Dzienniki 1951 (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 44,49 zł

Cena empik.com:
44,49 zł
Cena okładkowa:
49,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Osiecka Agnieszka Książki | okładka twarda
44,49 zł
asb nad tabami
Osiecka Agnieszka Książki | okładka twarda
46,49 zł
asb nad tabami
Osiecka Agnieszka Książki | okładka twarda
44,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jest rok 1951, w Polsce panuje stalinizm, Agnieszka ma prawie 15 lat i jest w klasie przedmaturalnej. Należy do ZMP, ale żyje pełnią życia nastolatki: koleżeńskie zwierzenia i intrygi, miłości, sport, przeżywa też rozstanie rodziców i snuje wiele nad wiek dojrzałych rozważań o filozofii, religii, o… życiu.

„Dzienniki” to klucz do poznania Agnieszki Osieckiej oraz korzeni jej twórczości.

Tytuł: Dzienniki 1951
Autor: Osiecka Agnieszka
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 560
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-10-07
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 45 x 249 x 178
Indeks: 15518040
Kup, zrecenzuj i wygraj
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
03-02-2016 o godz 17:31 Ania mama Alicji dodał recenzję:
"Dzienniki 1951’’ Osieckiej to kolejny potężny zasób wiedzy o młodości autorki. Tematy które porusza w swoich pamiętnikach są czasami błahe, a czasami naprawdę dają do myślenia. Czuję że czasami zmusza nas żebyśmy zaczęli patrzeć na sprawy dnia codziennego z innej perspektywy. W roku 1951 następuje definitywne rozstanie jej ojca z jej matką i to też ma wpływ na świat Agnieszki zawarty w dziennikach. Warto poczytać zapiski Osieckiej bo każdy tom to całkowicie odmienny świat z jej życia. Czytając kolejno jej publikacje widzimy jak zmienia się forma prowadzenia dziennika oraz jak zmienia się styl samej autorki. Zresztą nie szukając daleko - zmienia się sama Agnieszka Osiecka. Jeśli chcecie ją poznać tak naprawdę. Tak "od podszewki" - koniecznie sięgnijcie po serię jej dzienników. Ja mam już za sobą trzy pierwsze tomy i mam nadzieję, że doczekam się kolejnych :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-05-2015 o godz 22:21 Dorota Józefiak dodał recenzję:
"Dzienniki 1951" to drugi tom zapisków młodej Agnieszki Osieckiej. Do lektury nie musiał mnie nikt zachęcać, ponieważ już pierwszy tom zrobił na mnie duże wrażenie i z chęcią powróciłam do lektury.

"Od dziesiątego roku życia, z przerwami, pisałam pamiętniki. Namówiła mnie do tego ciotka Baśka, sama pisząc potajemnie. Część z nich jest we wrocławskim Ossolineum, część w tapczanie [...] są nieszczere. Ciągle pokazywałam je koleżankom, pisałam 'pod kogoś'. Poza tym starałam się przypodobać sobie samej. Jakaś taka marna autopsychoterapia", Agnieszka Osiecka "Rozmowy w tańcu".

I faktycznie momentami dzienniki Osieckiej wydają się nieszczere i pisane pod kogoś. Wiadomo, że autorka pokazywała je swoim koleżankom, kolegom, niekiedy nawet pojawiają się w nich dopiski pisane przez kogoś innego. Mam wrażenie, że w takim układzie znaczna część tekstu mogła powstać na pokaz.

W zapiskach Agnieszki pojawia się wszystko to, co towarzyszy młodej dziewczynie w codziennym życiu. Pierwsze miłości, zauroczenia i randki, szkoła, koleżanki, życie rodzinne, podróże - wszystko to przeplata się ze sobą tworząc cudowny obraz dość rozgarniętego, chociaż rozpuszczonego podlotka i jego życia w 1951. Uderza to, jak Osiecka miała zorganizowane dni - szkoła, zebrania, pływanie, języki obce, dużo książek, ciągłe potańce i wizyty znajomych, spacery, wycieczki, wyjazdy... aktywność godna pozazdroszczenia. Podobnie jak umiejętność pisania/czytania w 4 językach obcych - oczywiście jeszcze nie do końca doskonale, z błędami, ale czytając dzienniki miałam wrażenie, że wychodziło jej to naturalnie i przychodziło z łatwością.

W dziennikach Osieckiej uderza styl - większość tekstu jest pisana niedbale, z błędami stylistycznymi, w sposób charakterystyczny dla wieku cielęcego - infantylnie, z przesadną ekspresją, a nagle... nagle pojawiają się dojrzałe fragmenty, pisane piękną polszczyzną, poruszające ważne problemy i czytelnik przestaje mieć wrażenie, że autorem jest piętnastolatka.

W pamiętniku uderza też stosunek Agnieszki do uczuć, do miłości, do związków. Jest świadoma, że bawi się chłopcami, ale nie przeszkadza jej to, a nawet jeśli widzi w tym coś złego, to też nie zmienia i nie planuje zmienić swojego postępowania. Poza tym daje odczuć, że kocha swoją matkę, że ma dobre relacje z ojcem, a jednocześnie w trakcie czytania bije w oczy krytyka - zwłaszcza matki, a nawet na swój sposób brak szacunku do obojga. Oczywiście miała nieciekawą sytuację domową, większość z uwag jest uzasadniona, ale gdzieś tam między wierszami idzie odczuć, że w ocenie rodziców pozwalała sobie na dużo za dużo.

Generalnie z wszystkich sytuacji, które przytacza autorka, z rozmów i dialogów między nią, a jej znajomymi wydaje się, że Osiecka uważała się za lepszą, w wielu kwestiach za wyrocznię, za osobę, która dyktuje warunki znajomości. Przez co wiele osób starało się jej przypodobać, zbliżyć. Tu zwłaszcza uderzają fragmenty rozmów, w których ona prawi, co myśli o poszczególnych znajomych, docieka, co inni myślą o niej. W pamiętnikach tych zatem można znaleźć portret charakternej młodej damy, pewnej siebie, ale mimo ogromnej swobody dość rozsądnej, za to przesadnej w swoim filozofowaniu, krytykowaniu, przeżywaniu. Młodość młodością, egzaltacja egzaltacją, ale też nie można odmówić młodej Osieckiej niesamowitej inteligencji, no i wiedzy.

Na pewno warto zapoznać się z tymi zapiskami, żeby poznać autorkę w szkolnych czasach, ale także zobaczyć, jak żyła młodzież ponad pół wieku temu, jak wyglądała edukacja i rozrywki nastolatków. Polecam. A sama nie mogę doczekać się kolejnych tomów - zwłaszcza tych pisanych już przez dojrzałą kobietę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-12-2014 o godz 17:21 Magdalena Wołowicz dodał recenzję:
W 2013 roku ukazał się pierwszy tom „Dzienników" Agnieszki Osieckiej obejmujący lata 1945-1950. Poznaliśmy w nim dziewczę, które dopiero zaczyna swoją diarystyczną przygodę. Notatki były prowadzone w miarę regularnie, dając obraz nieco naiwnej trzynastolatki, która jest ciekawa świata i ludzi, wszystko widzi przez różowe okulary. W tamtych latach najważniejsze dla Osieckiej były szkoła i treningi, dlatego opisy tej sfery życiowej zajmują najwięcej miejsca. W drugim tomie „Dzienników" obejmującym rok 1951 (Osiecka ma wtedy 14 lat) akcenty rozkładają się już inaczej.
Życie nastoletniej Osieckiej toczy się nadal wokół szkoły, treningów, potańców, ale coraz więcej miejsca w notatkach zajmują filozoficzne rozważania, dyskusje o literaturze, indywidualizmie, marksizmie (urocze są te naiwne tezy głoszone przez młodą aktywistkę), wrażliwości i ludzkiej naturze, religii, wierze. Wywody młodej panny dotyczące kwestii egzystencjalnych są przesiąknięte młodocianym zapatrzeniem w idee. Osiecka bardzo dużo czyta radzieckich pisarzy, ma słabość do Puszkina, ale zaczytuje się również Boyem - Żeleńskim i Tuwimem. Dobór lektur wyraźnie wpływa na jej poglądy, choć widać, że pisarka na wszystko chce sobie wyrobić własne zdanie.
Osiecka więcej pisze o swojej rodzinie, o zagubionej matce, o ojcu, który też nie potrafi sobie znaleźć miejsca. Rok 1951 zdaje się być przełomowym. Po rozwodzie rodziców, Agnieszka inaczej patrzy na tatę, który do tej pory był dla niej autorytetem, mama natomiast wzbudza w niej uczucie litości, ale tej czułej, dziewczyna czuje na sobie obowiązek opieki nad jej rozchwianą psychiką.

W 1951 roku Osiecka zaczyna coraz bardziej się angażować w działalność ZMP, obserwujemy, jak z podlotka dojrzewa na aktywistkę, która hartuje w sobie marksistowskiego ducha.

Drugi tom „Dzienników" jest pasjonująca lekturą, choć przyznam szczerze, że niektóre wywody filozoficzne, czy też przydługie cytaty z czytanych przez pisarkę książek, czasami mnie nudziły. Zresztą, czego wymagać od czternastolatki? Fakt, że Osiecka była wybitną artystką, ale w 1951 roku jeszcze nie miała ogłady literackiej, te zapiski są niekiedy infantylne, najeżone kolokwializmami, nowomową, niektóre zdania są chropowate i w tym tkwi cały urok.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2014 o godz 00:00 Archella dodał recenzję:
Agnieszka Osiecka była osobą fascynującą, a przy tym obdarzona niezwykłym darem chwytania i opisywania każdej sytuacji czy emocji. Już w tych oto zapiskach uwidacznia się bowiem przyszły literacki geniusz Osieckiej. Dużo w tych tekstach wrażliwości, głębokich przemyśleń, refleksji.. polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-11-2014 o godz 19:16 lolibridzida dodał recenzję:
Nie wiem czy Dziennik 1951 może aspirować do miana klasyki sztuki diarystycznej, ale z pewnością nie jest pozycją poślednią. Choćby z racji wieku autorki. Można by z tego wyciągnąć błędny wniosek, że osoba dorosła nie jest w stanie niczym się zaciekawić w wyznaniach i uniesieniach licealistki. Nic bardziej mylnego. Agnieszka Osiecka może być, a moim zdaniem wręcz jest partnerkę dla dorosłego czytelnika. Za liczne, ciekawe spostrzeżenia można jej na pewno wybaczyć niektóre bardziej trywialne fragmenty. Ale to w końcu dziennik.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-10-2014 o godz 10:08 licealistka dodał recenzję:
Jeśli ma być to książka oddająca prawdę o tej osobie to nie może ona być li tylko zbiorem najmocniejszych momentów. Cieszę się, że w toku redakcji Dziennika 1951 zdecydowano się pozostawić także te słabsze fragmenty. One – jak można się spodziewać po dzienniku pisanym przez bądź co bądź nastolatkę – są świadectwem jej człowieczeństwa, pełno wymiarowości. Tego, że nie była tylko genialnym dzieckiem, ale także zwykłą, typową nastolatką z typowymi dla tego wieku rozterkami i marzeniami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-10-2014 o godz 16:53 ElwiraZZZ dodał recenzję:
Najdramatyczniejsze dla mnie opisy w tym tomie dotyczyły jej skomplikowanych relacji z ojcem i matką. Jak na dłoni widać jak rozstanie jej rodziców wpłynęło na jej kondycję psychiczną i jakie na niej odcisnęło piętno na całe życie. Osiecka pokazuje także swoje mroczne oblicze, jawi się jako kokietka, manipulatorka, dziewczyna bawiąca się chłopakami. Bywa wobec nich wręcz okrutna. To ciekawe, że z taką szczerością się do tego przyznawała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-10-2014 o godz 12:15 zakręcona DOROTA dodał recenzję:
Konterfekt jaki sama sobie sprezentowała Osiecka tymi Dziennikami pokazuje ją jako bardzo złożoną osobę. Podoba mi się, że wiele możemy się dowiedzieć o jej charakterze. Jej wrażliwości, słabościach, lękach, marzeniach czy smutkach. To jest doskonały opis tego jaką osobą była mając piętnaście lat i co na nią wpływało. Dużo w tych opisach typowych rzeczy to prawda, ale to, co w niej indywidualne naprawdę jest bardzo, bardzo ciekawe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-10-2014 o godz 10:19 Luksusowa Y dodał recenzję:
Niesamowite jest to, że tego rodzaju twórczość właściwie na polskim rynku wydawniczym jest ewenementem. Dzienniki piszą albo nastolatkowie, albo dojrzali już ludzie. I o ile mamy doskonałe tradycje dzienników tych drugich (Mrożek, Gombrowicz, ostatnio Pilch), o tyle dzienników osób młodych raczej się nie wydaje. Można założyć, że materiał wyjściowy jest mało ciekawy. W przypadku Osieckiej takiego zarzutu poczynić nie można. Myślę, że może ona przetrzeć szlaki dla innych równie utalentowanych ludzi, którzy w dzieciństwie spisywali swoje myśli.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-10-2014 o godz 10:36 Moni Moni Moni dodał recenzję:
Proszę zwrócić uwagę, że Dzienniki 1951 II Tom to zaledwie jeden rok z życia Osieckiej. Pierwsza książka obejmowała pięć lat. A to prawie 500 stron lektury. Osiecka pisała więc więcej i jeszcze bardziej ciekawie. A może inaczej. Po prostu widzimy ją już nie jako dziecko, ale jako nastolatkę. Śledzimy jej rozwój. Widać, że jej potrzeba wyrażenia siebie, zatrzymania czasu (bo chyba o też chodzi w pisaniu dziennika) jest jeszcze większa. Ciekawe to, niebanalne i bardzo wciągające w czytaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-10-2014 o godz 00:00 MojraMark dodał recenzję:
Agnieszkę Osiecką kojarzę tylko jako kobietę dojrzałą, dlatego z wielką ciekawością zasiadłam do lektury. Jestem zaskoczona, tym, jak pięknie ujmowała świat, jak barwne i ciekawe życie prowadziła, jak skrupulatnie zapisywała każde, nawet najmniejsze wydarzenie oraz tym, jak dojrzałe były jej przemyślenia na temat życia. Książkę bardzo dobrze się czyta - polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Outsider King Stephen
31,50 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorzka czekolada i inne opowiadania o ważnych sprawach Opracowanie zbiorowe
22,40 zł
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Iskra światła Picoult Jodi
30,40 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Carrie King Stephen
25,60 zł
32,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Przetrwałam. Życie ofiary Josefa Mengele Opracowanie zbiorowe
26,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak z obrazka Picoult Jodi
11,99 zł
15,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.