Deutsche nasz. Reportaże berlińskie (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 31,99 zł

Cena empik.com:
31,99 zł
Cena okładkowa:
34,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Wanat Ewa Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Wanat Ewa Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Nesbo Jo Książki | okładka miękka
24,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ewa Wanat opisuje, jak doszło do tego, że Niemcy, którzy zgotowali światu okrutną wojnę, stali się dziś jednym z najbardziej otwartych społeczeństw Europy. Pisze o uczeniu się tej otwartości, o blaskach i cieniach różnorodności nie tylko etnicznej czy religijnej, ale również stylów życia, postaw, wyborów. O oswajaniu obcości, poszerzaniu normy. O nowych Niemczech, które tworzą tureccy gastrabeiterzy, ich dzieci i wnuki, dzisiejsi uchodźcy, stara polska emigracja, anarchiści, squotersi, prostytutki, geje, lesbijki i transseksualiści, a przede wszystkim sami nowi Niemcy, dla których mitem inicjacyjnym jest rewolta 68 roku. Wanat uważa, że wielu Niemców doszło do wniosku, że otwartość na Innych może ocalić  ich od tego, czego się w sobie przestraszyli, stała się lekarstwem i próbą zadośćuczynienia. To książka o drugim życiu Niemiec po nazizmie.

Tytuł: Deutsche nasz. Reportaże berlińskie
Autor: Wanat Ewa
Wydawnictwo: Świat Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-05-09
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25798203
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
5
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
02-10-2018 o godz 18:32 shoshke dodał recenzję:
Książka, która powinna być lekturą obowiązkową. Zwłaszcza w naszym społeczeństwie, które powinno ciągle uczyć się, jak stać się społeczeństwem obywatelskim, świadomym i nowoczesnym. Mamy pod tym względem duże zaległości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-08-2018 o godz 23:44 Cantata dodał recenzję:
Zawsze czuję smutek, rozczarowanie i pewnego rodzaju dyskomfort, kiedy Polskę opuszczają kolejni wybitni, drobiazgowi a przede wszystkim szczerzy dziennikarze. Czy naprawdę żyjemy w kraju, gdzie wolne media istnieją jedynie na papierze? Panią Ewę Wanat poznałam osobiście jeszcze w latach studiów, kiedy uczęszczałam na organizowany przez nią warsztat radiowy. Blond włosy, wysokie obcasy-prawdziwa Monika Olejnik, tylko radiowa. Uwielbiałam te zajęcia, pełne pasji, śmiesznych anegdot, historii ze sceny politycznej opowiedzianych przez kogoś kto miał dostęp do najwyższych władz państwowych. Emigracja dziennikarki jest wielką stratą dla Polski, jednak Pani Ewa nie zapomniała o swoich czytelnikach. Zza Odry dochodzą do nas rewelacyjne felietony a ostatnio miałam przyjemność przeczytać zbiór reportaży "Deutsche nasz.Reportaże berlińskie". Jest to książka, która powinna znaleźć się w biblioteczce każdego współczesnego Europejczyka. To nie tylko przegląd historii naszego kontynentu i obraz czasów współczesnych. To również próba interpretacji kierunku w którym zmierzamy jako wielokulturowy i wielonarodowościowy twór, jakim jest Europa. Zawsze podziwiałam i szanowałam ludzi, którzy nie boją się podejmować radykalnych kroków i diametralnych zmian w swoim życiu. Tych, którzy budzą się rano z przeświadczeniem, że to właśnie jest ten dzień kiedy trzeba spakować walizkę i wyjechać w nieznane. Właśnie takim typem człowieka jest Ewa Wanat. Wpadła na pomysł, dokonała dogłębnej analizy zysków i strat i zaczęła działać. Do Berlina, gdzie obecnie mieszka, nie wyjechała na wycieczkę, tylko w celu zrealizowania konkretnego planu czyli stworzenia obrazu nowoczesnej Europy w dobie światowego kryzysu emigracyjnego. A dlaczego właśnie Berlin? Wybranie stolicy Niemiec nie było przypadkowe. Kraj Mozarta to państwo, którego historia nie pozwoli o sobie zapomnieć jeszcze wielu pokoleniom. Duchy ofiar dwóch wojen światowych nadal są obecne w zbiorowej świadomości Niemców. Obywatele kraju, ojczyzny zbrodniarza odpowiedzialnego za śmierć milionów ludzi, czują moralną powinność otwarcia granic i niesienia pomocy tym, którzy jej potrzebują. Wojna sprawiła, że Republika Niemiec cierpiała na deficyt wykwalifikowanych robotników oraz taniej siły roboczej. Reportaże Wanat opowiadają historie emigrantów, przybyłych do Berlina w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Zaczęło się od tureckich gastarbeiterów. Wtedy migracja była ściśle kontrolowana, potrzebni byli zdrowi mężczyźni do pracy fizycznej. Kandydaci musieli przejść dokładną kontrolę zdrowotną, która w dzisiejszych czasach uznana by została za uwłaczającą ludzkiej godności. Nie wiadomo, dlaczego badano im na przykład prostatę, tak jak się ją zwykle bada - przez odbyt. Założenie było, że ludzie Ci przyjadą na kilka lat, odbudują niemiecką gospodarkę, i wrócą do siebie. Połowa została. Założyli rodziny. Dziś potomkowie Turków przybyłych do Berlina w latach 60 czy 70, uważa się za Niemców. W 2015 roku Niemcy przyjęli ponad milion emigrantów, w większości z objętych wojną krajów muzułmańskich. Duża część z nich trafiła do Berlina. Ich historie również poznajemy. W dzisiejszej europie prawo emigracyjne jest powijakach, a nawet jeśli istnieje to ciężko je stosować na tak ogromną skalę. W momencie kiedy do chrześcijańskiego kraju przybywa milion wyznawców innej religii ludzie zaczynają się bać. Wzrastają nastroje antyrządowe na ulicach, obywatele czują się zaniedbani, boją się utraty tożsamości. Obraz Niemiec po 2015 roku zmienił się. Do rządu weszła nacjonalistyczna i eurosceptyczna partia AfD. Wzrosła przestępczość. Choć niemiecka państwowość nadal opiera się na poczuciu winy to najmłodsze pokolenie ma jej coraz mniej. Swastyka, symbol do tej pory zakazany, dostał zielone światło i będzie mógł się pojawiać w historycznych grach komputerowych. Niemcy nie zapomnieli o zbrodniach wojennych ale coraz mniejsza liczba obywateli zamierza za nie pokutować.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
18-05-2018 o godz 11:03 Anonim dodał recenzję:
Super szybka i bezproblemowa realizacja zamówienia. Polecam wszystkim! :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Wanat Ewa

Deutsche nasz. Reportaże berlińskie Wanat Ewa
ebook
(0/5) 0 recenzji
19,17 zł
29,49 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje W obcym domu Waszut Sabina
23,36 zł
27,49 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.