Dziennik przetrwania. Zapiski niedoskonałej matki (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Mroczkowska Małgorzata Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Mroczkowska Małgorzata Książki | okładka miękka
32,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

"Dziennik przetrwania" to miód na zbolałe serca matek, które co dzień stają do nierównej walki z rzeczywistością. To także przezabawna opowieść o tym, jak w tych warunkach wyjść obronną ręką i przetrwać z pozytywnym nastawieniem i uśmiechem na twarzy.

Sylwia jest matką dwójki dzieci, żoną i kobietą. Dokładnie w tej kolejności. W oczach rodziny uchodzi za wszechwiedzącego Boga, lekarza rodzinnego, taksówkarza i kucharza. A to wszystko na pełny etat, pięć gwiazdek i w wersji all inclusive. Prawda jest taka, że Sylwia to chodząca, tykająca bomba z lontem na wierzchu. Jej cierpliwość jest wprost proporcjonalna do ilości obowiązków domowych, odpowiedzi na pytania sprytnie wysysa prosto z palca, a leczy po konsultacji z Internetem. Ma w sobie coś ze śpiewaczki operowej – tylko najwyższe tony głosu są słyszane przez jej rodzinę. Czasami zdarza jej się zapomnieć o tych najdrobniejszych zadaniach rodzicielskich, takich jak odebranie dziecka z przedszkola. Jednego Sylwia nigdy nie zapomni – tego, że nienawidzi gotować. Czasami zamiast domowej pizzy, która w jej wersji nadaje się tylko jako deska do krojenia, lepiej zamówić albo przygotować sklepową mrożoną. I warto pamiętać, że czasem najlepszy lek na ból głowy to nowa torebka albo buty. Albo i to, i to.

Oderwij się od swojej codzienności i zasmakuj zaskakującego życia najbardziej zwariowanej matki na świecie!

Dziennik przetrwania

Tytuł: Dziennik przetrwania. Zapiski niedoskonałej matki
Autor: Mroczkowska Małgorzata
Wydawnictwo: Czwarta strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-18
Forma: książka
Indeks: 25721324
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
20-07-2018 o godz 13:44 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Dziennik przetrwania to zdecydowanie jedna z najlepszych książek jakie czytałam w moim życiu! Jakbym tylko mogła to z pewnością dałabym jej ocenę siedem, ta książka jest tego warta. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej Autorce, ani nie czytałam żadnych jej książek, ale to co dzieje się w Dzienniku przetrwania sprawia, że naprawdę ciężko zapomnieć o tej książce. Wydaje się, że nie ma w niej nic wyszukanego. Kobieta opisuje przeciętne życie polki, która ma na głowie miliony obowiązków, dwójkę dzieci, które dają jej na każdym kroku popalić, męża, który jej średnio pomaga. Bohaterka książki opisuje wiele przekomicznych i przezabawnych zdarzeń z jej życia, które są tak realistyczne, że aż ciężko uwierzyć. Ta książka wywarła też być może na mnie takie wrażenie, ponieważ obecnie sama mam małe dziecko, więc może dlatego będę miała tak ogromny sentyment do tej książki. Sylwia jest matką dwójki dzieci, Helenki która jest starszym dzieckiem, oraz Filipka, chyba najbardziej niegrzecznego chłopaka pod słońcem, który na każdym kroku planuje coś niedobrego. Świat głównej bohaterki zmienia się diametralnie w momencie, kiedy dowiaduje się, że zachodzi w ciąże, następnie pojawia się Helenka, która daje jej popalić, ale w momencie, kiedy rodzi się Filip, jej świat dopiero wtedy przewraca się do góry nogami. Dla Sylwii jest to niesamowite doświadczenie, ale z drugiej strony ogromna męka, którą musi przeżyć sama. Często opisuje, że jest niewyspana, że codziennie pije zimną kawę, jej burdel w domu jest ogromny, często potyka się o stertę ciuchów rzuconych na samym środku pokoju. To kobieta, która bezwarunkowo poświęca się swoim dzieciom, ponieważ nie ma czasu na makijaż, na ładne ubranie. Ba, nie ma nawet czasu na zakupy. To typowa pani, która nienawidzi gotować, bo wie, że się do tego nie nadaje. W książce możemy znaleźć pewien mały rozdzialik na temat gotowania bez. Sylwia próbuje stawać na wysokości zadania i ugotować bezy według przepisu, który znalazła na grupie na czasie związanym ze sprawami dziecięcymi. Wszystkie kobiety twierdziły, że jest to przepis, który wyjdzie każdemu, ponieważ nie ma tam nic trudnego, a jedynie co należy użyć do tego przepisu to jajka i cukier. Jak się okazuje, to nawet i tego nie potrafi ugotować. Często ma wrażenie, że nie jest w stanie ogarnąć domu, że nie jest w stanie ogarnąć nawet siebie, że po woli ginie i topi się w tym bałaganie. Czy to nie takie typowe? Nie ma według mnie kobiety, która jest w stanie ogarnąć wszystko od a do z, mając na głowie dwójkę nieznośnych dzieci oraz domu, zakupów, obiadu, prania. Szczerze, z całego serca pokochałam Sylwię, to moja pokrewna dusza, która byłaby moją przyjaciółką. Poza tym jej życie i kilka sytuacji przekomicznych, które są opisane w książce, pozostają zbliżone do mojego życia, odkąd pojawiło się moje dziecko na świecie. ,,Jedno jest pewne, będąc rodzicami, uczymy się każdego dnia, bo też każdy dzień jest inny. Każdego dnia dzieci przynoszą do domu inny problem. Jednego dnia jest to kolega, który dokucza na podwórku, innego swędząca głowa z niespodzianką przywleczoną ze szkoły. Moje dzieci uczą się ode mnie tego, jak radzić sobie z problemami codzienności, a ja uczę się od nich, jak być cierpliwą i kochającą matką". Rozdziały, a w zasadzie rozdzialiki są bardzo krótkie, dosłownie na jedną - trzy strony, choć czasami zdarzają się dłuższe. Książka jest pisana z perspektywy Sylwii, więc mamy wrażenie, że po prostu czytamy jej pamiętnik, w którym opisuje swoje życie. Tak jak powiedziałam na początku, według mnie jest to jedna z najlepszych książek jakie kiedykolwiek czytałam w życiu, nie w tym roku, a w życiu. Po prostu ta historia tak bardzo wpasowuje się w moje obecne życie, że aż momentami miałam wrażenie, że czytam historię mojego życia. Sylwia jest wspaniałą kobietą, która nie jest idealna. Wiele rzeczy w życiu nie potrafi, ale nie zmienia to faktu, że na każdym kroku stara się jak najlepiej potrafi. Może nie jest idealną kucharką, ale za każdym razem stara się coś ugotować dla męża i dzieci. Może nie jest fanką sprzątania, ale od czasu do czasu, kiedy ma chwilę czasu, to sprząta. Zawsze wychodzi z dziećmi na spacery, zadowala je, próbuje wychować tak jak najlepiej potrafi. No a jak wiemy, nie zawsze jest to takie proste i nie zawsze wychodzi, bo jak wiemy dzieci mają swój humorek i swój charakterek, który znacznie przeważa nad sztuką wychowania dziecka. Moją ulubioną sytuacją zdecydowanie była akcja na sali porodowej, w momencie kiedy pojawił się tam pan od wkręcania żarówek, to było czyste szaleństwo! Ta książka jest na pewno dla kobiet, które albo mają dzieci albo po prostu są w stanie zrozumieć sytuacje opisane w książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-07-2018 o godz 08:42 Anonim dodał recenzję:
Kiedy otrzymałam książkę Małgorzaty Mroczkowskiej pt. "Dziennik przetrwania- zapiski niedoskonałej matki" nie sądziłam, że lektura będzie idealnym antidotum na nieciekawy nastrój, zaserwowany przez niesprzyjającą aurę. Bo to pozycja, przy której nie da się nie śmiać. I być może niejednej z młodych mam nie będzie do śmiechu i ze mną się nie zgodzi. Jednak według mnie, sztuką jest niejednokrotnie być krytycznym względem siebie i to w sposób zabawny, nie patrząc na wylane łzy i nieprzespane noce podsumować ideę właściwego, idealnego macierzyństwa, a potem wychowania wręcz na medal swojej pociechy. Myślę, że nie każda matka odważyłaby się napisać taką książkę i zaserwować nam ją w tak wyrafinowany sposób. "Dziennik przetrwania" to historia młodej Sylwii, która staje się najpierw wyśnioną żoną swojego męża Piotra, a potem.... No właśnie. A potem wszyscy czekają na wyśnione, wymarzone, wytęsknione maleństwo. I może płeć jest początkowo nie najważniejsza bo zazwyczaj wszyscy pragniemy aby dziecko było przede wszystkim zdrowe. Małgorzata Mroczkowska w swojej powieści w sposób zabawny opisuje perypetie bohaterki, która najpierw w stanie błogosławionym przygotowuje się samego porodu, a potem mierzy się z urokami, w szerokim tego słowa znaczeniu, macierzyństwa. Mroczkowska ujawnia informacje, które nie zawsze są wygodne i łatwe do przekazania innym. Pisze czego można się spodziewać na porodówce, opisuje sam poród. Odpowiada na pytanie, czy warto "zaprosić" panów-mężów na porodówkę, łamie tabu dotyczące ich omdleń... i nie tylko. Skoro wspomniałam o płci przeciwnej, oni również mogą przeczytać "Dziennik przetrwania", choćby po to, aby wspomóc w sposób właściwy swoją ukochaną żonę. Pisarka nie zapomina o Matkach i Teściowych, które wszystko wiedzą najlepiej. Zapewne wiele z Was słyszało "rady nie od parady": takie jak np. czego nie wolno robić w ciąży, czy jak obciąć dzieciom paznokcie, lub jak w sposób właściwy nie szkodząc dziecku i uszom sąsiadów delikatnie umyć włosy. Mroczkowska nie zapomina też o ważnych momentach w życiu dziecka i rodziców- pierwszym słowie jak i tych i bardziej przyziemnych... jak pierwsza kupka. Na łamach dziennika wspomina również o samotności matki, która przychodzi wraz z upływającym czasem. Ktoś zapyta, dlaczego samotności- przecież jest dziecko-owoc miłości? Już odpowiadam. Dlatego że każda matka, nawet ta najbardziej szczęśliwa, ma chwile załamania i potrzebuje czasu, aby się po prostu...zrestartować i nabrać sił, na każdy kolejny dzień.. Więc drogie Mamy- rozglądnijcie się za tą lekturą wśród propozycji na wakacje, weźcie ją do ręki i uruchomcie empatię zaprzyjaźniając się z Sylwią, przeżyjcie swoje macierzyństwo raz jeszcze.Tu uwaga!! Mimo, że jest to książka dla przyszłych i obecnych mam to nigdy, ale to nigdy nie czytajcie jej w autobusie, czy innym tramwaju...grozi lustracją przez osoby siedzące obok!! Na koniec recenzji zadam wszystkim zagadkę.Czy wiecie jakie ćwiczenia wykonuje każda matka? Odpowiedź znajdziecie w książce lub http://ukatji.blogspot.com/2018/07/dziennik-przetrwania-zapiski.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-07-2018 o godz 12:18 malwa123 dodał recenzję:
Co zrobić, kiedy masz dwójkę dzieci, cała rodzina myśli, że wszystko ogarniasz, a wcale tak nie jest? Wyluzować i przeczytać "Dziennik przetrwania". Cóż to była za świetna zabawa! Książka jest przezabawna i opowiada perypetie Sylwii, która jest mamą dziesięcioletniej Helenki i pięcioletniego Filipa. Dzieci raz ją kochają, a raz nienawidzą. Do tego mąż, teściowa i jej własna mama. Wszyscy wiedzą co i jak powinna robić Sylwia. Bohaterka jest bardzo rezolutną młodą kobietą, która bez ogródek opowiada, że czasami marzy, żeby ktoś zabrał jej dzieci, chociaż na godzinkę, aby ona mogła odpocząć i zrelaksować się z czekoladą i lampką winą w czystym mieszkaniu. Książka jest zbiorem zapisków, które można czytać na chybił trafił. I taką formę polecam. Ja zapoznałam się z początkiem książki, aby poznać bohaterów, a następnie skakałam po książce, szukając co śmieszniejszych perypetii Sylwii. Chcecie wiecie, jakie to historie? Uchylę rąbka tajemnicy. O przemądrzałej sąsiadce, której wszystko przeszkadza, o matkach, które chętnie zadusiłyby swoje dzieci i nigdy nie wypuszczały ich z rąk, o przesądach, które tyczą się ciężarnych. Niewątpliwie ta książka to była świetna zabawa. Polecam każdej kobiecie, tej z dziećmi i tej bez. Jedyne czego nie polecam to czytanie książki w komunikacji miejskiej, bo niepohamowane wybuchy śmiechu przy czytaniu są gwarantowane!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Hashtag Mróz Remigiusz
31,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kasacja Mróz Remigiusz
11,92 zł
14,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.