Dziennik 1954 (okładka  twarda, 03.2021)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com : 33,17 zł

33,17 zł 44,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Gdy wychodziłem z domu, przyszło mi ni stąd, ni zowąd na myśl, że to, co
piszę w dzienniku, może mieć wartość nieprzemijającą. Może nawet doniosłą. Już kiedyś o tym myślałem, lecz zdało mi się robieniem z siebie samego balona. Dziennik to psychiczne odprężenie na prywatny użytek i to musi wystarczyć.
Dziś wydało mi się, że to, jeśli przetrwa i dotrze do drukarskiej prasy – zostawi po mnie ślad. W związku z czym wynikł nowy problem: kto jest tego adresatem?
Po prostu Polacy i ludzie? Zbyt ryzykowne. Wolałbym za mych czytelników
tych, którzy przetrwają komunizm. Ale tych także, co jeszcze nie zapomnieli jego trupiego ciężaru na grzbiecie i dławiącego uchwytu na szyi. To idealna publiczność, bezbłędny odbiorca. Taki tylko nasłodzi się naprawdę tym, co ja sam
uważam w tym dzienniku za wartość – a mianowicie nieustępliwością.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1259516858
Tytuł: Dziennik 1954
Podtytuł: Dziennik 1954
Autor: Tyrmand Leopold
Wydawnictwo: Wydawnictwo Mg
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 370
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-03-10
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 212 x 30 x 154
Indeks: 37191504
średnia 5
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
1 recenzja
5/5
30-04-2022 o godz 10:13 przez: CzytanieNaszymZyciem
Będę szczera - czytanie dzienników zawsze przychodziło mi z trudem. Być może dlatego, że kiedyś nie umiałam ich czytać. Dopiero na studiach uświadomiłam sobie, że nie wszystko muszę analizować od deski do deski, a już zwłaszcza w dziennikach, których raczej nie czyta się ciągiem, za jednym podejściem. Dziennik nie jest powieścią i trzeba mieć tego świadomość. Ostatnio sięgam po książki z półki "dokumentu osobistego", bo zaczęła mnie fascynować relacja autora ze swoim własnym dziennikiem. Tyrmand opisał tę relację tymi słowami: Gdy wychodziłem z domu, przyszło mi ni stąd, ni zowąd na myśl, że to, co piszę w dzienniku, może mieć wartość nieprzemijającą. Może nawet doniosłą. Już kiedyś o tym myślałem, lecz zdało mi się robieniem z siebie samego balona. Dziennik to psychiczne odprężenie na prywatny użytek i to musi wystarczyć. Dziś wydało mi się, że to, jeśli przetrwa i dotrze do drukarskiej prasy – zostawi po mnie ślad. W związku z czym wynikł nowy problem: kto jest tego adresatem? Po prostu Polacy i ludzie? Zbyt ryzykowne. Wolałbym za mych czytelników tych, którzy przetrwają komunizm. Ale tych także, co jeszcze nie zapomnieli jego trupiego ciężaru na grzbiecie i dławiącego uchwytu na szyi. To idealna publiczność, bezbłędny odbiorca. Taki tylko nasłodzi się naprawdę tym, co ja sam uważam w tym dzienniku za wartość – a mianowicie nieustępliwością. Nie da się ukryć, że dziennik Tyrmanda jest popularnym tekstem - wznawiany przez Wydawnictwo MG, figurujący w spisie lektur dla studentów filologii polskiej... Dlaczego zatem warto po niego sięgnąć? W szkole stosunkowo niewiele czasu poświęcamy literaturze powojennej. Wiadomo, ogranicza nas przeładowany program i brak czasu. Jednak moim zdaniem realia powojennej Polski to ciekawa sprawa, a dzięki dziennikowi Tyrmanda mamy okazję poznać rodzimy kraj 1954 roku z perspektywy człowieka, który wówczas żył. Oczywiście, dziennik pokazuje tylko jedną stronę medalu, o czym świadczy fakt, że Tyrmand ciepło wypowiada się o Leninie. Jednak nie powinno to nikogo zniechęcać do lektury! Autor mówi o pisarzach, których nazwiska dziś są powszechnie znane, a którzy w 1954 roku dopiero debiutowali. Dla osób, które lubią literackie smaczki i mało znane ciekawostki, dziennik Tyrmanda to prawdziwa perełka. Warto również zwrócić uwagę na to, że Tyrmand był pisarzem. Ten fakt ma ogromne znaczenie, ponieważ sam dziennik nie jest pozbawiony walorów estetycznych. Aż chciałoby się, żeby współcześnie pisane pamiętniki były prowadzone z taką dbałością o styl, bogate słownictwo, bardzo głębokie i osobiste przemyślenia... Dziennik Tyrmanda przedstawia ważny moment w historii Polski i polskiej literatury oraz przełom w życiu Tyrmanda (osobisty, indywidualny). Jeśli do tej pory nie sięgaliście po dzienniki, zdecydowanie powinniście to zmienić. A nie ma ku temu lepszej okazji niż wznowione wydanie w twardej oprawie od Wydawnictwa MG. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Iliada
4.9/5
33,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Odyseja
4.7/5
42,23 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego