Dwie kochanki (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Nakreślona z epickim nerwem opowieść o gorzkiej polsko-żydowskiej historii, bolesnych rozliczeniach i inicjacji w dorosłość.

Ostatnie lata XX wieku, Prowansja. Pisarz Marcin Cichy zmuszony jest dokonać obrachunku z własnym życiem. Podążając śladami tragicznie zmarłej Maryli-Miriam, swej niegdysiejszej kochanki, próbuje równocześnie odnaleźć swoją ścieżkę, którą przed laty zagubił gdzieś między Nowym Sączem, Krakowem i Paryżem. Związek z Agatą, nową kobietą jego życia, rozbudza w nim zarówno nowe nadzieje, jak i stare niepokoje. Oboje muszą stawić czoło przeszłości.

Kolejna podejście Marka Harnego do tajemnic „chłopców z lasu” operujących w beskidzkich kniejach w latach II wojny światowej i zaraz po jej zakończeniu. Autor dzieciństwo i wczesną młodość spędził w Nowym Sączu, jego rodzice byli w czasie wojny zaangażowani w AK-owski ruch oporu – wychował się więc w cieniu „leśnych” legend, mitów, niedopowiedzeń i półprawd. Krótko mówiąc: wie, o czym pisze. W to, że Marek Harny jest niezłym pisarzem, nie wątpię.
Piotr Kofta

Tytuł: Dwie kochanki
Autor: Harny Marek
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 632
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-09-09
Forma: książka
Indeks: 15372277
 
Brak
ocen
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
4/5
08-10-2014 o godz 10:43 przez: kreatywa.net
'Dwie kochanki' nie są lekturą łatwą - autor nie waha się zaburzać chronologii zdarzeń i przeplatać ze sobą losów wielu bohaterów. Mnóstwa skupienia i uwagi wymaga samo wdrożenie się w tę historię, odnalezienie w labiryncie wątków i logiczne połączenie wszystkich splątanych ze sobą nici. Jednak nie tylko konstrukcyjnie 'Dwie kochanki' okazują się sporym wyzwaniem dla czytelnika, ale również tematycznie - bo jest tu i miłość, i seks, poszukiwanie własnej tożsamości i rozgrzebywanie rodzinnych sekretów, ale przede wszystkim przedstawienie czasu powojennych kryzysów politycznych i trudnych relacji polsko-żydowskich...

Marek Harny w interesujący sposób odmalowuje nie tylko realia polski drugiej połowy dwudziestego wieku, ale także rzeczywistość świata artystycznego - główny bohater jest pisarzem, a w jego otoczeniu funkcjonują kolorowe ptaki, artystki, kobiety z charakterem, niebanalne osobowości. Sam też należy do postaci ciekawie sportretowanych, złożonych i intrygujących. Tak jak intrygujące są jego polsko-francuskie losy.

Cenię sobie Marka Harnego za to, że potrafi przyciągnąć czytelnika nie tylko doskonałymi kryminałami, ale znakomicie odnajduje się również w prozie bardziej wymagającej. 'Dwie kochanki' momentami okazują się chaotyczne, ale nigdy niespójne czy nielogiczne. Powieść jest trudna w odbiorze i nie dotrze do każdego, ale ten, kto się z nią zmierzy, powinien docenić rozmach i dosadność, z jakimi pisarz opowiada najtrudniejsze historie. Historie, które zapadają w pamięć i absolutnie wybijają się na tle innych sobie podobnych.

Dlatego warto, naprawdę warto po tę powieść sięgnąć...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
06-11-2014 o godz 11:11 przez: knigoholiczka
Dziś chcę zaprosić na przedpremierową recenzję książki Marka Harnego. Premiera będzie w najbliższy wtorek, 9 września. Chcę też przeprosić za niekompletne informacje o książce- abo jakaś awaria na stronie wydawnictwa, albo jeszcze nie wprowadzono ich.
To pierwsza z książek, które wydawnictwo Prószyński i S-ka przekazało mi do recenzji we wrześniu. Niestety- w ogóle mi się nie podobała. Zbyt szybkie przechodzenie z jednego tematu do drugiego, misz- masz bohaterów- i szybka akcja. To, że się czyta fajnie to jeszcze nie wszystko, książka musi zainteresować czytelnika.
O czym możemy przeczytać? "Dwie kochanki" to wspomnienia pisarza Marka Cichego. Końcowe lata XX wieku i kobiety jego życia. Związany z Agatą wspomina Marylę i dawne czasy.
Sama w sobie książka nie jest zła, ale nie do końca pasuje mi skupianie się na sprawach seksu (może nie jakieś wielkie, ale jednak). Może to dlatego, że spodziewałam się czegoś zupełnie innego?
Patrząc na tytuł myślałam, że będzie to wprawdzie kolejny, ale romantyczny, ckliwy romans.
Cóż, pomyliłam się, zresztą nie pierwszy raz.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
4/5
01-10-2014 o godz 15:51 przez: Allan
"Dwie kochanki" to lektura zdecydowanie dla dojrzalszego czytelnika, który szuka czegoś więcej, niż rozrywki. Co otrzymujemy w zamian?

W zamian otrzymujemy historię pisarza Marcina Cichego. Wspomina swoje życie, opierając je na dwóch kobietach umieszczonych w różnych czasach. Czy można pokochać kobietę, nie zamykając drzwi pamięci po poprzedniej, tragicznie zmarłej Miriam? Historia kobiet jest tutaj tylko tłem, a poznajemy wiele faktów z przeszłości i teraźniejszości. Czas przeplata się z refleksjami zanurzonymi w życiu. Harny osadził akcję w trudnym miejscu i czasie, doskonale radząc sobie z tym zadaniem.

Czy jest ta opowieść? Historią o człowieku i jego demonach. Niektóre rozdziały są celowo przerysowane i prowokują. Co autor zamierza osiągnąć tak ryzykownym działaniem? Pewnie zmusić czytelnika do myślenia. Bo "Dwie kochanki" to mnóstwo obrazów, pozornie niepowiązanych, ale ostatecznie dających czytelnikowi jeden obraz.

Harny pokusił się o napięcie. Pozorny spokój jest tylko złudą. Doskonała strategia psychologiczna, wręcz mistrzowskie opisanie scen pretenduje ten utwór bardzo wysoko w mojej prywatnej liście. Harny nie dyktuje prostych odpowiedzi na pytania o Polskę, historię. Bawi się formą i słowem. Doskonale dobiera obrazy i słowa. "Dwie kochanki" to opowieść wybijająca się z kanonu współczesnej literatury. Marek Harny ofiarował mi duchową ucztę, zaskakując formą i przekazem. Dawno nie spotkałem się z tak dojrzałą formą literacką. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-12-2014 o godz 14:03 przez: bojarun
Rozpisywać się nie będę, bo nie lubię pisać o książkach, które mi się nie podobały. A z książką "Dwie kochanki " tak właśnie jest. Nie mogę powiedzieć, że to zła książka, bo tak nie jest. Ta książka po prostu nie trafiła w mój gust. Jest taka... kwadratowa i smutna. Dobra, przyznam się - nie doczytałam do końca. Po prostu smutno mi się robiło kiedy miałam dalej czytać.
Opis pożyczyłam sobie ze strony Wydawnictwa "Prószyński i s-ka" ponieważ - moim zdaniem - to książka o smutkach pisarza Marcina. Zdaniem Wydawnictwa, które niewątpliwie jest bardziej obiektywne niż ja:
"Ostatnie lata XX wieku, Prowansja. Pisarz Marcin Cichy zmuszony jest dokonać obrachunku z własnym życiem. Podążając śladami tragicznie zmarłej Maryli-Miriam, swej niegdysiejszej kochanki, próbuje równocześnie odnaleźć swoją ścieżkę, którą przed laty zagubił gdzieś między Nowym Sączem, Krakowem i Paryżem. Związek z Agatą, nową kobietą jego życia, rozbudza w nim zarówno nowe nadzieje, jak i stare niepokoje. Oboje muszą stawić czoło przeszłości".
To nie jest łatwa książka. Wszystko jest poplątane, przeszłość z teraźniejszością, przeszłość z przyszłością. Po prostu zabrakło mi siły. Nie ukrywam, że gdzieś w połowie książki zajrzałam do recenzji publikowanych na stronie "Lubimy czytać' i ucieszyłam się, że nie jestem sama w swojej opinii. To jest po prostu wymagająca książka, która nie trafiła w moim czytniku w swój czas. Pewnie do niej wrócę... za jakiś czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-09-2014 o godz 18:02 przez: HA-ona-HA
Rozmach najnowszej powieści Marka Harnego zrobi wrażenie na każdym miłośniku soczystej, wielowymiarowej literatury. Jak ktoś do tego lubi opowieści, książki naszpikowane anegdotami życiowymi, takie pisane z klucza biografizującego nie zawiedzie się. Naprawdę ilość pobocznych historii jakie towarzyszą głównej historii oszałamia. Ale nie tylko ich ilość, także ich treść. Są zaskakujące, jakoś człowieka wciągają, jak najciekawsze opowieści z życia. Akcja tej powieści rozgrywa się w kilku miejscach. Tak od siebie różnych jak Prowansja, Paryż, Nowy Sącz, Kraków. To, co lokalne, prowincjonalne spotyka się z tym, co światowe. Te styki mentalności wielkiego świata (ciekawe opisy producentów filmowych, wydawców niemieckich i francuskich) z mentalnością polskiej wsi (wujków, rodziców, dziadków) są mocno naelektryzowane. Wytwarza się na nich ciekawe napięcie. W dziwny sposób do siebie nie pasują i pasują jednocześnie. Z takich właśnie – wydawałoby się – szokujących zestawień utkana jest ta książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-09-2014 o godz 18:44 przez: kinobina
Bardzo często się okazuje, że tylko literatura potrafi w sposób pełny, rzetelny i ekspresyjny wyrazić całą złożoność ludzkich losów. W szczególności takich, które przez dekady były powodem sporów i niejasności. Oczywiście potrzeba do tego talentu, wiedzy i przynajmniej namiastki doświadczenia. Marek Harny z racji pochodzenia, wcześniejszych prób literackich wydaje się dziś najadekwatniejszym autorem do opowiadania o tym, co się działo podczas II Wojny w jego rodzinnych stronach. Jego książka jednak nie jest powieścią stricte historyczną, bowiem zawiera bardzo ciekawy wątek współczesny, który stanowi klamrę łączącą przeszłość z czasami obecnymi. Jest oparta na legendzie kurierów nowosądeckich. Młodych, odważnych mężczyzn, którzy zorganizowali sprawnie działającą siatkę przerzutową, pomagającą min. Żydom w ucieczce przez góry. Ilość uratowanych przez nich ludzi jest naprawdę imponująca. Harny, który wyrósł w tej legendzie daleki jest jednak od taniego heroizowania sądeckich kurierów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2014 o godz 12:17 przez: Ostrobramska K.
Książki z życia wzięte należą do moich ulubionych. Czuję, że są mocno osadzone w doświadczeniu, w biografiach (nawet jeśli życie bohatera to jest suma różnych biografii, różnych ludzi). „Nowy Harny” w moim odczuciu jest taką powieścią. Mocno osadzoną w realiach, zasłyszanych opowieściach, anegdotach, legendach. To obrobione literacko życie. Obrobione z dużym talentem. W sensie samego sposobu jaki Harny opowiada, ale także złożoności tego, co opowiada..To jest właściwie książka o najważniejszych momentach, które uformowały bohatera Maraka Harnego. Tych trudnych, dramatycznych oraz tych rzadkich momentach triumfu, radości, czy szczęścia. Do pewnego stopnia jest to książka o inicjacji w dorosłość. Opowiada o stawaniu się jednocześnie mężczyzną, człowiekiem, pisarzem. Jej tonacja jest gorzka, dość często jednak pojawia się w niej jasny promień, humor.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2014 o godz 21:00 przez: plotkara
Najnowsza książka Marka Harnego dzieje się w kilku planach czasowych, a właściwie to należałoby powiedzieć w planach historycznych. Bo przecież dotyczy czasów wojny, komuny, Stanu Wojennego no i współczesności w niepodległej Polsce. Książka napisana jest także w dwóch trybach narracyjnych – autor naprzemiennie używa narratora pierwszoosobowego oraz trzecioosobowego. Zaznaczyć warto o formie, gdyż ona nadała dynamiki tej wspomnieniowej powieści. W warstwie fabularnej dość ciekawym pomysłem jest wykorzystanie legendy, mitu sądeckich kurierów, którzy podczas ostatniej wojny przerzucali przez zieloną granicę (bardzo trudnymi szlakami górskimi) Żydów. Ojciec głównego bohatera Marcina Cichego był jednym z nich. Historia nowosądeckich kurierów, choć mało znana warta jest poznania sama w sobie. W tej książce doszła do głosu w sposób nieortodoksyjny.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2014 o godz 06:13 przez: gwoliscislosci
Powiedzmy sobie otwarcie, że trzeba mieć sporo odwagi, by o sprawach wojennych opowiadać w taki sposób w jaki robi to Marek Harny. Nie ma w jego prozie miejsca na mit, fałszywy heroizm, dumę, czy przerysowanie. A przecież wykorzystuje on motyw sądeckich kurierów. Licznej grupy osób, która stworzyła sprawnie działającą siatkę przerzutową. Ci młodzi ludzie zajmowali się przeprowadzaniem przez niebezpieczne pasma górskie uciekinierów. Ich działalność konspiracyjna nie jest powszechnie znana, a to bardzo źle, bo zasłużyli oni z pewnością na szacunek nie mniejszy jakim cieszą się choćby uczestnicy Powstania Warszawskiego. Harny nie boi się jednak pokazać partyzantów jako ludzi o maluczkich potrzebach, kierujących się częstokroć zwierzęcym instynktem, wewnętrznie skłóconych, nieufnych, przepełnionych lękiem o własne i tylko własne życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-09-2014 o godz 10:23 przez: kolorowa MONETA
To był piękny czas, inspirujący, pouczający. Czytanie Dwóch kochanek było bardzo przyjemnym doświadczeniem. Przeżyłam coś miłego, miejscami zaskakującego i zabawnego śledząc losy tej plejady postaci, jakie się w niej pojawiają. Mogłam się wyłączyć na chwilę, ale i trochę pomyśleć, bo ta powieść skłania do refleksji. Samoistnie człowiek zaczyna się zastanawiać. To przychodzi bardzo naturalnie. To nie jest książka czysto rozrywkowa, choć nie miejscami można się przy niej całkiem dobrze bawić. W szczególności jak ktoś lubi soczyste opowieści, pełnowymiarowe, aczkolwiek tajemnicze postaci. To jest książka oferująca pewne spojrzenie na naturę człowieka, na historię, na tożsamość, rodzinę. Harny jest autorem ciekawym, niebanalnym, mającym coś do powiedzenia. Z pewnością jest pisarzem godnym polecenia i czytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-03-2015 o godz 12:12 przez: Agnieszka Mazur
"Dwie kochanki" długo czekały u mnie na swoją kolej. Bardzo zniechęciły mnie recenzje czytelników. Spodziewałam się jakichś niepotrzebnych zabaw formą, przeintelektualizowania itp., tymczasem niczego takiego nie znalazłam. To jest po prostu dobra książka dotykająca poważnych tematów. Skonstruowana tak, że raczej nie dało się inaczej. A gdyby jednak, to mogłaby nie być aż tak wciągająca. Wiele polskich książek, które mają być poważne i specyficzne to w moim odczuciu pozycje niestrawne i przesadnie wydumane. A "Dwie kochanki" takie nie są. Polecam zniechęconym innymi recenzjami. Lepiej przekonać się samodzielnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-09-2014 o godz 15:55 przez: adidos
Nie psując zabawy nikomu rekonstrukcją fabuły powiem, że jest to powieść o tajemnicach i głębokiej potrzebie ich rozwikłania. Dwie kochanki to dwie ważne kobiety w życiu pisarza Marcina Cichego. Jego życiorys jest naznaczony nimi. Obie są w pewnym sensie tajemnicze, nieuchwytne, niezależne i fascynujące. Dwie kochanki opowiadają o tajemniczej, ciężarnej żydówce, która cudem uszła podczas wojny z życiem. Jej losy opisane zostały w książce Chany Berg, a mają wiele wspólnego z ojcem Marcina Cichego. Jednak tak streszczona fabuła nijak się ma do prawdziwego piękna tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-09-2014 o godz 21:29 przez: Agnieszka Wesołek
Dwie kochanki to powieść,albo sfabularyzowane wspomnienia, opowiadające o trudnych, niejednoznacznych, gorzkich, pełnych wzajemnej nieufności, niechęci relacjach polsko-żydowskich. To w pierwszej kolejności (według mnie) książka o źródłach polskiego antysemityzmu, o jego przejawach, o jego reprodukowaniu się w kolejnych pokoleniach. O tkwiącej w nas gotowości do negatywnego stygmatyzowania tej grupy religijnej. Oczywiście nie jest to książka tylko o tym, bo jest też na przykład o miłości :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2014 o godz 12:34 przez: dorotka23l
Dla kobiet pewnie będzie to rzecz o facetach, a dla facetów o kobietach. Ciekawe, prawda? No właśnie to się autorowi wyjątkowo udało, że napisał taką książkę ponad płciami. Zawarł w niej ciekawe, myślę, że ponadczasowe i uniwersalne obserwacje obyczajowe. Mnie właśnie ten wymiar tej książki bardziej interesował niż ten egzystencjalno-historyczny. Nie lubię ciężkich tematów. I całe szczęście, że proporcje w Dwóch kochankach są dobre.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-09-2014 o godz 12:29 przez: Rumunka1970
Okupacja, stalinizm, PRL, Stan Wojenny... Wielka historia co i rusz zaglądała w oczy bohaterowi tej powieści, bądź jego bliskim. On pisarz, szukający swojego miejsca w świecie, wśród ludzi, swojego szczęścia z kobietami nagle znalazł się w takim momencie życia, że konieczne było przemyślenie wszystkiego, co dotychczas go spotkało. Agata najnowsza, wielka miłość ma w tym podsumowaniu swój cel i udział.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2014 o godz 08:44 przez: pantoflarz
Powiem tak – to moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Marka Harnego. Nie słyszałem o tym pisarzu wcześniej. Szkoda, bo ta książka bardzo dobra moim zdaniem. Doskonale jest napisana. Bardzo płynnie, z dużym rozmachem, z lekkością. Można się zanurzyć w tok opowieści, co jest niezwykle przyjemnym doświadczeniem, kiedy człowiek płynie w rytmie opowieści, ale i rytmie języka jakim jest ona wyrażana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-10-2014 o godz 14:45 przez: Zamezna
Proszę z góry wybaczyć podniosły ton, ale to jest dobra książka. Nie lubię chwalić specjalnie, ale tutaj mam pewność, że jest kogo i za co. Książka mówiąc trywialnie mi się podobała. Jest odpowiednio lekka w czytaniu i odpowiednio ciężka w myśleniu o niej. Można ją czytać literalnie, ale i jako pewną metaforę. Można skupiać się na wątkach obyczajowych lub bardziej uniwersalnych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-10-2014 o godz 00:00 przez: Noomerli
Jeśli szukacie inteligentnej rozrywki, to zachęcam Was do przeczytania książki Marka Harny - Dwie kochanki, któraż to książka zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Powieść ta na pewno do łatwych nie należy, wymaga wysilenia intelektu, ale w dobrej literaturze właśnie o to chodzi. Jeśli zdecydujesz się na ten krok, to na pewno nie pożałujesz. Najlepsza, jaką w tym roku czytałem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-10-2014 o godz 08:11 przez: TymonTymonTymon
Dla mnie kompletnie nie miało znaczenia na ile ta powieść jest osadzona, wynika z życia i doświadczeń Harnego i jego bliskich. Dla mnie ważne było przeczytanie ciekawej historii z ciekawymi bohaterami. I taką powieść przeczytałem. Owszem jest to powieść w pełnym tego słowa znaczeniu o polskości, o naszym narodowych uprzedzeniach. Jest to także powieść o jednostce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-10-2014 o godz 14:43 przez: Dudniąca9
Fascynowało mnie w tej książce, „co będzie za zakrętem”. Ona zaskakuje. Nie można w żaden sposób przewidzieć kolejnych opowieści. Wciągało mnie to. Napędzało moją ciekawość. Myślałam sobie, mój boże jaką trzeba mieć wyobraźnię, by zapełnić ponad sześćset stron takimi fajnymi opowieściami. O różnej tonacji emocjonalnej. Od smutnych po absolutnie rozbrajające.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Jestem córką szejka Shukri Laila
4.8/5
25,69 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa One Last Stop McQuiston Casey
4.7/5
25,55 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers King Stephen
4.7/5
27,36 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Moja lewa joga Młynarska Paulina
4.8/5
28,26 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Na własną rękę Rudnicka Olga
4.8/5
26,30 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Do jutra Deaver Jeffery
5/5
31,50 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Boskie równanie Kaku Michio
5/5
25,65 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego