Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 38,49 zł

Cena empik.com:
38,49 zł
Cena okładkowa:
42,99 zł
Oszczędzasz:
4,50 zł (10%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Świąteczny koniec roku, okres od Halloween do sylwestra. Oto magiczny czas między dynią a jemiołą.

Dora Wilk, Nikita, Witkacy, Karma, Malina, Roman, Baal i inni przybywają z nowymi historiami. Burzliwe przygody i ciepłe opowieści – wszystko, czego trzeba, by przegonić zimową chandrę.

Słodkie i ostre, romantyczne i całkowicie nieprzewidywalne. Opowiadania ze świata Thornu są jak czekoladki w doskonałej bombonierce. Nie poprzestaniesz na jednym. Najpyszniejsze opowiadania tej zimy!


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne
Autor: Jadowska Aneta
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-31
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26999579
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
34
4
8
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
39 recenzji
10-02-2019 o godz 01:21 miye.eu dodał recenzję:
Twórczość Anety Jadowskiej śledzę od samego początku. Jestem jedną z tych czytelniczek zakochanych w pierwszym wydaniu „Złodzieja Dusz”. Dlatego radość moja była ogromna, gdy wydawnictwo SQN zaskoczyło mnie zbiorem opowiadań „Dynia i jemioła” w dodatku z załączonymi autografami zarówno samej Autorki, jak i ilustratorki książki. To była cudowna niespodzianka. Czy jednak tak samo miłą niespodzianką była zawartość książki? „Boże Narodzenie zawsze było trudnym okresem w rocznym cyklu. Oznaczało krewnych w nadmiarze i mnóstwo pracy. Ale od trzech lat to po prostu piekło i szatani.” „Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne” to zbiór 10 opowiadań ze świata Thornu, w których występują wcześniej poznani w książkach Anety Jadowskiej bohaterowie. Każda z historii posiada jakieś nawiązanie do świąt. Napisane zostały w różnych gatunkach, a dokładniej rzecz ujmując, w antologii pojawia się cała plejada barw: fantastyka, romans, kryminał, akcja, a nawet wątki obyczajowe. Pisarka podjęła się ciekawego przedsięwzięcia, dzięki któremu sprawiła, że czytelnicy mogli nawiązać ponowny kontakt i jeszcze lepiej poznać ulubione postacie. Rzadko kiedy jakieś wydanie wywołuje u mnie „achy” i „ochy”, ale tym razem tak właśnie się stało. „Dynia i jemioła” to przepięknie wydany zbiór opowiadań. Bogato zdobią go świetne ilustracje Magdaleny Babińskiej. Posiada też oczywiście twardą oprawę i do pełni szczęścia brakuje mu wyłącznie materiałowej, wczepionej w szycie zakładki. W tym wypadku powinna być pomarańczowa. „Powoli kończyły mu się pomysły. Ale prędzej sczeźnie, niż pozwoli jej mieć ostatnie słowo.” Twórczość Anety Jadowskiej, jak zawsze cechuje lekki, humorystyczny styl. Opowiadania czyta się błyskawicznie, żałując, że tak szybko się kończą. Tak, jak zazwyczaj za opowiadaniami nie przepadam (są zbyt krótkie i często w ogóle nie rozbudowane, zawsze mam wrażenie, że czegoś w nich brakuje), tak w tym wypadku lektura książki sprawiła mi sporo przyjemności. Myślę, że wiąże się to zarówno ze sposobem pisania Anety Jadowskiej, jak i z faktem, że nie musiała poszerzać stworzonego przez siebie i doskonale już znanego czytelnikom uniwersum. Mogła śmiało korzystać z tego, co już wcześniej stworzyła i sprawdziło się znakomicie. „Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne” to lektura, którą z czystym sumieniem polecam wszystkim miłośnikom twórczości Anety Jadowskiej. Nie sądzę jednak, żeby była dobrym początkiem przygody z twórczością pisarki. W takim wypadku proponuję zacząć od początku, czyli oczywiście od „Złodzieja Dusz”, w którym od pierwszego wejrzenia zakochałam się po uszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-02-2019 o godz 12:56 e-l-a-n dodał recenzję:
Nawet mi się nie śniło, że może powstać coś tak wspaniałego jak zbiór świątecznych opowiadań z ulubionymi bohaterami książek Anety Jadowskiej. Jestem wielką fanką serii o Dorze Wilk, Nikicie oraz oczywiście książek o Witkacym. Dlatego wieść o mającej się pojawić w okresie świątecznym Dyni i Jemiole przyprawiła mnie o cudowny nastrój. Do czasu oczekiwania na Święta dołączyło zacieranie rączek na zbiór nietypowych świątecznych opowiadań od Jadowskiej. Marzenie czytelnika! Kiedy nastał czas premiery i książka trafiła w moje tęskne łapki ciężko było się powstrzymać, aby nie przeczytać wszystkiego na raz. Cóż by to była za przyjemność, kiedy pochłonęłabym wszystko w jeden dzień... Dozowałam sobie więc świąteczne opowiadania i tą przyjemność po trochę, umilając ten magiczny okres w roku lekturą, zajadając się piernikami i mandarynkami. Święta wprawdzie już minęły, ale do książki na pewno wrócę za rok, za dwa, oj nie raz! Do tego jest przepięknie wydana! W zbiorze znajdziemy 11 opowiadań, wydarzenia w okresie od Halloween do Nowego Roku. Jest to czas szczególnie ważny nie tylko dla chrześcijan szykujących się i obchodzących Boże Narodzenie, ale również dla magicznych, kiedy to przesilenie zimowe daje im okazje do świętowania. Wiele w nich humoru, ale również magicznego klimatu prostu z Thornu, Warsa i Sawy. Niektóre z nich przyprawiały o emocje nie z tej ziemi, a nawet wywołały dreszczyk grozy. Jak wtedy, gdy wraz z Dorą, Romanem i przy pomocy Witkaca szukaliśmy sprawcy okropnych morderstw sprzed lat, czy przemierzaliśmy Sawę i równoległe światy pełne okropnych, azjatyckich potworów. Niezwykle zabawne były opowieści Halloween z pułapkami strzegącymi dom przed przebierańcami-żartownisiami, czy odkrycie erotycznej strony, której głównym bohaterem był Baal i jego łóżkowe podboje. W książce znajdziemy pełno zwrótów akcji, burzliwych emocji, ale również rodzinnego ciepła, prawdziwej przyjaźni i miłości oraz oczywiście garść świątecznego klimatu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-02-2019 o godz 18:56 Anonim dodał recenzję:
"Dynia i Jemioła" to zbiór opowiadań, których akcja toczy się w okresie Świąt Bożego Narodzenia. W książce znajdziemy takich bohaterów jak Nikita, Robin, Witkacy, Dora, Roman czy Malina. Moim zdaniem ta pozycja jest świetnym uzupełnieniem pozostałych powieści. Pomimo tego, że nie znałam wszystkich książek Pani Anety Jadowskiej bardzo dobrze wszystko zrozumiałam. Autorka pokazała, że jednym tomem można zaintrygować czytelnika oraz zachęcić go do dalszego pogłębiania historii bohaterów. Za możliwość przeczytania tej rewelacyjnej pozycji dziękuję portalowi: https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2019 o godz 23:00 Sauron dodał recenzję:
Nie lubisz oklepanych historii świątecznych? Dosyć już masz słodkich opowieści o przebaczeniu i prezentach? W takim razie mam dla ciebie coś idealnego! Prawdziwą świąteczną petardę! Tytuł: Dynia i jemioła Autor: Aneta Jadowska Wydawnictwo: SQN Listopad i grudzień to szalone miesiące. Najpierw Halloween, potem święta. Te dni mają swój czar i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. Aneta Jadowska po raz kolejny zabiera nas do niezwykle magicznego, ale też równie niebezpiecznego miejsca. Oj będzie się działo! „Dynia i jemioła” to zbiór opowiadań, których akcja rozgrywa się we wspomnianym wcześniej okresie. To jest klucz, który je łączy, tak samo, jak uniwersum. Poza tymi dwoma elementami panuje pełna dowolność. Teksty opowiadają losy różnych osób, co więcej, niekoniecznie w porządku chronologicznym. Autorka też niewiele tłumaczy z realiów świata, którego każdy element tylko czeka, żeby kogoś zamordować. Właśnie dlatego zdecydowanie lepiej być już po lekturze trylogii Nikity. Wtedy wszystkie opowiadania nabiorą drugiego dna i będą świetnie uzupełniać znaną już historię. "- Chodzi o to... widziałem reklamę. Ludzie mają takie magiczne, które zmienia przestrzeń w Dom - powiedział to tak, że słyszałam dużą literę w słowie ,,dom". - Nie wiem, o czym mówisz - przyznałam szczerze. - To się nazywa chyba Ikea (...) Westchnęłam z ulgą (...) - Stawiasz klopsiki - oświadczyłam kategorycznym tonem. Niech nie myśli, że jestem taka zupełnie łatwa". Na zdecydowany plus należy zaliczyć opowieść o poznaniu hakerki. Tego mi we wcześniejszych tomach brakowała i z dużym zainteresowaniem śledziłam początek tej dziwnej znajomości. Tak więc, jak już wspomniałam, każdy miłośnik Nikity znajdzie tu wiele smaczków! Poza tym opowiadania to Jadowska w najlepszym wydaniu! Dynamiczna akcja miesza się z sarkastycznym poczuciem humoru, a w książce łatwiej spotkać smoka, niż nudę! Naprawdę dużo się dzieje, a zwroty akcji następują po sobie niczym w najlepszym thrillerze. I mogłoby się wydawać, że autorka we wcześniejszych książkach zafundowała już swoim bohaterom tyle przeżyć, że nie da się więcej. I to błędne założenie! Aneta Jadowska po raz kolejny prześcignęła samą siebie dostarczając nam teksty spójne, wciągające i... klimatyczne! Ciąg dalszy na: http://www.recenzjenawidelcu.pl/2019/01/dynia-i-jemioa-aneta-jadowska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2019 o godz 20:28 anonymous dodał recenzję:
Po raz kolejny spotykamy się z wieloma bohaterami, tym też naszą ukochaną Nikitą :) Jednak w nieco innej odsłonie. Bowiem cała książka jest zbiorem, krótkich opowiadań, w którym każde z nich ma odrobinę pikanterii, ciętego języka, a i jednocześnie niezwykłej otoczki i jeszcze lepiej wyczuwalnej aury unoszącej się w powietrzu :) W swoim odczuciu mam wrażenie, że Pani Aneta świetnie poradziła sobie z napisaniem niemal każdego opowiadania i wtopieniu się w aurę świąteczno-sylwestrową :) Krótsze opowiadania są bardzo urokliwe i potrafia świetnie zobrazować atmosferę świąt, natomiast te dłuższe pozwalają nam wkroczyć w nieco inny świat, bardziej mroczny i krymialny. Szczerze polecam z całego serca, tak ciepłą i pełną humoru literaturę. Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-01-2019 o godz 16:37 tygrysica dodał recenzję:
Pierwsze moje spotkanie z twórczością Anety Jadowskiej okazało się być drogą przez mękę. „Dziewczyna z dzielnicy cudów” kompletnie nie przypadła mi do gustu i na jej temat miałam do powiedzenia więcej złego niż dobre. Dlatego nie sądziłam, że nasze drogi kiedykolwiek się jeszcze skrzyżują. Ba! Byłam wręcz pewna, że nigdy nie sięgnę więcej po żadną książkę Jadowskiej, choćby nie wiem jak miała dobre opinie. Jednak pewnego zimowego wieczoru, gdy przeglądałam bestselery Legimi natknęłam się na drugi tom serii o Nikicie. Długo wahałam się czy dać drugą szansę twórczości Jadowskiej, aż w końcu ponownie dałam się przekonać tym wszystkim pozytywnym opinią, mówiącym, że z każdą kolejna książką jest coraz lepiej. Opinie te okazały się prawdziwe i „Akuszera bogów” czytało mi się już znacznie lepiej. Dlatego kiedy zobaczyłam, że pojawiły się również opowiadania z pod pióra tej autorki, postanowiłam je również przeczytać. Decyzja ta okazała się być strzałem w dziesiątkę, ponieważ od bardzo dawna z żadną książką tak się nie ubawiłam. Czytało mi się ją tak doskonale, że postanowiłam dawkować sobie tą przyjemność i czytać maksymalnie jedno opowiadanie dziennie. A to w moim przypadku już o czymś świadczy. „Co roku w sezonie świątecznym fantazjowałam, że w połowie grudnia wsiadam do samolotu i lecę w jakieś przyjemne, ciepłe miejsce. Z daleka od wścibskich ciotek, perfekcyjnej matki, kuzynek, dzieciaków biegających z prędkością kucyków naćpanych amfetaminą...” Książa ta zawiera dziesięć opowiadań, których głównymi bohaterami są między innymi Dora, Malina, Nikita, Baal, Roman oraz Witkacy, czyli w większości postacie pochodzące z poprzednich książek Jadowskiej. Może to budzić w czytelniku nie znającym twórczości tej autorki pewną obawę, że nie będzie wiedział kim oni są i o co chodzi w tych historiach, jednak nic bardziej mylnego. Autorka w każdym opowiadaniu pokrótce nakreśla nam historię bohaterów, co ułatwia czytanie oraz niesamowicie zaciekawia do poznania pozostałych książek Jadowskiej. A wszystko to całkowicie pozbawione spoilerów. W przeciwieństwie do typowych świątecznych historii „Dynia i jemioła…” nie jest z pokroju tych ckliwych i romantycznych. Tutaj jest wręcz przeciwnie. Wszystkie opowiadania tu zawarte są pełne sprzecznych emocji, nietypowego humoru oraz ciepła, tak charakterystycznego dla okresu świątecznego. „Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne” to jedna z tych książek, obok których żadna sroka nie przejdzie obojętnie. W szczególności, gdy zajrzy do środka. Ponieważ znajdzie tam wspaniałe ilustracje Magdaleny Babińskiej, które idealnie odwzorowują rozgrywające się sceny oraz postacie. „Moja rodzina jest jak trufle. Rzadka, bezcenna i w dobrym stylu, ale w nadmiarze potrafi zabić smak nawet najbardziej wykwintnej potrawy. I ma zaskakująco wiele wspólnego ze świniami.” Reasumując, jeśli chodzi o na początku wspomnianą „Dziewczynę z dzielnicy cudów” to dalej Wam jej nie polecam, jednak „Nietypowe historie świąteczne” koniecznie musicie przeczytać. Zwłaszcza, jeśli lubicie zwariowane i zaskakujące historie, które zawładną Wami do reszty. Gorąco polecam! Aleksandra Wszystkie cytaty pochodzą z książki „Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne” autorstwa Anety Jadowskiej. Więcej na : http://tygrysica.tumblr.com/ oraz https://www.instagram.com/tygrysicaa/ Za możliwość zrecenzowania tej książki serdecznie dziękuje portalowi CzytamPierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-01-2019 o godz 16:26 Didi dodał recenzję:
Opowiadania świąteczne po świętach. Sięgnęłam po książkę „Dynia i jemioła. Nietypowe historie świąteczne.” Anety Jadowskiej w styczniu, już po całej gorączce świątecznej. To zbiór opowiadań o tematyce fantastycznej. Bardzo przyjemna i lekka lektura. Akcja opowiadań umiejscowiona jest jak mówi tytuł między dynią i jemiołą, czyli między halloween a Świętami Bożego Narodzenia. Autorka przenosi nas w świat czarownic i demonów, przez co czytając tę książkę możemy całkowicie oderwać się od rzeczywistości. Polecam tę lekturę na chwile relaksu. czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-01-2019 o godz 14:12 Dagmara Sijka dodał recenzję:
Zdecydowanie są to nietypowe historie świąteczne! Pani Aneta Jadowska w tej części swoich opowiadań daje w nasze ręce 10 niesamowitych opowiadań i każde z nich zaskakiwało mnie jeszcze bardziej. To było moje pierwsze spotkanie z jej twórczością i już wiem, że na pewno nie ostatnie. Historie z nutą dosłownie... wszystkiego ! Pikantne, słodkie, inspirujące, zaskakujące i na pewno nie nudne. Ja pochłaniałam je bardzo szybko i byłam ciekawa co przyniesie mi kolejny rozdział. Klimat świąt jest, ale nie jest nachalny i mocny. Co bardzo mi się spodobało! Zdecydowanie nie jest to kolejna świąteczna i przesłodzona historyjka pełna miłości i rodzinnego ciepła! I na pewno nie dla dzieci! Noi te ilustracje! FENOMENALNE!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2019 o godz 22:12 Szara kawiarenka dodał recenzję:
Dynia i jemioła jest zbiorem opowiadań osadzonych w uniwersum Thornu. Głównymi bohaterami są Dora, Nikita i Malina, bohaterki znane z wcześniejszych powieści Jadowskiej. Przyznam, że najbardziej podobały mi się opowiadania o Dorze - Wampir, który ukradł święta oraz 50 twarzy Baala. Po raz pierwszy czytałam teksty, w których to Wilk była główną bohaterką i zaciekawiły mnie na tyle, że w końcu sięgnęłam po Heksalogię o Wiedźmie. Przyznaję - Dora okazała się zdecydowanie mniej irytującą postacią, niż się spodziewałam po wzmiankach na jej temat w innych książkach z uniwersum. Z opowiadaniem Wampir... jest jednak jeden drobny problem - zawiera mały spoiler do Serii szamańskiej. W dużej części do tomu drugiego, ale i do trzeciego, jeszcze nie wydanego. To, co było z Szamańskiej tajemnicą, tu zostaje częściowo rozwikłane - chodzi mi o problemy natury instytucjonalnej Witkaca. Poza tym opowiadanie jest bardzo dobre - zagadka kryminalna nie jest jakoś strasznie oczywista, potrafi zaciekawić. Poza tym Dora i Roman to całkiem niezły, dość zabawny duet. Najmniej niestety podobały mi się opowiadania poświęcone Nikicie, z wyjątkiem Nocy potworów - ta była bardzo zabawna i nie ma skaz typowych dla opowieści o tej bohaterce - nie ma marudzenia o berserku, o tym jaka to Sawa niebezpieczna, a Wars jej niewiele ustępuje... Po prostu była ciekawym opowiadaniem. W pozostałych o Nikicie miałam waśnie problem z tym wyjaśnieniem wszystkiego i powtarzaniem. Można pomyśleć, że to ukłon w stronę czytelników, którzy tej serii nie znają, ale nie wydaje mi się to trafionym rozwiązaniem - czytelnicy mogą też nie znać serii o Dorze, nie kojarzyć Maliny, a jednak w ich przypadku wyjaśnień nie ma. Zresztą, wyjaśnia się raz, tutaj wyjaśnienia mamy po kilka razy w różnych opowiadaniach... Swoją drogą, opowiadania o Malinie też wypadają bardzo dobrze - są ciekawe i dość szalone. Trudno mi oceniać kreację postaci - większość z nich znałam z innych tekstów Jadowskiej i w zasadzie dostałam to, czego się spodziewałam. Wspominałam już o Dorze, która była pozytywnym zaskoczeniem. Wbrew jej idealizacji, jaka miała miejsce w innych książkach z uniwersum, Wilk okazała się całkiem normalną postacią z pewnymi wadami. Pozytywnie zaskoczył mnie też Roman, ale to jest kwestia tego, że z pewną niepewnością zaczęłam podchodzić do wampirów literaturze. Jeśli ktoś obawia się zblazowanego wampira, który poświęca się i nie pije ludzkiej krwi, przejęty swoją demoniczną naturą, to na szczęście nie tutaj. Całkiem fajnie wypadają także Koźlaki. Tak jak za większością bohaterów stoi jakiś cień, mroczna przeszłość i problemy, tak tu ich nie ma. Jest po prostu zwariowana rodzinka pełna indywiduów. Dynia i jemioła to udany zbiór opowiadań. Klimatu świątecznego może tu za wiele nie ma, a i z grozą różnie bywa, ale z całą pewnością potrafi zaciekawić. Zachęca też do sięgnięcia po inne książki Jadowskiej. --- Także na coffee-kafes.blogspot.com czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2019 o godz 21:55 cornie999 dodał recenzję:
"Co roku w okresie świątecznym fantazjowałam, że w połowie grudnia wsiadam do samolotu i lecę w jakieś przyjemne, ciepłe miejsce. Z daleko od wścibskich ciotek, perfekcyjnej matki, kuzynek, dzieciaków biegających z prędkością kucyków naćpanych amfetaminą..." Opis fabuły Czas od końca października do końca grudnia to wyjątkowy okres. Także dla bohaterów książek Anety Jadowskiej. Zbiór opowiadań Dynia i jemioła to 10 krótkich, fantastycznych opowiadań, których akcja toczy się właśnie między Halloween a Świętami. Te historyjki stanowią doskonałe uzupełnienie istniejących serii autorki lub poruszają nowe sprawy z udziałem istniejących i znanym nam już bohaterów. Świat Thornu otwiera się na czytelników, by dostarczyć im kolejnej porcji dobrej zabawy, śmiechu i miłości oraz niesamowitej świątecznej atmosfery. "Moja rodzina jest jak trufle. Rzadka, bezcenna i w dobrym stylu, ale w nadmiarze potrafi zabić smak nawet najbardziej wykwintnej potrawy. I ma zaskakująco wiele wspólnego ze świniami." Opinia Czekałam na tę książkę bardzo długo, ale na pewno dłużej ode mnie czekała sama autorka. Muszę przyznać Anecie rację - jest to jedna z najpiękniejszych książek, istna perełka w kolekcji. Moja ekscytacja tą pozycją przerodziła się prawie w obsesję, by przeczytać, przeczytać, przeczytać! A gdy w końcu ją dostałam... Zostałam pochłonięta przez Thorn, który przecież nie oszczędza nikogo. Opowiadania są bardzo zróżnicowane nie tylko pod względem występujących w nich postaci, ale także długości czy sposobu narracji. Zauważyłam jednak, że zwykle narratorem pierwszoosobowym jest kobieta, a narrator trzecioosobowy towarzyszy zwykle głównej bohaterce. Podobnie jak w swoich powieściach, Jadowska decyduje się na zaakcentowanie silnych damskich postaci, które grają pierwsze skrzypce podczas gdy mężczyźni pomagają (lub "pomagają") gdzieś na drugim planie. Dzięki niektórym historyjkom miałam okazję ponownie spotkać Nikitę, za którą zdążyłam się już stęsknić. Opowiadanie Samhain w Sawie stanowi bardzo dobre uzupełnienie między pierwszym a drugim tomem serii, ze względu na dług, który Modliszka musiała spłacić. Dzięki Dyni i jemiole poznałam także Dorę Wilk oraz Witkaca, których przygody zachęciły mnie do sięgnięcia po poświęcone im serie. Jednakże, to nie Nikita, Robin, Dora czy Witkac byli bohaterami mojego ulubionego opowiadania. Była to bowiem Malina Koźlak, pojawiająca się w Coś się skrada cichą nocą. Proszę, czy może powstać seria powieści o jej rodzinie? Autorka sięgnęła po różnego rodzaju zabiegi i style, nadając każdemu z opowiadań coś wyjątkowego, oprócz świątecznego klimatu. Prawdopodobnie najbardziej humorystyczną historią jest 50 twarzy Baala, prawie wymuszone przez fanki dawnego boga płodności. Jak już wspomniałam, opowiadania cechują się bardzo dużą różnorodnością, główni bohaterowie występują w nich na przemian, a z każdej historii miałam niesamowitą frajdę, ponieważ nie wiedziałam, co mnie w niej czeka. Niektóre krótkie opowiastki są bardzo treściwe i w niczym nie ustępują tym dłuższym, równie magicznym i klimatycznym. Nie umiem jednoznacznie określić, które wolałam, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, że w obu rodzajach zdarzają się jakieś niedociągnięcia lub coś, co nieszczególnie zaskarbiło sobie moją sympatię. Dynia i jemioła stanowi bardzo miły i przyjemny powrót do prozy Anety Jadowskiej, jej genialnego stylu i umiejętności dostosowania się do różnych postaci, sytuacji i literackich zawiłości. Autorka pozostaje jednak sobą, wszędzie daje się wyczuć jej charakterystyczne lekkie pióro i wyjątkowy styl. Gdyby ktoś dałby mi jakieś jej opowiadanie w ciemno, na pewno bez problemu stwierdziłabym, że jest to właśnie Aneta Jadowska. Coś, na co zwrócono uwagę podczas promocji oraz co mocno podkreślała sama pisarka, książka została wydania niebywale pięknie. Ilustracje Magdaleny Babińskiej, załączona pocztówka, twarda oprawa oraz klimatyczna wklejka czynią z tego zbioru jedną z najładniej wydanych książek w tym roku. Mam wrażanie, że właśnie w takich pozycjach specjalizuje się ostatnio wydawnictwo SQN. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom Anety Jadowskiej, którzy tak jak ja tęsknili za jej prozą oraz tym, którym twórczość tej autorki jest jeszcze nieznana - być może Dynia i jemioła okaże się zachęcającą pozycją na niekoniecznie końcoworoczne wieczory. Ines de Castro książka jest dostępna w serwisie czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-01-2019 o godz 12:26 Anonim dodał recenzję:
Jadowska jak zwykle w dobrej formie, nie mogę się oderwać od książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-01-2019 o godz 09:43 Rosemary Littletoe dodał recenzję:
Tuż obok naszego świata, istnieje drugi. Ów tajemniczy bliźniak pełen jest magii, wspaniałych stworzeń rodem z baśni i legend, ale także niebezpiecznych potworów. Thorn, bo tak nazywa się ten niesamowity świat, zamieszkują niezwykli bohaterowie przeżywający fascynujące przygody. W tym pokaźnym zbiorze opowiadań kilkoro z nich zabiera nas ze sobą na obchody Halloween i świąt, które - oczywiście - przebiegają zupełnie inaczej, niż to sobie zaplanowali... "Dynia i Jemioła" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Jadowskiej, więc w stworzony przez nią świat weszłam zupełnie na ślepo. Przyznam, że miałam pewne problemy ze zrozumieniem niektórych kwestii, ale przy odrobinie dobrych chęci można z kontekstu wywnioskować o co chodzi. Nie będę również ukrywać, że nigdy nie byłam fanką zbiorów opowiadań - miałam wrażenie, że dostaję produkt niepełnowartościowy, tylko jego część. Nie wierzyłam, że opowiadanie na 15 stron może zawierać dobrą historię. Cóż, dziś nadszedł dzień, w którym muszę to wszystko odszczekać. Pani Aneto, chylę czoła, bo "Dynia i Jemioła" to małe arcydzieło. "Moja rodzina jest jak trufle. Rzadka, bezcenna i w dobrym stylu, ale w nadmiarze potrafi zabić smak nawet najbardziej wykwintnej potrawy. I ma zaskakująco wiele wspólnego ze świniami." Zacznę od kwestii najważniejszej - jest to zbiór opowiadań świątecznych, więc nie ma na celu opowiedzieć jakiejś epickiej historii, a wprowadzić czytelnika w nastrój i zapewnić dobrą zabawę. I z tego zadania wywiązuje się w stu procentach. Gdy po pierwszym opowiadaniu wczułam się w klimat i styl pisania autorki, bawiłam się wręcz wybornie. Tak się złożyło, że "Dynię i Jemiołę" poczytywałam w tramwaju w drodze do pracy i naprawdę nie mogłam się doczekać kolejnego poranka gdy wyjmę z torebki czytnik i zanurzę się w tym fascynującym świecie. Wiele powieści, które mają po 500 stron na rozwinięcie intrygi i zaciekawienie czytelnika nie potrafi tak przykuć uwagi jak ten niepozorni zbiorek opowiadań. Nie mogę zbyt głęboko przeanalizować bohaterów, bo spotykaliśmy ich tylko na kilkanaście stron, ale mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że polubiłam wszystkich. Odważni, nieco szaleni, z genialnym poczuciem humoru - a biorąc pod uwagę, że to oni zatrudnieni byli na stanowisku narratora, to całe historie opowiedziane były z lekkim przymrużeniem oka. Nie wiem czy jestem w stanie znaleźć słowa by opisać jak dobrze się bawiłam i ile razy parskałam śmiechem prowokując zniesmaczone spojrzenia innych podróżnych. "Wiedziała, że jestem przesądna i nigdy nie chodzę do wróżów i jasnowidzów. Uważałam, że to niepotrzebne kuszenie losu, bo i bez tego jest niczym wyszczekany i złośliwy nastolatek." Jeśli chodzi o same historie, to wszystkie były ciekawe - a będąc krótkimi opowiadaniami, nie miały w sobie miejsca, w które mogłaby się wkraść nuda. Z drugiej jednak strony, nie miałam wrażenia, że są w jakikolwiek sposób okrojone. Samo wciągnięcie się w świat przedstawiony i zrozumienie nowych dla mnie terminów trochę zajęło, ale gdy już wszystko sobie poukładałam, każda historia stanowiła sensowną całość. Opowiedziane były lekkim językiem, raczej potocznym, ale całkowicie poprawnym - do warsztatu autorki nie mogę się przyczepić. Nie czytałam jeszcze książki, która tak dobrze wprowadziłaby mnie w świąteczne klimaty, a przy tym zapewniła tak dobrą zabawę. Żałuję, że ten zbiór jest taki krótki, bo z chęcią czytałabym dalej. Z pewnością niedługo sięgnę po inne dzieła autorki, bo zdążyłam polubić świat, jaki wykreowała, i chcę jak najszybciej do niego wrócić. Gorąco polecam wszystkim bez wyjątku - nie będziecie żałować! czytampierwszy.pl rosemaryczyta.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-01-2019 o godz 10:26 swanheart dodał recenzję:
Po książkę sięgnęłam w okresie około świątecznym. Idealnie sprawdziła się na ten czas. Nie czytałam wcześniej innych książek tej autorki, ale nie było to przeszkodą. Do przedstawionego świata mogłam wgłębić się bez żadnego problemu. Bohaterowie bardzo ciekawi. Każda historia inna od poprzedniej, ale jednocześnie wspólnie tworzą bardzo spójną całość, poprzez osadzenie w jednym świecie. Między opowiadaniami można znaleźć powiązania. Myślę, że dla fanów serii znajdą się jakieś smaczki w treści, których ja niestety nie mogłam znaleźć, poprzez nieznajomość serii. Po lekturze myślę, że byłabym skłonna do zapoznania się z innymi książkami Anety Jadowskiej, ale jednocześnie nie czuję takiej presji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-12-2018 o godz 11:39 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Ten zbiór opowiadań jest naprawdę idealny na panujący teraz czas. To książka pełna ciepła i humoru, która zdecydowanie wywołuje uśmiech na twarzy, a chwilami nawet można się po prostu popłakać ze śmiechu. Łzy lecą same, a momentami są to nawet łzy wzruszenia! Kto by pomyślał, że Nikita ma jaśniejszą stronę… Tutaj nie brakuje miłości i przyjaźni, ale również niesamowitych przygód, osadzonych w nieziemskim klimacie. Zdecydowanie jest to obowiązkowe must read tej jesieni! A jeżeli nie zdążycie sięgnąć po Dynię i jemiołę tej jesieni, to pozostaje Wam jeszcze zima! Ale zdecydowanie powinniście znaleźć w kalendarzu czas na tę lekturę! Cała recenzja: bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-12-2018 o godz 15:27 Sophie dodał recenzję:
„Dynia i jemioła” to faktycznie zbiór nietypowych opowiadań świątecznych – przedstawione historie osadzone zostały w okresie między „dynią” a „jemiołą”. I tak właśnie napotykamy się na odrobinę Halloween, a i sporo Bożego Narodzenia (oraz mniej popularnych świąt), a wszystko podane to bez zbędnej słodyczy, za to z pokaźną dawką humoru i interesującej akcji. Generalnie nie przepadam za opowiadaniami – są dla mnie za krótkie, by dało się w nich zawrzeć jakąś konkretną fabułę i zarysować odpowiednio postacie. No, a Anecie Jadowskiej to wszystko się udało. Autorka ma talent i tyle. Potrafi stworzyć sympatycznych, ale silnych i charakternych bohaterów, którzy pociągną czytelnika w szybką, wciągającą akcję, doprawioną humorem. Czas upływa niepostrzeżenie. Bawiłam się pierwszorzędnie i z niecierpliwością wyczekiwałam kolejnych opowieści. Jak już jesteśmy w okresie przed Gwiazdką, to warto wspomnieć, że generalnie „Dynia i jemioła” to idealny prezent. Czytelnicy, którzy już czytali książki Anety, będą mieli szansę wrócić do znanych bohaterów (ale nie tylko), natomiast osoby, które jeszcze nie spotkały się z jej twórczością, nie będą miały najmniejszego problemu z odbiorem całości, gdyż opowieści są na tyle uniwersalnie napisane, że nie wymagają nadmiernych wyjaśnień. Jestem przekonana, że obie te grupy będą zadowolone z podarku. Szczególnie że jest on tak ślicznie wydany – wewnątrz bowiem znajduje się sporo ciekawych i estetycznych grafik, które czynią to wydanie po prostu pięknym. Za tym pięknem stoi też jakość, więc ja się nie wahałam, wybierając prezenty dla bliskich. Polecam serdecznie. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-12-2018 o godz 19:16 Diaxarka dodał recenzję:
"Dynia i jemioła" to kolejna książka ze świętami w głównym tle. Wiele powieści związanych z tymi świętami, wprawiają nas w nastrój świąteczny, co wiąże się z wieloma dobrymi emocjami. Jednak jakie książki wybrać, żeby nie zepsuć sobie aury? I tu z odsieczą przychodzi pani Jadowska, która swoim lekkim i zgrabnym piórem wciąga nas w świat, w którym święta trwają cały rok. W "Dyni i jemiole" głównymi bohaterami są postacie występujące już w poprzednich seriach autorki. Znajdziemy tu Nikitę, Dorę Wilk, oraz wiele innych postaci występujących w jej poprzednich seriach. Zazwyczaj są to kobiety o silnej psychice i charakterze, które mają zwyczaj występować w książkach Jadowskiej, lecz znajdzie się także miejsce i dla panów, którzy ponownie rozkochali mnie w sobie swoim charakterem. Jednym z głównych motywów, do kupna tej powieści, było moje wcześniejsze spotkanie z autorką, której książki bardzo lubię. Spodobało mi się, iż ponownie mogę zagłębić się w świat, w którym występują bohaterowie, poprzednich powieści, tym bardziej w okresie świątecznym. Drugim z motywów było oczywiście zgrabne i spójne pismo autorki, które zachwyciło mnie już, w nie jednej jej książce. Uważam, że dla fanów pani Jadowskiej, oraz początkującym z jej twórczościom, książka przypadnie do gustu. Trzecim, a zarazem ostatnim z motywów była, oczywiście cudowna, wizualna okładka, oraz przykuwające wzrok, ilustracje w książce. "Dynia i jemioła" składa się z dziesięciu różnorodnych opowiadań, każde z nich nawiązujące do świąt. O ile zbiór kilku bądź, broń boże, kilkunastu opowiadań, od kiedy pamiętam zniechęcały mnie, o tyle książka tej autorki przypadła mi do gustu. Oczywiście nie każde opowiadanie spodobało mi się, gdyż każdy ma inny gust i nieważne jak bardzo autor by się starał, nie każda historia wzbudzi w każdym pozytywne emocje, jednak w głównej mierze historie spod ręki A. Jadowskiej bardzo mi się spodobały i zaciekawiły. W powieści, można odnaleźć wiele gatunków książek zawartej w jednej. Znajdzie się fragment romansu, kryminału czy fantastyki, oczywiście o motywie świątecznym. Książkę "Dynia i Jemioła" polecam każdemu kto spotkał się wcześniej z twórczością p. Jadowskiej, oraz tym komu ta autorka była dotychczas nieznana. Powieść idealna jest na lekki i mroźny zimowy dzień :) Książka zrecenzowana dzięki portalowi czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 08:12 Patrycja Cyrych dodał recenzję:
„Jedyne co zostało to wspomnienie przyjemności intensywniejszej i pełniejszej ni wszystko co kiedykolwiek przeżyła. I była gotowa do pierogów dorzucić duszę, by jeszcze raz spotkać Karmazynowego Księcia….” Lubicie tę przedświąteczną gonitwę? Zakupy, prezenty, ubieranie choinki, świąteczne porządki? A może by tak usiąść na ulubionym fotelu, kanapie, czy nawet ulubionym miejscu na podłodze – wziąć kocyk, kubek ciepłej herbaty i poczytać książkę? Książkę, która Was rozweseli, zaskoczy, jak również zmorze krew w żyłach i będzie doskonale wpisywać się w przedświąteczny klimat? Dla mnie ten pomysł jest wspaniały! Chwil odpoczynku od przedświątecznej gonitwy, a jednocześnie wyprawa w podróż pełną magię i tajemnic! „Dynia i Jemioła – nietypowe opowiadania świąteczne” to najnowsza książka Anety Jadowskiej, polskiej autorki fantastyki. Książka, jak sam tytuł wskazuje, to zbiór świątecznych opowiadań, które doskonałe wpisują się w magiczny czas między dynią, a jemiołą, czyli okres między Halloweenem, a sylwestrem. W książce znajdziemy bohaterów, którzy pojawiali się już w innych książkach Jadowskiej, a tym razem przychodzą do nas w świąteczne odsłonie. Osobiście pierwszy raz spotykam się z twórczością Jadowskiej, stąd bohaterzy byli mi dotychczas nieznani. Muszę przyznać, że każda postać jest barwna, nietypowa i ma swój charakterystyczny styl bycia. Mimo, że polubiłam większość bohaterów pewną trudność sprawiało mi początkowe odszyfrowanie z kim w ogóle mam do czynienia, bo autorka w opowiadaniach imię postaci wspomina gdzieś w trakcie opowiadania. Czy to dobre czy złe? Nie potrafię jednoznacznie określić. Z jednej strony zaburzało to moje utożsamianie się z bohaterem, a z drugie strony zostawiało pole dla wyobraźni i otaczało opowiadanie aurą tajemniczości. Pisząc recenzję nie sposób nie wspomnieć o wspaniałej oprawie graficznej, która towarzyszy nam każdej historii, a także bardzo chwytliwych tytułach 😉 – przykładowo „50 twarzy Baala”, czy „Wampir, który ukradł święta”. Muszę przyznać, że zbiór opowiadań zdecydowanie zachęcił mnie do tego, aby poznać pozostałą twórczość autorki. A dlaczego? Uwielbiam fantastykę, a fantastyka Jadowskiej jest nie tylko pełna magii, ale również dobrego humoru i uczuć. Opowiadania są napisane w sposób lekki, czyta się je przyjemnie z ciągłym uśmiechem na twarzy. Mamy do czynienia z tajemniczością, ale taką lekką, z duchem świąt, a nie ciemną, ciężką i mroczną. Osobiście jestem bardzo pozytywne zaskoczona „Dynią i Jemiołą”. Pozycja zdecydowania na obecny przedświąteczny okres! Rozpalajcie kominki, bierzcie kocyki, róbcie herbatkę i czytajcie świąteczne opowiadania Anety Jadowskiej! Za egzemplarz dziękuje serwisowi www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 00:00 EwelinaSiewierski dodał recenzję:
Kolejna świetna propozycja świąteczne, tym razem zamknięta w formie krótkich opowieści. Jednakże musze Wam powiedzieć, że właśnie w tych opowieściach jest jakaś magia. Każda nich jest niezwykle autentyczna, i niejednokrotnie miałam ochotę powiedzieć "mi się też to przydarzyło". Gwarantuję Wam, ze każdy z Was znajdzie w tych opowieściach coś dla siebie. Do tego całość została opatrzona niezwykłym nastrojem o raz charakterem świątecznym, co właśnie w tym czasie, jest niezwykle pożądane. Ja jestem pod wielkim wrażeniem tej książki i gorąco polecam ją każdemu. Niezwykła książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2018 o godz 15:58 YoAnna dodał recenzję:
Jesteście fanami Dory Wilk? A może wolicie Nikitę lub Witkaca? Jeśli na którekolwiek z tych pytań odpowiedzieliście „tak” to „Dynia i jemioła” jest właśnie dla Was. Aneta Jadowska po raz kolejny zabiera Czytelników do świata równoległych miast, by w dziesięciu opowiadaniach pozwolić nam wraz z bohaterami spędzić magiczny okres od Halloween do Nowego Roku. Ale, jeśli ktoś myśli, że to historie przepełnione jedynie zapachem choinek, pierniczków czy całusów pod jemiołą nie może mylić się bardziej. Jak to w opowieściach tworzonych przez Jadowską bywa, nie brakuje potworów, duchów, a świątecznej atmosfery dopełnia aromat krwi i porozrzucanych wnętrzności. Zbiór obfituje w trzymającą w napięciu akcję oraz wyprawy do niebezpiecznych miejsc. Czytelnikom dane jest ponownie spotkać się ze znanymi i lubianymi bohaterami – Dora, Nikita, Witkac – ale też poznać nowe postacie i panteony. Lekki styl autorki sprawia, iż lektura „Dyni i jemioły” kończy się szybko niczym adwentowy kalendarz. Bo kto powstrzymałby się na jednym opowiadaniu dziennie? Jeśli lubicie twórczość Anety Jadowskiej lub po prostu macie ochotę spędzić czas w towarzystwie około świątecznych historii zachęcam Was do sięgnięcia po „Dynie i jemiołę”. Na pewno się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 23:37 Maitiri dodał recenzję:
Zacznę od tego, że nie lubię opowiadań, a "Dynia i jemioła" jest zbiorem opowiadań, dokładnie dziesięciu bardzo nietypowych historii świątecznych. I fajnie, że jednak ta pozycja trafiła w moje łapki, bo dzięki niej zaczynam się przekonywać, że od czasu do czasu warto po opowiadania sięgnąć. Można tę książkę potraktować jako uzupełnienie wcześniejszych serii, a można też jako odrębną pozycję. Ja czytałam wcześniej tylko serię o Nikicie, więc nie znałam większości bohaterów tego zbioru, a jednak doskonale się odnalazłam i w innych opowiadaniach. Możliwe, że gdyby nie okładka, która od razu wpada w oko i zapowiedź świątecznego klimatu, nie sięgnęłabym po tę pozycję. Cieszę się jednak, że tak się nie stało. Co dostajemy razem z piękną okładką? Bardzo fajne opowiadania, które czyta się niezwykle przyjemnie. Jest momentami śmiesznie, innym razem strasznie, czasem nawet romantycznie, a za każdym razem nieprzewidywalnie i z dreszczykiem. Otrzymujemy też przedziwną mieszankę niezwykle barwnych osobowości. Z postaci kobiecych najbardziej spodobała mi się Dora (Nikitę poznałam już wcześniej, dlatego tym razem przyciągnęła mnie inna bohaterka). Jest zadziorna, pyskata i odważna, niby taka dziewczyna z sąsiedztwa, ale jednak bardzo silna babka z twardym charakterem. Dziewczyna jest Namiestniczką i musi "mieć jaja", inaczej nie poradziłaby sobie w tym trudnym fachu. Inne bohaterki również są niezwykle zaradne, pewne siebie, ambitne i stąpające twardo po ziemi. Jeśli chodzi o mężczyzn, od razu polubiłam wampira Romana ("Wampirze Książątko", jak o nim mówiła Dora). Trochę zwariowany, charyzmatyczny, wiekowy, ale nowoczesny facet. Bardzo lubię styl autorki, książkę czyta się naprawdę bardzo dobrze, mimo wielu nowych i dziwnych nazw (dla osób, które nie miały wcześniej styczności z twórczością Pani Jadowskiej). Dłuższe opowiadania podobały mi się bardziej niż krótsze. Lubię, kiedy historia nieco się rozwija, zanim się zakończy. A moim ulubionym opowiadaniem jest "Wampir, który ukradł Święta". Bardzo trafny tytuł. Roman faktycznie kradnie Dorze świąteczny czas, na który tak długo czekała i dokładnie sobie zaplanowała. Krótsze opowiadania wpasowały się moim zdaniem lepiej w klimat Świąt, ale zbyt szybko się kończyły i czułam lekki niedosyt. Wszystkie one jednak są warte przeczytania. Na koniec kilka słów o przepięknej oprawie książki. Nie dość, że okładka jest twarda i ma przyciągającą wzrok ilustrację, a także interesujący grzbiet, to wewnątrz również znajdują się cudowne rysunki. Istny raj dla okładkowej sroki. Byłam zachwycona tą książką, kiedy tylko ją zobaczyłam, a kiedy już była u mnie, zachwyciła mnie jeszcze bardziej. Mój zachwyt sięgnął zenitu, kiedy otworzyłam książkę na pierwszej stronie i zobaczyłam autografy, a potem jeszcze zobaczyłam doklejoną na końcu kartkę z wizerunkami postaci z opowiadań. Piękne wydanie tej pozycji plus genialna treść to najlepszy przepis na rewelacyjnie spędzone Święta. Książka świetnie wprowadza czytelnika w świąteczny nastrój. Bardzo polecam! Za możliwość przeczytania książki dziękuję portalowi www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kłamca. Tom 1 Ćwiek Jakub
32,99 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Iluzja Malinowska Marta
28,49 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rdza Małecki Jakub
13,49 zł
14,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.