Droga, którą przeszłam (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 22,97 zł

Dwie książki za 40 zł
22,97 zł 39,90 zł (-42%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Przybyłek Agata Książki | okładka miękka
22,97 zł
asb nad tabami
Przybyłek Agata Książki | okładka miękka
25,59 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Każda jej książka niesie ogromny ładunek emocjonalny. Agata Przybyłek kolejny raz udowadnia, jak zaskakujące scenariusze potrafi napisać życie.

Alicja i Dawid są młodym małżeństwem, które cierpi po stracie dziecka. By poradzić sobie z bolesnymi wspomnieniami, wyprowadzają się za miasto. W pobliżu urokliwej zieleni, stawów i starych drzew, Alicja zaczyna odzyskiwać spokój ducha. Zamierza cieszyć się nowym życiem, lecz niespodziewanie wszystko, przed czym uciekała, powróci. Czy uda jej się przegonić duchy przeszłości?
Stefania niczego nie pragnęła w życiu bardziej niż matczynej miłości. Co stało się z małą dziewczynką dorastającą w domu pozbawionym ciepła? Kim jest dziś ta kobieta? I w jaki sposób jej losy splotą się z życiem Dawida i Alicji? 
Każdego z nas prześladują jakieś koszmary. Ta poruszająca historia pokazuje, że ucieczka nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Zwłaszcza jeśli uciekamy przez miłością.  

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Droga, którą przeszłam
Autor: Przybyłek Agata
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-01-27
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 191 x 144 x 38
Indeks: 36670802
średnia 4,7
5
78
4
19
3
5
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
28 recenzji
4/5
06-01-2022 o godz 19:37 przez: ejotek
"Droga, którą przeszłam" to wyjątkowa powieść dla Agaty Przybyłek, trudna tematycznie a jednocześnie ważna. Jej napisanie zainspirowało pewne zdjęcie, jednak historia ta ukryta w szufladzie czekała na wydanie kilka lat... Przeczytałam wiele tytułów autorki i wciąż sięgam po kolejne - co myślę o tej powieści? Alicja i Dawid to młode małżeństwo - mają pracę, widoki na awans, wymarzone mieszkanie... Do pełni szczęścia brakuje im tylko dziecka. I wreszcie jest! Dwie kreski na teście, radość, lektura poradników, ale los ma dla nich inny plan... Zabiera im maleństwo i "zmusza" tym samym do smutku, żalu, bólu. Zanurzeni w rozpaczy postanawiają odmienić swoje życie, ukoić żałobę na łonie natury. Dlatego kupują stary nauczycielski dom tuż przy starym parku i skupić się na jego remoncie. Czy spokój, zieleń i nowe otoczenie sprawią, że znów będą marzyć i planować? Historię Stefanii poznajemy od chwili, gdy była jeszcze w brzuchu mamy - nieświadome niczego maleństwo... Jej dramat rozpoczął się w dniu narodzin, matka nie potrafiła sobie poradzić z tym, że jej marzenie się nie spełniło i odtrąciła córkę. Dziewczynka, którą zajmował się ojciec i sąsiedzi, bardzo szybko zrozumiała, że matka jej nie kocha a na obcych ludzi może liczyć zawsze. Że nie ma co czekać na ciepło czy uwagę rodzicielki a jako siedmiolatka odczuła czym jest samotność. Kolejne lata nic nie zmieniały w relacji matka-córka. Stefka nadal napotykała na ścianę, lód, obojętność a nawet wrogość. Do czego zdolne jest dziecko pragnące otrzymać choć kawałek serca mamy? Byłam w szoku! Wy też będziecie. A zakończenie tego wątku po prostu wbiło mnie w fotel, choć chyba spodziewałam czegoś podobnego... Czy "aniołkowa mama" będzie potrafiła pokonać strach, lęk i wyruszyć naprzeciw darom od losu z uśmiechem na twarzy? Finał powieści jest dość niepokojący i chyba cieszy mnie, że autorka na tym zakończyła tę historię. Książka jest dość nietypowo napisana. Bardzo długo trzeba czekać na wyjaśnienie powiązania między dwiema głównymi bohaterkami, których losy poznajemy w naprzemiennych rozdziałach. Początkowo zupełnie nie można domyślić się co je łączy. Dopiero wraz z pojawiającymi się detalami - pozornie bez związku - można połączyć fakty. Tym co łączy dwie kobiety są bezapelacyjnie ból, strata, niemożliwość przytulenia bliskiej osoby oraz nadzieja, że kiedyś będzie lepiej. Pozornie powieść niesie sobą duży ładunek emocjonalny, pokazuje przeżycia i myśli bohaterek, ale mimo że podczas lektury mocno przejęłam się traumatycznymi wydarzeniami z ich życia to książka nie do końca mnie satysfakcjonuje. I wcale nie chodzi mi o brak dynamicznej akcji, bo wydarzeń trzymających w napięciu jest tutaj sporo. Określiłabym książkę jako "twardą" i nijak nie jestem w stanie Wam wyjaśnić, dlaczego użyłam akurat tego słowa. Dla mnie nie jest to najlepszy tytuł autorki, choć książka podobała mi się. Oczywiście powieść jest warta uwagi, bowiem traktuje o ważnych problemach, trudach macierzyństwa, nadziei na nie, o depresjach poporodowych, poronieniach, które to tematy goszczą w wielu rodzinach. Zwraca wzrok społeczeństwa na te jednostki - dzieci i dorosłych - które wiele skrywają w sercach, potrzebują rozmowy, uwagi, wsparcia. Podsumowując - "Droga, którą przeszłam" to historia kobiet, których los nie oszczędzał i w których nadal tli się niepokój, zemsta, zazdrość i ból. Doświadczyły złości, nienawiści, rozpaczy, wściekłości, strachu i niepewności. Wielokrotnie liczyły na nieprzewidywalność przyszłości, były niewidzialne, smutne i przyoblekały się w pancerze. To potrzebna tematycznie książka, dajcie jej szansę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-03-2021 o godz 12:46 przez: Aneta Kunowska (Ladyinred.pl)
Powieści obyczajowe polskich pisarek zajmują szczególne miejsce w moim sercu. Nie inaczej jest z twórczością Agaty Przybyłek – znakomitej polskiej pisarki, która pięknie łączy w swojej twórczości elementy romansu z wątkami psychologicznymi, co wyróżnia jej książki na tle innych obyczajówek i romansów. Droga, którą przeszłam to jednak powieść wyjątkowa w dorobku tej młodej i zdolnej pisarki. W Drodze, którą przeszłam poznajemy młode małżeństwo – Alicję i Dawida. Młodzi przeprowadzili się niedawno z Płocka na wieś, gdzie kupili dom stojący nieco na uboczu, pośród zieleni, i z wielkim stawem obok. Alicja i Dawid są młodym małżeństwem, które cierpi po stracie dziecka. W otoczeniu przyrody usiłują odzyskać spokój i zacząć na nowo cieszyć się życiem. Tylko czy jest to możliwe po takiej stracie? Czy nadchodząca wiosna nadal może cieszyć? Czy małżeństwo może się podnieść po takim ciosie i nadal być ze sobą, z radością patrząc w przyszłość...? Stefania z kolei przez całe życie pragnęła wyłącznie jednego – matczynej miłości. Dziewczynka została odtrącona przez matkę od razu po porodzie, gdy tylko okazało się, że... nie jest Stefanem. To ojciec, do spółki z sąsiadką, przejął matczyne obowiązki i otoczył opieką swoją pierworodną latorośl. Starał się, by niczego jej nie brakowało. Lata mijały, a matka Stefanii nadal była dla niej zimna jak lód i obojętna. Gdyby tylko mogła przewidzieć, jakie konsekwencje będzie miała jej postawa, może wykrzesałaby z siebie nieco więcej uczucia dla tego biednego dziecka... Na jaką kobietę wyrosła Stefa? Czy Alicji i Dawidowi uda się żyć z dziurą w sercu i wrócić do normalności? W jaki sposób losy Stefanii łączą się z młodym małżeństwem? Droga, którą przeszłam to niezwykła, pełna emocji opowieść o rożnych odcieniach macierzyństwa, o życiu po stracie dziecka oraz o nadziei. To powieść, którą powinna przeczytać każda kobieta. Myślę, że niejedna z nas będzie mogła przejrzeć się w tej powieści jak w lustrze. Może dzięki niej spojrzy też łaskawszym okiem na drugą kobietę. To bardzo kobieca książka, która była bardzo potrzebna na polskim rynku wydawniczym. I ogromnie się cieszę, że została napisana właśnie przez Agatę Przybyłek. Przebijająca z kart powieści wielka wrażliwość Agaty zostawiła ślad w Drodze, którą przeszłam. Nie ma tutaj oceniania, przytyków, jest za to mnóstwo ciepła, miłości, kobiecego wsparcia i nadziei. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści, zwłaszcza, że leżała ona kilka lat w szufladzie Autorki i czekała na odpowiedni dla siebie czas, by pokazać się światu. Agato, dobrze, że jesteś, ze swoją wrażliwością i empatią i oddajesz w ręce czytelniczek takie powieści. https://lady-in-red.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-02-2021 o godz 14:09 przez: goszaczyta
Twórczość Agaty Przybyłek zdążyłam już poznać przy kilku historiach, które miałam okazje przeczytać. Jednak "Droga, którą przeszłam" całkowicie różni się od tych zabawnych i lekkich powieści dla kobiet. Autorka przedstawia nam historię Alicji i Dawida, którzy w chwili gdy ich poznajemy przeprowadzają się do nowego domu, z dala od miasta, pragnąc odpocząć i nabrać dystansu do życia. Stracili dziecko i właśnie to wydarzenie sprawiło, że uciekli w spokojne miejsce z dala od ludzi. Jednak wszystko przed czym uciekli wraca do nich szybciej niż sami się tego mogli spodziewali. Losy młodego małżeństwa przeplatają się ze Stefanią, która niczego nie pragnęła bardziej niż matczynej miłości. Odrzucona przez własną matkę, stara się jakoś funkcjonować, chcąc tym samym pokazać, że jest najlepszą córką na świecie. Jej starania nie przynoszą zamierzonego skutku. Co się stało z małą dziewczynką, która dorastała w domu pozbawionym miłości ? I w jaki sposób splotą się z życiem Alicji i Dawida? Cały czas podczas czytania tej książki zastanawiałam się właśnie jak losy tej trójki bohaterów splotą się ze sobą. I gdy już się to stało dosłownie miałam ciarki. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Wprawiło mnie ono w osłupienie i długo po skończeniu tej historii nie mogłam się pozbierać. "Droga, którą przeszłam" wprowadziła mnie w bardzo melancholijny nastrój. Odczuwałam wraz z bohaterami ich rozterki i poczynania. Zdawać by się mogło, że to kolejna historia obyczajowa, gdzie schemat goni schemat i nic nowego się w niej nie pojawi. Nic bardziej mylnego. Ta powieść to istny wachlarz emocji. Utrata dziecka to największa tragedia z jaką może zmierzyć się człowiek. Ból, bezsilność i rozpacz to uczucia, które rozsadzają nas od środka i właśnie z tym musiało zmierzyć się młode małżeństwo, a i Stefania, która jako niemowlę została odrzucona przez własną matkę. Bohaterów tej powieści definiują trudne przeżycia z przeszłości, które przekładają się na ich życie w teraźniejszości. Ta historia to ciężka przeprawa, ale myśle, że warto po nią sięgnąć❤️ Po raz kolejny uświadomiłam sobie, że książki polskich autorów są świetne i będę częściej po nie sięgać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2021 o godz 14:07 przez: goszaczyta
Twórczość Agaty Przybyłek zdążyłam już poznać przy kilku historiach, które miałam okazje przeczytać. Jednak "Droga, którą przeszłam" całkowicie różni się od tych zabawnych i lekkich powieści dla kobiet. Autorka przedstawia nam historię Alicji i Dawida, którzy w chwili gdy ich poznajemy przeprowadzają się do nowego domu, z dala od miasta, pragnąc odpocząć i nabrać dystansu do życia. Stracili dziecko i właśnie to wydarzenie sprawiło, że uciekli w spokojne miejsce z dala od ludzi. Jednak wszystko przed czym uciekli wraca do nich szybciej niż sami się tego mogli spodziewali. Losy młodego małżeństwa przeplatają się ze Stefanią, która niczego nie pragnęła bardziej niż matczynej miłości. Odrzucona przez własną matkę, stara się jakoś funkcjonować, chcąc tym samym pokazać, że jest najlepszą córką na świecie. Jej starania nie przynoszą zamierzonego skutku. Co się stało z małą dziewczynką, która dorastała w domu pozbawionym miłości ? I w jaki sposób splotą się z życiem Alicji i Dawida? Cały czas podczas czytania tej książki zastanawiałam się właśnie jak losy tej trójki bohaterów splotą się ze sobą. I gdy już się to stało dosłownie miałam ciarki. Nie spodziewałam się takiego zakończenia. Wprawiło mnie ono w osłupienie i długo po skończeniu tej historii nie mogłam się pozbierać. "Droga, którą przeszłam" wprowadziła mnie w bardzo melancholijny nastrój. Odczuwałam wraz z bohaterami ich rozterki i poczynania. Zdawać by się mogło, że to kolejna historia obyczajowa, gdzie schemat goni schemat i nic nowego się w niej nie pojawi. Nic bardziej mylnego. Ta powieść to istny wachlarz emocji. Utrata dziecka to największa tragedia z jaką może zmierzyć się człowiek. Ból, bezsilność i rozpacz to uczucia, które rozsadzają nas od środka i właśnie z tym musiało zmierzyć się młode małżeństwo, a i Stefania, która jako niemowlę została odrzucona przez własną matkę. Bohaterów tej powieści definiują trudne przeżycia z przeszłości, które przekładają się na ich życie w teraźniejszości. Ta historia to ciężka przeprawa, ale myśle, że warto po nią sięgnąć❤️ Po raz kolejny uświadomiłam sobie, że książki polskich autorów są świetne i będę częściej po nie sięgać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-02-2021 o godz 07:19 przez: Joanna
Najnowsza powieść @agata_przybylek zdecydowanie znajdzie się w gronie najlepszych książek przeczytanych przeze mnie w tym roku. Porusza takie emocje i opisuje wydarzenia, które spokojnie mogłyby pojawić się w niejednym thrillerze psychologicznym. Dlatego nie jest to zwykła obyczajowa historia, to książka, która z pewnością pochłonie niejednego fana mocnych wrażeń, bo tych tutaj nie brakuje. Poznajemy losy dwóch rodzin, z których każda boryka się z innymi problemami. Alicja, wspólnie z mężem, postanawia zamieszkać na odludziu i dojść do siebie po traumatycznych wydarzeniach. Czy los da jej kolejną szansę na szczęście? Kobieta nie wie, że niegdyś w zamieszkałych przez nich okolicach doszło do tragedii. Jednocześnie poznajemy historie Stefanii i jej męża. Mężczyzna nie może pogodzić się z tym, że Stefania odrzuca ich córkę i nie może pokochać jej tak jak dziewczynka tego potrzebuje. A konsekwencje tego odrzucenia będą niewyobrażalne. Jak daleko może posunąć się dziecko, kiedy uparcie pragnie miłości najwazniejszej i najbliższej swemu sercu osoby? Czy walcząc o miłość matki, można oczekiwać usprawiedliwienia? Wieciecie co, tego co tutaj się wydarzyło nie da się opisać. Nie da się też jednoznacznie określić naszych uczuć do bohaterów najnowszej powieści Pani Agaty. Ta historia odpowiada na najważniejsze pytania, których jednak nigdy nie chcielibyśmy usłyszeć. Pokazuje jak wielki ból, nie do powstrzymania, rośnie w sercu dziecka, które walczy o miłość matki. Podchodzę do tej lektury niezwykle emocjonalnie i nawet nie dlatego, że sama jestem mamą, ta książka została po prostu napisana w taki sposób, że emocji nie da się powstrzymać. Jestem pewna, że wstrząśnie każdym, kto zdecyduje się przeczytać. Mogłabym cały dzień pisać o tej książce, bo chciałabym aby każdy ją przeczytał. Kocham ją, po prostu i wiem, że zgodzicie się ze mną, jeśli tylko przeczytacie. Ciężko tutaj o inne emocje, ta historia zostaje na zawsze w głowie czytelnika, a po lekturze zostawia ogromny szok. Dodam jeszcze, że z kim nie rozmawiam na temat książki, to ma ciary. Nikt chyba nie spodziewał się po Pani Agacie takich emocji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2021 o godz 21:09 przez: Lady Margot
To te dwie historie... Te dwie historie zawierające w sobie ogromną dawkę wszelakich emocji - począwszy od rozpaczy, przez złość na cały świat, na szczerej radości kończąc - sprawiły, że jeszcze długo po lekturze "Drogi, którą przeszłam", analizowałam, przeżywałam od nowa, strona po stronie, kartka po kartce, losy głównych bohaterek.  Te dwie historie wyłączyły mnie z życia na kilka dni.  To mogło przydarzyć się każdej (każdemu) z nas. I wciąż przydarza. I to właśnie jest największa wartość tej powieści - prawda w niej zawarta. To właśnie realizm i bohaterowie z krwi i kości sprawili, że najnowszą książkę Agaty Przybyłek przeżywa się tak mocno, wręcz całą sobą.  Być może za sprawą pewnych życiowych doświadczeń, w trakcie lektury musiałam robić sobie krótkie przerwy, by móc złapać balans. Przygotowywałam sobie kubek ciepłej herbaty, wchodziłam pod koc, łapałam kilka głębokich oddechów i wracałam do świata Alicji i Stefanii. To prawda, ta powieść jest bolesna. Jednak przynosi też ukojenie. Choć momentami roztrzaskuje nam serce na drobne kawałeczki, w rezultacie skleja nam je ponownie w całość i daje nadzieję na lepsze. Autorka wspominała kiedyś, że "Droga, którą przeszłam" przeleżała w jej szufladzie kilka lat, by jej czytelniczki mogły do tych historii dojrzeć. To była najlepsza decyzja, bowiem widać w nich zupełnie inne oblicze Agaty Przybyłek. Niezwykle dojrzałe i świadome. Tym bardziej nie mogę uwierzyć, że napisała tę powieść jako młoda dziewczyna. To świadczy o niebywałej inteligencji emocjonalnej. Oto świetnie napisana, niezwykle mądra, życiowa i, umówmy się, ogromnie poruszająca lektura. Zapewniam wszystkie miłośniczki powieści obyczajowych, że jeśli zdecydują się przeczytać "Drogę, którą przeszłam", będzie to jedna z najważniejszych książek, jakie zagoszczą w ich biblioteczkach. Niezapomniana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-03-2021 o godz 14:13 przez: ksiazkipaniinformatyk
Alicja i Dawid cierpią po stracie dziecka. W nowym domu, na łonie natury pragną znowu odnaleźć spokój. Jednak to przed czym uciekali, ponownie ich spotka. Stefanii brakowało w życiu tylko jednej rzeczy — matczynej miłości. Jaki wpływ wywarło dzieciństwo na dorosłą dzisiaj kobietę? I jak jej losy połączą się z losami młodego małżeństwa? Poruszająca, bolesna, dająca nadzieję, skłaniająca do refleksji… Właśnie taka jest najnowsza powieść Agaty Przybyłek “Droga, którą przeszłam”. Autorka ponownie stawia przed nami dwie zupełnie inne historie i łączy je w całkowicie zaskakujący sposób. Każda z nich mogłaby znaleźć odzwierciedlenie w prawdziwym życiu. To tematy, o których nie mówi się tak często i właśnie to wyróżnia tę książkę spośród innych obyczajówek. Akcja jest raczej stonowana, dzięki czemu mamy odpowiednio dużo czasu, aby przeanalizować każde przeczytane zdanie. Pojawia się sporo opisów, momentami może trochę przydługich. Do mnie najbardziej przemówiły emocje… Ogromne emocje, które czułam przez cały czas, zagłębiając się w tę lekturę. Wciągnęłam się tak mocno, że nie potrafiłam odłożyć tej książki, dopóki nie przerzuciłam ostatniej strony. Samo zakończenie szokuje i jednocześnie odpowiada na pytania postawione w opisie powieści. Spędziłam z nią zaledwie kilka godzin, całość czytało się błyskawicznie! Na pewno znacie to uczucie, gdy chcecie czym prędzej dotrzeć do końca i jednocześnie nie chcecie — dokładnie to czułam, mając w rękach tę lekturę. Przeczytałam już kilka książek autorki i myślę, że tę mogę uznać za najlepszą. Jeśli macie ochotę zatrzymać się na chwilę i oddać refleksji, “Droga, którą przeszłam” będzie najlepszym wyborem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-02-2021 o godz 16:10 przez: Sylwia
Alicja i Dawid przeprowadzają się do domku nad stawem. Chcą odnaleźć spokój w malowniczym miejscu, oraz pragną uciec od przykrych myśli po stracie nienarodzonego dziecka. Nie spodziewają się, że tuż za rogiem czeka na nich wiadomość, która bezpowrotnie zmieni ich przyszłość. . Matka Stefanii marzyła o urodzeniu chłopca. Gdy tylko dowiedziała się, że jej synek nie jest Stefanem, a Stefanią w miejscu wyparła się swojego dziecka. Jedynymi osobami, na których Stefania mogła polegać byli: jej tata, oraz sąsiedzi z synkiem w wieku dziewczynki. Jednak nic nie zastąpi miłości matki…  Brak tej ważnej relacji wpływa na dalsze życie kobiety i popycha ją do nieprzemyślanych decyzji. ~ Kochani. Nawet nie wiem od czego zacząć. Co napisać, żeby wyrazić moje odczucia odnośnie tej genialnej książki.  “Droga, którą przeszłam” jest historią, która na zawsze zostanie w mojej pamięci. Jest ponadczasowa, oryginalna i wyjątkowa. Podczas czytania tej książki w ogóle nie zwracałam uwagi na strony, na czas… Byłam tylko ja i litery, nic poza nami. Historia pochłonęła mnie całkowicie, odczuwałam wszystkie emocje bohaterów - razem z nimi się cieszyłam, płakałam, czułam niepokój, smutek, strach…  Przygotujcie się na pełną gamę emocji!  Poza tym muszę się wam do czegoś przyznać…  Mam kaca książkowego!!! Pani Agata postawiła tak wysoką poprzeczkę, że teraz każda książka za którą się wezmę w ogóle mnie nie zadowala hahaha 🤭😂 ❤ MUSICIE TO PRZECZYTAĆ!  ❤ Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona, a Autorce gratuluję stworzenia tak genialnej powieści ❤ ~sylwiaczyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-02-2021 o godz 21:16 przez: life_on_shelf
Agata przedstawia nam w tej książce życie dwóch kobiet, które dzielą zupełnie różne losy, stoją po przeciwległej stronie miłości. Obie są niezwykle poruszające, ale każda na swój indywidualny sposób. . Alicja wraz ze swoim mężem chcąc zmienić otoczenie po ogromnej stracie, przeprowadza się poza miasto, w piękne, ale też opuszczone okolice stawów i starej szkoły. Tam chce zacząć od nowa, próbując odciąć się od bólu po stracie największej miłości, tej bezwzględnej i największej - swojego nienarodzonego dziecka. . Stefania natomiast była oczekiwaną i kochana matczyna miłością do momentu narodzin, po których brutalnie odrzucona przez matkę nie zaznała jej uczucia. Dorastała w potępieniu, pragnieniu ciepła i miłości matki. Wzgardzana i poniżana płacze po kątach w obawie by nie rozwścieczyć swojej rodzicielki. Tylko tatuś jest dla niej oparciem, jednak również tylko do pewnego momentu... . Podczas tej lektury przez moje serce przetoczyła się kaskada uczuć, od bólu, współczucia, poprzez niedowierzanie i wściekłość. Sama jestem matką i nie potrafię wyobrazić sobie jak można nienawidzić swoje dziecko. Abstrahując od depresji poporodowej, bo tego nie neguje, jednak to jednak z czasem mija. Z drugiej strony natomiast mamy miłość niespełnioną, pełna wiary w lepsze jutro, pełną nadziei i oczekiwania. Autorka umiejętnie podkreśla, że rodzicielstwo to 2 strony medalu. Dla jednych jest zbawieniem, największym cudem, dla innych najgorszą tragedią. Polecam każdej kobiecie przeczytanie tej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2021 o godz 10:10 przez: Urszula Azarewicz
Dziś przychodzę do Was z książką @agata_przybylek "Droga, którą przeszłam" .. Muszę stwierdzić, że jest to naprawdę jedna z najlepszych książek tej autorki. Agata porusza w niej bardzo ważne tematy, jakimi są strata dziecka oraz zachowanie dziacka pozbawionego miłości i akceptacji matki... Alicja i Dawid są kochającym się małżeństwem, które po traumatycznych przeżyciach, przeprowadza się do jednej z podpłockich miejscowości, by z dala od zgiełku miasta, zacząć nowe, lepsze życie. Kiedy kobieta zachodzi w ciążę, jest pełna obaw, a przeszłość uderza w nią ze zdwojoną siłą. Gdy jednak rodzi zdrową i śliczną córeczkę, wszystkie obawy mijają, a Alicja stara się jak najlepiej wypełniać swoją nową rolę. Stefania jest dzieckiem, które od urodzenia jest odepchniete przez matkę i niechciane. Dziewczynka całe swoje dzieciństwo spędza w domu sąsiadki, gdzie czuje się bezpieczna i kochana. To właśnie tam, w obecności swojego taty, stawia swoje pierwsze kroki. Kiedy na świecie pojawia się jej siostra - Amelka- dziewczynka nie jest w stnie się z tym pogodzić, tym bardziej gdy widzi, że jest oczkiem w głowie ich mamy. Stefania robi wszystko, by uprzykszyć siostrze życie. Książka "Droga, którą przeszłam" wywołuje wiele emocji i wzruszeń. Polecam ją Wam z całego serca
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-03-2021 o godz 11:34 przez: natala_reads
Uwielbiam książki Agaty Przybyłek. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta. Po pierwsze są to typowe książki obyczajowe, które nie nudzą - przez nie się płynie. Po drugie opowiadają o codzienności, zwykłych problemach, życiu. Po trzecie bohaterowie są bardzo realni, nie ma w nich wyniosłości i nie należą do popularnych w innych książkach schematów. Po czwarte autorka doszczętnie porusza.. Tak też było z tą powieścią. "Droga, którą przeszłam" to historia, któa płynie swoim rytmem. To historia, która pozostawia wiele do myślenia. To historia, która nie daje o sobie zapomnieć. To historia, która wprawia w osłupienie, i wprowadza w czytelniczy kac, poprzez którego nie da sięsięgnąć po inną książkę po zakończeniu tej. Nie mam zielonego pojęcia skąd, autorka czerpie pomysły (podejrzewam, że z życia), ale aby móc to wszystko tak pięknie opisaćto trzeba mieć niesamowity talent. Nie jestem w stanie napisać Wam nic więcej. Po prostu musicie uwierzyć mi na słowo i sięgnąć po tę książkę, aby móc na własnej skórze odczuć multum zgromadzonych tam emocji. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-03-2021 o godz 11:34 przez: natala_reads
Uwielbiam książki Agaty Przybyłek. Dlaczego? Odpowiedź jest bardzo prosta. Po pierwsze są to typowe książki obyczajowe, które nie nudzą - przez nie się płynie. Po drugie opowiadają o codzienności, zwykłych problemach, życiu. Po trzecie bohaterowie są bardzo realni, nie ma w nich wyniosłości i nie należą do popularnych w innych książkach schematów. Po czwarte autorka doszczętnie porusza.. Tak też było z tą powieścią. "Droga, którą przeszłam" to historia, któa płynie swoim rytmem. To historia, która pozostawia wiele do myślenia. To historia, która nie daje o sobie zapomnieć. To historia, która wprawia w osłupienie, i wprowadza w czytelniczy kac, poprzez którego nie da sięsięgnąć po inną książkę po zakończeniu tej. Nie mam zielonego pojęcia skąd, autorka czerpie pomysły (podejrzewam, że z życia), ale aby móc to wszystko tak pięknie opisaćto trzeba mieć niesamowity talent. Nie jestem w stanie napisać Wam nic więcej. Po prostu musicie uwierzyć mi na słowo i sięgnąć po tę książkę, aby móc na własnej skórze odczuć multum zgromadzonych tam emocji. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2021 o godz 18:36 przez: Iwona
Niezwykle poruszająca i dająca do myślenia powieść. W książce zostały przedstawione historie dwóch kobiet Alicji i Stefanii. Ala jest młodą dziewczyną, która po stracie dziecka razem z mężem przeprowadzają się z Płocka do maleńkiej wsi nieopodal, ponieważ chcą się odciąć od traumatycznych przeżyć. Stefania tuż po urodzeniu została odtrącona i znienawidzona przez własną matkę.  Czy Ali i jej mężowi uda się odnaleźć spokój i szczęście w nowym domu? Czy odgonią duchy przeszłości i spełni się ich największe marzenie? Do czego może doprowadzić odtrącenie przez najbliższą w życiu osobę  jaką jest mama? Jak wyglądało życie maleńkiej Stefci? Czy drogi obu kobiet się spotkają? Odpowiedź na te pytania kryje lektura książki "Droga, którą przeszłam". Jak dla mnie genialna, trzymająca w napięciu do końca.  Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-02-2021 o godz 20:13 przez: Magdalena Zeist
"Droga, którą przeszłam" to niezwykle życiowa, przejmująca i bolesna powieść, w której poruszone zostały dwa tematy, które nas, kobiety, mogą kiedyś dotknąć. Gdyby ktoś zapytał się mnie, czy możliwe jest zgrabne połączenie dwóch, wydawałoby się różnych, a jednocześnie ważnych i niezwykle bolesnych tematów, jakimi są poronienie oraz depresja poporodowa, odpowiedziałabym "Byłoby trudno". Tymczasem Agata Przybyłek pomimo trudnej tematyki stworzyła wciągającą powieść, która wywołuje mnóstwo emocji, która momentami wręcz boli czytelnika i co najważniejsze, która w zgrabny sposób się przeplata, by na koniec połączyć się w najmniej spodziewany sposób. Chapeau bas! https://www.maobmaze.pl/2021/02/droga-ktora-przeszam-agata-przybyek.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-12-2021 o godz 10:11 przez: Julia
Agata Przybyłek przychodzi do nas z książką o dość trudnej, ciężkiej tematyce, jaką jest utrata dziecka, oraz odrzucenie dziecka przez matkę.  • Akcja toczy się dwutorowo, co dodaje tej powieści nutki napięcia. • Jest to książka bardzo uczuciowa, trzymająca w napięciu, a przede wszystkim bardzo ujmująca. Zakończenie jest ogromnym zaskoczeniem wprowadzającym w lekkie osłupienie. Nie jest to łatwa i lekka powieść, jakie dotychczas mieliśmy okazję czytać, a wiejąca niepewnością, strachem, a nawet przerażeniem historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-01-2021 o godz 22:59 przez: Anonim
Pierwsze książki A. Przybylek to rzeczywiście były wciągające, często humorystyczne, osadzone w polskich realiach obyczajowymi po które warto było sięgnąć aby się zrelaksować przed snem albo na wakacjach. Ta pozycja jest zupełnie innego typu. Refleksyjna wg mnie mało ciekawa. Przekrycznie nic się nie dzieje. 2 rozbieżne wątki przez większość książki. Tak ja po prostu przelecialam wzrokiem jak to mówią przez jeden wieczór. Ania Płock
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-03-2021 o godz 11:09 przez: malgorzatahabicht
Książkę czytałam ze łzami w oczach, jest nasiąknięta emocjami, które mnie otoczyły i już trzymały do końca lektury. Autorka porusza tematy bardzo trudne, które wielu z nas w życiu przeżyło. Odrzucenie, utrata nienarodzonego dziecka, depresja, matczyna miłość. Uważałam, że miłość matki jest bezwarunkowa otóż nie zawsze. Powieść emocjonalna, trudna, zapadająca głęboko w pamięci uważam, że warto przeczytać. Czytam_book
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-06-2021 o godz 15:55 przez: charlotte
Dawno nie czytałam nic od Agaty Przybyłek, dlatego też nie wahałam się, kiedy trafiłam na najnowszą (wtedy) jej książkę. Zwłaszcza, że porusza bardzo ważne tematy. Jej twórczość bardzo lubię, więc przemawiały same plusy. Jednak po lekturze stwierdzam, iż sądziłam, że wypadnie ona dużo lepiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-06-2021 o godz 10:32 przez: marta Zelmańska
Bardzo poruszająca książka. I naprawdę taka inna. O sile ludzkiej wiary, nieszczęściach, radościach. Cały przekrój ludzkiej psychiki jaki zawarty jest w książce, wpływa na jej wyjątkowość!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2021 o godz 08:18 przez: Anonim
Każda książka Agaty Przybyłek to samo życie. W wolnych chwilach zawsze po nie sięgam i często odnajduje tam kawałek siebie samej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Agata Przybyłek

Agata Przybyłek

Agata Przybyłek – pisarka, która w swoich książkach porusza problemy każdej z nas. Jest autorką zabawnych i lekkich serii powieściowych, lecz ma w swoim dorobku także powieści poruszające trudniejsze tematy, co wynika z zainteresowania psychologią. Jak mówi w wywiadach, jej książki pisze za nią samo życie.

Od pierwszych słów Przybyłek Agata
4.7/5
23,72 zł
39,90 zł
Mimo twoich kłamstw Przybyłek Agata
4.7/5
23,94 zł
39,90 zł
Siedem cudów Przybyłek Agata
4.2/5
25,63 zł
36,90 zł
Bez Ciebie Przybyłek Agata
4.5/5
25,63 zł
36,90 zł
Jeszcze raz Przybyłek Agata
4.6/5
25,63 zł
36,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wybaczam ci Mróz Remigiusz
4.7/5
24,84 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem Ware Ruth
4.4/5
23,12 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dobrze, że jesteś Gargaś Gabriela
4.7/5
28,00 zł
39,90 zł
23,94 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewybaczalne Janiszewska Izabela
4.8/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sam w dolinie Greń Hanna
4.7/5
25,23 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Najsłabsze ogniwo Małecki Robert
4.7/5
21,38 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Echo z otchłani Mróz Remigiusz
4.5/5
20,86 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Więzy krwi Greń Hanna
5/5
11,18 zł
14,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego