Dom Nieba i Oddechu. Księżycowe Miasto. Tom 2. Część 2 (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 35,74 zł

35,74 zł 54,99 zł (-35%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W krwistej, zmysłowej i pełnej akcji kontynuacji bestsellerowego Domu ziemi i krwi, Sarah J. Maas snuje porywającą opowieść o świecie bliskim eksplozji i jego mieszkańcach, którzy zrobią wszystko, aby go ocalić.

Bryce Quinlan i Hunt Athalar wraz z wierną drużyną przyjaciół i tych, którzy ich wspierają, wchodzą na nowy poziom gry. To już nie jest tylko bunt przeciwko Asterii. Dzięki odkryciu przez Bryce najpilniej strzeżonej tajemnicy gwiezdnych najeźdźców sprawa nabiera kosmicznego wymiaru i wraca do korzeni – do historii Midgardu w jej niesfałszowanej wersji. Do prawdziwego pochodzenia ras. Bohaterowie już wybrali – będą walczyć o wszystko. Tyle, że wymiary tej walki przerastają to, czego do tej pory doświadczyli.

W tej części na fanów Sarah J. Maas czeka wyjątkowy prezent! "Dom nieba i oddechu" cz.2 zawiera dodatkowe opowiadanie, dające przedsmak kolejnych tomów opowieści o Księżycowym Mieście!

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Dom Nieba i Oddechu. Księżycowe Miasto. Tom 2. Część 2
Seria: Księżycowe Miasto
Autor: Maas Sarah J.
Tłumaczenie: Fabianowska Małgorzata
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 544
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-06-01
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 195 x 35 x 135
Indeks: 41895337
średnia 4,8
5
149
4
16
3
5
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
24 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
14-06-2022 o godz 17:29 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Ciąg dalszy historii o tym jak Bryce i Hunt pragnął żyć w spokoju i jak najbardziej w cieniu, a zostają wciągnięci w sam środek gry, która toczy się o najwyższą stawkę. To czego dowiadujemy się w tej części niejednokrotnie mrozi krew w żyłach i przyprawia o szybsze bicie serca, oczywiście autorka daje nam chwilę wytchnienia, ale one są tu tylko po to żeby nas zmylić i uśpić czujność. Ostatnie 150 stron tej książki sprawiło, że pół nocy nie mogłam spać... Informacje o życiu Daniki, która przecież od dawna nie żyje, a jednak ciągle zaskakuje były dla mnie szokiem. To jak autorka rozwinęła temat mocy wśród Wanów był niezwykle ciekawy i zapewne w kolejnych tomach będzie pociągnięty dalej. Podobało mi się to jak autorka przedstawiła więzi łączące Bryce z poszczególnymi bohaterami. Samo zakończenie po prostu wprowadziło mnie w takie osłupienie, że nie mogłam zebrać sensownej myśli i chyba nadal nie jestem w stanie jej ułożyć. Cała historia wciąga i pozostawia niedosyt, ponieważ chcę tylko więcej, więcej i więcej...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2022 o godz 02:02 przez: akija | Zweryfikowany zakup
Jak to ująć? Jak zwykle Mass powaliła mnie na kolana. Nie umiem pisać tak pięknych i obszernych recenzji jak moi poprzednicy, ale też z reguły nigdy ich nie piszę. Ale dzisiaj skończyłam czytać drugą część „Księżycowe miasto DNiO cz.2” więc nadal jestem pod wrażeniem . Od dwóch dni prawie nie spałam bo czytałam, gotowałam z książką i na spacery również ją brałam jak pomylona, dobrze że mnie nic nie potrąciło, uff. Żyję ale co to będzie za życie w oczekiwaniu na kolejną część?!!!!! Sarah pośpiesz się bo mi mózg dymi po tych twoich intrygach i akcjach!!!!!! Chcę a wręcz pożądam dalszych tomów ale poczekam jak muszę.😅 Ps. Dla niezdecydowanych „ kupić czy nie kupić,bo oto mam dylemat ” OCZYWIŚCIE ŻE KUPIĆ. Jak zresztą całą twórczość Sarah J Mass, bo kobitka wymiata po całości. Nie mam pojęcia skąd ona czerpie pomysły ale niech robi to dalej. Polecam.🥰
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2022 o godz 12:41 przez: Ola | Zweryfikowany zakup
Rewelacyjna książka i porywająca historia głównych bohaterów 🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-06-2022 o godz 10:47 przez: anuskappp | Zweryfikowany zakup
12 -letni syn przeczytał w dwa wieczory, bardzo wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-06-2022 o godz 08:21 przez: kelie | Zweryfikowany zakup
Nie rozumiem dzielenia tomów, alertach cześć solidna
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
03-06-2022 o godz 07:28 przez: Agata Goździk | Zweryfikowany zakup
Zaskakująca ale myślałam że to już koniec historii
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2022 o godz 18:40 przez: Zuzanna | Zweryfikowany zakup
Najbardziej ekscytujący tom Sarah J Maas ever
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-05-2022 o godz 19:24 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Książkę otrzymałam z uszkodzoną okładką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2022 o godz 09:55 przez: Emo__ | Zweryfikowany zakup
Nie mogę się doczekać co dalej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2022 o godz 09:11 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Jak zawsze nie zawiodłam się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2022 o godz 17:08 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
W trakcie czytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2022 o godz 20:11 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
❤️😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-06-2022 o godz 17:12 przez: Anna | Zweryfikowany zakup
Ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2022 o godz 14:17 przez: Nastka_diy_book
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA PREMIERA 1 CZERWCA Długo wyczekiwana przeze mnie książka będzie miała premierę już 1 czerwca. Bardzo szanuję twórczość Sarah J. Maas i nie zastanawiam się długo nad tym, czy kupić kolejną książkę, czy rozpocząć kolejną serię, czy czytać po raz –enty te same książki. Cykl Księżycowe miasto był oceniany dość nisko, nawet przez fanów Maas, lecz ja osobiście byłam zauroczona pierwszym tomem, wszystkie niedociągnięcia, słabe opisy scen erotycznych, czy nuda wyzierająca z niektórych stron, odeszły w zapomnienie dzięki stronom pełnym akcji i emocjom, które ta książka wywoływała. Przy drugim tomie zderzyłam się po raz kolejny z niedociągnięciami i nudą, lecz w dużo większej mierze niż w pierwszym tomie, miałam ogromną nadzieję, że wszystko zostanie naprawione w drugiej części tomu drugiego, lecz strona za stroną, czułam się nieswojo. To nie była Maas, którą lubię, wręcz ubóstwiam. Jak wiecie czytam książki erotyczne, nie przeszkadzały mi sceny takowe w tej książce, w końcu przeczytałam “Dwór srebrnych płomieni” i nie narzekałam na nie aż tak bardzo, lecz tu je czytałam po łebkach. Nie wiem czym jest to spowodowane, mam nadzieję, że autorka podszkoli się w pisaniu scen erotycznych, ponieważ domyślam się, że nie zaprzestanie pisania ich. “Wydawała się bezbronna i łatwa do pokonania, a jednak sprawiała wrażenie kogoś, kto jednym cichym słowem potrafi wezwać śmierć na swoja obronę.” Bryce i Hunt wraz z przyjaciółmi zdecydowali się pomóc tym, na których polują Asteri, wiele mogą stracić, lecz Bryce wiedziona sentymentem do swej zmarłej przyjaciółki nie odpuszcza tak łatwo i zagłębia się jeszcze bardziej w sprawę, która wydaje się nie mieć dna. Wojna już nie nadciąga, jest już u bram Lunathionu a Bryce wraz z wiernymi przyjaciółmi wydaje się być w samym jej centrum. Jesienny Król również nie pozwala jej zapomnieć o sobie i o tym, że powinna być mu posłuszna. Samo Hel za to uważa, że wybawicielka miasta pomoże im zgładzić ich największych wrogów w chwili, w której tylko dowie się prawdy, tak pilnie strzeżonej przez Asterii i tej, która wywróci nie tylko światem Bryce. Odrobinę już ponarzekałam na tę część, tak jak i na poprzednią, lecz musze pochwalić Maas za uknutą intrygę na stronach tej książki. W chwili, kiedy fabuła się rozkręca, w końcu otrzymujemy dużo akcji, w tej chwili w końcu czuję spod czyjego pióra wyszła ta książka. A zakończenie…. Co to było za końcówka. Dwie strony czytałam kilka razy i za każdym razem miałam ciarki. Pół nocy zastanawiałam się co jeszcze autorka wymyśli, jak rozwiążę to co tak pomysłowo zagmatwała. W chwili gdybym mogła ocenić tylko ostatnie 150 stron moja ocena przekroczyła by 10 w dziesięciopunktowej skali, lecz biorąc pod uwagę resztę książki daje jej zaledwie 8, mogłabym mniej, lecz cenię autorkę i wiem, że każdemu może się przytrafić gorsza książka. Nie będę skupiać się na rozkładaniu charakteru bohaterów na czynniki pierwsze, bo mimo mojej oceny autorka naprawdę potrafi pisać dobrze a bohaterowie jej książek są złożeni i bardzo dużo wnoszą do fabuły, i nie mówię tu tylko o protagonistach. Jeśli jesteście w stanie wybaczyć autorce kulawe podejście do scen erotycznych i odrobinę nudnych wątków to polecam wam nie tylko tą część, lecz całą twórczość Sarah J. Maas, ponieważ dzięki “Domu nieba i oddechu część 2” wchodzi swoją twórczością na kolejny poziom. Trzymam kciuki za nią i wierzę, że nie zagubi się w tym co rozpoczęła w tej książce i kolejny tom zwali mnie z nóg, tak jak te dwie strony z zakończenia, po których musiałam się przejść, by ułożyć sobie wszystko w głowie. Za książkę do recenzji dziękuję bardzo wydawnictwu Uroboros.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
02-06-2022 o godz 17:38 przez: Wilczekczyta
Powiem wam, że tak jak przy części pierwszej cieszyłam się, że nie ma aż tylu scen seksu co w ,,Dworze Srebrnych Płomieni" to część druga została napchana większą ilością cringowych scen, które miały poruszyć czytelnika. I poruszyły, ale moje zażenowanie i sprawiły, że po prostu czytałam w takich momentach dialogi, żeby nie rzucić tej książki w cholerę. To jest mój najpoważniejszy minus. Te brutalne sceny, które są wręcz żałosne. Rozumiem, że S. J. Maas musi się wyżyć... ale błagam! Niech przestanie pisać takie same sceny, jakie już widziałam w jej innej książce, bo to się robi nudne. Niech napisze sobie erotyk albo nawet całą serie, byleby tylko nie burzyć tej cudownej historii. Bo tak. Seria ,,Księżycowego Miasta" rozkwita! Staje się coraz bardziej intrygująca i złożona, co bardzo mnie zadowala. Autorka zaczęła poruszać wiele ciekawych wątków, odkrywać stopniowo tajemnice m.in. dotyczące Asterii, którzy jako najwyższy byt niezmiernie mnie ciekawią. Tak samo jak wątki pobocznych postaci... zwłaszcza pewnego mer, który przez swoje końcowe zachowanie zastanawia mnie, co z nim dalej będzie. Tak samo mile zaskoczył mnie Connor, który w pierwszym tomie był mało ważna postacią by teraz wyjść prawie na sam przód, aby pokazać co tak naprawdę potrafi i jak bardzo mu zależy. Co do samej Bryce... miała momenty w których mnie irytowała, ale ogólnie jestem mile zaskoczona jej postawą i człowieczeństwem. Tak, nie przewidzieliście się. Chodzi mi o człowieczeństwo, którego zabrakło paru innym postaciom w tym i Huntowi, ale po przeczytaniu pewnego fragmentu na pewno zrozumiecie, o co mi chodzi. A skoro mowa już o Huntcie... to mam wrażenie, że powstała tutaj jakaś niekonsekwencja postaci. Że nasz kochany aniołek się zmienił... i to aż za bardzo. Rozumiem, że miłość do Bryce zmienia... ale chyba nie powinna odbierać racjonalnego myślenia, czyż nie? Bo choć Hunt niejednokrotnie ma trafne spostrzeżenia i często rozmawia ze swoją dziewczyną, to często wychodzi, że nie robią tego co on chce, a co zdecyduje Bryce. Co szczerze mnie denerwuje, zważywszy na to jaką Hunt ma przeszłość.  Na sam koniec zostawiłam sobie Gwiezdnego Księcia Fae — czyli Ruhn, który w tym tomie, a zwłaszcza drugiej części rozkwitł! To co ten fae zrobił dla tej fabuły, jak ważną i złożoną postacią się stał, sprawiło że jestem w stanie postawić sobie ołtarzyk dla niego w moim pokoju. Serio. Ruhn to wygryw całej tej książki, mimo tej epickiej końcówki, która zmieniła wszystko i dodatkowo potwierdziła moje odkrycie. Bo widzicie... Ruhn nawiązał kontakt z pewną agentka Day. Za pierwszym razem źle zgadłam kim ona może być, lecz za drugim kiedy już miałam więcej informacji byłam pewna kim jest ta tajemnicza postać. I cieszę się, że zgadłam z dwóch powodów. Sprawi ona, że życie Ruhna stanie się na pewno ciekawsze... oraz będzie wielką niewiadomą pośród tego całego chaosu, który Maas stworzyła. Ogólnie cała końcówka, rozwiązanie tej sprawy i odkrycie pewnych tajemnic rozwaliło mi mózg i sprawia, że została mi przywrócona wiara w twórczość tej autorki i że chcę jeszcze lepiej poznać cały ten świat. ,,Dom nieba i oddechu" jako całość i jako część drugą oceniam 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
02-06-2022 o godz 22:50 przez: saskia
Kiedy spotykają się sekrety z intrygami i politycznymi gierkami nikt nie może czuć się bezpieczny. Wystarczy jeden niewłaściwy ruch i wszystko to, co do tej pory osiągnięto, zdobyto, wywalczono, przestaje się liczyć. Czy w imię wyższej sprawy oraz obowiązku warto poświęcić miłość, przyjaźń i najbliższych? Po raz kolejny Bryce i Hunt są bliscy utraty kruchego szczęścia, wywalczonego z takim trudem. Jednak nie mogą odwrócić się od swego przeznaczenia, nawet jeśli czują, że zapłacą za to zbyt wysoką cenę. Nie są sami w tej grze, przyjaciele wspierają ich i podzielają poglądy, chociaż nie jest to łatwe. Przekraczając niepisaną granicę oddzielającą bunt od zdrady, ale czy tak jest faktycznie? Odkryli sekrety rzucające całkiem nowe światło na znaną im rzeczywistość. Od tego momentu nie mogą się cofnąć, posiedli wiedzę jak prawie nikt do tej pory. Oznacza to jedno, weszli na całkiem nowy poziom gry, której reguły właśnie zmieniły się nieodwracalnie. Zaryzykowali tak dużo, czy nie zbyt wiele? Nie mogą się cofnąć, ale i pójście do przodu wydaje się niemożliwe. Co ich czeka? Jeszcze niedawno cieszyli się sobą i szczęściem na jakie im pozwolono, teraz muszą zrobić to czego chcieli uniknąć za wszelką cenę. Czy wybrali słuszną drogę? Co jeszcze przed nimi? Gdzie zostaną rzuceni przez przeznaczenie? Fantastyczna przygoda nabiera tempa i jeszcze mocniej wciąga w awanturniczą intrygę, w jakiej nic nie jest pewnego i wszystko wydarzyć się może. Sarah J. Maas już od samego początku drugiego tom zwodzi czytelników i bohaterów oraz wielokrotnie sprawia, że wprost wciska nas w fotel. Dynamiczna i pełna zwrotów akcja zapewnia niezrównaną lekturę, a napędzana jest wyobraźnią autorki, która zadbała o spójność detali i całości, tak, by tworzyły niezwykle barwną opowieść. W niej odnajdujemy mroczne i jasne strony, zawsze barwne pod względem emocji jak i plastycznych opisów. Przed czytelnikiem otwierają się drzwi do historii, w jakiej zamiast przewidywania scenariusza warta dać się porwać fabule. Ma ona w sobie wszystko to, co sprawia, że po prostu stajemy się na czas czytania częścią książkowego uniwersum czyli charyzmatycznych bohaterów, dopracowane tło, zaskakujący rozwój wydarzeń, nie jeden cliffhanger. To „coś”, trudne do zdefiniowania, ale gwarantujące, że będziemy niecierpliwie oczekiwać na dalszy ciąg również jest obecne, podobnie jak jednoczesna chęć poznania całej historii i odwlekania jej zakończenia by móc po prostu cieszyć się nią jak najdłużej. Część druga „Domu nieba i oddechu. Księżycowego Miasta” to wyrazista powieść, po części o charakterze sagi, w której nie brakuje fantastycznego klimatu, buntowniczych postaci, rzucanych wyzwań, złożonych tajemnic i intrygujących rozgrywek. Sarah J. Maas nieustannie podgrzewa emocje, nie dając zapomnieć czytającym, że są częścią pełnokrwistej historii, w jakiej na ich oczach zmieni się to, co wydawało się być fundamentem i przyjdzie bohaterom dokonać niewyobrażalnie trudnych wyborów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-05-2022 o godz 15:18 przez: Heather
Nigdy nie byłam wielką fanką gatunku i do dziś stronię od powieści fantasy. Wydaje się, że moja wyobraźnia nie lubi integrować się z różnorodnymi pomysłami autorów, ale raz na jakiś czas pojawiają się oczywiście i tacy, którzy potrafią zburzyć mury mojego oporu. Jednym z czołowych pisarzy, którzy pokazali mi, że to gatunek wyjątkowy i nieprzewidywalny jest właśnie Sarah J. Maas, której książki dumnie stoją na mojej półce i której styl oraz wyobraźnię cenię niewymownie. To już trzecia wielka seria autorki, ale równie silna w przekazie oraz mocno rozbudowana co poprzedniczki. Cykl Księżycowe miasto dedykowany jest starszym czytelnikom przez wzgląd na poruszane treści i krwawe momenty, ale właśnie to wydaje się być w nim najlepsze - autorka nie owija w bawełnę, nie ugładza danych motywów tylko czarno na białym pokazuje jak trudna bywa droga do osiągniecia celu i jak ciężkie wydają się dylematy moralne. Maas składa na nasze dłonie bardzo rozbudowany świat, pełen szczegółów, detali, które w odpowiednim momencie odegrają ważną rolę. Nic więc dziwnego, że jej powieści liczą sobie sporo stron a to z kolei prowadzi do podziału poszczególnych tomów serii. Warto więc mieć zawsze pod ręką wszystkie części historii, ponieważ kontynuacja losów bohaterów przyciąga do siebie niczym magnes a druga odsłona "Domu nieba i oddechu" to nic innego jak ciąg dalszy tego co działo się wcześniej. Bryce Quinlan i Hunt Athalar ponownie walczą o to, by osiągnąć zamierzone cele, ale nie będzie to łatwe, nawet mając u swojego boku wiernych przyjaciół. Ich kreacja to jak zawsze niezawodny zestaw charyzmy oraz indywidualnych cech osobowości przez co nie można nie obdarzyć ich ogromną sympatią czy powstrzymać się od trzymania kciuków za powodzenie ich misji. Ogromnie polubiłam bohaterów nowej serii autorki a ich opowieść wciągnęła mnie bez reszty, ponieważ wykracza ona poza schematy i na każdym kroku zaskakuje oraz rozwiązuje nowe tajemnice. "Dom nieba i oddechu. Część 2" ani przez moment nie zwalnia tempa. Dynamiczna akcja, dobrze wykreowani bohaterowie oraz lawina sprzecznych emocji prowadzą nas od motywu do motywu, by powoli odkrywać wszystkie sekrety. A jest ich tyle, że nie wiadomo na czym skupić swoją uwagę! Sarah J. Maas wstrząsa czytelnikiem, zmusza go do intensywnego myślenia, zmienia bieg wydarzeń i bawi się pozorami, które z czasem przybierają konkretne kształty. To historia z nieograniczonymi możliwościami, która pochwalić się może w pełni wykorzystanym potencjałem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-05-2022 o godz 15:46 przez: Beata
Recenzja przedpremierowa 🔥. 🌙 Bryce jak zwykle pozamiatała, a Maas zostawiła nas z miliardem pytań bez odpowiedzi. 🌙 „Księżycowe Miasto: Dom Nieba i Oddechu część 2" kontynuuje wątek z pierwszej części DMiO jednak rebelia wchodzi na nowy poziom gry. Bryce Quinlan odkrywa najpilniej strzeżoną tajemnicę gwiezdnych najeźdźców (Asterii), a żeby było zabawniej, to jeden z nich sam ją na to naprowadza — kusi, zwodzi — by ostatecznie przeliczyć się co do swoich planów. Bryce wraz z wierną drużyną przyjaciół, nieoczekiwanymi sprzymierzeńcami, no i oczywiście z Athalarem, wyślizguje się Regulusowi (to właśnie jeden z Asterii) z rąk. 🌙 To już nie jest tylko bunt przeciwko Asterii. Sprawa nabiera kosmicznego wymiaru i wraca do korzeni – do historii Midgardu w jej niesfałszowanej wersji. Do prawdziwego pochodzenia ras. Podczas ucieczki Bryce teleportuje się (tak!) nie tam, gdzie pierwotnie miała, i... Maas potwierdziła teorie fanów o połączeniu jej uniwersum. Na Hel 🙉🙉🙉. 🌙 W tej części na fanów Sarah J. Maas czeka także bonus :3 Dodatkowe opowiadanie o Bryce i Athalarze. 🌙 Ten tom czytałam długo. Jest naprawdę obszerny, z wieloma wątkami, które później pewnie będą miały większy sens, ale większość z nich kompletnie mnie nie interesowała, choć oczywiście jest to element budowania świata przedstawionego. 🌙 Główni bohaterowie jak zawsze cudowni. Było... Intensywnie 😏. Inni zdołali mnie zwieźć swoim zachowaniem 🤯. Dostajemy także zupełnie nowe postacie, które porządkują wydarzenia i pogłoski na właściwe miejsca. Doprawdy, ten tom to była jedna wielka niespodzianka. 🌙 Powoli wyjaśnia się wątek Daniki; dostajemy wiele nowych informacji, zachowania nabierają sensu, oś fabularna pozostaje na swoim miejscu. Widać, że Autorka nie pisze niczego na siłę, a tom nie jest zbędnym zapychaczem. A ta końcówka! Mam nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać na kontynuację 🥺.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2022 o godz 12:23 przez: Aleksandra
Miałam przyjemność przeczytać drugą część drugiego tomu "Księżycowego Miasta" i muszę stwierdzić, iż to co autorka zafundowała nam czytelnikom powinno być karalne. Oczywiście z przymrużeniem oka. Spodziewałam się, że pierwsza część będzie zaledwie delikatnym wstępem do tego, co czeka nas w kolejnej części. Co się tutaj działo! Do tej pory nie mogę uwierzyć, w jakim kierunku potoczyły się losy bohaterów. Gra jest o wysoką stawkę. Najwyższą. Tylko czy warte jest poświęcenie, które przyjdzie zapłacić Bryce, Huntowi i przyjaciołom? Mamy możliwość poznać historię Midgardu, tą prawdziwą, która zburzy całkowicie obraz miejsca, w którym przyszło żyć Bryce. Walka o prawdę będzie miała ciężkie konsekwencje, więc tym bardziej jestem ciekawa, co autorka zgotuje w kolejnych tomach. Wspomniana walka o prawdę, a także o życie, wolność, miłość będzie miała swoje ofiary. Nie zabraknie emocji. Co ja piszę, od samego początku autorka nie daje nam odetchnąć i tylko kończąc ostatnią stronę można spróbować zaczerpnąć tchu. Gwarantuję, że będzie ciężko oderwać się od lektury, bo co rusz wyciągane są kolejne asy z rękawa. Już dawno nie czytałam książki, w której byłoby tyle zwrotów akcji. Jestem usatysfakcjonowana i jednocześnie załamana, że znowu trzeba będzie poczekać na dalsze losy bohaterów, którzy już na początku skradają serca. Nie chcę pisać za wiele o fabule, ponieważ jeśli ktoś nie zna tej serii, polecam zacząć od samego początku. Fani Sarah J. Maas według mnie powinni być zadowoleni, aczkolwiek każdy ma inne oczekiwania wobec historii, którą autorka zapisała na kartach powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-06-2022 o godz 10:36 przez: dobra.ksiazka
Były upadły anioł oraz Gwiezdna Księżniczka muszą mierzyć się z siłami zła, o których wcześniej im się nie śniło. Bryce i Hunt otrzymują od losu jedynie pojedyncze chwile szczęścia, które pielęgnują. Życie bowiem ciągle rzuca im kłody pod nogi. Ich liczni przyjaciele i sojusznicy wspierają ich w starciu z Asteri. Są bowiem w posiadaniu wiedzy, którą mogą przypłacić życiem. Świetna przygoda, która rozkręca się powoli w pierwszej części w drugiej połowie zdecydowanie nabiera tempa. Akcja jest dynamiczna i pełna zwrotów, które niekiedy wywołują zawroty głowy. Trudno przewidzieć, co tym razem zaserwuje autorka - kogo uśmierci, a komu poświęci kolejne rozdziały. Trzeba pochwalić Maas za wkład, jaki włożyła w konstrukcję fabuły. Wszystko miała przemyślane od początku do końca. Jedyne z czym walczę, to jej nowy styl pisania, który pełen jest wulgaryzmów i erotyzmu. Lubię wątki romantyczne, lecz często miałam wrażenie, że czytam tani erotyk, a nie fantastykę. Seria Księżycowego Miasta już przestała być jedynie historią miłosną Bryce i Hunta. Okazało się, że jest ważną częścią uniwersum, a jej złożoność powoli zaczęła się ujawniać. Zakończenie książki wgniotło mnie w fotel, ostatnie rozdziały pochłaniałam błyskawicznie. Uwielbiam szalone pomysły Maas i nie mogę się doczekać, co wydarzy się dalej. Pisarka po raz kolejny udowodniła, że jej pokłady twórczości nie mają granic i jednocześnie spełniła marzenia swoich fanów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Sarah J. Mass

Sarah J. Mass jest amerykańską pisarką urodzoną w 1986 roku. Jej specjalnością są młodzieżowe powieści z kręgu fantasy. Jej debiutem literackim była powieść pod tytułem "Szklany tron" - częściowo inspirowana baśnią o Kopciuszku, przenosząca czytelników w świat fantazji. Główną bohaterką jest Celaena - nastoletnia zabójczyni, walcząca o sprawiedliwość w skorumpowanym królestwie. Powieść wydana w 2012 roku zapoczątkowała bestsellerowy cykl, który stał się hitem na całym świecie.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego