Dosięgnąć świąt (okładka  miękka, 10.2019)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 20,59 zł

20,59 zł 31,99 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Fanaberie starszej pani, gburowaty taksówkarz i zapracowana prawniczka. Czy z tego układu wyniknie coś dobrego?  

Ostatnia rzecz, jakiej życzy sobie taksówkarz Finn Parrish, to utknąć na cały dzień w klinice z cierpiącą na demencję staruszką na wózku. Jednak kobieta przypomina mu matkę, którą pod koniec życia poważnie zawiódł. Poniekąd z poczucia winy mężczyzna godzi się na kolejne szalone pomysły starszej pani, zastanawiając się, czy nie działa ona pod wpływem choroby… I dlaczego jej rodzina się nią nie zajmuje.

Sydney Batson wie, że w jej kancelarii adwokackiej szykują się zwolnienia. Aby utrzymać stanowisko, musi wygrać nieczystą sprawę, w której występuje jako obrońca. Jej frustrację potęguje fakt, że nawet nie ma czasu zapewnić godziwej opieki schorowanej babci.
Istnieje tylko jeden człowiek, który może zmienić życie tych dwojga, tym bardziej, że czas nagli. A może nie tylko tych dwojga… Może nawet kogoś jeszcze…

"Najnowsza książka Terri Blackstock Dosięgnąć świąt to wzruszająca i wciągająca opowieść o tym, jak krzyżują się drogi dwojga osobliwych bohaterów: zgorzkniałego taksówkarza i przepracowanej prawniczki. Blackstock snuje cudowną, romantyczną historię, która na pewno wprowadzi Was w świąteczny nastrój!" 
Denise Hunter, autorka bestsellera "Splątane marzenia"

""Dosięgnąć świąt" Terri Blackstock to nieprzeciętny romans. Ta urocza książka nie tylko rozśmieszy czytelnika, ale też skłoni go do zadumy nad tym, co w życiu najważniejsze. Przeczytałam ją jednym tchem i żałowałam, że tak szybko się skończyła. Gorąco polecam!"
Colleen Coble, autorka bestsellerowej serii Nad Zat

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1234321895
Tytuł: Dosięgnąć świąt
Autor: Blackstock Terri
Tłumaczenie: Olejarczyk Joanna
Wydawnictwo: Dreams
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 272
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-10-08
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 190 x 138
Indeks: 33636689
średnia 4,6
5
13
4
3
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
22-10-2019 o godz 09:14 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Pogodna, zabawna i wzruszająca w klimacie Świąt BN, a jednocześnie umożliwiająca rozważenie, które wartości realizować w swoim życiu. Szybko się ją czyta, zachęcam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
04-08-2020 o godz 17:02 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Wydawało mi się, że dałam 5 gwiazdek, nie 1. W każdym razie taki był mój zamiar...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
04-08-2020 o godz 15:59 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Przepiękna książka, nie tylko na Święta. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-03-2020 o godz 09:03 przez: Gypsy_Girl_Recenzuje
Czy lubicie świąteczne powieści ?? Jeżeli tak to mam dla was recenzję bardzo interesującej książki. Fanaberie starszej pani, gburowaty taksówkarz i zapracowana prawniczka. Czy z tego układu wyniknie coś dobrego? Ostatnia rzecz, jakiej życzy sobie taksówkarz Finn Parrish, to utknąć na cały dzień w klinice z cierpiącą na demencję staruszką na wózku. Jednak kobieta przypomina mu matkę, którą pod koniec życia poważnie zawiódł. Poniekąd z poczucia winy mężczyzna godzi się na kolejne szalone pomysły starszej pani, zastanawiając się, czy nie działa ona pod wpływem choroby… I dlaczego jej rodzina się nią nie zajmuje. Sydney Batson wie, że w jej kancelarii adwokackiej szykują się zwolnienia. Aby utrzymać stanowisko, musi wygrać nieczystą sprawę, w której występuje jako obrońca. Jej frustrację potęguje fakt, że nawet nie ma czasu zapewnić godziwej opieki schorowanej babci. Istnieje tylko jeden człowiek, który może zmienić życie tych dwojga, tym bardziej, że czas nagli. A może nie tylko tych dwojga… Może nawet kogoś jeszcze… Przyznać się muszę, że boję się książek świątecznych, gdyż nie zawsze są one zbyt subtelne. Jednak nie tutaj. W tej książce wszystko dawkowane jest subtelnie. Delikatnie. Widać, że autorka wiedziała jak podejść do tematu. Jednak odbiegamy od książki. Finn, jeden z głównych bohaterów tej książki to gburowaty face, który nie lubi nikogo, w tym siebie. Jednak ja tego gburka polubiłam. Nie wiem czemu, ale z chęcią bym się z nim zakolegowała. A kiedy poznaje Callie stopniowo zaczyna się zmieniać. No właśnie Callie. To niekwestionowana gwiazda tej książki. Ta starsza Pani, która nie ma filtra na linii język-mózg. Ciepła, kochana i zarazem przebojowa staruszka jest jednocześnie babcią Sydney, zaczynającej swoją karierę, prawniczki która musi podzielić czas pomiędzy pracę i babcię. Pomimo tego ciągłego zalatania kocha ona swoją babcie i chce dla niej jak najlepiej. Tak jak i babcia dla niej, co wywołuje uśmiech na twarzy czytelnika. przynajmniej na mojej wywoływał. Cała powieść jest prosta, co jednak nie jest negatywną cechą, ponieważ tak jak już pisałam wcześniej, nie jest ona przerysowana. Jest realna, prawdziwa. Historia w niej opisana spokojnie mogłaby się wydarzyć każdemu z nas. Uczy nas ona też, że warto cieszyć się życiem i jednocześnie cieszyć się rodziną, ponieważ nigdy nie wiadomo ile czasu nam jeszcze pozostało. Książkę czytało mi się bardzo dobrze. Autorka ma fantastycznie lekkie pióro i niebywałą zdolność doboru słów. Jej bohaterowie są realni, prawdziwi. Nie ma tutaj nic sztucznego. Całą powieść można nazwać szczerą, i właśnie chyba przez to jest taka piękna. Jednak książka ma też swoje minusy, jest za krótka. Czy polecam? Oczywiście, że tak. I to nie tylko na święta, ale w każdym innym okresie też.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-12-2019 o godz 16:27 przez: Z herbatą wśród książek
Już od października rynek wydawniczy zalany jest świątecznymi książkami, które mają za zadanie wprowadzić czytelnika w bożonarodzeniowy nastrój. Tytułów jest mnóstwo, z różnych gatunków, od powieści obyczajowych po nawet erotyki, co dla mnie jest już znacznym przekroczeniem granicy dobrego smaku i jednym z obrzydliwszych przypadków połączenia sacrum i profanum, na jakie w życiu trafiłam. Na szczęście w nawale mdłych, banalnych czy gorszących powieści “świątecznych”, można jeszcze trafić na perełki. Jedną z nich jest nowość wydawnictwa Dreams - “Dosięgnąć świąt”, autorstwa znanej do tej pory z thrillerów Terri Blackstock. Chciałabym dzisiaj podzielić się z wami kilkoma powodami, dla których warto przeczytać tę książkę. 7 powodów, dla których “Dosięgnąć świąt” jest idealną książką na święta: 1 - Świąteczny klimat jest w niej bardzo subtelny. Nie jest to jedna z tych książek, w których z prawie każdej strony wylewają się świąteczne dekoracje, światełka i całe to komercyjne szaleństwo. Owszem, święta pełnią ważną rolę w tej powieści, stanowią punkt przełomowy, ale nie ma wrażenia przesytu - autorka skupia się przede wszystkim na bohaterach, ich losach, emocjach i odczuciach. A że żadne z nich nie jest specjalnie świątecznie nastrojone... 2 - Bohaterowie nie są mdli i przesłodzeni. Głównym bohaterem jest Finn - trzydziestoletni taksówkarz. Na początku książki porównany jest do Luke’a z serialu Gilmore Girls, więc tak właśnie go sobie wyobrażałam czytając ;) Charakter też zresztą pasuje - Finn jest szorstki, zrzędliwy i może uchodzić za gbura, ale pod tą warstwą skrywa się coś więcej. Jego sposób bycia w dużej mierze nie wynika z jego negatywnego stosunku do świata, ale do siebie samego - nie potrafi wybaczyć sobie, że nie pożegnał się z umierającą na raka matką. Kiedy dostaje zlecenie, aby zawieźć do lekarza Callie Beecher - staruszkę z demencją, nie ma pojęcia, jak bardzo to spotkanie odmieni jego życie. Wbrew sobie zaczyna troszczyć się o starszą panią, nawet, kiedy jest mu to nie na rękę. Sama Callie to wspaniała postać - ciepła, dobra i głęboko wierząca, ale pozbawiona filtra, zawsze mówi wprost to, co myśli. Zrobiłaby wszystko dla swojej wnuczki Sydney - młodej prawniczki, walczącej o zachowanie posady. Sydney miota się między pracą a opieką nad babcią, dobrze wiedząc, że na dłuższą metę nie uda jej się pogodzić tych dwóch zobowiązań i zawsze jedno będzie kosztem drugiego. Większość rozdziałów jest napisana z perspektywy Finna, ale w części autorka oddała też głos Sydney, dzięki czemu możemy poznać ją trochę lepiej niż tylko po tym, jak widzi ją Finn - a niekoniecznie jest to dobry obraz, przynajmniej na początku. Całość na blogu: www.zherbatawsrodksiazek.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-11-2019 o godz 22:24 przez: marta.k
Ludzie niecierpliwie czekają na Święta, bo wierzą, że to czas cudów. A kto powiedział, że świątecznego klimatu nie można poczuć już w październiku? 😊 Finn to gburowaty taksówkarz, który nie znosi swojej pracy. Gdy pewnego zimowego dnia jego klientką zostaje staruszka cierpiąca na demencję facet gotuje się ze złości. Podejrzewa, że za kurs nie otrzyma zapłaty a on potrzebuje kasy. Mimo wszystko nie jest w stanie jej zostawić samej w szpitalu, do którego ją przywiózł. I głośno się do tego nie przyzna, ale nieporadność kobiety go rozczula. Gdy następnego dnia znowu otrzymuje zlecenie od Callie nie przypuszcza nawet, że charyzmatyczna i odrobinę szalona kobieta nada kolorów jego życiu. Sydney to ambitna prawniczka, która za wszelką cenę stara się utrzymać pracę, której nie cierpi, ale nie może sobie pozwolić na jej utratę. A w jej kancelarii szykują się zwolnienia. Dziewczyna jest sfrustrowana i rozdarta między koniecznością bronienia głupiego studenta a opieką nad chorą babcią. Finn jest czymś na kształt jej przedświątecznego cudu, bo gdyby nie on, bohaterka pogrążyłaby się w otchłani rozpaczy. Callie jest niesamowita - staruszce nie brakuje poczucia humoru, błyskotliwości i skłonności do szaleństwa. Pomimo swego wieku kobieta jest gotowa wyruszyć na przejażdżkę.. skuterem! Ale chwilę później zapomina o tym, że wyszła z domu bez kluczy, ale pamiętała, by zatrzasnąć drzwi. Staruszka nadała tej historii niesamowitego charakteru i dzięki niej z tej powieści bije ciepło, rozgrzewające nawet najbardziej zimne i nieczułe serca. Wrażliwe się ze mnie zrobiło stworzenie, bo czytając kilka ostatnich stron cichutko pochlipywałam pod nosem. Smutna a zarazem bardzo radosna jest to powieść. Idealna na okres przed-, świąteczny, jak i ten po-. Książka Blackstock jest przepiękna. Wzruszająca, magiczna i przeurocza. Historia tej trójki skłania do zastanowienia się, co tak naprawdę się w życiu liczy. I co jest najważniejsze w Świętach. Powieść świetnie nadaje się na prezent - zarówno dla Waszych bliskich, jak i dla Was samych. W moim odczuciu to jedna z lepszych książek o Świętach. 'Dosięgnąć..' działa jak termofor: rozgrzewa serce i osusza łzy, wywołane lekturą tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-10-2019 o godz 16:31 przez: natala_reads
Finn Parrish jest kierowcą taksówki, który ledwo wiąże koniec z końcem poprzez niezbyt owocną w pieniądze wypłatę. Wydawałoby się, że nic "gorszego" nie może go spotkać w życiu. Tymczasem dostaje zlecenie do pewnej staruszki, która się zapomina, i o którą musi "zadbać" mimo, że bardzo tego nie chce. I zostawiłby ją samą skazaną na los, gdyby nie sumienie, które kazało mu zaczekać. Sydney Batson jest początkującą prawniczką, a w kancelarii jakiej pracuje zgotowało się istne piekło. Mimo przedświątecznej atmosfery firma upada, przez co pewne są zwolnienia wielu osób. Młoda Pani prawnik musi zrobić wszystko by utrzymać swoją posadę. Zgorzkniały taksówkarz, przepracowana prawniczka i schorowana starsza Pani. Trio idealne? Z góry bardzo chcę podziękować wydawnictwu za możliwość recenzji książki. Nie jest to typowo świąteczna powieść, w której świąteczna gorączka, zakupoholizm, biały śnieg i przeszczęśliwa rodzina są główną tematyką. Jest to zupełnie inna historia. Przede wszystkim bardzo lekko mi się ją czytało. Postacie są naprawdę świetnie określone, a moje podejście do nich było takie: żal mi było Finn'a, no ale cóż, nie każdy ma idealne życie prawda? Chciałam nakopać Sydney w cztery litery, za to jaką jest zapatrzoną w siebie egoistką, dla której praca była ważniejsza niż najbliżsi. A Pani Callie, to urocza staruszka, która nie raz doprowadziła mnie do szerokiego uśmiechu i do łez. Dzięki tej uroczej starszej Pani, książka nabrała niezwykłego charakteru. Koniec końców jak wspomniałam wam wcześniej ta książka jest nietypowa. Po przeczytaniu jej nakłania do głębokich refleksji. W głowie kotłowało mi się wiele pytań, zastanawiałam się, czy jestem wystarczająco dobrą osobą.Zakończenie książki doprowadziło mnie do łez...takich prawdziwych. Polecam wam bardzo gorąco tę powieść, która jest w takich przedświątecznym klimacie. Może dzięki niej postanowicie poprawić swoje relacje z rodziną? Któż wie :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
28-10-2019 o godz 08:47 przez: Molikowo
Finn jest taksówkarzem i po mimo zbliżających się świąt nie cieszy się zbytnio z tego. Ten okres to dla niego trudny czas... Dlatego jest zbytnio nie uprzejmy dla klientów. Pewnego dnia dostaje zlecenie ,by podwieźć pewną starszą panią do lekarza. Nie wiedział ,że to wydarzenie zmieni go i zmieni całe jego życie. Na jego drodze staje piękna pani prawnik ,a co z tego wyniknie przekonacie się sami. Sydney to początkująca prawniczka i by nie zostać zwolniona postanawia wziąć sprawę ,która jest absurdalna. Zaś ona jako prawnik jest bardzo sfrustrowana ,gdyż poświęca pracy dużo czasu ,a babcia cierpiącą na demencję musi zostawać sama w domu bez opieki. Na jej drodze staje tajemniczy taksówkarz ,który staje się obiektem jej zainteresowań. Może nie od początku znajomości... ,ale nie będę wam pisać całości 😊 🎄 Książka jest świetna. Tytuł trochę nie pasuje do książki ,bo było trochę mało tej świątecznej atmosfery ,ale i tak była dobra. Fabuła książki jest fajnie rozbudowana. Można było się pośmiać , zastanowić się nad samym sobą ,nad rodziną , można było się popłakać. Jest to książka romantyczna. Dwoje ludzi , dla których los nie był łaskawy stanęli sobie na drodze. Lekkie pióro autorki pozwala nam na szybkie czytanie i przyjemną za razem lekturę. Może zna było wczuć się w naszych bohaterów co ułatwiało nam wyobraźnie sobie wszystkiego. 🎄 Jeżeli chcecie zagłębić się w tej oto książce i przekonać się ,co tak naprawdę się stało i jak to się zakończy. To zapraszam was do sięgnięcia po tą pozycję. Nie zawiedziecie się 😊 Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2019 o godz 16:38 przez: Magdalena Spirydowicz
Pewien taksówkarz Finn przez swoją pracę która przynosi mu zbyt małe zarobki ledwie wiąże koniec z końcem. Jest z tego powodu smutny i zły a także przepełniony myślami że nic gorszego mu się w życiu nie może przydać aż do dnia w którym jego klientką jest staruszka a jak to starsza osoba ma problemy z pamięcią więc musi od zająć się kobietą. Irytuje go to ponieważ już ma dość tego co mi się ostatnio przydarza. W jego głowie pojawiają się myśli czy nie zostawić starszej pani na pastwę losu i odjechać, lecz jego sumienie mu na to nie pozwala gdyż wbrew pozorom nie jest on złym człowiekiem. Wtedy właśnie pojawia się postać kobiety. Młodej kobiety która pracuje w kancelarii która upada. Sydney musi się teraz niezmiernie postarać aby zostać w pracy gdyż stracą ją teraz liczni pracownicy firmy. Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa Finn? Co się stanie w pracy młodej kobiety i kim jest w tym wszystkim staruszka? Co łączy tę trójkę? Zazwyczaj jak sięgam po książkę i widzę że główni bohaterowie są po prostu nudni przez co przeczuwam że cała historia będzie nudna od razu mam dość czytania już po pierwszej stronie. W tej jednak książce coś mnie tchnęło do czytania i to nie była zła decyzja. Zakończenie odbiło całkowicie od wszystkiego za co wielki plus dla autorki. Czytając inne recenzje uznałam że to nie jest żaden mój wymysł ale tytuł troszkę nie pasuje 🤔 mimo iż akcja dzieje się w okresie świątecznym troszkę mało ona do niego nawiązuje ale zakończenie jak już wspomniałam przebija wszystko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-11-2019 o godz 16:38 przez: Magdalena Spirydowicz
Pewien taksówkarz Finn przez swoją pracę która przynosi mu zbyt małe zarobki ledwie wiąże koniec z końcem. Jest z tego powodu smutny i zły a także przepełniony myślami że nic gorszego mu się w życiu nie może przydać aż do dnia w którym jego klientką jest staruszka a jak to starsza osoba ma problemy z pamięcią więc musi od zająć się kobietą. Irytuje go to ponieważ już ma dość tego co mi się ostatnio przydarza. W jego głowie pojawiają się myśli czy nie zostawić starszej pani na pastwę losu i odjechać, lecz jego sumienie mu na to nie pozwala gdyż wbrew pozorom nie jest on złym człowiekiem. Wtedy właśnie pojawia się postać kobiety. Młodej kobiety która pracuje w kancelarii która upada. Sydney musi się teraz niezmiernie postarać aby zostać w pracy gdyż stracą ją teraz liczni pracownicy firmy. Jaką rolę w tym wszystkim odgrywa Finn? Co się stanie w pracy młodej kobiety i kim jest w tym wszystkim staruszka? Co łączy tę trójkę? Zazwyczaj jak sięgam po książkę i widzę że główni bohaterowie są po prostu nudni przez co przeczuwam że cała historia będzie nudna od razu mam dość czytania już po pierwszej stronie. W tej jednak książce coś mnie tchnęło do czytania i to nie była zła decyzja. Zakończenie odbiło całkowicie od wszystkiego za co wielki plus dla autorki. Czytając inne recenzje uznałam że to nie jest żaden mój wymysł ale tytuł troszkę nie pasuje 🤔 mimo iż akcja dzieje się w okresie świątecznym troszkę mało ona do niego nawiązuje ale zakończenie jak już wspomniałam przebija wszystko
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2019 o godz 14:43 przez: Marta
🎁Taksówkarz, starsza Pani i młda prawniczka. Co połączy te 3 osoby w przedświąteczny czas? 🎁Lektura ta nie jest typowa na święta. Według mnie jest odpowiednia na jesienne wieczory. To moja pierwsza taka pozycja, więc nie wiem jak porównać ją do innych i czy każda właśnie taka jest. Co prawda często wspominano tu o świętach, o kupnie choinki, czy prezentu, a także znalezieniu kandydata na męża dla Sydney, by nie była sama w Boże Narodzenie. 🎁Historia jest bardzo zabawna, starsza Pani daje nam wiele chwil, w których nas rozbawi. Jednak zakończenie nie pozostawia najmniejszych wątpliwości, że wszystko potoczy się po naszej myśli. Już sama okładka wiele zdradza. Historia ma również swoje elementy smutku, ale dzięki temu możemy zastanowić się nad sobą. Historia tych trojga uczy nas, by cieszyć się życiem, czasem, który nam został. Uczy, by pielęgnować stosunki z bliskimi, by potem nie musieć żałować nie wypowiedzianych słów, nie dokonanych gestów. Jeśli już w ten sposób spojrzymy na lekturę, to tak, to typowa historia świąteczna. Uczy refleksji nad życiem i sprawia, że święta dla nas będą szczęśliwe w gronie rodziny. Jeśli jednak będziesz w niej szukać śniegu, bałwanów, kolęd, to bardzo mi przykro, ale się zawiedziesz. To historia idealna na listopad, gdy do świąt jeszcze trochę, a ty powoli chcesz się do nich nastrajać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-03-2020 o godz 12:45 przez: 16agniecha15
Sięgając po tę pozycję (od razu wspomnę, że w swoje biblioteczce mam tylko dwie świąteczne książki) liczyłam na ten magiczny Bożonarodzeniowy czas. No i się przeliczyłam pod tym względem. Tak bardzo chciałam poczuć "zapach" świąt, ale niestety się nie udało... Wiecie jeśli miałabym nie patrzeć na powieść pod kątem świątecznym, to byłabym zachwyca. Pani Callie mnie absolutnie urzekła. Jej historia pokazała jak ważne jest to, aby spędzać z rodziną każdą wolną chwilę. Jak ważna jest miłość, zaufanie i szacunek do drugiego człowieka. Historia mimo wszystko odcisnęła się na moim sercu i ogromnie wzruszyła. Gdyby nie fakt, że ze świętami ma niewiele wspólnego (tak jest tutaj wzmianka, ale wiecie o co chodzi) to byłby naprawdę świetna. Tytuł jest zdecydowanie mylący i sprawia, że czytelnik zaczyna czegoś oczekiwać. A skutki jakie są, takie są. Ale - uważam, że jest to pozycja, którą warto przeczytać. Tylko wcześnie trzeba mieć na uwadze, to że świątecznego klimatu tutaj nie znajdziemy. Myślę, że wtedy odbiór będzie jeszcze lepszy. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego