Dziedzictwo krwi (okładka  miękka, 06.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 28,87 zł

28,87 zł 44,90 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kochacie Sarah J. Maas i jej "Szklany tron"? Wkrótce pokochacie Amélie Wen Zhao!

Nowy, fantastyczny świat, który was wciągnie i złamie wam serca.

Zabójcza księżniczka. Oszust bez przeszłości i bez przyszłości. Cesarstwo zmierzające ku zagładzie. Czas opowiedzieć się po którejś ze stron.

W Cesarstwie Cyrilyjskim dyskryminacja powinowatych jest powszechna. A księżniczka Anastazja Michajłowna ukrywa jedno z najbardziej przerażających powinowactw.

Jej zdolność kontrolowania krwi długo trzymano w tajemnicy. Po zabójstwie ojca Ana staje się jednak jedyną podejrzaną. Żeby ratować własne życie, musi odnaleźć mordercę. Szybko się przekonuje, że spiskowcy już planują, jak obalić stary porządek.

Istnieje tylko jedna osoba, która może pomóc Anie dotrzeć do źródła tego spisku – Ramson Złotousty.  To kuty na cztery nogi baron światka przestępczego Cyrilii, ale w tym przypadku trafiła kosa na kamień… Bo w tej historii może się okazać, że najniebezpieczniejszym graczem jest księżniczka.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1270592792
Tytuł: Dziedzictwo krwi
Seria: Dziedzictwo krwi
Autor: Amelie Wen Zhao
Tłumaczenie: Smulewska Maria
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 440
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-06-29
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 201 x 30 x 130
Indeks: 38905162
średnia 4,4
5
166
4
91
3
36
2
6
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
67 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
11-09-2022 o godz 15:24 przez: Julia | Zweryfikowany zakup
Książka wciągająca, choć wiele otywów już kiedyś, gdziesz było (z tych najbardziej rażących to motywy niemal przywleczone z ,,Igrzysk śmierci", czy ,,Szklanego tronu",) Ponadto końcówka - jakoś do mnie nie przemawia, bo możnaby było rozwiązać sytuację bez potrzeby kontynuacji, ale to takie małe grzeszki. Ogólnie świat orginalny (choć chwilami irytowały mnie niektóre zwroty, jak szokolad), oś fabuły prosta, akcja jasna i w miarę dobrze napisana. Polecam na jeden jesienny wieczór, gdy nie mamy co robić i brakuje nam krótkiej rozrywki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2022 o godz 21:21 przez: Agata | Zweryfikowany zakup
Przeczytałam narazie pierwszy tom, dobrze napisana historia, czuć taki rosyjski klimat, który jest idelany - jest nieodstającą częścią historii. Informacje o bohaterach są podawane w przystępny sposób. Przeczytałam w jeden dzień, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-02-2022 o godz 11:13 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książka na początku nie porwała mnie jednak coś sprawiło, że do niej wróciłam. Nie żałuję! Wiem jednak, że nie każdemu może się spodobać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-04-2022 o godz 21:45 przez: Maja | Zweryfikowany zakup
Książka bardzo ciekawa i trzyma w napięciu ,osobiście polecam i zachęcam do przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-12-2021 o godz 09:25 przez: swl12 | Zweryfikowany zakup
Trochę za dużo polityki i dworskich knowań, ale pomysł ciekawy - warto przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-03-2022 o godz 09:27 przez: Paulina | Zweryfikowany zakup
Bardzo fajna książka, dużo akcji i ciekawi bohaterowie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2022 o godz 14:47 przez: Nikola | Zweryfikowany zakup
super fabula, okładka, styl pisania. jestem zakochana
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2022 o godz 15:14 przez: Oliwia | Zweryfikowany zakup
Super książka!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2022 o godz 19:14 przez: Paulina | Zweryfikowany zakup
super książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2022 o godz 12:35 przez: Grażyna | Zweryfikowany zakup
Jest super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2022 o godz 20:36 przez: Ewa Jujeczka | Zweryfikowany zakup
Ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-08-2021 o godz 14:19 przez: Aleksandra Stasieńko
Anastazja to cesarska księżniczka, która rok temu została, na wskutek pewnych wydarzeń, zmuszona do życia w ukryciu. Jest powinowatą krwi, co daje jej możliwość wyczuwania krwi innych i sterowania nią. To bardzo rzadka i zabójcza broń. Dziewczyna obmyśla plan odkrycia prawdy i zemsty na osobie odpowiedzialnej za jej los i krzywdy wyrządzone jej rodzinie. Potrzebuje jednak pomocy, więc wyciąga z więzienia młodego oszusta o dużych wpływach i ubija z nim Interes. Rany, jaka to była świetna przygoda! Podróż Anastazji i Ramsona jest trudna i niebezpieczna, wielokrotnie ich zamiary legły w gruzach i bohaterowie musieli sobie poradzić z licznymi wrogami oraz okrutnym i surowym światem. Anastazja to młoda i porywcza dziewczyna – co widać w jej zachowaniu i wyborach, ale jest również odważna, lojalna i głęboko wierzy, że każdy zasługuje na drugą szansę oraz w to, że człowieka definiują wyłącznie jego czyny. Polubiłam ją, a jej losy bardzo mnie zaciekawiły. Ramson to typ bohatera jaki lubię nieco bezczelny i sarkastyczny kanciarz wykazujący się sprytem, wnikliwością oraz cichym przewidywaniem posunięć przeciwnika. Jego dotychczasowe życie nie było usłane różami, więc został zmuszony do radzenia sobie w trudnym świecie różnymi sposobami. Mimo ogólnego zepsucia miewa jednak przebłyski dobra i odwagi. Bohaterowie drugoplanowi również odgrywają pewne role w historii opisanej w „Dziedzictwie krwi”. Ich kreacje często są stereotypowe, ale na tyle dobrze napisane, że w ogóle to nie przeszkadza. Część z nich naprawdę polubiłam i choć nie każdy posiada wielką głębię, to ich charaktery są bardzo fajnie nakreślone i są kolejnym atutem książki. Klimat świata inspirowany jest mroźną Rosją i moim zdaniem wypadł świetnie! Łatwo się w niego wczułam i dostarczył mi wielu wrażeń. Autorka wykreowała również ciekawy i oparty o konkretne zasady system magii, który został nakreślony w ciekawy sposób, ale wciąż skrywa pewne tajemnice. Zarówno kreacja świata, jak i różnego rodzaju powinowactwa są dla mnie dużymi plusami powieści. Fabuła opiera się na przygodzie, podróży, zemście, dojrzewaniu i odkrywaniu siebie, próbie przetrwania, magii powinowactw i polityce cesarstwa. Anastazja i Ramson są uwikłani w liczne intrygi zarówno na cesarskim dworze jak i w światku przestępczym. Akcja jest bardzo dynamiczna, w książce cały czas coś się dzieje. Nie brakuje również mocnych, chwytających za serce i zapadających w pamięć scen. W historię „Dziedzictwa krwi” zaangażowałam się praktycznie od początku, a autorka utrzymała moją uwagę przez całą książkę do samego zakończenia. „Dziedzictwo krwi” okazało się dla mnie pozytywną niespodzianką, bo nie spodziewałam się, że spodoba mi się aż tak! Chyba trafi do moich ulubieńców z fantastyki młodzieżowej. Książka zawiera pewne schematy, ale też momentami umie zaskoczyć. Biorąc pod uwagę, że to debiut autorki to moim zdaniem wypadł znakomicie. Niecierpliwie wyczekuję drugiego tomu i serdecznie polecam miłośnikom wyżej opisanych przeze mnie klimatów.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
4/5
09-08-2021 o godz 11:44 przez: Anna Włodarska
„Ludzie boją się tego, co inne”. Główna bohaterka, Anastazja Michajłowna, jest księżniczką. Została ona oskarżona o zamordowanie swojego ojca, przez co jest zmuszona uciekać. Za wszelką cenę chce znaleźć osobę odpowiedzialną za zabójstwo. Podczas poszukiwań odkrywa i doświadcza życia poza murami zamku, które wcale nie jest kolorowe. Ana jest również powinowatą. Powinowaci to osoby mogące kontrolować żywioły, myśli lub ciało. W świecie wykreowanym przez Amelie Wen Zhao powinowactwo jest wyrokiem. Znacie te uczucie, kiedy bierzecie książkę do ręki, czytacie opis i myślicie sobie „Fabuła z motywami, które bardzo często pojawiają się w literaturze. Pewnie nie będzie niczym nowym i ciekawym”. Czytając pierwszą stronę tej historii spodziewałam się zwykłej fantastyki młodzieżowej i po prostu dobrej zabawy. I może być to po części prawda. Wspomniałam u góry to, że często w takich książkach motywy i schematy się powielają. Widzimy to również w tej historii. Ale sposób w jaki ta powieść została poprowadzona przez autorkę, to w jaki sposób przeżywamy losy bohaterów, jest niezwykłe. Jednym z największych plusów tej książki jest język jakim została napisana. Lekkość i szybkość w czytaniu, oraz płynne przejścia miedzy fabułą to coś co kocham - i jest to coś co tutaj dostałam. Książka nie była idealna, miała swoje wady, jak każda historia, ale była bardzo wciągająca przez co czytało się ją naprawdę szybko i przyjemnie. Dodatkowo świat wykreowany w tej powieści jest niesamowity. Wszystko składa się w spójną całość. „Może potwory w ogóle nie chcą nikogo skrzywdzić. Może nawet nie wiedzą, że są potworami” Bohaterowie byli genialni! Każdy miał swój charakter, jakąś ciekawą i unikalną historie, niepowtarzalne poczucie humoru. Niektóre sceny i dialogi pomiędzy postaciami były tak pięknie i emocjonalnie napisane, że aż sama w niektórych momentach odczuwałam je całą sobą. Relacje, które zostały stworzone między bohaterami nigdy nie były suche czy mdłe. Autorka bardzo dobrze bawiła się uczuciami i losami bohaterów, jak i fabułą, abyśmy nie mogli ani na chwile odłożyć książki. „To nie tamten świat. Ten nie jest ani dobry, ani sprawiedliwy. W tym świecie trzeba się zdecydować czy dalej walczyć, czy się poddać” Zakończenie było fragmentem, z którego nie jestem w stu procentach usadysfakcjnowajna, ale rozumiem dlaczego autorka wybrała taką, a nie inną drogę. Kiedy co raz więcej o nim myślę, bardziej się do niego przekonuje. Dla osób, które przeczytały już naprawdę dużo książek, historia może być przewidywalna. Jednak dla kogoś kto nie czyta na codzień, zwroty akcji mogą być naprawdę zadziwiające. Osobiście polecam książkę dla obu grup - czytanie tej powieści jest po prostu świetną zabawą. Z niecierpliwością wyczekuje drugiego tomu!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
10-08-2021 o godz 18:56 przez: Anonim
Poznajemy losy Any, córki cesarza i cesarzowej. Dziewczyna wiedzie dobre życie przy kochających rodzicach i bracie, do czasu gdy ujawnia jej się tzw. powinowactwo krwi. Wraz z tym wydarzeniem zostaje ukryta przed światem, któremu wmówiono jej chorobę, a wkrótce śmierć, do czasu gdy nie została oskarżona o zabójstwo ojca. Trafiła do więzienia, które odbiło piętno na jej umyśle. Zdołała z niego uciec, a jej głowę wypełniało tylko jedno słowo ZEMSTA. Poczęła bezowocne poszukiwania zabójcy cesarza, po czym uświadomiła sobie, że istnieje jeden człowiek na tym świecie, który jest w stanie tego dokonać. Jedyny problem stanowi fakt, iż mężczyzna znajduje się w więzieniu. Wielokrotnie się zastanawiałam, czy można usprawiedliwić okrucieństwa człowieka, gdy jego czyny zostały wywołane doświadczeniami z dzieciństwa, przeszłości. Gdy jego światopogląd i dobroć zostały zniszczone przez innych ludzi. Kto tak naprawdę jest winny? Cierpienie przeobraziło się w nienawiść, złość, a rozpacz i żal w poczucie zemsty. Zarówno Ramson , jak i Ana doświadczyli bólu, który odcisnął piętno na ich życiu. Dziewczyna wielokrotnie usiłowała sobie powtarzać słowa jej brata, że powinowactwo jej nie definiuję, od niej zależy kim jest, ale równocześnie nie opuszczały jej słowa “jesteś potworem”. Obserwujemy jak do serc tych dwóch bohaterów z czasem dociera dobroć, gdy rozumieją, że nigdy nie byli okrutnymi ludzi, tylko doświadczyli w swym życiu wiele zła, zbyt wiele, którego nie potrafili udźwignąć. Nienawiść rodzi nienawiść, Ana próbuję się temu nie poddać i nie dać satysfakcji wszystkim, którzy uznawali ją za potwora. Niezwykle warty uwagi jest wątek niewolnictwa, powinowatym została odebrana wolność, wykorzystywano ich do pracy i rozrywki. Kosztem niewinnych ludzi spełniali własne "zachcianki" oraz dodawali kolorów swojej rzeczywistości. Autorka ukazała ludzi, którzy postanowili się temu przeciwstawić, walczyli o swoje prawa oraz tych , którzy poddali się niewolnictwu i zgodzili się na współpracę, równocześnie stawiając opór rebeliantom, aby przetrwać. Ana zderzyła się z realiami panującymi w cesarstwie, które uznawała niegdyś za wspaniałe, pełne ciepła i dobroci, a okazało się przepełnione nienawiści, bólu i niesprawiedliwości. Jestem zafascynowana wykreowaniem bohaterów! Miałam okazję blisko ich poznać, przedstawiona została mi ich przeszłość , dzięki czemu mogłam w pełni zrozumieć ich czyny, przez co nie oceniałam ich. Każdy z bohaterów był wyjątkowy, wyróżniały go inne cechy, zarówno w przypadku powinowatych i niepowinowatych, a równocześnie byli nieidealni, autorka zwracała uwagę na ich wady i zalety. Powiem szczerze, że nie spodziewałam się , że ta książka będzie tak nieprzewidywalna. W momencie, gdy pomału autorka rozpoczyna Nam wszystko wyjaśniać pojawiają się niezwykle niespodziewane i przemyślane zwroty akcji. Przestałam rozumieć , gdzie leży prawda, a gdzie kłamstwo , kto jest dobry, a kto zły. Pewien problem stanowiło dla mnie wyobrażenie sobie opisanych zdarzeń, dla mnie były za mało szczegółowo przedstawione akcje i miejsca. Brakowało mi również dokładniejszego wprowadzenia, ponieważ pojawiały się odniesienia do rozmów z osobami, których nie znałam i nie wiedziałam jaki mają stosunek do głównej bohaterki. Chciała bym ich szybciej poznać, ponieważ ułatwiło by zrozumienie znaczenia tych wspomnień. DZIĘKUJĘ za brak wątku romantycznego(choć jest duża możliwość na jego pojawienie się w drugim tomie). Relacja Ramsona i Any jest bardzo realistyczna, stopniowo się poznają, budują wobec siebie zaufanie. Zaczynają rozumieć , że nie są sobie obojętni, ale wszystko toczy się powolutku, mają gorsze chwile i lepsze, ale jestem w stanie uwierzyć, że w prawdziwym życiu takowa relacja mogła by w ten sam sposób się potoczyć. Miłość głównej bohaterki do brata, Łuki jest niezwykle piękna. Był jej siłą, nadzieją i podporą. Mimo braku kontaktu, wciąż bez przerwy słyszała jego słowa w głowie, które podtrzymywały ją, gdy była bliska upadku. Książka z pewnością jest warta uwagi, wartości z niej płynące są niezwykle ważne i liczę, że wiele młodych osób sięgnie po tę pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-07-2021 o godz 14:54 przez: paula
Ana zostaje oskarżona o zabójstwo swojego ojca. Podczas ucieczki dzieje się coś, przez wszyscy uważają, że dziewczyna zginęła, jednak tak się nie stało. Ta sytuacja pod pewnymi względami ułatwia jej wykonanie zadania. Chce odnaleźć prawdziwego zabójcę, oczyścić swoje imię i zająć prawowite miejsce. Z powodu zbyt małej ilości poszlak, jest zmuszona zatrudnić najbardziej znanego łowcę głów, a ten przebywa obecnie w więzieniu. Ich losy i siły łączą się i postanawiają pomóc sobie nawzajem. Tylko co z tego wyniknie? Czy będą mogli sobie zaufać? Co ich spotka po drodze? Jak tylko przeczytałam opis tej powieści wiedziałam, że to będzie coś dla mnie. Intrygi królewskie, poszukiwania winnego, magia i dwa zupełnie różne charaktery bohaterów to zdecydowanie coś, co uwielbiam w literaturze! Dlatego z wielką radością zabrałam się za lekturę! Powiem prosto, jestem zachwycona!! Na początku miałam delikatny problem, by wgryźć się w powieść z powodu języka, którym posługiwała się autorka, są tam wyrażenia, wydaje mi się rosyjskopodobne, i na początku sprawiały mi mały problem. Jednak wy możecie być mądrzejsi ode mnie, ponieważ na końcu jest słowniczek, który wszystko wyjaśnia. Ja o tym dowiedziałam się dopiero gdzieś w połowie książki, mój talent no cóż. Bohaterów również bardzo polubiłam! Ana jako młoda osoba musi się zmierzyć z wieloma przeciwnościami. Posiada także niezwykły dar, który jest dla niej przekleństwem, ale też darem. Pojawiając się, w niektórych lokalizacjach musi spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Jej wspomnienia kompletnie nie pokrywają się z rzeczywistością. I pomimo bólu i niesprawiedliwości, która ją spotkała dalej potrafi wierzyć w dobro. Ramson zaś nie miał łatwego dzieciństwa i te wydarzenia mocno go ukształtowały. Jest postacią zabawną, momentami uroczą, ale także niebezpieczną i bez skrupułów. Tak jak wspominałam wcześniej, na początku troszkę miałam problemy, by się w nią wciągnąć, ale później już było tylko lepiej! Akcja została naprawdę świetnie poprowadzona, non stop czułam napięcie i nie mogłam się doczekać aż dowiem się, o co tak naprawdę chodziło. Te specyficzne słownictwo dodawało historii klimatu i w pewien sposób uroku. Opisy były barwne i plastyczne, łatwo można było sobie wyobrazić miejsca i osoby. Dlatego podsumowując, książka dla mnie jest rewelacyjna! Porównywanie jej do Szklanego tronu nie było potrzebne, ponieważ ostatnio czytałam właśnie książkę Pani Maas i dużo podobieństw nie odnalazłam, może szybciej bym powiedziała, że więcej podobieństw ma do Czasu Żniw. No więc jeżeli szukacie ciekawej fantastyki, ze świetnie wykreowanymi postaciami, które mają bardzo interesujące moce, gdzie jest wartka akcja, intrygi polityczne, a bohaterów napędza chęć zemsty, to zdecydowanie ta książka Wam się spodoba. Zakończenie część rzeczy wyjaśniło, ale też dodało innych pytań i z niezwykłą niecierpliwością będę wyczekiwać kontynuacji!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
28-06-2021 o godz 06:27 przez: Wkp
DYSKRYMINACJA I KREW Od kiedy dałem się zachwycić chińskiej prozie fantastycznej, takich autorów, jak Cixin Liu czy Teda Chianga, z chęcią sięgam po nowe książki azjatyckich pisarzy. Nawet jeśli coś zdaje się brzmieć nie do końca w moim stylu, daję szansę – nawet jeśli, jak w tym przypadku, twórcę trudno zaliczyć do grona chińskich obywateli. Kto wie, może mnie zachwyci? „Dziedzictwo krwi” mnie nie zachwyciło, ale okazało się całkiem udana, lekką, przyjemną i łatwo przyswajalną lekturą fantasy, lepszą literacko od większości podobnych, skierowanych do młodzieży pozycji. Anastazja Michajłowna jest księżniczką, ale trudno powiedzieć, by była w dobrej sytuacji. W Cesarstwie Cyrilyjskim powinowactwa są powszechnie dyskryminowane, a to, które ukrywa ono, należy do najgorszych. Kiedy po zabójstwie jej ojca, dziewczyna staje się jedyną podejrzaną, zaczyna się jej walka o wszystko. Anastazja mysi ratować własne życie, ale też i znaleźć prawdziwego winnego. A jakby tego było mało, spiskowcy choć obalić świat, jaki znamy, a ona trafia w sam środek wszystkiego, bo to właśnie wśród nich jest jedyna osoba, która może jej pomóc. Tylko nie jest to ktoś, z kim łatwo można sobie poradzić. Ale potrafiąca kontrolować krew księżniczka też nie należy do miękkich ludzi… „Dziedzictwo krwi” to powieść reklamowana jako rzecz dla miłośników prozy Sarah J. Mass. I to mogło mnie skutecznie zniechęcić do dzieła Amélie Wen Zhao, bo porównywanie czegoś do dzieł autorki piszącej w sposób zbyt prosty i infantylny, a przy okazji epatującej nieprzekonującymi, również prostymi fabułami, nie brzmi dobrze. Na szczęście jednak okazało się, że „Dziedzictwo krwi” jest lepsze. Mimo chińsko brzmiącego nazwiska autorka urodziła się w Paryżu. Dorastała zaś w Pekinie, obecnie natomiast mieszka w Nowym Jorku. Wszystko to przełożyło się na jej fascynację sprawami międzynarodowymi i kulturowymi i stara się to oddać w swoich książkach, zaludniając je różnorodnymi etnicznie postaciami. Czy widać to w jej prozie? Po części tak, chociaż nie tak mocno, jakby może tego chciała sama autorka, ale jednak. Abstrahując od tego, „Dziedzictwo krwi” to po prostu lekkie, nieskomplikowane fantasy przygodowe, w którym pobrzmiewają echa licznych inspiracji, z historycznymi włącznie. Jeśli lubicie takie klimaty, czyta się to całkiem przyjemnie. Tym bardziej, że styl autorki nie jest wcale infantylny czy przesadnie uproszczony. Owszem, to lektura bardziej dla młodzieży, ale przynajmniej lektura napisana w sposób lepszy, niż większość jej podobnych. Jeśli należycie do grup docelowej i opis przypadł Wam do gustu, możecie sięgnąć w ciemno. Nie zawiedziecie się a czeka Was całkiem niezła rozrywka. W sam raz na wakacyjne upalne dni, kiedy historie z przygodą i fantazją wchodzą najlepiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-07-2021 o godz 10:59 przez: Urszula Janiszyn
Mamy lato, wakacje i więcej wolnego czasu na drobne przyjemności..., tym samym też jest to idealna pora na oddanie się pasjonującej lekturze nowej opowieści fantasy. I właśnie o takiej pozycji chciałabym wam dziś opowiedzieć, a dokładniej rzecz biorąc o książce Amélie Wen Zhao pt. "Dziedzictwo krwi", która ukazała się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Rebis. To powieść, która oferuje sobą dokładnie wszystko to, co epicka historia fantasy winna zawierać. Zapraszam do poznania recenzji tego tytułu. Opowieść ta rozgrywa się w fantastycznym świecie Cesarstwa Cyrilyjskiego - miejscu, w którym są poddawani szykanom wszyscy obdarzeni tzw. powinowactwami, czyli magiczną mocą kontroli. Wśród tych osób jest również księżniczka koronna Anastazja Michajłowna, zaś jej dar kontrolowania krwi stanowi jedną z najpilniej skrywanych tajemnic. Oto jednak dochodzi do makabrycznego zabójstwa ojca Anastazji, zaś główne podejrzenia padają na dziewczynę. Ta, ratując swoje życie i chcąc odkryć sprawcę morderstwa, opuszcza mury pałacu i udaje się w podróż po Cyrylii. Jej jedyną szansą jest kontakt ze spiskowcami, którzy planuję obalić dotychczasową władzę... Niniejsza powieść Amélie Wen Zhao ma absolutnie wszytko to, co dobra książka fantasy mieć powinna! Począwszy od tętniącej akcją i wypełnionej wielką przygodą fabuły, poprzez postać niezwykle charakternej i intrygującej głównej bohaterki, a skończywszy na fascynującym obrazie literackiej rzeczywistości, gdzie to mamy quasi średniowieczne realia życia, walkę z mieczem w ręku, skomplikowaną politykę i rzecz najważniejszą - magię, która zaskakuje nas swoim obliczem. Do tego jest również wątek natury romansowej, dobry humor i klimat, który oczarowuje nas od pierwszych chwil. Fabułę książki wypełnia relacja o kolejnych losach głównej bohaterki - Anastazji. To właśnie u jej boku poznajemy ten świat, panujące w nim prawa i postać zwalczanej magii. U jej boku przychodzi nam również stanąć do walki o przetrwanie, gdy musi oni opuścić mury pałacu, wtopić się w codzienność życia zwykłych ludzi i wyczekiwać szansy na odkrycie tożsamości zabójcy ojca, a następnie zemsty. Równocześnie poznajemy tu także wydarzenia z udziałem drugiej kluczowej postaci - rzezimieszka, Ramsona Złotustego, który po wielu wahaniach zostaje wspólnikiem Anastazji. Od tej chwili akcje nabiera większego rozpędu, magia szaleje z wielką mocą, a walka decyduje o przetrwaniu, bądź śmierci. To barwna, dopracowana w każdym względzie i elektryzująca relacja. Mamy tu przyjemność poznać charakternych bohaterów, którzy mimo swojego młodego wieku potrafią nas zaciekawić, intrygować i niejednokrotnie zaskoczyć - tak w przypadku uczącej się życia i władającej niezwykłą mocą Anastazji, jak i przebiegłego, nieco nazbyt pewnego siebie, ale też i poczciwego Ramsona. Przyjemnością jest również odkrywanie tego niezwykłego świata walki, polityki i magii, która przyjmuje fascynującą postać władania żywiołami, ale też i chociażby krwią człowieka, jak to ma miejsce w przypadku głównej bohaterki. I wreszcie są emocje - od tych najprzyjemniejszych i najradośniejszych począwszy, a kończąc na tych podszytych smutkiem, żalem, dramatem umierania. I wszystko to składa się właśnie na wielkie dzieło, którego poznawanie stanowi dla nas wielką przyjemność. Nie można nie powiedzieć nic o swoistym, słowiańskim wątku tej opowieści, który objawia się przede wszystkim w imionach bohaterów, nazwie Cesarstwa, ale też i licznych szczegółach na polu codzienności życia, kultury, wiary i polityki. To zaskakujące rozwiązane autorki - urodzonej w Paryżu i mieszkającej większą część życia w Pekinie, ale też i niezwykle przyjemne właśnie dla nas, Słowian, którym zawsze bliższe jest spojrzenie na to kulturowe dziedzictwo. Lektura tej książki upływa nam w błyskawicznym tempie i niesłabnącym zaintrygowaniem losami pary głównych bohaterów, które z każdą stroną nabierają rozmachu, widowiskowości i dramatyzmu. Wspaniałe jest również odkrywanie tego niezwykłego świata, który kryje tak wiele sekretów i tajemnic, ale przy tym też wydaje się być nam szczególnie bliski. Efektem jest znakomita zabawa, niezwykłe doznania i emocje oraz przekonanie, że mamy do czynienia z literackim fantasy z najwyższej półki. Powieść Amélie Wen Zhao pt. "Dziedzictwo krwi", to idealna propozycja dla wszystkich miłośników młodzieżowego fantasy, w którym równie wielka rolę odgrywa przygoda, walka ze złem oraz magia, co i pierwsze porywy serca. W związku z tym jestem przekonana o tym, że książka ta skradnie serca polskich czytelników, którzy to - podobnie jak i ja, będą z wielka niecierpliwością wyczekiwać premiery drugiej części tej serii. Polecam - naprawdę warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-07-2021 o godz 09:35 przez: fmds
Świetna przygodówka, dobrze wykreowani bohaterowie, ciekawie stworzony świat. Autorka postawiła na akcję – i dobrze – oraz na magię opartą o bardzo proste mechanizmy władania różnymi rzeczami. Mamy osoby posiadające umiejętności władania przyrodą, wodą, mięśniami, etc., co akurat jest bardzo wiarygodne dla powieści. Ana w bardzo młodym wieku straciła więcej, niż mogłaby przeboleć. Rodzinę, królestwo, dom, zaufanie do kogokolwiek. Natomiast dysponuje niesamowitą mocą jaką jest władanie krwią. Jest to największy dar, jakim może zostać obdarzony powinowaty. Tylko że jej świat walczy z powinowatymi, próbuje ich karać, w najlepszym razie leczyć. Oni sami zaś, jeśli jakimś cudem już uda im się dożyć dorosłości, starają się ukrywać swój dar przed innymi. Ana została poddana procesowi indoktrynacji, który miał jej wybić posługiwanie się swoją mocą z głowy. W dniu śmierci swojego ojca opuszcza królestwo w niesławie. Oskarżona o jego zabójstwo postanawia odnaleźć prawdziwego mordercę i wrócić na tron, który obecnie zajmuje jej brat Łuka. Nie mając nic do stracenia poszukując sprzymierzeńca wchodzi w porozumienie z człowiekiem powiązanym z szemranym towarzystwem, obecnie więzionym w lochach Cesarstwa, Ramsonem Złotoustym. W „Dziedzictwie krwi” autorka zabiera nas do miejsca, które jest zimnie i nieprzyjazne, pokazując nam jednocześnie jego piękno, jak to w baśniach bywa. Potworne zimno, nieprzystępna tajga, okrute góry stają się krajobrazem niemal malowniczym. Fantastyczne są opisy zwłaszcza z pierwszych scen książki, w których Ana z Ramsonem uciekają z więzienia i zmierzają do Kirowa. Fabularnie dostajemy historię, w której śledzimy walkę o władzę – nie tylko tą najwyższą, ten tron na który zmierza Ana. Władzę nad człowiekiem, ponieważ powinowaci są obdarzeni przeróżnymi mocami i nie zawsze wykorzystują je tylko do dobrych celów. Czasem służą one manipulacji i realizowaniu własnego interesu. Jest to też nauka o tym, jak uczyć się władzy nad własnymi demonami. Jak walczyć z przeszłością i iść przed siebie mimo zostawionych za nami emocji, ludzi, sytuacji. Oprócz tego zadaje nam pytanie komu warto ufać i czy zaufanie da się budować na zgliszczach relacji. Albo w relacji opartej na obupólnej korzyści. Czy rodzina zawsze jest dla nas oparciem i opoką. Jak nasza krzywda tłumaczy nam nasze niemoralne zachowania. Zhao buduje bohaterów, których poddaje testom i pokazuje nam ich przemianę. To taki stały element w książkach fantasy i ja to bardzo lubię. Książka jest napisana sprawnie, czyta się ją szybko, ponieważ ciągle coś się dzieje. Akcja jest wartka, prowadzona do ostatniej kartki. Język jest przystępny, współczesny. Mimo, że autorka (zdaje się) wymyśliła miejsce akcji w miejscu mającym kojarzyć się z carską Rosją, to tego nie czuć w języku, w stylizacji bohaterów. Dla mnie na szczęście. Rosja jest widoczna raczej w krajobrazach, ale najbardziej w imionach bohaterów. Historię widzimy oczami różnych bohaterów, bo opowiadana jest z różnych perspektyw. Dzięki retrospekcjom wracamy do przeszłości, żeby poznać ich tajemnice i dowiedzieć się o nich więcej. Świetna sprawa. Te retrospekcje bardzo wzbogacają całą opowieść. W trakcie czytania książki nie mogłam się pozbyć wrażenia, że niesamowicie przypomina mi ona Niepowszednich Justyny Drzewickiej. Uwielbiam całą trylogię, bohaterów, słowiańskość, jaką oddała autorka. Miałam dziwnie podobne uczucia czytając „Dziedzictwo krwi”. To, nad czym ja bym popracowała, to same opisy magicznych umiejętności bohaterów, bo trudno było mi się połapać jak te moce właściwie działają. Co to znaczy, że Ana „złapała krew” innej postaci? Właściwie nie mamy opisu jak jej wróg czuje się w momencie, w którym Ana korzysta z powinowactwa. Co przeżywa. Ale to w ogóle nie przeszkadza w czytaniu powieści i nie odbiera przyjemności z podążania do finału historii. Czekam na drugi tom i mam nadzieję, że Zhao rozwinie wątki, które zostały nakreślone w tej części i trochę więcej nam opowie o tym powinowactwie i wykorzysta to nieco szerzej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-07-2021 o godz 20:16 przez: martika71
Zauważyłam ostatnio dziwną zależność między moim wiekiem a poziomem wciągnięcia w lekturę. Im starsza się robię, tym coraz rzadziej zdarza się, że jakaś książka pochłonie mnie do tego stopnia, że zamiast normalnie funkcjonować, ja non stop myślę o bohaterach czy o fabule. W ciągu minionych paru lat mogłabym wymienić raptem kilkanaście tytułów, które z buciora wtargnęły w moje życie i zburzyły codzienność. Jedną z nich, jak się okazuje, jest "Dziedzictwo krwi" Amelie Wen Zhao - fantasy, jaka w swojej zwyczajności absolutnie urzeka. Główną bohaterką jest nastoletnia Ana, którą po raz pierwszy poznajemy w trakcie odwiedzin w najbardziej strzeżonym więzieniu w Cesarstwie Cyrilyjskim. Dziewczyna za wszelką cenę pragnie odnaleźć alchemika, a jedyna osoba mogąca jakoś pomóc, siedzi aktualnie za kratkami. Wskutek kilku zrządzeń losu oraz zaskakującego zwrotu akcji Ana przyczynia się do uwolnienia więźnia, Ramsona Złotoustego, wraz z którym zbiega z więzienia. Oprócz przyłożenia się do nielegalnej ucieczki, dziewczyna dodatkowo skrywa dwie ogromne tajemnice - dziwnym trafem obie dotyczącą krwi. Ana ukrywa własne dziedzictwo, ponieważ w rzeczywistości nazywa się Anastazja Michajłowna i jest księżniczką koronną Cyrilii. A właściwie była, bo zbiegła, kiedy starała się uniknąć egzekucji za zdradę stanu. Druga tajemnica z kolei wiąże się z darem (choć w przypadku państwa, w jakim żyje, raczej mowa o przekleństwie) powinowactwa krwi. Nadnaturalnej zdolności, dzięki której potrafi oddziaływać na krew każdego napotkanego człowieka. Przez całe życie chroniona i traktowana iście po królewsku Ana zderza się z ponurymi, okrutnymi realiami panującymi w cesarstwie. Zmaga się z wieloma prawdami, a te dotyczące bezpośrednio dziedzictwa oraz magii powinowactwa spędzają sen z powiek. I za wszelką cenę pragnie odnaleźć osobę odpowiedzialną za morderstwo jej ojca; alchemika, który wlał carowi truciznę do ust. A co jeśli prawda okaże się zupełnie inna niż Ana oczekuje, całkowicie niszcząc wszelkie wyobrażenia, do jakich przywykła? "Dziedzictwo krwi" Amelie Wen Zhao to książka niezwykle wciągająca i bardzo emocjonująca. Nie nazwałabym jej wyjątkowo oryginalną, bo kilka kwestii zalatywało schematami znanymi z innych fantasy, ale miała w sobie bliżej nieokreśloną magię, która sprawiła, że w rzeczywistości w ogóle nie mogłam się oderwać od historii. Myślę, że przyczynił się do tego lekki, przyjemny styl autorki oraz fakt, że książka to jedna wielka akcja. Nie było chwili, żebym się nudziła; czytałam w ciągłym napięciu i oczekiwaniu na rozwiązanie głównego wątku. Pomysł stworzenia powinowactw oraz wplątanie w fabułę wielu rosyjskich motywów sprawiły, że "Dziedzictwo krwi" od początku do samego końca utrzymywało unikalny klimat. W książce znalazło się również parę motywów związanych z nierównym traktowaniem ludzi, niewolnictwem oraz rozrywką bogatych powiązaną z krzywdą biednych, dzięki czemu całość nabrała poważniejszego charakteru i nie zalatywało typowymi problemami młodzieżówek. Bohaterowie całkowicie mnie kupili, a zwłaszcza Ana i Złotousty skutecznie zawładnęli moim sercem - totalnie im kibicuję. Cieszę się też, że w ich relację wdarł się realizm i że autorka nie zapomniała o tym, że oprócz zalet prawdziwi ludzie posiadają przede wszystkim wady. Podsumowując, "Dziedzictwo krwi" nie jest historią jakoś wybitnie oryginalną, ale zdecydowanie wartą polecenia i przeczytania. Dawno żadna fabuła aż tak mocno mnie nie porwała, a dodatkowo związanie głównych motywów z klimatami rodem z rosyjskich baśni sprawiło, że książka Amelie Wen Zhao jest jedyną w swoim rodzaju. Dodajcie do tego multum zwrotów akcji, bohaterów z krwi i kości oraz zaskakujące zakończenie - idealny przepis na to, by z niecierpliwością wyczekiwać kontynuacji. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-07-2021 o godz 11:41 przez: Julia Wierzbińska
Dziedzictwo krwi zaczyna się od naprawdę mocnego uderzenia, już od pierwszych stron zostajemy wciągnięci w wir akcji, która następnie zwalnia, ale wszystko nadal toczy się tak wartko, że jest to powieść do skończenia w dwa wieczory, po prostu płynie się wraz z nurtem całej opowieści. Fabuła nie jest przesadnie skomplikowana, dzięki czemu czyta się ją łatwo i szybko. Niestety, autorka dość mocno oparła się na znanych schematach i nie byłoby w tym nic złego, gdyby tylko nadała im oryginalny wydźwięk, lecz dla mnie zabrakło tej iskry, przez co zaczynałam tracić zainteresowanie bliżej końca książki. System magiczny nie był też przesadnie rozbudowany, jego podstawy przypominały wyjątkowo obdarzonych z innych powieści i – tak jak oni – powinowaci zmagają się z uciskiem oraz wyzyskiem wyżej postawionych warstw społeczeństwa. Gdzieś w tym wszystkim zabrakło wyjątkowości, oderwania się od ustalonych w literaturze young adult fantasy norm, przez co Dziedzictwo krwi wypada dość przeciętnie na tle innych powieści na rynku, zlewając się z nimi w jedną masę, o której łatwo można zapomnieć. Najjaśniejszym punktem pozostaje za to świat wykreowany przez autorkę, którego pierwowzorem była carska Rosja. Ma w sobie pewną cudowną baśniowość, a jednocześnie jest podszyty zimnym okrucieństwem. Po cichu liczyłam na to, że bohaterowie uratują fabułę, ponieważ mieli w sobie ogromny potencjał. Księżniczka, która utraciła swój prestiżowy status, obecnie ukrywająca się uciekinierka marząca o zemście i obdarzona ogromną, przerażającą mocą... Przez wiele osób uważana za potwora i strasznie żałuję, że nie dostaliśmy więcej tej mrocznej strony Anastazji, ponieważ wtedy stawała się najbardziej interesująca. Przez większość czasu jednak irytowała mnie swoimi bezmyślnymi, pochopnymi decyzjami, którymi narażała wszystkich dookoła, brakowało jej charakteru, w gruncie rzeczy prezentowała bardzo naiwne podejście do świata. Ramson z kolei jest typowym rzezimieszkiem skrywającym pod bezlitosną powłoką serce ze złota i traumatyczną przeszłość. Bardzo podobał mi się w pierwszej połowie książki, ale następnie jego przemiana pod wpływem Any w lepszego chłopaka już mnie zawiodła. Chyba trochę z tego wyrosłam i bardziej interesują mnie teraz niejednoznaczni bohaterowie. Pomiędzy tą dwójką najpierw zawiązuje się niechętna współpraca podszyta ogromną nieufnością i wrogością, lecz z czasem ich relacja się zacieśnia i może nie doszło do wielkich wyznań, ale wątek romantyczny już dość mocno się zarysował. Przede wszystkim uwielbiam ich dialogi, błyskotliwe droczenie się i słowne starcia, szkoda, że kiedy ich uczucia zaczęły się ocieplać, autorka z tego zrezygnowała. Sporo narzekam, ale wynika to z faktu, że miałam względem Dziedzictwa krwi ogromne oczekiwania i z tego powodu mocno się zawiodłam, jest to jednak dobra książka, którą czyta się szybko i przyjemnie, z zapartym tchem śledząc kolejne wydarzenia, których nie brakuje. Pojawiają się szokujące zwroty akcji, mnóstwo zdrad, nie wiadomo, z której strony padnie cios. Myślę, że młodsza młodzież będzie zachwycona, jednak dla starszych wyjadaczy Dziedzictwo krwi może okazać się być zbyt proste i naiwne w swoim odbiorze oraz nacisku na piękny morał o dobru, szukaniu odpowiedniej drogi i akceptowaniu siebie. Zdecydowanie jest to dobra odskocznia, która pozwala zapomnieć o świecie na kilka godzin i całkiem dobrze się bawić, śledząc przygody Anastazji oraz Ramsona i jestem na tyle zaintrygowana, że z ogromną przyjemnością sięgnę po kolejny tom. Instagram: @booksbygeekgirl Blog: https://szept-stron.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kwiaty dla Algernona Keyes Daniel
4.7/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabić drozda Lee Harper
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabelski pakt Ian Ona Johnson
5/5
44,36 zł
69,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Smak trucizny Bradbury Neil
4.5/5
37,43 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Inspirujący lider Wiseman Liz
5/5
41,79 zł
65,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Biologia Campbella Opracowanie zbiorowe
4.7/5
211,65 zł
249,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego