Druga tajemnica starego zamczyska. Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Tom 10 (okładka  twarda, 12.2021)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Średniowieczni templariusze byli zakonną armią i dysponowali przebogatym skarbcem...
a funkcję ich oficjalnych skarbników pełnili członkowie klanu McKwaczów! Teraz Sknerus wraca do swojego rodowego zamku w Szkocji, żeby sprawdzić, czy rycerze ukryli tam swoje skarby... ale dlaczego jego siostra Matylda próbuje go powstrzymać? Tego dowiesz się z dziesiątego tomu kaczych przygód autorstwa Dona Rosy!
Oprócz historii o Sknerusie szukającym rodzinnej fortuny, znalazły się tu komiksy o trzech caballeros, którzy zapuszczają się do niebezpiecznych Kopalń Ofiary, a także o Czarnym Rycerzu Arszenie Lampenie, który chce unicestwić całą wystawioną w muzeum kolekcję pamiątek Sknerusa McKwacza z licznych wypraw...
Kolekcja, składająca się z dziesięciu tomów, to pierwsze kompletne, chronologiczne wydanie kaczych przygód autorstwa ulubieńca czytelników Dona Rosy, podążającego śladem legendarnego disnejowskiego autora Carla Barksa, lecz posiadającego własny, niepowtarzalny styl. Rosa, który zasłynął cyklem „Życie i czasy Sknerusa McKwacza”, przez dwie dekady snuł opowieści o Sknerusie i Donaldzie!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1280996614
Tytuł: Druga tajemnica starego zamczyska. Wujek Sknerus i Kaczor Donald. Tom 10
Seria: Kaczogród
Autor: Rosa Don
Tłumaczenie: Drewnowski Jacek
Wydawnictwo: Egmont Polska Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 232
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-12-08
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 390 x 10 x 210
Indeks: 39993601
średnia 5
5
24
4
0
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
12-12-2021 o godz 14:03 przez: Sebastian | Zweryfikowany zakup
Treść bez zarzutu ale wydawnictwo wydrukowało rycerza bez ręki z mieczem.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-12-2021 o godz 20:40 przez: DorotaS | Zweryfikowany zakup
Uwielbiamy komiksy z Kaczorem Donaldem i ten też spełnił nasze wszystkie oczekiwania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-12-2021 o godz 08:50 przez: zielonybrat | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna seria , piękne rysunki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-12-2021 o godz 14:30 przez: Wkp
POŻEGNANIE Z KACZKAMI I wreszcie nadszedł ten moment. Na rynku właśnie pojawił się dziesiąty i ostatni tom zbierający komiksy Dona Rosy. Fakt ten z jednej strony cieszy, bo w końcu mamy pełną kolekcję jego prac, a są to prace bez dwóch zdań wybitne. Z drugiej jednak trudno nie czuć żalu, że to już koniec, bo drugiego tak doskonałego dział – nawet mimo wydawania nadal rewelacyjnej kolekcji Carla Barksa – już nie będzie. Pozostaje nam jednak cieszyć się tym, co mamy, bo naprawdę jest czym i raz jeszcze przeczytać całą kolekcję. Nadszedł czas by Sknerus zmierzył się z największą tajemnicą w swojej karierze. Tym razem skarb może znaleźć o wiele bliżej niż myślał i w miejscu, w którym w życiu nie przyszłoby mu do głowy go szukać. A co więcej może przy tym odkryć długo skrywaną rodzinną tajemnicę! Poza tym po raz kolejny wrócimy do przeszłości, by odkryć nieznane epizody z życia Sknerusa, a dokładniej czasów, gdy razem ze Złotką szukał złota w Dolinie Białej Śmierci. Jakby tego było mało powraca złodziej dżentelmen Arszen Lampen, by raz jeszcze spróbować okraść najbogatszego kaczora świata. A i dla fanów Trzech Caballeros też się coś znajdzie! Nieraz już pisałem, że kiedy jako dziecko odkryłem komiksy Dona Rosy, zachwyciłem się nimi, jak żadnymi innymi z disnejowskiego uniwersum. Bardziej nawet, niż komiksami Carla Barksa, którego Rosa uważa za mistrza i któremu wiecznie składa w swych pracach hołd. To, co bowiem wymyślił i rozwinął Barks, Rosa doprowadził do prawdziwej perfekcji, a ja doceniłem to jako brzdąc i doceniam nadal. i nigdy się to nie zmieni. Dlatego, jako dziecko przez lata to na jego komiksy najbardziej czekałem, sięgając po „Kaczora Donalda”. Potem, kiedy zarzuciłem regularne kupowanie magazynu, pilnowałem internecie, w których numerach pojawią się kolejne jego parce, byle tylko dołączyć do kolekcji choćby krótką historię, a teraz wreszcie mam na półce całość – komplet dziesięciu tomów zbierających wszystkie komiksy Rosy chronologicznie, z kompletem okładek i grafik, jakie stworzył, a także masą dodatków w postaci biografii czy kulisów powstawania poszczególnych opowieści itp. Dziesięć tomów to jednak sporo, Rosa mógł stracić chęć do tworzenia, mógł się wypalić, a jednak to, co znajduje się w tym ostatnim tomie nie tylko trzyma poziom, ale momentami jest iście genialne. Tytułowa historia, wcześniej w Polsce znana jako „List z domu” to jedno z najlepszych dokonań Rosy. Do tego porusza tematy, które w dziełach o kaczkach i myszach są zazwyczaj traktowane jak tabu. Historia tu przedstawiona jest bowiem opowieścią o przemijaniu, śmierci bliskich i sekretach jakie po sobie pozostawiają. Opowieścią o pytaniach, których nie zdarzyliśmy zadać i sentymentach. O wspomnieniach wspaniałych chwil, które ranią i wyciskają łzy, gdy nie ma już dotyczących ich osób. Wielkie dzieło i wielka rzadkość na polu emocjonalnym – nie tylko w komisie dla dzieci. Doskonały jest również „Więzień Doliny Białej Śmierci”, w którym traficie na żarty zrozumiałe tylko przez dorosłych, świetną zabawę, choć już mniej poważną oferują też pozostałe komiksy. A sam album to godne zwieńczenie wielkiej sagi, która od początku poruszała, zachwycała, urzekała, bawiła przygodami, śmieszyła, intrygowała i zaskakiwała. I dokładnie to oferuje ten tom, łącznie z bardziej realistycznymi i dopracowanymi, niż w jakimkolwiek innym disnejowskim komiksie ilustracjami. Nie macie go w swojej kolekcji? Zmieńcie to koniecznie. Nie znacie w ogóle prac Rosy albo uważacie, że jakieś tam disnejowskie kaczki to nie lektura dla Was, bo macie już XX lat i wyrośliście z takich historii? To sięgnijcie po całą serię i przekonajcie się, jak bardzo się myliliście. Dzieła Rosy bowiem to rzeczy wyśmienite dla czytelników w każdym wieku i na głowę biją niejeden tzw. dorosły czy ambitny komiks.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
21-12-2021 o godz 15:01 przez: erka
Sknerus McKwacz to postać stworzona przez Carla Barksa. To wujek słynnego choleryka jakim jest Donald. To także obrzydliwie bogaty, a przy tym nadzwyczajnie skąpy kaczor jaki kiedykolwiek stąpał po świecie. Na podstawie jego przygód stworzono nie tylko serial animowany, czy komiksy, ale również figurki, puzzle i co tylko chcecie. Skąpstwo Sknerusa stało się bez mała przysłowiowe, ale nie zawsze tak było. Don Rosa bazując na postaci stworzonej przez wspomnianego przeze mnie Barksa, stworzył chronologicznie ułożoną historię praktycznie całego życia najbogatszego kaczora. Który swoje bogactwo uzyskał ciężką pracą, a z czasem dążył do niego wszelkimi dostępnymi metodami, co spowodowało konflikt z jego siostrami… Całkiem niedawno zapoznałem się z kolejnym tomem jego przygód, w których dzielnie towarzyszy mu Donald. A nosi on tytuł „Druga tajemnica starego zamczyska”. O komiksie możemy przeczytać, że: Średniowieczni templariusze byli zakonną armią i dysponowali przebogatym skarbcem... a funkcję ich oficjalnych skarbników pełnili członkowie klanu McKwaczów! Teraz Sknerus wraca do swojego rodowego zamku w Szkocji, żeby sprawdzić, czy rycerze ukryli tam swoje skarby... ale dlaczego jego siostra Matylda próbuje go powstrzymać? Kolejny świetny tom. Doskonale napisany i zilustrowany – bawi małych i dużych. Pełno tu przygód, ponadczasowego dydaktyzmu i ten niepowtarzalny klimat towarzyszący każdej części. I mnóstwo innych równie fascynujących elementów. Polecam, bo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0

Podobne do ostatnio oglądanego