Diabeł kontra paragraf (okładka  miękka)

Oferta empik.com : 24,72 zł

24,72 zł 39,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Gdy prawniczka spotyka mężczyznę, który jest na bakier z prawem...

Nie każda absolwentka prawa ma zaraz po ukończeniu studiów zagwarantowaną pracę w jednej z najlepszych warszawskich kancelarii. Nawet jeżeli była świetną studentką, a jej ojcem jest znany i szanowany prawnik. Dagmara Baranowska dostaje od życia szansę i zamierza ją wykorzystać... ale najpierw chce godnie uczcić swoje szczęście w towarzystwie Izy, najlepszej przyjaciółki. Dziewczyna jeszcze nie wie, że niewinny z pozoru wieczór będzie miał daleko idące konsekwencje i wpłynie na jej życie dużo bardziej, niż mogłaby się spodziewać.

Kim jest Marcel, poznany w klubie nieco tajemniczy i wyjątkowo przystojny nieznajomy? Czy jego spotkanie z młodą prawniczką na pewno było przypadkowe? Czy Dagmara powinna mu zaufać, mimo że wszystkie znaki na niebie i ziemi krzyczą: nie rób tego? I czy ulegając fascynacji mężczyzną, który z całą pewnością nie prowadzi życia praworządnego obywatela, dziewczyna nie naraża na szwank swojej dopiero co rozpoczętej kariery prawniczej? Tego się dowiecie z błyskotliwej, kipiącej namiętnością sensacyjnej powieści Aldony Skrzypoń-Powroźnik.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Tytuł: Diabeł kontra paragraf
Autor: Skrzypoń-Powroźnik Aldona
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 240
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-04
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 30 x 140
Indeks: 41880968
średnia 4,4
5
18
4
12
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
25 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
11-06-2022 o godz 16:53 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Czekam na 2 tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2022 o godz 15:40 przez: Book Coffee Cake
Hej! Znacie mnie już jakiś czas i zapewne wiecie jak bardzo lubię lekkie książki pełne dużej dawki humoru. Czytanie mojej dzisiejszej propozycji dla Was to była czysta przyjemność. A mowa tutaj o książce “Diabeł kontra paragraf” autorstwa Aldony Skrzypoń - Powroźnik. Bardzo lubię czytać książki z wątkiem prawniczym, dlatego gdy tylko zobaczyłam tą propozycję wydawniczą to wiedziałam, że koniecznie będę musiała się za nią zabrać. Książka “Diabeł kontra paragraf" opowiada historię Dagmary Baranowskiej, która właśnie rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. Ukończyła studia prawnicze i zaczyna wymarzoną pracę w bardzo znanej kancelarii prawniczej w Warszawie. W dniu w którym Dagmara postanawia świętować zakończenie studiów w klubie poznaje bardzo tajemniczego mężczyznę, który wpadł jej w oko. Zaintrygowana mroczną aurą chłopaka Dagmara nie może wybić go sobie z głowy. Nie wie jeszcze,że bardzo szybko przyjdzie im się ponownie spotkać.. Co do była za historia! Autorka już na samym początku mnie zaskoczyła. Nie sądziłam, że Marcel będzie takim typem chłopaka, a tym bardziej nie sądziłam, że jego historia będzie tak bolesna. Byłam przekonana, że będzie to kolejna historia prawnicza, w której występuje romans prawniczki z bogatym klientem. I uwaga, tylko ja wiem jak bardzo się myliłam. Ogromnie się cieszę, że tak się właśnie stało. Autorka stworzyła dla nas świeżutką historię, która z pewnością skradnie nie jedno serce. Co najważniejsze nie jest to kolejna schematyczna historia, to zdecydowanie coś nowego i wartego uwagi. Nie mogę nie wspomnieć o tym, że autorka stworzyła świetnie wykreowane postacie. Dagmara jest silną kobietą, która ciężko pracowała na to aby osiągnąć sukces. Nie chciała zawdzięczać swojej pozycji układom i wsparciu ojca. Do wszystkiego chciała dojść sama. To właśnie sprawiło, że polubiłam jej postać już od samego początku. Marcel natomiast był chłopakiem, którego skrzywdziło życie. On i Dagmara pochodzili całkiem z innych światów. Mężczyzna ma kryminalną przeszłość mimo, iż w życiu nie zrobił niczego niezgodnego z prawem. Więzienie odmieniło jego życie, a dziś szuka odpowiedzi na nurtujące go pytania. Zachwyciła mnie jego emocjonalna strona i to jaki potrafił być w stosunku do Dagmary. W środku oprócz dobrze wykreowanych postaci znajdziecie również dużą dawkę humoru. Zwariowana współlokatorka Dagi z pewnością już o to zadba. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, jednak z pewnością nie ostatnie. Uśmiech nie schodził mi z ust podczas czytania, a przytoczę jedynie fakt, że czytałam tą historię w pociągu i zapewne dziwnie wyglądałam gdy ciągle szczerzyłam się do kartek. Cóż zrobić, czasami tak już bywa. Nie mogłam nic na to poradzić, ponieważ cięty język w tej historii całkowicie rozbroił mnie na łopatki. Jeśli jednak myślicie, że jest to słodka i cukierkowa historia, to będę musiała Was zmartwić. W środku znajdziecie wiele sekretów, tajemnic, układów i powiązań. Świat prawniczy nie jest przyjemnym miejscem. Wiele osób zrobi wszystko, aby utrzymać swoje wysokie stanowisko. Wielu też potrafi wykorzystać swoje miejsce w ramach zemsty. W tej historii nie ma miejsca na przypadki. Każda postać i każde zachowanie będzie miało swoje głębszy cel. Każda podjęta decyzja, czy to ta dobra, czy zła będzie niosła za sobą konsekwencje. Nie owijając w bawełnę powiem, że mi osobiście ta historia bardzo przypadła mi do gustu. Jest to książka, która potrafiła wielokrotnie mnie zaskoczyć. Bardzo lubię takie oryginale historie, dlatego wiem, że z czystym sumieniem mogę Wam ją polecić. Noi to zakończone. Eh.. Potrzebuje drugiej części na cito. Dlatego zachęcam Was do nadrobienia i przeczytania historii Dagmary i Marcela. Jestem pewna, że ta historia przekona was swoją fabułą i tajemnicami, których w środku nie brakuje. Nie możecie przejść obok tej książki obojętnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-04-2022 o godz 15:43 przez: Złotowłosa i Książki
Dagmara Baranowska, choć mogłaby ruszyć z kopyta ze wsparciem ojca prokuratora, pragnie sama na wszystko zapracować. I jej się to udaje. Dostaje się do kancelarii Modrzewski & Kubala, gdzie pod okiem doświadczonych prawników zdobywa wiedzę. Chcąc uczcić swój sukces razem z przyjaciółką i jednocześnie współlokatorką postanawiają pójść do klubu. To właśnie tu, tej nocy poznaje okrytego mrokiem mężczyznę, który dość szybkie zaczyna absorbować jej myśli. Ale dla ojca dziewczyny znajomość z Marcelem Malinowskim jest nie do przyjęcia. W końcu to kryminalista. Czy Dagmara i Marcel mimo przeciwności będą razem? Jakie sekrety skrywa mężczyzna? Czy praca dziewczyny da jej pełną satysfakcję? Moja przygoda z twórczością autorki zaczęła się od "Prezesa", który był pierwszym tomem świetnej serii. Ogromnie mi się podobał - zresztą tak samo jak "Matylda", kontynuacja. Normalnie bomba. Czytałam również "Oddaj mi go", a teraz przyszła kolej na prawniczą historię. I już na samym początku mogę śmiało powiedzieć, że to najlepsza powieść autorki. Na serio. Ogromnie spodobało mi się połączenie właśnie światka przestępczego, intryg, sekretów i kłamstw z praworządnością. Dwa kontaktujące ze sobą światy. Z pozoru nie możliwe do połączenia w jedno, a jednak. Autorka kreuje postacie bardzo silnej. Charyzmatyczne i pewne siebie. Mające własne zdanie i umiejące o nie walczyć. Nie dają sobie wchodzić na głowę. Co nie znaczy, że nie popełniają błędy. Bo to się zdarza i dość często - jak to w życiu bywa. Właśnie w takich chwilach ma się wrażenie, że historia żyje. Że jest niczym samym życiem pisane. I to za każdym razem mnie ogromnie cieszy. Daga to silna i konretna młoda kobieta. Wierząca w prawdę. W dobro. Od samego początku ją polubiłam. Marcel Baranowski od początku wzbudzał we mnie mieszane uczucia. Z jednej strony taki fajny, troskliwy, słodki i opiekuńczy. Niepokoił mnie tylko ten mrok. Ta jego nerwowość i gwałtowność, która totalnie wzbudzała moją dezorientację. Nie do końca mu ufałam. Miałam przeczucie co do niego i niestety się nie pomyliłam. Normalnie w pewnej chwili się we mnie zachorowało. Para buchała mi z uszu a serce waliło jak oszalałe. Bad boy jak się patrzy. Świetna kreacja. Bohaterowie drugoplanowi również zyskali ciekawe cechy charakteru. Niektórzy mnie bawili, inni natomiast przerażali. A jeszcze kolejni podgrzewali atmosferę. Co nie znaczy, że i tak było baaardzo gorąco. Zmysłowo, odważnie, erotycznie. O tak, autorka wie, jak pobudzić wyobraźnię u czytelnika. Natomiast pod względem sensacyjnym i całych zawirowań w tym rejonie było bardzo zaskakująco i rzekłabym nawet wstrząsająco. Finał normalnie wgniótł mnie w fotel. Zbierałam szczękę z podłogi. Najnowsza powieść autorki tylko podrażniła moje kubki smakowe. Chciałam więcej, zdecydowanie. A to muszę się uzbroić w cierpliwość i poczekać na tom drugi. Tylko jak, jak ja bym chciała na już?!? W mojej głowie masa pytań. Uroki serii, hihi. "Diabeł kontra paragraf" to fascynująca książka. Wielowątkowa, z mnóstwem emocji. Przejmująca i wciągająca niczym ruchome piaski. Podczas czytania miałam nieodparte wrażenie, że jestem naocznym świadkiem tych wszystkich wydarzeń. Tak bardzo realne były wydarzenia. Do tego świetni bohaterowie. Takie książki czyta się z największą przyjemnością. Z wypiekami na twarzy, z bolącym ze śmiechu brzuchem i pełnią obaw o finał. Jestem zachwycona. Jestem oczarowana. Jestem na tak. Dlatego właśnie z czystym sumieniem mogę was zachęcić do czytania. Naprawdę warto. Polecam. Współpraca: Wydawnictwo EditioRed
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-05-2022 o godz 13:11 przez: Anonim
IG: zaczytana_archiwistka Jesteście zwolennikami grubych, czy krótszych książek? Czy jednak jest to dla Was bez znaczenia? Jeśli chodzi o mnie - czasami potrzebuję odpoczynku od dłuższych powieści oraz niekiedy muszę dać odpocząć moim plecom. (Noszenie codziennie grubych książek daje o sobie znać na koniec dnia.) „Diabeł kontra paragraf” autorstwa Aldony Skrzypoń-Powroźnik, opowiada o miłości, która nigdy nie powinna się wydarzyć. Jest to historia pełna tajemnic, namiętności oraz intryg, co razem z zaskakującym zakończeniem, sprawi, że szybko nie zapomnicie o tej pozycji! Poznajcie Dagmarę Baranowską, początkującą panią adwokat, która pragnie utrzeć nosa swojemu tacie. Po skończeniu studiów razem z przyjaciółką udaje się do baru, gdzie zauważa pewnego mężczyznę, który zmieni jej życie... Otóż nasz Marcel jest byłym kryminalistą, który pragnie zemsty na osobie, która wsadziła go za kratki. Kobieta nie wie, że nie jest to jedyny problem, jakiemu będzie musiała stawić czoła... Czy ich spotkanie było na pewno przypadkowe? Czy między nimi pojawi się coś więcej? Czy Dagmara narazi na szwank swoją dopiero co rozpoczętą karierę prawniczą? Autorka miała całkiem ciekawy pomysł na fabułę tej książki. Spodobał mi się tutejszy motyw zakazanej miłości. Od samego początku kibicowałam Dagmarze oraz Marcelowi, jednak nie sądziłam, że dałam się tak mu zmanipulować... Mężczyzna kupił mnie w zupełności swoją historią o stracie kogoś bliskiego - było mi go wtedy bardzo szkoda, ale po przeczytaniu zakończenia wręcz go nienawidzę, jak można być taki człowiekiem?! Jak widzicie, „Diabeł kontra paragraf” spowodował u mnie wiele skrajnych emocji. Kiedy myślałam, że wszystko pomiędzy bohaterami jakoś się ułoży, Marcel zaczynał pokazywać swoją prawdziwą twarz, która z każdym kolejnym rozdziałem przerażała mnie coraz bardziej. Jeśli chodzi o Dagmarę... z jednej strony jest mi jej szkoda przez to co ją spotkało - jest pracowitą kobietą, która nie spoczywa na laurach, jednak - tak jak ja - dała się zmanipulować Marcelowi. Ale kiedy przeczytałam fragment, w którym było ewidentnie widać, że wstydzi się swojej drugiej połówki oraz fakt, że na wesele kolegi zaprosiła swoją przyjaciółkę, a nie jego - miałam ochotę nią potrząsnąć. Niestety - jak możecie zauważyć - mam dość mieszane uczucia co do naszych bohaterów. Czy tylko ja byłam zaskoczona jak szybko rozwinęła się relacja pomiędzy Dagmarą, a Marcelem? Sądziłam, że młoda adwokat stąpa twardo po ziemi, zwłaszcza, że przez trzy lata nie zakochała się w swoim sekskoledze... Chyba coś w tym jest, że szybko tracimy głowę dla bad boy'ów ;) Również podczas czytania przeszkadzał mi fakt, że ich „związek” opierał się głównie na seksie, ale no cóż nie mi to oceniać... Jednak spokojnie, kiedy przeczytacie ostatni rozdział, zrozumiecie czemu ta relacja wyglądała tak, a nie inaczej. Jeśli chodzi o nasze zakończenie... dopiero ono uświadomiło mi jak autorka wszystko sobie zaplanowała. Kompletnie się tego nie spodziewałam i z niecierpliwością czekam na drugi tom! Jestem zaskoczona w jaki sposób pisarka tak niezauważalnie zmanipulowała czytelnikiem. Czy książkę polecam? „Diabeł kontra paragraf” zakwalifikowany jest do gatunku romans, jednak sporo się w nim dzieje - od połowy powieści akcja ani na chwilę nie zwalnia tempa. Radzę Wam się przygotować na wiele skrajnych emocji oraz zakończenie, które wbije Was w fotel!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2022 o godz 14:16 przez: Marta
“Diabeł kontra paragraf“ Wiecie co? Recenzje są ważne, są przydatne ale pamiętajcie zawsze, że najlepiej wyrobić sobie własne zdanie na temat książki. Bo to, że komuś się podobała lub nie , nie znaczy, że z Wami będzie tak samo. Nie wiem w sumie sama czym ta książka mnie do siebie przyciągnęła, że się na nią skusiłam. Chyba wątek prawniczy tak na mnie działa. Już po jej otrzymaniu wpadła mi w oko negatywna opinia i pomyślałam "znów się pomyliłam i stracę czas na coś co mnie rozczaruje". A jak w końcu zaczęłam czytać, byłam w szoku jak bardzo mnie ta historia wciągnęła i mimo, że ma jakieś niedociągnięcia, jest chwilami "nieidealna" to mi się strasznie spodobało to co otrzymałam. Czyli pomyliłam się bardziej niż myślałam 😉 Dagmara, to córka prokuratura, która częściowo poszła w ślady ojca. Skończyła prawo, dostała pracę w jednej z lepszych kancelarii prawniczych. Jej życie ją może nie w pełni ale satysfakcjonuje. Ma wspaniałą ( i niewyżytą seksualnie 😅) przyjaciółkę, z którą mieszka i przyjaciela do łóżka. Wiedzie dość spokojne życie dopóki nie pojawia się on - Marcel Malinowski . Wydawać by się mogło, że pojawił się w jej życiu tego wieczoru gdy spotkali się w barze. Mężczyzna ją zaintrygował, pociągał ale czuła zarazem, że jest w nim coś niebezpiecznego. Ale czy naprawdę dopiero wtedy pojawił się w jej życiu ? Bez wątpienia od tego momentu, narobił w nim niemałego bałaganu... Dagmara jest kobietą, która nie wierzy w swoją atrakcyjność, jednak nie jeden mężczyzna w tej książce, chce być dla niej kimś więcej. Kogo wybierze ona ? Kto stanie się dla niej najważniejszy? To nie będzie łatwa decyzja. Nie dość, że Marcel stawia jej szokujące warunki znajomości przez które traci zaufanie do ojca i wiarę w to, że zna go naprawdę , to mimo, że z biegiem czasu zaczyna coś czuć do tego skomplikowanego mężczyzny, nie jest pewna czy dokonuje dobrego wyboru. Bo w sumie jak to wygląda - Pani prawnik i przestępca? Odsiedział swoje, twierdzi , że niewinnie i wszystko wskazuje na to, że ma rację. Ale może tak tylko się wydaje? Jakie są prawdziwe uczucia Maliniaka ? Co nim kieruje ? Bez wątpienia to mężczyzna po przejściach, potrafi wzruszyć, rozpalić ale i wystraszyć. Dagmara momentami ma wrażenie, że jest zupełnie inny niż się wydaje. Zagubiona we własnych uczuciach i niepewna tego kogo powinna wybrać, popełnia błąd ... Co będzie dalej ? Książka jest nieprzewidywalna bardziej niż się tego spodziewałam. Nie spodziewałam się także, że będę czekać na ciąg dalszy i bardzo mnie ciekawi jak autorka to pociągnie. Zwykle irytują mnie bohaterki, których chcą wszyscy atrakcyjni mężczyźni w książce ale tu przyznam, że autorka dość ciekawie wprowadzała te wątki romantyczne czy w sumie erotyczne. I sam wątek prawniczy był bardzo fajnie poprowadzony. Sprawa Pani Marty dodała książce wyrazu, dzięki któremu nie jest tylko i wyłącznie romansem . Jest tu taki mrok , czuć taką aurę tajemniczości, niepewności. Zastanawiałam się jacy ci stworzeni tu bohaterowie są naprawdę bo każdy z nich ma wiele twarzy ale która jest tą nieudawaną ? Przekonamy się pewnie w kolejnym tomie. Czekam niecierpliwie i dziękuję serdecznie EditioRed za możliwość przeczytania oraz zrecenzowania tej książki . Brawo dla autorki ❤️ czekam na więcej i oczywiście polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
10-06-2022 o godz 04:59 przez: Iwona
"Diabeł Kontra Paragraf", to romans jak wiele innych. Autorka sprawnie przechodzi do scen łóżkowych, jednak niepotrzebnie komplikuje i tak już skomplikowaną historię. Książka jest lekka w odbiorze i całkiem wciągająca. Dlatego mimo kilku wad mogę śmiało powiedzieć, że A. Skrzypoń-Powroźnik odwaliła dobrą robotę. Spędziłam z bohaterami jej książki miły czas. Dagmara Baranowska - to młoda dobrze zapowiadająca się prawniczka. Jako córka szanowanego mecenasa Baranowskiego ma przed sobą świetlaną przyszłość. Niedługo ma zacząć aplikację w kancelarii prawnej Modrzewski & Kubala. Ma stabilne i poukładane życie prywatne, otóż spotyka się w układzie fwb (friends with benefist) z Patrykiem. Po obronie idzie do klubu razem ze swoją przyjaciółką i zarazem współlokatorką Izą, chcą się wyszaleć i niczego nie żałować. To właśnie wtedy na drodze Dagmary pojawia się tajemniczy przystojny mężczyzna, który już na pierwszy rzut oka zwiastuje problemy.  Marcel, bo tak nazywa się ów przystojniak wciąga bohaterkę w pewien układ, który nie do końca jej pasuje. Otóż chce aby kobieta znalazła dowody na jego niewinność, chociaż o ironio, to właśnie jej ojciec lata temu wsadził go za kraty. Dagmara czując, że stawianie oporu może jej zaszkodzić wchodzi w układ Marcela. Choć zdaje sobie sprawę z tego, że to może oznaczać kłopoty. Między młodą początkującą prawniczką, a typowym bad boyem od pierwszego wejrzenia czuć chemię. Dziewczyna zaczyna na poważnie zastanawiać się, czy to nie czas na zakończenie układu łączącego ją z Patrykiem. I pomyśleć, że to wszystko przez mężczyznę, którego zna ledwie kilka dni.  Relacja między Dagmarą i Marcelem coraz bardziej się zacieśnia, co doprowadza oboje do szału. Z miłosnego uniesienia wyrywa kobietę ojciec, który jasno daje jej do zrozumienia, że zdaje sobie sprawę z nowego wybranka córki. Mało tego wychodzi na to, że wie również, kiedy z nim sypia, a to już świadczy o zbytnim sprawowaniu kontroli nad dorosłym dzieckiem. Jednak to nie wszystko czym mecenas Baranowski dzieli się z córką. Wychodzą na jaw brudy dotyczące jej nowego chłopaka, a co z tym idzie w parze Dagmara odkrywa jego tajemnicę. Okazuje się również, że dobrze zna jego byłą dziewczynę. Mężczyzna zarzeka się,  że był niewinny a ojciec Dagmary (i jej już zmarłej siostry Malwiny) wrzucił jego i chłopaka Malwiny do więzienia. Pytanie tylko, co nim kierowało? Młoda Pani adwokat zamierza się tego dowiedzieć, niezależnie od tego, jak bardzo ojciec jej to utrudni.  To nie koniec komplikacji i zawirowań czekających na kobietę. Na horyzoncie pojawia się Piotr, przystojny prawnik z kancelarii, w której ma aplikację. Mężczyzna okazuje jej duże zainteresowanie i wprost mówi, że poczeka na swoją kolej. Jego zachowanie imponuje zakompleksionej pod względem swojego wyglądu Dagmarze. Dochodzi do momentu, w którym musi ona wybrać, z którym z nich chce spędzić przyszłość. I właśnie wtedy wszystko zaczyna się rozpadać, niczym domek z kart. Jaką prawdę odkryje Mecenas Dagmara Baranowska? Do czego doprowadzi ją to prywatne śledztwo? Dziękuję @editio.red za egzemplarz recenzencki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-06-2022 o godz 22:16 przez: Anonim
,, OSKARŻONA: DAGMARA B. WYROK: MIŁOŚĆ PRAWO DO APELACJI: NIE PRZYSŁUGUJE " ✍Dagmara Baranowska absolwentka prawa dosłownie od paru dni, która nie musi obawiać się tego, że nie będzie miała gdzie pracować. Dostała posadę w jednej z najlepszych kancelarii adwokackich w Warszawie i ciężko powiedzieć czy w 100% dostaje ją za swoje idealne oceny i wyróżnienia czy może za to, że jej ojciec jest znanym i szanowanym prawnikiem. Ale teraz jest to najmniej ważne, dostała szanse więc zamierza ją jak najlepiej wykorzystać. Wszystkie swoje dokonania zamierza najpierw uczcić. Więc wybiera się ze swoją koleżanka Izą do klubu na imprezę . Tam też napotyka na swojej drodze tajemniczego Marcela. Kim on jest? I jakie ma wobec niej intencje? ✍Oczywiście odpowiedzi na zadane wyżej pytania znajdziecie w książce, nie ma tak łatwo😂😉 My natomiast powiemy Wam, że mamy mieszane uczucia. Początek książki zapowiadał mega ciekawą historie, która miała opowiadać o tym jak dobry świat - gdzie przestrzeganie prawa stawia się na pierwszym miejscu, łączy się ze światem przestępczym - gdzie łamanie prawa ludzie nabywają w genach. I poniekąd tak było. Ale... No niestety po raz kolejny książką zawładnęły sceny namiętności. I to za dużo takich scen zdecydowanie. Za mało sensownej fabuły, a za dużo erotyzmu. Gdyby było jego o połowę mniej to książka na prawdę była by meega fajna i sensowna, ponieważ historia zapowiadała się interesująco. Uważamy, że w tych czasach autorki trochę za bardzo przesadzają z takimi scenami. Zdecydowanie jeśli ktoś chce ich aż tak dużo ,powinien rozpisać się dodatkowo w reszcie historii. ✍Sami bohaterowie jak dla Nas na plus. Marcel był buntowniczym facetem, który uwielbiał zaznaczać swój teren. Czasami pomimo maski potrafił nawet pokazać odrobinę romantyzmu np. swoimi wyznaniami. Dagmara natomiast na pierwszy rzut oka wyglądała i zachowywała się jak taka cicha myszka. Ale jak mówi powiedzenie : cicha woda brzegi rwie - również i w przypadku tej bohaterki się sprawdzi. Powracając do fabuły, w naszym przypadku wydawać by się mogło, że już nic nas nie zaskoczy i nic się nie wydarzy... I tu znowu wielkie zaskoczenie, bo końcówka książki to jakiś totalny sztos. Ostatnie rozdziały tak meeega zostały zrobione, że aż z niecierpliwością czeka się na kontynuację. My jeśli będziemy miały taką możliwość to z miłą chęcią przeczytamy kolejną część, by sprawdzić co się wydarzy. Nie ukrywamy, że było to nasze pierwsze spotkanie z tą autorką. Nie znamy jej stylu pisania i tego co lubi w książkach dlatego może w innej książce, bądź kontynuacji tej , wszystko Nam się zmieni. A piszemy o tym, ponieważ miałyśmy podobną sytuację, że w pewnej książce było tak jak w tej za dużo namiętności , ale uznałyśmy, że nie skreślimy jej od razu tylko podejdziemy do drugiej części i uwierzcie nam , że następna oraz jeszcze kolejna część książki to totalny sztos. Więc i w tym przypadku chcemy spróbować kontynuacji. Koniecznie dajcie nam znać co wy sądzicie o tej książce w komentarzach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-05-2022 o godz 13:39 przez: Agata
,,Diabeł kontra paragraf’’ to najnowsza powieść erotyczna Aldony Skrzypoń - Powroźnik, wydana nakładem wydawnictwa Editio Red (dziękuję za współpracę!). Książka premierę miała na początku maja i cóż… Nie zachwyciła mnie. Nie była zła, ale nie wprowadziła mnie w zachwyt, a o tym dlaczego, już za moment poniżej. Co dzieje się w książce? Główna bohaterka - Dagmara - zaczyna aplikację w jednej z najlepszych kancelarii w Warszawie. Warto zaznaczyć, że karierę rozwija całkowicie sama, choć jej ojciec jest cenionym prawnikiem. Z nim jednak Dagmara nie dogaduje się ani trochę. Od początku książki czuć narastający pomiędzy nimi konflikt, którego zdecydowanie nie ma w relacji matka - córka. Być może właśnie z powodu ojca Dagmara mieszka już sama, a wolny czas często spędza z przyjaciółką - Izą. Trafiają do klubu, gdzie Dagmara poznaje tajemniczego i przystojnego Marcela, który… zostawia jej wiadomość dotyczącą jej ojca i sprawy, którą niegdyś prowadził… . Jakie tajemnice skrywa jej ojciec ? Co on ma wspólnego z nowo poznanym mężczyzna ? Tego dowiecie się z książki… . Lub wręcz przeciwnie poczujecie, że po przeczytaniu nie wiecie nic. Niektóre historie z Wattpada to prawdziwe perełki, które w procesie wydawniczym robią się naprawdę dopracowane. Tutaj jednak od samego początku miałam poczucie, że czegoś brakuje. Bohaterowie byli dość płytcy, wszystko oparte zostało o seks, a deklaracje miłości padały już po kilkunastu stronach książki. Fabuła gnała tak szybko (wręcz przeskakiwała między wątkami), że w niektórych momentach miałam poczucie oglądania ,,Trudnych spraw’’. Zdecydowanie wątków było za dużo…, a może po prostu niekoniecznie były poukładane. Sama nie wiem. Dużo nieścisłości pojawiło się też w bohaterach - Dagmara trzy lata tkwiła w relacji friends with benefits, twierdząc, że łatwo się nie zakochuje, a zaraz potem w trzy dni rzuciła się do stóp boskiemu Marcelowi. Na duży minus są też dla mnie niestety sceny erotyczne, które są opisane po prostu niesmacznie i są nijak powiązane z akcją. Na plus zdecydowanie styl pisania autorki, który jest dość lekki i powoduje, że książkę czyta się ekspresowo. Podobała mi się jej również długość, bo jestem fanką krótszych pozycji, które służą mi jako wieczorny odpoczynek. Niewątpliwie zaletą jest dobrze poprowadzona pierwszoosobowa narracja oraz wątek prawniczy, który faktycznie ma ręce i nogi, a w dodatku jest moim małym, prywatnym konikiem. Reasumując, mam wrażenie, że pomysł na książkę jest dobry i miał duży potencjał, który zwyczajnie nie został wykorzystany. Kilka szlifów na pewno sprawiłoby, że historia byłaby przyjemniejsza w odbiorze. Niemniej jednak, jeśli ktoś jest fanką lub fanem erotyków, w których głównie chodzi o seks między głównymi bohaterami, to z pewnością będzie usatysfakcjonowany. Najlepiej, jeśli każdy sam oceni. Ja nie jestem przekonana, czy sięgnę po kolejną część tej historii… Czytaliście? Jeśli tak, to jak się podobało?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2022 o godz 17:24 przez: historie_budzace_namietnosc
„Czułam złość i rozczarowanie. Że dwóch najważniejszych facetów w moim życiu było oszustami.” Nie zawsze to w co wierzymy jest prawdą. Niekiedy nawet nie wiemy, że stajemy się zabawką w czyiś rękach. Gdy rozum mówił „uważaj”, to serce mówiło zupełnie co innego. Tak jak przeczucie. Niestety Dagmara poszła za głosem serca i wpadła w sieć kłamstw i manipulacji. Młoda pani prawnik mimo rozpoznawalnego nazwiska i wpływowego ojca, nigdy nie skorzystała z tych przywilejów, sama zapracowała na wszystko co do tej pory osiągnęła. Teraz przez przypadkowo spotkanego mężczyznę może wszystko stracić, bo nie wie że została na nią zastawiona pułapka. Ale fascynacja niebezpiecznym bad boyem i to co przy nim czuje może okazać się silniejsza od zdrowego rozsądku. Do tego ziarno niepewności co do jej ojca również zostanie zasiane i zacznie kiełkować, a ona zrobi wszystko by poznać prawdę. Marcel miał opracowany plan wobec Dagmary, ale nie wszystko da się przewidzieć. Zwłaszcza nie da się zapanować nad swoimi uczuciami. Tylko czy gdy od samego początku się kłamie, prawda będzie miała jakiekolwiek znaczenie? Granica między prawdą, a kłamstwem zatarła się i niczego nie można już być pewnym. Czy miłość również może być kłamstwem? Jedno jest pewne najbardziej w tym wszystkim ucierpi ona. „Był zaskoczony, ale i przerażony. Ja też byłam przerażona, bo zrozumiałam, że w tej chwili przypominałam jego samego. Byłam bezwzględna i tak jak on zaślepiona. On działał w imię zemsty, łamiąc prawo i przysięgę adwokacką. A ja w imię obrony czegoś, co nie było pewne, co tak naprawdę od samego początku bazowało na kłamstwie.” Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Aldony Skrzypoń-Powroźnik i nie mogę nic złego powiedzieć na temat jej i tej historii. Naprawdę spodobał mi się cały zarys i pomysł na fabułę i bohaterów. Zderzenie dwóch różnych światów. Ona prawniczka. On kryminalista. Każde z nich ma swoje demony i jak się okaże wspólną przeszłość, mimo że nigdy się nie spotkali. Autorka ma lekki i przyjemny styl pisania, co sprawiło że dobrze mi się czytało i nie było nudno bo ciągle coś się działo. Do tego w niektórych momentach targały mną emocje. Było mi żal i współczułam głównej bohaterce. Bo nie powinno się bawić czyimiś uczuciami, a ona pogubiła się w tym wszystkim co nagle zaczęło się dziać w jej życiu. Dało się czuć jej obawy, strach i targające nią wątpliwości. Gorących chwil pełnych namiętności również nie zabraknie. Tak jak dobrej akcji, tajemnic, intryg, kłamstw oraz sensacji. Do tego to zakończenie które, wywraca wszystko do góry nogami i zostawia z masą pytać bez odpowiedzi. Więc nie mogę się doczekać kolejnej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-06-2022 o godz 13:46 przez: Agata i Karolina
✨ RECENZJA ✨ "...taki jest świat. Tak już jest to wszystko urządzone. Ludźmi kierują instynkty". Dagmara Baranowska bo tak się nazywa nasza główna bohaterka niegdyś była szkolnym kujonem, stawiającym naukę na pierwszym miejscu, dodatkowo żyjącym w cieniu pięknej i przebojowej siostry. W pewnym momencie można powiedzieć, że przeistoczyła się z brzydkiego, wytykanego niegdyś palcami kaczątka w kobietę pożądaną przez nie jednego mężczyznę. Na swojej drodze spotyka Marcela. Mężczyznę tajemniczego, będącego z prawem na bakier. Czy jego spotkanie z młodą prawniczką na pewno było przypadkowe? Czy Dagmara powinna mu zaufać, mimo że wszystkie znaki na niebie i ziemi krzyczą: nie rób tego? "Diabeł kontra paragraf" jest książką, która przykuła naszą uwagę przede wszystkim tytułem jak i okładką ale również i obietnicą możliwości zagłębienia się w prawniczym świecie. Dagmarę poznajemy jako młodą kobietę, która bardzo ciężko na wszystko sama pracuje mimo posiadania wpływowego ojca. Marcel z kolei ma zadanie do wykonania. Jako czytelnicy obserwując relację jaka się pomiędzy nimi rozwija jesteśmy ciekawi co mężczyzna tak naprawdę chce od kobiety. Przede wszystkim uważamy, że sam pomysł na fabułę był świetny gdyż książki z prawnikami chyba nigdy nam się nie znudzą ❤️ kolejnym atutem jest styl pisania autorki i fakt, że historia nas zaintrygowała przez co jak już wspomniałyśmy chcemy poznać ciąg dalszy losów naszych bohaterów. Koniec jak to w ostatnim czasie zwykle bywa powoduje u czytelnika ból głowy z powodu miliona rodzacycyh się pytań co i jak dalej będzie 😃 niestety z przykrością musimy też przyznać, że są dwie rzeczy, które nie do końca nam odpowiadały po 1. Odnosiłyśmy momentami wrażenie, że akcja nieco gna. Czasami zabrakło nam rozwoju sytuacji i zagłębienia się w szczegóły po 2. Dagmara...oj ta postać potrafiła nam podnieść ciśnienie 🙈 wg. nas mogłaby być bardziej stanowcza i rozsądna jak na panią prawnik przystało. Chyba momentami nie do końca rozumiałyśmy jej tok myślenia i postępowanie 🤔 nie zrozumcie nas źle natomiast czasami miałyśmy wrażenie, że zachowuje się bardziej jak nastolatka niż jak dorosła kobieta, której problemy zaczynają się piętrzyć i którym powinna stanowczo stawić czoła. Pewne natomiast jest także, że zwolennicy pikanterii dostaną to co lubią najbardziej a w samej historii znajdziemy też nieco tajemnic, które będziemy mogli odkryć kawałek po kawałku 😉 tak więc jeżeli macie ochotę na coś nie wymagającego, lekkiego ale co wzbudzi w was jakieś emocje to ta pozycja powinna Wam się spodobać 😃
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-05-2022 o godz 15:09 przez: Kamila
😈Recenzja😈 „Mimo głębokiej wiary w sprawiedliwość chciałam bronić, chciałam być adwokatem. Czasem diabła, ale czy nie w każdym człowieku jest choć trochę dobra? Ponoć każdy człowiek ma swojego anioła stróża…” Dagmara to absolwentka prawa, która już na starcie zdobyła pracę w jednej z lepszych kancelarii adwokackich w Warszawie. Dostaje od życia szansę, której nie może zaprzepaścić. Musi się wykazać i pokazać ojcu (szanowany prokurator), że jest dobra w tym, co robi. Mieszka ze swoją najlepszą przyjaciółką Izą, która jest usposobieniem szaleństwa. Aby uczcić sukces Dagmary, udają się na imprezę, jednak nie wiedzą, że po tej nocy życie przyszłej prawniczki się zmieni. Czy mężczyzna, który stanie na jej drodze będzie zwiastował kłopoty? Marcel to mężczyzna, który pojawia się w życiu kobiety nagle. Jest niczym widmo. Szalenie przystojny, ale skrywający w sobie tajemnice, które pozostają do rozwikłania. Jego przeszłość ponownie ujrzy światło dzienne i przysłuży się do manipulacji. Czy okaże się niebezpieczny? Jaki wpływ będzie miał na Dagmarę? "Diabeł kontra paragraf" to książka, która zabiera nas w świat prawa, który balansuje niebezpiecznie blisko krawędzi ryzyka. Ryzyka, które będzie miało wpływ na życie tych dwojga. Relacja pomiędzy bohaterami z każdą stroną przechodziła na inny poziom. Nie jest to znajomość słodka. Jest pełna goryczy i sytuacji, które podcinają im skrzydła. Muszą walczyć o każdy oddech, jednak sami go sobie zabierają. Pomiędzy nich wkrada się zazdrość, która jest destrukcyjna dla tego związku. Mało jest w nich zaufania do drugiej osoby, lecz dobrze, że autorka nie stworzyła nam pary, która ślepo za sobą idzie. Tutaj dostaliśmy prawdziwy związek z krwi i kości. Niezaprzeczalnie jest pomiędzy nimi pożądanie, które aż kipi. Styl autorki jest bardzo przyjemny. Książkę czyta się bardzo szybko. Nie zabraknie tutaj skrywanych tajemnic, wzajemnego krzywdzenia, bólu, cierpienia, łez. Oczywiście będzie też radość, rodząca się miłość, sytuację, które sprawia, że przyspieszy nam puls. Autorka wie, jak idealnie pokierować akcją. Momentami zwalnia, aby ponownie przyspieszyć i zabrać nas na wulkan emocji. Niejednokrotnie zostałam zaskoczona, jednak końcówka sprawiła, że serce pękło mi na pół. Nie tego się spodziewałam... Czy taka okaże się prawda? Czy naprawdę to będzie koniec ich wspólnej historii? Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy. Jeśli chcecie poznać książkę, gdzie wkroczycie do prawniczego świata, który przeplata się z tym, będącym poza granicami prawa to jest to idealna pozycja dla was.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2022 o godz 19:20 przez: dobreksiazkijakdobrewino
Było to moje pierwsze spotkanie z autorką, które zakończyło się sukcesem. „Diabeł kontra paragraf” Aldony Skrzypoń-Powroźnik wywołał na mnie ogromne wrażenie. Czytałam z przejęciem i zaciekawieniem. Ciągle byłam ciekawa, co jeszcze się wydarzy. Główna bohaterka Dagmara, córka poważanego prokuratora można powiedzieć, że jest szczęśliwa. Ukończyła prawnicze studia, po których ma zapewnioną pracę w jednej z najlepszych kancelarii, gdzie dostać się na aplikację graniczny niemalże z cudem. Niejedna studentka prawa może o tym tylko pomarzyć. Dagmara postanawia wykorzystać szansę, żeby osiągnąć sukces. Razem z przyjaciółką wybiera się do baru, żeby uczcić sukces. Jeszcze wtedy nie jest świadoma, że jeden wieczór odmieni całe jej życie. W barze poznaje tajemniczego bruneta, który ewidentnie jest nią zainteresowany. Pojawia się tylko jeden problem – on jest z całkiem innego świata. On były skazany, ona ambitna, młoda prawniczka. Czy ten związek może się udać? Czy z góry skazany jest na porażkę? Powieść bardzo miło mnie zaskoczyła. Zaciekawiła mnie tematyka romansu w sferze prawniczej. Na pewno jeszcze sięgnę po coś w tym klimacie. Pomysł na historię jest bardzo ciekawy – zderzenie dwóch całkiem odmiennych światów. Ona stoi po stronie prawa, on już dawno z niego zboczył. Momentami trochę irytowało mnie zachowanie głównej bohaterki. Odniosłam wrażenie, że jest troszkę pogubiona i nie wie do końca czego chce. Zakończenie bardzo mnie zaskoczyło. Nie spodziewałam się tego. Z niecierpliwością czekam na kontynuację, bo jestem ciekawa jak się dalej potoczą losy Dagmary i czego tak naprawdę chciał od niej tajemniczy brunet. Czy tylko użył jej jako „narzędzia” do osiągnięcia własnych celów, czy naprawdę pojawiło się uczucie. W książce, moją uwagę zwróciła również przyjaciółka Dagmary Iza. Postać wykreowana na bezpośrednią, odważną kobietę, która wie czego chce. W powieści nie brakuje scen erotycznych, które zostały dosyć dosadnie przedstawione. Jednak to dodawało większej pikanterii, więc w moim odczuciu jak najbardziej na plus. Styl autorki bardzo przyjemny, jasny, przejrzysty i zrozumiały. Duża ilość wątków sprawiła, że nie dało się nudzić przy czytaniu. Okładka zachęcająca do przeczytania. Ponadto pasująca do treści, na co jaka taka okładkowa sroka zwracam uwagę. Nie mogę doczekać się kolejnej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2022 o godz 20:58 przez: kamilamielno
BRUNETTE BOOKS Dagmara Malinowska jest córką znanego i szanowanego prokuratora. Absolwentka prawa zaraz po ukończeniu studiów dostaje pracę w jednej z najlepszej kancelarii adwokackiej w Warszawie. Dagmara postanawia oblać zdane egzaminy i swój sukces, bo nie każdy ma takie szczęście, by dostać się do takiej renomowanej kancelarii. Wieczór spędza w towarzystwie swojej najlepszej przyjaciółki Izy w klubie. Tam młoda prawniczka poznaje tajemniczego i przystojnego nieznajomego, który wpada jej w oko. On także jest nią wyjątkowo zainteresowany. Pojawia się pewien problem. Otóż okazuje się, że Marcel siedział w więzieniu. Kim jest tajemniczy Marcel? Czy jego spotkanie z Dagmarą było przypadkowe? Czy Dagmara może mu zaufać? Czy młoda prawniczka zadając się z kryminalistą nie narazi na szwank swojej kariery prawniczej? Przeczytajcie to wszystkiego dowiecie się. "Diabeł kontra paragraf" to rewelacyjna historia o młodej prawniczce, która w klubie poznała przestępcę i zaufała mu bezgranicznie. Uwielbiam czytać takie historie. Ona z dobrego domu i wykształcona, on przystojniak z mroczną przeszłością, któremu ona nie może oprzeć się. Autorka wymyśliła niesamowitą i wciągającą fabułę. Świetnie wykreowani bohaterowie. Przygotujcie się, że będzie bardzo gorąco za sprawą namiętnych scen erotycznych. Macie zagwarantowane wypieki na twarzy. Nie mogłam oderwać się od tej książki ani przez chwilę. Czytałam tę książkę z ogromnym zainteresowaniem. Śledziłam losy Dagmary i seksownego kryminalisty, aby dowiedzieć się jak rozwinie się ich relacja. Między bohaterami tak iskrzyło, że mógłby powstać pożar. Czuć było między nimi niesamowitą chemię i przyciąganie. Od pożądania aż kipiało. Jeśli lubicie historie z intrygami, kłamstwami i pikanterią to ta spodoba się Wam. Szczególnie jeśli lubicie pikantne romanse. Podoba mi się styl autorki, który sprawił, że książkę przeczytałam w ekspresowym tempie. Spędziłam bardzo przyjemny wieczór. Jestem zachwycona. Z niecierpliwością czekam na kolejny tom. Polecam z całego serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-05-2022 o godz 18:28 przez: Anonim
Diabeł kontra paragraf Aldona Skrzypoń-Powroźnik Editiored/Wydawnictwo Prasowe Helion Gdy prawniczka spotyka mężczyznę, który jest na bakier z prawem... Co tu dużo pisać : oryginalna fabuła, pełna namiętności, kipiąca pożądaniem relacja między absolwentką prawa, a mężczyzną - piekielnie przystojnym, pociągającym i tajemniczym.. Historia, w której rozum krzyczy NIE, a serce mówi TAK. Dagmara, choć podświadomie przeczuwa, że pakuje się w kłopoty i nie powinna brnąć w znajomość z Marcelem nie potrafi oprzeć się pokusie, fascynacja jest silniejsza niż zdrowy rozsądek, mimo, że ta znajomość może zniszczyć jej przyszłość, reputację i dobre imię. Marcel to klasyczny przykład bad boya, żyjącego na bakier z prawem...Romans połączony z powieścią sensacyjną - idealna pozycja dla fanek trudnych i skomplikowanych historii miłosnych, w których główny bohater jest postacią dość ekscentryczną, którą trudno zrozumieć, a jeszcze trudniej obdarzyć ciepłym uczuciem. Marcel jest niesamowicie irytujący, toksyczny i momentami wręcz narcystyczny. Dagmara w niczym mu nie ustępuje. Biorąc pod uwagę jej poczynania można wątpić w jej poczytalność, przy Marcelu traci rozum i podejmuje niezrozumiałe, wręcz niepojęte decyzje. Mimo to dzięki nim ta historia jest naprawdę wciągająca. Akcja jest utrzymana na wysokim poziomie. Nie można się przy niej nudzić. Dzieje się dużo. Wątki poboczne równie ciekawe i idealnie uzupełniające treść książki. Pióro autorki przyjemne w odbiorze. Czyta się ekspresowo. Całość spójna,. przemyślana i dopracowana. W ocenie Agaty 4/5. Czeka na kontynuację. Zakończenie bowiem daje nadzieję na to, że to jeszcze nie koniec i ani Marcel ani Dagmara nie powiedzieli ostatniego słowa... #editiored #biuroprsasowehelion #diabełkontraparagraf #aldonaskrzypońpowroźnik #romans #romanssensacyjny #współpracarecenzencka #polecajka #bookinstagrampl #bookinstagram #recenzentkaksiążek #recenzencirecenzują #poranekzksiążką #czytampolskieautorki #polskaautorka📚❤️ #uzależnionaodczytania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-05-2022 o godz 08:09 przez: ksiazkowelove_1
„Mimo głębokiej wiary w sprawiedliwość chciałam bronić, chciałam być adwokatem. Czasem diabła, ale czy nie w każdym człowieku jest choć trochę dobra? Ponoć każdy człowiek ma swojego anioła stróża…”............ Dagmara, córka bezwzględnego prokuratora chciała czynić dobro, pomagać słabszym i zagubionym, postanowiła zostać adwokatem. Po skończeniu studiów z wyróżnieniem dostaje pracę w jednej z najlepszych warszawskich kancelarii. Chcąc uczcić swoje szczęście wybiera się z przyjaciółką do baru, nie wie jeszcze, że ten wieczór odmieni jej życie. Poznaje Marcela, człowieka, który sporo namiesza. Przeszłość mężczyzny nie pasuje do świetlanej przyszłości młodej prawniczki. Czy ich spotkanie było przypadkowe? Kim jest i czego od niej oczekuje? ....... „Aby wydać wyrok, trzeba mieć dowody i wersję dwóch stron.” „Diabeł kontra paragraf”,nie ma zbędnego wstępu, od razu jesteśmy wprowadzeni w akcje i ani na chwilę nie zwalniamy tempa, cały czas się coś dzieje. Bohaterowie, których połączyła „chemia”, od pożądania, przez zazdrość, a może nawet po miłość, wszystko się ładnie zgrało jak dla mnie. Może ich niektóre zachowania były dziecinne, ale odebrałam to dość zabawnie. Czy za szybko połączyło ich uczucie? Jak dla mnie nie ma reguły, najważniejsze, że nie wiało nudą. Autorka miała w tym sprytny plan i świetnie zagrała na moich emocjach. Postacie drugoplanowe, też świetnie wykreowani, chociaż było ich sporo to nie na tyle, żebym gubiła się kto jest kim,  każdy wnosił coś nowego. Książkę tak szybko przeczytałam, że aż mi szkoda i z niecierpliwością czekam na drugi tom........ Na czym polega życie? Ciężkie pytanie, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. A jakie mamy w nim prawo? Na popełniane błędów, bo to one nas kształtują. Czy będą nam wybaczone? To zależy niestety nie od nas. To tak dodaje na koniec, jakbyście mieli ochotę w trakcie czytania udusić, któregoś z głównych bohaterów. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-05-2022 o godz 08:53 przez: ank_1985_czyta
Przyznaję, że mam jakąś słabość do książek, w których przedstawiony jest świat prawników. W literaturze, czy w filmach i serialach, jest to świat, który mnie potrafi wciągnąć bez reszty. Fakt, że główna bohaterka skończyła prawo i zaczyna pracę w kancelarii był zapowiedzią lubianych przeze mnie klimatów. Dodatkowym atutem jest wątek zakazanego związku. Może trzeba ująć to inaczej, po prostu sytuacja, w której dopiero co rozpoczynająca karierę pani prawnik wchodzi w jakieś relacje prywatne z osobą, która ma problemy z prawem nie jest na pewno w środowisku prawników dobrze widziana. Zwłaszcza kiedy w tym środowisku znane i szanowane jest nazwisko jej ojca. Mężczyzna, który siedział w więzieniu nagle pojawia się w życiu młodej prawniczki, i choć ona powinna pewnie trzymać się od niego z daleka nie potrafi oprzeć się pokusie poznania go bliżej, a jeszcze bardziej nie potrafi odmówić mu pomocy. Czytałam recenzje tej książki i zauważyłam, że powtarzały się pewne do niej zarzuty, ale ja osobiście jestem bardzo zadowolona z lektury. Widziałam jakieś zarzuty, że główna bohaterka jest naiwna, że szybko wpadła w sidła miłości. Nie zgadzam się z tymi zarzutami. Uważam, że emocje bohaterów i ich myśli są przedstawione w taki sposób, że naprawdę można ich zrozumieć, a na pewno nie zarzucę tej kobiecie, że jest naiwna. Dla mnie ta historia była przedstawiona bardzo wiarygodnie, opis rozwoju relacji między bohaterami był na tyle dopieszczony, że uwierzyłam w ich emocje, rozumiałam ich postępowanie. Końcówka oczywiście wprowadziła element zaskoczenia, ale to dodało tylko smaczku. Nie mogło być za prosto, a historia jest zdecydowanie warta rozwinięcia. Przede wszystkim co dla mnie bardzo ważne, polubiłam bohaterów, polubiłam ich historię i z zaciekawieniem śledziłam kolejne wydarzenia. Z czystym sumieniem polecam i czekam na kontynuację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-05-2022 o godz 10:27 przez: wioletreaderbooks
Dagmara kończy studia i zaczyna swoją karierę w renomowanej kancelarii. Jednak już na początku na jej drodze staje mężczyzna, który żąda od niej, aby naraziła swoją karierę i wyjawiła mu pewne fakty związane z jego wyrokiem, który odsiedział. Tym sposobem Dagmara wpada w sidła mężczyzny, który od razu rozkochuje ją w sobie i mogłoby się wydawać, że związek dobrze zapowiadającej się prawniczki i byłego przestępcy jest czymś zakazanym, ale ich do siebie ciągnie i to nie chodzi już tylko o dojście do prawdy. Ale czy aby na pewno ? Czyje zamiary są szczere, kto tutaj gra i pociąga za sznurki ? Cała akcja jest utrzymana w prędkości niczym pendolino. Zapierdziela tak, że człowiek się dziwi, że tak młoda, roztropna, wykształcona kobieta może stracić głowę i ryzykować wszystko. Nie podobało mi się tak szybkie gonienie akcji, która dopiero przy końcu naprawdę się rozkręciła. Pierwsze 2/3 książki to seks, dąsanie się, seks, trochę zazdrości i ostatnie kilka stron prawdziwej akcji na końcu. Nie wiem, ale ten początek był naprawdę słaby i z silnej, stanowczej kobiety znów Autorka zrobiła tracąca głowę niedorajdę, która widzi tylko JEGO - tajemniczego mężczyznę i wierzy mu bezgranicznie. Naprawdę z kobiety zawsze trzeba robić taką naiwną istotę, która pomimo własnych przekonań, tak silnej pozycji staje się taką życiową łatwo wierzącą ciapą ? I do tego prawniczka ? Dodatkowo brakuje mi jakiś większych akcji prawnych, a tu tak naprawdę Dagmara jest z nazwy prawniczą, bo przez całą książkę nie ma praktycznie żadnych akcji w tym klimacie. Zobaczymy, jak Aldona poprowadzi akcję w drugim tomie, ale jeżeli znów będzie podobnie to niestety wyjdzie marnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-06-2022 o godz 17:31 przez: Elżbieta
Recenzja "Diabeł kontra Paragraf" Aldona Skrzypoń-Powroźnik Macie tak że po przeczytaniu książki nie wiecie czy Wam sie podobała czy nie? Bo ktoś ciągle was irytował?🤣 Ja tak miałam właśnie z ta książka ale po chwili oddechu mogę powiedzieć z czystym sumieniem że mi się podobał mimo tego że zachowanie Marcela mnie irytowało ale w sumie mogłabym do tego przywyknąć 🤣 Dagmara- prawniczka po studiach, córka znanego i bezwzględnego prokuratora dostaje staż w jednej z lepszych kancelarii. Marcel- bardzo tajemniczy a zarazem przystojny chłopak, który jest z zupełnie innej bajki niż Dagmara ponieważ odsiedział 5lat w więzieniu. Spotykają się w klubie i Co dalej? O tym musicie doczytać sami 😉 Podoba mi się styl pisania autorki jest lekki dzięki czemu przez książkę się przepływa. Fabula książki jest bardzo ciekawa I zaskakująca podoba mi się jak sprawnie autorka Nas przez nią przeprowadza krok po kroku nie miesza, nie pędzi z prędkością światła i przeskakując między wątkami. Autorka miała świetny pomysł żeby połączyć że sobą dwa różne światy na początku troszkę mnie to martwiło no bo przecież to mężczyzna z przeszłością, później przestałam o tym myśleć a na koniec tak naprawdę sie zawiesiłam i długo mi zajęło nim zabrałam się do napisanie tej recenzji a to oznacza jedno że towarzyszyły mi tu tak silne emocje że nie potrafiłam złożyć logicznego zdania 😅🙈 i za te emocje ogromne plus kocham je w książkach ❤ Bohaterowie są świetnie wykreowani świadczy o tym fakt ze Marcel potrafił mnie zirytowany jak mało który bohater w innych książkach 🤣🙈 Tak więc po przemyśleniach stwierdzam ze książka mi się podoba i niecierpliwie czekam na kolejną ❤👏
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-05-2022 o godz 10:48 przez: Magdalena
Historia pełna namiętności, zwrotów akcji i kłamstw.   Dagmara silna, inteligentna i niezależna absolwentka wydziału prawa. Dzięki ciężkiej pracy i samozaparciu, udaje jej się dostać na aplikację, do najlepszej warszawskiej kancelarii adwokackiej.  Jedna impreza, jedno spotkanie i wszystko na co tak ciężko pracowała może rozpaść się jak domek z kart. Marcel tajemniczy i niebezpieczny mężczyzna, zbliża się do Dagmary. Dziewczyna pociąga go, ciekawi, dodatkowo potrzebuje jej pomocy w dowiedzeniu się dlaczego został niesłusznie skazany do więzienia. Kluczem do odpowiedzi jest ojciec dziewczyny, bezwzględny prokurator, który nie bawi się w półśrodki i robi wszystko by postawić na swoim. Dziewczynie coraz bardziej zaczyna zależeć na mężczyźnie, wierzy mu wspiera i szuka dowodów, że został niewinnie skazany. Kłóci się z ojcem, którego oskarża o akt zemsty, jednak czy to wszystko o czym mówi Marcel jest prawdą? Co się stanie gdy zaczną wypływać na wierzch sekrety? Czy miłość początkującej adwokatki i byłego przestępcy jest możliwa? A może Dagmara wybierze kolegę z kancelarii, seksownego pana prawnika?  Powiem tak, książka była w porządku, trochę drażniła mnie relacja Marcela i Dagmary. Mężczyzna jest zaborczy i to ciągłe powtarzanie "kocham Cię" miałam wrażenie, że nie tylko Dage zapewnia o swoich uczuciach ale sam sobie musi o tym non stop przypominać.  Zakończenie, które zaserwowała nam autorka wprowadziło napięcie i pobudziło moją wyobraźnię. Z przyjemnością sięgnę po dalszy ciąg przygód zakręconej Dagmary. Jestem bardzo ciekawa, jak dziewczyna poradzi sobie z trudnościami, które los zsyła jej pod nogi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-05-2022 o godz 19:23 przez: FascynacjaKsiazkami
📚Dagmara jako absolwentka prawa pragnie świętować swój sukces wraz z przyjaciółka Iza.W klubie poznaje tajemniczego mężczyznę,który od pierwszego spojrzenia ja hipnotyzuje. Marcel to były więzień pragnąc sprawiedliwości.Spotkanie Dagmary jest dla niego początkiem nowego etapu życia. Czy Dagmara podaży droga pożądania i przyciąganiem do Marcela?Co kieruje Marcelem,aby bliżej poznać Dagmarę? 👩‍⚖️Historii Marcela i Dagmary od pierwszej strony jest hipnotyzująca.Jestem pod ogromnym wrażeniem poznanych bohaterem i odkrywających tajemnic z nimi. Autorka świetnie rozbudowuje fabule poprzez wplatanie w niej rodziców Dagmary oraz przeszłości Marcela,która jest połączona z dziewczyna.Wszystko jest spójne i bardzo emocjonujące. Marcel od początku wzbudził moje zaufanie.Pomimo tego,że siedział w więzieniu i obecnie współpracuje z nieciekawymi osobami.Czasem jego zachowanie jest niewytłumaczalne,niestety życie bywa brutalne.Życie Marcela jest tego przykładem. Postać Dagmary jest interesujące.Z jednej strony przyszła pani adwokat dla której prawo powinno być na pierwszym miejscu.Z innej stronie pragnie czuć się kochana i ponieść się chwili💗 Bardzo lubie książki,które są emocjonalne i bardzo prawdziwe.Jest w niej obezwładniające uczucia,miłość od pierwszego spojrzenia i pożądanie,które ciężko poskromić🔥 Czekam na kontynuacje historii Marcela i Dagmary,ponieważ zakończenie łamie serce czytelnika sprawiając,że chciałabym przeczytać dalsze ich losy. Świetna historia,którą warto poznać i przeczytać.Przekonacie się,że prawda okaże się inna gdy zostaną ujawnione tajemnice przeszłości🔥 ➡️POLECAM⬅️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Skrzypoń-Powroźnik Aldona

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Emerald FortunateEm
4.6/5
30,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W rękach diabła Litkowiec Kinga
4.6/5
29,44 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Give me love Loks Maja
4.1/5
28,70 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prywatny szofer Angel Caroline
4.5/5
28,83 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Good boys go to heaven Riley C.S.
4.6/5
28,75 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza Haner K.N.
4.7/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król Enigmy Skrzydlewska Ludka
4.7/5
25,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu Skrzydlewska Ludka
4.6/5
25,00 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzynaście randek Joanna Maziarek
4.8/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boys Bring Heaven Riley C.S.
4.5/5
28,75 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dirty. Dive Bar. Tom 1 Scott Kylie
4.0/5
26,23 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
25,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Udowodnię ci Mikołajczyk Kamila
4.7/5
28,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Annika Skirgajłło Alicja
4.3/5
28,99 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego