Daleko od siebie (okładka  miękka)

Sprzedaje empik.com : 28,81 zł

28,81 zł 44,99 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Hanna w nocy odbiera telefon z nieznanego numeru. Niewyraźny głos w słuchawce budzi wspomnienia z przeszłości, od niemal dwudziestu lat nieobecne w jej życiu. Kobieta usiłuje zapomnieć o incydencie i powrócić do codzienności. Niedawno kupiła dom w Lanckoronie, do tego jest szczęśliwie zakochana. Wszystko w jej życiu układa się doskonale. Jednak od tamtej nocy nie potrafi przestać myśleć…

Ewa czuje, że traci grunt pod nogami. Mąż zostawia ją dla młodszej, co jednak nie porusza jej tak mocno jak świadomość, że mogła zrobić to pierwsza. Dociera do niej, że zdradziła samą siebie, a to, kim się stała, kompletnie jej nie odpowiada. Pustki w jej sercu nie są w stanie zapełnić ani scena teatru, na której występuje, ani ukochana córka. Pewnej nocy, topiąc smutki w winie, odszukuje numer Hanny… 

Co łączyło dawne przyjaciółki? Co je podzieliło? Jak wiele dla siebie znaczyły? Czy błędy można naprawić, a relacje odbudować? Czy ścieżki kobiet splotą się po latach ponownie?

Daleko od siebie to refleksyjna i prawdziwa opowieść o skomplikowanych kobiecych losach, ale przede wszystkim o poszukiwaniu siebie.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1323143456
Tytuł: Daleko od siebie
Autor: Kołakowska Agata
Wydawnictwo: Wydawnictwo Oblicza
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 415
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-10-07
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 195 x 27 x 125
Indeks: 43072323
średnia 4,8
5
13
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
13 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-12-2022 o godz 14:39 przez: książki Haliny
Agata Kołakowska to moja ulubiona autorka, która tworzy niebanalne historie o prawdziwym życiu. Pięknymi słowami potrafi malować niesamowite powieści, tkać ze słów piękne książkowe obrazy. Pisze przepiękne powieści pełne emocji i wzruszeń, dostarczające niezwykłych życiowych refleksji. Wydaje mi się, że od chwili, gdy autorka zaczęła kroczyć własną drogą, jej powieści są jeszcze piękniejsze i jeszcze bardziej naładowane niesamowitymi emocjami. Takie książki chce się czytać, by przenieść się do innego świata i poczuć niezwykłą magię słów. Agata Kołakowska, pięknie opowiedziała tę historię, namalowała ją słowami. Płynnie balansuje pomiędzy narracjami obu głównych bohaterek. Opowiada ich historię nieśpiesznie, tworzy niesamowity klimat. Słowa autorki niczym piękny haft na płótnie tworzą wspaniały i niezwykły obraz. Lanckorona to cicha spokojna wieś, położona niedaleko Krakowa. W tej wsi drogi dwóch kobiet, niegdysiejszych serdecznych przyjaciółek, niespodziewanie się przetną. Dość długo autorka trzyma w tajemnicy, powód, dla którego te dwie najbliższe sobie osoby ponad dwadzieścia lat nie utrzymywały ze sobą kontaktu. Co takiego wydarzyło się życiu Hanny i Ewy, które uważały, że bez względu na wszystko zawsze będą miały siebie? Od dzieciństwa były nierozłączne, a jednak wydarzyło się coś, co je rozdzieliło. Bohaterki powieści Agaty Kołakowskiej doskonale wiedzą, co wtedy było powodem, lecz latami tkwią w żalu, pretensji i złości jedna na drugą. Żadna z nich nie potrafi się przełamać i wyciągnąć ręki do zgody. To co miało je łączyć, podzieliło na zawsze. Zranione w przeszłości, trzymają się z daleka od siebie, nie dopuszczając nikogo do swojego świata, w którym żyją niczym w hermetycznej bańce. Pozornie mają nowych przyjaciół, ale nigdy przed nimi się nie otwarły, nie szukały bliższych relacji. Teraz są na życiowym rozdrożu, bo obu prywatne życie zupełnie się posypało i nie mają znaczenia sukcesy, które odnoszą na polu zawodowym. Życie pisze różne scenariusze i bardzo często jest nieprzewidywalne, więc poróżnione kobiety niespodziewanie spotykają się w miejscu, gdzie w ogóle się tego nie spodziewały. Jedna tu mieszka, bo kupiła dom i próbuje sobie ułożyć życie na nowo u boku ukochanego człowieka, a druga uciekła z miasta, żeby nabrać dystansu do swojego życia. To niespodziewane spotkanie po latach zaskakuje je obie, ale to Hanna kolejny raz próbuje pomóc Ewie. Zupełnie jak kiedyś. Co z tego wyniknie? Jak potoczą się dalsze losy obu kobiet? Okazuje się, że czasem warto wybrać się w świat, dla jednej rozmowy, dla kilku zdań. Poczuć, że właśnie po to trzeba przemierzyć pół światu, żeby te słowa usłyszeć. W gonitwie codzienności tak łatwo stracić wrażliwość i zapomnieć o tym, że czasem trzeba nie tylko wsłuchać się w siebie, ale posłuchać też innego człowieka. Powieść kończy się jak w prawdziwym życiu. Bez zbędnego lukru, czy happy endu na siłę. Prawdziwie i mocno, pozostawia margines na własne przemyślenia. „Daleko od siebie”, to powieść piękna, nostalgiczna i prawdziwa, jak życie, ujmująca za serce. Żadne moje słowa nie oddadzą istoty przekazu tej niesamowitej książki, trzeba ją po prostu przeczytać samemu. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś innego, co innego poruszy jego serce, czy zmusi go do refleksji. Pomyśleć, że raz wypowiedzianych słów, nie da się cofnąć, a można nimi zranić kogoś do głębi i mimo upływu lat, nie da się o nich zapomnieć. Prawdziwi przyjaciele powinni sobie ufać i jeśli nawet się krytykują, to ta krytyka musi płynąć z głębi serca, a nie być podszyta nieuzasadnioną zazdrością, czy złośliwością. Obie strony muszą być w tę przyjaźń zaangażowane jednakowo, a nie na zasadzie, tylko ja się liczę, tylko moje sprawy są ważne. Ta druga osoba ma przybiegać na każde ich zawołanie, ale gdy jest nam potrzebna, zamiast pomocy, potrafi jedynie ranić słowami i swoją podejrzliwością. Przyjaźń idzie w kąt i zamiast uczciwej i szczerej rozmowy, pojawiają się słowa oskarżenia i pretensji. Rzucone w złości słowa potrafią rozdzielić na zawsze, bo takie przykre słowa naszpikowane złymi emocjami tkwią potem latami w człowieku niczym zatruty cierń i wciąż na nowo dają znać o sobie. Mimo wszelkich prób nie da się ich wyrzucić z pamięci. Z upływem lat coraz trudniej przyznać się do błędu, a co gorsza może ten ktoś nie widzi nic złego w tym, co kiedyś powiedział. Nie przyjdzie, nie przeprosi, nie wytłumaczy się, a co gorsza całą winą tym, co się zdarzyło obarcza nas. Czyli tak naprawdę to nie była przyjaźń. Po tylu latach pewnych rzeczy nie da się już załatwić słowami, bo czy można wybaczyć sobie tamte zimne i bezlitosne słowa wykrzyczane w złości, raczej nie. Nawet wyjątkowa relacja, nie przetrwa tego, gdy przekroczy się pewne granice. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2022 o godz 21:13 przez: NIEnaczytana
Kobieca przyjaźń ma wielką moc. Nikt tak nie wysłucha, nie zrozumie, nie wesprze w trudnych momentach jednej kobiety, jak inna kobieta. To właśnie w niej tkwi prawdziwa siła, która dla wielu z nas często jest jedynym orężem w walce z przeciwnościami losu. Co jednak kiedy zabraknie obok tej wyjątkowej siostry, z którą nie łączą nas więzy krwi, ale która niemal od zawsze trwała u naszego boku? Czy można wybaczyć komuś, kto był nam osobą najbliższą; kto zranił i rozczarował? Czy po wielu latach można odkurzyć przyjaźń niczym stary, zapomniany, ale wciąż funkcjonalny mebel, i przejść z nią do porządku dziennego? Nie zbaczając na wielką dziurę w sercu, która kiedyś w nim powstała. W momencie, kiedy nasze ścieżki się rozeszły i każda poszła swoją drogą…? „Daleko od siebie” to niezwykle dojrzała powieść obyczajowa, która porusza trudne, często bolesne tematy. Autorka stworzyła swego rodzaju wiwisekcję kobiecej przyjaźni, rozkładając ją na czynniki pierwsze. Agata Kołakowska nie tylko bada tę relację, ale również kreśli obraz każdej z kobiet. Osób, które musiały w życiu zderzyć się z wieloma trudnościami, które mimo to, próbują odnaleźć swoje szczęście i zbudować je niejako na nowo. Zdaje się, że jedna z nich jest tą silniejszą. Tą, która wyszła z mroku, która stara się iść dalej, mimo przeszłości, która odcisnęła w niej wyraźnie piętno. Kiedy ta pozornie słabsza, postanawia po latach zadzwonić, życie obu diametralnie się zmieni. Czy można bowiem odbudować przyjaźń, kiedy jej fundamenty zostały mocno zachwiane, a cała relacja runęła niczym przysłowiowy domek z kart…? Autorka nie tylko tworzy ciekawą opowieść o kobiecych rozterkach, ale zaprasza niejako czytelnika do dyskusji i rozważań, nad siłą przyjaźni. Nad jej nierozerwalnością. Bo czy z przyjaźnią jest na pewno jak z jazdą na rowerze – kiedy raz nauczysz się jeździć, już zawsze będziesz umieć? Nawet po latach, wsiądziesz ponownie na niego i pojedziesz dalej? A może po niektórych upadkach nie da się już podnieść…? Agata Kołakowska w nowej powieści stawia na kobiety. Nie upiększa naszego oblicza, ukazując jego blaski i cienie. To historia, która pokazuje, że czasem życie potrafi nas boleśnie zaskoczyć i w jednym momencie zostajemy z niczym. Musimy zmierzyć się nie tylko z szokiem po odejściu kogoś bliskiego, ale przede wszystkim odnaleźć w tym siebie. Bo zwyczajnie w kryzysowym momencie może się okazać, że oto nie znaliśmy siebie przez lata. Że żyliśmy ułudą, malując przed światem i samym sobą obraz osoby, która de facto nie istnieje… Podsumowując: „Daleko od siebie” to nie jest słodka historia o kobiecej przyjaźni. To na wskroś prawdziwa i poruszająca opowieść o rozczarowaniu, jakie potrafi nieść nie tylko życie, ale przede wszystkim ludzie. I to także ci, którym ufaliśmy i których kochaliśmy najbardziej. Nowa powieść Agaty Kołakowskiej to próba odpowiedzi na pytania: kim tak naprawdę jestem? W jakim kierunku ma zmierzać moje życie? Czy wciąż mam potrzebę, aby znaleźli się w nim ludzie kiedyś dla mnie ważni, a którzy od lat nie byli w nim obecni? A także, gdzie leży cienka granica między miłością do przyjaciela a bólem, który być może na zawsze zniszczyć relację, która była jedną z tych najważniejszych…? To opowieść o kobiecej sile, która często objawia się w momentach najtrudniejszych. Której wcześniej nie dostrzegaliśmy, której upatrywaliśmy w obecności określonych ludzi u boku. Skłaniająca do refleksji nad samym sobą historia, która zostaje w czytelniku na długo. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-12-2022 o godz 18:22 przez: Katarzyna
"Czy można odzyskać utraconą przyjaźń?" Przyjaźń jest niczym kwiat, który niepielęgnowany obumiera. Niestety, czasem mimo naszych usilnych starań kwiat więdnie, a my nie mamy na to żadnego wpływu. Podobnie jest z przyjaźnią. Niekiedy niefortunny splot wydarzeń sprawia, że drogi dwojga przyjaciół dotąd splecione ze sobą, nagle się rozchodzą. Czy można było temu zapobiec? Czy można próbować spleść je na nowo, czy też doznane urazy okażą się zbyt wielkie? "Właściwie dlaczego pomyślałam właśnie o niej?, zastanowiła się. (...) Ktoś, kto milczy od dwóch dekad, nie odzywa się ot tak." Hanna i Ewa. Kiedyś najbliższe przyjaciółki, dziś każda z nich żyje swoim życiem, w którym nie ma miejsca dla drugiej. Ale czy na pewno? Czy to co wydarzyło się w przyszłości pozwala im na beztroską egzystencję, bez spoglądania za siebie? A może dawne dzieje kładą się cieniem na ich obecnym życiu? Bardzo często wydarzenia, które stają się naszym udziałem, zwłaszcza te dramatyczne, odciskają na nas swoje piętno. Choć bardzo byśmy chcieli, nie ma możliwości powrotu do tego co było. Zmienia się nasza świadomość i sposób postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. "Ale proza życia nie ogląda się na osobiste dramaty". Niestety, wbrew wszelkim osobistym tragediom życie toczy się dalej i każdy z nas musi nauczyć się dźwigać swój bagaż. Z czasem jest lepiej, jednak jeśli nie zamkniemy szczelnie drzwi do przeszłości, to ona wróci do nas w najmniej spodziewanym momencie. Czy właściwym? Tego nie wie nikt. Można by się pokusić o złożenie tego na karb przeznaczenia, ale tak naprawdę, trudno jednoznacznie rozstrzygnąć zasadność tego twierdzenia. "<> Ludzie zazwyczaj tłumaczą sobie w ten sposób bezsilność i brak kontroli nad własnym życiem" Po wielu latach od tamtych wydarzeń Hanna powoli odzyskuje kontrolę nad swoim życiem. Choć w głębi serca wciąż bardzo dobrze o wszystkim pamięta, stara się nie eksponować swojego cierpienia. Niestety, próba odcięcia się od przeszłości przekłada się na jej zachowawczość w kontaktach międzyludzkich. Mimo to, wszystko wydaje się być w porządku. I wtedy zjawia się Ewa, burząc dotychczasowy porządek. "Przez całe życie Ewa miała przeczucie, że przyjdzie czas rozliczenia." Przychodzi czas, gdy z pozoru idealne życie Ewy zaczyna drzeć w posadach. Okazuje się, że wszystko to, co zdawało się być trwałe, tak naprawdę było tylko nic nie znaczącą ułudą. Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, że Ewa sama już nie wie, kto tak naprawdę jest winien jej istnienia... Z dnia na dzień kobieta traci sens życia i decyduje się na krok, o który zupełnie by się nie posądzała. Czy powrót do przeszłości w tej sytuacji to rzeczywiście dobry pomysł? "Obie miały serca splecione obawami i urazami." "Daleko od siebie" Agaty Kołakowskiej to piękna, refleksyjna powieść, w której niejednokrotnie zastanowicie się nad naturą kobiecej przyjaźni. Hanna i Ewa wypowiedziały w przeszłości zbyt wiele słów, po których nastała zabójcza cisza. Czy odbudowanie relacji dwóch kobiet okaże się możliwe? Jestem pod wrażeniem tej pięknej historii, która zostawiła mnie z żałością w sercu. Przyznam, że zakończenie stanowiło dla mnie niebywały zaskoczenie! Nie sądziłam, że wydarzenia mogą się potoczyć w tym kierunku. Czy mnie rozczarowało? Nie, raczej skłoniło do refleksji nad kondycją człowieka i nad tym ile jest on w stanie udźwignąć. Szczerze polecam. Moja ocena 9/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-11-2022 o godz 20:42 przez: Anonim
„….proza życia nie ogląda się na osobiste dramaty.” Hanna niedawno wprowadziła się do nowego domu, jest szczęśliwie zakochana i bardzo zadowolona ze swojego życia. Pewnej nocy odbiera telefon z nieznanego numeru. Obcy głos w słuchawce brzmi bardzo niepokojąco, budzi wspomnienia z przeszłości do których Hanna nie chciałaby wracać. Pomimo prób wymazania z głowy owego telefonu, nieustannie wraca do niego myślami… Niespodziewanie Ewy życie się wali. Mąż zostawił ją dla młodszej, dociera do niej smutna świadomość, że gdzieś w pędzie życia zagubiła samą siebie. Nie podoba jej się to kim się stała, czuje ogromną pustkę której nie jest w stanie wypełnić, ani ukochana córka, ani gra na scenie teatru. Zaczyna topić smutki w alkoholu, pewnej nocy wybiera numer Hanny… Dwie przyjaciółki, co wydarzyło się w ich życiu, że tak bardzo oddaliły się od siebie? Czy można naprawić popełnione błędy? Z przyjemnością i ciekawością wkroczyłam do świata wykreowanego przez Autorkę i bardzo dobrze mi tu było. Fabuła ciekawie poprowadzona, toczy się dwutorowo, mamy czasy współczesne i przeszłość. Wyraźnie nakreślony portret psychologiczny głównych bohaterek. Hanna i Ewa, są zupełnie różne, ich wewnętrzne rozterki, dylematy, pragnienia, szukanie szczęścia. Niebanalna, zaskakująca historia dwóch kobiet, które w pewnym momencie życia nie potrafiły się dogadać. Mija dwadzieścia lat, każda z nich ma za sobą lepszą, czy gorszą przeszłość i bagaż życiowych doświadczeń. Los ponownie krzyżuje ich życiowe ścieżki. Czy stara przyjaźń odżyje na nowo? Głęboko ukryte pretensje, wyrzuty sumienia, cierpienie, niemoc. Nigdy niewypowiedziane zdania, tak bardzo bolą, niszczą od środka, szukają ujścia. Wybory dokonane przez rodziców, ich wpływ na życie dzieci, nieprzepracowane traumy. Trudne macierzyństwo, depresja, walka o siebie, o lepsze jutro. Bolesna zdrada, rozczarowanie, uzależnienie od którego trudno się uwolnić. Ogromna siła, która drzemie w kobietach, w każdej z nas. Bardzo dojrzała, mądra, refleksyjna opowieść od której nie mogłam się oderwać. Kolejny raz Autorka dała nam historię, która zachwyca, porusza i wnika głęboko w serce. Emocje buzują i niepokoją. Opowieść dla kobiet i o kobietach, myślę, że każda z nas znajdzie w niej cząstkę siebie. Serdecznie polecam, czytajcie, warto! Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2022 o godz 12:59 przez: Jolanta
"...proza życia nie ogląda się na osobiste dramaty" ~Kraków, Lanckorona. Hanna i Ewa od zawsze trzymały się razem. Łączyła ich nierozerwalna nic przyjaźni, aż do momentu kiedy to przewrotny los z nich zadrwił, rozdzielając je na prawie dwadzieścia lat. Dlaczego kobiety zerwały ze sobą kontakt? Jakie wydarzenia z ich życia stały się "punktem kulminacyjnym" w rozpadzie ich wielkiej przyjaźni? Czy pomimo upływu lat zdołają jeszcze sobie wybaczyć? ~"DALEKO OD SIEBIE" Agaty Kołakowskiej to niezwykle dojrzała, prawdziwa, melancholijna, a zarazem pouczającą powieść, która porusza każdą cząstkę człowieczej duszy, wprawiając w drgania jej najgłębsze emocje. Jest to historia osunuta pełną paletą różnobarwnych emocji, która w bardzo prosty, realistyczny, momentami nawet wręcz namacalny sposób przedstawia nam losy dwóch zupełnie różnych od siebie kobiet. Kobiet, które pomimo wielkiej przyjaźni, nie potrafiły poradzić sobie z problemami, które zaserwowało im prawdziwe życie. I tak nasze bohaterki zamiast wspierać się nawzajem w momencie kiedy to najbardziej się potrzebowały stają się dla siebie obce... ~Autorka za sprawą lekkiego pióra, splotu dwóch osi czasowych, gdzie przeszłość przeplata się z teraźniejszością, w bardzo prosty i dokładny sposób przemyca nam historię o pięknej prawdziwiej przyjaźni. Od momentu jej narodzin, beztroski do czasów kiedy to nasze bohaterki są mężatkami i spodziewają się swojego potomstwa...to właśnie wtedy splot pewnych wydarzeń rozdziela ich przyjaźń na wiele, wiele lat! ~"Daleko od siebie" to opowieść dedykowana dla kobiet, z myślą o kobietach, gdyż każdy z nas znajdzie w niej jakąś cząstkę siebie. Jest to książka która oprócz tematu prawdziwej kobiecej przyjaźni, porusza wiele istotnych aspektów otaczającego nas świata. Dlatego niejednokrotnie jako bierny widz przyjdzie mierzyć się nam z : rozczarowaniem, samotnością, trudnymi relacjami rodzinnymi, skrzętnie skrywanymi sekretami, traumami, problemami macierzyństwa, depresją, zdradą, uzależnieniami, nauka wybaczania oraz wolą walki o lepsze jutro. Polecam każdej z nas, gdyż prezentowana pozycja udowadnia, że siła jest w nas - kobietach! Oryginalna, refleksyjna, sentymentalna, ujmująca historia o której nie zapomnicie na długo. Książka idealna na prezent dla mamy, babci, przyjaciółki. Polecam J.K
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-10-2022 o godz 21:12 przez: Dagmara Łagan, BooksCatTea
Uwypuklająca głęboko zakorzenione traumy, determinujące kolejne lata życia, obrazująca poplątane nici relacji, które tworzyły trwałe sukno, wizualizująca z wrażliwością wykreowane kobiece portrety. „Daleko od siebie” to książka przypominająca lustro. Wyraźnie dostrzegalne ramy zwierciadła, nasączone są obcością, odległą od rzeczywistości wizją fikcyjnego życia. I wtedy mimowolnie, kierując wzrok w stronę tafli, dostrzec można siebie, jawnie roztrzaskane odłamki szkła, stanowiące echo dawnych przyjaźni i miłości, które wciąż głośno krzyczą na dnie serca. To historia naznaczona wymownym smutkiem, takim, który realnie rozrywa skórę, przedostając się do krwiobiegu, by stanowić część nas, oraz wypełniona nutami zaintrygowania, które mamiąc, usidlają w możliwości zatracenia się w niej. Ta kompozycja ewidentnie zmusza do refleksji – oscylując wokół stosunków międzyludzkich, macierzyństwa i straty, niewątpliwie wybrzmiewa uniwersalnym przekazem, który realnie dotyka strun poruszenia, drażni mrok, tkwiący w każdym człowieku. Niebywale pięknie akcentująca odciśnięty ślad nieprzerwanego przywiązania do drugiej osoby, dojmująco bolesna, bezsprzecznie trudna, ale potrzebna – będąca swoistym plastrem na wciąż jątrzące się rany. „Daleko od siebie” na swoich kartach skrywa uwierające, wprawiające w dyskomfort prawdy, które spycha się w odmęty pamięci, których nie dopuszcza się do głosu, iluzorycznie pragnąc, by zamilkły na zawsze. Na literackim fundamencie spowitych cierniami dróg dwóch kobiet, dawniej stanowiących dla siebie wszystko, ukazano głębokie emocje, wielobarwną paletę doznań, którą odbiorca machinalnie dopasowuje do własnych doświadczeń. Mozaika uczuć mieni się jaskrawie na tle idyllicznej scenerii, pełnej spokoju i wytchnienia – ten intencjonalny kontrast pozwala czytelnikowi nabrać oddechu, zasmakować odpoczynku w obliczu natłoku konstatacji. Melancholijna osnowa, nostalgiczna narracja, intymnie rozpisana treść – powieść incydentalnie kompletna, ale pozostawiająca w szumiącej ciszy i stanie nagłego zadumania się po przełożeniu ostatnich stron. Fragmenty wydarzeń z przeszłych lat budowania życia mkną w esencjonalnym tańcu z niepewnie wirującą teraźniejszością, do którego przygrywa muzyka samotności. Prawdziwa, dojrzała i niezapomniana kreacja.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2022 o godz 11:25 przez: Paulina Sobańska
Długoletnia kobieca przyjaźń potrafi być trwałym spoiwem łączącym dwa zupełnie odmienne charaktery aż do śmierci. Oczywiście, jeśli odpowiednio ją pielęgnujemy i pomimo często trudnej prozie życia, nie pozwolimy zanadto się od siebie oddalić. Niestety główne bohaterki najnowszej powieści Agaty Kołakowskiej zerwały ze sobą kontakt po dwudziestu latach wspaniale funkcjonującej relacji. Dlaczego? Co się stało, że tak niezwykła przyjaźń z dnia na dzień uległa całkowitemu rozpadowi? To było moje drugie spotkanie z twórczością autorki, którą poznałam dzięki „Balladzie o dwóch miastach”, kiedy to bardzo polubiłam jej warsztat pisarski za emocjonalność i refleksyjność. „Daleko od siebie” to niezwykle dojrzała i wnikliwa powieść dla kobiet, porażająca autentycznością, gdyż w przedstawionych postaciach możemy odnaleźć cząstkę siebie. Szczególnie zaimponowała mi Hanna, ponieważ mimo trudnych życiowych doświadczeń nie straciła wiary oraz optymizmu w lepsze jutro. Natomiast Ewka to jej totalne przeciwieństwo. Poznajemy ją w nieco dramatycznych okolicznościach, gdy jej mąż oznajmia, że odchodzi do innej, młodszej… Wówczas kobieta zaczyna się zastanawiać dlaczego tak naprawdę to ona nie zostawiła go wcześniej? To rozstanie okazuje się jednym z momentów zwrotnych w jej życiu, ukazuje jak wiele lat spędziła oszukując samą siebie. W momencie słabości, gdy Ewa topi smutki w alkoholu, odszukuje numer dawnej przyjaciółki. „Daleko od siebie” w niektórych aspektach przypominało mi jeden z moich ulubionych polskich seriali- „Przyjaciółki”. Jednak przedstawiona historia jest zdecydowanie bardziej realna i poruszająca. Najbardziej urzekła mnie jej refleksyjna warstwa, która skłoniła mnie do pewnych przemyśleń. Czy moje życie zmierza w odpowiednim kierunku? Czy jestem zadowolona z tego kim jestem? Codzienny pęd egzystencjalny sprawia, że rzadko zadajemy sobie tego typu pytania. A niestety przez nieoczekiwane wydarzenia codzienności może nadejść moment, że będzie już na to za późno. Polecam „Daleko od siebie” miłośniczkom powieści obyczajowych, ceniących silne kobiece portrety oraz poszukujących głębszego przesłania ukrytego pod pozornie lekką opowieścią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-11-2022 o godz 15:38 przez: etiudyliterackie
Przyjaźń, bywa piękna, ale również trudna… jest tak samo potrzebna w życiu każdego człowieka, jak miłość i co ważne trzeba ją również pielęgnować… Choć nie mam zbyt wielu przyjaciół to wiem, że Ci, których z pewnością mogę tak nazwać, będą za mną stali zawsze murem. Gorszy dzień, albo sukces - biorę wtedy telefon do ręki i wiem, że ten ktoś po drugiej stronie się odezwie. Rozmowy o wszystkim i o niczym, a czasem trwanie w ciszy… ale razem, z bratnią duszą. Mam wielkie szczęście, że mam takich ludzi w swoim życiu, niestety Hannie i Ewie tego szczęścia w pewnym momencie zabrakło… Znały się od dziecka, to była największa przyjaźń, traktowały się jak siostry, ale przyszedł dzień kiedy wszystko runęło, jak domek z kart. Jeden moment, a sprawił, że życie tych dwóch kobiet zmieniło się i na wiele lat zapomniały o sobie. Czy po dwóch dekadach uda im się naprawić wzajemne relacje? Czy jest w ogóle możliwość powrotu do tego co było kiedyś? A może te kilka słów wypowiedzianych wiele lat temu spowodowały ranę tak głęboką, że nie może się zabliźnić? "Daleko od siebie" to historia poruszająca serce, przepełnione emocjami, łzami i pewnego rodzaju zadumą, bo czytając ją, strona po stronie, poznając koleje losu dwóch kobiet czytelnik z pewnością pomyśli niejednokrotnie o swoich przyjaźniach, czasem tych straconych, a czasem o tych aktualnych, które trzeba dalej i mocniej „dopieszczać”. Autorka potrafi wprowadzić niesamowity klimat i co więcej buduje go z każdym rozdziałem, bo dopiero po pewnym czasie dowiadujemy się co stało się przyczyną konfliktu, który tak bardzo poróżnił Hanne i Ewę. Balansujemy między teraźniejszością i przeszłością poznając życie obu kobiet zatapiając się w międzyczasie w melancholii. Tak bardzo im kibicowałam, ale zakończenie ( dla mnie może trochę za bardzo „filmowe”) sprawiło, że czuje niedosyt, przecież to nie może się tak skończyć…. To piękna i poruszająca historia. Znajdźcie dla niej czas, a potem weźcie pióro do ręki i napiszcie do swojego przyjaciela, może tego z dawnych lat, a może tego, który jest przy Was cały czas… sprawcie mu radość…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-11-2022 o godz 20:35 przez: Ewelina
„Obie miały serca oplecione obawami i urazami. A ich życiowe doświadczenie dowodziło, że nic, co zostało rozbite, nigdy nie przybierze dawnej formy”.  Hanna i Ewa w dzieciństwie i młodości – nierozłączne przyjaciółki, aktualnie, jako dojrzałe kobiety nie utrzymują ze sobą kontaktu. Przed blisko dwudziestu laty łącząca je relacja wystawiona została na ciężką próbę, której nie przeszła pomyślnie. Każda z kobiet poszła w swoją stronę. Wydawać by się mogło, że przez lata zapomniały o swoim istnieniu, jednak kiedy Ewa traci w życiu punkt oparcia, pewnej nocy, topiąc smutki w alkoholu, decyduje się na telefon do dawnej przyjaciółki... Co wydarzyło się przed laty w życiu kobiet? Dlaczego zerwały kontakt? Czy uda im się na nowo nawiązać relację? W najnowszej powieści Agaty Kołakowskiej przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Śledzimy aktualne wydarzenia z życia obydwu kobiet. Poznajemy ich bliskich, przyjaciół, znajomych a dzięki retrospekcjom zanurzamy się również w przeszłość. Zaglądamy do rodzinnych domów Ewy i Hanny, aby przyjrzeć się ich relacjom z rodzicami. Relacjom, które je ukształtowały i wpłynęły na ich życiowe wybory. Z czasem dowiadujemy się również co doprowadziło do rozpadu ich wieloletniej przyjaźni.  Czy warto wybaczać? Czy każdy błąd można naprawić, a relację zbudować na nowo? - zdaje się pytać Agata Kołakowska. Autorka pokazuje jak ważny jest zdrowy egoizm, podążanie własną ścieżką, realizacja marzeń, zawodowych ambicji, zrozumienie własnych potrzeb, życie w zgodzie ze sobą. „Daleko od siebie” to bardzo dojrzała i głęboko refleksyjna powieść o skomplikowanych kobiecych oraz rodzinnych relacjach, macierzyństwie, a nade wszystko o poszukiwaniu siebie. Mądra, wzruszająca, niosąca nadzieję, do bólu prawdziwa. Mocno polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-10-2022 o godz 23:01 przez: Anonim
@recenzje_ksiazek_niezwyklych_ 🌸 Daleko od siebie spod pióra @@kolakowska.agata to powieść obyczajowa opowiadająca historię dwóch kobiet, których przyjaźń nie przetrwała próby czasu. 🌸 Hanna i Ewa były kiedyś najlepszymi przyjaciółkami. Były nierozłączne i zawsze sobie pomagały, jednak pewne wydarzenia spowodowały, że się poróżniły, i przez dwadzieścia lat nie utrzymywały ze sobą kontaktu. Teraz obie są po przejściach, Hanna zaczyna nowe życie u boku cudownego mężczyzny, a Ewa dowiaduje się, że mąż ma inną kobietę i chce rozwodu. Jeden telefon spowoduje, że kobiety będą miały szansę wyjaśnienia sobie wszystkiego. Tylko czy będą mogły wybaczyć i zapomnieć doznane krzywdy? Dlaczego ich przyjaźń się rozpadła, i czy kobiety będą w stanie ją odbudować? 🌸 Jest to moje pierwsze zetkniecie się z piórem autorki, i muszę przyznać, że miło spędziłam czas przy tej książce. Jest to niezwykle emocjonująca historia pokazująca siłę kobiecej przyjaźni, oraz chęć niesienia pomocy drugiej osobie pomimo odniesionych krzywd, rozczarowań i żalów. Akcja powieści rozgrywa się zarówno w przeszłości jak i teraźniejszości. Dzięki temu możemy dowiedzieć się jak zaczęła się ich przyjaźń, oraz co takiego się wydarzyło, że kobiety tak drastycznie zerwały ze sobą kontakt. Książka daje do myślenia, oraz zmusza do refleksji, a autorka umiejętnie i w naprawdę dojrzały sposób ukazała aspekt kobiecej przyjaźni. Pomimo, iż nie ma tu pędzącej akcji, a książka jest spokojna to nie czułam znużenia, gdyż mamy tu wiele interesujących wątków, a poza tym byłam bardzo ciekawa, co takiego się wydarzyło, że przetrwało tą zdaje się nierozerwalną nić. Jeśli lubicie melancholijne książki o przyjaźni, pełne emocji oraz poruszające trudne i bolesne tematy to polecam przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2022 o godz 19:49 przez: Izabela Wyszomirska
"Daleko od siebie" nie jest łatwą historią, jakby na pierwszy rzut oka mogło się wydawać. Nie ma tu słodzenia. Agata Kołakowska porusza wiele trudnych tematów. Jednocześnie robi to z dużym wyczuciem, tak że nie mamy wrażenia jakiegoś większego przytłoczenia.  ☺ Autorka podjęła się tematu przyjaźni, ukazując zarówno jej jasne, jak i te ciemniejsze, mniej wygodne strony. Stawia pytania o to, czy można odzyskać utraconą przyjaźń? Kim tak naprawdę jesteśmy? Pojawiają się niepewność, obawy, żale, ból, samotność, rozczarowanie życiem i najbliższymi osobami. ☺ To również książka o stracie, zazdrości, zawiedzionym zaufaniu, braku czułości, uznania i wsparcia ze strony matki (które mają bezpośrednie przełożenie na życie), a przede wszystkim o poszukiwaniu siebie. To także lektura przypominająca o tym, co w życiu najważniejsze, co mamy obok siebie, a czego czasem nie potrafimy dostrzec. A nade wszystko to historia o ułudzie, obrazie osoby, jaką nigdy nie byliśmy. ☺ Prawda, wzruszenie, melancholia, głębokie reflekscje (głównie te nad sobą), jakie wypływają z kart powieści doskonale wpasowują się w jesienny klimat za oknem. Uroku całości dodaje Kraków i Lanckorona. ☺ Jeśli szukacie książki o kobietach dla kobiet - "Daleko od siebie" będzie wyborem idealnym. Powieść udowadnia, że każda z nas nosi w sobie wielką siłę. Bo siła jest kobietą! I któż lepiej zrozumie kobietę, jak nie druga kobieta? Ta lektura dotyka do głębi. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2022 o godz 12:52 przez: anna
Macie przyjaciółkę od serca? Kogoś kogo traktujecie jak siostrę mimo, że nie wiążą Was więzy krwi? Wnętrze kobiecej duszy. Mam wrażenie, że autorka wniknęła w jej głąb i zarzuciła na nas pajęczynę utkaną z mądrości, które tam znalazła. Obnażyła istotę relacji damsko - damskich i wzbogaciła o przekorność losu. Refleksyjna, głęboka i bolesna. Taka jest ta historia. Nie bez powodu mówi się, że najbardziej ranią nas najbliżsi. Nie bez powodu, niektóre relacje są przez nas odrzucone w kąt, sama myśl o nich boli niczym cierń który przeszywa nas na wskroś. To niezwykle dojrzała, słodko - gorzka powieść o sile kobiecej przyjaźni. O ludziach, którzy potrafią zranić najbardziej i przebaczeniu, które nie zawsze tylko buduje, czasami także rujnuje. Pochłonięta w jeden wieczór. 8⭐️. Powieść o kobietach, dla kobiet. Hanna i Ewa. Na wskroś różne, a jednak kiedyś, w dalekiej przeszłości, siostry, w których nie płynie ta sama krew. Teraz osobno, próbujące skleić swoją rzeczywistość. Po niemal dwudziestu latach poznajemy ich przeszłość. Stopniowo odkrywamy co ich poróżniło i poznajemy gorycz zdrady. Takiej, która wypala wszystko do około. Czy ponownie znajdą drogę do swych serc? Czy znowu sobie zaufają? Czy wszystko można wybaczyć?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-10-2022 o godz 19:40 przez: Mozaika Literacka
Niesamowicie intymna, dojrzała i wzruszająca, a przy tym tak bardzo kobietom potrzebna, tak wymownie refleksyjna – właśnie takie odczucia pozostawia we mnie książka Agaty Kołakowskiej. Daleko od siebie to fabularna esencja boleśnie przerwanej przyjaźni – niepowtarzalnej więzi, która po latach wraca z całym bagażem traumatycznych doznań. Ta historia wnika ofensywnie do zaułków kobiecej wrażliwości, zdaje się być przepełniona goryczą niesprawiedliwości i jednocześnie niewyobrażalną skalą trudnych emocji. Ale daje też nadzieję i pozwala dojrzeć światełko w tunelu. Po prostu piękna powieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Najczęściej kupowane Siła kobiet
4.8/5
25,79 zł
22,45 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego