Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,09 zł

Cena promocyjna:
30,09 zł
Cena empik.com:
42,99 zł
Oszczędzasz:
12,90 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Świąteczny koniec roku, okres od Halloween do sylwestra. Oto magiczny czas między dynią a jemiołą.

Dora Wilk, Nikita, Witkacy, Karma, Malina, Roman, Baal i inni przybywają z nowymi historiami. Burzliwe przygody i ciepłe opowieści – wszystko, czego trzeba, by przegonić zimową chandrę.

Słodkie i ostre, romantyczne i całkowicie nieprzewidywalne. Opowiadania ze świata Thornu są jak czekoladki w doskonałej bombonierce. Nie poprzestaniesz na jednym. Najpyszniejsze opowiadania tej zimy!

Tytuł: Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne
Autor: Jadowska Aneta
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-31
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26999579
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
23
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
16-12-2018 o godz 15:27 Sophie dodał recenzję:
„Dynia i jemioła” to faktycznie zbiór nietypowych opowiadań świątecznych – przedstawione historie osadzone zostały w okresie między „dynią” a „jemiołą”. I tak właśnie napotykamy się na odrobinę Halloween, a i sporo Bożego Narodzenia (oraz mniej popularnych świąt), a wszystko podane to bez zbędnej słodyczy, za to z pokaźną dawką humoru i interesującej akcji. Generalnie nie przepadam za opowiadaniami – są dla mnie za krótkie, by dało się w nich zawrzeć jakąś konkretną fabułę i zarysować odpowiednio postacie. No, a Anecie Jadowskiej to wszystko się udało. Autorka ma talent i tyle. Potrafi stworzyć sympatycznych, ale silnych i charakternych bohaterów, którzy pociągną czytelnika w szybką, wciągającą akcję, doprawioną humorem. Czas upływa niepostrzeżenie. Bawiłam się pierwszorzędnie i z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnych opowieści. Jak już jesteśmy w okresie przed Gwiazdką, to warto wspomnieć, że generalnie „Dynia i jemioła” to idealny prezent. Czytelnicy, którzy już czytali książki Anety, będą mieli szansę wrócić do znanych bohaterów (ale nie tylko), natomiast osoby, które jeszcze nie spotkały się z jej twórczością, nie będą miały najmniejszego problemu z odbiorem całości, gdyż opowieści są na tyle uniwersalnie napisane, że nie wymagają nadmiernych wyjaśnień. Jestem przekonana, że obie te grupy będą zadowolone z podarku. Szczególnie że jest on tak ślicznie wydany – wewnątrz bowiem znajduje się sporo ciekawych i estetycznych grafik, które czynią to wydanie po prostu pięknym. Za tym pięknem stoi też jakość, więc ja się nie wahałam, wybierając prezenty dla bliskich. Polecam serdecznie. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-12-2018 o godz 19:16 Diaxarka dodał recenzję:
"Dynia i jemioła" to kolejna książka ze świętami w głównym tle. Wiele powieści związanych z tymi świętami, wprawiają nas w nastrój świąteczny, co wiąże się z wieloma dobrymi emocjami. Jednak jakie książki wybrać, żeby nie zepsuć sobie aury? I tu z odsieczą przychodzi pani Jadowska, która swoim lekkim i zgrabnym piórem wciąga nas w świat, w którym święta trwają cały rok. W "Dyni i jemiole" głównymi bohaterami są postacie występujące już w poprzednich seriach autorki. Znajdziemy tu Nikitę, Dorę Wilk, oraz wiele innych postaci występujących w jej poprzednich seriach. Zazwyczaj są to kobiety o silnej psychice i charakterze, które mają zwyczaj występować w książkach Jadowskiej, lecz znajdzie się także miejsce i dla panów, którzy ponownie rozkochali mnie w sobie swoim charakterem. Jednym z głównych motywów, do kupna tej powieści, było moje wcześniejsze spotkanie z autorką, której książki bardzo lubię. Spodobało mi się, iż ponownie mogę zagłębić się w świat, w którym występują bohaterowie, poprzednich powieści, tym bardziej w okresie świątecznym. Drugim z motywów było oczywiście zgrabne i spójne pismo autorki, które zachwyciło mnie już, w nie jednej jej książce. Uważam, że dla fanów pani Jadowskiej, oraz początkującym z jej twórczościom, książka przypadnie do gustu. Trzecim, a zarazem ostatnim z motywów była, oczywiście cudowna, wizualna okładka, oraz przykuwające wzrok, ilustracje w książce. "Dynia i jemioła" składa się z dziesięciu różnorodnych opowiadań, każde z nich nawiązujące do świąt. O ile zbiór kilku bądź, broń boże, kilkunastu opowiadań, od kiedy pamiętam zniechęcały mnie, o tyle książka tej autorki przypadła mi do gustu. Oczywiście nie każde opowiadanie spodobało mi się, gdyż każdy ma inny gust i nieważne jak bardzo autor by się starał, nie każda historia wzbudzi w każdym pozytywne emocje, jednak w głównej mierze historie spod ręki A. Jadowskiej bardzo mi się spodobały i zaciekawiły. W powieści, można odnaleźć wiele gatunków książek zawartej w jednej. Znajdzie się fragment romansu, kryminału czy fantastyki, oczywiście o motywie świątecznym. Książkę "Dynia i Jemioła" polecam każdemu kto spotkał się wcześniej z twórczością p. Jadowskiej, oraz tym komu ta autorka była dotychczas nieznana. Powieść idealna jest na lekki i mroźny zimowy dzień :) Książka zrecenzowana dzięki portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 08:12 Patrycja Cyrych dodał recenzję:
„Jedyne co zostało to wspomnienie przyjemności intensywniejszej i pełniejszej ni wszystko co kiedykolwiek przeżyła. I była gotowa do pierogów dorzucić duszę, by jeszcze raz spotkać Karmazynowego Księcia….” Lubicie tę przedświąteczną gonitwę? Zakupy, prezenty, ubieranie choinki, świąteczne porządki? A może by tak usiąść na ulubionym fotelu, kanapie, czy nawet ulubionym miejscu na podłodze – wziąć kocyk, kubek ciepłej herbaty i poczytać książkę? Książkę, która Was rozweseli, zaskoczy, jak również zmorze krew w żyłach i będzie doskonale wpisywać się w przedświąteczny klimat? Dla mnie ten pomysł jest wspaniały! Chwil odpoczynku od przedświątecznej gonitwy, a jednocześnie wyprawa w podróż pełną magię i tajemnic! „Dynia i Jemioła – nietypowe opowiadania świąteczne” to najnowsza książka Anety Jadowskiej, polskiej autorki fantastyki. Książka, jak sam tytuł wskazuje, to zbiór świątecznych opowiadań, które doskonałe wpisują się w magiczny czas między dynią, a jemiołą, czyli okres między Halloweenem, a sylwestrem. W książce znajdziemy bohaterów, którzy pojawiali się już w innych książkach Jadowskiej, a tym razem przychodzą do nas w świąteczne odsłonie. Osobiście pierwszy raz spotykam się z twórczością Jadowskiej, stąd bohaterzy byli mi dotychczas nieznani. Muszę przyznać, że każda postać jest barwna, nietypowa i ma swój charakterystyczny styl bycia. Mimo, że polubiłam większość bohaterów pewną trudność sprawiało mi początkowe odszyfrowanie z kim w ogóle mam do czynienia, bo autorka w opowiadaniach imię postaci wspomina gdzieś w trakcie opowiadania. Czy to dobre czy złe? Nie potrafię jednoznacznie określić. Z jednej strony zaburzało to moje utożsamianie się z bohaterem, a z drugie strony zostawiało pole dla wyobraźni i otaczało opowiadanie aurą tajemniczości. Pisząc recenzję nie sposób nie wspomnieć o wspaniałej oprawie graficznej, która towarzyszy nam każdej historii, a także bardzo chwytliwych tytułach 😉 – przykładowo „50 twarzy Baala”, czy „Wampir, który ukradł święta”. Muszę przyznać, że zbiór opowiadań zdecydowanie zachęcił mnie do tego, aby poznać pozostałą twórczość autorki. A dlaczego? Uwielbiam fantastykę, a fantastyka Jadowskiej jest nie tylko pełna magii, ale również dobrego humoru i uczuć. Opowiadania są napisane w sposób lekki, czyta się je przyjemnie z ciągłym uśmiechem na twarzy. Mamy do czynienia z tajemniczością, ale taką lekką, z duchem świąt, a nie ciemną, ciężką i mroczną. Osobiście jestem bardzo pozytywne zaskoczona „Dynią i Jemiołą”. Pozycja zdecydowania na obecny przedświąteczny okres! Rozpalajcie kominki, bierzcie kocyki, róbcie herbatkę i czytajcie świąteczne opowiadania Anety Jadowskiej! Za egzemplarz dziękuje serwisowi www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2018 o godz 15:58 YoAnna dodał recenzję:
Jesteście fanami Dory Wilk? A może wolicie Nikitę lub Witkaca? Jeśli na którekolwiek z tych pytań odpowiedzieliście „tak” to „Dynia i jemioła” jest właśnie dla Was. Aneta Jadowska po raz kolejny zabiera Czytelników do świata równoległych miast, by w dziesięciu opowiadaniach pozwolić nam wraz z bohaterami spędzić magiczny okres od Halloween do Nowego Roku. Ale, jeśli ktoś myśli, że to historie przepełnione jedynie zapachem choinek, pierniczków czy całusów pod jemiołą nie może mylić się bardziej. Jak to w opowieściach tworzonych przez Jadowską bywa, nie brakuje potworów, duchów, a świątecznej atmosfery dopełnia aromat krwi i porozrzucanych wnętrzności. Zbiór obfituje w trzymającą w napięciu akcję oraz wyprawy do niebezpiecznych miejsc. Czytelnikom dane jest ponownie spotkać się ze znanymi i lubianymi bohaterami – Dora, Nikita, Witkac – ale też poznać nowe postacie i panteony. Lekki styl autorki sprawia, iż lektura „Dyni i jemioły” kończy się szybko niczym adwentowy kalendarz. Bo kto powstrzymałby się na jednym opowiadaniu dziennie? Jeśli lubicie twórczość Anety Jadowskiej lub po prostu macie ochotę spędzić czas w towarzystwie około świątecznych historii zachęcam Was do sięgnięcia po „Dynie i jemiołę”. Na pewno się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 23:37 Maitiri dodał recenzję:
Zacznę od tego, że nie lubię opowiadań, a "Dynia i jemioła" jest zbiorem opowiadań, dokładnie dziesięciu bardzo nietypowych historii świątecznych. I fajnie, że jednak ta pozycja trafiła w moje łapki, bo dzięki niej zaczynam się przekonywać, że od czasu do czasu warto po opowiadania sięgnąć. Można tę książkę potraktować jako uzupełnienie wcześniejszych serii, a można też jako odrębną pozycję. Ja czytałam wcześniej tylko serię o Nikicie, więc nie znałam większości bohaterów tego zbioru, a jednak doskonale się odnalazłam i w innych opowiadaniach. Możliwe, że gdyby nie okładka, która od razu wpada w oko i zapowiedź świątecznego klimatu, nie sięgnęłabym po tę pozycję. Cieszę się jednak, że tak się nie stało. Co dostajemy razem z piękną okładką? Bardzo fajne opowiadania, które czyta się niezwykle przyjemnie. Jest momentami śmiesznie, innym razem strasznie, czasem nawet romantycznie, a za każdym razem nieprzewidywalnie i z dreszczykiem. Otrzymujemy też przedziwną mieszankę niezwykle barwnych osobowości. Z postaci kobiecych najbardziej spodobała mi się Dora (Nikitę poznałam już wcześniej, dlatego tym razem przyciągnęła mnie inna bohaterka). Jest zadziorna, pyskata i odważna, niby taka dziewczyna z sąsiedztwa, ale jednak bardzo silna babka z twardym charakterem. Dziewczyna jest Namiestniczką i musi "mieć jaja", inaczej nie poradziłaby sobie w tym trudnym fachu. Inne bohaterki również są niezwykle zaradne, pewne siebie, ambitne i stąpające twardo po ziemi. Jeśli chodzi o mężczyzn, od razu polubiłam wampira Romana ("Wampirze Książątko", jak o nim mówiła Dora). Trochę zwariowany, charyzmatyczny, wiekowy, ale nowoczesny facet. Bardzo lubię styl autorki, książkę czyta się naprawdę bardzo dobrze, mimo wielu nowych i dziwnych nazw (dla osób, które nie miały wcześniej styczności z twórczością Pani Jadowskiej). Dłuższe opowiadania podobały mi się bardziej niż krótsze. Lubię, kiedy historia nieco się rozwija, zanim się zakończy. A moim ulubionym opowiadaniem jest "Wampir, który ukradł Święta". Bardzo trafny tytuł. Roman faktycznie kradnie Dorze świąteczny czas, na który tak długo czekała i dokładnie sobie zaplanowała. Krótsze opowiadania wpasowały się moim zdaniem lepiej w klimat Świąt, ale zbyt szybko się kończyły i czułam lekki niedosyt. Wszystkie one jednak są warte przeczytania. Na koniec kilka słów o przepięknej oprawie książki. Nie dość, że okładka jest twarda i ma przyciągającą wzrok ilustrację, a także interesujący grzbiet, to wewnątrz również znajdują się cudowne rysunki. Istny raj dla okładkowej sroki. Byłam zachwycona tą książką, kiedy tylko ją zobaczyłam, a kiedy już była u mnie, zachwyciła mnie jeszcze bardziej. Mój zachwyt sięgnął zenitu, kiedy otworzyłam książkę na pierwszej stronie i zobaczyłam autografy, a potem jeszcze zobaczyłam doklejoną na końcu kartkę z wizerunkami postaci z opowiadań. Piękne wydanie tej pozycji plus genialna treść to najlepszy przepis na rewelacyjnie spędzone Święta. Książka świetnie wprowadza czytelnika w świąteczny nastrój. Bardzo polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 23:12 Dominika Stryszowska dodał recenzję:
Już prawie grudzień, sklepy zasypane bożonarodzeniowymi chińskimi świecidełkami, a w radio nieśmiało śpiewa George Michael. Co jeszcze będzie potrzebne do tworzenia wspaniałej świątecznej atmosfery? A no - książka, która wprawi nas w odpowiedni nastrój. I tutaj wydawnictwa prześcigają się w publikacji takich pozycji. Raczej to słodkie, urocze i zimowe historie, dziejące się w okolicy Świąt. Czy mamy inną alternatywę? "Dwudziestego trzeciego grudnia czułam się jak superbohater, który po tym, jak uratował Ziemię przed kosmitami, w drodze do domu wpadł pod autobus." Ja to chyba nie dokońca jestem fanką Świąt, albo bardziej tej komercyjności wydarzenia, ale po zbiór opowiadań od Anety Jadowskiej sięgnęłam chętnie. Trochę z ciekawości, trochę z tęsknoty za Nikitą i Robinem, trochę też, bo wydanie jest przepiękne. I co mogę powiedzieć, opowiadania idealnie wpasowują się w mój gust. Jest to raczej luźna wariacja na temat halloween i świąt. Dużo konkretnych wydarzeń, nawiązujących do poprzednich serii, a mało cukru, lukru i posypki. Wszystkie opowieści utrzymane w żartobliwym tonie, przez co uśmiech nie będzie schodził z waszych twarzy. "Ta dzielnica mieszała w głowie każdemu, potworom nawet bardziej. Sawa kochała swoje monstra miłością Elmirki: im coś było straszniejsze, tym mocniej przytulała." O ile lepiej czytało mi się opowiadania poświęcone Nikicie, z tego względu, że znamy się z wcześniejszych książek, tak teraz chętnie wezmę się za inne książki Jadowskiej. Bo Dora i Malina okazały się fantastycznymi postaciami. Jeżeli już czytaliście coś od Anety Jadowskiej, to zbiór jest pozycją obowiązkową, a jeśli nie, to doskonała okazja, żeby poznać bohaterów wszystkich powieści. Za egzemplarz dziękuję portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 23:10 NathalieRoss dodał recenzję:
Jeśli ktoś by mnie spytał, czy mam w tym roku książkę, która idealnie wpasowała się w moje poczucie świąt, to wskazałabym na „Dynię i jemiołę” Anety Jadowskiej, czyli najnowszy zbiór opowiadań, łączący klimat Halloween z Gwiazdką. Podtytuł głosi, że mamy przed sobą dość nietypowe historie świąteczne ze świata Thornu, a ja mogę jedynie dodać, że są one również pozytywnie zwariowane i nawet trochę nieprzewidywalne! Dla mnie to idealna pozycja w tym przedzimowym okresie, która wyróżnia się na tle licznych obyczajówek i romansów z Mikołajem w tle (a czasem nawet w roli głównej). ❄ Jeśli tęskniliście za Dorą Wilk, którą autorka zadebiutowała na polskim rynku, Witkacym, który zawojował serca wielu czytelniczek czy Nikitą, która aż tak nie dała nam o sobie zapomnieć – w końcu premiera „Diabelskiego młynu” była nie tak dawno temu, to z pewnością spodobają Wam się ich nowe perypetie w takim „odświętnym” wydaniu. Niemniej nawet osoby, które dopiero chciałyby rozpocząć przygodę z twórczością autorki, nie powinny mieć problemu z połapaniem się, kto jest kim i jaką pełni funkcję – mam wręcz wrażenie, że te opowiadania pięknie zbudują Waszą sympatię do ich bohaterów i zachęcą do lektury odpowiednich serii autorki. ❄ Nie zaskoczę chyba nikogo, kto od jakiegoś czasu mnie zna, jeśli powiem, że lekturę zbioru zaczęłam od opowiadania „50 twarzy Baala” – nawiązanie jest jasne jak słońce i po prostu musiałam zacząć od tej historii. A potem skakałam już jak pszczeli Casanova po kwiatkach i zachwycałam się każdym kolejnym coraz bardziej, jednocześnie dawkując sobie lekturę, by zbyt szybko jej nie skończyć. W planach było dotrwanie do świąt… Jak widać, nawet nie skończył się listopad, a ja cały zbiór mam za sobą. Jednak z pewnością przed świętami jeszcze do niego wrócę. ❄ Ach, nie mogę nie wspomnieć o ilustracjach i okładce, które są wprost przepiękne! Magdalena Babińska i Wydawnictwo SNQ spisali się na medal. Jestem po prostu zakochana w tym wydaniu, w każdej jego cząstce!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 22:50 jakub stolarki dodał recenzję:
Książka "Dynia i Jemioła" nie jest pierwszą książką pani Anety Jadowskiej, którą przeczytałem. Miałem szansę spotkać się już z trylogią Nikity. Co sądzę o tej ? "Dynia i Jemioła. Nietypowe historie świąteczne" to zbiór opowiadań napisanych przez panią Anetę Jadowską. Możemy znaleźć w nim bohaterów takich jak: Nikita, Robin, Witkacy, Dora, Roman czy Malina. Każde opowiadanie zostało ozdobione piękną ilustracją Magdaleny Babińskiej. Oprócz cudownego wydania znajdziemy w tej książce bohaterów o wyraźnych charakterach. Autorka pokazała , że w jednym krótkim opowiadaniu można bardzo dobrze przedstawić postać oraz sprawić, że czytelnik będzie chciał lepiej ją poznać. Pomimo braku znajomości fabuły niektórych książek Anety Jadowskiej bardzo łatwo odnalazłem się w światach przedstawionych. Nie polecam jednak tej książki młodszym czytelnikom. Autorka wplata w dialogi wulgaryzmy. Osobiście nie jestem w stanie wybrać mojego ulubionego opowiadania. "Duch, który stał się lisem" pokazało jaką moc ma prawdziwa przyjaźń. Uświadamia nam, że nie wiek nie gra roli w przyjaźni, a ona może być silniejsza nawet od śmierci. Autorka nawiązuje tutaj do jakże ogromnej klasyki, książki pt. "Mały Książe". Czytając " Samhain w Sawie" genialnie się bawiłem. Nie będę spojlerować wam więcej, ale wiedzcie, że znajdziecie tam trochę kryminału, opowieść przygodową oraz fantasy. Wszystko zostało zabarwione komediową nutą. Uważam, że jest to książka idealna na obecny okres ponieważ zdarzenia przedstawione w książce dzieją się w okresie między Halloween a sylwestrem. Jeśli jesteście fanami książek Anety Jadowskiej to gwarantuję wam, że ta nie odbiega poziomem od innych. Opowiadania świetnie uzupełniają fabułę innych książek tej autorki. Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi: https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 18:46 mrokajtek dodał recenzję:
"najpyszniejsze opowiadanie tej zimy" Ten nagłówek działa jak magnes zwłaszcza, że pierwsze śniegi już za nami jadowska4sure i Magdalena Balbinska zabierają nas w magiczna podróż do świata pełnego magii Dora, Nikita, Witkacy, Karma, Malina, Roman i Ball będą razem z nami przeżywać przedwine przygody. Pełni emocji, realności i barwnosci zapraszają na lekko ostre opowiadania, w których zapewnia ból brzucha że śmiechu. Ale to nie koniec. Autorki porzucił wszelkie reguł w pisaniu jak i grafice tworząc niezwykły zbiór opowiadań " - nienawidzę cię! -minie ci, gdy się napijesz kawy" To jedyny taki zbiór gdzie możemy poskramiac potwory, spotkać nieboszczyka, który za często się uśmiechał jak również przezyc pikantne sceny w 50 twarzach Baala fantastyka, dynamika i śmiech! Tak po krotce można powiedzieć o tej książce "ślub jedna z tych gnid? Po moim trupie!"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2018 o godz 08:14 verna dodał recenzję:
Ostatnio bardzo polubiłam opowiadania. Nie wiem, czy to wydawnictwa zaczęły je więcej wydawać, czy, czy to ja dopiero zaczęłam zwracać na nie uwagę. A skoro już niebawem święta to oczywiście nie mogło zabraknąć opowiadań świątecznych. Anetę Jadowską bardzo lubię i kiedy zobaczyłam jej najnowsze „dziecko” od razu wiedziałam, że je przeczytam i kiedy była okazja tak też zrobiłam. Oczywiście z kocykiem i kakałkiem w ręce ta książka umiliła mi długie, jesienne wieczory. W książce znajdziemy różne opowiadania około świąteczne- od Halloween aż do sylwestra. Jest ich w sumie 10. Każde inne, wspaniałe i niepowtarzalne. W tej książce spotkamy dobrze nam znanych bohaterów wcześniejszych książek autorki, takich jak Nikita, Dora Wilk, Roman czy Baal. Bohaterowie odnajdują się w różnych sytuacjach związanym ze świątecznymi daniami, słodkościami, przebraniami i wierzeniami. Mnie osobiście spodobało się, że fabuła jest epizodyczna i nie ma większego wpływu na wydarzenia z pozostałych książek Anety Jadowskiej. Są to przecież opowiadania około świąteczne, mamy tu cudowny klimat, dzięki któremu możemy poznać znanych nam już bohaterów w innych sytuacjach, albo poznać całkiem nowych, którzy nas w sobie rozkochają. Nie czytałam książek związanych z Dorą Wilk, ale na pewno to nadrobie. Aneta Jadowska również postarała się o coś dla fanów Baala. Na spotkaniu autorskim na Sląskich Targach Książki 2018r wspominała, że ciągle dostawała pytania o tego właśnie bohatera i kiedy zrobiła psikusa w prima aprilis, czytelnicy wręcz nie mogli uwierzyć, że to tylko żart. W książce „Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne” znajdziecie opowiadanie „50 twarzy Baala” i wiele innych, np. „Nieboszczyk, który za często się uśmiechał” czy „Coś się skrada cichą nocą". Muszę jeszcze wspomnieć o wspaniałym wydaniu tej książki. Twarda oprawa, niesamowita okładka, pięknie graficznie strony tytułowe opowiadań i rysunki Magdaleny Babińskiej. Sami musicie wziąć tę książkę do rąk i zobaczyć jak niesamowicie jest wydana, ale przede wszystkim jak wspaniały tekst skrywa w środku. Zabrakło mi tutaj tylko wstążki do zaznaczania miejsca, w którym skończyliśmy czytać, ale za to wraz z książką dostajemy pocztówkę, którą ja wykorzystałam jako zakładkę. Podsumowując - bardzo gorąco polecam tę książkę. Na pewno zachwyci wszystkich, którzy czytali wcześniejsze książki autorki, ale pozostali również odnajdą się tym świecie i może sięgną po pozostałe książki. Jest to właśnie idealny czas na przeczytanie tych właśnie opowiadań świątecznych! czytampierwszy.pl .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2018 o godz 21:35 Agnieszka Sajdak dodał recenzję:
Nigdy nie przepadałam za opowiadaniami, ale tym razem coś mnie podkusiło. Czytałam sporo pozytywnych opinii o Autorce, więc miałam nadzieję, że jej opowiadania przekonają mnie choć trochę do sięgania po krótsze formy. Owszem, po każdym opowiadaniu czułam niedosyt, bo szybko zżywam się z bohaterami, dlatego zdecydowanie wolę grube tomiszcza i serie książek - ale ten zbiór opowiadań mnie zachwycił! Połączenie baśniowego świata z historiami z dreszczykiem udało się autorce świetnie! Postapokaliptyczne miasta pełne magii, równoległe krainy, potwory znane i nieznane tworzą wybuchową, lecz jakże przyjemną mieszankę. Ciężko byłoby mi wybrać to jedno, ulubione opowiadanie, bo każde z nich ma w sobie to coś, ale przyparta do muru wahałabym się pewnie pomiędzy "Jak pies z kotem" a "Duchem, który stał się lisem". Było to moje pierwsze spotkanie z autorką, i czuję się skuszona, by poznać resztę jej twórczości! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2018 o godz 16:52 Zielona Małpa dodał recenzję:
Po przeczytaniu trylogii o Nikicie zastanawiałam się, czy sięgnąć też po inne książki z magicznego uniwersum Anety Jadowskiej. Kusił mnie magiczny Toruń i alternatywne Trójmiasto, ale też postaci wspominane mimochodem. „Dynia i jemioła” to zbiór opowiadań Anety Jadowskiej, w których bohaterami są postaci z całego magicznego uniwersum. Dziesięć krótszych i dłuższych historii odsłania postaci w okresie między Halloween i Bożym Narodzeniem. Najlepiej czytało mi się oczywiście opowiadania ze znanymi mi już postaciami. Nikita i Robin uderzyli mnie w serducho. Autorce udało się w ich przypadku zachować charaktery i nadać im odrobinę głębi. Jednocześnie zasiała we mnie zainteresowanie innymi miastami. Do tej pory poznałam jedynie alternatywną Warszawę. Wydarzenia z fabuły opowiadań są epizodyczne i nie mają większych konsekwencji dla bohaterów, z pewnością warto je poznać, jeśli już czytało się pozostałe książki. Opowiadania dzieją się w okresie jesiennym na przestrzeni kilku lat, więc można dowiedzieć się, co z bohaterami działo się na przykład przed pierwszym tomem, w którym się pojawili. Najbardziej przypadły mi historie o bohaterach, których już poznałam, czyli o Nikicie i Robinie, ale to chyba zrozumiałe, że najlepiej czytało mi się o osobach, z którymi nawiązałam już jakąś nić porozumienia. Czy sięgnę po pozostałe książki z uniwersum? Nie wiem. Mimo ciekawych historii zawartych w zbiorze, niekoniecznie czuję potrzebę, by rzeczywiście wciągać się w kolejne wielotomowe serie. Ale jeśli chcecie zaostrzyć apetyt na świat stworzony przez Jadowską, to polecam. -- Książkę przeczytałam dzięki portalowi www.CzytamPierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2018 o godz 19:03 Natalia dodał recenzję:
Solidna dawka humoru i powrót ulubionych bohaterów to serwuje nam pani Aneta w zbiorze świątecznych opowiadań. Dora Wilk, Nikita, Malina, Roman, Witkacy, Anna i Robin oraz Baal to mieszanka, która z pewnością sprawi, że oczekiwanie na święta będzie ekscytujące. Każde opowiadanie jest inną, zupełnie różną historią, która momentami rozbawi do łez by za chwilę lekko przerazić. Jeśli kochacie pióro Anety Jadowskiej to te opowiadania to Wasze must have. Moje ulubione? Jak pies z kotem oraz 50 twarzy Baala ;) -Chodzi o to... widziałem reklamę. Ludzie mają takie magiczne, które zmienia przestrzeń w Dom - powiedział to tak, że słyszałam dużą literę w słowie ,,dom". -Nie wiem, o czym mówisz - przyznałam szczerze. -To się nazywa chyba Ikea (...) Westchnęłam z ulgą (...) -Stawiasz klopsiki - oświadczyłam kategorycznym tonem. Niech nie myśli, że jestem taka zupełnie łatwa. https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2018 o godz 11:07 Izabela Stefanowicz dodał recenzję:
Opowiadania świąteczne Anety Jadowskiej mają to do siebie, że już w listopadzie mamy ochotę ubierać choinkę i biec po prezenty. Dla tych, którzy nie znają książek i bohaterów wykreowanych przez autorkę jest to dobry sposób na zapoznanie się z nimi. Mamy tu bowiem większość głównych, jak i pobocznych postaci mieszkających w Thornie. Krótkie opowieści o przygodach świątecznych Nikity, Anny, Dory czy Maliny wciągają nas w wir fantastycznych i niebezpiecznych przygód. Jeżeli kochacie mocne postaci kobiece oraz natłok fantastycznych, mitologicznych stworzeń to Dynia i Jemioła, Nietypowe historie świąteczne są właśnie dla Was!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-11-2018 o godz 17:45 Marcelina Obrębska dodał recenzję:
Szukasz czegoś na rozgrzanie serca w zimne listopadowe dni? Chcesz nastroić się i poczuć klimat świąt? A może szukasz idealnego prezentu? Opowiadania Anety Jadowskiej "Dynia i Jemioła. Nietypowe historie świąteczne" jest odpowiedzią na Twoje potrzeby ;) 11 historii w halloweenowo- świątecznym klimacie, powrót do znanych i kochanych postaci autorki, a także kilka nowych "twarzy" potrafi zawrócić w głowie. Lektura to czysta zabawa- uwaga, bo policzki mogą rozboleć od ciągłego uśmiechania się ;) Świat Anety Jadowskiej często jest okrutny, bezkompromisowy i skomplikowany, ale jej bohaterowie nawet w trudnych czasach ukazują swoje ludzkie oblicze. A święta i Halloween są ku temu świetną okazją. W opowiadaniach jest z tego względu dużo ciepła, poczucia wspólnoty i przynależności. Czyli wszystko to, co w święta jest najważniejsze. Opowiadania Halloweenowe nie przerażają (na szczęście), bardziej bawią i intrygują. Ogólnie widać tu duży luz i dystans- dużo bardziej niż np. w cyklu książek o Nikicie.Ta książka to świetna okazja do zapoznania się z prozą autorki, jeśli jeszcze jej nie znacie lub przyjemne spotkanie z ulubionymi postaciami. Ja na pewno przekonałam się do sięgnięcia po serię z Dorą Wilk- jej przygody z Baalem (i jego 50 twarzami) bardzo mnie do tego zachęciły. Opowiadania z Nikitą to mój faworyt- szczególnie te, w którym opędza się od niesfornych sąsiadów, bo chce w spokoju pooglądać Sherlocka. Jeśli nie pokochacie Maliny i jej zwariowanej rodzinki, z prababcią Narcyzą na czele albo nie będziecie śmiać się do rozpuku czytając "Jak pies z kotem" to uznam, że zupełnie nie czujecie ducha świąt ;) Ja radośnie lekturę polecam, szczególnie w tak pięknej oprawie graficznej- SQN stanęło na wysokości zadania (jak zwykle). Ilustracje Magdaleny Babińskiej to nieodłączna część tej książki- są cudownie klimatyczne i po prostu piękne. Oby więcej na naszym rynku dzieł tak spójnych i starannie wydanych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2018 o godz 21:58 Katrina dodał recenzję:
Święta to czas szczególny także dla mieszkańców magicznej części świata. W tym niezwykłym czasie nie łatwo jednak być Namiestniczką, która pilnuje porządku w Thornie, czy być organizatorką wielkiego zlotu rodzinnego dla familii składającej się z niezwykle charakternych kobiet. Dora, Nikita, Witkacy, Karma i inni znani z innych książek bohaterowie przybywają ponownie z nowymi, tym razem świątecznymi, przygodami. Do tej pory nie miałam do czynienia z książkami napisanymi specjalnie z myślą o świętach, a o fantastyce tego pokroju chyba nawet nigdy nie słyszałam. Dlatego „Dynia i jemioła” Anety Jadowskiej wydała mi się ciekawym tytułem od kiedy tylko o nim usłyszałam. Gdy książka wpadła mi w ręce byłam absolutnie zachwycona tym, jak wygląda: twarda oprawa i masa ilustracji sprawia, że to tytuł, który po prostu przyjemnie jest mieć w ręce. Czy jednak treść dorównuje warstwie zewnętrznej książki i faktycznie nadaje się na prezent? Muszę przyznać, że odpowiedź brzmi: tak. „Dynia i jemioła” to taka książka, jakiej można było się spodziewać: przyjemna, lekka w odbiorze i bardzo ciepła. A jeśli do tego dodamy znanych i raczej lubianych bohaterów to okazuje się, że dostaliśmy po prostu bardzo sympatyczny zbiór opowiadań. Bo owszem, tym razem autorka zaserwowała nam dziesięć krótkich tekstów, z których każdy traktuje o innej sytuacji z życia bohaterów. Czasem to jakaś drobna, nieco bardziej obyczajowa historia. Innym razem dostajemy krótki kryminał, albo polowanie na potwory, czy nawet… parodię „50 twarzy Grey’a”. A to wszystko w klimacie świecącej się lampy z dyni oraz obwieszonej światełkami choinki. Nie są to może wprawdzie teksty, które zapadną szczególnie głęboko w pamięć, chyba że w którymś momencie po prostu mocno rozbawią czytelnika (co jest w przypadku tego zbioru całkiem możliwe) i nie mogę tu mówić o absolutnie wybitnych dziełach, ale na pewno są po prostu warte poznania, szczególnie jeśli zna się świat wykreowany przez Jadowską. Przyznam, że nie znam wszystkich książek autorki, przez co osobiście potrafiłam się czasami zgubić, ale jednocześnie to na tyle proste historie, że prędzej czy później powinien się w nich odnaleźć. Jeśli mogłabym coś zarzucić temu zbiorkowi to bardzo „jednolity” ton oraz brak informacji na początku tekstów o kim teraz słuchamy. To znaczy dopóki nie zostało wspominane imię bohatera (a to pojawiało się czasem dość późno), albo ten nie zrobił czegoś charakterystycznego dla siebie (Dora rozpuszcza rude włosy, Nikita kogoś zabija itd.) potrafiłam nie mieć pojęcia o kim teraz czytam, co po prostu potrafiło mnie delikatnie irytować. Poza tym muszę przyznać, że w tej książce Jadowskiej świetnie wychodzą rozpoczęcia i zakończenia opowiadań: to takie teksty, które często po prostu aż chce się zacytować, przez co jeśli znajdują się na początku od razu przykuwają uwagę i sprawiają, że aż chce się czytać tekst dalej, by zrozumieć o co chodzi. Nachodzi mnie też drobna refleksja dotycząca samych ilustracji. Książkę ozdobiła Magdalena Babińska, stała współpracowniczka Jadowskiej. I o ile obrazki wewnątrz książki są naprawdę bardzo przyjemne dla oka to mam wrażenie, że w kolorowych, okładkowych ilustracjach czasami coś nie do końca „gra” z twarzą postaci. Miałam takie wrażenie przy okazji „Akuszera bogów”, mam i tutaj: Dora i Malina wyglądają świetnie, ale w przypadku Nikity po prostu coś mi nie pasuje. Co? Jako, że nie jestem rysownikiem – nie potrafię tego określić (ale jeśli jest na sali ktoś, kto się zna i wie o co może mi chodzić: niech się do mnie zgłosi!). Podsumowując, „Dynia i jemioła” to udany zbiór opowiadań. Niezbyt ambitnych, ale bardzo przyjemnych i radosnych, o ciepłym, sympatycznym klimacie. Na pewno świetnie sprawdzi się jako prezent – czy to dla bliskiej osoby, czy to dla siebie samego.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-11-2018 o godz 21:23 Honorata Jamroży dodał recenzję:
Na swoim koncie mam już jedną książkę autorki (Trup na plaży i inne sekrety rodzinne), więc wiedziałam czego mniej więcej mogę się spodziewać. I dostałam to na co liczyłam, a nawet i więcej. Dynia i jemioła jest to zbiór dziesięciu opowiadań. Jednych dłuższych, innych trochę krótszych. Dora Wilk, Nikita, Witkacy, Karma, Malina, Roman, Baal, znani z innych książek autorki są głównymi bohaterami Dyni i jemioły. Historie zawarte w tej książce czasami są zabawne, czasami mroczne, a czasami romantyczne. Zdecydowanie każdy znajdzie coś dla siebie. Mi najbardziej podobały się te w których główną bohaterką była Dora czyli Wampir, który ukradł święta i 50 twarzy Baala. Zdecydowanie muszę przeczytać serię opisującą jej przygody. Podobało mi się również historia Jak pies z kotem opowiadającej jak to można „dobrze” żyć z sąsiadem. Poza świetną fabułą na uwagę zasługuje również wydanie książki. Ilustracje do okładki i do każdego opowiadania stworzyła Magdalena Babińska. Ze swojego zadania wywiązała się bardzo dobrze. Każda grafika przedstawia dokładnie to co zostało opisane. Jednak poza rewelacyjną fabuła i grafikami, jest też mała niespodzianka, a jest nią pocztówka przedstawiająca Nikitę, Robina, Wiki, Witkacego, Dorę, Romana i Malinę w strojach na Halloween. Podsumowując zdecydowanie jest to książka warta polecenia. I dla tych którzy znają już autorkę i dla tych, którzy nigdy wcześniej o niej nie słyszeli. czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 21:13 Kamila dodał recenzję:
Muszę przyznać, że całe wydanie książki, jest cudowne dla oka. Sama okładka bardzo zachęca, a w środku ilustracje są po prostu przecudowne! Jeśli chodzi o samą treść, to jest ona bardzo wciągająca. Pomimo że nie jestem jakąś wielką fanką takowych opowiadań, to ta pozycja zdecydowanie mnie urzekła i jestem totalnie na tak! Jeśli ktokolwiek miałby jakiekolwiek wątpliwości względem tej książki, to z ręką na sercu mogę ją polecić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 21:12 Kamila dodał recenzję:
Muszę przyznać, że całe wydanie książki, jest cudowne dla oka. Sama okładka bardzo zachęca, a w środku ilustracje są po prostu przecudowne! Jeśli chodzi o samą treść, to jest ona bardzo wciągająca. Pomimo że nie jestem jakąś wielką fanką takowych opowiadań, to ta pozycja zdecydowanie mnie urzekła i jestem totalnie na tak! Jeśli ktokolwiek miałby jakiekolwiek wątpliwości względem tej książki, to z ręką na sercu mogę ją polecić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-11-2018 o godz 10:14 zoom11 dodał recenzję:
Genialnie napisana książką nie mogłam przestać czytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.