Martwa cisza (okładka miękka)

Sprzedaje empik.com 27,93 zł

27,93 zł 39,90 zł (taniej o 30 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Dean Will Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Michaelides Alex Książki | okładka miękka
29,99 zł
asb nad tabami
Paris B.A. Książki | okładka miękka
27,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Kilka domów na odludziu. Sześćset kilometrów kwadratowych szwedzkiego lasu. Jedna reporterka. Dwa ciała… Cisza może czasem ogłuszać…

Dwa ciała pozbawione oczu zostają odnalezione w głębi lasu, niedaleko odludnego szwedzkiego miasteczka. Przypominają nierozwiązaną sprawę morderstw sprzed dwudziestu lat.

Tuva Moodyson, głucha reporterka małej lokalnej gazety, szuka tematu, który pomoże jej zrobić karierę i wreszcie wyrwać się z zapadłej dziury, jaką jest Gavrik. Podczas śledztwa odkrywa sieć tajemnic oplatającą miasteczko. Czy Tuva zdoła przechytrzyć mordercę, zanim stanie się jego ostatnią ofiarą? Najpierw musi stawić czoła własnym demonom.

"Martwa cisza" to pierwszy tom z serii z zawziętą Tuvą Moodyson w roli głównej.

"Willa Deana, autora tego klimatycznego kryminału, warto mieć na oku. »Martwa cisza« to książka stylowa, wciągająca i lodowata jak szwedzka zima."
Fiona Cummins, autorka "Grzechotu kości"

"Klimatyczna, przerażająca, pełna napięcia książka.  Atmosfera rodem z Twin Peaks i Tuva są rewelacyjne. Proszę o więcej!"
C.J. Tudor, autorka "Kredziarza"

"Coś dla fanów »Ostrych przedmiotów« Gillian Flynn. Debiutancki czarny kryminał w stylu skandynawskim. Napięcie nie opada ani na chwilę. Nie mogę się doczekać następnej książki o Tuvie."
Val McDermid, autorka bestsellerowych kryminałów

"Zapadająca w pamięć, klimatyczna książka z zawziętą główną bohaterką. Wciągający pierwszy tom obiecującej serii."
"The Guardian"

"Debiutujący autor rzuca wyzwanie mistrzom skandynawskiego kryminału."
"The Times"

Martwa cisza


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Martwa cisza
Tytuł oryginalny: Dark Pines
Autor: Dean Will
Tłumaczenie: Komorowska Marta
Wydawnictwo: Burda Media Polska
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 386
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-11-14
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 145
Indeks: 26905181
 
średnia 4,2
5
9
4
7
3
3
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
4/5
31-03-2019 o godz 23:24 Maitiri dodał recenzję:
Niedaleko Gavrik, odludnego, sennego miasteczka na północy Szwecji zostają znalezione zwłoki pozbawione oczu. Morderstwo do złudzenia przypomina nierozwiązaną sprawę morderstw sprzed lat. W śledztwo angażuje się reporterka lokalnej gazety, znudzona tematami, którymi zajmowała się do tej pory. Tuva Moodyson, bo o niej mowa, ma nadzieję, że aktualny temat pomoże jej się wybić i zrobić karierę. Kobieta jest głucha od urodzenia, używa aparatu słuchowego i czyta z ruchu warg. Czy jej ułomność nie przeszkodzi jej w rozwiązaniu sprawy? Czy uda jej się przechytrzyć mordercę? Jak już wspomniałam, główna bohaterka powieści wyróżnia się na tle postaci, które do tej pory spotykałam w podobnych pozycjach. Jest niepełnosprawna, jednak nie chce być traktowana inaczej, ulgowo. Ze swoją ułomnością stara się żyć tak, jakby jej nie było. Jednak, moim zdaniem, momentami przesadza z udowadnianiem, jak to ona sobie da świetnie radę. Nie jest jakoś specjalnie odważna, nie jest twardą, nieustraszoną superwoman. Dlaczego więc pcha się do lasu, który ją przeraża? Jest na pewno ambitna i zawzięta. To właśnie ambicja, chęć udowodnienia sobie czegoś i chęć zaistnienia w świecie dziennikarskim, pchają Tuvę do robienia rzeczy, których robić nie powinna. Nie chce mieszkać w tym małym miasteczku, ale jest tutaj dla mamy. Nie ma wyjścia, bo mama jest bardzo chora i potrzebuje opieki. Nie wiem, czy polubiłam główną bohaterkę, jest dość szorstka i trochę za bardzo skryta. Chyba zbyt wiele jej cech mi się nie spodobało, a już na pewno fakt, że czasami była lekkomyślna, szczególnie, jeśli wziąć pod uwagę jej stan. Co mi się spodobało w niej? Ambicja, tak, ale nie "po trupach", zawziętość, też, lubię ludzi, którzy twardo stoją przy swoim, wytrwale bronią swojego stanowiska, o ile oczywiście mają rację. Jeśli chodzi o inne postaci w książce, nie mogę zbyt dużo o nich powiedzieć. Było ich nawet sporo, ale przedstawione raczej pobieżnie. W samej wiosce Mossen mamy galerię przedziwnych osobowości. Wioska jest niewielka, a są tu i dziwne siostry, rzeźbiące drewniane trolle, pisarz-widmo, działacz na rzecz praw zwierząt i wiele innych oryginalnych osób. Nie zostały jednak one, w moim odczuciu, wykreowane dostatecznie dobrze. Potencjał był, ale na potencjale się skończyło. Muszę przyznać, że autorowi udało się stworzyć niezapomniany, mroczny i tajemniczy klimat. Cudowna zimowa atmosfera, ponury, ciemny las i hermetyczna społeczność małego miasteczka. Ten klimat w książce czuć i dzięki temu czyta się ją bardzo dobrze. Akcja jest dynamiczna i niemal cały czas napięta. Ciekawy jest wątek główny i ciekawe wątki poboczne, jak na przykład ten z chorobą mamy głównej bohaterki. Mimo, że obecny, nie spowalniał akcji, na pewno pozwolił na lepsze poznanie Tuvy i urozmaicił fabułę. Niestety książka jest zbyt przewidywalna i zbyt oczywista. Zabrakło elementu zaskoczenia i efektu "wow" na końcu, a na to zawsze najbardziej liczę w kryminałach czy thrillerach. Jak na debiut, jest dobrze. Jest tajemniczo, jest mrocznie, jest klimatycznie. Jest też dość specyficznie, a przez to świeżo. Mogę polecić. Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości portalu www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-03-2019 o godz 23:10 Katarzyna Kmieć dodał recenzję:
Powroty do wydarzeń, które zamykane były z nadzieją, że robi się to na zawsze, często są tematem thrillerów. Bo trudno o inny powód powrotu do niekochanego miejsca, do drastycznych wspomnień, do nierozwiązanych morderstw niż kolejna śmierć, czy też inne warte zbadania dramatyczne wydarzenie. Czasem jest ono mniej dramatyczne ale równie smutne - jak śmiertelna choroba matki. Kiedy zaś autor połączy powrót do krainy chłodnych uczuć i umierania z niespodziewanym morderstwem, makabrycznym i odbijającym się echem od przeszłości, dostaniemy temat dla thrillera doskonałego. W "Martwej ciszy" obiecująca spokój, przerywana wizytami w szpitalu, próbami zagojenia ran i zażegnania dawnego konfliktu egzystencja w szwedzkim, zagubionym w lasach miasteczku, nagle zostaje złamana zbrodnią. W głębi lasu, w pobliżu odludnej, maleńkiej miejscowości, znalezione zostają dwa ciała pozbawione oczu. Przypomina to nierozwiązaną sprawę morderstw sprzed dwudziestu lat. Wtedy też mordowano mężczyzn, wtedy też wyłupywano im oczy. Głucha reporterka małej lokalnej gazety, stacjonującej w pobliskim miasteczku Gavrik, natychmiast wyrusza na poszukiwanie winnych, a przede wszystkim tematu, który uczyni ją sławną, pozwoli odnaleźć miejsce wśród twórców wielkich tytułów medialnego świata. Sprawa ta jednak okazuje się być dla Tuvy powodem walki z zupełnie inną ciszą niż ta, znana jej z codzienności. "To cisza ostateczna, tak jak ostateczna jest śmierć. Jest gęsta i głęboka. Jeśli chce, mogę się nią otulić. I mogę ja włączać i wyłączać, a wy nie." (str.83) Gdzieś na skraju tego budzącego niepokoju, starego, rozległego lasu, na wydartym mu poletku, w kilku domach, dzieje się przedziwne życie. Każdy z mieszkańców to odmieniec, osoba wypełniona zagadkami. Jeśli nie produkuje ohydnych trolli to skrywa się tutaj przed przeszłymi oskarżeniami. Maleńka kraina ciemności, niepewności, gdzie każdy spoza niej jest intruzem. Podczas śledztwa okazuje się, że miasteczko skrywa niejedną tajemnicę. Że nie jest tak, jak sądzi większość obserwatorów. To nie jest maleńka społeczność pozbawiona wad, żyjąca w zgodzie z naturą i polująca tylko, gdy tego potrzebuje. "Jeśli dobrze się rozejrzeć, prawie każdy w tym miasteczku ma motyw, żeby zabić prawie każdego z pozostałych mieszkańców." (str.244) Właśnie tutaj swoje śledztwo prowadzi dziennikarka, która wróciła w te strony opiekować się chorą matką. Czy fakt, że jest głucha, przyda jeszcze większej niepewności i lęku czy zostawi zewnętrzny świat poza bohaterką? Czy będzie na tyle dociekliwa by znaleźć tego, kto zabija i wyłupuje oczy? Czy zostanie ocalona? Bardzo obiecujący początek wskazywał na lekturę mroczną, pełną tych małomiasteczkowych tajemnic, które zwykle prowadzą do wielkich zbrodni. Wydawca dodatkowo obiecywał, że kryminał roztoczy "atmosferę rodem z Twin Peaks". I faktycznie, wrażenie pozbawionego barw, rozedrganego strachem i niepewnością niepokoju, wykreowana przez Willa Deana, nie zawodzi. To co otrzymujemy, to od pierwszego do ostatniego rozdziału mroczna opowieść ze szwedzkiego lasu. Lasu, który tutaj nie jest ostoją spokoju czy pełną półcieni świątynią odpoczynku. Tutaj las to siedlisko nieprzyjaznej zwierzyny, kąsających owadów, rozkładających się resztek zwierząt. I ludzi? Las jako gęstwina pełna pułapek, tajemnic. Odrębny świat. "Jestem głucha ale słyszę wszystko, każde trzaśnięcie gałązki, pohukiwanie sowy, skrzypienie gałęzi. Myślałam, że w takich miejscach panuje upiorna cisza. Myliłam się. Panuje w nich upiorny pieprzony hałas." (str. 146-147) Opowieść zbudowana jest wedle wszelakich praw rządzących dobrym kryminałem. Jest zawarte w każdym wydarzeniu drżenie niepewności, jest uparte kierowanie nas w niewłaściwą stronę, są zupełnie chybione podejrzenia. Bohaterka jest niezwykle ciekawa, nie pozbawiona mądrości ale i ludzkich odruchów. Samo jej kalectwo, odbierane często jako dar, a nie powód do dramatyzowania czyni ja osobą wyjątkową. Mrok, błoto, przenikliwe zimno podtrzymują ponura atmosferę. Gdyby nie dłużyzny w środku opowieści, gdyby nie plątanina zbędnych powrotów w te same miejsca i emocje, byłoby strasznie i zapierająco dech. Teraz jest dobrze, w mrocznej, wilgotnej atmosferze, z nieprzychylnymi lokalsami i zupełnie nieoczekiwanym zakończeniem książka broni się, czasem lepiej czasem gorzej przed nudą. Podobało się, warto przeczytać, bez przymusu, w wolnej chwili. Pani_Ka Czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-03-2019 o godz 21:50 nata5551 dodał recenzję:
"Martwa cisza" to debiutancka książka Willa Deana. Książka bardzo dobrze napisana, trzyma w napięciu oraz ukazuje klimat miasteczkowej społeczności. Fabuła bardzo dobrze rozwinięta, a zakończenie potrafi zaskoczyć. Plusem jest też pokazanie w książce z jakimi trudnościami musi zmierzyć się osoba niesłysząca. www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-03-2019 o godz 00:49 Patriseria.blogspot dodał recenzję:
Zapraszam na recenzję dzięki: www.czytampierwszy.pl. Gavrik to małe szwedzkie miasteczko, które ma swoje tajemnice. Jedną z nich jest Meduza, seryjny morderca, który po dwudziestu latach bezczynności, powraca z rozmachem. W Utgardzie, największym i najmroczniejszym lesie w okolicy, w pobliżu wioski Mossen, w krótkim odstępie czasu odnalezione zostają zwłoki dwóch myśliwych. To co ich łączy to pochodzenie i… puste oczodoły. Pierwsze podejrzenia, podobnie jak dwadzieścia lat wcześniej, padają na ekscentrycznego pisarza, znanego jako Ghostwriter, jednak zostaje on zwolniony z aresztu. W Mossen są jeszcze cztery inne domy; Benghta - emerytowanego żołnierza marines, sióstr snycerek- które rzeźbą trolle z elementami żywych tkanek, Vigga- taksówkarza i samotnego ojca oraz Carlssonów – idealnego małżeństwa, które cieszy się lokalnym szacunkiem. Czy w którymś z nich mieszka morderca? Lokalna dziennikarka, Tuva Moodyson, będzie próbowała rozwiązać zagadkę Meduzy, a przy tym pozna, mrożące krew w żyłach sekrety mieszkańców. Tu nie wszystko jest oczywiste, małe społeczności mają swoje przyzwyczajenia. Nie każdy jest wrogiem, a pomoc może przyjść z najmniej spodziewanej strony. Przeczytałam wiele thrillerów, ale żaden nie był podobny do tego. Książka ma niesamowity klimat, jest mroczno, wilgotnie i przerażająco – napięcie nas nie opuszcza, a opisane zimno przenika przez kartki. „Przyspieszam. Jest coraz ciemniej, a byk nadal idzie wprost na mnie. Wjeżdżam lewą oponą do rowu i muszę ostro skręcić, żeby się z niego wydostać. Wtedy rogi zwierzęcia przejeżdżają po zderzaku. Metaliczny odgłos drapania przeszywa mi uszy. Nic nie widzę.” Opisy miejsc są szczegółowe, ale nie zanudzają, wręcz przeciwnie, to one nadają charakteru całości. Cała historia zbudowana jest na wątku akcji, są wątki poboczne jak wspomnienia Tuvy czy choroba jej matki, ale nie ma śladu wątku miłosnego. Wiele osób może uznać to za plus, dla mnie wątek miłosny zepsułby ten mroczny klimat, już mam dość książek, których akcja opiera się na romansie. Bardzo podobają mi się postacie, są przemyślane od początku do końca i bardzo barwne, nie powielają się z innymi powieściami. Każda z osób ma coś charakterystycznego i myślę, że sposób w jaki są zbudowane i opisane będzie cechą rozpoznawczą autora. Całość czyta się naprawdę dobrze i nawet w słoneczny dzień znikamy w czeluściach Utgardu. Niektórzy porównują ją do literatury skandynawskiej. Martwa cisza to pierwszy tom, a ja z chęcią sięgnę po pozostałe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-03-2019 o godz 10:40 Magdalena Mrowczyk dodał recenzję:
Tuva Moodyson jest początkującą reporterką. Dotychczas mieszkała w Londynie i marzyła o wielkiej karierze. Ze względu na ciężko chorą matkę, postanawia wrócić w rodzinne strony - do Szwecji. Pracę znajduje w jednej z lokalnych gazet w małej miejscowości. Jej artykuły dotyczą spraw codziennych, aż do momentu, kiedy na terenie pobliskiego lasu, odnalezione zostają kolejne 2 ciała pozbawione oczu... Dziewczyna na zlecenie szefowej podejmuje się rozwiązania zagadki morderstw. Bardzo angażuje się w tą sprawę, licząc na to, że rozgłos pozwoli jej na zdobycie pracy w jednym z większych wydawnictw. Jej zaangażowanie w rozwiązanie zagadki, zakrawa momentami na szaleństwo. Dziewczyna nie zwraca uwagi na niebezpieczeństwo, ostrzeżenia, ryzykuje swoim życiem, a także reputacją i szacunkiem wśród lokalnej społeczności. Czy uda jej się złapać mordercę? Czy jej marzenia o wielkiej karierze się ziszczą? Zacznę od tego, że po raz pierwszy udało mi się prawidłowo wytypować sprawcę morderstw. To nic, że w trakcie czytania, zmieniałam zdanie kilka razy ;) Świadczy to tylko o tym, jak świetnie autor prowadzi czytelnika przez wszystkie przygody mieszkańców szwedzkiej mieściny. Opowieść o Tuvie i mieszkańcach Gavrik trzyma w napięciu. Zabiera czytelnika w dziki świat północy, pozwalając na poznanie lokalnych zwyczajów. Na plus w mojej opinii jest poruszanie aktualnych tematów społecznych, również tak nieprzyjemnych jak pomówienia, zdrady, odrzucenie społeczne. Były momenty zabawne (być może mam inne poczucie humoru niż większość), były również momenty, które mnie osobiście lekko zraziły do głównej bohaterki. Tuva jest osobą głuchą, świetnie radzącą sobie w świeci mediów, jednak drażniło mnie jej ciągłe zwracanie uwagi na aparaty słuchowe i ich wyłączanie. Jaki w tym sens? Po co o tym wspominać? Nie mam pojęcia... Kolejną rzeczą jaka mnie w niej denerwowała, to zbyt "luźne" podejście do osób, które znajdowały lub mogłyby się znajdować w gronie podejrzanych. Momentami miałam wrażenie, że dziewczynie brak instynktu samozachowawczego - możliwe, że zwróciłam na to uwagę, ponieważ sama z natury jestem... panikarą ;) Ostatnia rzecz, której nie mogłam przeboleć, to dosyć przedmiotowe traktowanie matki - jakby wyrządziła największą krzywdę świata. Żeby tak źle nie było, podziwiałam ją za odwagę, chęć walki z własnymi lękami i zimną krew, jaką potrafiła zachować. Wiem, że to początek serii o dociekliwej, młodej dziennikarce. Pomimo, że nie zapałałam do niej miłością, jestem ciekawa jej dalszych losów. Lubię również szwedzkie kryminały, więc... Myślę, że z chęcią sięgnę po kolejną część. Po więcej zapraszam www.zaczytanaemigrantka.eu
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-02-2019 o godz 09:57 Kamila dodał recenzję:
Martwa Cisza to jedna z tych książek, w których przeglądam strony po zakończeniu, lekko oszołomiona, to jest to, czego szukałam. Wspaniała, całkowicie wciągająca od pierwszej strony z głównym bohaterem, w którym się po prostu zakochujesz i atmosferycznym, nawiedzającym poczuciem rzeczy, które będą utrzymywać się przez długi czas. Intuicyjna proza ​​autora Willa Deana po prostu przesyła cię do Gavrik, małego miasteczka, zwartej społeczności, ludzi szukających spokojnego życia, ale istnieje niebezpieczna strona do wszystkiego, co tylko czujesz podczas czytania. Tuva jest naprawdę intrygująca, mieszka i pracuje w Gavrik, aby być blisko swojej chorej Matki, tylko czekając na ucieczkę, ale w jakiś sposób jest częścią tego wszystkiego. Jej tak zwana „niepełnosprawność” jest po prostu jej częścią, pracuje nad nią bez poczucia, że ​​jest inna niż ktokolwiek inny i uwielbiam to w niej. Ustawienie sceny jest ogromną częścią tego, co czyni ją tak bardzo doskonałą. „Martwa cisza” tego tytułu, który nawiązuje do pięknego zagrażającego lasu, który jest postacią samą w sobie i sprawia, że ​​chcesz go odwiedzić i chcesz się przed nim ukryć — zawsze jest w tle, definiowalne, żywe środowisko, które wciąga się w szerszą historię z prawdziwie fantazyjną intensywnością. Potem są dziwaczne i realistyczne postaci, które mieszkają w Gavrik i wokół niego — od sióstr (moje ulubione!) Z ich niezwykle dziwną twórczą profesją i ich leciutkim sposobem rozmowy z samą Tuva, każdy, kogo spotkasz w Martwej ciszy, da ci inna reakcja emocjonalna. Tajemniczy element jest tak bardzo dobrze zrobiony, nawet nie chcę o nim nic mówić, powinieneś po prostu go przeczytać i żyć w nim i czekać na to wprost upiorne zakończenie, które elegancko zostało napisane, osiągnięte. To było po prostu błyskotliwe. Jest to ZDECYDOWANIE warta przeczytania książka. https://czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
03-02-2019 o godz 23:48 Anonim dodał recenzję:
„Odwracam się i widzę przed sobą bezkresny mrok czystej, nietkniętej ludzką ręką dziczy”. W lesie, przy którym rozpościera się małe, szwedzkie i odludne miasteczko zostają znalezione zwłoki z wyłupionymi oczami. W sprawę angażuje się głucha reporterka - Tuva Moodyson, a artykuł, nad którym pracuje ma jej pomóc wybić się w dziennikarskim świecie. W międzyczasie ginie kolejna osoba. Tuva podejrzewa, że morderstwa mają związek z nierozwiązanymi sprawami sprzed dwudziestu lat, gdzie ludzie ginęli w podobny sposób… „Martwa cisza” to książka bardzo klimatyczna i tajemnicza. Dzięki dynamicznej akcji czyta się ją bardzo szybko, czasami jednak pojawiały się tam nic niewnoszące do całości informacje, które bardzo mnie irytowały. Plusem książki są także ciekawe i czasami dziwne postaci, mi do gustu przypadły szczególnie Siostry Snycerki. Niestety, końcówka bardzo mnie rozczarowała, najczęściej autorzy kryminałów wyprowadzają mnie w pole i rzadko kiedy domyślam się, kto zabił i dlaczego. W tym przypadku było jednak inaczej, gdzieś w połowie domyśliłam się, o co w tym wszystkim chodzi, a to trochę popsuło mi odbiór całości. „Martwa cisza" to średnio udany debiut Willa Deana, jednak autor pisze niezwykle klimatycznie, co sprawia, że chętnie przeczytałabym Jego kolejną książkę. Za możliwość przeczytania dziękuję portalowi www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-02-2019 o godz 18:24 CherryLadyReads dodał recenzję:
„Szczegóły są ważne, mogą mieć konsekwencje.” Akcja powieści rozgrywa się w małym miasteczku Garvik w Szwecji, gdzie wszyscy mieszkańcy się znają. Przed laty doszło tam do 3 morderstw. Sprawcy nigdy nie odnaleziono. Morderca został nazwany Meduzą, ponieważ odnalezione zwłoki były pozbawione oczu. Dziennikarka Tuva Moodyson przybywa do tego malowniczego i spokojnego miasteczka, by być bliżej swojej umierającej matki. Jednak klimat małej mieściny jej nie odpowiada. Marzy o temacie do swojego artykułu, który zapewni jej dziennikarski sukces. Gdy w lesie Utgard, zostają znalezione zwłoki mężczyzny, kobieta czuje, że to może być jej szansa na wybicie się z lokalnej gazety i zyskaniu wielkiego rozgłosu. Podejmuje swoje własne śledztwo, za które z czasem mieszkańcy Garvik zaczną ją nienawidzić. Czy uda jej się poznać prawdę? Czy mordercą jest ta sama osoba, która dokonała zbrodni w latach 90tych? Czy to naśladowca Meduzy? Bardzo ciekawie zostały wykreowane postacie, które poznajemy w książce. Autorowi świetnie udało się odwzorować klimat i nastroje lokalnej społeczności, która z jednej strony chce ujęcia sprawcy, a z drugiej zdaje sobie sprawę, że rozgłos przyniesie im mniej turystów i wielkie straty. Tuva nie jest jedną z nich, czuje się wyobcowana i dlatego nie do końca rozumie obawy mieszkańców. By zebrać materiały do swojego artykułu stara się porozmawiać z każdym mieszkańcem wioski Mossen, która znajduje się blisko miejsca znalezienia zwłok. I tutaj autor zaserwował nam istny cyrk osobliwości. Mamy aktywistę broniącego zwierząt, specyficzne siostry, które zajmują się tworzeniem charakterystycznych drewnianych trolli, taksówkarza mieszkającego ze swoim synkiem, ghostwritera, który dawno temu zmienił swoje nazwisko oraz zgodne małżeństwo. Wędrując razem z Tuvą od domu do domu, dowiadujemy się, że każdy z tych ludzi mógłby być mordercą. Wielu z nich należy do koła łowieckiego, umie posługiwać się bronią, pytanie tylko czy mieli jakiś motyw? Ale tego dowiecie się z lektury „Martwej ciszy”. Książka ma dynamiczne tempo. Już od pierwszej podróży dziennikarki do wsi, która znajduje się blisko lasu Utgard, czytelnikowi towarzyszy uczucie niepokoju. Uczucie to rośnie z każdym kolejnym rozdziałem, szczególnie w momentach, gdy baterie w aparatach słuchowych Tuvy się wyczerpują (bo główna bohaterka cierpi na upośledzenie słuchu). Wtedy napięcie staje się prawie nie do zniesienia. Sprawy mocno się komplikują, przez co powieść nabiera wielowymiarowego wydźwięku. A zakończenie jest zaskakujące. „Martwa cisza” to dobry thriller, który trzyma w napięciu i zaskakuje zakończeniem. Dobrze wykreowane postacie oraz doskonale oddane relacje ludzi żyjących w małym miasteczku, nadają powieści niesamowity mroczny klimat. Uważam, że warto sięgnąć po tę książkę, bo historia w niej zawarta na długo zostaje w pamięci. https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-01-2019 o godz 18:27 Karolina Radlak dodał recenzję:
Uwielbiam książki które trzymają w napięciu, mają w sobie tajemnice oraz zagadkę którą trzeba rozwikłać, a gdy w grę wchodzi odgadnięcie kto zabił to najlepiej żeby to zostało sekretem aż do końca. Tuva to głucha dziennikarka ale pomimo swojej ułomności radzi sobie lepiej niż nie jedna pełnosprawna osoba, dzięki aparatom i długiej rehabilitacji słyszy i mówi bardzo dobrze, ma talent i bardzo rzetelnie wykonuje swoją pracę, chociaż wybrała sobie karierę w małej lokalnej gazecie. "Nie chcę mieszkać w Gavrik, ale nie mam wyjścia. Mama mnie potrzebuje - choć nigdy nie przyznała się do tego ani słowem." Pewnego dnia zostaje popełnione morderstwo, współpracownik dziennikarki opowiada jej historie sprzed 20 lat o mordercy nazwanego Meduzą, oprawca zabijał jednym strzałem i z chirurgiczną dokładnością wydłubywał oczy ofiarą, kiedy tylko Tuva się o tym dowiaduje jedzie na miejsce morderstwa, ma zamiar napisać dobry artykuł który pozwoli jej się wybić i dostać stanowisko w większym mieście. Na miejscu poznaje mieszkańców Mossen i patrząc na nich wie że morderstwo mógł popełnić każdy z nich, mieszkańcy są dziwakami i każdy jest odcięty od innych dziennikarka ma zamiar poznać każdego z nich i znaleźć Meduze. "Gdzieś niedaleko w kostnicy leży ciało. Co, jeśli Nils ma rację i Meduza wrócił albo pojawił się jego naśladowca? Co, jeśli to ciało także jest pozbawione oczu?" W połowie książki byłam już prawie pewna kto zabija i moje podejrzenia się potwierdziły, jednak niepewność została aż do końca bo każda postać być mogła to robić. Każda z osób mieszkających w lesie była bardzo dziwna, człowiek który zbiera nie potrzebne rzeczy, pisarz który nie opublikował żadnej książki pod swoim nazwiskiem, taksówkarz z wiecznie smutnym synem, siostry które używają własnych włosów do ozdabiania trolli które rzeźbią oraz małżeństwo powszechnie szanowane, każdy z nich może być Meduzą. Książka trzymała w napięciu aż do końca, spodobała mi się od razu i czytałam nie mogąc doczekać się końca, polecam przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-01-2019 o godz 13:56 Dagmara Sijka dodał recenzję:
Uwielbiam klimaty Skandynawii i dzięki temu tą książkę zdecydowanie bardzo dobrze i przyjemnie mi się czytało. Głowna bohaterka, to bardzo ciekawa postać i podoba mi się jej podejście oraz charakter. Zdecydowanie autor nadał jej indywidualny styl i wyróżniała się. Jest ona reporterką i pisze artykuł na temat morderstw, które mają miejsce w miejscowym lesie. Przy tym oczywiście próbuje rozwiązać tę zagadkę i dowiedzieć się kto teraz, i w latach 90 morduje tam mężczyzn w okrutny sposób. Miasteczko i jego mieszkańcy są bardzo specyficzni, każdy wie o sobie wszystko i są ze sobą często powiązani. Każdy przerażał mnie na swój sposób, ale tak to chyba w takich mieścinach, odciętych od rzeczywistości bywa! Zabójca? W pewnym momencie wszystko stało się zbyt jasne i proste... łatwo domyślić się o co chodzi i kto za wszystkim stoi. Zakończenie najbardziej mnie rozczarowało! Po za nim bardzo dobrze mi się czytało tą książkę. I plus za wspaniała okładkę !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-01-2019 o godz 21:11 Kamila dodał recenzję:
„Martwą ciszę wiercąc wzrokiem, nie ruszyłem się ni krokiem, Tylko drżałem, śniąc na jawie sny, o jakich nie śnił nikt...” Tuva Moodyson to głucha, całkiem dobra, reporterka gazety, mimo tego nie jest ona jakoś bardzo rozchwytywana przez pracodawców. Pewnego dnia w jej głowie rodzi się plan znalezienia jakiegoś ciekawego tematu, który pozwoli się jej rozwinąć. Niespodziewanie znajduje go bardzo szybko, aczkolwiek jest on na tyle przerażający, że niesie on za sobą wiele ryzyka, mimo tego podejmuje się go... Kolejny kryminał, który wpadł w moje ręce… chyba zaczynam coraz bardziej przekonywać się do tego gatunku. Może moja niechęć brała się tylko i wyłącznie dlatego, że trafiałam na same słabe pozycje z tego gatunku? Wracając do książki i do całej fabuły.... muszę przyznać, że gdybym była na miejscu dziennikarki nigdy bym się nie odważyła podjąć takiej decyzji… Mimo że jest ona całkowicie świadoma tego, co może się stać, woli zaryzykować niespodziewanym spotkaniem z mordercą, tylko po to, żeby w końcu się wyrwać z dziury, w której mieszka. Cała akcja trzyma przez cały czas w napięciu – i mówię to ja, osoba, która od dawna nie pała miłością do kryminałów. Brak owijania w bawełnę, same konkrety i zero niewyjaśnionych wątków – to najbardziej lubię w książkach i bardzo się cieszę, że ta również taka była. Czy przeczytałabym ją ponownie? Myślę, że jeszcze nie raz do niej wrócę i koniecznie muszę dorwać swój egzemplarz w wersji papierowej, a wam również to sugeruje. Www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-01-2019 o godz 17:17 vicky.vs.books dodał recenzję:
Kilka domów na odludziu. Sześćset kilometrów kwadratowych szwedzkiego lasu. Jedna reporterka. Dwa ciała pozbawione oczu. Czy morderca sprzed 20 lat powrócił? Są takie książki, dla których ocena 7/10 to za dużo, a 6/10 jest trochę krzywdząca. Ostatecznie zdecydowałam się na przyznanie "Martwej ciszy" ten niższy wariant. Śpieszę z wytłumaczeniem. Kryminał, którego główną bohaterką jest głucha reporterka, Tuva Moodyson, czytało mi się przyjemnie, dość szybko i sprawnie. Rzadko wiało nudą, więc wciąż byłam pozytywnie nastawiona. Jakież było moje rozczarowanie, gdy okazało się, że całkowicie przewidziałam zakończenie i większość jego szczegółów... A chciałabym zauważyć, że jeszcze nigdy mi się to nie przytrafiło przy czytaniu tego typu książek. Teraz stawiam przed sobą pytanie: Czy to ja nabrałam wprawy w rozwiązywaniu zagadek, czy to fabuła za słabo manipulowała moimi domysłami? Natomiast nie udało mi się odgadnąć motywu, który ostatecznie troszkę mnie zawiódł... Jednak skłamałabym gdybym powiedziała, że nie urzekł mnie klimat zimnego, szwedzkiego miasteczka i wioski ukrytej w ogromnym, pełnym tajemnic lesie. Bardzo podobny klimat możemy znaleźć np. w "Pierwszym śniegu" Jo Nesbø. Myślę że fani kryminałów będą zadowoleni, zapowiada się ciekawa seria, chociaż z oceną tej pierwszej części nie zaszalałam. Trzeba jednak zaznaczyć, że główna bohaterka jest fantastyczną postacią, więc chętnie wrócę do Gavrik, aby poznać więcej intrygujących historii! Na pewno chętnie sięgnę po "Red snow", gdy ukaże się na polskim rynku. A może sięgnę po ten tytuł w oryginalne? Kto wie...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-12-2018 o godz 07:10 czyczytasz dodał recenzję:
Głucha reporterka z małego miasteczka staje przed szansą napisania artykułu, dzięki któremu mogłaby na zawsze zapisać się w historii dziennikarstwa. Dwa ciała pozbawione oczu w głębi lasu należącego do małego szwedzkiego miasteczka i niezaprzeczalne podobieństwo do zbrodni sprzed 20 lat to wystarczające powody aby cały kraj zainteresował się tą sprawą. Im głębiej jednak sięga Tuva tym więcej pojawia się sekretów. Czy dziennikarce uda się przechytrzyć mordercę ? "Martwa cisza" to w mojej opinii bardzo dobrze napisana historia, kryjąca mnóstwo sekretów owianych atmosferą strachu i niepewności. Wiem, że zdania na temat książki są podzielone a oceny wahają się od kiepskich po bardzo pozytywne - ja jednak zaliczam się zdecydowanie do zwolenników książki. Bardzo dobrze skonstruowana fabuła, małomiasteczkowa społeczność skrywająca mroczne sekrety oraz oryginalna postać głównej bohaterki sprawiły, że książkę przeczytałam niemal jednym tchem. Nie powiem, że jest to najbardziej trzymająca w napięciu lektura jaką miałam okazję przeczytać, nie powiem też, że znajdziemy w niej mnóstwo zwrotów akcji i moim zdaniem nie o to chodziło w tej historii. Książka ma swój niepowtarzalny klimat, bohaterowie budzą ciekawość a przedstawiona historia wciąga i intryguje. Powoli i konsekwentnie budowane napięcie osiąga moment kulminacyjny i przynosi rozwiązanie, które zaskakuje czytelnika i daje upragnione odpowiedzi. Serdecznie polecam lekturę zwolennikom klimatycznych historii i magicznej aury tajemniczości. Książka dostępna również na: www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-12-2018 o godz 14:29 Spursmaniak dodał recenzję:
Las Utgard to największy, mroczny i groźnie wyglądający las, pełen sosnowych drzew, oraz przesiąknięty chmurami komarów i innych krwiopijnych owadów, oraz z odgłosami wystrzałów od polowań. To właśnie tutaj na północy Szwecji w okolicach Gavrik dochodzi do morderstwa. Zwłoki pozbawione oczu, nie wróżą nic dobrego, a koszmary z lat 90 tych gdy podobne morderstwa miały miejsce wracają. Sprawę próbuje rozwiązać dziennikarka lokalnej gazety Tuva. Jednak nasza bohaterka nieco różni się od innych. Od urodzenia jest głucha i musi używać aparatów słuchowych oraz wspomagać się czytaniem z ruchu warg. Wraz z naszą bohaterką udajemy się do niewielkiej wioski położonej blisko miejsca, w którym miały miejsce zabójstwa - Mossen. Mieszkańcy są ekscentryczni, od dziwnych i sióstr, które rzeźbią trolle po pisarza który już raz był podejrzewany w podobnej sprawie. Tuva jest naprawdę intrygującą postacią. Jej tak zwana "niepełnosprawność" jest jej częścią, stara się z nią żyć bez poczucia, że należy jej się coś więcej niż ma, ze względu na swoją ułomność. Nie jest zbyt odważna ani tward. W rzeczywistości jest przerażona lasem. Więc jak tu szukać mordercy gdy panicznie boimy się wejść z do lasu? Cóż, przyjdzie pora, że będzie musiała zmierzyć się ze swoimi demonami. "Martwa cisza" to mocny debiut z fantastyczną atmosferą i fascynującą główną bohaterką. Do tego świetnie została oddana zimowa atmosfera szwedzkiej prowincji, oraz okolicznych lasów. Jeśli podoba ci się tajemnica małego miasteczka, gdzie wszyscy się znają i gdzie często są mieszkańcy związani ze sobą poprzez więzy krwi oraz tajemnice to ta książka jest dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-12-2018 o godz 21:34 Ver.reads dodał recenzję:
Gęsty las tworzący nieprzenikniony labirynt, zbity śnieg, którego biel ginie w mroku drzew, zastygła krwistoczerwona plama, która nie mogła zwiastować niczego dobrego. I ogłuszająca cisza. Cisza, która przeraża najbardziej. 'Atmosfera rodem z Twin Peaks' - przyznam szczerze, że to właśnie przez tę rekomendację zawartą na okładce zdecydowałam się sięgnąć po 'Martwą ciszę'. Czy faktycznie Dean sprostał temu zadaniu i spełnił moje dosyć duże oczekiwania? Cóż, po części z pewnością tak. Nie da się ukryć, iż wykreowani przez niego bohaterowie, mimo iż raczej nie wzbudzają w czytelniku jakiejkolwiek sympatii, są piekielnie charakterystyczni i daleko im do typowych, schematycznych postaci. Przeważnie główni bohaterowie giną na tle barwnych, kontrastujących postaci drugoplanowych, jednak Will zdecydował się postawić na silną, pomimo niepełnosprawności pewną siebie kobietę, która wie czego chce, do samego końca walczy o swoje i niejednokrotnie zaskakuje. Dodatkowo autor od pierwszych stron roztacza ponury, mglisty klimat, który wręcz wydziera się z kartek papieru, a małomiasteczkowa aura nadaje tej historii jeszcze więcej mroku. Historii, która chociaż nie zachwyca samym budowaniem napięcia, to ma w sobie to coś, co nie pozwala jej choćby na chwilę odłożyć, a chęć rozwikłania zagadki dotyczącej tożsamości wyłupiającego oczy mordercy rośnie z każdą kolejną stroną. Jedynym minusem tej pozycji jest fakt, iż niestety dosyć szybko domyśliłam się kto odpowiada za te brutalne, ciągnące się na przestrzeni lat zbrodnie, chociaż przyznam, iż sam motyw do samego końca pozostał dla mnie po części niewiadomą. Will zaskoczył mnie również związanym z umierającą na raka matką głównej bohaterki wątkiem drugoplanowym , który nie oszukujmy się, nie jest czymś typowym dla thrillerów i odrobinę obawiałam się, czy ostatecznie nie spowolni dynamizmu akcji. Jednak całe szczęście tak się nie stało, co więcej pozwolił on na bliższe poznanie i przede wszystkim zrozumienie samej Tuvy, której szorstkość i ilość warstw którymi skutecznie odgradzała się od innych mogła mylić. Podsumowując, 'Martwa cisza' ujęła mnie swoją bezsprzeczną specyficznością, jeżeli szukacie powiewu świeżości w tym gatunku, dzieło Deana powinno przypaść Wam do gustu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2018 o godz 12:15 Agnieszka Gorecka dodał recenzję:
Młoda reporterka Tuva Moodyson jest dziennikarką w miejskiej gazecie „Posten” znajdującej się w Szwedzkim miasteczku Gavrin. Pewnego dnia w pobliskim lesie dochodzi do zabójstwa mężczyzny. Sprawa trafia w ręce młodej dziennikarki, która ma nadzieję, iż ten temat otworzy przed nią drzwi do kariery w wielkim mieście. Dziewczyna jest osobą niesłyszącą, mimo to świetnie spełnia się w swojej roli. Tuva przeprowadza dziennikarskie śledztwo, skrupulatnie przesłuchując wszystkich mieszkańców. Zaskakujące jest to, że nie jest to pierwsze zabójstwo w tym regionie. 20 lat temu doszło tu do trzech zabójstw. Trzech mężczyzn zginęło od strzału w klatkę piersiową, wszystkie zabójstwa łączył fakt, iż zwłoki miały wyłupione oczy. Niestety nigdy nie udało się schwytać mordercy, któremu nadano przydomek Meduza. Nagle dochodzi do kolejnego zabójstwa. Czyżby powrócił morderca z przed kilkunastu lat? A może ktoś inny poszedł w jego ślady? Czy dziennikarka która zmaga się również z własnymi demonami stanie na wysokości zadania? Oczywiście autor na wszystkie pytania ma dla nas odpowiedzi. Akcja toczy się bardzo szybko nie dając nam chwili wytchnienia, wiec napewno nie będziesz się nudzić z tą książką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2018 o godz 15:44 Anonim dodał recenzję:
Mroczny, intrygujący, bardzo klimatyczny kryminał. Bardzo spodobała mi się główna bohaterka - głucha dziennikarka. Ta książka ma bardzo niespotykanych zabiegów, bardzo nieoczywistych. Warto przeczytać, mało jest tak oryginalnych, niepowtarzających się schematów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-11-2018 o godz 08:59 patriko_poznan dodał recenzję:
Gavrik - szwedzkie miasteczko, w którym toczy się spokojne życie mieszkańców. Nieduża i niezwykle tajemnicza społeczność, której codzienne życie zmienia śmierć jednego z mieszkańców. Ciało zostało znaleziono w lesie przez jedną z mieszkanek Gavrik podczas spaceru. Sprawą zajmuje się miejscowa dziennikarka Tuva Moodyson. Mimo, iż jest osobą niesłyszącą świetnie radzi sobie w zawodzie. Podczas policyjnego i dziennikarskiego śledztwa ginie kolejna osoba. Tuva podejrzewa, iż śmierć obu osób ma związek z morderstwami w latach 90-tych XX w. mające miejsce w Gavrik. Sprawca jest nieuchwytny. Mimo jednego podejrzanego Tuva uważa, iż trop sięga kogoś innego. Próbuje samodzielnie odkryć prawdę, lecz nie spodziewa się, że sama może paść ofiarą zbrodni. A wszystko pośród tajemniczych lasów w czasie tradycyjnych polowań. "Martwa cisza" to debiut Willa Deana. Świetnie skonstruowana akcja i bohaterowie. Tuva to bardzo mądra i zdolna dziennikarka, której ambicje i ciekawość nie pozwalają pozostawić niezałatwionej sprawy. Aura małej miejscowości i żyjącej w niej społeczności została przez autora bardzo ciekawie opisana, co wprowadza do powieści klimat tajemnicy i intrygi jak i ukrywania sekretów przed światem zewnętrznym, co utrudnia działanie głównej bohaterki. Tuvę męczy także rodzinna przeszłość związana ze stratą ojca, jak i obecną chorobą matki. Tempo wydarzeń ma wartkie tempo, a zakończenie to wielkie zaskoczenie. Niewątpliwie to książka, którą warto przeczytać i każdy fan kryminałów będzie zachwycony. Cieszy natomiast fakt, iż to dopiero początek przygód Tuvy Moodyson, a więc z niecierpliwością czekam na więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Nela i kierunek Antarktyda Nela
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córeczka Croft Kathryn
4.4/5
30,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gra w życie Deakin Leona
4.4/5
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Boss Cartwright Sierra
4.0/5
28,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie ufaj nikomu Croft Kathryn
4.4/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nigdy nie zapomnisz Croft Kathryn
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Między nami chaos Miller Samuel
4.4/5
39,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szycie jest łatwe Opracowanie zbiorowe
4.6/5
36,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa BTS. Koreańska fala Besley Adrian
4.3/5
39,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna dziewczyna Blake Carrie
3.9/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Z dala od świateł Young Samantha
4.5/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szybko i zdrowo. Fast food w wersji fit Wrzosek Michał
4.4/5
27,93 zł
39,90 zł
Cena Mój Empik: 25,93 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko jedno kłamstwo Croft Kathryn
4.5/5
28,49 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zmowa Correnti Dario
4.2/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Stróż krokodyla Engberg Katrine
4.1/5
26,53 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Stracona Gentry Amy
4/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bezwład Kapla Grzegorz
4.0/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niemiecki bękart Lackberg Camilla
4.5/5
22,49 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Nieodgadniona Mróz Remigiusz
4.4/5
31,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nóż. Harry Hole. Tom 12 Nesbo Jo
4.8/5
30,03 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pacjentka Michaelides Alex
4.3/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Odwet Severski Vincent V.
4.5/5
31,49 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.1/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pozwól mi wrócić Paris B.A.
4.1/5
27,49 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Coraz większy mrok Hoover Colleen
4.5/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Za zamkniętymi drzwiami Paris B.A.
4.4/5
23,03 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Złota klatka Lackberg Camilla
3.2/5
29,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Ofiara losu Lackberg Camilla
4.7/5
17,43 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Na skraju załamania Paris B.A.
4.3/5
23,73 zł
33,90 zł
strona produktu - rekomendacje Inna Czornyj Max
3.7/5
31,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Teraz zaśniesz Taylor C. L.
4.5/5
26,25 zł
37,50 zł
strona produktu - rekomendacje Zamęt Severski Vincent V.
4.5/5
29,99 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.