Druga szansa (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com 31,49 zł

31,49 zł 34,99 zł (taniej o 10 %)
Dostawa do salonu empik od 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Julia budzi się w tajemniczym szpitalu. Nie poznaje własnego odbicia w lustrze, nie pamięta, jak się tu znalazła. Z czasem dowiaduje się, że cała jej rodzina zginęła w pożarze. Jedynie Julii udało się przeżyć, choć na skutek odniesionych obrażeń straciła pamięć. Nazwa ośrodka, Druga Szansa, powinna napawać pacjentów otuchą… Co jednak myśleć o kobiecie, która ciągle wróży Julii śmierć, pojawiającej się nagle nieznajomej dziewczynie i szeptach rozbrzmiewających dokoła? Najwyraźniej dzieje się tu coś dziwnego. Julia staje się coraz bardziej zagubiona i przerażona. Co zrobi w sytuacji, w której nie może zaufać nawet sobie?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Druga szansa
Autor: Miszczuk Katarzyna Berenika
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 330
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-22
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 202 x 135
Indeks: 26228280
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
17
4
6
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
19-01-2019 o godz 14:51 16agniecha15 dodał recenzję:
To była fajna przygoda. Pełna tajemnic, akcji, niewyjaśnionych rzeczy. Lubię książki, które skłaniają do intensywnego myślenia. A ta się do nich zalicza. Pani Miszczuk stworzyła ciekawą i intrygująca historię, a fakt że wszystko odgrywa się w psychiatryku jeszcze bardziej dodaje książce smaczka. Cały czas musiałam nieźle główkować co jest "rzeczywistością a co fikcją". Julia miała totalnie trudny orzech do zgryzienia. W niektórych momentach jej zachowanie mnie troszkę denerwowało, ale jako całokształt bardzo interesująca postać. Do tego Adam wniósł wiele niewiadomych do książki, przez co jeszcze bardziej czytało się z zapartym tchem. Sam koniec też mega ciekawy. Zastanawiam się tylko jakby to mogło się potoczyć, bo taki niedosyt mam teraz. 😉 Autorka zostawiła mnie z głową pełną myśli i przypuszczeń. Z chęcią bym poczytała o dalszych losach bohaterów. Podsumowując bardzo mi się podobało i z pewnością sięgnę po inne powieści autorki. To była zdecydowanie dobra przygoda. Polecam. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-01-2019 o godz 08:19 dagak dodał recenzję:
książka, która praktycznie do ostatnich stron pozostawia czytelnika w niepewności autorka o niebywale bujnej wyobraźni i lekkim stylu Książki Miszczuk Katarzyny są niesamowicie wciągające
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-11-2018 o godz 14:49 posredniczkaa dodał recenzję:
„Druga szansa” jest książką niebanalną i zaskakującą. Drobiazgowo przemyślana fabuła, wartka akcja i wyraziści bohaterowie sprawiają, że książkę czyta się niemal jednych tchem, a po skończonej lekturze na długo jeszcze pozostaje w pamięci. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
31-10-2018 o godz 13:14 AgaZaczytana dodał recenzję:
W pierwszej kolejności zainteresowała mnie okładka, dalej opis i tytuł. Wszystko to sprowadza się do tego, że liczyłam na naprawdę ciekawą lekturę. Czy tak się stało? 'Jesteś teraz w specjalistycznym ośrodku, w którym udziela się pomocy osobom po wypadkach. Oferujemy niezbędną rehabilitację i psychoterapią. Znajdujesz się w ośrodku Druga Szansa.' Julia budzi się na łóżku szpitalnym. W pokoju, którego nie poznaje. Staje przed lustrem i nie rozpoznaje własnego odbicia; nie zna osoby, którą widzi. Gdzie się znajduje? Co się z nią stało? Od lekarki dowiaduje się, że straciła pamięć w wyniku pożaru domu. Cała jej rodzina spłonęła, a ona znajduje się w ośrodku, który ma jej pomóc w powrocie do zdrowia. Wszystko byłoby w porządku, gdyby terapia przynosiła jakiekolwiek efekty. Nie dość, że takich nie ma to dziewczyna słyszy głosy i widzi postaci, które dla innych nie istnieją. O co w tym wszystkim chodzi? Kim naprawdę jest Julia? 'Nie podobało mi się, że jestem taka bojaźliwa. Wolałabym obudzić się jako dzielna heroina, a nie zahukana dwudziestoparolatka, najwyraźniej wierząca w duchy.' Pierwsze, na co zwróciłam uwagę to mroczny klimat całej historii. Nie ukrywam, że momentami odczuwałam niewielki lęk podczas lektury. Starałam się postawić w sytuacji Julki. Jak bym się zachowała gdybym straciła pamięć i znalazła się w miejscu, którego nie znam? Z pewnością byłabym przerażona. Julka także była. Dochodzi do tego faszerowanie lekami, wieczne zmęczenie i dezorientacja. Czy jest szansa, aby Julka odzyskała pamięć? '- Tak. Koniecznie musiałaś to usłyszeć? - warknął. - Też kiedyś coś widziałem, ale bałem się tego, rozumiesz? Bałem się...' Książka naprawdę mnie wciągnęła. Nie ukrywam, pod sam koniec domyśliłam się zakończenia, ale z początku kompletnie nie wiedziałam jak potoczą się losy Julki. Same dialogi były momentami banalne, ale całość oceniam bardzo na tak. Polecam! 'Na chwilę pogrążyłam się w smutnych myślach, które osaczały mnie niczym kruki w parku. Były tak samo czarne i ponure jak one.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-10-2018 o godz 08:52 Boookslife dodał recenzję:
Dziewczyna budzi się nie wiedząc, gdzie ani kim jest. Później dowiaduje się, że ma na imię Julia, jej rodzina zginęła w pożarze, a jedynie ona przeżyła, jednak przez odniesione obrażenia straciła pamięć i znajduje się w ośrodku o nazwie "Druga szansa", w którym będzie przechodziła terapię. Po jakimś czasie spędzonego w szpitalu Julia zaczyna słyszeć jakieś szepty, widzi od czasu do czasu nieznajomą czerwonowłosą kobietę, a jedna z pacjentek wróży jej śmierć... Jest to moje pierwsze zetknięcie z tą autorką i z pewnością nie ostatnie. Fabuła jest bardzo dobrze przemyślana, a pomysł na thriller osadzony w szpitalu psychiatrycznym, z wątkiem utraty pamięci i połączony z różnymi dziwnymi niepokojącymi sytuacjami jest dla mnie trafiony w punkt. Pełno tutaj zwrotów akcji i niczego nie można być pewnym na sto procent. Klimat jest tutaj niesamowicie nakreślony, pełen mroku, tajemnic i intryg. Książkę czyta się w ekspresowym tempie, trudno się od niej oderwać, ja osobiście zarwałam z nią dwie nocki i była tego naprawdę warta. Mam tylko jedno małe zastrzeżenie, że według mnie książka mogłaby się skończyć o te 30 stron prędzej i byłaby cud miód, ale mimo wszystko i tak uważam, że jest ona genialna!! Jeśli się zastanawiacie się czy warto sięgnąć po twórczość Katarzyny Bereniki Miszczuk, to jak najbardziej tak ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-10-2018 o godz 19:37 Beata dodał recenzję:
Julia obudziła się w pustym pokoju, będąc sama i nie wiedząc co się dzieje. Nie pamięta nic, nawet swojego imienia. Nagle pojawia się jej opiekunka, która informuje dziewczynę o strasznym zdarzeniu, w którym zginęła jej rodzina, tylko ona cudem przeżyła. Pracownicy ośrodka mają na celu pomóc Julii, żeby odzyskała pamięć. Jednak wszystko wydaję się zbyt mocno podejrzane. Twórczość Pani Katarzyny Bereniki Miszczuk chciałam poznać już od bardzo dawna. Akurat od niedawna mam taką okazję dzięki książkom Wilk oraz Druga szansa. Postanowiłam akurat szybciej zabrać się za tą drugą pozycję ponieważ w ten sam weekend czekała mnie podróż w pociągu. Myślę, że wtedy powieść jednotomowa była idealna. Uwielbiam takie książki, dzięki którym wkręcę się w fabułę już od pierwszych stron. I taką książką jest również Druga szansa. Zaczęłam ją czytać w pociągu, gdzie jest zazwyczaj dużo ludzi i czasami ciężko mi jest się skupić na czytaniu. Przy tej powieści, zupełnie mi nic nie przeszkadzało. Byłam cały czas na niej skupiona, ponieważ mocno się w nią wciągnęłam. Autorka dobrze wykreowała wszystkich bohaterów. Każdy miał z nich coś, co ich wyróżniało. Tylko czasami miałam wrażenie jakby główna postać czyli Julia, była nastolatką a nie 22-letnią dziewczyną. Rozumiem, że to też mogło zależeć od sytuacji w jakiej się znajdowała. Jednak czasami była zbyt irytująca. Podczas czytania miałam lekkie odczucie, jakbym już czytała podobną historię lub gdzieś już coś takiego oglądała. W myślach już miałam kolejne sytuacje, jakie mogą się przydarzyć w dalszej części tej książki. Aż tu nagle, wszystko się zmieniło. Autorka tak poprowadziła akcję, że to przebiło wszystkie moje oczekiwania czy przewidzieć. Ja dosłownie stresowałam się czytaniem. Nie wiem czy wy tak macie, ale to u mnie zdarza się tylko czasami, z tego powodu że nie często trafiam na tak wciągające książki. Stres był, ponieważ chciałam szybciej czytać by również prędko dowiedzieć się jakie jest zakończenie, a te strony tak wolno przechodziły przez palce. A że czytam "od deski do deski", to musiałam uzbroić się w anielską cierpliwość. Szło ciężko ale było warto. Czekają na mnie jeszcze książki Wilk i Wilczyca, ale jestem pewna że sięgnę również po resztę powieści tej autorki. Jestem niezmiernie ciekawa serii Kwiat paproci, bo na każdym kroku słyszę pozytywne opinie. Tym razem bardzo polecam Drugą szansę, nastolatkom czy starszym osobom. Jestem pewna, że się nie zawiedziecie. Recenzja pochodzi z bloga: exploringwithbooks.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-10-2018 o godz 18:36 Mama Kakaludka dodał recenzję:
Kim jest dziewczyna, którą widzę w lustrze? Dlaczego wszyscy mówią na mnie Julia? Jaki mroczny sekret skrywa tajemniczy ośrodek Druga Szansa, w którym się obudziłam? Julia staciła pamięć i nie wie kim jest. Jej imię brzmi dla niej obco i nie poznaje nawet własnego odbicia w lustrze. Zaraz po przebudzeniu poznaje swoją terapeutkę – Zofię Morulską i dowiaduje się, że po wypadku, w którym zginęła cała jej rodzina, została przeniesiona do ośrodka terapeutycznego (psychiatrycznego) o nazwie Druga Szansa. W tym tajemniczym miejscu nic nie przypomina zwykłego szpitala. Nawet sanitariusze wyglądają bardziej na ochroniarzy niż pielęgniarzy. Gdy Julia zaprzyjaźnia się z innymi pacjentami zaczyna nabierać coraz gorszych podejrzeń. Jednym z nich jest Adam, który również nie darzy Morulskiej szczególnym zaufaniem. Cały ośrodek jest monitorowany, a każde pomieszczenie ma podsłuch. Jedną z form sprawowania kontroli nad pensjonariuszami jest wydzielanie im ogromnych porcji leków psychotropowych, po których tracą kontakt z rzeczywistością na wiele dni. Niepokój, strach, a ostatecznie przerażenie – te uczucia nieustannie towarzyszą naszej głównej bohaterce, gdy zaczyna widzieć duchy i słyszeć głosy. Ukazuje jej się postać młodej dziewczyny, która krzyczy: “Karolina, obudź się!”. Poza tym, Julia odnosi coraz większe wrażenie, że jest obserwowana i śledzona przez kruki zamieszkujące drzewo obok jej szpitalnego okna. Dawno nie czytałam książki, która zmusiłaby mnie do podjęcia tak drastycznych kroków. Nie wytrzymałam napięcia i wiedziona potrzebą natychmiastowego rozwikłania tej zagadki sprawdziłam zakończenie. Byłam zaskoczona! Nie tego się spodziewałam. Jeśli lubicie historie z dreszczykiem i napięcie, które nie pozwala oderwać się od lektury, to serdecznie polecam Wam “Drugą Szansę”. Wciągająca fabuła, ciekawi bohaterowie, mroczny nastrój, sekrety i tajemnice – to wszystko znajdziecie w nowej książce autorstwa Katarzyny Bereniki Miszczuk.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2018 o godz 05:44 werka777 dodał recenzję:
Główną bohaterką powieści zostaje dziewczyna, o której wiadomo niewiele. Jakże mogłoby być inaczej, skoro ona sama nie wie o sobie prawie nic. Ocalała z pożaru, straciła rodziców, ale nie przeżywa żałoby akcentując to chociażby ubiorem. Bo skoro nic nie pamięta i nic nie czuje, po co miałaby to robić. Z jednej strony pełna obaw, z drugiej gotowa na to, by zadziałać wbrew regulaminowi ośrodka, w którym się znajduje. W tym momencie muszę przywołać postać Adama, istotnego przedstawiciela płci męskiej tej powieści, żywiołowego pacjenta, w towarzystwie którego zawsze dzieje się coś ciekawego. Zdecydowanie dobrze poradziła sobie autorka z kreacją postaci pierwszoplanowych. Nie inaczej było także z tłem. Sztucznie przymilająca się, choć także budząca grozę psychiatra czy obłąkana dziewczyna wspominająca o gęsto ścielonym w ośrodku trupie. Odgłosy kółek przewożących ciała łóżek przemykających nocą przez korytarz i szepty. W końcu krok po kroku odkrywane tajemnice, we mgle próbujące stworzyć jeden pełny obraz. Książka Katarzyny Bereniki Miszczuk to nieustanna podróż na jawie i śnie. Przedzieranie się przez gąszcz niewiadomych. Czytelnik od samego początku zadaje sobie pytanie, co tutaj jest prawdą, a co nie? Kto ma szczere intencje, a kto chce bohaterce zaszkodzić? Czy Druga szansa to faktycznie dobre miejsce? Jako że w grę wchodzi szpital psychiatryczny i ludzie z różnymi psychicznymi zaburzeniami, trzeba brać pod uwagę każdą wersję. Autorka stworzyła powieść zahaczającą o thriller psychologiczny i gatunek paranormal. Jest nastrój grozy, budowane napięcie, jest i bardzo dobra kreacja ludzkich portretów, którym towarzyszą rozliczne znaki zapytania. To zdecydowanie nie jest sztampowa czy przewidywalna lektura, czego świetnym uhonorowaniem okazuje się być finał. Nieco dziwna, niejednoznaczna, wymagająca od czytelnika wzmożonego popracowania własną wyobraźnią. Zaskoczyła mnie autorka, wprowadziła w stan dezorientacji, pozytywnie zaniepokoiła tą lekturą. Czego chcieć więcej od dobrej książki? Kontynuacji. Polecam Drugą szansę jako nietypowe, ale dobre doświadczenie. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/09/druga-szansa-katarzyna-berenika.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-09-2018 o godz 15:53 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Przyznam szczerze, że sięgałam już po książki tej Autorki. Próbowałam przeczytać Szeptuchę, ale jakoś po kilku stronach, odłożyłam ją. Zwyczajnie nie przypadła mi do gustu. Natomiast ta książka już od początku zaciekawiła i wciągnęła mnie. Była po prostu fenomenalna. I szczerze przyznam, że jest to bardzo oryginalna i pomysłowa książka. Katarzyna wpadła na bardzo ciekawy pomysł, z którym wcześniej jeszcze nigdy się nie spotkałam. Wiadomo, czytało się historie, które miały jakieś odniesienia do szpitali psychiatrycznych, i ogólnie motywów z obłąkanymi. Uważam jednak, że ta akurat książka nie jest taka jak każde, z pewnością ma w sobie to coś. Ogólny pomysł, jak i tematyka, i przede wszystkim nastrój!! Moi drodzy, ta książka wywoływała we mnie tak silne emocje, że ciągle chciałam czytać więcej i więcej, ponieważ ciągnęło mnie do tego, aby wreszcie poznać finał historii, zobaczyć co dalej wydarzy się z główną bohaterką. To samo działo się z bohaterami książki, byli po prostu fantastyczni, nietypowi, nietuzinkowi. Każda z postaci była oryginalna i magiczna, wprowadzała większy niepokój w książce i zamieszanie, przez co ciężej było czytelnikowi rozszyfrować treść i magię tej historii. Dla kogo jest ta książka? Uważam, że nie ma tutaj konkretnego przedziału. Wydaję mi się, że tę historię może czytać zarówno gimnazjalista jak i osoba dorosła. Sama mam dwadzieścia dwa lata, a uważam, że zdecydowanie warto zapoznać się z tą książką. Pod warunkiem, że lubicie fantastykę. Julka - główna bohaterka trafia do tajemniczego szpitala, który jest miejscem dla chorych ( obłąkanych psychicznie?). Wszyscy jednak twierdzą, że nie można aż tak bardzo radykalnie nazywać tego miejsca. Po prostu miejsce dla chorych, w którym można znaleźć pomoc. Julia od początku jednak wie, że z tym miejscem jest coś nie tak. Z początku poznaje tylko lekarzy, a konkretnie jedną panią, która stale faszeruje ją lekami. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, że dziewczyna nic nie pamięta. Nie wie jak się nazywa, kim byli jej rodzice, jaka była, gdzie mieszkała, jakich znajomych miała. To dla niej porażka, ale lekarze stale powtarzają, że przyjmowanie leków jej pomoże, że przypomni sobie kim jest i odzyska pamięć. Warunkiem wyjścia jest właśnie to, że Julka musi przypomnieć sobie kim dokładnie jest. Nie jest to jednak proste, bo lekarze stale wciskają jej kity. Mówią, że jej rodzice nie żyją, że jej dom się spalił. Julce tak naprawdę od początku jest ciężko w to uwierzyć. Ciągle ma wrażenie, że to co mówią, nigdy nie było i nie będzie prawdą. W ośrodku Julka poznaje również inne osoby, niektórzy z nich to jej rówieśnicy, którzy ponoć również są chorzy i nie pamiętają większości wydarzeń ze swojego życia. Pewien chłopak okazuje się być kimś niezwykłym i już od początku przykuwa uwagę Julki. To on podpowiada jej, aby nie brała zalecanych leków...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2018 o godz 15:07 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: Druga szansa – to rewelacyjna, pełna grozy i niewyjaśnionych zjawisk nadprzyrodzonych historia, której wznowienie pojawiło się po raz kolejny w księgarniach 22 sierpnia 2018 za pośrednictwem Wydawnictwu Uroboros 🙂 Autorką tej mrocznej historii jest oczywiście Katarzyna Berenika Miszczuk – bestsellerowa pisarska portalu lubimyczytać.pl, która swoją pierwszą powieść fantastyczną pt. „Wilk” napisała już w wieku 15 lat! Znana jest także z taki dzieł jak: seria kwiatu paproci ( „Szeptucha”, „Noc Kupały”, „Żerca”, „Przesilenie”), seria diabelsko- anielska ( „Ja, diablica”, „Ja, anielica”, „Ja, potępiona”), „Druga szansa”, „Gwiezdny Wojownik: działko, szlafrok i księżniczka„, „Pustułka” oraz „Obsesja„. Tym razem zostajemy wciągnięci do świata mrocznego, niedostępnego szpitala psychiatrycznego, w którym to dzieją się rzeczy niepojęte i nieodgadnione dla ludzkiego umysłu. W ciemnych, nawiedzonych przez mrok kątach i długich jak wieczność korytarzach możemy spotkać nie tylko oszalałych od strachu pacjentów, ale i pewną nutkę nieodkrytych tajemnic, które wypełniają tę dziwną placówkę dziwną aurą buntu, niepokoju oraz wszechpanującego chaosu niezrozumiałych myśli, słów i czynów. Główną bohaterką tej mrocznej historii jest Julia – młoda, nieświadoma niczego dziewczyna, która budzi się w tajemniczym miejscu nazywanym Drugą szansą. Przyglądając się własnemu odbiciu, nie rozpoznaje siebie. Nie ma pojęcia kim tak naprawdę jest i jak się tu znalazła. Jej myśli stały się jedną wielką pustką, wypełnioną morzem pytań i wątpliwości. Od lekarzy z ośrodka dowiaduje się, że cała jej rodzina zginęła w pożarze, a brak jej pamięci wynika z odniesionych podczas wypadku ran. Niby wszystko jest jasne i dość sensowne, a jednak… Coś w tym ośrodku jest nie tak. Tym bardziej, kiedy Julia zaczyna widzieć rzeczy, których widzieć nie powinna i słyszeć głosy, których słyszeć nie mogła. Czym tak naprawdę jest ośrodek Drugiej szansy? Co jest w nim prawdą, a co fikcją? Czy bezpośredni Adam i dziewczynka z autyzmem mają jednak rację, by w końcu otworzyła oczy na to, co jest dla niej niewidoczne? Druga szansa to historia z ogromną dawką mroczno-gorzkich emocji, które otulone zostały atmosferą niebanalnego strachu oraz szczyptą nietuzinkowej grozy. Możecie mi wierzyć lub nie, ale od tej książki aż bije aura lekkiego niepokoju, zamętu i przerażenia. I choć energia, która emanuje z tej historii jest niewątpliwie ciężka i mroczna, to czyta się ją naprawdę bardzo lekko, płynnie i co najważniejsze, z zapartym tchem. Akcja książki jest dynamiczna, wciągająca oraz przyodziana ostrym pazurem tajemnic, które powodują w mojej głowie niezły chaos myśli 🙂 Warto wspomnieć, że podczas czytania tej lektury ani razu nie zawiało mi nudą czy też uciążliwą monotonią. Były za to dreszcze emocji, strachu, niedowierzania i zadumy! I choć nie za bardzo lubię książki, które budzą we mnie fale ogromnego lęku i niepokoju, to jednak w przypadku Drugiej szansy spędziłam ten czas naprawdę bardzo twórczo, intrygująco i wciągająco. Oczywiście, że się troszkę bałam, ale nie w taki negatywny, depresyjny sposób, a raczej w pozytywny, zwariowany i niezwykle inspirujący. Nie żałuję czasu spędzonego z tą książką, a wręcz przeciwnie oczekuję go z prawdziwym utęsknieniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-09-2018 o godz 11:53 Emczytelnik dodał recenzję:
Postanowiłam, że wreszcie dam szanse Katarzynie Berenice Miszczuk. Ten kto nie wie dlaczego daje drugą szanse, małe wyjaśnienie. Wilk i Wilczyca pierwsze książki Autorki były tak ciężkostrawne, że do dzisiaj mi siedzą na żołądku. Jak to sie mówi "Do 3 razy sztuka" więc jeśli ta książka mi sie nie spodoba to nie zrozumiem fenomenu Autorki. . No ale zaczęłam czytać i powiem wam "i'm sh00ck". Zaprawde mówie Wam, że byłam w szoku i to wielkim. Styl Autorki ewoulował, przyjemniej się to czytało, ba! Czytało się to zaprawde świetnie. Książka po prostu mi przeleciała w mgnieniu oka. Wreszcie widać to co ja oczekiwałam od tej Autorki. Czyli bardzo wartką akcje, niesamowity mindfuck oraz dobrze opisane dialogi, niż te które w poprzednich książkach gdzie wołały o pomste do nieba. Wiem, mogłam przygotować sie na ten szok, bo "Emila przecież tamte książki pisała 15latka a teraz to już ona jest dorosła". Owszem mogłam, ale i tak sie nie przygotowałam na coś takiego. Oczywiście pod koniec książki widać było ten spadek formy jeśli chodzi o niektóre dialogi, ale i tak było bardzo dużo lepiej niż wcześniej. Mówie Wam, ja to z przyjemnością czytałam i to tak wielką, że rozchodziła sie na całą kule ziemską. . Tak jeszcze tylko pogratuluje tej książce tego jaki Autorka wyczarowała midfuck, bo on był tak niesamowicie dobry. W ogóle psychoza ukazana w tej książce, była na wysokim poziomie a motyw takiego ośrodka postawił u mnie gęsią skórke. . Tę książkę z duszą na ramieniu mogę polecić. Idźcie i czytajcie bo ona jest warta waszego czasu! ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
17-09-2018 o godz 21:53 Nemezis dodał recenzję:
Co kojarzy się Wam z hasłem "Druga szansa"? Czy ośrodek o takiej nazwie faktycznie na nią zasługuje? Co czeka pacjenta po przekroczeniu progów tej tajemniczej placówki? Jeśli nie tak łatwo Was przestraszyć, zapraszamy do mrocznego miejsca ukrytego pośrodku gęstego lasu. Otoczonego wysokim murem i drutem kolczastym. Do miejsca, gdzie kamery śledzą każdy ruch, a mimo to dzieje się tu mnóstwo niewyjaśnionych rzeczy. Młoda dziewczyna budzi się w nieznanym miejscu, na szpitalnym łóżku, nie pamiętając, jak się tam znalazła. Nie wie nawet, jak ma na imię ani w jakim jest wieku. Gdy próbuje przypomnieć sobie swoich bliskich, natrafia jedynie na pustkę. Według informacji przekazanych jej przez lekarkę, Zofię Morulską, nazywa się Julia i straciła rodziców w pożarze, który doszczętnie pochłonął ich dom. Ona sama cudem ocalała, doznała jednak poważnego urazu głowy i stąd ta utrata pamięci. Dziewczyna wkrótce zaczyna terapię, choć ta wydaje się polegać w głównej mierze na faszerowaniu jej silnymi lekami. Zaczyna słyszeć głosy i mieć przywidzenia, w dodatku jedna z pacjentek uparcie powtarza, że czeka ją tu tylko śmierć. Gdy trafiłam na opis "Drugiej szansy", niesamowicie mnie zaintrygował. Miałam już wcześniej styczność z twórczością Katarzyny Bereniki Miszczuk - z cyklem Kwiat paproci oraz z pierwszym tomem "Gwiezdnego Wojownika" - i chciałam się przekonać, jak poradziła sobie z tak odmienną od tamtych tematyką. I wiecie co? Byłam zachwycona! Co zrobiło na mnie tak pozytywne wrażenie? Po pierwsze, klimat powieści. Ten mrok, te tajemnice, ta ciągła niepewność, co jest prawdą, a co złudzeniem. Wciąż towarzyszyło mi przeczucie, że coś jest nie tak, że jakieś zagrożenie czai się w ciemnościach. Że zło ciągle gdzieś tam jest, skradając się coraz bliżej, gotowe w każdej chwili zaatakować bohaterów. A niepokojące kruki, przyglądające się bohaterce, śledzące niemal każdy jej krok, dosłownie przyprawiały mnie o ciarki. Jeśli chodzi o kreację bohaterów, to moim zdaniem autorka poradziła sobie równie dobrze. Wprawdzie niewiele o nich wiemy, ale oni sami wcale nie dysponują większą wiedzą. Wszak stracili pamięć, więc o swojej przeszłości nic nam nie powiedzą. Ma to jednak pewne niezaprzeczalne zalety. Dzięki temu idealnie wpasowują się w klimat powieści, potęgując poczucie niepokoju i mrocznej tajemnicy. Poza tym nie musimy się martwić, że akcja nagle stanie w miejscu, bo bohater w najmniej odpowiednim momencie postanowi coś tam sobie powspominać. Julkę i Adama bardzo polubiłam, ale stworzenie postaci Morulskiej zasługuje chyba na największe uznanie. Wierzcie mi, kogoś takiego absolutnie nie chcielibyście spotkać na swojej drodze. Barwny, sugestywny język pozwolił mi poczuć się częścią opowiedzianej przez autorkę historii. Sprawił również, że czytałam ją z prawdziwą przyjemnością. Nie dopatrzyłam się żadnych literówek ani innych błędów w tekście, a to w moich oczach także duża zaleta. Z kolei dynamiczna akcja, pozbawiona zbędnych przerywników, wciągnęła mnie do tego stopnia, że pochłonęłam tę powieść w dwa dni. Mogę z ręką na sercu przyznać, ze "Druga szansa" spełniła wszystkie oczekiwania, jakie miałam wobec tej książki. Fascynująca intryga, mroczne miejsce akcji, bohaterowie pełni tajemnic - to wszystko przyciągało mnie, każąc czytać rozdział za rozdziałem dopóki nie poznałam końca tej historii. Mistrzowskie budowanie napięcia oraz budzący grozę klimat powieści uczyniły z niej lekturę wyjątkową. Szczerze polecam! ogrodksiazek.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-09-2018 o godz 13:49 _obsessionwithbooks_ dodał recenzję:
,,To tylko sen...otwórz oczy i żyj.'' Julia jako ofiara pożaru, w wyniku którego straciła rodzinę, budzi się w zamkniętym ośrodku, gdzie ma zostać poddana leczeniu, by odzyskać pamięć. Dziewczynę prześladuje seria tajemniczych przypadków, przez które nabiera podejrzeń, że lekarze zatajają przed nią i resztą pacjentów ich prawdziwą tożsamość. Sytuację zaczyna komplikować jeszcze bardziej fakt, że do Julii stopniowo wracają strzępki obrazów z przeszłości, które nijak pokrywają się z informacjami, jakie dostaje od swojego psychiatry. Zachęcona wieloma pochlebnymi opiniami postanowiłam przekonać się, czy twórczość pani Miszczuk okaże się warta poświęcenia na nią czasu. Przede wszystkim muszę powiedzieć, że uwielbiam wątki z motywem szpitala psychiatrycznego, wszelkich chorób psychicznych bądź walk, jakie bohaterowie toczą wewnątrz własnego umysłu. Pod tym względem ,,Druga Szansa'' trzyma naprawdę solidny poziom, fundując nam mroczny, pełen grozy klimat, przez który, przyznam szczerze, momentami bałam się czytać tę powieść w nocy. Choć wydaje mi się, że bez większych trudności można było przewidzieć ogólny zarys rozwiązania głównej zagadki, to autorka wzbogaciła go o pewne ulepszenia, dzięki czemu dostaliśmy otwarte zakończenie i kolejną tajemnicę, którą będziemy musieli rozwiązać sami. Mam jednak niewielkie zastrzeżenie do bohaterów. Według mnie byli zbyt płytcy i bezbarwni, a ich wypowiedzi przez pierwszą część książki na tle dobrze przedstawionej reszty wypadły nieco infantylnie. Jednak trzeba również nadmienić, iż w po pewnym czasie można było się do tego przyzwyczaić, a wszelkie drobne błędy lub wady zostały zepchnięte na rzecz chodzącej za mną ciekawości w związku z finałem tej historii, który ani trochę mnie nie zawiódł. Interesująca, lekko psychodeliczna powieść, która dla początkujących lub w każdym razie mało zaawansowanych czytelników literatury grozy powinna okazać się w sam raz. Ja osobiście jestem z niej bardzo zadowolona, a po inne książki pani Miszczuk z pewnością sięgnę w przyszłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-09-2018 o godz 10:58 mya1989 dodał recenzję:
Po przeczytaniu Wilka i Wilczycy byłam sceptycznie nastawiona do kolejnej pozycji z dzieł pani Miszczuk. Ale przypomniałam sobie, że przecież to autorka cyklów Kwiat paproci oraz Diabelski, które naprawdę lubię. Nie powinno być tak źle! I faktycznie, nie było. Śmiem twierdzić, że było nawet bardzo dobrze. Książka opowiada historię Julii, która po wypadku budzi się w ośrodku Druga szansa, aby tam dojść do siebie i odzyskać utraconą pamięć. Jednak coś tam nie gra, dziewczyna słyszy głosy, widzi różne postaci. Fabuła jest bardzo fajnie skonstruowana, niby Julia jest w bezpiecznym miejscu, ale nie do końca wszystko jest w porządku. Autorce idealnie udaje się wykreować „smolistą, kleistą” atmosferę ośrodka. Nie podobały mi się postaci przyjaciół Julii z ośrodka – Izy i Pawła, jeśli się nie mylę. Paweł był tam, według mnie, totalnie niepotrzebny. Polubiłam natomiast Adama, taki z niego był żartowniś, w jego postaci ukazało się, tak przeze mnie lubiane, poczucie humoru autorki 😊 Jego pyskowanie Morulskiej było dla mnie najlepsze 😝 No i zakończenie, totalnie na plus! Nie spodziewałam się tego! Miałam różne wizje zakończenia, już nawet myślałam, że Julka śni o tym. Jednak nie, wszystko okazało się czymś innym. Odejmę jednak dwie gwiazdki za niewykorzystanie potencjału córki właściciela, dziewczynki z autyzmem. Można by z tego było zrobić jeszcze ciekawszy wątek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2018 o godz 18:34 vicky.vs.books dodał recenzję:
Julia budzi się w tajemniczym szpitalu o napawającej otuchą nazwie - Druga Szansa. Dziewczyna jako jedyna przeżyła w pożarze, ale nie pamięta swojej rodziny, domu oraz nie poznaje samej siebie w lustrze. Nie trudno jest zorientować się, że w ośrodku dzieje się coś dziwnego: pewna kobieta wróży Julii śmierć, pojawia się nieznajoma rudowłosa dziewczyna, wszędzie dookoła słychać szepty i jeszcze te podejrzanie zachowujące się kruki... A może to tylko złudzenia chorej umysłowo osoby? Co zrobi Julia, gdy nie może zaufać nawet sobie? Na początku myślałam, że nie jest to książka dla mnie, bo za bardzo boję się horrorów, a tym bardziej obsadzonych w szpitalu psychiatrycznym. Przez większą część książki byłam przerażona i bałam się samotnie przebywać w domu nocą . Odczuwałam lęk przed każdą kolejną stroną, a jednak chciałam wiedzieć jak historia się skończy. Dobrze, że pokonałam strach, bo okazało się, że "Druga szansa" jest GENIALNĄ książką! Ja nie jestem dobrym detektywem i nigdy nie udaje mi się przewidzieć zakończenia książki, ale w tym przypadku jestem pewna, że nikt nie domyśli się o co chodzi w tej pokręconej historii. Chcecie plot twist? Nie martwcie się, dostaniecie go. Jeszcze gdyby tego było mało - został tutaj zastosowany mój ulubiony zabieg, czyli: otwarte zakończenie. Nie jest ono całkowicie szczęśliwe, ale nie jest też nieszczęśliwe... zależy jak na to spojrzycie ;) Poświęćmy jeszcze chwilę uwagi bohaterom, którzy są świetnie skonstruowani i (przede wszystkim) nie podejmują głupich decyzji. A przynajmniej nie robią tego świadomie... Większość postaci zdecydowanie da się lubić. Zabawne dialogi, noce pełne przygód i oddech grozy na karku - mieszanka wybuchowa. Mój stosunek do rozwiązania tajemnicy (bez spoilerów!): zwykle nie przepadam za zabiegiem, który został zastosowany w "Drugiej szansie", bo jest on po prostu zbyt ogólny i każdą historię autorzy mogliby kończyć w podobny sposób. Jednak odnoszę wrażenie, że w tym przypadku Katarzyna Berenika Miszczuk poszła o krok dalej i o wiele lepiej dopracowała rozwiązanie tajemnicy, a dzięki temu - nie mam do czego się przyczepić! ;) Według mnie jest to pozycja obowiązkowa dla fanów "lekkich" horrorów i/lub thrillerów. Jest to kawał dobrej książki, którą przeczytacie z przyśpieszonym (ze strachu, w dobrym sensie) biciem serca. Historia Julii jest bardzo oryginalna, ciekawie i dokładnie zaprojektowana. Jesień (i Halloween) zbliżają się wielkimi krokami, a to idealny czas, aby sięgnąć po ten tytuł. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2018 o godz 13:09 Ewa dodał recenzję:
Kolejna trzymająca w napięciu powieść Katarzyny Miszczuk. Tym razem autorka miesza ze sobą jawę i sen, a marzenia zamieniają się w koszmary, z których nie sposób się obudzić. Młoda dziewczyna budzi się w pokoju, którego nie zna – co gorsza, nie poznaje własnego odbicia w lustrze i nie może przypomnieć sobie swojego imienia. Z czasem okazuje się, że nazywa się Julia Stefaniak, a w pożarze zginęła cała jej rodzina – jedynie Julii udało się przeżyć, choć na skutek odniesionych obrażeń straciła pamięć. I choć nazwa ośrodka powinna dodawać dziewczynie otuchy, Julia nie potrafi pozbyć się wrażenia, że coś jest nie tak. Jedna z pacjentek nieustannie przepowiada jej śmierć, w pokoju Julii pojawia się tajemnicza dziewczyna, a tuż przed zaśnięciem słyszy szepty. Co zrobić w sytuacji, w której nie możesz zaufać nawet sobie? Dzisiaj zaczęłam ją czytać i skończyłam gdyż nie mogłam się oderwać , zakończenie mnie zaskoczyło . polecam fanom thrillerów
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-09-2018 o godz 12:26 Malwina Burs dodał recenzję:
To było świetne! A końcówka taka, że aż mnie ciary zaatakowały. Wiecie kiedy książki fantastyczne są dla mnie petardami? Kiedy mimo nierealności zdarzeń - wierzę we wszystko, bo tak realnie i wciągająco są napisane. I mimo tych kilku absurdów na początku "Druga szansa" wbiła mnie w moje ukochane wyro. Historia wciąga od samego początku. Tylko czekałam chwili, kiedy będę mogła sprawdzić jak to się potoczy, co będzie się dalej działo, jaki będzie finał... Ach ile tu było emocji podczas czytania... Uwielbiam takie klimaty i z czystym sumieniem mogę polecić każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-09-2018 o godz 21:28 Snieznooka dodał recenzję:
Wydawnictwo Uroboros sprawiło mi niespodziankę książką Katarzyny Bereniki Miszczuk pt. „Druga szansa”, bardzo się cieszę, że trafiła w moje dłonie, przyznam się, że jest to pierwsza opowieść tej autorki, którą czytałam i wiem, że na pewno zdecyduje się na kolejne, zwłaszcza, że kilka z nich mam na regale, co tylko wzmaga mój czytelniczy apetyt. „Cisza. Otula mnie. Miękka. Lepka. Straszna. - Boję się...” Szpital psychiatryczny wybierany, jako miejsce akcji, czy to w filmach, czy książce jest miejscem niezwykle emocjonalnym, w którym nie wiadomo do końca, co jest prawdą, a co zaburzeniem umysłu. Czasem można uwierzyć pacjentowi, trzymać się tego kurczowo, pragnąć, aby ta historia okazała się prawdziwą, niestety niejednokrotnie spada na nas kubeł lodowatej wody, kiedy zdajemy sobie sprawę, że padliśmy ofiarą tychże urojeń. Przyczyny pobytu bohaterów w takim miejscu są różne, dotykają osobowości poprzez schizofrenię, czy urojenia. Nie sposób nie mieć w takim miejscu wątpliwości, jednak czy możemy ufać własnemu umysłowi dostrzegając rzeczy, których nie rozumiemy i wydają się nam niepokojące? „Moje ręce... Były takie obce. Nie moje. Ciepłe łzy płynęły po policzkach. Cisza dookoła. - Boję się... - szepnęłam. Matowy, martwy głos, nienależący do mnie.” Główną bohaterką opowiadanej przez Miszczuk historii jest Julia, dziewczyna, która budzi się w nieznanym jej miejscu. Wydaje jej się dziwne, dezorientujące, nie wie, jak się tutaj znalazła, co jej się przydarzyło, ani nawet kim jest. „Chcę wiedzieć, kim jestem. Bez tego… jestem tylko cząstką siebie. Chcę być całością.” Miejscem jej pobytu jest specjalistyczny ośrodek, w którym ma odzyskać pamięć. Czy na pewno? Czy jest to odpowiednie miejsce, zwłaszcza, że wracające ku niej strzępy wspomnień nie są zgodne z tym, co przedstawia jej terapeutka? Zaczyna słyszeć głosy oraz doświadczać zjawisk, których nie rozumie. Czy to możliwe, że w szpitalu, który ma być ostoją dla każdego chorego mogą się dziać takie niepokojące rzeczy? Co naprawdę dzieje się z umysłem kobiety? Czy ośrodek „Druga szansa” naprawdę przyniesie ukojenie pacjentom? Julia musi dociec prawdy, zyskuje sojusznika, którym zostaje jeden z tamtejszych pacjentów- Adam. Czy im się to uda? Jakie tajemnice skrywają pracownicy tego ośrodka? „-Chyba jest ci jeszcze zimniej niż mnie-mruknęłam. Dotknął zimnymi opuszkami palców mojej ręki. -Za to ty jesteś ciepła.- Uśmiechnął się łobuzersko.- Może mnie przytulisz i ogrzejesz? -Po moim trupie.-Zaśmiałam się. -Wydaje mi się, że wtedy już raczej nie będziesz grzała.” Julia nie jest w stanie rozpoznać samej siebie, dlaczego tak jest próbuje odpowiedzieć jej terapeutka Zofia Morulska, opowiada jej o pożarze, w wyniku, którego doznała poważnych obrażeń głowy, co było powodem utraty pamięci. Rodzinie dziewczyny nie udało się z tego wyjść cało, była jedyną ocalałą. Dziewczyna czuje się obserwowana przez kruki, jedna z pacjentek twierdzi, że zginie tak, jak reszta pacjentów „Drugiej Szansy”. Czy w taki sposób umysł broni się przed traumatycznymi przeżyciami? „-Adam? - wydusiłam z siebie. Chłopak prychnął, wpatrując mi się głęboko w oczy. -Widzę, że ktoś coś dzisiaj łyknął- szepnął - No chyba, że ten błędny wzrok to na mój widok.” Przyjaźń głównej bohaterki z Adamem nie podoba się jej opiekunce, chłopak jest bezpośredni, bezczelny, a mimo wszystko zyskał sympatię. Od samego początku próbował przekonać dziewczynę do swoich racji, jednak, kiedy przyznała mu ją, wycofał się. Taka zależność pojawia się w tej historii kilka razy i myślę, że ma związek z ilością przyjmowanych lekarstw przez bohaterów, kiedy ich stan jest niestabilny, ich ilość zostaje podwojona. Głównym wątkiem powieści jest zagadka dotycząca odkrycia prawdy o ośrodku „Druga Szansa”, nie zabrakło w niej scen romantycznych, kiedy między bohaterami nawiązała się nić sympatii. Język powieści jest prosty, bez trudu przynosi na myśl sterylne korytarze, schorowanych obłędem pacjentów, sanitariuszy, którzy nie przynoszą ukojenia, nie budzą zaufania. Zakończenie książki przynosi o wiele więcej pytań, aniżeli odpowiedzi, Miszczuk pozostawiła je, bowiem otwarte, każdy z nas może je zrozumieć na swój własny sposób. Wyobraźnia szaleje łapiąc się zdobytych informacji, zachęcam do przeczytania „Drugiej szansy”, zwłaszcza tych, którzy lubią opowieści pełne niedopowiedzeń z intrygującą fabułą, zaskakującym zaskoczeniem i doborową kreacją bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-09-2018 o godz 16:23 Marika C dodał recenzję:
Książka jest wznowieniem. Pierwsze wydanie miała w 2013. W sierpniu 22 miała swoją kolejną premię <3 I tu muszę wykrzyczeć „Huraaaa!”. Bardzo się cieszę, że wydawnictwo postanowiło wznowić wydanie. Gdyby tak się nie stało to do tej pory nie znałabym twórczości pisarki a wiele by mnie ominęło. Od razu spodobała mi się szata graficzna okładki. Mimo,że wcześniej też taka była, teraz wydaję się być bardziej wyrazista. Kolory są bardziej wyraziste, tytuł i imię i nazwisko autora od razu rzucają się w oczy. Okładka jest dość tajemnicza. Spawna, że można dosiej gęsiej skórki z przerażenia. I właśnie to lubię!!! Teraz muszę przejść do treści książki, bo to najważniejsze <3 W rewelacyjny sposób Pani Katarzyna zbudowała atmosferę strachu, przerażenia. Wielokrotnie wyczuwałam takie napięcie oraz tajemniczość. Z każdą przeczytaną stroną coraz bardziej się to nasilała. Wielokrotnie przyłapałam się na tym, że bardzo mocno ściskam ręce w pięści w kołdrę. Trzymałam tam mocno, że połamałam dwa paznokcie 😀 Nie potrafiłam i nie chciałam odrywać się od książki. Prostymi słowami autorka przekazała nam swój wykreowany świat. Przyznam rację innym, że jest to bardziej horror niż fantastyka. Było czuć w niej ten posmak strachu. A uwierzcie mi znam się na fantastyce, bo jestem jej smakoszką 🙂 Na pewno nie jest to książka do zrelaksowania się. Ciągle zastanawiałam się co będzie na następnej stronie. Więc na pewno przyszykujcie się na jakiś wieczór, który będzie na pewno pełen emocji! Im dalej czytałam tym bardziej by ciekawiej i mroczniej. Brr… aż poczułam te przyjemne dreszczyki emocji. Najlepsze było zakończenie książki. Po przeczytaniu książki, musiałam dosłownie odpocząć. Nie była trudna, ale jej cudowna treść aż mną poruszyła. I chyba nie pójdę na horror „Zakonnica” Gorąco polecam <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-09-2018 o godz 12:33 Anonim dodał recenzję:
Porywająca! Zupełnie nie spodziewałam się zakończenia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Miszczuk Katarzyna Berenika

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Oczy uroczne Kisiel Marta
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwsze słowo Kisiel Marta
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Alyssa i czary Howard A.G.
35,99 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Spektrum Raduchowska Martyna
35,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Nomen omen Kisiel Marta
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Nibynoc Kristoff Jay
40,49 zł
45,00 zł
strona produktu - rekomendacje Skrzydła Fedyk Karolina
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Indygo Gale Camille
25,99 zł
28,90 zł
strona produktu - rekomendacje Immersja Pol Erick
40,49 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Alicja Piekara Jacek
36,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dym i lustra Gaiman Neil
34,99 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Cień Przechrzta Adam
31,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Paradoks Fletcher Charlie
36,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Rzeczy ulotne Gaiman Neil
35,99 zł
39,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.