Dlatego mnie kochasz (okładka miękka)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Książki często dzielą bohaterów na dobrych i złych, a my, czytając je, zapominamy, że w prawdziwym życiu nic nie jest czarno-białe. Czasami musimy dokonywać trudnych wyborów, krzywdzimy innych, chociaż wcale nie mamy takiego zamiaru. Zdarza się, że nie ma rozwiązania dobrego dla wszystkich, albo trzeba na nie bardzo długo czekać. Bywa, że na lata wikłamy się w układy, z których nie umiemy wyjść. Nierzadko nie znajdujemy oparcia wśród najbliższych, a czasami dom jest źródłem najgorszego koszmaru, z którego tak trudno się uwolnić. Czy poszukiwanie miłości poza nim jest wtedy godne potępienia?

Agata poznała Marcina już jako licealistka. Wcześnie za niego wyszła i nagle w pewnym momencie okazało się, że bez ukończonych studiów i z dwójką małych dzieci jest całkowicie zależna od męża i mu podległa. Ten idealny z pozoru, przystojny i dobrze zarabiający mężczyzna nie cofa się przed podniesieniem na nią ręki. Sytuacja komplikuje się, gdy, zajmując się budową domu, Agata poznaje Tomka, ich nowego sąsiada.

W tej historii nie będzie jednak szybkiego happy endu… A może wcale go nie będzie?

Tytuł: Dlatego mnie kochasz
Autor: Kołosowska Magdalena
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 432
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-02-04
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 209 x 145
Indeks: 16080195
średnia 4,7
5
13
4
3
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
5/5
28-01-2015 o godz 13:21 przez: Edzia73
Książka zajefajna. Kupiłam, przeczytałam, POLECAM WSZYSTKIM nie tylko kobietom.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
11-03-2015 o godz 13:59 przez: PaniKa
Małżeństwo to związek dwójki ludzi, którzy ślubują sobie wierność, miłość i uczciwość. Razem budują swoje szczęście i razem stawiają czoło przeciwnościom losu. Są dla siebie oparciem w tych trudnych jak i radosnych chwilach. Dbają o siebie nawzajem i chronią to co stworzyli. Jednak co zrobić gdy jedna z tych osób zmienia się nie do poznania, staje się potworem? Gdy wszystko, nagle rozsypuje się jak domek z kart, a dom staje się jedynie piekłem na ziemi. Jak pogodzić się z losem? Jak żyć u boku takiego człowieka? Co zrobić, by odmienić swój los? Gdzie szukać pomocy i szczęścia?

Marcin i Agata poznali się w młodości, będąc jeszcze w liceum. Od tamtego czasu stali się nierozłączni i wręcz nie wyobrażali sobie życie bez siebie. Połączyła ich wielka miłość, dlatego nie mieli wątpliwości że ślub będzie dla nich najlepszym rozwiązaniem. Skoro chcą być razem, to po co zwlekać. I tak w wieku dwudziestu lat Agata była już mężatką, chwilę później została również matką. Kobieta musiała rzucić studia i zająć się domem, zwłaszcza że już niedługo na świecie miało się pojawić kolejne dziecko. Niestety małżeństwo Agaty i Marcina choć z zewnątrz wyglądało na idealne, w środku było jak zgniły owoc. Kobieta stała się całkowicie zależna od męża, który po pewnym czasie pokazał swoje prawdziwe oblicze. Znęca się nad nią psychicznie i fizycznie. Agata zdaje sobie sprawę że powinna odejść od męża, jednak nie robi nic w tym kierunku. W tej sytuacji kobieta znajduje bliskość gdzie indziej. Ale musi uważać, bo lód po którym stąpa jest bardzo kruchy i w każdej chwili może pęknąć.

„Dlatego mnie kochasz” to opowieść przede wszystkim o poszukiwaniu siebie i swojego miejsca na ziemi, opowieść o ludzkich potrzebach i pragnieniach. Ale również o cierpieniu, bólu i strachu, o przemocy i konsekwencjach jakie się z nią wiążą. Magdalena Kołosowska z niezwykłą precyzją porusza ten trudny temat, nakreśla nam obraz ofiary i sprawcy. Nie koloryzuje, nie wyolbrzymia. Jej bohaterowie są niezwykle realni i namacalni, a to co przeżywają okazuje się wyjątkowo trudne i bolesne. Książki traktujące o przemocy domowej zawsze wzbudzają we mnie wiele emocji. Zwykle nie są to łatwe lektury, a ich czytanie wywołuje smutek, rozpacz, a nawet złość. Nie jest łatwo pogodzić się z losem bohaterów i pozostać obojętnym względem ich krzywd. Razem z nimi przeżywamy cierpienie, razem z nimi czujemy strach i lęk, drżymy o ich los i życie.

Choć książka opowiada o przemocy w rodzinie, to jednak nie jest to typowy jej obraz. Autorka w swojej książce pokazuje, że jak to w życiu – nic nie jest wyłącznie złe albo dobre. Agata choć bita i upokarzana, wciąż godzi się na swój los, tłumacząc się przed samą sobą że nie może odejść od męża ze względu na dobro swoich dzieci, poza tym przyrzekła mu wieczną miłość i posłuszeństwo, tym samym stając się jego niewolnicą. Trzyma się go kurczowo wierząc i wmawiając sobie że któregoś dnia się zmieni, dzięki czemu znów będą mogli być szczęśliwą i kochającą się rodziną. Wszystko to jednak mrzonki, resztki nadziei i wiary, bo doskonale zdaje sobie sprawę że to nigdy nie nastąpi, a ona już na zawsze pozostanie ofiarą. Agata całkowicie zapomina o sobie, o swoich potrzebach i marzeniach, o tym że i jaj należy się odrobina szczęścia. Wciąż dba o innych, tracąc samą siebie, tym samym wchodząc w rolę osoby pokrzywdzonej i przegranej. Godzi się na swój los, twierdząc że tak będzie bezpieczniej. Ale czy na pewno? Jak długo można żyć w cieniu drugiej osoby? Jak wiele można znieść? Ile jeszcze siniaków będzie musiała ukryć przed światem?

Marcin jest oprawcą, bije, upokarza i krzywdzi swoją żonę, nie liczy się z nią i nie pozwala na nic. Przyjmuje rolę tyrana, stara się kontrolować żonę i mieć nad nią całkowitą władzę. To on pociąga za sznurki, a rola Agaty to być posłuszną i oddaną żoną. Autorka nie usprawiedliwia Marcina, nie usprawiedliwia przemocy ani zdrady, ale pozwala nam spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Widzimy rozpad wieloletniego związku, dwójki ludzi którzy darzyli się ogromnym uczuciem, jednak gdzieś w drodze oboje się pogubili i zatracili, tym samym niszcząc to co było dla nich najcenniejsze. Siebie samych i swoje szczęście, oraz wzajemne relacje które budowali przez tak długi czas.

„Dlatego mnie kochasz” to niesamowicie prawdziwa i świetnie skonstruowana powieść. Choć bolesna, momentami brutalna, to jednak dająca nadzieję. Przyglądając się bohaterom, widzimy ich poplątane linie życia, trudne decyzje które muszą podjąć, oraz wyzwania z którymi muszą się zmierzyć. To daje nam idealny obraz tego że nic nie jest dokładnie czarne albo białe. Nasze życie zmienia się jak w kalejdoskopie, mieni się tęczą barw i tylko my decydujemy jak potoczą się nasze losy. Tak samo Agata i Marcin, oraz to z czym przyjdzie się im zmierzyć nie jest do końca takie na jakie wygląda. „Dlatego mnie kochasz” to książka mądra, trudna, a jednocześnie tak piękna że aż zapiera dech w piersiach. To doskonała lekcja życia, której każdy z nas powinien się nauczyć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-02-2015 o godz 21:32 przez: aaagusiek
Coraz więcej mówi się we współczesnym świecie o przemocy domowej i naiwności łatwowiernych kobiet, które ślepo wierzą w każde: "przepraszam, to już się więcej nie powtórzy, wybacz mi". My, ludzie stojący na zewnątrz często przypisujemy takim kobiety łatki, w stylu: głupia, naiwna, jak ona mogła, ja nigdy bym tak nie zrobiła. Schody zaczynają się wtedy, gdy ofiarą przemocy staje się młoda, atrakcyjna, a przede wszystkim mądra i inteligentna dziewczyna, którą doskonale znamy. Jak znaleźć w sobie siłę, by odejść? Jak wytrwać?

Pytania mnożą się niesamowicie, a odpowiedzi na niektóre z nich ambitnie podejmuje się Magdalena Kołosowska w swojej najnowszej książce, pt. "Dlatego mnie kochasz". Różowej i niewinnie wyglądającej, tak samo, jak główna bohaterka.

Agata to młoda, cholernie ambitna i cholernie mądra dziewczyna, szukająca miłości. Gdy do zespołu rockowego jej brata dołącza o kilka lat od niej starszy perkusista Marcin, nawet nie zwraca na niego uwagi. Jak można się domyślać, do czasu. Romans między dwojgiem młodych ludzi wybucha szybko i gwałtownie, a razem z nim znikają marzenia o ukończonych studiach, potem rodzinie i wielkim domu. Kiedy Agata niespodziewanie zachodzi w ciąże, studia musi przerwać, ślub co prawda jest, ale o domu i pieniądzach dziewczyna może sobie pomarzyć. Marcin jednak nie daje za wygraną i pracując dniami i nocami udaje im się w końcu pobudować wymarzony dom. Gdyby tylko rodzina, którą stworzą, też była taka idealna...

Szybko okazuje się, że młoda dziewczyna staje się zupełnie zależna od męża. Pozbawiona wykształcenia i perspektyw godzi się na to, by to on zaczął za nią decydować i daje się wpędzić w rolę kury domowej. Gdyby tego było mało, w kilka lat po ślubie wychodzi na wierzch nowe oblicze jej męża, a mianowicie podła i okrutna twarz bezwzględnego tyrana, który nie cofnie się przed niczym. W jednym za to jest dobry. Naprawdę świetnie wychodzi mu każdorazowe przepraszanie i obiecywanie, że nigdy więcej nie podniesie na Agatę ręki. Za to powinni niemalże go ozłocić!

Agata staje się więc jedną z tych szarych, zalęknionych kobiet, które ze wstydem ukrywają swoje siniaki i udają, że wszystko jest w porządku. Choć ukryta pod grubą warstwą ubrań i pudru wydaje się być całkowicie sama, nie przestaje marzyć o wielkiej miłości i księciu z bajki, który... o losie, znajduje się na wyciągnięcie ręki. Dziewczyna zaczyna stąpać po naprawdę kruchym lodzie. Czy uda jej się bezpiecznie dotrzeć do brzegu i nie utopić przy tym swoich dwóch, Bogu ducha winnych córeczek?

"Dlatego mnie kochasz" jest jedną z tych książek, które wywołują w czytelniku potężne, aczkolwiek nie pozytywne, emocje. Podczas lektury razem z Agatą przeżywa się kolejne upokorzenia. Co więcej, nieraz po prostu ma się ochotę zdzielić ją porządnie w głowę i mocno nią potrząsnąć, krzycząc przy tym: kobieto, opamiętaj się w końcu! Szczegółowy, w dodatku nie czarno-biały portret psychologiczny bohaterów, który udało stworzyć się autorce, pozwala czytelnikowi niemalże na wejście w ich role i życie ich życiem, a sprawnie prowadzona, wiarygodna narracja idealnie oddaje motyw przemocy domowej, rozgrywającej się w zamkniętych czterech ścianach.

Książka "Dlatego mnie kochasz" to utwór, stawiający wiele pytań i, o dziwo, znajdujący na nie odpowiedzi. Kołosowka, ukazując nam działania Agaty i Marcina niemalże wytyka czytelnikowi ich błędy i popycha do wniosku: ku przestrodze. W tym utworze ani Agata nie jest święta, ani Marcin tak naprawdę okropny. Każde z nich jest raczej szare, a nie czarne, bądź białe. Są tak bardzo wiarygodni i prawdziwi, że momentami miałam ochotę wyjąć ich z utworu, postawić obok i pokazywać ludziom z podpisem: patrzcie, do czego prowadzi ignorancja i brak rozmowy. Patrzcie i uczcie się!

Dlaczego polecam "Dlatego mnie kochasz"? Dlatego, że bardzo dawno nie przeczytałam tak wiarygodnej, tak bardzo oddziałującej na człowieka książki. Nie pamiętam kiedy ostatnio złościłam się podczas lektury i bolejąc nad głupotą głównej bohaterki, miałam ochotę cisnąć nią o ścianę. Kołosowska pozwala nam przez uchylone drzwi podglądać rodzinny dramat i serwuje nam tym samym naprawdę bolesną, oddziałującą na psychikę lekcję. "Dlatego mnie kochasz" to mądra i życiowa książka, a nie przejaskrawiona bajka. Bardzo ważny i na czasie temat, w połączeniu z doskonałym warsztatem i wyobraźnią autorki sprawiły, że mogę polecić wam tę książkę z czystym sercem. To prawdziwy wulkan emocji. A o to przecież w literaturze chodzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-02-2015 o godz 14:34 przez: Nora
Magdalena Kołosowska stworzyła niesamowitą historię kobiety na miarę XXI wieku. W książce nic nie wydaje się czarne albo białe, a szklanka nigdy nie jest do połowy pełna albo pusta. To tak jak w życiu, nic nie jest wyłącznie złe ani dobre. Autorka jest z wykształcenia ekonomistką, jednak ani jednego dnia nie przepracowała w zawodzie. Mieszka w malowniczej wsi, słynącej z sąsiedztwa pięknego pałacu Radziwiłłów. Nałogowo czyta książki, uwielbia gotować i słucha Hansa Zimmera oraz metalu.

Agata i Marcin znali się od czasów liceum. Połączyła ich ogromna miłość, wczesny ślub i nie do końca przemyślane rodzicielstwo. Po latach Agata odkrywa, że jest całkowicie zależna od męża. Nie ma studiów, a mąż krzywdzi ją fizycznie i psychicznie przez męża. Znajduje uczucia i bliskość gdzieś indziej. Powoli dojrzewa. Czy uda się jej wydostać z toksycznego związku? Kim jest ten drugi? Czy będzie szczęśliwa? Co jeszcze musi się wydarzyć, by Agata uświadomiła sobie, jakiego tak naprawdę ma męża? Czy Marcin się zmieni?

Sięgając po tę książkę, mimo opisu, nie do końca wiedziałam, z jaką historią tym razem przyjdzie mi się zmierzyć. Jednak nie tylko ją przeczytałam, ale i moja akcja objęła tę książkę patronatem. Myślałam, że będzie to jedna ze zwykłych książek obyczajowych, ale się pomyliłam. Książkę czyta się niebywale szybko i daleko jej do typowej literatury obyczajowej. Zawiera liczne retrospekcje, aby czytelnik mógł zrozumieć sens całej historii. Język, jakim posługuje się autorka, jest prosty, bez żadnych udziwnień językowych, bardzo naturalny. To nadaje książce naturalny charakter. Można powiedzieć, że to historia, która mogła wydarzyć się naprawdę. Wiele kobiet doświadcza podobnego losu, jak bohaterka. Cierpi, lecz milczy, prezentując światu pozornie idealny model rodziny. Główna bohaterka długo dojrzewa do tego, że jej życie nie może tak wyglądać. Bezustannie zmienia zdanie, myśląc o córkach, a zapominając o sobie, właściwie stając się niewolnicą własnego męża. Postępuje tak, jak by postąpiła na jej miejscu każda matka, która nie chce odebrać dzieciom ojca, kosztem własnego szczęścia. Czytając tę historię niejednokrotnie się zastanawiałam, jak sama bym postąpiła na miejscu Agaty. Jestem osobą słabą emocjonalnie, więc chyba nigdy bym się nie uwolniła z toksycznego związku, uznając, że tak musi być. Akceptowałabym pewnie chorą zasadę: „Bije tak mocno, jak kocha”. Dlatego Agata może okazać się autorytetem dla niejednej kobiety. Pokazuje, że można powiedzieć stop i zacząć wszystko od nowa.

Nie obyło się jednak bez minusów. Nie jest ich dużo, a dokładnie dwa. Pierwszy minus za okładkę. Jest dla mnie zbyt różowa, a grafika nie pasuje mi do tematu książki. Kilka razy próbowałam zinterpretować to, co znajduje się na okładce, jednak bez skutku. Drugi minus to trochę mylący tytuł książki. Nie do końca jest dla mnie zrozumiały. Jedyne, co mi pasuje do tytułu to: „Bijesz- dlatego mnie kochasz”. Sądzę, że tytuł i dobór okładki nie był chyba do końca przemyślane.


Podsumowując, mimo niewielkich minusów książka nadrabia treścią i warto po nią sięgnąć. Idealnie nakreśla problem przemocy domowej. Jest to problem społeczny, który coraz częściej występuje, a zamykany w czterech ścianach uznawany jest za problem tylko i wyłącznie rodziny. Jednak to nieprawda. Pewne wartości wynosi się z domu. Syn, widząc, jak tata bije mamę, może uznać to za rzecz całkowicie normalną i istnieje ryzyko, że w przyszłości tak samo będzie traktował swoją żonę. Książka jest pouczająca i zachęcam do zapoznania się z jej zawartością, na pewno się nie zawiedziecie. uznawany za problem tylko i wyłącznie rodziny. Jednak to nie prawda. Pewne wartości wynosi się z domu. Dziecko, syn widząc jak tata bije mamę może uznać to za rzecz całkowicie normalną i istnieje ryzyko, że tak samo w przyszłości będzie traktować swoją żonę. Książka na pewno jest pouczająca i zachęcam do zapoznania się z jej zawartością na pewno się nie zawiedziecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-02-2015 o godz 21:26 przez: Kamila Idziaszek
Dzisiaj mam dla Was książkę polskiej autorki - Magdaleny Kołosowskiej "Dlatego mnie kochasz". Od razu powiem Wam, że byłam do niej dość negatywnie nastawiona, ponieważ bardzo rzadko zdarza mi się trafić dobrą powieść, która została napisana przez polskiego autora. W tym przypadku byłam bardzo pozytywnie zaskoczona i zaraz postaram się jak najlepiej opisać Wam dlaczego. Tytuł tej powieści daje nam do myślenia i wywołuje potok pytań, na które będziemy starali się znaleźć odpowiedź. Czym jest dla nas miłość? Co powoduje, że jesteśmy pewni tego, że druga osoba nas kocha? Można na ten temat bardzo dużo pisać, ponieważ miłość i każde inne uczucia zawsze wywołują wiele emocji, czasami również sprzecznych opinii, bo każdy z nas jest inny oraz inaczej wszystko odczuwa. Nikt z nas nie jest idealny, każdy posiada zarówno wady jak i zalety. Tak samo jest w przypadku tej powieści - nikt nie jest tylko dobry, albo tylko zły.

Autorka wprowadza nas w życie głównej bohaterki, a także pokazuje nam problemy, z którymi musi się codziennie zmagać. Historia przedstawiona na kartach tej powieści jest bardzo życiowa i niezwykle realistycznie opisana. Magdalena Kołosowska przedstawia nam miłość, która zaczęła się w bardzo młodym wieku. Dość szybko wzięty ślub, który później okazał się najgorszą decyzją w życiu głównej bohaterki. Po pierwszych chwilach radości zaczął się dramat, który rozgrywał się przez kilka lat. Agata nauczyła się ukrywać swoje problemy, w taki sposób, że tylko ona oraz jej mąż zdawali sobie z nich sprawę. Marcin niestety ogromnie zmienił się po ślubie i sprawił, że życie Agaty stało się piekłem. Główna bohaterka próbowała przekonać samą siebie, że to wszystko jest normalne, że zwykłe przeprosiny wystarczą, aby ich codzienny rytm wrócił do normy. Przez długie lata kobieta żyła w związku, które ją rujnowało. Chciała, aby jej dzieci miały normalną rodzinę, ale zapomniała przy tym, że ona również zasługuje na normalne życie.

"Dlatego mnie kochasz" wywołała u mnie mnóstwo uczuć. Bohaterowie byli bardzo realnie przedstawieni i miałam wrażenie, że mogę ich spotkać po prostu spacerując po ulicy. Książka składnia do refleksji nad własnym życiem. Często podczas czytania zastanawiałam się jak ja zachowałabym się trwając w takim związku. Autorka między wierszami pozostawia pytania, które pozostają na długo w naszej pamięci. Powieść pokazuje, że to co w pierwszej chwili jest dla nas idealne, może po jakimś czasie okazać się największym koszmarem, z którego nie będziemy umieli się wyplątać.

Książkę można polecić absolutnie każdemu, ponieważ zawiera ona bardzo mądre przesłanie oraz nadzieję dla tych, którzy tak jak główna bohaterka zmagają się z takimi problemami. Dzięki takim powieściom nasze życie staje się bogatsze o nowe doświadczenia. Jestem pewna, że teraz łatwiej będzie mi zrozumieć kobiety, które przez lata ukrywają siniaki na swoim ciele. Dzięki Magdalenie Kołosowskiej nauczyłam się, że w każdej chwili możemy zmienić nasze życie, nawet jeśli wydaje nam się, że nie mamy już żadnego wyjścia. Nie warto tkwić w małżeństwie, które nie daje nam szczęścia. Jestem bardzo zadowolona, że miałam okazję przeczytać tę lekturę przekonałam się, że nasi polscy autorzy również potrafią stworzyć coś naprawdę wspaniałego. Jestem pewna, że teraz częściej będę sięgać po książki napisane przez polaków i mam nadzieję, że już wkrótce znajdę coś równie ciekawego jak "Dlatego mnie kochasz".

Akcja okazała się szybka i idealnie przedstawiona. W książce naprawdę dużo się dzieje i absolutnie nie ma czasu na nudę. Jestem pewna, że jeżeli tylko dacie szansę tej autorce to zakochacie się w jej twórczości. Mogę teraz mieć tylko nadzieję, że jak najszybciej zaczniecie czytać tę książkę i przekonacie się, że nie będziecie mogli o niej zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-03-2015 o godz 13:14 przez: Lucyna Tomoń
Nie wiem, czy słyszeliście kiedyś o zasadzie trzydziestu stron. Jeżeli po przeczytaniu trzydziestu stron książka niczym nas nie ujmie, fabułą, językiem, wątkiem, czymkolwiek-lepiej ją sobie podarować. Nawet, jeżeli czytają ją wszyscy nasi znajomi, nawet jeżeli widnieje na liście bestsellerów, jeżeli przez taką ilość stron nic nie zapowiada, że dalej może być lepiej, książka zamiast bawić, tylko nas zmęczy. Zasada fajnie sprawdza się przy wyborze książek, które na przykład chcemy zabrać na wakacje. Zupełnie natomiast nie sprawdza się przy "Dlatego mnie kochasz".
Książka czekała na swoją kolej już jakiś czas. Otworzyłam ją z ogromną przyjemnością i...zmęczyła mnie już kilkoma pierwszymi stronami. Zupełnie nie miałam ochoty na rozterki kobiety po trzydziestce. I nawet telewizja była bardziej interesująca niż ta książka...W końcu postanowiłam się do niej zmusić. Poskutkowało. Okazało się, że autorka rozkręca się z każdą stroną i zupełnie wciąga fabułą.
Agata wychodzi z sądu, z pierwszej sprawy rozwodowej. Razem ze swoją przyjaciółką i jednocześnie adwokatem zaczyna wspominać początki znajomości z Marcinem, prawie byłym już mężem. Historia jakich wiele. Wielka, pierwsza miłość, ślub w młodym wieku, ciąża, pierwsza córeczka. Rozpoczynają budowę domu, Agata poznaje przystojnego sąsiada. Chodzą słuchy, że geja. Nagle okazuje się, że główna bohaterka zachodzi w drugą ciążę. To nie podoba się jej mężowi. Uderza ją po raz pierwszy. Bardzo ją przeprasza, po kłótni małżonkowie dogadują się dużo lepiej niż wcześniej. Aż do następnego razu...Przestraszona Agata szuka pocieszenia w ramionach sąsiada. Okazuje się, że plotki dotyczące jego orientacji nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Mąż niczego nie podejrzewa. Ciągle jednak znajduje pretekst do tego, by podnieść rękę na swoją żonę.
Wydawać by się mogło, że temat jest oczywisty, znajomy, może nawet oklepany. Wszyscy wiemy, że zdarzają się mężczyźni, którzy biją swoje żony. W książkach, filmach, na plakatach. Ale nie w naszym otoczeniu, nie u naszych przyjaciół, a w końcu nigdy w naszych własnych związkach. Czy aby na pewno? Rodzina i przyjaciele bardzo długo nie widzą, jaki dramat rozgrywa się w rodzinie Agaty. Ona sama nikomu o tym nie mówi, boi się. Boi się męża, wstydu, tego, że może zrujnować rodzinę. Słusznie? Oczywiście, że nie. Powinna się rozwieść! Czy to jednak naprawdę jest takie proste?
"Dlatego mnie kochasz" to opowieść, która mogłaby rozgrywać się w naszym sąsiedztwie. To historia, której każda z nas się boi, ale i każda z nas jest pewna, że gdyby była na miejscu Agaty, od razy rozstałaby się z damskim bokserem. Po kolejnej kłótni, której świadkami są córki Agaty i Marcina, Agata postanawia wyprowadzić się z domu. Dzieci szybko zapominają to, czego były świadkami. I tęsknią za tatą. Jedna z córeczek pyta mamę, czy jeżeli bardzo, bardzo poprosi tatę, żeby już nigdy jej nie uderzył, będzie tak jak dawniej? Naprawdę, trzeba by mieć serce z kamienia, żeby się nie wzruszyć. Żeby nie zauważyć, na kim najbardziej odbijają się kłótnie rodziców. Kogo na zawsze zmieni ich rozwód.
Książka skłania do myślenia. Świetnie napisana powieść, może troszkę przegadana, czasami zbyt wiele w niej pytań retorycznych. Mimo wszystko jednak, porywa. Przyjemnie się czyta. I naprawdę trudno nie wyciągnąć z niej wniosków. Dajcie ją do przeczytania koleżance, którą uderzył chłopak. Ku przestrodze. Albo jako dowód, że z toksycznych relacji można się uwolnić. I jeszcze być szczęśliwą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-05-2015 o godz 11:36 przez: Magdalena Paź
Agata w wieku 17 lat nie myślała o chłopcach. Dobrze się uczyła, miała najlepszą przyjaciółkę, chodziła na próby i koncerty zespołu rockowego swojego brata. Do czasu aż nie poznała Marcina. Z początku nawet Go nie lubiła aż przyszedł taki dzień, kiedy Agata i Marcin zakochali się w sobie. Od tej pory stali się nierozłączni. Każdą wolną chwilę spędzali ze sobą i chociaż były między nimi nieporozumienia to zawsze wychodzili z nich obronną ręką. Nie widzieli świata poza sobą chcieli nawet razem zamieszkać niestety na to nie chciała się zgodzić matka Agaty. Bo jak to tak. Młodzi chcąc nie chcąc zdecydowali się na ślub. Spełniło się ich marzenie. Agata dosyć szybko zaszła w nieplanowaną ciążę. Niby się cieszą, ale dziecko komplikuje ich plany. Zuzia staje się oczkiem w głowie tatusia, do tego stopnia, że nie wyobraża sobie mieć kolejnego dziecka. Ale Agata znów zachodzi w ciążę i znów jest to „wpadka”. Marcin ma do niej pretensje i ma jej to za złe. Coraz bardziej jest agresywny, coraz częściej nie rozmawiają ze sobą. Dobrze, że Agata ma odskocznie od swojego domu. Nadzorując budowę swojego domu zaprzyjaźnia się z kilkoma osobami, szczególnie zaś z Tomaszem. Do domu wraca coraz bardziej niechętnie tym bardziej, że Marcin coraz częściej podnosi na nią rękę. Jak potoczą się dalej losy tego małżeństwa? Co zrobi Agata?
Powiem Wam, że książki o przemocy domowej strasznie działają na moją psychikę. Z tą nie było inaczej. Złość, jaką we mnie wywołała nie da się w żaden sposób opisać. Strasznie irytowało mnie zachowanie Agaty, która mimo wszystko trwała przy mężu oprawcy mając nadzieję, że może się zmieni. I tłumaczenie Go przed wszystkimi.
To książka, której okładka przyciąga z daleka. Do dziś zastanawiam się co na niej jest. Napisana jest tak, że czyta się ją jednym tchem. Ciężko się od niej oderwać i chce się jeszcze i jeszcze.
„Dlatego mnie kochasz” to książka nie do końca jednoznaczna. Tutaj nie wszystko jest jednoznaczne i nie wszystko jest takie na jakie wygląda. Bo nie można powiedzieć, że bohaterowie tej książki są tylko dobrzy lub tylko źli. Oboje mają sporo na sumieniu. Bardzo nie podobały mi się poczynania Marcina, ale występków Agaty też nie pochwalam. To książka pełna strachu, zaszczucia, obłudy, kłamstw, dbania o pozory, bo przecież to, co ludzie myślą, co powiedzą jest najważniejsze. O tym jak w bardzo szybkim tempie małe dziewczynki musiały stać się nad wiek dojrzałe. Mnie doprowadza do szału takie zachowanie. To książka o trudnej sztuce wyboru, o przyjaźni, która nie do końca jest szczera, o miłości i uzależnieniu od ukochanego, o nienawiści i bezwzględności, o tym, że człowiek, aby chronić swoich bliskich gotowy jest na cierpienie i samotność. Książka trzyma w napięciu, wywołuje bardzo dużo uczuć: od uśmiechu na twarzy poprzez wściekłość, niedowierzanie, bezsilność a czasem nawet i łzy. Agata udowadnia nam, że przy wielkiej determinacji i zaangażowaniu można zdziałać wszystko. Nawet spełnić swoje marzenia. Mnie bardzo ciężko było czytać tę książkę. Ja za bardzo wczuwam się w sytuację bohaterów. Gdyby mogła to wzięłabym się za nich. Nie pozwoliłabym, żeby w tym wszystkim cierpiały dzieci. Ale jak mówi mój syn: to tylko książka. Ale dla mnie to książka, o której przez długi czas ciężko mi będzie zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-06-2017 o godz 16:23 przez: zksiazkawreku
http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/ Lubię sięgać po trudne książki. Książki o problemach, o sytuacjach bez wyjścia. Do takich pozycji zaliczają się więc również powieści o przemocy. Takie książki mną wstrząsają i dają do myślenia. Czy „Dlatego mnie kochasz” Magdaleny Kołosowskiej spełniła moje oczekiwania? O tym dalej. Agata, główna bohaterka książki, poznała Marcina już w liceum, kiedy to chłopak dołączył do zespołu rockowego jej brata. Początkowo nie zwracała na niego uwagi, jednak gdy Marcin pojawił się pod szkołą z kwiatkiem, wszystko się zmieniło. Była to pierwsza, młodzieńcza i szalona miłość. Ich romans kwitł, a tym samym, z powodu ciąży, zaprzepaściły się marzenia Agaty o skończeniu studiów. Para wzięła ślub, jednak największym problem stały się pieniądze. Marcin wypruwał sobie żyły, pracował dniami i nocami, aby żyło im się dobrze. Dzięki czemu udało im się wybudować wymarzony dom. Jednak z czasem sielanka się kończy... Agata, pomimo tego, że zawsze była ambitną kobietą, została bez wykształcenia, z dwójką dzieci, całkowicie zależną od męża. Ten niegdyś idealny, cudowny mężczyzna, nie cofał się przed podniesieniem ręki na kobietę. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy Agata poznaje Tomka, nowego sąsiada... „Dlatego mnie kochasz” to książka, którą z pewnością można zaliczyć do tych wstrząsających, dających do myślenia. Do takich, po której każdy zadaje pytanie „co ja bym zrobiła na jej miejscu?”. Bardzo łatwo jest nam oceniać kobiety bite przez mężów. Bije cię? Odejdź od niego. Jednak należy pamiętać, że nie wszystko jest zawsze czarne i białe. W życiu pojawiają się również szarości. Tak było w przypadku Agaty. Jak można zostawić męża, kiedy dzieci potrzebują obojga rodziców? Kiedy nadal się go kocha, pomimo tego, że on ją krzywdził? Że za każdym razem przeprasza i obiecuje, że więcej nie podniesie na nią ręki? Są to sytuacje bardzo trudne, o których trzeba mówić. Książka Magdaleny Kołosowskiej jest do bólu prawdziwa. Bohaterowie - po prostu wzięci z życia. Autorka nie przerysowała ich. Nie wykreowała Marcina tylko na kata i oprawcę, a Agaty tylko na ofiarę. Mężczyzna również ma dobre cechy, a kobieta nie jest święta i także ma swoje za uszami. W książce nie ma w niej żadnej słodyczy, różowego, bajkowego świata. To okrutne życie, z którym musi sobie radzić wiele rodzin. Książkę, pomimo trudnej tematyki, czytałam z przyjemnością. I to nie tylko za sprawą dobrej fabuły, ale przede wszystkim ze względu na bardzo dobry warsztat literacki autorki. Magdalena Kołosowska ma bardzo lekkie pióro. Z ponadprzeciętnym autentyzmem wywołuje w nas emocje, które w są posiadaniu bohaterów. Cieszymy się, płaczemy i cierpimy razem z nimi. Strzałem w dziesiątkę okazała się również narracja prowadzona z punktu widzenia Agaty, a także pomieszanie teraźniejszości z przeszłością. Podsumowując, „Dlatego mnie kochasz” to książka, która wywołała we mnie wiele emocji. To powieść trudna, ważna, z tematyką bardzo aktualną. Jeśli lubicie taką tematykę, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę - na pewno się nie rozczarujecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-02-2015 o godz 22:25 przez: Agnieszka Trzesniewska
Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny powstały z ich woli i usankcjonowany prawnie. Oparty na miłości, wierności, uczciwości, szacunku i zaufaniu. Wstępując na nową drogę życia małżonkowie z nadzieją patrzą w przyszłość i wierzą, że wspólnie zbudują szczęśliwą rodzinę. Niestety nie zawsze się to udaje, gdyż pojawiają się przeszkody tak duże, że nawet we dwoje nie da się ich pokonać. A czasem okazuje się pobudki, które skłoniły nas do ślubu są niewystarczające by móc wspólnie iść przez życie.

Agatę i Marcina połączyła miłość już w liceum, więc ich ślub dla nikogo nie był zaskoczeniem. Dziewczyna miała wielkie plany na przyszłość, ale nieoczekiwane macierzyństwo sprawiło, że musiała odłożyć je na później. Wcieliła się w rolę żony oraz matki i nawet nie zauważyła kiedy całkowicie uzależniła się od swojego męża, który z biegiem czasu coraz częściej przypominał jej, kto rozdaje karty w tym związku. Zdominowana i dręczona dotarła na skraj przepaści, ale czy wystarczy jej determinacji i wiary w siebie by zrobić ten jeden najtrudniejszy krok?


Marcin był pierwszą i jedyną miłością Agaty. Sprawił, że patrzyła na świat przez różowe okulary i nie dostrzegała niepokojących symptomów w jego postępowaniu, a kiedy pierwszy raz odsłonił swoje prawdziwe oblicze nie uciekła – wybaczyła, nieświadomie dając mu przyzwolenie na pewne zachowania. I mimo, że miała świadomość, że jest krzywdzona,r znajdowała mnóstwo argumentów by tkwić w tej toksycznej relacji. A kiedy los dał jej szansę na zmiany, wiele wody upłynęło zanim zdecydowała się z niej skorzystać.

Główna bohaterka odkrywa się przed czytelnikiem i pozwala mu być świadkiem jej związku z ukochanym mężczyzną od pierwszego spotkania aż po decyzję o rozwodzie. Pokazuje mu blaski i cienie tej relacji oraz przyczyny i skutki podejmowanych decyzji. Dzieli się rozterkami, wątpliwościami i dylematami, które sprawiają, że przez wiele lat nie jest w stanie podjąć radykalnej decyzji, a czasem nawet cofa się z obranej drogi.

Autorka w bardzo wiarygodny i plastyczny sposób podejmuje temat przemocy domowej i odkrywa mechanizmy jej działania. Ukazuje zależność między katem a ofiarą i pokazuje dlaczego nie jest łatwo wyzwolić się z więzów kontroli, manipulacji i powiedzieć stop przemocy fizycznej i psychicznej, a łatwiej jest wybaczać i wierzyć, że to się więcej nie powtórzy. Związek emocjonalny ze sprawcą daje mu przewagę i hamuje naturalne reakcje osoby krzywdzonej, która zamiast buntować się szuka usprawiedliwienia i przyczyn patologicznych zachowań nie tam gdzie powinna.

„Dlatego mnie kochasz” to poruszająca powieść pozwalająca zmierzyć się tematem trudnym i bolesnym. Ukazująca przemoc w związku od podszewki i bez owijania w przysłowiową bawełnę. Nie brutalnie, ale bardzo obrazowo i dosadnie. Uświadamiająca, że patrząc z boku perspektywa jest zupełnie inna niż ta widziana przez osoby będące w centrum wydarzeń. Wywołująca skrajne emocje i pobudzająca do refleksji i przemyśleń. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-03-2015 o godz 20:05 przez: Beti
W życiu nic nie jest takie, jakim się wydaje i na pewno nic nie jest czarno-białe. Agata przeszła przez wszystkie odcienie szarości. Czytając książkę często próbowałam jej podpowiadać, co powinna zrobić, ale ona i tak postępowała po swojemu.

Tak naprawdę widzimy tylko ''efekt końcowy'' toksycznego związku - dwoje nieszczęśliwych ludzi, z których zazwyczaj jedno jest zniszczone psychicznie, poobijane, upokorzone. Pojawia się oczywiste pytanie: dlaczego za niego wyszła/nie odeszła itd. Magda Kołosowska pokazała, jak to się zaczyna. Zobaczyłam, jak powstaje, krok po kroku, dramat z wielkiego szczęścia. Dowiedziałam się, jak przechodzi się z ogromnej miłości do nienawiści i że tęsknota za tym, co było, połączona z nadzieją jest silniejsza niż instynkt samozachowawczy i strach.

Agata w końcu zrozumiała, że nikt nie urodził się po to, aby przegrać swoje życie i że nigdy nie jest za późno, aby zacząć od początku.

Świetna książka, napisana lekko i przyjemnie, choć porusza tak trudne sprawy. Polecam i czekam na następną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-02-2015 o godz 10:07 przez: zaczytanamarzycielka8
Na wstępie trzeba zaznaczyć , że jest to książka o przemocy domowej. Przemoc fizyczna zawsze mnie przerażała , zawsze miałam w myślach wiele rzeczy " jak ona mogła z nim tyle wytrzymać " , " czemu nie odeszła wcześniej ". Oczywiście zdaję sobie również sprawę z faktu , że nie wiem jak ja zachowałabym się w podobnej sytuacji , czy byłabym na tyle odważna , żeby odejść od mojego oprawcy ?

Agata z Marcinem znali się od czasów szkolnych. Dziewczyna nie tak planowała swoje życie , miała swoje ambicje. Ale postanowiła pod porządkować się planom Marcina. Agata w wieku 20 lat została mężatką później urodziła dwie córki. Z tej ambitnej i wesołej dziewczyny stała się osobą pod porządkowaną tyranowi.

Książka " Dlatego mnie kochasz " jest bardzo dobrze napisana. Przeczytałam ją błyskawicznie , na spacerze z dzieckiem , w kuchni podczas gotowania a nawet wzięłam ją do wanny na mały relaks.
Dlatego nie byłabym sobą gdybym nie poleciła tej książki wszystkim którzy mają ochotę i lubią takie książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-03-2015 o godz 00:00 przez: vimaira
Niezwykła książka, choćby ze względu na to jak olbrzymie wywołuje emocje w czytającym. Autorka bardzo wprawnie i autentycznie nakreśliła postacie oraz to wszystko co dzieje się między nimi. Historia Agaty i Marcina jest poruszająca, daje do myślenia, właśnie przez swój znakomicie oddany realizm. Bo ile kobiet jest w sytuacji takiej jak Agata?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2015 o godz 00:00 przez: Maja Zielińska
Dlatego mnie kochasz to książka która prowokuje do przemyśleń, o uczucia, o małżeństwo, o skłonność do poświęceń.. Czasem wydaje mi się, że postąpiłabym inaczej niż bohaterka tej historii, z drugiej strony, ciężko to rozstrzygnąć, co byłoby gdyby.. To na pewno powieść dobra, dojrzale napisana, pełna emocji, wzruszeń..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2015 o godz 00:00 przez: Luiza Socha
Sięgnęłam po tę książkę bez świadomości, o czym ona tak naprawdę jest. Moje zaskoczenie było wielkie, kiedy przewracając kolejne strony okazywało się, że to powieść o czymś bardzo przykrym i trudnym do opisania - o przemocy w rodzinie. Bardzo umiejętnie i mądrze opowiedziana historia. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-01-2015 o godz 13:31 przez: SylwiaK94
WOW. Bardzo dobra książka. Jestem zadowolona z zakupu. Miło się ją czytało. Dobra na wieczory przy gorącej czekoladzie.
Brawa dla autorki.
Polecam wszystkim :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-02-2015 o godz 12:05 przez: Karolina Szwarocka
Książka bardzo fajna, czyta się ja lekko i przyjemnie. Bardzo wciągająca. Polecam i czekam na kolejną :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wysoko wrażliwi Aron Elaine N.
4.3/5
23,58 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Co mówią kości Black Sue
4.7/5
24,90 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Manga krok po kroku Keck Gecko
4.8/5
37,43 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Lęk off Galanti Regine
4.4/5
18,01 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne jezioro Preston Natasha
4.8/5
29,71 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Co mówią zwłoki Black Sue
4.5/5
38,49 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego