. Gdy przyjezdni usiłują dopytać o historię posesji, napotykają na mur niechęci. Na domiar złego, psuje im się samochód, telefony odmawiają współpracy.

Wszystko wskazuje na to, że będą musieli przenocować w domu, do którego trafili.

Szybko przekonują się, że nie mogą po prostu uciec z upiornego miejsca. Jedyną szansą na ratunek wydaje się rozwikłanie tajemnicy porzuconej posesji. Posesji nawiedzanej nocami przez dziewczynę, która klaszcze.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1269253301
Tytuł: Dziewczyna, która klaszcze
Autor: Kozioł Tomasz
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-30
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 203 x 32 x 139
Indeks: 38715495
średnia 4,5
5
47
4
18
3
7
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
33 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
23-01-2022 o godz 23:46 przez: Nikola | Zweryfikowany zakup
Książka jest bardzo interesująca. Były momenty w których naprawdę się bałam, ale były tez takie w których trochę się nudziłam czytając. Uwielbiam obrazki, które znajdują się w książce, według mnie jest to fajne urozmaicenie. Ale jakbym miała podsumować książkę, to mimo nudnych momentów, jest warta przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2021 o godz 07:31 przez: Anna Sobczak | Zweryfikowany zakup
Klasyczny horror osadzony w polskich realiach. Czyta się dobrze, choć ma lekkie przestoje w akcji. Być może jest to celowy zabiega autora, aby oddać nastrój bohaterów. Generalnie dobra książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-08-2021 o godz 22:04 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Dobry horror ale niespodziewalam się takiego zakończenia POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2021 o godz 14:20 przez: Ewelina
,,Czas nagle dla niego przyspieszył. Poczuł, jak obmywa go fala paniki i szaleństwa. Fala grozy- która odeszła równie raptownie, jak przyszła- zostawiła go kompletnie sponiewieranym psychicznie. Przerażenie, odczuwane w lokalnej knajpie, było niczym przy tym irracjonalnym strachu". Nie mam teraz w psychice słów, które by mogły określić jak dobra jest ta książka. Ona straszy, ale tak mocno, aż samemu czytającemu włosy stają dęba, przy czym panicznie zaczyna się wsłuchiwać w ciszę. Ten strach jest obezwładniający. Staracie się nie patrzeć na to, co się dzieje, i nie czytać, choć wzrok w ogóle was nie słucha. Im więcej się człowiek boi, tym szybciej prze naprzód, by poznać tą fascynującą tajemnicę. Niby nic strasznego, początek bardzo potrafi zmylić. Wpierw jesteśmy skupieni na wstępie, który by sugerował pewną historię. Następnie ona zmienia kierunek i z wolna zaczyna siać w naszej głowie zamęt. Później przeistacza się w książkę pełną strachu i obezwładniającego obłędu, który odczujemy na własnej skórze. Wspaniałe zagranie psychologiczne, które wyprowadzi nas w pole. ,,Nic się nie stało... Nic ci nie grozi... Jesteś tu bezpieczny... Nie wierz im..." Ktoś szepcze bohaterowi na ucho, choć tak naprawdę nikogo nigdzie nie ma. Gdzieś w tle słychać klaskanie, które przychodzi o bardzo nieodpowiedniej porze. Dzieją się rzeczy, które nie wszyscy bohaterowie zauważają. Niektórych sytuacji nawet nie słyszą, choć następują obok nich. Naprawdę można w tym momencie zaświrować. W pewnej chwili, kiedy i ja usłyszałam śmiech za moimi plecami, aż podniosłam się do pionu. Nie zdradzę wam co to było. Czytając, każda sytuacja wyprowadzi was z równowagi. Osiągniecie tu pełne skupienie i kiedy nawet najmniejszy głos z rzeczywistości wam przeszkodzi w czytaniu, będziecie zdenerwowani i pobudzeni. Powiem wam, że nawet nie skupiłam się na bohaterach, bo akcja zabrała całą moją uwagę. Miałam o nich pełen obraz, ale nawet teraz nie potrafię powiedzieć, czy była ich charakteryzacja. Nic się nie liczy, tylko ta historia...
Czy ta recenzja była przydatna? 4 1
4/5
30-06-2021 o godz 18:49 przez: Anonim
Jako wielka miłośniczka książek przeczytałam już wiele różnych gatunków, ale nigdy nie miałam okazji zagłębić się w lekturę horroru. Nie jest mi z nim po drodze, ponieważ jestem osobą strachliwą i po prostu się boję. Teraz zdecydowałam się sięgnąć po nową powieść Tomasza Kozioła Dziewczyna, która klaszcze. Pomimo niechęci z wyżej wymienionych powodów, postanowiłam dać jej szansę, ponieważ bardzo zaintrygowała mnie okładka oraz sam tytuł. Dlaczego dziewczyna, która klaszcze, może budzić strach? Nie mogłam tego zrozumieć. Ciekawość przezwyciężyła jednak moje obawy. Dodatkowo muszę przyznać, że nie lubię czytać twórczości rodzimych autorów, a kiedy widzę, że bohaterowie mają polskie imiona, także mnie odrzuca. Wszystko, czego nie lubię w lekturach, jest w tej powieści. Ale jak już wyżej wspominałam, dałam jej szansę i była to bardzo dobra decyzja. Książkę czyta się bardzo szybko i wciąga czytelnika do swojego świata. Zapomina się wtedy o wszystkim innym. Bardzo podobali mi się wykreowani bohaterowie. Czułam się, jakbym czytała coś, co mogłoby się zdarzyć w rzeczywistości i co zostało oparte na faktach. Moja ulubioną częścią lektury jest wątek z tytułową dziewczyną i wszystko, co jej dotyczyło. Uważam, że była to jedna z ciekawszych rzeczy w tej książce, choć nie twierdzę, że inne momenty także nie przyciągnęły mojej uwagi. Mogę rzec, że nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i byłam bardzo zdziwiona tym, jak potoczyły się losy bohaterów. Co najważniejsze, wyjaśnienie wszystkiego bardzo mnie zaskoczyło.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
24-06-2021 o godz 08:46 przez: anonymous
Najlepszy horror, jaki czytałam od LAT! Duszny gęsty klimat polskiej prowincji, groza wisząca w powietrzu i przyjaźń wystawiona na życiową próbę! Idealna książka na wakacje, która jednak ma wadę - kończy się.... Ale co to jest za zakończenie, ludzie! Widać, że autor miał pomył na książkę i od początku do końca wszystko przemyślał. Świetne splatające się wątki podróży po spadek, tajemnicy rodzinnej oraz pełnokrwistego horroru! Akcja rozgrywa się współcześnie, dialogi są naturalne, lekkie i zabawne, więc łatwo identyfikować się z bohaterami powieści. No i klaskanie.... Od teraz klaskanie będzie dla Was przerażające, niczym klaun z "To"! POLECAM! Genialne
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
03-07-2021 o godz 20:56 przez: Dentystka
O ludzie, jakie to było dobre! Otworzyłam książkę i nie mogłam odłożyć dopóki nie skończyłam jej w całości. Zakończenie zaskakujące, szokujące i doskonałe. Polecam, czytajcie Kozioła, to nasz nowy mistrz gatunku!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
03-07-2021 o godz 19:10 przez: anonymous
Świetna, straszna, zabawna, współczesna, wzruszająca i wciągająca. Jedna z tych, o których Stephen King napisałby "nieodkładalna" I że zarwał noc. Nie mogę się doczekać kolejnej książki Tomasza Kozioła 👏
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
03-07-2021 o godz 22:32 przez: Anonim
Tak naprawdę to teraz czekam na ekranizację:D Cudowna w swojej psychozie, kocham!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-07-2021 o godz 22:26 przez: Anonim
Chcę WIĘCEJ! Bardzo dobry horror, przemyślany, zaskakujący i straszny!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-10-2021 o godz 10:51 przez: Radosław
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Wiadomość od prawnika o odziedziczeniu posiadłości po nieznanych sobie biologicznych rodzicach zaburza spokój Adama. Pełen wątpliwości bierze ze sobą najbliższego przyjaciela i przyjeżdża na odludzie, aby dowiedzieć się czegoś więcej o spadku i własnej rodzinie. Na miejscu wszystko okazuje się inne, niż się spodziewał. Okoliczni ludzie nie chcą odpowiadać na żadne pytania, a jakiekolwiek wspomnienie domu wywołuje agresje i paniczny strach. Wkrótce okoliczności stają się coraz dziwniejsze. Gdy chłopak zaczyna słyszeć niepokojące, niemożliwe do zlokalizowania klaskanie jest już za późno i opuszczenie wioski staje się niemożliwe. Przyjazd tu mógł okazać się najgorszą decyzją w życiu. Książkowym horrorom trudniej bez efektów dostępnym filmom utrzymać ciarki na plecach. Dziewczyna która klaszcze wybrnęła z tego operując na wstępie samym klimatem, bez pospolitych straszaków. Jest… niepokojąca, tak, to najlepsze określenie. Nie przerażająca, nie wywołuje typowego strachu, tylko właśnie dyskomfort i uczucie niepewności. Wydarzenia są z pozoru spokojne, jednak czytelnika nie opuszcza wrażenie, że coś jest na niewłaściwym miejscu. W połowie książki, gdy następują pierwsze wyjaśnienia, trochę luzuje się nastrój grozy. Miałam w tym momencie obawy czy historia utrzyma jakość. Dalej co prawda nie wraca do pierwotnego nastroju niepewności, przechodzi w bardziej bezpośrednią makabrę. Tomasz Kozioł może i nie opisuje drastycznych scen ze szczegółami, ale tak, że wyobraźnia jest w stanie dopisać resztę. Martwi mnie trochę czy przy drugim czytaniu książka będzie tak samo wciągająca. Czy bez tajemnicy będzie wstanie utrzymać czytelnika przy sobie? W końcu sam przebieg akcji nie jest wybitnie oryginalny, zawiera wiele motywów pozycji o nawiedzonych domach. Co prawda Dziewczyna, która klaszcze jest tego świadoma, bohaterowie sami porównują swoje obecne życie do filmów i zastanawiają się które znane w nich metody mogą okazać się skuteczne. Lubię, gdy takie historie nie są osadzone w próżni i przenika do nich popkultura z realnego świata. Powieść grozy przejawia się nie tylko w fabule, ale także prowadzeniu rozwoju bohaterów. Dwójka mężczyzn trafiła do własnych piekieł na ziemi. Adam bezpośrednio na sobie odczuwa działanie tajemniczych sił. Autor przedstawia pogłębiającą się psychozę bohatera. Traci kontakt z rzeczywistością, wydarzenia realne mieszają mu się z wymysłami umysłu. Jest to niezbędne dla historii, jednak prowadzone w nie do końca właściwych proporcjach może oddalić bohatera od czytelnika. Im więcej kontroli przejmuje „ona”, tym Adam traci na osobowości co może sprawić, że stanie się mniej istotny dla widza. W pewnym momencie stał się dla mnie dodatkowym balastem przy śledzeniu losów drugiego bohatera. Mirek trafił do wioski na doczepkę, przez niepowiązanie z dawną historią działające tu siły mają nad nim mniejszą władzę. Jednak oglądanie cierpienia najlepszego przyjaciela, może okazać się jeszcze gorsze. Poczucie bezsilności wyniszcza chłopaka, każde próby działania obracają się przeciwko niemu. A zachowanie wolności myślenia daje mu złudną nadzieję możliwości zmiany stanu rzeczy. Przyjaźń tej dwójki jest jedyną rzeczą rozjaśniającą mroki fabuły, bez niej całość stałaby się za ciężka. Udało się to dzięki bardzo swobodnym dialogom, nawet w najgorszych momentach chłopaki próbują żartować, by podnieść drugiego na duchu. Autor udanie przedstawił to, że im jest z nimi gorzej tym staje się to bardziej wymuszone, ale przez to w większym stopniu doceniane przez towarzysza. Styl autora jak na debiut książkowy jest dobry i Dziewczynę, która klaszcze czytało się płynnie, jednak pewne rzeczy mi przeszkadzały. Co prawda każdy autor ma lubiane przez siebie frazy czy wyrażenia, których często używa jednak nie zawsze jest to tak odczuwalne jak tutaj. Pewnie nieduża objętość książki dodatkowo to podkreślała. Miałam wrażenie deja vu przy niektórych dialogach, autor nie musi nam co chwila przypominać wybranych faktów czy zwracać uwagi w jak złym stanie jest bohater. Przydałyby się też bardziej różnorodne reakcje Mirka na makabryczne wydarzenia, pod koniec książki opisy jego zachowań były prawie kopią z wcześniejszych stron. Kontynuując kwestie techniczne, okładka dużo lepiej prezentowała się na grafikach promocyjnych. W ostatecznej wersji zrezygnowano z przebarwień na tytule i utracono w ten sposób wrażenie zanurzenia liter w cieczy. Przycięcia liter wyglądają trochę przypadkowo. Brakuje spisu treści, znalazłam też literówkę. Pozytywnym akcentem były ilustracje Marcina Medzińskiego. Silne kontrasty czerni i bieli sprawiały, że choć proste były bardzo klimatyczne. Nastrojowa opowieść odkrywająca okrucieństwo kryjące się ludziach nabawi czytelnika chęci oglądania się za ramię. Zajrzyj na pierwszą stronę, wejdź do posiadłości i odkryj z bohaterami jej historię pełną cierpienia i zemsty. Jeśli się odważysz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2021 o godz 09:43 przez: Snieznooka
Rzadko czytam tego typu książki, muszą mieć coś w sobie intrygującego, żeby przykuć moją uwagę. Książka Tomasza Kozła „Dziewczyna, która klaszcze” potrafi roztrzaskać czytelnika do tego stopnia, że trudno mu zebrać myśli. Kiedy przeczytałam tą książkę, a było to późnym wieczorem nie mogłam zasnąć. W głowie miałam pustkę, jakby wywiało z niej wszystkie myśli, musiałam sporo przemyśleć nim zabrałam się za pisanie tej recenzji. Przede wszystkim chciałam odpowiednio zebrać słowa, poukładać w głowie wszystko, aby nic mi tutaj nie umknęło, bo książka „Dziewczyna, która klaszcze” z pewnością zasługuje na uwagę. Głównym bohaterem książki jest Adam Witkowski, młody chłopak, który wiedzie spokojne życie wraz z przybranymi rodzicami, a także przyjacielem Mirkiem. Pewnego dnia dowiaduje się, że jego biologiczna matka w testamencie zostawiła mu pewną posiadłość. Ciekawość tutaj wygrała, z resztą pewnych rzeczy nie można było odkładać w nieskończoność. Problemem była odległość od jego obecnego miejsca zamieszkania, całe szczęście nie musiał jechać do tej wsi samodzielnie. Od czego ma się przyjaciół? Po dotarciu na miejsce Adam z Mirkiem są zdziwieni wsią, która swoją wizualnością nie sprawia przychylnego i ciepłego wrażenia. Zupełnie jakby czas się zatrzymał, a ta miejscowość została zapomniana przez Boga. Dom, który zobaczył był dziwny, wielki i bardzo stary, od dawna nikt w nim nie mieszkał, ani o niego nie dbał. Próby otrzymania od mieszkańców jakiś informacji na temat rodziny, czy samego domu spełzły na niczym. Adam z Mirkiem spotykają się bardziej z wrogością, niechęcią i agresją ze strony przebywających na miejscu mężczyzn. Poczuli się zagrożeni, na dodatek samochód się zepsuł i nie chciał odpalić, zapewnie, jakby coś się przeciwko nim sprzysięgło. Zasięgu brak, baterię w telefonach trzeba oszczędzać, o hotelu, czy motelu można zapomnieć, na dodatek Witkowski zaczyna słyszeć dziwne rzeczy, czy zaczyna tracić zmysły, a może to ze zmęczenia? Czy uda im się odkryć prawdę na temat tego miejsca? Co tak naprawdę otrzymał w spadku Adam? Czy m mieszkańcy okażą im się przychylni? „Dziewczyna, która klaszcze” to bardzo mocna książka, która sprawi, że z całą pewnością będziecie zaskoczeni finałem całej historii. Chociaż domyślałam się pewnych rzeczy podczas lektury to z pewnością nie udało mi się rozgryźć wszystkiego, mogę powiedzieć, że gdzieś udało mi się zabłysnąć i odkryć małe poszlaki. Tomasz Kozioł potrafi zbudować napięcie, podtrzymać zainteresowanie czytelnika i wzbudzić w nim emocje, a to jest najważniejsze. Czytając książkę miałam wrażenie, że nam bohaterów, młodzi mężczyźni, którzy byli ze sobą blisko, znali się jak łyse konie, potrafili się rozbawić i ogarnąć, kiedy sytuacja tego wymagała. Przede wszystkim bardzo się wspierali, o co dzisiaj nie jest tak łatwo. Im bardziej brnęłam w tą opowieść, im byłam dalej, tym bardziej chciałam odkryć wszystkie tajemnice, rozumieć, dlaczego te wszystkie wydarzenia miały miejsce. Autor potrafi myśleć nieszablonowo, zakończenie z pewnością Was zaskoczy i nie jeden raz wrócicie myślami do tej powieści. Kiedy przeczytałam książkę zaczęłam opowiadać o niej znajomym, oczywiście nie zdradzając wszystkiego i powiem Wam, że byli nią zaintrygowani i z pewnością po nią sięgną. Horror w dobrym wydaniu, zaskakujący, mrożący krew w żyłach, zwracający uwagę na pewne rzeczy, myślę, że na każdego czytelnika będzie oddziaływać inaczej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-07-2021 o godz 21:25 przez: martika71
W porównaniu z zeszłym rokiem zauważyłam u siebie tendencję wzrostową, jeśli chodzi o częstotliwość sięgania po różnego rodzaju debiuty. Nie wiem, szczerze mówiąc, skąd i kiedy dokładnie nastąpiła taka zmiana (kiedyś bowiem omijałam debiuty niemal szerokim łukiem), ale nie narzekam. Wręcz przeciwnie - bardzo mnie ta metamorfoza cieszy, bo początkujący pisarze czasami mają więcej do powiedzenia niż starzy wyjadacze. Kiedy więc usłyszałam o Dziewczynie, która klaszcze Tomasza Kozioła, horrorze z krwi i kości, nie mogłam przejść obojętnie obok. Dziewczyna, która klaszcze przedstawia historię Adama, który dosłownie z dnia na dzień dostał informację od prawnika, że odziedziczył nieruchomość po biologicznych rodzicach, znajdującą się gdzieś na terenie podlaskiej wsi. Wraz z najlepszym przyjacielem, Mirkiem, wyrusza więc w podróż, by poznać prawdę. Kiedy docierają na miejsce, ową nieruchomością okazuje się przeogromny budynek mogący niegdyś robić za pański dworek, hotel lub... szpital psychiatryczny? Kiedy chłopaki próbują poznać prawdę dotyczącą przeszłości domu, wokół zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Niemal nierealne. Psuje się samochód, tamtejsi ludzie na sam widok nowych twarzy zachowują się agresywnie, a Adam odnosi wrażenie, że coś tu jest nie tak. Czuje otępienie oraz nienaturalną nerwowość, zwłaszcza w chwili, kiedy tuż obok rozlega się głośne klaskanie. Czy Adamowi i Mirkowi uda się odkryć przerażającą prawdę o domu, o tym, do czego niegdyś służyły te cztery ściany, kilkanaście pokoi, strych i piwnica, do której boją się schodzić nawet pająki? Czemu mieszkańcy wsi wyglądają i zachowują się jak żywe zombie? A co z przyprawiającym o gęsią skórkę klaskaniem towarzyszącym prawie na każdym kroku? Dziewczyna, która klaszcze Tomasza Kozioła to budzący napięcie horror z interesującą fabułą, nadnaturalnymi zjawiskami oraz dobrze wykreowanymi portretami psychologicznymi bohaterów. Autor dobrze poradził sobie z zawiłością wątków, wprowadzając co rusz dające do myślenia zwroty akcji. Tempo narracji zostało doskonale wyważone; podczas czytania nie nacięłam się na żadne nużące momenty, a tych dynamicznych trafiło się w sam raz. Główny wątek był bardzo interesujący, a kolejne losy Adama i Mirka śledziłam z niemałym zaangażowaniem. Zwłaszcza końcówka dała do wiwatu i ogromnie zaskoczyła, co uważam za duży plus. Podobało mi się wplecenie wątków nadprzyrodzonych, bo nie zamierzam ukrywać, że uwielbiam je w horrorach, a także fakt, że prawie do samego końca książki nie było się pewnym tożsamości antagonisty (czy raczej antagonistki). Parę fragmentów, niestety, należałoby lepiej dopracować, ponieważ chwilami brzmiały sztucznie. Mowa szczególnie o rozmowach między chłopakami, które bezpośrednio dotyczyły przedstawiania aktualnych zdarzeń związanych z nieruchomością. Wyglądało to tak, jakby autor specjalnie próbował wytłumaczyć konkretne działania, a zamiast wpleść je delikatniej pomiędzy wydarzenia, opowiadał o wszystkim na raz, niemal bezdusznie przedstawiając suche fakty. Trochę też irytował mnie Adam, ale to typowo subiektywna rzecz. Dziewczyna, która klaszcze to przyjemny debiut i choć nieco chaotyczny oraz posiadający kilka wad, warty przeczytania. Horror momentami przyprawiał o ciarki, a odkrywanie prawdy było niezwykle wciągające. Tomasz Kozioł napisał ciekawą książkę z zaskakującym zakończeniem, którą polecam na nudny, wieczorny czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-07-2021 o godz 23:52 przez: Maitiri
Jestem w takim szoku, że nie wiem, co napisać. Zakończenie sztos! Do tej pory zbieram szczękę z podłogi. Liczyłam na całkiem inny finał tej historii i w pewnym momencie nawet się taki zapowiadał. To jednak, co stało się na ostatnich stronach, totalnie wbiło mnie w ziemię. Ja wszystko rozumiem, ale tak potraktować swoich bohaterów? No jak można, ja się pytam. Już w trakcie jest wystarczająco makabrycznie, na tyle, że gęsia skórka utrzymuje się na ciele dłużej niż powinna. A mimo to końcówka serwuje takie emocje, że ciężko je nawet dobrze oddać słowami. Skończyłam czytać tę książkę dzisiaj i nie wiem, jak ja dzisiaj zasnę. Już wczoraj miałam po tej lekturze bardzo dziwne sny. Dzisiaj chyba w ogóle nie położę się spać, bo strach, bo może i do mnie przyjdzie ta przerażająca dziewczyna, która tak upiornie klaszcze. Teraz to już chyba wszystkiego mogę się spodziewać. Bawiłam się przy tej książce wybornie. Może nie było tak strasznie jak się spodziewałam, nie zlękłam się ani razu. Jednak ilość nagromadzonych w książce koszmarnych, tragicznych zdarzeń przerosła wszelkie moje oczekiwania. Moim zdaniem autor zdecydowanie powinien iść w horrory, bo bardzo dobrze mu to wychodzi. Na plus zaliczam autorowi ciekawy pomysł i dobrze poprowadzoną fabułę, która wypada nad wyraz wiarygodnie. Poza tym dynamiczną akcję i żywe dialogi, które skutecznie pchają ją do przodu oraz mnóstwo zaskakujących momentów. In plus również ciekawe portrety bohaterów, przede wszystkim tych pierwszoplanowych i fakt, że historia bardzo wciąga. Ciężko się oderwać, bo jak najszybciej chcemy się dowiedzieć, co się wydarzyło w tym miejscu bardzo dawno temu i dlaczego teraz jest tak, a nie inaczej. Kibicujemy chłopakom w dotarciu do prawdy, trzymamy za nich kciuki, za poznaną w trakcie lektury Panią Henrykę i młodszą od niej Weronikę również. A autor tak to wszystko prowadzi, tak myli tropy, że przed samym rozwiązaniem zagadki nie jesteśmy w stanie czegokolwiek stwierdzić na sto procent. Przede wszystkim jednak największym atutem książki jest jej klimat, mroczny, duszny, klaustrofobiczny. A także bardzo dobrze skomponowany z całością, rozbudowany motyw snu. Polecam sięgnąć również po audiobook, ja z ciekawości sprawdziłam. Jest rewelacyjny. Dodano efekty dźwiękowe, które dodatkowo potęgują nastrój grozy i sprawiają, że rozglądamy się wokół siebie sprawdzając, czy gdzieś nie czai się niewysłowione zło. „Dziewczyna, która klaszcze” to horror na światowym poziomie. Horror, w którym znajdziecie psychopatów, szokujące eksperymenty medyczne, opętanie, bezsilność, zazdrość i dużo zła, ale też ludzką dobroć, chęć pomocy, silne więzi rodzinne i przyjaźń aż po grób. I chociaż nie jestem pewna, czy będę w stanie wybaczyć autorowi to zdecydowanie niebanalne i szokujące zakończenie, to tę książkę i tak z całego serca Wam polecam 💛 Dobra robota autorze, nic tylko wstać i klaskać 👏
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-08-2021 o godz 08:16 przez: Oliwia
,,Dziewczyna, która klaszcze" Tomasz Kozioł Spokojne dotąd życie Adama zmienia się w momencie, gdy dostaje on telefon od prawnika o nabyciu spadku. Chłopak w dzieciństwie został adoptowany, nie wie więc, kto mógłby mu go zostawić. W podróż na prowincję Adam zabiera swego najlepszego kumpla Mirka. Mężczyźni jeszcze nie wiedzą, że ta podróż zmieni całe ich życie. Po dotarciu na miejsce obaj mają niezbyt tęgie miny. Cała wioska wygląda na opuszczoną. Nigdzie nie widać żadnego mieszkańca, a sama posiadłość przywodzi na myśl opuszczony szpital psychiatryczny. Po pewnym czasie wyruszają poszukać miejsca, w którym można coś zjeść i tak trafiają do dziwnego pubu. Jednak, to co tam zastają, każe im brać nogi za pas. Najwyraźniej nie są tu miłe widziani. Najchętniej uciekliby z tej przeklętej wioski, gdyby samochód nie odmówił posłuszeństwa.Zostali więc uziemieni w tym przeklętym miejscu na noc. Adam szybko przekonuje się, że nie są w domu sami... Ukazuje się tam zjawa młodej dziewczyny, która za cel ma tylko zemstę i Adam jest jej częścią. Jaką prawdę skrywają mury tego domu? Co takiego wydarzyło się tu przed laty, że mieszkańcy tej wioski muszą odkupić swe winy? Czy Adamowi uda się dowiedzieć prawdy i bezpiecznie wyrwać się z tego kręgu piekieł? Gdy dowiedziałam się, że powieść Tomasza Kozioła należy do gatunku literatury grozy i jest horrorem z fabułą rodem wzbudzającej ciarki na plecach produkcji filmowej, momentalnie zapragnęłam odczuć strach na własnej skórze i zagłębić się w jej lekturę. ,,Dziewczyna która klaszcze" to emocjonujący debiut, dla miłośników mocnych wrażeń. Jest to idealny przykład tego, jak umiejętnie autor może operować słowem pisanym, by wykreować w umyśle czytelnika soczyste obrazy wywołujące strach, przerażenie, a nawet bezsilność. Genialny debiut autorstwa Tomasza Kozioła dostarczy Wam mocnych wrażeń i nie raz przyprawi o gęsią skórkę!Jeżeli szukacie pozycji, po której lekturze nie będziecie w stanie zmrużyć oka a oklaski wzbudzą w Was niepokój i przerażenie, ,,Dziewczyna, która klaszcze" będzie więc idealną lekturą. Gorąco polecam i zachęcam do przeczytania! Oczywiście jeżeli będziecie na tyle odważni, by po nią sięgnąć!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-08-2021 o godz 10:44 przez: anik_80
Kiedy dostałam od Wydawnictwa Uroboros propozycję książki “Dziewczyna, która klaszcze” od razu się po nią zgłosiłam. To debiut Tomasza Kozioła w literaturze grozy, moim zdaniem bardzo udany. Młody chłopak, Adam, dziedziczy dom gdzieś w odległym zakątku Polski. Wraz ze swoim najlepszym przyjacielem, Mirkiem, wyruszają do miejsca, w którym odnajdą przedziwną posiadłość. Samo miejsce już jest nietypowe, mała wioska, która wydaje się opuszczona przez mieszkańców. Jedyne osoby, które udaje im się spotkać, to bywalcy tutejszego baru. Chociaż bar, to za dużo napisane. W każdym razie wszyscy, bardziej i mniej trzeźwi są niechetni nowo przybyłym. Adam z Mirkiem postanawiają wrócić do domu, jednak auto ich zawodzi i są zmuszeni zostać na noc w nowym domu tego pierwszego. Wtedy zaczynają dziać się przedziwne rzeczy. Głównie Adam odbiera różne dziwne dźwięki, widzi obrazy, najbardziej niesamowitym dźwiękiem jest klaskanie, które co jakiś czas rozlega się jakby tuż obok niego. Powoli młodzi mężczyźni odkrywają tajemnicę domu, który Adam odziedziczył. Odkrywają również kim jest dziewczyna, która klaszcze… Napięcie jest budowane w książce stopniowo, ale zwroty akcji są dynamiczne i potem wszystko dzieje się bardzo szybko. Trudno nie zauważyć, zwłaszcza jeśli ktoś trochę horrorów przeczytał, że autor na pewno czerpał inspirację z innych książek czy filmów tego gatunku. Jednak pomysł na główną bohaterkę i jej historię jest bardzo ciekawy. Również Adam i Mirek, to postaci, które są świetnie napisane i dobrze poprowadzone. Ich wzajemne relacje, kontrastujące charaktery, to wszystko sprawia, że czytelnik pała do nich ogromną sympatią. Samo miejsce, w którym rozgrywa się większa część historii jest też doskonale stworzone. Pierwsze skojarzenie miałam z domem z hiszpańskiego horroru “Sierociniec”. Tytułowe klaskanie jest bardzo interesującym motywem. Zwykle klaskanie kojarzy się z czymś pozytywnym, tutaj pogłębia atmosferę grozy. Całość doskonale uzupełniają ilustracje Marcina Medzińskiego. One również budują klimat książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-08-2021 o godz 18:10 przez: Book_w_mkesie
Widząc okładkę spodziewałam się jakiegoś dobrego kryminału z wielkim przytupem, ale jakże było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że znajdziemy niezły horror i to do takiego stopnia, że jakbym oglądała film to nie wiem czy wytrzymałabym do końca. Kto z was oglądał Silent Hill? Jak nie to polecam, bo ta książka ma wiele wspólnego z tym filmem. Czas teraźniejszy miesza się z przeszłością, a może to przeszłość chce w końcu zamknąć sprawę, która miała miejsce kilkanaście lat temu?! Tak jak sam tytuł wskazuje w książce poznacie dziewczynę, która klaszcze, ale to nie są takie radosne oklaski, lecz…?? No już więcej nie powiem. Kochani całe szczęście, że dostępny jest audiobook bo chyba jadąc samochodem lub odkurzając wyglądałabym dziwnie z książka przy twarzy. Książkę pochłonęłam w trymiga, ale co było przerażające to min. fakt, że przy każdej próbie wyjazdu, ucieczki z miasta zdajesz sobie sprawę, że utknąłeś na dobre. Klimat od pierwszych stron na najwyższym poziomie do tego dla miłośników, audiobook będziecie mieli dodatkowe bodźce, które dodają dramaturgii. Zawsze jest tak, że przeszłość lubi o sobie przypomnieć i tak jest tym razem. Adam wraz z przyjacielem Mirkiem przyjeżdżają do miasteczka w celu odwiedzenia domu/miejsca, jakie odziedziczył po swojej matce biologicznej. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie sytuacje paranormalne, które mają miejsce w miasteczku, w domu, w okolicy. Jeżeli do tego dodać panikę, strach mieszkańców przed domem odziedziczonym przez Adama to mamy iście Horror, który zasługuje na ekranizacje. Co musiało stać się w tym domu że po tylu latach ludzie żyjąc w ciągłym strachu? Pomieszanie, obłęd, niemoc towarzyszą naszym bohaterom od momentu jak zorientowali się w sytuacji. Odkrycie przez chłopaków tajemnicy powoduje, że życie nie jest już takie, jakie mieliśmy wcześniej.Moim ulubieńcem był Mirek, który jest ogromnym wsparciem dla Adama. Wspiera przyjaciela na każdym kroku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-11-2021 o godz 16:12 przez: myszkakw
Horror to nieczęsty dla mnie gatunek, ale tak z przekory i chęci zmiany nastroju i otoczenia postanowiłam się z nim zmierzyć. Sięgnęłam na początek po kolejny w tym roku debiut literacki, tym razem Tomasza Kozioła. Autor postanowił opisać historię dwóch młodych mężczyzn. Jedne z nich był adoptowany, ale wchodząc w dorosłość dowiedział się, iż odziedziczył nieruchomość po biologicznej matce. Zupełnie się tego nie spodziewał, ponieważ nie miał żadnego kontaktu ze swoją przeszłością. Podczas tej wyprawy trafiają oni na dosłowny koniec świata, daleko od jakichkolwiek zabudowań. Sama nieruchomość jest w tak marnym stanie, że nie zamierzają tam nawet nocować. Miejscowi traktują przyjezdnych z wielkim dystansem, nie zamierzają im niczego wyjaśniać, odpowiadać na ich pytania czy służyć jakąkolwiek pomocą. Po podjęciu decyzji o opuszczeniu tego dobytku psuje im się samochód, a telefony przestają działać. Coś najwyraźniej nie chce, aby opuścili posiadłość. Czeka ich noc w miejscu, do którego tak naprawdę nie chcieli nigdy trafić. To co ich tam spotyka jest koszmarem w najczystszej postaci, przybrał on postać młodej kobiety w koszuli szpitalnej z upiornym uśmiechem co i rusz klaszczących w dłonie. A odgłos ten niesie się po korytarzach… Mężczyzną nie pozostaje nic innego jak rozwikłać tajemnicę, którą kryje nawiedzona posiadłość. Muszą to zrobić, aby ujść z życiem. Książka jest wciągająca, dobrze napisana i rzeczywiście straszna. Ciarki przechodziły mi po plecach, praktycznie od początku powieści. Autor na koniec oczywiście odpalił jeszcze większą bombę, zakończenie było zaskakujące… Już miałam nadzieję, że wszystko rozumiem i wszystko wiem, a tu kolejny “trup z szafy” wyskakuje. Gratuluję autorowi takiego debiutu i nie mogę się doczekać na kolejne jego książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2021 o godz 23:04 przez: verylittlebooknerd
"Dziewczyna, która klaszcze" to coś, co na polskim rynku nie trafia się często. Tomasz Kozioł zadebiutował w wielkim stylu, oddając w ręce czytelników powieść grozy na bardzo wysokim poziomie. Przyznam szczerze - niepokój czułam już od pierwszych stron. Gdy tylko Adam i Mirek trafiają pod stary, opuszczony dom, atmosfera robi się gęsta i mroczna. I taka pozostaje aż do końca, do ostatniego zdania, które zostawia czytelnika w stanie totalnego szoku. Przyznam się też, że kilka razy podczas czytania miałam ciarki. Tak właśnie powinno się pisać powieści grozy. Jeśli zachwyciła was "Winda" Tomasza Sablika, ta książka również wam się spodoba. W "Dziewczynie, która klaszcze" autor doskonale pokazał to, jak tragiczna w skutkach może być ludzka znieczulica. Jak ważne jest reagowanie, jeśli uważamy, że komuś dzieje się krzywda - nieważne czy ma to miejsce na ulicy, czy za zamkniętymi drzwiami. I że zmowa milczenia wcale nie powoduje, że dane wydarzenie nigdy nie miało miejsca. A od przeszłości wcale nie da się tak łatwo uciec... Moim zdaniem książka pana Tomasza jest naprawdę, naprawdę dobra. Fabuła została w najmniejszych szczegółach dopracowana i przemyślana, w dodatku przedstawiona tak, że czytelnik nie ma szans domyślić się, co kryje się za całą historią. Jeżeli myślałam, że coś tam już wiem, autor tak wodził mnie za nos, że czułam się niczym Adam i Mirek. Zagubiona, wystraszona i zawieszona gdzieś pomiędzy prawdą i kłamstwem. Bardzo, bardzo polecam - szczególnie, jeśli lubicie horrory i powieści grozy! Ostrzegam tylko, że po lekturze tej książki oklaski przestaną wam się kojarzyć z czymś przyjemnym i niewinnym...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2021 o godz 14:12 przez: Łukasz
Książka ,,Dziewczyna, która klaszcze" autorstwa Tomasza Kozioła premierę miała 30.06.2021. Jest to debiut literacki autora oraz powieść z gatunku horrorów. Adam wraz z przyjacielem Mirkiem przyjeżdżają do pewnej wsi, gdzie mają zobaczyć nieruchomość, którą to Adam odziedziczył po zmarłej biologicznej matce. Chłopak został adoptowany, gdy miał rok i chce poznać historię swojej rodziny. Nieruchomość wraz z ziemią wokół wygląda na opuszczoną od wielu lat. Wieś nie prezentuje się o wiele lepiej oraz mieszkańcy wsi są wrogo nastawieni do przyjezdnych. Adam i Mirek postanawiają jak najszybciej opuścić to miejsce. Jednak samochód nie chce odpalić, a w telefonach nie mają zasięgu. Są zmuszeni do przenocowania w opuszczonym i strasznie wyglądającym domu, który odziedziczył Adam. Jednak ta noc jak i kolejny dzień zmieni wiele w postrzeganiu tego miejsca oraz historii z nim związanym. Adama będą nawiedzać coraz częściej koszmary i będzie słyszał pewien dźwięk. Klaskanie, które stanie się jego zmorą i nabierze nowego znaczenia w całej tej historii. Ciekawa i wciągająca fabuła. Bywa mrocznie, strasznie i momentami przerażająco. Nie czytam namiętnie horrorów, ale taki poziom strachu jaki serwuje ,,Dziewczyna, która klaszcze" mi odpowiada. Horror z elementami thrilleru, kryminału i powieści przygodowej. Polecam czytać późnymi wieczorami. Gratuluję debiutu i czekam na kolejne książki. ,,Dziewczyna, która klaszcze" uważam za wartą przeczytania, a autor ma spory potencjał. Czasami dla odmiany warto sięgnąć po książkę inną niż zwykle wybieramy. Jestem ciekaw po jakim czasie po przeczytaniu książki odważę się zaklaskać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szklany tron. Tom 1 Maas Sarah J.
4.6/5
26,00 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany Tron. Tom 1 Maas Sarah J.
4.1/5
37,72 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Instytut Archer K.C.
4.3/5
34,87 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego