Dziecko śniegu (okładka twarda)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Baśniowa opowieść o miłości i pragnieniu szczęścia w tajemniczym klimacie mroźnej Alaski.

Jack i Mabel po tragicznych przeżyciach przeprowadzili się na Alaskę. Pragnęli znaleźć się jak najdalej od ludzi, zacząć życie od nowa. Pewnego popołudnia, w niespodziewanym przypływie radości spontanicznie lepią figurkę ze śniegu, a rano spostrzegają, że ktoś zabrał czapkę i szalik, którymi była ozdobiona. Dookoła ich domu znajdują ślady stóp...

To ciepła, spokojna opowieść, która mimo śnieżnego krajobrazu rozgrzewa serce. Historia wielkiej miłości – rodziców do dziecka, kobiety i mężczyzny – odkrywania na nowo uczucia, które zagubiło się gdzieś po drodze w niewypowiedzianym żalu i bólu, w codzienności.

Eowyn Ivey oparła swoją powieść na rosyjskiej baśni "Snegurochka" ("Śnieżynka") opowiadającej o bezdzietnym małżeństwie, które ulepiło figurkę dziewczynki ze śniegu. Postać ożyła i przyniosła ze sobą wiele szczęścia, jednak podczas wycieczki do lasu dziewczynka podeszła zbyt blisko ognia…

Tytuł: Dziecko śniegu
Autor: Ivey Eowyn
Tłumaczenie: Wróbel Marcin
Wydawnictwo: Wydawnictwo Pascal
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2013-10-25
Rok wydania: 2013
Forma: książka
Indeks: 13696177
 
średnia 4,6
5
14
4
1
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
10 recenzji
27-10-2013 o godz 21:59 przez: basiek
Ta książka wpadła mi w ręce tak jakby czekała właśnie na mnie. Zaczęłam czytać, nie mogłam przestać. Napisana przepięknie, składnie i prosto. Baśniowa, magiczna historia która stworzy przed oczami cudowny obraz, który nie chcesz aby zniknął... Przeczytałam w 2 dni. I strasznie mi żal że to już koniec ale wciąż o niej myślę i nie zapomnę. Polecam szczerze...
Czy ta recenzja była przydatna? 5 1
5/5
09-12-2013 o godz 08:36 przez: kasandra_85
Cóż za przepiękna, wzruszająca historia! Od pierwszych chwil autorka wprowadza czytelnika w świat pełen tajemnic i czaru, który zmienia się wraz z kolejnymi stronami. Nie wiemy do końca jak potoczą się losy przygnębionego małżeństwa i eterycznej, zagubionej dziewczynki. Czym jest dziecko, które zrodziło się ze śniegu? Wyobraźnią czy prawdziwym cudem? Prawdą czy fatamorganą? Skuty lodem i oprószony śniegiem obszar wydaje się złowrogi, ale to właśnie czystość i surowość tego klimatu oczarowuje. Nie ma co ukrywać, że barwne, zapierające dech w piersi opisy krajobrazu Alaski dodały niesamowitego wymiaru całej opowieści i jeszcze bardziej ją wzbogaciły. Plusem jest również baśniowa atmosfera, plastyczny język oraz poetyckość przekazu. Piękna, przepełniona smutkiem i nadzieję, tęsknotą i radością, marzeniami i rzeczywistością historia, która wywołuje potok emocji i refleksji, porusza umysł i serce oraz pozostaje w pamięci na długo. Polecam serdecznie!!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
24-06-2014 o godz 10:54 przez: Ekspert Empiku
Jeśli potrzebujesz świetnego prezentu lub jeśli należysz do klubu "szukam książki, która wciśnie mnie w fotel", to szczerze polecam "Dziecko śniegu". Aż trudno uwierzyć, że to debiut literacki, bo autorka wykreowała naprawdę chwytającą za serce historię, która ma także głębszy przekaz emocjonalny. Jest też napisana świetnym językiem, no i ma swój niepowtarzalny klimat... zapewne dzięki mroźnej Alasce. Wielkie brawa dla autorki, bo sprawiła, że główni bohaterowie stają się nam tak bliscy, a ich problemy tak realne, że zapominamy o całym świecie.
Karolina Szczerba, empik Świdnica
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
25-12-2013 o godz 00:00 przez: Bela
Dziecko śniego to wręcz idealna lektura na świąteczny wieczór. Bardzo wzruszająca historia, pełna tęsknoty i nadziei, ale też i wzruszeń. Choć miejscem akcji jest śnieżna Alaska, w trakcie lektury ma się wrażenie, że autorka przenosi nas w magiczny, niemalże baśniowy i nierzeczywisty świat. Polecam sięgnąć po tę książkę, bo zostawia po sobie ogromne wrażenie na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-09-2015 o godz 13:20 przez: Krokusowe Przemyślenia
Aż pewnego ranka, gdy stopniały już resztki śniegu, dziewczynka ponownie odwiedziła parę staruszków i ucałowała oboje w policzki.
- Muszę was teraz opuścić - powiedziała.
- Ale dlaczego? - załkali.
- Jestem dzieckiem śniegu. Potrzebuję chłodu do życia.
Kiedy wzięli ją w ramiona, na podłogę spadło kilka płatków śniegu. Dziewczynka błyskawicznie wyśliznęła się z ich objęć i wymknęła na zewnątrz.
- Wróć do nas - błagali. - Prosimy, wróć!*

Jack i Mabel od początki swojego małżeństwa mieli jedno pragnienie. Chcieli mieć dziecko. Było już tak blisko, Mabel zaszła w ciążę, jednak nie udało się i maleństwo nie przeżyło. Od tego momentu małżeństwo zamknęło się w sobie. Żyli razem, ale w pewnym stopniu osobno. Żeby w jakiś sposób sobie z tym poradzić podjęli szaloną decyzję. Przenieśli się na Alaskę i tam rozpoczęli nowe życie.

Początkowo nie było im łatwo. Alaska nie była łatwym terenem jeżeli chodzi o rolnictwo i życie. Musieli podjąć kilka trudnych decyzji i przetrwać kilka pierwszych lat, aby stanąć na nogi i przede wszystkim nauczyć się żyć w takich warunkach. Bardzo pomocni okazali się sąsiedzi, bez nich na pewno nie mogliby sobie poradzić. To oni udzielali im odpowiednich wskazówek, dzięki nim mogli zebrać pierwsze plony ze swojej ziemi. Musieli w to włożyć ogrom pracy i wysiłku, co również nie było takie oczywiste, ponieważ oboje nie należeli już do najmłodszych ludzi. Mimo tego, że w pewnym stopniu udało się im pokonać przeciwności związane z przetrwaniem nadal czuli pustkę, czegoś im brakowało.

Dla Mabel najgorszym okresem był przełom jesieni i zimy, Słońce pojawiało się dosłownie na kilka godzin, temperatura błyskawicznie spadała sporo poniżej zera. Jack cały swój wolny czas poświęcał pracy w polu. Kobiecie nie było łatwo.

Pewnego wieczoru Mabel i Jack bawili się jak dzieci w śniegu. Urządzili bitwę na śnieżki, biegali wśród wirujących płatków. Postanowili, że ulepią bałwana. W trakcie pracy okazało się, że powstała śniegowa dziewczynka. Dopracowali szczegóły, dodali płaszczyk, rękawiczki, szalik. Podziwiali przez chwilę swoje dzieło, po czym udali się do chaty, aby się wysuszyć i ogrzać.

Na drugi dzień śniegowa dziewczynka zniknęła, ale zauważyli, że ktoś ich obserwuje. Ślady stóp wskazują, że ktoś podchodzi bardzo blisko ich chaty i nie jest to dorosła osoba. Z czasem okazuje się, że jest to śliczna mała dziewczynka, Faina. Pojawia się niespodziewanie, nigdy nie wiadomo kiedy ich odwiedzi. Jest cicha, tajemnicza, odrobinę zamknięta w sobie. Podczas cieplejszych miesięcy pozostaje im tęsknota i oczekiwanie, ponieważ dziewczynka wtedy znika i ich nie odwiedza. Sąsiedzi wiedzą o jej istnieniu, ale poważnie w nie wątpią, ponieważ Faina pojawia się tylko wtedy, gdy Mabel i Jack są sami. Nie jest to ważne. Dla nich najważniejsze jest to, że Faina do nich wraca, mogą poznać namiastkę rodzicielskiej miłości i troski.

Tę książkę chciałam już przeczytać jakiś czas temu, jednak odłożyłam to na później. Okładka ukierunkowała moje oczekiwania na ciepłą, odrobinę fantastyczną opowieść, do której chętnie będę chciała wracać i właśnie tak się stało. Dziecko śniegu jest tajemniczą... baśnią. W pewnym sensie wszystko zostało w niej racjonalnie wyjaśnione, jednak nadal pozostaje zawarta w niej magia i tajemnica, którą odczuwa się na każdej stronie. Dawno nie przeczytałam czegoś tak klimatycznego i porywającego.

Dziecko śniegu nie jest radosną książką ze stuprocentowo szczęśliwym zakończeniem. Na jej kartach zawarta jest pełna gama emocji. Cierpienie, jakie początkowo odczuwają Mabel i Jack zmienia się w otępiające rozczarowanie, nadzieję, zaskoczenie, radość, smutek... można tak wymieniać w nieskończoność. Finał jest nie jest do przewidzenia, co bardzo mi się spodobało. Cała powieść jest pełna zawirowań i zagadek, co dodało jej tylko uroku. Autorka stworzyła dzieło idealne.

Serdecznie polecam tę książkę. Mam wrażenie, że nie ma takiej osoby, która stwierdziłaby, że Dziecko śniegu nie przypadło jej do gustu, aczkolwiek nie mam złudzeń i wiem, że każdy ma inny gust i oczekiwania;) Miejcie tę powieść na uwadze, naprawdę warto.

* - cytat pochodzi z książki pt.: Dziecko śniegu, Eowyn Ivey
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2015 o godz 11:42 przez: Katee
Za książkę "Dziecko śniegu" Eowyn Ivey otrzymała nominację do nagrody Pulitzera, nagrodę 2013 Indies Choice w kategorii powieść debiutancka, 2012 UK National Book Award w kategorii Autor Roku oraz 2013 Pacific Northwest Booksellers Award. Inspiracją do napisania książki była stara, rosyjska baśń "Snieżynka".

Jack i Mabel całe życie marzyli o dziecku, niestety nigdy nie było im dane poznać smaku rodzicielstwa. Po bolesnej stracie nowonarodzonego dziecka postanawiają uciec od świata. Zaszywają się w najdalszym koncie mroźnej Alaski z dala od przyjaciół, rodziny i współczujących spojrzeń znajomych. Poświęcają czas i życie na ciężką pracę w gospodarstwie prowadzonym w niewdzięcznych warunkach coraz bardziej oddalając się od siebie. Pewnej mroźnej i śnieżnej nocy w przypływie nagłych emocji i rzadkiej chwili beztroski lepią ze śniegu postać małej dziewczynki. Następnego dnia rano po figurce nie ma śladu, jednak na śniegu zostają ślady małych, dziecięcych stóp, a między drzewami miga postać dziewczynki ubranej w niebieski płaszczyk.

Początkowo bezdzietnej parze ciężko uwierzyć w to co się wydarzyło, winę zrzucają na halucynacje wywołane samotnością i mroźną pogodą. Wszystko zmienia się w momencie kiedy dziewczynka pojawia się na progu ich domu. Jack i Mabel dostają to, czego od zawsze pragnęli, obdarzają dziewczynkę gorącym uczuciem, które przez wiele lat nie znajdowało ujścia i było tłumione w nienaturalny sposób.

Kim tak naprawdę jest Fiana? Wytworem wyobraźnie dwojga starych, spragnionych miłości ludzi? Śnieżnym elfem zesłanym im przez dobre duchy? Czy zagubionym i pozbawionym opieki dzieckiem z pobliskiej wioski? Od tej pory nic nie jest oczywiste, a odpowiedź na te pytania zmienia się wraz z postępem akcji i nigdy nie jest jednoznaczna i przewidywalna. Rzeczywistość przeplata się z baśnią, niepewność z wiarą w cuda i magią. To w jaki sposób odbierzemy powieść zależy od nas samych, autorka nie narzuca odpowiedzi i utartych schematów, możemy wybrać wytłumaczenie, które najbardziej nam odpowiada.

"Dziecko śniegu" to piękna opowieść o miłości, przyjaźni i tęsknocie osadzona w realiach mroźnej Alaski 1920 roku. To historia, która chwyta za serce, wywołuje łzy wzruszenia i powoduje, że nie można się od niej oderwać. Autorka w niezwykle obrazowy sposób opisała dziką, nieokiełznaną i niebezpieczną przyrodę Alaski oraz realia życia jakie wówczas panowały. Ta część świata była przeznaczona jedynie dla ludzi, którzy nie bali się ciężkiej pracy, dla desperatów, którzy chcieli uciec od świata i ludzi. Niebezpieczna i zdradliwa, ale jednocześnie piękna i niezwykle pociągająca. Przetrwanie w takich warunkach było niezwykle trudne i wymagało wiele samozaparcia oraz dyscypliny. Rytm życia wyznaczały pory roku i dzika przyroda, a odcięcie od świata przysparzało wielu trudności, których w obecnych czasach nawet nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić.

Historia stworzona przez autorkę jest piękna, nastrojowa oraz wywołuje wiele sprzecznych emocji. Można ją interpretować na wiele różnych sposobów, traktować niezwykle serio i znajdować logiczne wytłumaczenia lub odczytywać jako baśń, w której wszystko jest możliwe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-08-2015 o godz 17:23 przez: Katarzyna Meres
"Dziecko Śniegu" to książka, którą chciałam przeczytać jakiś czas temu. Pamiętam, że po wielu recenzjach byłam nią bardzo zainteresowana. Mijał czas, ja o książce zapomniałam. Na szczęście w końcu mogłam ją poznać i bardzo żałuję, że zwlekałam tak długo.

Mroźna, magiczna okładka sugeruje klimatyczną opowieść. I właśnie taką dostałam. Bardzo specyficzną, ale przede wszystkim piękną. Piękną baśń na współczesne czasy. Baśń, z której kart płyną niezwykle prawdziwe słowa.

Alaska. Jack i Mabel cały swoje życie pragnęli mieć dziecko, które mogliby kochać. Niestety los im tego nie dał. Na prośbę Mabel przyjechali na Alaskę, by zacząć życie we dwoje. Zimy są srogie, tą ledwo przeżyli. Zdani sami na siebie w końcu decydują się na zapoznanie z sąsiadami. Mabel zyskuje wierną przyjaciółkę. Pewnej ciężkiej nocy, Mabel wychodzi na zewnątrz i zaczyna rzucać się śnieżkami z mężem. Lepią śniegową dziewczynkę... Czują się beztrosko, wszystko wydaje się im takie piękne, troski i obecne poważne problemy gdzieś odeszły na tę jedną noc. Oni po powrocie do ciepłego domu spędzają w łóżku kochając się, jak dawniej. Aż pewnego dnia... oboje widzą tajemniczego przybysza - małą dziewczynkę. Skąd się wzięła? Dlaczego do nich przychodzi? Dlaczego zabiera Jacka do lasu? Czy Mabel zyska wreszcie dziecko? Czy tylko oni ją widzą, czy inni też? Dlaczego sama błąka się po lesie?



Te i jeszcze wiele pytań towarzyszyło mi podczas czytania tej książki. Dla jednych może się ona wydawać zbyt magiczna, zbyt... nierealna. Ja jednak myślę, że potrzeba nam odrobiny takiej naiwnej wiary, że ta historia mogła się wydarzyć, bo czemu nie? Cuda się zdarzają, potrzeba do tego właśnie tylko trochę wiary.

Kreacja bohaterów, jak i zimnej Alaski bardzo mi się spodobała. Fascynują mnie takie obszary, które są odcięte od świata dwudziestego pierwszego wieku, gdzie nie ma Internetu, telefonów, gdzie ludzie żyją z dnia na dzień walcząc o przetrwanie. Mabel i Jacka pokochałam od pierwszych stron, do małej dziewczynki musiałam się przekonać, a kiedy już zapadła w moim sercu... rozczarowałam się i poczułam ukłucie żalu, gdy zamknęłam książkę. Eowyn Ivey udowodniła, że nasza przynależność determinuje zachowanie i nigdy nie wyprzemy się prawdziwej natury. Prędzej czy później w końcu trafimy do miejsca, które naprawdę jest naszym domem, nawet jeśli będziemy musieli opuścić ukochane osoby.



Książka mną zawładnęła. Przynosi wiele refleksji. Podczas jej czytania żałowałam, że nie czytam jej w czasie zimy, gdzie za oknem stoi bałwan, z nieba prószy śnieg, dookoła biel, mróz... To właśnie idealna powieść na taką porę roku - rozgrzewa serce i duszę, wlewa w czytelnika uczucie miłości i zmusza go do zaprzestania analizowania każdego wydarzenia. Aby tę książkę zrozumieć należy pozwolić jej płynąć...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-12-2013 o godz 13:54 przez: Pinko
Autorka bez pośpiechu wprowadza nas w przeszłość małżeństwa, opisuje szarą i męczącą codzienność, gdy człowiek nieomal traci nadzieję na jakąkolwiek zmianę i gładko przenosi nas do momentu, gdy Jack i Mabel odżywają dzięki pewnej małej istotce, ponoć ulepionej ze śniegu. Cóż, nie da się przejść obok tej książki obojętnie- jest magiczna, kradnie czas, ale czas ten wcale nie jest stracony ! Żałowałam, że to tylko niecałe 500 stron... Uznanie należy się także za właściwie niepewną historię dziecka, bo- czy rzeczywiście jest baśniową istotą ulepioną ze śniegu, tak jak w rosyjskiej baśni czytywanej przez ojca Mabel w dzieciństwie, czy zwykłym dzieckiem, opuszczonym przez najbliższych ? Właściwie mamy wyjaśnienie, ale... i nie mamy. Kolejny plus za zakończenie, które mimo smutku rozstania, daje także nadzieję na kolejny powrót pewnej śniegowej panienki w kolejny, mroźny poranek...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-04-2015 o godz 23:15 przez: evcia81
Przepięknie napisana baśń, która pochłania czytelnika od pierwszych stron. Nie mogłam przestać czytać. To książka przepełniona nadzieją, miłością. Opis krajobrazu Alaski wprowadza nas w świat śnieżnej dziewczynki, jakbyśmy tam byli i obserwowali zboku. Lektura wbijająca po prostu w fotel, przepełniona głębokimi uczuciami i wywołująca wzruszenie i łzy u czytelnika. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2015 o godz 17:06 przez: MARTA SIKORSKA
Całość można ująć w dwóch słowach - wspaniała książka. Magiczna a jednocześnie tak rzeczywista w odniesieniu do ludzkich uczuć, pragnień. Prosta i pełna miłości. Polecam każdemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

O autorze: Ivey Eowyn

To the Bright Edge of the World Ivey Eowyn
okładka miękka
0/5
(0/5) 0 recenzji
26,49 zł
The Snow Child Ivey Eowyn
paperback
0/5
(0/5) 0 recenzji
53,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Lwów Opracowanie zbiorowe
5/5
16,81 zł
26,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sekrety Florencji Nowacka Katarzyna
4.8/5
34,32 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Praga Opracowanie zbiorowe
5/5
14,44 zł
26,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Berlin Zadrożna Karolina
5/5
24,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Grzeszne pragnienie Michalak AT.
4.6/5
24,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wenecja Rosińska Agata
5/5
16,93 zł
26,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mediolan Hardy Paula
5/5
20,13 zł
29,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego