Dandelion. Dearest. Tom 2 (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 31,99 zł

Cena empik.com:
31,99 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Oszczędzasz:
4,91 zł (13%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Martin Lex Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Martin Lex Książki | okładka miękka
31,99 zł
asb nad tabami
Fisher Tarryn Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Czasami warto zaryzykować, żeby dać szansę miłości 

Jax Avery to gorący przystojniak, który jest gwiazdą piłki nożnej. Kiedy na imprezie poznaje Dani Hart, między nimi od razu iskrzy. Spędzają ze sobą upojne chwile, myśląc, że już więcej się nie spotkają. 

Wkrótce okazuje się, że nową współlokatorką Dani jest siostra Jaxa, która nie cierpi brata z powodu jego podbojów. Sprawę komplikuje fakt, że chłopak ze względu na wypadek kompletnie nie rozpoznaje Dani.

Chociaż Jax ma mgliste pojęcie o tym, co zaszło między nim i Dani, to czuje do niej niesamowite przyciąganie. Nie potrafi trzymać się z dala, nawet jeśli oznacza to złamanie wszystkich zasad.

Czy chłopak poświęci swoją przyszłość, aby być z dziewczyną, którą zranił?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Dandelion. Dearest. Tom 2

Tytuł: Dandelion. Dearest. Tom 2
Seria: Dearest
Autor: Martin Lex
Tłumaczenie: Kalus Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-16
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 30873414
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,8
5
7
4
2
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
09-03-2019 o godz 18:39 werka777 dodał recenzję:
Dusza towarzystwa, prawdziwy łamacz kobiecych serc, gwiazda piłki nożnej i typ, który nie ma zamiaru wiązać się na dłużej. Tak tak, schemat goni schemat, ale z drugiej strony, czy nie kochamy tych buntowników za te budowane wokół nich mury obojętności, które jednak po czasie okazują się mieć prześwity? Jax to przystojniak, który z jednej strony potrafi zranić, z drugiej nie do końca daje się poznać jako ten bezgranicznie arogancki i szukający okazji do upokorzenia kogoś dupek. Jak przystało na bohatera powieści New Adult, skrywa bolesne doświadczenia, które mają wpływ na jego postrzeganie teraźniejszości. I tak, obnaży je przed Dani i obnażył przede mną. Cóż, kiedy szczegółów zdradzić mi nie wypada. Dani z kolei jest postrzegana jako ułożona i miła dziewczyna, którą na pewno do końca nie jest. No cóż, grzeczne dziewczynki nie decydują się na tatuaże i piercing sutków! Mimo to Dani ma w sobie spore pokłady nieśmiałości, które momentami kreują nieco niespójny obraz jej osoby. Z jednej strony ciężko ją rozgryźć, z drugiej nieprzewidywalność jej osoby okazała się dla mnie atrakcją. Impreza, podniecenie, chęć przeżycia czegoś szalonego. Historia Jaxa i Dani zaczyna się dość odważnie i namiętnie po to, by potem znacznie zwolnić tempa i pozwolić się zrodzić czemuś solidniejszemu aniżeli wyłącznie fizycznym pożądaniu. Jest zatem powolne docieranie się tej pary, popełniane błędy, obawy, w końcu szczere wyznania. Są i postaci drugoplanowe zapewniające wątki poboczne w formie poważnej choroby czy homoseksualizmu. Nie brakuje poświęcenia, pomocy, nie brakuje też… wypadku. Akcja, choć być może nie należy do najbardziej odkrywczych, potrafi utrzymać stałe zainteresowanie. A książka ostatecznie okazuje się przyjemną lekturą, którą być może nie zapamiętam na długo, ale dzięki niej mogłam przez jakiś czas naprawdę przyjemnie się bawić. Historia o miłości młodych dorosłych, choć wchodząca w skład serii, może być czytana jako samodzielna i odrębna lektura, bo dotyczy nowej literackiej pary. Nie obyło się bez schematów, ale w końcu w natłoku lektur tego gatunku ciężko i powiew świeżości, ważne, by książka była dobrze napisana, a tej nie można tego odmówić. Szukacie trochę niegrzecznej, trochę dramatycznej, ale na pewno romantycznej historii? To może być to. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2019/03/dearest-dandelion-lex-martin.htm
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 18:28 Snieznooka dodał recenzję:
To moje pierwsze spotkanie z twórczością Lex Martin, nie czytałam pierwszego tomu cyklu Dearest, ale to nie przeszkodziło mi w rozeznaniu się w sytuacji. Jak mogę to opisać? Ta opowieść jest urzekająca. Dałam się porwać dzikiej fali pełnej emocji, które buzowały pod skórą. Zacznijmy od początku. „Kocham głęboko, całą swoją duszą. Moi poprzedni faceci byli jak ciepły koc w chłodny dzień. Jax jest płomieniem, ogniem, który wypala mnie na wskroś”. Dani Hart jest miłą, kochającą dziewczyną, studentką, która nie lubi rzucać się w oczy. Jest skromna i nie lubi się nikomu narzucać, ani sprawiać kłopotów. Na jej barkach ciąży wiele problemów jej matka walczy z rakiem, Danielle boi się, że ją straci. Jest trochę nieśmiała, nie ma pewności siebie i odkłada na bok swoje pasje, by podążać za regułami swojego taty, kiedy chodziło o wybór kierunku studiów. Jax Avery jest gwiazdą drużyny piłkarskiej, a przy tym znanym playboyem łamaczem kobiecych serc. Jest bogaty i może zdobyć każdą dziewczynę, której pragnie. Żyje bez żalu zaliczając kobiety, które do niego lgną, jest zadowolony z tego jak jest. Jest bratem bliźniakiem Clementine, która była bohaterką pierwszego tomu. Pomimo wcześniejszej charakterystyki dziewczyny, Dani postanawia pewnego wieczoru zaszaleć, rzucić na wiatr ostrożność i pozwolić jej wewnętrznemu diabłu wejść do gry, decyduje się być odważna, seksowna i lekkomyślna, co prowadzi do jej wybuchowej, pełnej pasji nocy z Jax’em, która zmienia ich oboje na zawsze. Mimo to, mężczyzna wydaje się nie "pamiętać", jak wyglądała ich wspólna noc. Co gorsza, cały czas wpadają na siebie, chociaż nie powinni. Dla Jaxa jest taka znajoma, ale cierpi na skutki wstrząsu mózgu i po prostu nie może jej sobie przypomnieć, chemia i wzajemne pożądanie są niezaprzeczalne, jednak unikają się,a przynajmniej próbują. "Męczy mnie to, że jestem taka zamknięta w sobie. Nie jestem dzięki temu ani silniejsza, ani odważniejsza. Nie zyskałam żadnej mądrości ani ulgi. Po prostu stałam się samotna." Jax czasami zachowywał się jak osioł, ale nie mogłam się na niego długo złościć zwłaszcza, gdy część jego historii została wyjawiona. Wiele jego zachowań wynika z przeszłych zdrad i to wpływa na to, że nie uważa się za godnego Danielle. Uważam, że dowiódł swojej wartości, był dla niej, podczas jej najtrudniejszych chwil i to naprawdę wiele znaczyło. Ich pierwsze spotkanie było ekscytujące, a atrakcyjność wylatywała ze stron. Wciągnęła mnie w fabułę, skutecznie uniemożliwiając odłożenie tej uzależniającej książki. Uwielbiałam patrzeć, jak ten poważny gracz zostaje zauroczony spokojną, niepozorną Dani. Przyzwyczajony do poruszania się w towarzystwie modelek, zdobywania ich bez żadnego wysiłku, a tutaj mięknie przy dziewczynie, która nie pasuje do „tego’ świata. Jest piękna, ale w subtelny sposób, nie skupia się na swoim zewnętrznym wyglądzie.. „Nie bój się zakochać. To jest straszne jak diabli, ale warto.” Nie spotkałam bardziej upartej pary! Niepewność jest ich najgorszym wrogiem, aż do końca, nie byłam pewna, jaki będzie wynik tej rozgrywki. Bohaterowie zaczynają od obustronnej przyjaźni, z jednej strony, dogadują się i troszczą się o siebie nawzajem. Z drugiej strony ukrywają głębokie uczucia i pragnienia, nie wiedzą, jak przejść tą granicę między przyjaźnią, a czymś więcej. Jest tutaj wiele wzlotów i upadków, antycypacji i sekretnych uczuć, humoru i łez. Martin w tej historii przekazuje, aby być pewnym siebie i nie bać się sięgnąć po to, co sprawia, że jest się szczęśliwym, bez żalu i wyrzutów sumienia. Naprawdę podobała mi się ta para! Byli słodcy, wrażliwi i kochali się pomimo problemów i niepewności. Nie mogę się doczekać kolejnej książki z tej serii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-02-2019 o godz 12:20 Anonim dodał recenzję:
Jax Avery to gwiazda piłki nożnej, ma jedną zasadę, z każdą dziewczyną umawia się tylko jeden raz i nie ma szans, aby z którąkolwiek się związał na stałe. Dani to studentka marketingu. Miła i przyjacielska dziewczyna, zdradzona przez byłego chłopaka, od tamtej pory nie jest zainteresowana związkami, randkami i miłością. Dani poznaje Jaxa na jednej z imprez i od razu pojawia się między nimi magiczna chemia. Jednak na kolejnym spotkaniu mężczyzna nie poznaje Dani, a ona sama wolałaby o nim zapomnieć, gdyż jak się okazuje, jest to brat bliźniak jednej z jej współlokatorek. „To szalone, że tak się czuję, ponieważ nic o niej nie wiem oprócz tego, że chemia między nami ma moc wulkanu. Chciałbym ją poznać, na co potrzebuję więcej czasu. Tak, stanowczo pragnę mieć ją na dłużej niż jedną noc.” Czy Jax naprawdę zapomniał, jak przebiegło ich pierwsze spotkanie? Czy pomiędzy Jaxem a Dani będzie większe uczucie? Dlaczego mężczyzna boi się zaangażować? Co spotkało go w przeszłości? „Bliskie spotkanie ze śmiercią pomaga wykrystalizować sobie sprawy, które powinny być oczywiste. Spoglądam na puste miejsce obok siebie i zastanawiam się, czy Jax jest kolejną oczywistością w życiu, którą powinnam zrozumieć. Przez cały semestr próbowałam się od niego odciąć, a tylko zaczęłam pragnąć go jeszcze bardziej. Nie wiem, czy wspólnie spędzony czas doprowadzi nas do czegoś większego niż przyjaźń, ale w tej chwili mi to pasuje.” „Dandelion” to drugi tom serii Dearest. W pierwszym tomie poznajemy Clementine, natomiast w kontynuacji jej brata bliźniaka Jaxa. Tak naprawdę w momencie skończenia historii Clem, od razu chciałam sięgnąć po następną część, poznać postać Jaxa i dowiedzieć się, dlaczego jest takim babiarzem i boi się stałego związku, wiedziałam, czułam to, że musi się kryć za tym jakieś drugie dno. Autorka po raz kolejny zachwyciła mnie stylem pisania, który bardzo przypadł mi do gustu. Pisze w sposób bardzo przyjemny i prosty, a fabułę prowadzi tak, że czytelnik chce dowiedzieć się, jak rozwinie się uczucie między bohaterami, niczego na siłę nie przyśpiesza, ba... tu wręcz niesamowicie wszystko przeciągnęła. Pomiędzy Jaxem a Dani są ciągle jakieś niedomówienia, co dodaje książce charakteru i troszkę dramatyzmu. Postacie są prawdziwe, żadna z nich nie jest idealna, wręcz posiadają wady jedni mają ich mniej, inni więcej, wiem, że w realnym świecie polubiłabym ich wszystkich, no może prawie. ;) Oczywiście pojawiają się tu również i czarne charaktery jak w każdej powieści. Dani to osoba bardzo uczuciowa, dla przyjaciół i bliskich gotowa zrobić wszystko, jest zawsze, gdy ktoś tego potrzebuje, niezwykle lojalna i wierna, bardzo kocha swoją matkę, która niestety walczy z ciężką chorobą. Jax natomiast to osoba nieufna, w przeszłości został oszukany i zraniony przez najbliższe mu osoby matkę i byłą dziewczynę, dlatego jest ostrożny w stosunku do wszystkich kobiet. Jak twierdzi jego matka „każda kobieta ma swoją cenę” i sporo to babsko namiesza, oj bardzo mi zalazła za skórę, podstępna, bezduszna, zapatrzona w siebie zołza. Postacie drugoplanowe również odgrywają tutaj bardzo ważną rolę, ich przekomarzania, dialogi i przeróżne sytuacje niejednokrotnie sprawiły, że śmiałam się w głos. Stanowią idealnie zgraną ekipę. „Dandelion” to książka idealna na uprzyjemnienie wieczoru. Gwarantuję, że gdy zaczniecie ją czytać, nie będziecie chcieli odłożyć jej ani na chwilę. Ja z niecierpliwością wyczekuję trzeciego i zarazem ostatniego tomu serii Dearest. Historii, która tym razem opowiadać będzie o Darenie – byłym chłopaku Clementine. Polecam, Paula https://girlsbookslovers.blogspot.com/2019/02/lex-martin-dearest.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2019 o godz 21:22 books_holic dodał recenzję:
