Dzień, w którym powrócił (okładka miękka)

Oferta empik.com : 27,25 zł

27,25 zł 39,90 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ward Penelope Książki | okładka miękka
27,25 zł
asb nad tabami
Moreland Melanie Książki | okładka miękka
24,45 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Dawno temu Gavin bardzo kochał Raven, a ona uważała go za najważniejszego mężczyznę w życiu. Poza uczuciem dzieliło ich wszystko, a zwłaszcza jego pieniądze i pozycja społeczna. Cudowny czas trwał zaledwie jedno lato, parę niezapomnianych miesięcy. Młody buntownik i śliczna dziewczyna byli tak bardzo szczęśliwi! Dla matki Gavina jednak związek z córką służącej był nie do przyjęcia. Czas uniesień zakończył się tak nagle, jak się zaczął. On wyjechał za ocean, do swojego nowego życia, ona została ze złamanym sercem.

Po dziesięciu latach niespodziewany przypadek sprawił, że Raven przyjęła propozycję pracy w domu rodziców dawnego ukochanego. Nie była to rozsądna decyzja, ale dziewczyna czuła, że nie może postąpić inaczej. Zajmowała się ojcem Gavina najlepiej jak umiała, aby odwdzięczyć się staremu człowiekowi za życzliwość i dobro, jakiego od niego zaznała kiedyś, w dawnym życiu. Teraz to Gunther Masterson, niegdyś znany adwokat gwiazd, potrzebował pomocy. Żył we własnym świecie, w którym Raven była Renatą — przyjaciółką i powierniczką.

Dzień, w którym wszystko się zmieniło, zaczął się zwyczajnie. Była słoneczna środa, morze szumiało kojąco, a ona wykonywała codzienne obowiązki. Wieść o powrocie Gavina spadła jak grom z jasnego nieba. Myślała o nim codziennie, ale niewiele wiedziała o jego życiu w Londynie. Nie miała pojęcia, kim się stał. Czy jeszcze cokolwiek dla niego znaczyła. Była przecież tylko wakacyjną miłością, a rozstanie przed laty było brutalnie bolesne. Raven przeczuwała, że czekają ją ciężkie chwile, ale nie zdawała sobie sprawy, jak mocno dawna miłość uderzy w jej serce...

Na powrót tego, który złamał ci serce, nigdy nie będziesz naprawdę gotowa...

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dzień, w którym powrócił
Autor: Ward Penelope
Tłumaczenie: Stępkowska Edyta
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 344
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-08-04
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35382034
 
średnia 4,3
5
20
4
5
3
4
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
17 recenzji
5/5
06-09-2020 o godz 11:26 werka777 dodał recenzję:
Powieść Penelope Ward została podzielona na dwie części, których wyznacznikiem jest po prostu czas. W pierwszej z nich spotykamy się z młodymi ludźmi, którzy w przeciwieństwie do dorosłych nie zwracają uwagi na dzielące ich różnice. Jest Raven, nieco zbuntowana, otwarta, przyjacielska córka służącej, która sama trudni się wykonywaniem usług dla zamożnej rodziny. Jest Gavin, chłopak żyjący pod ostrzałem oczekiwań apodyktycznej matki, która skutecznie toruje mu drogę do szczęścia. Ta dwójka, wbrew zakazom, zdecydowanie ma się ku sobie. Łączy ich przyjaźń, łączy także ukryta, młodzieńcza namiętność, która z czasem okazuje się być czymś zdecydowanie głębszym niż zauroczeniem. Druga część książki to już perspektywa Gavina i Raven po upływie dziecięciu lat. Ona jest pielęgniarką, wrażliwą, ale dobrą duszyczką, która nie do końca potrafi uporać się ze wspomnieniami przeszłości. On powraca po latach pobytu w Londynie, początkowo rozgoryczony i podejrzliwy, z czasem zdolny do współpracy i otwarcia na prawdę. Gavin nie jest jednak sam. Ma narzeczoną, kochającą dziewczynę, która zawsze jest u jego boku. Tym większy dramat rozgrywa się we wnętrzu Raven, która chowa tajemnicę sprzed lat i która kiedyś musiała postąpić wbrew własnemu sercu. Pokochałam tą dwójkę oraz ich historię i z zapartym tchem kibicowałam jej przy każdej kolejnej stronie. „Dzień, w którym powrócił” to powieść o prawdziwej miłości. Romantyczna, bardzo emocjonująca, dla wrażliwych czytelniczek, które szukają relacji skupionej na sferze psychicznej, nie zaś typowo łóżkowych harcach. Mam wrażenie, że w tą książkę wplotło się kilka poprzednich powieści Penelope Ward, jednak całość zaowocowała typowo „moim” klimatem. Takim, którego oczekuję od wzruszających historii. Zakazane uczucie, poświęcenie, wyższe wartości i kłody rzucane pod nogi. Z dość przewidywalnym finałem, no ale przecież od podobnych romansów nie oczekujemy niczego innego. W historię z wywindowanym wątkiem miłosnym zostały wprowadzone także tematy drugoplanowe. Jest problem demencji, która zmienia człowieka i wymaga opieki. Pojawia się kwestia nierówności społecznych, które na dłuższą metę, w obliczu nieprzewidywalności losu bledną i nikną. W pewnym momencie dość istotną rolę odgrywa brat Gavina, mający pretensje do przeszłości człowiek, który po bliższym poznaniu zyskuje na sympatii. Są tajemnice, wciąż skutkująca emocjami śmierć bliskich osób i kwestia perspektywy przyszłości układanej u boku osób niezasługujących na krzywdę. Choć akcja nie pędzi w zastraszającym tempie, nie ma poczucia niedosytu. Romantyczna, bazująca na emocjach, niewulgarna powieść dla wszystkich wielbicielek wzruszającego love story. O przegranej przeszłości i teraźniejszości, która konfrontuje kochanków sprzed lat. Złamane serca, społeczne nierówności, zakazane uczucie i tajemnice. Takich książek szukam, by poczuć coś głębszego, a zarazem nieobciążającego. Takimi historiami się żyje i w takie wierzy. Dla mnie zdecydowanie lektura warta uwagi. Jeśli wolicie raczej bardziej pikantne czy niebezpieczne klimaty, niekoniecznie odnajdziecie tutaj to, czego szukacie. Dla fanów subtelnych relacji, a zarazem więzi będących ponad to, co typowo fizyczne i związane z cielesnym pożądaniem, satysfakcja gwarantowana. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/09/dzien-w-ktorym-powroci-penelope-ward.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2020 o godz 13:24 Karolina dodał recenzję:
#Recenzja Tytuł: "Dzień, w którym powrócił" Autor: Penelope Ward Nakład: Editio Red "Na powrót tego, który złamał Ci serce, nigdy nie będziesz naprawdę gotowa" Mogłoby się wydawać, że dziesięć lat to dużo. W końcu dekada powinna wystarczyć, by zapomnieć o swojej pierwszej miłości i wyleczyć złamane serce. Gdy jednak po dziesięciu latach Raven spojrzała znów w oczy Gavina, nie może oszukiwać się, bo wie, że nadal coś do niego czuje. Dziś są zupełnie innymi ludźmi. Ona jest pielęgniarką jego ojca. On mieszka za oceanem i tam ma swoje życie. Jednak jedynie chwila wystarcza, by przekonali się, że ich serca nigdy tak naprawdę się nie zagoiły. Czy Gavin w końcu dowie się, co takiego wydarzyło się lata temu? Czy Raven znajdzie w sobie odwagę, by wyznać mu prawdę ? Czy mają jeszcze szanse na szczęście? Czy może już jest na wszystko za późno? *** Nie raz już powtarzałam, że uwielbiam książki Penelope Ward. Kolejna przeczytana tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że po jej książki warto sięgnąć w ciemno. "Dzień, w którym powrócił" to książka, która kolejny raz udowadnia, że autorka nie boi się trudnych tematów. W swoje historie wplata prawdziwe przeżycia, historie ludzi, które nie raz łamią serce. W tej książce znajdziemy dwie rzeczy, które uwielbiam, czyli motyw spotkania po latach oraz historia podzielona na przed i po co daje nam idealny obraz historii bohaterów. Najlepszą rekomendacją dla tej książki, jest fakt, że czytałam ją, póki nie skończyłam. A że była to godzina druga w nocy, to tylko drobny szczegół. Bardzo lubię styl, jakim posługuje się autorka, nie jest ciężki, napisany z lekkością, sprawia, że czytamy książkę, nie zauważając przewracanych stron. Jej książki to zawsze coś więcej. W przypadku tej książki tak właśnie jest. Autorka umiejętnie poruszała tematykę chorób nowotworowych, pokazywała, co pieniądze potrafią robić z ludźmi, oraz to, jak wiele człowiek jest w stanie poświęcić dla bliskich. W czasie czytania towarzyszyły mi różne emocje jednak największą, był żal. Żal przez to, co musieli przeżyć i na jak długo się rozstać, zanim prawda wyszła na jaw. Nie wiem, czy też tak macie, ale ja czytając romanse, zawsze liczę na szczęśliwe zakończenie. Czytam z nadzieją, a jednocześnie ze strachem, że jednak na końcu nie dostanę tego, na co liczę. Jak skończyła się ta historia, powiedzieć Wam nie mogę, jednak idealnie będzie pasować tu powiedzenie, że nadzieja umiera ostatnia.. Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak polecić Wam tę książkę. Mam nadzieje, że zdecydujecie się ją przeczytać i pokochacie ich historię tak jak i ja!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2020 o godz 10:08 em.love.book dodał recenzję:
Takie książki przypominają mi, za co tak bardzo kocham romanse. Historia Raven i Gavina wlała w moje serce mnóstwo miłości, to jedna z tych, które wyryły się w mojej pamięci i będę do nich wracać. Nie potrafiłam się od niej oderwać, a jednocześnie, tak bardzo nie chciałam jej kończyć. Dopadło mnie to uczucie, kiedy po przeczytaniu, nie mam jeszcze ochoty zaczynać nowej powieści, ponieważ cały czas przeżywam perypetie bohaterów. . Książka została podzielona na dwie części, obie są równie emocjonalne. Pierwsza opowiada o tym, kiedy Raven i Gavin się poznali i spędzili wspólnie lato. Lato podczas, którego zakochali się w sobie, bez reszty. Niestety życie stawia przed nimi przeszkody. Różni ich przede wszystkim pozycja materialna. Dziewczyna pracuje w domu chłopaka jako pokojówka, lecz dla niego nie ma to żadnego znaczenia, czego nie można powiedzieć o jego matce, której nienawiść ma znaczący wpływ na ich dalsze życie, a los rozdziela ich na kolejne lata. . Ponownie spotykają się po dziesięciu latach i o tym jest część druga. Oboje nie są już tymi samymi nastolatkami, ich życie się zmieniło, jednak uczucie, które się tli, nie wygasło. . Autorka stworzyła opowieść, w której miłość zostaje wystawiona na najwiekszą próbę. Człowiek w swoim życiu jest zmuszony dokonywać wyborów, które łamią serce, czasem nie ma dobrego wyjścia z sytuacji. Raven się poświęciła i razem z ukochanym płacą za to największą cenę. Najbardziej urzekły mnie te drobne momenty, które połączyły Raven i Gavina. Bo taka miłość zdarza się tylko raz. . Mamy tylko jedno życie, to nieustannie przypomina historia zawarta w książce, co widać też, kiedy poruszony jest temat walki z chorobą. Bardzo podobała mi się metamorfoza jaką przechodzi Weldon, brat głównego bohatera. To pokazuje że ludzie nie są czarno-biali. Mamy mnóstwo dialogów, dzięki czemu przez lekturę dosłownie się płynie. . Ta książka jest piękna i prawdziwa, jestem nią zachwycona. Wywołuje bardzo silne emocje, wzrusza, bawi, smuci i pociesza, poruszyła mnie do głębi. Dawno nie czułam podczas czytania łez smutku i radości. Polecam z całego serca! Jest fantastyczna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2020 o godz 10:34 Catherine H. dodał recenzję:
Penelope Ward pisze dla kobiet, ale jej powieści to nie są typowe erotyki. Autorka często zahacza o ważne tematy, kreuje sytuacje, które pozwalają na refleksję, pojawiają się prawdziwie problemy z życia. Dlatego uważam, że kolejna goła klata/przystojniak na okładce bardzo krzywdzą te książki. Mogłabym podzielić DZIEŃ, W KTÓRYM POWRÓCIŁ na dwie części tak, jak zrobiła to Ward - wcześniej i 10 lat później, tyle że ja dodałabym etykiety "w porządku" i "naprawdę dobre", żeby określić poszczególne części. Pierwsza połowa książki jest przesączona młodzieńczym zauroczeniem, pośpiechem, dezaprobatą rodziców. Najpierw pomyślałam, że to autorka za bardzo się pośpieszyła, ale potem stwierdziłam, że do zakochania przecież niewiele potrzeba🤭 Na granicy pomiędzy obiema częściami jest już poważniej, dojrzałej, pojawia się choroba i problemy rodzinne. Ward w swojej powieści poszła o krok dalej niż zwykle, zaskoczyła mnie doskonałą przemianą jednego z bohaterów, a byłam przekonana, że to tylko "postać stażysta". Poruszyła temat LGBT, zaczęła zadawać pytania o potęgę świadomości i raka, dodała lekcje z ju jitsu i rozwinęła relacje rodzic-dziecko. Byłam naprawdę zaskoczona, gdy okazało się, że miłość zeszła na drugi plan. Świetna powieść, która ujmuje pierwszą namiętnością i pyta czy ludzie po latach potrafią znaleźć do siebie drogę. To najbardziej dopracowana książka Ward ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-08-2020 o godz 17:02 Anonim dodał recenzję:
Uwielbiam książki Penelope Ward, jak zwykle nie zawodzi. Polecam gorąco!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-08-2020 o godz 00:18 Justyna dodał recenzję:
Czytając książkę miałam wrażenie , że już czytałam podobna historię... Rozstanie powrót po latach, pojawienie się aktualnej narzeczonej, a na końcu wielki happy end. Może trochę fabuła inna, ale wiele w szczegółów łudząco podobnych do powieści pt. "mieszkając z wrogiem" tej samej autorki. Powieść bardzo przewidywalna, ale mimo to polecam. Lekka i Wciągająca historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-08-2020 o godz 18:15 Anonim dodał recenzję:
Bardzo piękna historia dziewczyny , która poświęciła swoje szczęście dla dobra matki Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-08-2020 o godz 11:24 Magdalena dodał recenzję:
Bardzo polecam tą książkę, wiele emocji, piękna historia💔
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-08-2020 o godz 08:01 NATALIA dodał recenzję:
Polecam, łapie za serce, nie można się oderwać. Warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
19-08-2020 o godz 06:41 Anonim dodał recenzję:
Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2020 o godz 10:31 Karolina Koziar dodał recenzję:
Historia podzielona na dwie części- to co połączyło dwójkę młodych ludzi oraz ich spotkanie po dziesięciu latach. Głębokie uczucia, niewypowiedziane słowa, tajemnice oraz nadzieja... Kiedyś... Raven pracowała wraz z mamą w domu Gavina jako pomoc domowa w ich rezydencji. Dziewczyna nie spodziewała się, że jedno lato będzie miało wpływ na jej całe życie. Potrzebę bliskości siebie nawzajem dwójki młodych ludzi można wytłumaczyć zakazanym pragnieniem oraz szczeniacką miłością. Autorka przybliża nam ich historię, powód przez który ich znajomość się zakończyła oraz konsekwencje tego trudnego wyboru. A gdy już pogodzili się ze stratą siebie nawzajem ich ścieżki znów się skrzyżowały. Tylko czy po tylu latach nie jest już dla nich za późno? Książka, która mnie pochłonęła i oczarowała. Chodź dla wielu schematyczna -dla mnie po prostu piękna i chwytająca za serce. Brat dupek, wyrachowana żmija jako matka, potajemne spotkania.... Cała gama emocji jaką w niej zastałam nie pozwoliła mi odłożyć się na bok. Wydaje mi się, że wpływ na moją ocenę miała sama historia Raven, która nie jest mi obca- to co przeszła, jak się czuła i przede wszystkim to kim się przez to stała- WOJOWNICZKĄ. Doskonale wie jak walczyć nie tylko o miłość, ale również o siebie samą. Kobieta, która potrafi się poświęcić dla najbliższych oraz odważnie stawia czoła przeciwnościom losu. 💝💖💝 Tak, polecam tę książkę.  
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2020 o godz 06:58 Karolina Grzybowska dodał recenzję:
Moja pierwsza książka tej autorki. Przeczytałam w 2 dni, wciągająca, chociaż przydałoby się więcej dreszczyku. W każdym razie polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
16-08-2020 o godz 13:05 natala_reads dodał recenzję:
Najsłabsza książka autorki. To moje trzecie podejście do książek Penelope. Dwie poprzednie bardzo mi się podobały, styl autorki bardzo przypadł mi do gustu a dodatkowo znajoma nakręciła mnie, bardzo pozytywnie, na powieści Ward.. "Dzień, w którym powrócił" to książka, którą miałam ochotę w ciemną noc wyrzucić za okno, a to wszystko tylko po to, aby po prostu zeszła mi z oczu i abym więcej jej nie widziała i o niej nie myślała. Przyzwyczaiłam się do tego, że autorka pisze bardzo schematyczne powieści, ale ta... Przebiła te dwie poprzednie. Nie dość, że jest schematycznie, to jest jeszcze nudno, większość książki jest niepotrzebnie i bezsensownie przegadana, a fabuła jest taka sobie w dodatku bardzo, ale to bardzo do przewidzenia. W tej historii nie zaskoczyło mnie nic. Żałuję, że po nią sięgnęłam, choć muszę powiedzieć, że opis mnie zaciekawił... Jednak tylko na tym się skończyło. Bohaterowie są denni. Postać Gavina jest jedyną, która podobała mi się w tej powieści. Cała reszta, na czele z główną bohaterką wydają mi się być niedopracowani, niewyraźni, stworzeni po to, aby tam tylko być i od czasu do czasu wdać się w jakąś rozmowę.. To lekka, niezobowiązująca powieść, która wynudziła mnie prawie że na śmierć, a z pewnością idealnie się przy niej zasypiało. Dwa rozdziały i odlot lepszy niż po tabletkach nasennych. Ta książka jest dla mnie pomyłką. Odkładam ją na półkę i chcę o niej jak najszybciej zapomnieć. Osobiście nie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-08-2020 o godz 09:22 wioletreaderbooks dodał recenzję:
Wydawałoby się, że to będzie kolejna zwykła środa. Ale ten na pozór banalny dzień, zmienił wszystko. Wtedy wrócił on, chłopak, którego kochała ponad wszystko. Który wyjechał zostawiając wszystko za sobą, ale teraz wrócił, czy to coś jednak zmienia ? Ona ma swoje życie, on wiedzie swoje, ale czy miłość będzie silniejsza ? Niby młodzieńcze zauroczenie, a spowodowało całkowitą burze z piorunami w życiu Gavina i Raven. Wtedy nie liczyło się nic, myśleli, że mogą przenosić góry i być ze sobą na dobre i złe. Jednak to nie będzie takie proste. Ona jest zwykłą pomocą domową, która pracuje z matką w domu Gavina, on zaraz wyjeżdża na studia. Mają tylko lato, albo aż lato. Chłopak z wyższych sfer i dziewczyna, która nie jest mile widziana w jego życiu, bo jest służką. To może oznaczać tylko jedno..porażkę. Penelope Ward pisze i buduje bohaterów w bardzo podobnym schemacie. W duecie z Vi tworzą zabawnych, pewnych siebie bohaterów, pisząc sama moim zdaniem pisze o miłości z pewną dozą tęsknoty i różnic, jaki są pomiędzy bohaterami. Jak nie wiek, to odległość jaka ich dzieli, bądź nieporozumienia, jakie zachodzą między głównym bohaterami. Jak doskonale czytelnicy wiedzą, pisze lekko, zwinnie i wzruszająco. Ale ten tytuł szczególnie mnie nie zaskoczył. Był przewidywalny, moim zdaniem autorka za dużo zdradza w opisie z tyłu książki. Jest tam zbyt wiele szczegółów, po których można się domyśleć, jak potoczy się akcja i co się wydarzy. Wolę jednak opisy z dozą niepewności i zagadkowością. Ten tytuł średnio przypadł mi do gustu, bo to była taka mieszanka tego, co Penelope już stworzyła, czy to sama czy to w duecie. Przyszłość, przeszłość, niewyjaśnione zdarzenia, i miłość, która pozostaje uśpiona, ale płomień ciągle się żarzy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-08-2020 o godz 23:19 kit_katbooks dodał recenzję:
Po raz kolejny trafiłam na książkę, która zawładnęła moim sercem. „Dzień w którym powrócił”, książka od której nie mogłam się oderwać, ciągnęłam ją wszędzie, gdzie miałam okazję przeczytać, choć kilka stron. Penelope Ward, po raz kolejny zafundowała mi niezwykłą historię, którą żyłam kilka dni, a nawet po skończeniu mam do niej sentyment. Poznajemy w niej Raven i Gavina, ta dwójka wiedziała, że ich związek nie wróży nic dobrego. Tym bardziej że mają dla siebie tylko wakacje, on później wyjeżdża na studia. Nie byłoby większego problemu, gdyby nie matka chłopaka, która, uważała Raven, za kogoś gorszego. Ich związek, choć krótki, miał naprawdę dużą szansę, by przetrwać. Jednak los miał dla nich inny plan, w którym swój udział miała matka Gavina. Książkę czytamy w dwóch czasach. Początek zaczynamy od teraźniejszości, gdzie mamy niespodziewane spotkanie po dziesięciu latach. Następnie przechodzimy w przeszłość, aby poznać, jak zaczęła się ta historia i jak skończyła. Kiedy wiemy, czym kierowali się bohaterowie, wracamy do punktu wyjścia, teraźniejszości, która z początku daje nadzieję. Niestety czas który minął, wprowadza w ich życie nowe osoby, przez które, dawne uczucie nie może dojść do głosu. Tajemnica która skrywa dziewczyna, jest odpowiedzią na wszystkie pytania Gavina, jednak ona, nie zamierza burzyć jego życia. Ta książka pokazuje, że dla prawdziwej miłości, czas nie ma znaczenia. Uczucia, choć głęboko ukrywane, są wciąż żywe. Niestety, czasem trzeba poświęcić swoje szczęście, aby ktoś innym miał szansę na inne życie. Kochani, jak najbardziej jestem na tak, dla tej książki. Spędziłam z nią świetnie czas i chętnie kiedyś do niej wrócę. Historia, choć sama w sobie prosta, jest naprawdę świetna, takie romanse lubię najbardziej, a co najważniejsze ja go, po prostu czułam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-08-2020 o godz 22:54 writerat.pl dodał recenzję:
O istnieniu Penelope Ward dowiedziałam się niedawno, ale już teraz jestem pewna, że jej książki zostaną ze mną na dłużej. Niecierpliwie będę również czekać na nowe wydania. Najnowszą powieść autorki – Dzień, w którym powrócił, będziecie mogli przeczytać już czwartego sierpnia. Teraz jednak zapoznajcie się z przedpremierową recenzją, w której dowiecie się, czy historia Gavina i Raven jest warta uwagi. (Zastosowane w tekście cytaty pochodzą z książki „Dzień, w którym powrócił”.) HISTORIA W DWÓCH CZĘŚCIACH Bohaterów poznajemy na dwóch różnych etapach ich życia. Odkrywamy, co wydarzyło się kiedyś i jak wygląda sytuacja teraz, dziesięć lat później. Raven i Gavin dawno temu bardzo się kochali, mimo że dzieliło ich praktycznie wszystko. On pochodził z bogatej, wpływowej rodziny, a ona była zatrudniona przez jego rodziców jako pomoc domowa. Matka Gavina sprzeciwiała się temu związkowi, jednak podczas wspólnie spędzonego lata stanowili oni najszczęśliwszych ludzi na świecie. Uczucie, które ich połączyło, było szczere, zdawało się, że przetrwa wszystkie próby. Na trzeźwo jest jak bulterier. Nie chcę sobie nawet wyobrażać, jaka musi być pod wpływem. Ich wspólna historia zakończyła się jednak jeszcze szybciej niż się zaczęła, a oni utracili ze sobą kontakt. Co się wydarzyło? I co stanie się, gdy prawda wyjdzie na jaw? Pozwól, że coś ci powiem o ludziach bogatych i wpływowych. Najpierw się z tobą trochę pobujają, a kiedy im się znudzisz, to na ciebie nasrają. Nie wątpię, że Gavin na ciebie leci. Jestem przekonana, że u siebie na wyspie nigdy nie widział dziewczyny tak naturalnie pięknej jak ty. Jest lato. Nie ma nic do roboty. Flirt z kimś takim jak ty pewnie kręci go w sposób szczególny — i do tego pozwala upajać się władzą, jaką ma nad tobą. A że jego matka dostanie od tego apopleksji? To pewnie dodatkowy bonus, bo może jej dopiec. Ale koniec końców dla ludzi, którzy wychowali się tak jak Gavin, przyszłość jest z góry dokładnie zaplanowana. I nie ma w niej miejsca dla ludzi z drugiej strony mostu, takich jak my. Dziesięć lat później Raven przyjmuje ofertę pracy jako pielęgniarka ojca Gavina. Postanowiła wywiązać się z tego zadania jak najlepiej, żeby odwdzięczyć się za wszystko, co ten człowiek kiedyś dla niej zrobił. Jej życie jednak przewraca się do góry nogami, gdy pewnego dnia w drzwiach domu staje były ukochany. Kim teraz jest Gavin? I czy to możliwe, by dawne uczucie odżyło na nowo po takim czasie? REALNI LUDZIE, REALNE PROBLEMY Raven i Gavin najpierw są nastolatkami, a potem dorosłymi ludźmi, którzy mierzą się z codziennymi problemami. Muszą walczyć z uprzedzeniami oraz ze sprzeciwem rodziców. Dzieje się to tylko ze względu na różnicę w ich statusie społecznym. Przykre jest to, że takie sytuacje mają miejsce nie tylko w pisanych historiach, ale też w prawdziwym życiu. Setki osób na co dzień mierzą się z uprzedzeniami z powodu stanu majątkowego, rasy, wyglądu czy koloru skóry. Autorka kieruje uwagę właśnie na ten problem i na to, jak bardzo jest to krzywdzące. Boję się po prostu tego, co może nam przynieść życie. Może się skończyć tak, że wyjdziemy z tego potłuczeni, nawet jeśli wcale nie chcemy się wzajemnie zranić. WALKA Z CHOROBĄ W drugiej części książki możemy przyjrzeć się bliżej codziennej opiece nad starszą osobą z demencją. Widać, jak dużym wyzwaniem jest odnalezienie się członków rodziny w takiej sytuacji, i jak dużo wysiłku i determinacji trzeba włożyć, by poukładać życie na nowo. — Zawsze będę gotowa cię wysłuchać, nawet jeśli sytuacja zacznie przerastać nas obie. Dla mnie zawsze na pierwszym miejscu jesteś ty. Nie ma rzeczy, której bym dla ciebie nie zrobiła. Patrząc jej w oczy, powiedziałam: — Ja też zrobiłabym dla ciebie wszystko. Właśnie tego dowiodłam. Drugą chorobą, której możemy się przyjrzeć, jest uzależnienie od alkoholu. Brat Gavina całkowicie załamał się po śmierci bliskiej osoby. Dzień, w którym powrócił obfituje we wzruszające sceny i uświadamia, jak wielkim wsparciem są przyjaciele i rodzina. PODSUMOWANIE W trakcie całej opowieści znajdziemy również wiele weselszych momentów. Miedzy innymi, kiedy Raven i Gavin występują na open mic night, które osobiście kojarzę z niezliczonych warsztatów teatralnych z dzieciństwa. Dwie osoby (znające się lub nie) na scenie przedstawiają improwizowany skecz. Te momenty były dla mnie bardzo miłym powrotem do przeszłości. W książkach Penelope Ward bardzo sobie cenię to, że opisuje ona ludzi, którzy naprawdę mogliby istnieć, i historie, które mogłyby wydarzyć się w rzeczywistości. Również w tej powieści nie spotkamy ogromnych dramatów rodem z telenoweli. Poznamy za to cudownych bohaterów, których szybko polubimy oraz takich, których znienawidzimy od pierwszej chwili. Wszystkim lubiącym realne historie polecam Dzień, w którym powrócił!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-08-2020 o godz 19:11 Weronika21 dodał recenzję:
Zamówiłam książkę z miesięcznym wyprzedzeniem, a kiedy już do mnie doszła wystarczyło jedno popołudnie bym całkowicie się w niej zatraciła!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zły czas Haner K. N.
3.6/5
24,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Patron Lascaris Eliana
4.5/5
24,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce Haner K.N.
4.1/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazany układ Haner K.N.
4.4/5
24,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra Docher Augusta
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Anonimowi Heretycy Henry Katie
4.6/5
25,66 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Negatyw szczęścia. Inizio Skrzydlewska Ludka
4.7/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Laos Falkowska Małgorzata
5/5
24,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sponsor. Tom 1 Haner K.N.
4.3/5
24,45 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Beloved. Tom 1 Michaels Corinne
4.3/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Prywatny ochroniarz Angel Caroline
3.7/5
25,78 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje To ty mnie uwolnisz. Część 1 Camilla En
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Elita. Eagle Elite. Tom 1 Van Dyken Rachel
4.5/5
33,99 zł
36,90 zł
27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Droga do ciebie Steiner Kandi
4.5/5
33,99 zł
36,90 zł
32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Naga prawda Keeland Vi
3.7/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje W jego oczach Michalak AT.
4.2/5
30,99 zł
39,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Zniszcz mnie Langner Anna
4.2/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Mieszkając z wrogiem Ward Penelope
4.5/5
25,78 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Księżniczka. Crew. Tom 2 Tijan
5/5
26,13 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dopóki nie zjawiłaś się ty Douglas Penelope
4.3/5
32,99 zł
39,90 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Wszystko albo nic More M.S.
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Zawsze warto Grajda J.B.
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Hate to love you Tijan
4.0/5
23,80 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ryzyko Kennedy Elle
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Daddy Cool Ward Penelope
4.4/5
32,99 zł
37,00 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Wyścig z życiem Zysk K. A.
4.1/5
31,49 zł
40,90 zł
29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Miłość online Ward Penelope
4.1/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Najdroższy sąsiad Ward Penelope
4.5/5
25,78 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zabójcza gra Angel Caroline
0/5
31,99 zł
39,90 zł
30,39 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.