Drogi Evanie Hansenie (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 27,93 zł

Cena promocyjna:
27,93 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
11,97 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Emmich Val, Levenson Steven, Pasek Benj... Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Green Simon James Książki | okładka miękka
29,49 zł
asb nad tabami
Woodfolk Ashley Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Samotny i nieśmiały Evan Hansen za namową terapeuty pisze do siebie listy, które mają go podnieść na duchu. Zawsze rozpoczyna je zwrotem: „Drogi Evanie Hansenie”. Jeden z tych listów przypadkiem trafia do Connora, szkolnego buntownika. Evan jest przerażony i przekonany, że teraz wszyscy poznają jego tajemnice.

Wkrótce po tym Connor popełnia samobójstwo. Odnaleziony przy nim list zostaje wzięty za niewysłaną wiadomość do Evana, który tym samym przez pomyłkę zostaje wzięty za jego jedynego przyjaciela. Pogrążona w żałobie rodzina, chcąc zrozumieć postępowanie Connora, nawiązuje znajomość z Evanem. Chłopak zyskuje zainteresowanie i przyjaciół, nawet dziewczyna, która bardzo mu się podoba, zwraca na niego uwagę.

Kłamstwo odmienia jego życie – w końcu gdzieś przynależy. Jednak wszystko ma swoją cenę. Teraz musi zmierzyć się z konsekwencjami swojego postępowania oraz z własnymi problemami. Bo mimo że Evan nie przyjaźnił się z Connorem, rozumie lepiej niż ktokolwiek inny, dlaczego popełnił on samobójstwo…


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Drogi Evanie Hansenie
Autor: Emmich Val, Levenson Steven, Pasek Benj, Paul Justin
Tłumaczenie: Zano Aga
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-13
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31188081
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
27
4
18
3
2
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
31 recenzji
24-03-2019 o godz 17:17 Diaxarka dodał recenzję:
Książka "Drogi Evanie Hansenie" to jedna z najsmutniejszych historii jakie kiedykolwiek czytałam. Rzadko kiedy zdarza mi się sięgać po smutne powieści z wątkiem samobójstwa. Uważałam wcześniej, iż przeczytanie takowych książek wpłynie na moje samopoczucie i będę chodził przygnębiona przez parę dni. Jakże się jednak myliłam! Evan to bardzo nieśmiały i zamknięty w sobie chłopak. Jest raczej samotny i nie posiada zbyt wielu przyjaciół, przez co gdy mylnie zostaje wzięty za jedynego przyjaciela Connora jest bardzo zadziwiony. Evan postanawia nie mówić prawdy jego bliskim i postanawia udawać, iż jest to prawdą. Według mnie ta książka to bardzo wartościowa lektura, która wzruszy nawet największego twardziela. Powieść daje wiele do myślenia i myślę, że po jej przeczytaniu mam obiektywniejsze spojrzenie na świat. Książka napisana jest w dobry sposób, lecz nie rewelacyjny. W pewnych momentach zaciekawia, doprowadza do łez i wywołuje inne nieoczekiwane emocje, jednak czasami zdarzała się mnie zanudzać. Powieść "Drogi Evanie Hansenie" mogę polecić każdemu, jednak najbardziej nastolatkom, którzy mają podobne problemy co tytułowy bohater. Książka przeczytana dzięki czytampierwszy.pl!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-03-2019 o godz 08:49 Karolina Radlak dodał recenzję:
Etap szkoły to trudny okres, jeżeli nie jest się cheerleaderką lub chłopakiem z drużyny sportowej to łatwo stać się wyrzutkiem, nie mieć znajomych i ciągle być wystawianym na pośmiewisko innych, a jakim typem był Evan? Mark Evan Hansen znany innym jak Evan jest chłopakiem którego nikt nie zauważa, mieszka tylko z mamą bo jego tata znalazł sobie nową rodzinę w Kolorado i ma swojego terapeutę. "Evan to tak naprawdę moje drugie imię. Mama chciała nazwać mnie Evan, a tata Mark, po sobie samym. Tata zwyciężył w bitwie - przynajmniej tak wynika z aktu urodzenia - ale to mama wygrała wojnę". Terapeuta i mama chcą żeby wreszcie się otworzył i zaczął przebywać z ludźmi, na spotkania z doktorem musi pisać listy a mama zmusza go żeby pozwolił kolegom podpisać się na gipsie. Tym sposobem niezdarny chłopak nawiązuje znajomość z Connorem. "Connor staje w miejscu, jego ciężkie buty skrzypią na linoleum. Posyła nam spojrzenie spod długich włosów, opadających mu na twarz. Jego oczy przypominają dwa niebieskie promienie śmierci." Connor podpisuje się na gipsie Evana, potem zabiera mu list z wyznaniami do jego siostry Zoe i umiera, a wszyscy zaczynają myśleć że byli najlepszymi przyjaciółmi. Widać że Evan ma problemy sam ze sobą, nie ma rodzeństwa, jest sierotą a jego matki nie ma ciągle w domu bo albo pracuje albo studiuje, jest samotny a wizyty u terapeuty w ogóle mu nie pomagają. Kiedy wreszcie ma szansę zbliżyć się do Zoe w której się podkochuje, musisz ją oszukiwać, a im więcej kłamstw wypowiada tym gorzej się z tym czuje. Dochodzi do takiego momentu że nie ma już siły i jest mu obojętne co się z nim stanie. Książka bardzo mi się spodobała, jest bardzo przejmująca, każdy kto chodził do szkoły wie jak tam jest, jest grupa elity i grupa wyrzutków i niestety ciężko to zmienić. Ta historia chwyta ze serce, cały czas myślałam czy historia nie mogłaby potoczyć się inaczej, było mi szkoda Evana ale również Connora ponieważ był dobrym chłopakiem ale bardzo pogubionym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2019 o godz 21:22 zaczytanalala dodał recenzję:
Evan zawsze trzyma się na uboczu i nikt nawet nie zauważa jego istnienia. Do tego rodzice są po rozwodzie i ojciec zupełnie go ignoruje, a własna matka cały czas stara się go "poprawić" wysyłając go na terapie i kupując mu luki przeciwdepresyjne. Wychodzi więc na to, ze chłopak nie nadaje się do życia w społeczeństwie. Wszystko zmienia się, gdy Connor - chłopak z tej samej szkoły - popełnia samobójstwo, a w jego kieszeni rodzice znajdują list zaadresowany do Evana. Nikt jednak nie wie, że chłopak napisał go samodzielnie, a Connor zabrał go z pracowni komputerowej i jest to zwykły zbieg okoliczności. Jednak Evan wykorzystuje sytuację i udaje przyjaciela Connora. Pytanie tylko, jak długo można udawać kogoś innego i czy wszystkie kłamstwa ujrzą światło dzienne? *** "Nikt w mojej szkole nie musi odrabiać pracy domowej dla psychologa. Pewnie nawet nikt poza mną nie chodzi o psychologa. Nikt nie podżera ativanu. Inni nie wiercą się i nie pocą, kiedy ktoś podchodzi za blisko, rozmawia z nimi albo choćby patrzy w ich kierunku. A ich mamie nie zbiera się na płacz, kiedy po prostu sobie siedzą i nic nie robią. " *** Zdecydowanie nie jest to typowa książka młodzieżowa o miłości i rozstaniach, ale porusza dużo głębszy problem - samotność, bycie "niewidzialnym" w szkole oraz przede wszystkim problem samobójstwa, które coraz częściej popełniają młodzi ludzie. Książka pisana jest w formie pierwszoosobowej, jako opis zdarzeń w życiu Evana w formie teraźniejszej, co kilka rozdziałów wplatane są też krótkie opisy sytuacji z perspektywy Connora. Taka forma narracji pozwala nam na bieżąco śledzić przebieg wypadków i towarzyszenie w każdym z przeżyć głównemu bohaterowi, a także spokojne analizowanie jego postępowania. Uważam, że o książce powinno być głośno, aby każdy mógł ją przeczytać i zrozumieć, jak dużym problemem w obecnym czasie jest poczucie samotności, brak akceptacji oraz do czego może to prowadzić. Mam nadzieję, że ta historia pozwoli zmienić spojrzenie i zapobiec złym zdarzeniom oraz pomoże uzyskać nadzieję na lepsze dni. Duży plus dla autora za poruszenie tak trudnego tematu w bardzo przystępny sposób. Ta książka daje nadzieję i pozwala zrozumieć, że nikt nie jest sam. A dopóki nie jest za późno, wszystko da się odkręcić i wszystko może się zdarzyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-03-2019 o godz 20:53 ewamroczkowskabooks dodał recenzję:
Fobia społeczna, depresja, samotność... młodzi ludzie borykają się z takimi problemami każdego dnia. Niezrozumienie ze strony rówieśników czy rodziców napędza poczucie braku wartości i zamykania się w sobie, często prowadząc do nieszczęścia. Z takimi problemami borykają się bohaterowie musicalu "Dear Evan Hansen", oraz książki która powstała na jego podstawie... Z reguły książki oparte na scenariuszu filmowym traktuję z przymrużeniem oka, ponieważ wolę kiedy najpierw powstaje papierowy pierwowzór a dopiero później adaptacja filmowa. Z Drogim Evanem Hansenem sprawa ma się jeszcze inaczej, ponieważ książka została napisana na podstawie musicalu. Nie miałam go okazji obejrzeć w całości, tylko fragmenty by mieć mgliste pojęcie o tym co przeczytałam, ale okazuje się że w tym przypadku książka stanowi bardzo ciekawe uzupełnienie scenariusza przedstawienia. Dodatkowo po przeczytaniu powieści, można uzupełnić ją o muzykę, która sama w sobie świetnie oddaje niektóre wątki. Tak jak wspomniałam, nie znam musicalu na tyle by wypowiedzieć się na temat różnic, ale jako całość na pewno będą stanowić silniejszy przekaz. A w końcu o to chodziło autorom. Evan Hansen to nastoletni chłopak, uczeń szkoły średniej, borykający się z fobią społeczną, która generuje poczucie osamotnienia, odrzucenia a nawet wykluczenia społecznego. Evan miewa stany lękowe i depresyjne, jest traktowany jak cień a nawet wyśmiewany. Dorośli nie potrafią sobie często poradzić z takim natłokiem negatywnych emocji, a tutaj walczy młody, niedoświadczony chłopak. Dodatkowym mankamentem jest brak zrozumienia ze strony najbliższych. Chłopak jest zostawiony sam sobie, a pozorny ratunek ma stanowić terapia, w ramach której bohater pisze listy 'do siebie'. Nie obyło się jednak bez minusów, ale bez obaw, wielu nie wyłapałam. Przeszkadzał mi jednak fakt, że nie zagłębiliśmy się w psychikę Connora. Jego bohater był... ale już o motywacjach różnych czynów nie wiemy zbyt wiele. To pozostawia niedosyt. Drugi aspekt dotyczy nagłego zainteresowania Evanem, szczególnie momentu kiedy otwiera się na niego praktycznie cały świat (o co mi chodzi musicie przeczytać sami) a on wchodzi w te wydarzenia dość gładko. Dla osób, które nie miały do czynienia z osobami cierpiącymi na fobie społeczne może to stwarzać pewien poznawczy dysonans. Bo takie przeżycia są dla fobików wręcz traumatyczne, każde wyjście ze strefy komfortu mocno się na nich odbija, w książce zaś nie znajduję takiego odniesienia u Evana. Dlatego też mój główny zarzut to odrobinę po macoszemu potraktowany temat ludzkiej psychiki. Ale jest to też zapewne zależne od treści zawartych w musicalu. Powieść jest wartościowa i podobnych treści powinno powstawać jak najwięcej. Dzieciaki, które dojrzewają przeżywają sytuacje, którymi boją się dzielić. Walczą każdego dnia o bycie sobą i zrozumienie. Cieszy mnie, że autorzy dają im taki głos i odwagę by sięgać po pomoc, pokazują, że inność nie jest gorsza. W książce pojawia się delikatny wątek LGBT, nienachalny, ale dający do zrozumienia czytelnikowi z czym boryka się młody człowiek. Książka traktuje o kłamstwie i jego konsekwencjach, o strachu przed wyznaniem prawdy, o chęci przynależności. Bohaterowie pragną zostać wysłuchani i dostrzeżeni, choć często gubią się w poszukiwaniu siebie. Autor dobitnie przedstawia nam błędy, które popełnione, wiele mogą przekreślić. Są to aspekty niezwykle ważne, o których warto czytać. Dlatego też polecam sięgnięcie po tę pozycję. Sądzę, że nie będziecie żałować ani sekundy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2019 o godz 20:05 Małgorzata Włodarczyk dodał recenzję:
"Jeśli będziesz wybierał najłatwiejszą drogę, w końcu stracisz kierunek i skończysz w miejscu, w którym nie chciałbyś się znaleźć. I nie będziesz miał pojęcia, jak wrócić do domu." Pierwsze co napiszę to, że "Drogi Evanie Hansenie" dostaje ode mnie tytuł książki, która mnie pozytywnie zaskoczyła. Drugie to fakt, że Val Emmich nie podaje nam na tacy radosnej opowieści, posłodzonej piękną codziennością i naprawiającej gorszy dzień. Główny bohater zmaga się z wieloma problemami, które możemy spotkać lub spotkaliśmy na swojej drodze. Zaistnienie na kartkach historii, prawdziwa przyjaźń i miłość oraz znalezienie tego środowiska, do którego pasuje nasz charakter, to tylko wierzchołek góry lodowej, która przygniata pierś Evana. Wszystko zaczyna się od pisania listów do samego siebie. Rezultatem miało być podniesienie na duchu jak i nabranie pewności siebie. Jak pewnie się domyślacie, list wpadł w niepowołane ręce. Connor, brany jako szkolny buntownik, po czasie popełnia samobójstwo, a znaleziony w jego kieszeni list powoduje wzięcie Evana jako jego najlepszego przyjaciela. Niestety, tutaj zaczyna się pajęczyna kłamstw i niedomówień, które głównie są skutkiem ochoty znalezienia przez Evana swojego upragnionego miejsca. Patrząc na całokształt, mogę śmiało stwierdzić, że książka wyróżnia się oryginalnością. Gdy pierwszy raz spojrzałam na opis, byłam lekko zmieszana widząc, że opowieść jest zaczerpnięta z musicalu. Bałam się okrojonej wersji i niepotrzebnie ciągnącej się akcji, a może też moim brakiem wiedzy. Na szczęście początkowa wersja książki nie ma wpływu na wersje papierową, więc można spokojnie po nią sięgać. Sama fabuła bardzo mi się spodobała, ponieważ sama posiadałam niektóre problemy co bohater, więc czułam się w pewnym stopniu z nim powiązana. Sam fakt poruszenia niektórych tematów, uważam za wartościowy, więc tym bardziej polecam zapoznać się z tą pozycją. Mówiąc o głównym bohaterze, mam problem określić czy oceniam go negatywnie czy pozytywnie. Z jednej strony jego zachowanie potrafiło mnie irytować i nie mogłam go pojąć, z drugiej strony, jest to chłopak szukający swojego miejsca, zrozumienia oraz upragnionej miłości. Patrząc na tą sytuację sama nie jestem w stanie stwierdzić jak bym postąpiła, więc tą opinie zostawiam wam. Mówiąc krótko i na temat, książka potrafi zaciekawić, przedstawić i pomóc zrozumieć niektóre problemy oraz postawić nas na miejscu rozbitka, usiłującego znów złożyć wszystko w całość. "Bycie nieodważnym jest równie łatwe co oddychanie." Za książką dziękuje CzytamPierwszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-03-2019 o godz 00:45 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Evan to niezwykle samotny, nieśmiały nastolatek, odczuwający paraliżujący strach na myśl o kontaktach z innymi. Jego terapeuta radzi mu, by pisał do siebie listy. Chociaż Evan podchodzi do ich pisania dość sceptycznie, pewnego dnia decyduje się wylać na papier wszystko, co leży mu na sercu. Pech chce, że list przypadkiem trafia w ręce szkolnego buntownika, Connora. Gdy kilka dni później Connor popełnia samobójstwo, w kieszeni jego spodni znaleziony zostaje list Evana. Wszyscy sądzą, że to Connor go napisał i traktują go jako list pożegnalny, który miał trafić właśnie do Evana – najbliższego i jedynego przyjaciela Connora. Evan zaczyna brnąć w kłamstwo, wiedząc, że pomaga tym pogrążonej w żałobie rodzinie Connora. Chociaż dzięki temu w końcu przestał być niewidzialny, wkrótce sytuacja zaczyna się komplikować. Fabuła jest stosunkowo prosta, ale nie zmienia to faktu, że cała historia jest po prostu cudowna i pełna emocji. Chociaż na początku miałam wrażenie, że czytam średnio wymagającą młodzieżówkę, potem fabuła się rozkręciła. Nie ma tu mnóstwa akcji, ale nie jest to minus, bo treść, emocje i przesłanie są znacznie, znacznie ważniejsze. Evan to naprawdę genialnie wykreowany bohater, z którym bez problemu można się utożsamić. Co najbardziej mi się spodobało w jego zachowaniu, to fakt, że totalnie je rozumiałam. Potrafię wyobrazić sobie jak się czuł i dlaczego nie chciał powiedzieć wszystkim prawdy, gdy sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli. Miał też problemy, które dla wielu z nas nie są wcale tak odległe. Drugoplanowi bohaterowie również zostali świetnie przedstawieni. Każdy z nich miał wyrazisty, niepowtarzalny charakter, a jest to coś, co w książkach naprawdę uwielbiam. Jest to jedna z tych książek, których czytanie sprawia ogromną przyjemność. Chociaż porusza trudne tematy, nie czuć tego w stylu czy języku, jakim posługuje się autor. W piękny sposób przekazał on emocje bohaterów i poprowadził fabułę. Ze zwykłej młodzieżówki, bo mimo wszystko to nią jest ta książka, zrobił wartościową i godną uwagi historię. „Drogi Evanie Hansenie” to niesamowita opowieść o tym, jak czuje się osoba, która jest niewidzialna i marzy o tym, by ktoś zwrócił na nią uwagę. Potrzeba bycia dostrzeżonym, kochanym, zrozumianym - to coś, co każdy z nas mniej lub mocniej odczuwa. Poruszony jest w niej również problem samobójstwa, coraz bardziej powszechny w naszym społeczeństwie. To ważna książka, obok której nie da się przejść obojętnie. Po jej przeczytaniu trzeba się na chwilę zatrzymać i przemyśleć pewnie rzeczy. Polecam ją każdemu bez wyjątku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-02-2019 o godz 08:41 Vinga dodał recenzję:
Są takie książki, obok których naprawdę nie można przejść obojętnie. "Drogi Evanie Hansenie" zdecydowanie jest jedną z nich. Mamy tutaj motyw kłamstwa, zatajania prawdy i tego, jakie te działania niosą za sobą konsekwencje. A także stopniowego uświadamiania sobie, jak ważne jest bycie szczerym. Dlatego można spodziewać się poniekąd, w jakim kierunku podąży akcja. Ale to nie znaczy, że można przewidzieć, jakie emocje przyniosą wszystkie wydarzenia. Jak kolejne czyny i słowa głównego bohatera będą wpływać na jego otoczenie, jego znajomych. A wydaje mi się, że właśnie o to tu przede wszystkim chodzi – historia Evana niesie za sobą ogromny bagaż emocjonalny, skłania do refleksji, do pochylenia się nad problemami, z jakimi codziennie się borykamy. Nie chodzi tu tylko o chłopca, który powiedział nieprawdę i musi teraz dalej brnąć w kłamstwa lub przyznać się do błędu. Opowieść Evana to głęboko przejmująca i wzruszająca historia o potrzebie bycia wysłuchanym, zauważonym i odnalezionym w świecie, gdzie każdego ocenia się po pozorach. Gdzie każdemu można przykleić łatkę dziwaka, frajera, outsidera. Gdzie gdy pojawia się problem, lepiej go wyśmiać lub zignorować, zamiast rozwiązać. Historie Connora a także Evana pokazują jednak, jak bardzo to wszystko jest błędne i dlaczego powinno się przestać postępować w ten sposób. Sam Evan to postać bardzo skomplikowana. Jest samotnym i zagubionym nastolatkiem, który nie radzi sobie ze światem dookoła. I dlatego popełnia błędy, nie zdając sobie nawet z tego sprawy. Nieświadomie chce, by ktoś wreszcie zwrócił na niego uwagę, próbuje też pomóc osobie, której także nigdy nie zauważano. Jest bohaterem, którego niektóre czyny mogą przyprawić o ból głowy, ale nie da się go zwyczajnie nie polubić, nie współczuć mu i nie kibicować. Po prostu nie. Evan jest do bólu prawdziwy, ma poczucie humoru, a każdą jego rozterkę można przeżywać razem z nim. Czasem można nawet się utożsamiać z kilkoma jego bolączkami. Myślę, że zwłaszcza nastolatkowie zobaczą w nim trochę z siebie – w momentach, gdy obawia się o opinię rówieśników, gdy jest samotny i chciałby należeć do większej grupy, gdy jego rodzice nie potrafią znaleźć dla niego czasu, gdy dziewczyna zupełnie go nie zauważa. Gdy przez kilka chwil zdaje mu się, że jest nieistotny, nieważny i nikogo nie obchodzi. Jego historia pokazuje natomiast coś innego, daje nadzieję, że jest odwrotnie i pociesza, broni przed tego typu myślami. Z całego serca polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2019 o godz 22:20 Katarzyna Żmuda dodał recenzję:
"Pozytywne nastawienie gwarantuje pozytywne doświadczenie." Evan Hansen to nastolatek z masą problemów, z czego głównym jest nieśmiałość i brak samoakceptacji. W ramach pracy domowej na terapię pisze listy do siebie, które rozpoczyna stałym zwrotem "Drogi Evanie Hansenie", aby jakoś się wesprzeć i małymi kroczkami otworzyć na ludzi. Jeden z takich listów trafia do chłopaka, z którym Evan niewiele miał wspólnego - Connor przechodzi swój młodzieńczy okres buntu i zachowuje się arogancko w stosunku do napotkanych ludzi. Przestraszony całą sytuacją Evan z trudem przyjmuje do wiadomości, że niedługo po tym Connor popełnił samobójstwo, a w kieszeni miał schowany list Evana, który inni biorą za ukrywaną przyjaźń. Nieświadomy skutków swojego działania Evan zostaje wplątany w rodzinę Connora, która będąc w żałobie i głęboko wierząc w przyjaźń chłopców prosi Hansena o wytłumaczenie działań będących przyczyną samobójstwa ich syna, brata. "Nie można kogoś tak po prostu odłożyć na półkę. W jednej chwili się nim interesują, a w następnej już nie. Jakby kompletnie się nie liczył." Historię Evana znałam częściowo do tej pory jedynie z muzyki, bo jeśli ktoś jeszcze nie wie, to książka powstała na bazie musicalu. Musical mam w planach poznać od dawien dawna, ale wciąż cierpiąc na niedoczas uda mi się to zapewne dopiero po maturze. Cieszę się jednak, że tyle z tym zwlekałam, ponieważ mogłam po raz pierwszy poznawać bohaterów i zrozumieć ich działania. Val Emmich w oparciu o musical pozostałych współautorów opisał niesamowicie poruszającą historię nieśmiałego chłopca, który różnymi sposobami radzi sobie z otaczającą go rzeczywistością. Choć na pozór historia może wydawać się prosta, nawet banalna - przecież motyw kłamstw i tego jak krótkie mają nogi poruszany jest w wielu młodzieżówkach. Autorzy wyciągnęli jednak z tego wszystko, co się dało - wspomnieli o fobiach społecznych, zajęli się tematem samobójstw, depresji, chęci zauważenia przez bliskich i braku zrozumienia, a nie ukrywając są to naprawdę ważne kwestie, nie tylko dla młodzieży. "Jestem chorobą. Szlochającą, rozdygotaną chorobą. Zainfekowałem tych niewinnych, dobrych ludzi." Styl Vala Emmicha jest prosty w odbiorze, przyjemny. Jego przystępność łagodzi w pewien sposób fabułę i wszystkie problemy z jakimi zmaga się Evan. Dzięki temu książkę czyta się bardzo szybko i jestem pewna, że mogłabym ją skończyć w kilka godzin, jednak dawkowałam sobie jej lekturę, szczególnie w miejscach publicznych, ponieważ rosnąca gula w gardle nie dawała mi spokoju. To nie jest kolejna pozytywna młodzieżówka z morałem w stylu carpie diem czy też życie jest piękne. "Drogi Evanie Hansenie" to książka o problemach wywołująca mnóstwo emocji, a nawet i wyciskająca z nas łzy. Zdecydowanie polecam wszystkim nieśmiałym, ponieważ historia Evana jest nie tylko o jego problemach, ale i o odnajdywaniu siebie, i swojego miejsca w świecie. Jest to również książka, która może przybliżyć w pewnym stopniu temat samobójstw czy chorób, takich jak fobia społeczna, z którymi zmaga się wiele tysięcy osób na co dzień, a nie zawsze jesteśmy w stanie to zauważyć czy zrozumieć. "Drogi Evanie Hansenie" jest także dla tych, którzy nie boją się poznać książki z gatunku literatury młodzieżowej, którą nie sposób do końca przewidzieć, ale za to można pokochać całym sercem. "Bycie nieodważnym jest równie łatwe co oddychanie." cos-o-ksiazkach.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-02-2019 o godz 10:21 swanheart dodał recenzję:
"Drogi Evanie Hansenie" to książka, która powstała na podstawie musicalu, ale spokojnie, bez jego znajomości możecie śmiało sięgnąć po książkę. Mnie musicale nie interesują, nie mam z nimi nic wspólnego, ale zainteresował mnie opis fabuły. Evan jest chłopcem z problemami i w ramach terapii pisze do siebie listy, zaczynające się właśnie zwrotem "Drogi Evanie Hansenie". Jeden z tych listów nieoczekiwanie wpada w niepowołane ręce, co rodzi późniejsze problemy, wciąga Evana w ciąg wydarzeń, zmuszając go do kłamstw, z których ciężko mu się wykręcić. Książka wywołała we mnie wrażenie bardzo smutnej. Porusza problemy współczesnej młodzieży: akceptacji, samotności, niezrozumienia... Jednak pomimo trudnej tematyki, jest utrzymana w klimacie młodzieżowym i czyta się ją bardzo szybko, a kolejne rozdziały pochłania się w ekspresowym tempie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-02-2019 o godz 16:40 Kuba Czerwinski dodał recenzję:
Książka niezwykle ciekawa, ukazuje bardzo ważne waertości w życiu kazdego człowieka. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-02-2019 o godz 17:45 Dominika dodał recenzję:
Na książkę "Drogi Evanie Hansenie" czekałam odkąd o niej usłyszałam. Obawiałam się, że nie podoła moim wymaganiom i mnie zawiedzie, ale na szczęście było wprost przeciwnie. Historia Evana mnie poruszyła i dała do myślenia. Autor przedstawił nam uczucia osoby, która lęka się ludzi, za pomocą mysli Evana. Dały nam one możliwość utożsamiania się z głównym bohaterem, zrozumienia jego zachowań. Powieść jest napisana prostym językiem, który sprawia, że kartki same się przewracają i nie sposób oderwać się od lektury. Myślę że jest to jedna z najlepszych książek młodzieżowych, jakie czytałam. Uważam ją za bardzo wartościową pozycję i serdecznie polecam💖
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 13:34 Anonim dodał recenzję:
O tej wyjątkowej książce dowiedziałam się od grupy moich przyjaciół - moli książkowych. Urzekł mnie opis, który wywoływał wzruszenie i chęć poznania tej historii od początku do końca. Zamówiłam książkę miesiąc przed premierą i wytrwale czekałam. Gdy tylko pojawiła się w moim domu, przy kawie, zaczęłam czytać opowieść o nastolatku z którym pod wieloma względami się utożsamiałam. Był cichy, nieśmiały i zamknięty w sobie. Ograniczał swoje kontakty ze światem do minimum. Nawet rozmowy z jego mamą często przebiegały tylko słówkami, bądź zostawianymi karteczkami. Evan, bo o nim mowa, tylko w takim stanie ducha czuł się korzystnie. Jego życie toczyło się pewnymi schematami, niewypowiedzianymi słowami, ukrytymi myślami. Bo chłopak, mimo że w sercu czuł smutek i żal i często myślał o mieszkającym daleko od niego tacie, nigdy nie miał odwagi, żeby się do tego przyznać. Bohater, przez swoje problemy z kontaktem ze światem uczęszczał na zajęcia z terapeutą. Po wielu próbach, gdzie chłopak zamykał się coraz bardziej, terapeuta zalecił mu pisanie listów. Tradycyjnie, na kartce miał pisać listy do samego siebie, żeby każdego dnia, samemu sobie poprawić humor. Evan pisał listy, takie jakby terapeuta chciał zobaczyć... Choć pewnego dnia, tuż po rozpoczęciu roku szkolnego chłopak na lekcji informatyki zdobył się na szczerość, przewyższył swoje oczekiwania i przelał na papier to, co naprawdę myślał. Tuż po tym, ten sam list przypadkiem trafił do Connora. To wydarzenie rozpoczęło serię kolejnych wydarzeń, które nigdy nie powinny się wydarzyć. Connor popełnia samobójstwo, a Evan odebrany zostaje za jego najlepszego przyjaciela. Chłopiec musi stanąć twarzą w twarz ze swoimi słabościami. Wydostaje się z szarego cienia swojej osobowości, przekraczając bariery, własne granice, tkwiąc w czymś, co jest nieprawdziwe. Osobiście książka mi się podobała, natomiast postawa głównego bohatera w niektórych momentach jest rozczarowująca. Nieśmiała osoba, na pstryknięcie palców, staje się gwiazdą samej siebie. Evan się zagubił i zapomniał o celach, do jakich dążył. Znalazł siebie, ale nie tę wersję, którą on chciał akceptować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 10:02 Anonim dodał recenzję:
Czytanie tej książki słuchając dodatkowo piosenek z musicallu działa cuda <3 Kocham "Drogi Evanie Hansenie"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 18:39 Martyna dodał recenzję:
Hejka kochani! W końcu przeczytałam "Drogi Evanie Hansenie" i jakie są moje wrażenia? Myślałam, że znam tę historię z musicalu, lecz nie do końca. Czasem melodia która rozbrzmiewała w mojej głowie tylko dopełniała powieść, lecz to właśnie książka przedstawiła ją bardziej dogłębnie. "Drogi Evanie Hansenie" podejmuje w przystępny sposób trudne tematy, takie jak: samobójstwo, fobia społeczna, czy potrzeba bycia dostrzeżonym. Evan jest bohaterem, który trochę się zagubił i zabrnął za daleko. Miejscami czułam wręcz niechęć do niego, lecz potrafiłam zrozumieć jego motywacje i koniec końców polubiliśmy się (chociaż nie wiem jaka część tego lubienia to miłość do Bena Platta, czyli aktora z musicalu). O dziwo odczułam też sympatię do Conora, czyli chłopaka, który popełnił samobójstwo. Był on przedstawiony jako człowiek o bardzo kruchej osobowości, ale jednak strasznie sympatyczny serio szkoda, że było go tak mało w książce. Książka była dobra, nie wybitna, ale dobrze mi się ją czytało, w połączeniu z miłością do musicalu czytało się ją jeszcze lepiej <3 Za egzemplarz elektroniczny dziękuję https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-02-2019 o godz 13:37 _zabookowana dodał recenzję:
Czy kiedykolwiek czuliście, że nie pasujecie do świata? Do ludzi? Że wszystko was przerasta, mimo że nic złego się nie stało? Evan czuje się tak, cały czas.. To historia o nastolatku, który w ramach terapii, pisze do samego siebie listy. Jeden z nich ląduje w rękach chłopaka, który tego samego dnia popełnia samobójstwo. Od tego czasu nic nie jest takie samo... Evan ściąga na siebie szereg kłopotów i coraz bardziej brnie we własne kłamstwa. Już sam nie wie co jest prawdą, a które wydarzenia zostały przez niego wymyślone. I czy to wszystko robi z myślą o dobru osób, które go otaczają? Książkę szybko się czyta, jednak zabrakło mi tu czegoś głębszego. Wiem, że problemy przedstawione w historii są ważne, mimo to odczuwam pewien niedosyt. Dla mnie historia pisana była zbyt prostym językiem. Nie polubiam się już z samą postacią Evana, który wykreowany był na osobę, która kłamie w żywe oczy, jednak nie służy temu zabiegowi nic dobrego. Chłopak MÓWI, że robi to dla dobra rodziców zmarłego chłopaka, ale tak na prawdę chroni tylko siebie... Myślę jednak, że to ważna pozycja szczególnie dla młodzieży i osób, które myślą, że osoby młode nie borykają się z trudnymi problemami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2019 o godz 23:17 Weronika Zawada dodał recenzję:
Właśnie skończyłam czytać tę książkę. Czuję, że coś we mnie umarło, ale pierwszy raz w dobrym znaczeniu. Umarło coś, co potrzebowało wyleczenia, bo tego wyleczenia doświadczyło. Nie potrafię tego inaczej opisać. Książka może poruszyć najdelikatniejsze zakątki naszej duszy, jeśli tylko na to pozwolimy. "Drogi Evanie Hansenie" na zawsze pozostanie w moim sercu i uważam, że takich powieści powinno być więcej. Jest po prostu wyjątkowa. Ludzka. Przypomina o tym, że nigdy nie jesteśmy sami. Może pomóc. "Dzisiaj będzie wspaniały dzień". Dziękuję, Evanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2019 o godz 19:37 Anonim dodał recenzję:
Zanim jeszcze zabrałam się za czytanie "Drogi Evanie Hansenie", poprzeglądałam sobie kilka recenzji na jego temat. Autorzy opinii raczej negatywnie wypowiadali się na temat tej książki lub po prostu mówili, że oczekiwali czegoś lepszego. Właśnie z takim nastawieniem - neutralnym - zabrałam się za lekturę. I wiecie co? Kilka godzin temu skończyłam czytać tę książkę i jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie potrafię wyrazić emocji, jakie obecnie się u mnie pojawiają. Bohaterowie byli idealni. Wydawało mi się, jakbym to ja była Evanem i właśnie rozmawiam sobie ze znajomymi. Coś niesamowitego. Relacje pomiędzy bohaterami były tak dobrze przedstawione, że nie można doszukać się pomiędzy nimi żadnego "ale". Sama historia oczywiście była czymś wspaniałym. Chociaż niektórzy mogą zarzucić jej za dużą lekkość czy fakt, że bardzo mało się dzieje, to akurat dla mnie w tej książce było to ogromnym plusem. Nie mogę powiedzieć nic innego jak to, że gorąco polecam tą książkę! Naprawdę jest bardzo wyjątkowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-02-2019 o godz 18:50 Anonim dodał recenzję:
Nie powiem, że ta książka jest idealna, ale na pewno jest warta waszej uwagi. Przedstawia historię Evana Hansena, chłopaka piszącego za namową terapeuty listy do samego siebie. Connor Murphy przez przypadek otrzymuje jeden z nich i po pewnym czasie popełnia samobójstwo. Evana dręczy poczucie winy. W wyniku dziwnego splotu akcji zostaje uznany za najlepszego przyjaciela zmarłego. Nie potrafiąc się z tego wykręcić zaczyna kłamać dalej. Zaprzyjaźnia się z rodziną Connora. Czy to może wytrzymać długo? Wydawnictwa książkowe na całym Świecie powinny publikować więcej takich książek. Może i jest trochę zbyt napchana współczesnymi problemami, ale otwiera nam oczy na to co dzieje się wokół nas. Czy wiedzieliście, że w Ameryce średnio 123 osoby dziennie popełniają samobójstwo. W Polsce dziennie robi to aż 15 osób. Zostawiam was z tą myślą. Co się dzieje, że to robią? Czy nie dostrzegamy, że wokół nas dzieje się tyle zła. Za egzemplarz dziękuję: https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2019 o godz 22:48 Anonim dodał recenzję:
Na polskim rynku wydawniczym powinno pojawiać się więcej takich książek. Została napisana lekkim, prostym językiem, aby trafić do wszystkich grup odbiorców. Opowiada historię Evana Hansena, nastoletniego chłopaka, który z namową terapeuty pisze do siebie listy. Przez przypadek jeden z listów trafia do Connora Murphy-ego. Kilka dni później Connor popełnia samobójstwo. Przypadek? Książka przedstawia takie problemy jak: uzależnienia, samotność, depresja, samobójstwo. Moim zdaniem jest to pozycja bardzo ważna dla współczesnego społeczeństwa. Czy wiedzieliście, że w Stanach Zjednoczonych, aż 123 osoby dziennie popełniają samobójstwo? Zastanówmy się co do tego prowadzi i czy tak musi być. Najczęstszym powodem samobójstw jest samotność, odrzucenia. Polecam. https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-02-2019 o godz 19:22 Maja Gumińska dodał recenzję:
Znając opis byłam bardzo zaintrygowana. Pierwsze strony podsycały moją ciekawość. Poznawanie Evana było dla mnie wyjątkowym doświadczeniem, ponieważ na co dzień niewiele się od niego różnię... Zawieranie znajomości zawsze było dla mnie udręką, zawsze trzymałam się z boku, w cieniu, nie wychodziłam przed szereg. Może nie było to u mnie nasilone aż do tego stopnia, ale w pewien sposób potrafiłam utożsamić się z Evanem. Jednak wszystko, co wydarzyło się później... Budowanie "nowego życia" na kłamstwach, odnalezienie się w tej nowej roli, sam fakt, że w ogóle do tego doszło - zupełnie do mnie nie trafiło. Czasem ciężko się sprzeciwić, zaprzeczyć, wyjaśnić. Czasem łatwiej robić to, czego oczekują od nas ludzie. I gdyby na tym się skończyło działanie Evana, gdyby poza przytakiwaniem, robieniem tego co uważa za słuszne ze względu na rodzinę Connora pozostał sobą, gdyby w tym wszystkim pozostał sobą - mogłabym to zrozumieć. Ale Evan z "niewidzialnej" osoby staje się nagle gwiazdą. Wpada na pomysł, którego realizacja na celu podtrzymanie pamięci o Connorze i... I w tym momencie straciłam zainteesowanie ksiażką, bo wydało mi się to już przesadą. Bo jestem skrytą osobą, bo wiem co to znaczy bać się do kogoś podejść i powiedzieć "cześć", bo wiem jak to jest być nieśmiałą. Każdy jest inny, niektóre wydarzenia mogą wpływać na nasze zachowanie tak, że stajemy się zupełnie nie do poznania i rozumiem, że właśnie to zadziało się z Evanem. Po prostu do mnie to nie trafiło. Wydawało mi się to naciągane, przesadzone, zupełnie nie pasowało do osoby, którą poznałam na początku książki. "Dziś musisz tylko być sobą" - to słowa z jednego z wielu listów Evana. I gdyby tylko na nie spojrzał w momencie, gdy w jego głowie rodziła się chęć zaistnienia, gdyby przypomniał sobie, że bycie sobą to podstawa... Ale mimo tego, że z książką średnio się polubiłam - uważam ją za wartościową. Bo co innego pomysł na fabułę, decyzje bohatera, a co innego kwesie jakie powieść porusza. A porusza wiele, naprawdę istotnych - samotność, brak poczucia przynależności, brak zrozumienia, a wreszcie samobójstwo. "Drogi Evanie Hansenie" to książka, która momentami wzrusza do łez, która niesie za sobą wiele emocji i która zostawia nas z wieloma refleksjami. I wiem, że wielu osobom przypadnie do gustu. Jak dla mnie była... "za bardzo". Evan za bardzo brnął w kłamstwa, za bardzo chciał być kimś, kim nie był, za bardzo się zmienił. Ale to kwestia pomysłu na książkę, na fabułę. Długo zbierałam myśli po jej przeczytaniu, bo mam bardzo mieszane uczucia. Nawet teraz, kiedy piszę nie do końca wiem cosądzę o tej książce. Im bardziej narzekam, tym więcej refleksji rodzi się w mojej głowie i ty bardziej chcę ją jednak zachwalać. Znacie to uczucie? Bo książka była dobra, ale po prostu wydarzenia potoczyły się nie w tym kierunku, w którym chciałam, żeby się potoczyły. Czy warto ją przeczytać? Myślę, że warto dać jej szansę. Może akurat wam przypadnie do gustu?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorach:

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pestki Ciarkowska Anna
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bezbronne Adams Taylor
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hopeless Hoover Colleen
29,49 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trafikant Seethaler Robert
30,99 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez tajemnic Sheridan Mia
31,43 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Save Me Kasten Mona
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Zły Król Black Holly
26,53 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Super przypał Garrod Beth
32,99 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Las Gosling Sharon
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje STAGS Bennett M.A.
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bomba Charbonneau Joelle
33,99 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Speak Anderson Laurie Halse
25,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Uwikłana Preston Natasha
26,53 zł
37,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.