Jax jest typowym sportowcem. Przystojny, seksowny, zabawny, czasami irytujący i nie angażujący się w żadne związki. A jednak da się lubić. Może i czasami ma się ochotę przystrzelić mu w głowę, ale za tym wszystkim kryje się coś więcej. Jak każdy, Jax również ma swoje zmory, które się czają za nim niczym cień. I dają o sobie znać. Może i jest chłopcem z bogatego domu, ale jego życie nie było tak idealne, jak wszyscy myślą. Natomiast Dani to przemiła dziewczyna, którą wszyscy lubią. Zabawna, o ogromnym sercu, z poczuciem humoru, oddana dla swoich przyjaciół, ale również silna, a także myślę, że odważna. Nie zawsze miała lekko, a do tego wszystkiego przyjdzie się jej zmierzyć z kolejnymi problemami. Zdradzę wam tylko, że to będzie coś gorszego niż złamane serce. Ogólnie oboje bohaterów bardzo polubiłam. Znałam ich z poprzedniej części, ale bardziej była tam przedstawiona postać Dani, chociaż nie dowiadywaliśmy się o niej dużo, żadnych szczegółów. Po prostu mieliśmy pokazane to, jaka jest. O Jaxie natomiast wiele się nie dowiedzieliśmy. Tylko tyle, że to bogaty sportowiec i brat Clementine – bohaterki pierwszego tomu. Natomiast w „Dearest. Dandelion” mamy okazję poznać ich o wiele bardziej. Są postaciami barwnymi, charyzmatycznymi, a Jax choć to typowy dupek, bywał też naprawdę słodki. Zwłaszcza na koniec. Nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce tak naprawdę. Dlaczego Jax nie pozna Dani, skoro do razu coś pomiędzy nimi zaiskrzy? Niby bohaterów już poznałam kilka miesięcy temu, ale Lex Martin nie zdradziła za wiele, choć jak się okazało, początek historii Jaxa i Dani zaczął się niewiele później niż ta pomiędzy Clem i Gavinem. Także to mnie leciutko zaskoczyło, bo autorka w historii Clementine nie dała tego odczuć – albo jakieś maleńkie przebitki, których nie pamiętam – więc dla mnie to jak najbardziej na plus. Sama fabuła może i jest troszeczkę stereotypowa: bogaty przystojniak, który co noc ma inną i słodka studentka, którą lubią wszyscy, ale jednak historia ma coś w sobie i skradła moje serce. Relacja miedzy bohaterami nie została przedstawiona tak, jak w większości romansów. No wiecie, cudowny związek, oboje szczęśliwi, potem jakiś dramat i rozstanie. Tutaj to zostało przedstawione w inny sposób, nie zdradzę wam oczywiście jaki, ale podobało mi się to. Co więcej, dało się wyczuć emocje pomiędzy Jaxem a Dani, przez co książka stawała się przyjemniejsza w odbiorze. A co więcej, lekki i prosty styl autorki sprawiał, że czytało się naprawdę dobrze i szybko. Nie miało się wrażenia, że jest lanie wody, a i w książce nie wiało nudą. Uczucie pomiędzy bohaterami, choć zakiełkowało szybko, już nie tak szybko pozwolili by się rozrosło, dzięki czemu nie mamy od razu takiego wielkiego bum i historia wydaje się być bardziej realistyczna – przynajmniej ja tak mam. Mimo iż książka jest troszeczkę stereotypowa, to myślę, że nie tak do końca przewidywalna. „Dearest. Dandelion” pokazuje nam także co pieniądze mogą uczynić z ludźmi. Jak mogą być pazerni i do czego się posunąć. Uzmysławia nam również, że zanim wydamy osąd, należy wysłuchać drugiej osoby, bo przez niedopowiedzenia może wyjść trochę zamieszania. Pewnie wiele osób też będzie się zastanawiało czy można przeczytać ten tom bez znajomości pierwszej części. Myślę, że tak, chociaż cień tajemnicy Clementine zostaje tutaj zdradzony, ale mimo wszystko autorka nie pokazuje za bardzo co działo się we wcześniejszym tomie. Coś się dowiadujemy, ale jednak są to tylko strzępki informacji. Standardowo na koniec. Czy polecam tę książkę? Jak najbardziej, jeśli lubicie tego rodzaju historie. Nie jest wyzuta z emocji, nie jest nudna, a relacja między bohaterami nie jest sztuczna, da się ich lubić – mimo, że Jax to momentami dupek – i można się dobrze bawić. Chociaż nie będę ukrywała, że nie zawsze w tej książce było kolorowo, ale dzięki temu było ciekawiej. Cieszę się, że mogłam przeczytać „Dearest. Dandelion” i nie żałuję czasu, który na nią poświęciłam. Ta lektura była przyjemna i na pewno będę ją miło wspominała, a może nawet kiedyś do niej wrócę. Co więcej, nie mogę się doczekać kolejnego domu i mam nadzieję, że zostanie wydany jak najszybciej. I wiecie co? Ta seria znalazła w moim sercu swoje miejsce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-01-2019 o godz 15:22 Paulina11 dodał recenzję:
Całkiem niedawno recenzowałam dla Was „Dearest Clementine”, teraz natomiast przyszła pora na drugą część - „Dearest Dandelion”. Tym razem poznajemy historię Jaxa, brata bliźniaka Clementine oraz Danielle... współlokatorki Clementine. Co z tego wyniknie? Jaxa i Dani mieliśmy okazję poznać już w poprzedniej części, nie wiem jak wy, ale ja miałam pewne zdanie na ich temat, więc byłam bardzo ciekawa ich historii, tego, jacy tak naprawdę się okażą. I faktycznie, w rzeczywistości, po poznaniu ich z ich własnych punktów widzenia okazali się nieco inni, bardziej złożeni. Owszem, polubiłam tę dwójkę już w trakcie czytania historii Clem, ale co nieco mi w ich postaciach zgrzytało. Cieszę się, że Lex poświęciła im ich własne pięć minut i dzięki temu możemy poznać ich bliżej tak, jak na to zasługują. Jax to typ uczelnianego playboya, dziewczyny zmienia jak rękawiczki, a jednocześnie ma zasadę, że nie tyka współlokatorek swojej siostry. Zazwyczaj myślał dość rozsądnie, ale nie ukrywam, że czasem zdarzyło mi się przewrócić oczami na jego rozumowanie. No cóż.... Z kolei Dani to jego przeciwieństwo, cicha dziewczyna, która nie lubi się nikomu narzucać i ma wielkie serce. Wpadają na siebie zupełnie przypadkowo i żadne z nich nie wie, kim jest to drugie. Po drodze występuje jeszcze zanik pamięci i malutkie nieporozumienia. Bardzo ciekawie autorka podeszła do tematu ich znajomości, niby tak zwyczajnie, ale jednak nieco... inaczej. Nie rzucają się na siebie zaraz przy pier... przy drugim i kolejnym spotkaniu, a zaczynają się zaprzyjaźniać. Nie mówiąc już o ich niezbyt przyjemnym zderzeniu, co było zupełnie niespodziewaną odmianą. Występują tutaj oczywiście nie tylko Jax i Dani, przewijają się też bohaterowie, których znamy z pierwszej części, jest i Travis – przyjaciel Danielle. Hej, co jak co, ale strasznie polubiłam tego chłopaka! Był taki serdeczny, przyjacielski i zawsze starał się pomagać przyjaciółce. Wiedział co powiedzieć lub zrobić, by poprawić jej humor. Ot... tak po prostu. Autorka pięknie ukazała to, że na prawdziwych przyjaciół zawsze i wszędzie można liczyć. Nie zawsze w życiu jest kolorowo, czasem pojawiają się ból i łzy, ale grunt to mieć obok te najważniejsze osoby. Tak naprawdę fabuła „Dearest Dandelion” opiera się głównie na znajomości Jaxa i Dani. Jak w pierwszej części Lex wprowadziła urozmaicenie w postaci delikatnego wątku kryminalnego, tak tutaj czegoś takiego nie ma. Nie powiem, że mi to jakoś bardzo przeszkadzało, bo nie, ale coś mogło się pojawić. Ale, ale. Ja nie mówię, że skoro nie ma tego wątku to jest nudno... nie! Właśnie mimo to, że kręci się wokół jednego wątku, ta książka jest bardzo ciekawa. Jest taka... lekka! Bardzo szybko się wciągnęłam i czytało mi się naprawdę przyjemnie. Dodatkowo Lex ma leciutki styl, dzięki któremu czyta się całkiem szybko. [...] Ciąg dalszy na blogu - http://zabookowanyswiatpauli.blogspot.com/2019/01/dandelion-lex-martin-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-01-2019 o godz 16:30 Zaczytana Anielka dodał recenzję:
Między głównymi bohaterami pojawia się masa niedopowiedzeń, dzięki czemu w książce ciągle coś się dzieje. Fajne były ich sprzeczki i ganianie jak kotek za myszką. Nie wiem właściwie, dlaczego, ale bardzo mi się to spodobało. Dodatkowo autorka postawiła na przyjaźń między Dani i Jaxem. Oboje mogli ze sobą porozmawiać naprawdę o wszystkim i to naprawdę bardzo mi się spodobało. „Dandelion” kryje w sobie momenty, w których możemy się śmiać oraz takie, w których mamy ochotę rzucić książką o ścianę. Naprawdę! W jednym momencie śmiałam się, a za chwilkę chciałam ją odłożyć. Po skończeniu historii potrzebuję zdecydowanie więcej. Mam nadzieję, że wydawnictwo zdecyduje się wydać trzeci tom naprawdę niedługo i że będzie on tak samo dobry, jak dwa pierwsze. Lex Martin cechuje się lekkim i przyjemnym, a jednocześnie zrozumiałym dla każdego językiem. Jej książek nie da się nie lubić. Pewnie musicie sprawdzić sami, aby się przekonać, ale naprawdę polecam! W moim odczuciu pióro Lex jest bardzo podobne do pióra Colleen Hoover czy Brittainy C. Cherry, więc jeśli lubicie ich książki, to polecam sięgnąć również po twórczość Pani Martin. Pełna opinia o książce znajduje się na moim blogu! Zapraszam! www.zaczytanaanielka.blogspot.com ~Zaczytana Anielka~
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2019 o godz 19:02 światromansów dodał recenzję:
Pełna recenzja na blogu: http://weronikarecenzuje.blogspot.com/2019/01/lex-martin-dearest-dandelion.html Jax jest bratem Clementine i już w pierwszej części trochę go poznajemy. Autorka już wtedy zaciekawiła mnie jego kreacją na kobieciarza, który bierze wszystkie dziewczyny, jakie się na niego rzucają - a było ich bardzo dużo. Nie ukrywam, że jego postawa trochę mnie zniechęcała, ale z drugiej strony byłam też ciekawa co mógł w sobie skrywać. W tej książce wreszcie poznałam jego myśli i doświadczenia z przeszłości, które Clem i Jax przepracowali już wcześniej, ale dowiedziałam się też o innej ważnej rzeczy, dzięki której spojrzałam na jego osobę z innej perspektywy. Okazał się on być bardzo kochanym i troskliwym mężczyzną, który trochę pogubił się w życiu przez problemy rodzinne i osobiste. Kilkakrotnie zdążył mnie też czymś zirytować. Jax to jeden z tych bohaterów, nad którym mogę się zachwycać i którego z łatwością pokochałam, a jednocześnie miałam ochotę rzucić go kapciem w głowę za jego beznadziejne i idiotyczne zachowanie względem Dani, kiedy pojawiły się problemy. Mimo wszystko rozumiałam jego pobudki i zachowania, i koniec końców potrafiłam dostrzec czemu robił to, co robił. Udowodnił we wspaniały sposób, że zasługuje na Dani i jej miłość, a ja nie potrafiłam się już dłużej złościć. Danielle jest współlokatorką Clementine i ją również znamy z pierwszej książki. Niewiele dowiedziałam się wtedy o niej, jako o postaci, ale tutaj wreszcie autorka daje nam na to szansę. Dani to bardzo sympatyczna dziewczyna, z ogromnym sercem i ciężarem świata na barkach. Jej samotna matka walczy z rakiem i przerażona dziewczyna żyje ze świadomością, że kiedyś może jej zabraknąć. Na dodatek wszystko idzie nie tak z Jaxem - chłopakiem, który wpadł jej w oko na imprezie i z którym przeżyła kilka namiętnych chwil, a który zdaje się jej w ogóle nie pamiętać. Musi patrzeć jak ten zabawia się z innymi, pięknymi kobietami i czuje się z tym beznadziejnie. Jestem pełna podziwu dla niej i jej cierpliwości, gdy Jax wyprawiał takie głupie rzeczy. Serce mi się dla niej łamało, gdy przez niego płakała. Jedyną bliską jej osobą jest jej przyjaciel, Travis, a w końcu także jej współlokatorki, Clem i Jenna. Travis popychał ją do wyjścia ze swojej bezpiecznej skorupy i podjęcia ryzyka. Bardzo podobało mi się to, że nie była wyidealizowana - kiedy sytuacja tego wymagała, potrafiła pokazać zęby i stanąć w swojej obronie. Była postacią bardzo realistyczną i podoba mi się zmiana, jaką przeszła w ciągu tej książki. Relacja Jaxa i Dani jest pełna nieporozumień i niedopowiedzeń, które przez większą część książki mnie frustrowały. A mimo wszystko z łatwością można dostrzec intensywność ich przyciągania i rosnącego uczucia. Co prawda wszystko zaczęło się od kilku chwil seksu, ale tak naprawdę zupełnie nie o to chodziło w ich relacji. Podobało mi się to, że potrafili ze sobą porozmawiać na wszystkie tematy i że czuli się tak dobrze w swoim towarzystwie. To było takie świeże wśród tylu romansów, które obracają się wokół seksu. Wielka szkoda, że szybciej nie porozmawiali ze sobą o tych najistotniejszych sprawach, które w końcu doprowadziły ich do upadku i cierpienia. Gdyby tylko ludzie szczerzej ze sobą rozmawiali, moglibyśmy uniknąć wielu nieporozumień. "Dearest Dandelion" to bardzo dobry romans, z realistycznymi postaciami, które popełniają błędy i się na nich uczą. W jednym momencie śmiałam się z żartów i powiedzeń bohaterów, w innym bolało mnie serce i miałam ochotę rzucić tą książką. Zdecydowanie przeżyłam rollercoaster emocji, ale pomimo momentów irytacji, bardzo dobrze się bawiłam. Zakochałam się w relacji Dani i Jaxa, w tym świecie, jaki stworzyła autorka i pomimo kilku wad, są to książki, do których z pewnością jeszcze kiedyś wrócę. To historia pełna śmiechu i łez, ze świetnymi bohaterami głównymi i pobocznymi, gdzie każdy z nich ma swoją własną historię. Już nie mogę się doczekać trzeciego tomu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-12-2018 o godz 00:00 JaninaCiosek dodał recenzję:
Już niedługo premiera drugiej części Dearest i nie mogę się już doczekać kiedy do moich rąk trafi ta książka. Po pierwszej części jestem pełna zapału do tej serii. Bardzo ciekawie opowiedziana historia, od której trudno było się oderwać. Spodziewałam się zwykłego romansu, jednak moim zdaniem Dearest jest czymś więcej, na pewno trudno było czytać w oderwaniu od emocji i najróżniejszych odczuć i tego samego oczekiwałabym po drugim tomie. Oprócz tego książka dobrze i zręcznie napisana, wciąga i absorbuje, co nie zawsze zdarzało mi się przy tym gatunku. Jednak Dearest szczerze polecam i czekam na kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Martin Lex

Dandelion. Dearest. Tom 2 Martin Lex
ebook
(0/5) 0 recenzji
22,51 zł
26,49 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Winna Sinicka Alicja
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Stylistka Nixon Rosie
28,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Haner K.N.
34,99 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Cena pocałunku Kage Linda
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pościg Kennedy Elle
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Inna Blue Harmon Amy
28,49 zł
37,00 zł
strona produktu - rekomendacje Odcień północy L.J. Shen
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Szalona noc Lauren Christina
28,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Drive Stewart Kate
31,99 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.